Komentarze użytkownika pablofan

Znaleziono 6929 komentarzy użytkownika pablofan.
Pokazuję stronę 8 z 174 (komentarze od 281 do 320):

@Koroniarz: to jednak podania były ;)

Wirtuozi ataku :D Dobrze, że to Ałmaty jakieś. Nie dziwię się reakcji eze. Po zagraniach do Gyo saka pewnie ma tak samo

@Koroniarz: nie bredź. Było już kilka podań do niego tylko nie potrafił przyjąć czy opanować piłki. W samym środku pola karnego miał podanie od Martinelliego np. I piłka nad nogami mu po próbie przyjęcia przeszła

Co mecz te same błędy w rozegraniu z głębi… niech się jeszcze bardziej pochowają za obrońcami. Ile razy można to powtarzać?

@Arsenal2004: Ale Gyo w cale mu nie ustawił tym ch. Podaniem

Gyo… nie pod nogi a przed zawodnika się podaje gdy jest w pełnym biegu….

@BizoNxd6: można tylko gdybać, ale Giroud byłyby perła w tym składzie. Przy Kai to by atak mógł wyczyniać cuda

@Arsenal2004: ja do tej pory pamiętam ten strzał z interem w komos :D istny pokaz jego umiejętności. Nic tylko, aby jeb*ac na pałę w kierunku bramki

Gyokeres niby podań nie dostaje :D dziś udowadnia, że to nie brak podań jest problemem ;D co za sęk

@Arsenal2004: gość nie grał z rok. Miał kilka minut przed tym występem i nic dziwnego, że schodzi

Faktycznie Gyo próbując strzelać zrobił to tak nieudolnie, że piłka wpadła pod nogi Martinelliego. Ciekawe czy gdyby nie on, to czy byłby gol z tego :D bo wyglądało jakby za bramkę leciała piłka xD

@AR14: bo to rola Kaia. Podwieszona 9tka. Tylko jak nie mamy kim grać w ataku, to on jest naszą jedną bronią na szpicy

@Placio: patrzyłem na powtórki. Nie widziałem kontaktu Gyo. A jeśli nawet musnął piłkę to przypadek i całe szczęście, że gabi to zamykał go Gyo nawet stopy nie potrafił przygotować do strzału

@mistrzu973: przecież asysta jest Kaia

@Placio: zabrał??? Hahahah Gyo się z piłką minął….
Gość jest tragiczny dzisiaj ;D

Nawet w takie sytuacji Gyo nie potrafił dołożyć nogi

@pablofan: sztuka*

@Arsenal2004: to szeroka tzw. „Przyjęcie na sęka” ;)

@ksowa90: trudno żeby nie byli. Praktycznie te ostatnie mecze są tak ułożone, że żaden z poważnych rywali nie gra miedzy sobą

Aj.. w tej akcji, to garbaty się za bardzo połasił na podobne gola z begami? Gyo ładnie mu wyszedł, ale nie planował podania

@DyktatorArsene: to bardziej była domena Giroud jak u nas grał :D
Gyo tak rzadko strzela, że jak już trafi to człowiek zdziwiony jest

Calafiori… gość powinen grać na 6tce a nie w obronie

Hahaha

@alexis1908: :D wyciąganie wniosków ze spotkania z drużyną pokroju Ałmaty - bezcenne.

@Marzag: bo Gyo to jakiś koszmar w tym klubie i chyba póki co nikt sie nie chce przyznać, że miewa bezsenne noce z tego powodu.

@gbn: nie umniejszam. Faktem jest, ze to ogórki. Oglądam ten mecz bez emocji. Nawet rezerwowym składem powinni to wygrać bez problemów, ale jak widać się nie da.
Komentator fajnie wychwycił, że Gyo nie radzi sobie z topowymi drużynami w PL i podobnie ze średnimi również, ale za to ze słabszymi rywalki w LM radzi sobie dobrze :D nie wiem czy się śmiać czy płakać

@enrique: co wy tu się napinacie i chwalicie? To Ałmaty. Ten mecz może jedynie potwierdzić naszą słabą dyspozycje. To, że teraz coś wychodzi, nie oznacza, że się to powtórzy ze średniakami ligi ;)
Kompletnie dwa różne światy.
Sam fakt, że bramkę straciliśmy tuż po strzeleniu wskazuje na powtórkę z brakiem koncentracji

Arsenal wrócił do ustawień fabrycznych ;o

@Barney: może i sepleni, ale Szweda nikt tak dobrze nie podsumował w obecnym sezonie jak właśnie on XD

@tomawwa: nie ma co się cieszyć z tej piłki jak Gyo został dogoniony przez obrońców, ale są na tyle słabi, że Gyo oddał strzał

Komentarz nt. Gyokeresa tego komentatora z c+ zrobił mi właśnie dzień :D hahaha

@jurasmolas44: „Była piękna gra nie bylo wyników a teraz raptem.kilka spotkan poniżej oczekiwan punktowych”

Kilka mówisz.. ja bym powiedział, że cały sezon ;)
Póki co jesteśmy pierwsi, ale przypomnę, ze jeszcze sporo spotkań przed nami. Ja utrzymają obecną formę i beznadziejną jakość gry, to za miesiąc nic nie zostanie z naszych marzeń o pucharach. Natomiast z pewnością wrócą tekstu typu „na pewno zgubią punkty” ;)
Gra o stawkę dopiero się zaczęła, a my wyglądamy jakbyśmy wykoleili się na początku tej drogi.

@lordpat: no to dalej grajmy zubim, który co mecz miewa minimum 2 poważne błędy czy nie potrafi uspokoić gry pod presją. Ezę, który gra tak nonszalancko, że przy naszym wysokim ataku pozycyjnym kończy się to zabójczymi kontrami i Gyo, który nie potrafi oddać 3 celnych strzałów co mecz. O bramkach to już nawet nie wspominam :)
A gdy wszystko się wali wpuszczamy Martinelliego co od 3 sezonów kopie się po czole, ale czasem co mu coś wyjdzie więc liczymy na lud szczęścia.

@losnumeros: wtedy Wenger też tak chorobowo próbował asekurować się przy jednobramkowej przewadze czy remisie :D i te jego zmiany na obrońców w ostatnich kilkunastu minutach…
Wyobraźmy sobie, że to nie city, nie my a Villa będzie na topie xD

@silvano95: oczywiście, że nie ma to znaczenia, ale czemu wy wszyscy dzielicie skórę na niedźwiedziu?? Do końca sezonu daleka droga, a doświadczenia z ostatnich lat w cale nie napawają optymizmem. Poki co nic nie wygraliśmy.
Nasza obecna forma w lidze jest kiepska i bez znaczącej poprawy może nie być kolorowo. Dlatego nie ma co sobie robić wielkich nadziei.
Na razie musimy czekać na to jak nasi odpowiedzą na wczorajszy blamaż w kolejnym ważnym starciu.

@Koroniarz: hehe podobna narracja była w zeszłym roku :D tylko inny zespół

@Dominik11: „ A czy my będziemy grali pięknie czy brzydko nie ważne, ważne by skutecznie i tutaj jest problem.”

Z taką grą jaka obecnie nasi prezentują ciężko będzie o jakiekolwiek punkty :) wczoraj mieliśmy podsumowanie naszej formy w lidze :)

@Tomi7: „ Tak i właśnie dlatego, równie fatalnie ta nasza ofensywa wygląda i bez niego...”

Toż to jakiś syndrom sztokholmski…. On jest gorszy od Martinelliego i więcej dodawać nie trzeba.
Tak fatalnego sezonu w ofensywie to my nie mieliśmy nawet z naszym Gabim na skrzydle.
On się nadaje co najwyżej na drewno do tartatku, a nie do grania w Arsenalu.

@ozzy95: „91 bramek w PL, nasz rekord w lidze. Z perspektywy czasu ten sezon jest mega niedoceniany. Oczywiście bez trofeum, ale od połowy sezonu graliśmy piękny football, zabójczo skuteczny i z dużą wymiennością pozycji. Strasznie nie lubię kiedy ktoś pisze, że gramy nudno od 3 lat. To nieprawda. Wiem, że ludzie mają pamięć złotej rybki, ale polecam odpalić sobie wyniki z tego okresu (styczeń-maj), byliśmy prawie bezbłędni, mnóstwo pogromów z naszej strony. Imo to miał być ten sezon już wtedy...gdybyśmy w takim stylu wygrali PL to pewnie Arteta nie poszedłby w stronę większego pragmatyzmu i kontroli od zeszłego roku...taka moja teoria”

Kluczowa postacią w tym osiegnieciy był Kai. Jego gra na 9tce odmieniła oblicze naszego ataku. Co więcej white pełnił rolę odwróconego bocznego obrońcy z tym, że również podlczal się do ataków z prawego skrzydła, a Kiwior podczas nieobecności ziny grał wzdłuż lewego skrzydła. Było to ogromnym zaskoczeniem dla wielu drużyn. Nagle graliśmy coś na co nikt nie był przygotowany.
Głównie dlatego, że Kai był praktycznie wszędzie.
Potrafił zejść głębiej do rozegrania, pokazać się do gry na wolne pole, zejść nawet na skrzydło i przeprowadzić atak, a co najistotniejsze wygrywał i górne piłki z obrońcami! Ileż takich podań było od rayi co ten chłop suchy jak tyczka wygrywał i zyskiwał dla nas inicjatyw na połowie rywala!
Gyo pod tym względem nie daje nawet 10%. Jedynie na co go stać to szarpać się z obrońcami biegać bez piłki. No jeb**ac na bramkę ile sił w kopycie. Dowgrade jest niesamowity.
Wracając do tego świetnego sezonu warto zwrócić uwagę na moment kiedy karta się odwróciła! Dokładnie stało się to samo co wczoraj z meczu z mulami. Ciężar oczekiwań tak chłopakom związał nogi, że się posypali pierw w meczu z mulami (sporo indywidualnych błędów) a potem przyszła słaba dyspozycja w lidze. Znajome?

@Dziadyga: nie pocieszę cię bo w pełni się z tobą zgadzam. Generlanie nie ma już co ratować. Ten zespół poza tym, że obecnie jest na szczycie ligi, nie ma więcej atutów. Pod względem gry do poprzednich sezonów, obecny jest najgorszy. Statystyki, sposób budowania akcji, radzenia sobie z presją pod własną bramką i można by tak wyliczać. Natomiast niezmienne jest to, że często punktujemy po SFG…
Nie wiem jak można być takim ignorantem i twierdzić, że jest świetnie. Na obecny moment może „wyniki” są, ale od 2 miesięcy ledwo zdobywamy jakiekolwiek punkty.
Już nawet nie wspominam, że 3 sezony temu styl i sama gra biła na Alaram! W poprzednich problem się tylko pogłębił, a w obecnym to już nawet nie ma czego bronić.
Zazdroszczę optymistą twierdzącym, że wszystko jest w porządku.
Praktycznie każda formacja obecnie ma problemy. Nawet nasza obrona sobie nie radzi tak dobrze ja w poprzednich latach. Gdyby nie kapitalne interwencje Rayi, to już dawno by nas zdmuchnięto z top 1.
Nie funkcjonuje atak i liczenie na to, że Gyo odpali jest porażka i ogromnym błędem Artety. 3ci sezon z rzędu Martinelli nie nadaj się do gry. Gra naszych pomocników w środku jest tak chaotyczna, że wystarczy dobry dzień ofensywnych zawodników drużyny i leżymy.
Może i sieję defetyzmu, ale patrzę na to obiektywnie i nie widzę żadnego postępu w naszej grze już od kilku sezonów.
Co więcej! Obecna gra i zachowanie Artety przypomina mi dokładnie Wengera u jego schyłku!
On też jak chial coś wygrać z tym klubem, to zaczął bronić nawet remisu. Dobrze się to nie skończyło.

Następny mecz
Ostatni mecz
Tabela ligowa
Tabela strzelcówStrzelcy
ZawodnikBramkiAsysty
SondaMusisz być zalogowany, aby posiadać dostęp do ankiety.
Publicystyka
Wywiady