Arsenal triumfuje nad West Hamem po dramatycznym finale z VAR
10.05.2026, 19:54, Patryk Bielski
1889 komentarzy
Arsenal wyszedł zwycięsko z emocjonującego starcia z West Hamem, wygrywając 1:0 dzięki bramce Leandro Trossarda. Ten wynik pozwala Kanonierom utrzymać przewagę w wyścigu o mistrzostwo Premier League. Choć Pep Guardiola liczył na pomoc Młotów, Callum Wilson niemalże wyrównał w doliczonym czasie gry, co mogło przynieść korzyść Manchesterowi City. Jednak po długiej analizie VAR, gol został anulowany z powodu faulu na bramkarzu Arsenalu, Davidzie Raya.
Trossard trafił do siatki na osiem minut przed końcem meczu, co pozwoliło Arsenalowi utrzymać pięciopunktową przewagę nad rywalami i zbliżyć się do pierwszego tytułu mistrzowskiego od 22 lat. Choć poprzednie wizyty na London Stadium kończyły się dla Kanonierów wysokimi zwycięstwami, tym razem spotkanie było znacznie trudniejsze i może okazać się kluczowe w końcówce sezonu.
Przed Arsenalem już tylko dwa mecze: domowe starcie że zdegradowanym Burnley oraz wyjazd do Crystal Palace, które będzie miało na uwadze finał Ligi Konferencji z Rayo Vallecano trzy dni później.
Dla West Hamu sytuacja jest diametralnie inna. Potrzebując zwycięstwa, by wydostać się ze strefy spadkowej, Młoty znalazły się cztery punkty za Tottenhamem. Co ciekawe, Koguty będą wyjątkowo cieszyć się z triumfu Arsenalu, zwłaszcza jeśli pokonają Leeds w poniedziałkowym meczu.
źrodło: standard.co.uk
12.05.2026, 23:14 18 komentarzy
10.05.2026, 22:41 7 komentarzy
10.05.2026, 12:19 1677 komentarzy
09.05.2026, 16:18 6 komentarzy
09.05.2026, 16:15 27 komentarzy
09.05.2026, 16:10 2 komentarzy
07.05.2026, 16:15 13 komentarzy
07.05.2026, 16:12 13 komentarzy
06.05.2026, 09:32 34 komentarzy
06.05.2026, 09:27 17 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Eze to najlepiej jakby grał z Ode w jednym składzie, myślę że to by mogło dobrze hulać, oboje się uzupełniają profilami. A za nimi Rice. I czasami rotowanie pod rywala np. Ode-Eze-Rice, Zubimendi/MLS -Rice-Ode itd.
Nie zrozumcie mnie źle xD
@pioafc napisał: "Kto stoi w miejscu - cofa sie. Konkurencja nie spi, wzmacnia sklad, wzmacnia kadry, podpisuje umowy
Doszlismy do momentu, w ktorym zaczniemy sprzedawac pilkarzy, ktorych lubimy, ktorzy maja z nami kilka lat fajnej historii - a nie sa przyslowiowym 'szrotem'.
Real Madryt sprzedal kiedys Robbena, ktorego zastapil Di Maria, Di Marie zastapil Bale.
W City nie wahano sie sprzedac Palmera, Mahreza czy Leroya Sane
I tak jak napisales - naszym Palmerem moze byc Nwaneri, Leroyem Sane - Martinelli."
Tylko w naszym przypadku boje się, że My za bardzo chcemy być "przyjaznym" klubem, o którym byli zawodnicy będą mówić po latach z łezką wzruszenia w oku na wywiadach.
Mamy zawodników w składzie, którzy nie "dowożą" już od kilku sezonów. Niestety musimy wyzbyć się sentymentów. Trzon zespołu w osobach Raya, Saliba, GM6, Timber, Saka, Dec jest niepodważalny. MLS, Dowman, Hincapie, Mosq i Madueke to jeszcze młodzi gracze którzy mogą się rozwinąć.
Reszta moim zdaniem siedzi na gorących krzesłach i jakby wpłynęła jakaś solidna kwota za Havertza, Trossa, Ode, Eze czy nawet Merino to bym się nie zastanawiał.
Potrzebujemy odświeżenia i moim zdaniem ofensywa musi zostać przebudowana. Ode, mimo sympatii, on stoi w miejscu jak się nawet nie cofa, Havertz od ponad roku szuka formy z początkowego okresu, Tross to zawodnik momentów, który jednego kluczowego gola przykrywa kilkoma występami w których jest niewidoczny, Eze jakby tylko AV była skłonna negocjować wymieniłbym z dopłatą na Rogersa. To nie jest zawodnik na największe mecze, potrafi skręcić średniaków pokroju KFC, CP czy Newcastle, ale na tle mocniejszych rywali on się nie odnajduje. Do tego mizernie wygląda w defensywie i pressingu.
Nie chodzi o to żeby sprzedawać pół składu bo to może przynieść odwrotny skutek, ale nie widzę sensu wchodzić w kolejny sezon z trójką Havertz/Ode/Eze. Podobnie na LS, ja bym w miarę możliwości odpalił duet Tross+GM.
Musimy chłodno kalkulować i sprzedawać zawodników w momencie kiedy ich ceny są na wysokim poziomie, a nie w momencie jak roczna pensja jest wyższa niż wartość zawodnika i trzeba zrywać kontrakt lub oddawać za free.
@Gunnerrsaurus napisał: "Ile można pisać o tym samym? To by była jakaś paranoja, jak w Twoim przypadku…"
Ale o czym? Bo parę rzeczy zostało poruszonych
Przykład Madueke. Chłopa nie skreślam jak sporo osób, bo jest tutaj 1 sezon. Tak samo Eze, Zubi czy Gyo. Jeżeli on bedzie taka maniane robił dalej, bez poprawy to wtedy można powoli taczkować. tylko to mialem na mysli.
@vitold:
Ile można pisać o tym samym? To by była jakaś paranoja, jak w Twoim przypadku…
Oczywiście nic się nie zmieniło, Gyokeres jest niewypałem, Madueke jest jakimś totalnym żartem i przekrętem, nie wiem w ogóle co myśleć o tym transferze, ktoś musiał dostać grubą łapówkę, że go kupił, Eze ma przebłyski, czasami pokaże że potrafi grać w piłkę, ale jednak bardzo niewidoczny i nie rozumie gry, chyba trochę mu brakuje inteligencji boiskowej do filozofii Mikela. A Zubimendi? Zubi gra bardzo dużo, jest aktywny, bierze dużo na siebie, musi myśleć za dwóch, bo gra z Ricem to i zdarzają mu się błędy, ale to bardzo dobry piłkarz, jeden z najlepszych na swojej pozycji, ludzie co chcą się go pozbyć nie wiedzą co piszą. To samo zresztą pisali o Parteyu, a on był dla nas doskonałym defensywnym pomocnikiem, po prostu ta pozycja jest bardzo wymagająca.
@Nicsienieda: @vitold napisał: "Nie wciągaj mnie w obrone Szweda, bo ja często wspominałem ze chłop równiez mnie zawodzi, ale nie jest źle mimo ze mial mi walnac 30 goli i wisi mi 100 zl"
No i duzo ludzi w sumie nie widzialo pewnie tych postów bo spamuje XD
@Nicsienieda napisał: "Vitold, ale rozumiesz że to świadczy o tym co kwestionowaliście cały czas, że to kwestia formy? Zaczął lepiej grać, więc o nim już nie gadamy, a nie był to jakiś masoński spisek który tak węszyliście. Bardziej kwestia, że jak grał kompletny piach to i tak broniliście jego grę, kiedy coś porównywalnego nie ma miejsca dla Eze i Zubiego."
Nie wciągaj mnie w obrone Szweda, bo ja często wspominałem ze chłop równiez mnie zawodzi, ale nie jest źle mimo ze mial mi walnac 30 goli i wisi mi 100 zl
Chodzi mi o to, ze lepiej przymknac usta zamiast oceniać piłkarzy, bo sezon to MARARTON A NIE SPRINT. Od kiedy sie sprzedaje zawodnika bo ma słabsza forme w jakiejs czesci sezonu mimo ze wczesniej/pozniej już mu bijecie brawo? xd Czysty absurd. Sprzedaje sie goscia który siedzi tu powiedzy 2-3 sezon nie ma poprawy, ciagle to samo itd
@vitold napisał: "Ej zauważyliście, że przez 90% do odpalenia był jednynie Gyokeres, a teraz o nim jest względna cisza, a wywalany jest teraz Zubi, Eze ? xD"
Vitold, ale rozumiesz że to świadczy o tym co kwestionowaliście cały czas, że to kwestia formy? Zaczął lepiej grać, więc o nim już nie gadamy, a nie był to jakiś masoński spisek który tak węszyliście. Bardziej kwestia, że jak grał kompletny piach to i tak broniliście jego grę, kiedy coś porównywalnego nie ma miejsca dla Eze i Zubiego.
Tak się kończy Wasze taczkowanie zawodników po 10 meczach :PPPPPP
Ej zauważyliście, że przez 90% do odpalenia był jednynie Gyokeres, a teraz o nim jest względna cisza, a wywalany jest teraz Zubi, Eze ? xD
@Be4Again napisał: "Tak samo duet Eze/Ode. Ktoś z tej dwójki musi zostać odpalony. Eze nie spełnił oczekiwań i jak widać średnio też nadaję się pod to czego wymaga Mikel. Znika w spotkaniach, nie wspomaga defensywy, a jego pressing jest mizerny. Ode od dłuższego czasu nie prezentuje formy sprzed lat, a do tego posypał się zdrowotnie. Nie wiem czy jest sens czekać, aż któryś z nich się "cudownie" przebudzi. Jeżeli szukamy powodu marazmu w ofensywie to ja bym zaczął od naszych ofensywnych pomocników, którzy mają liczby na poziomie średniaków ligowych...
Dla przykładu Cherki, który ma w EPL mniej minut niż Eze zrobił 4g11a, a Eze 7g/2a... Cherki jest młodszy i kosztował połowę mniej niż Eze.
Jak znowu będziemy czekać na Bóg wie na co to za rok Eze/Ode będą warci po 30 mln jak powtórzą taki sezon jak ten.
Niestety jak chcemy więcej kreować w ofensywie to w pierwszej kolejności musimy przebudować pozycję ofensywnego pomocnika. Każdego z tej dwójki wymieniłbym na Rogersa albo Gulera."
To sa takie bzdury, ze czytać nie idzie. Eze do odpalenia? Po niespełna jednym sezonie, gdzie jego przebłyski w meczach z City, Newcastle, Palace czy Bayerem i Mansfield w pucharach daly nam realne rezultaty w postaci punktów i awansów? On dotychczas grał w klubach dalekich poziomem od Arsenalu, musi sie nauczyć gry o taka stawke i ma zadatki na topowego gracza topowego klubu. Sprzedawanie go latem to byłaby głupota i jestem pewien, ze nikt o tym nie pomyśli. Co ci pozwala myśleć, ze Rogers czy Guler z miejsca graja tak jak chce Arteta i jeszcze dużo lepiej od Eze w ofensywie?
Odegaard tez sporo urazów mial, ale takie wejścia jak to z WHU pokazują jakiej klasy to jest zawodnik. Ja bym Norwega zostawił i skupił sie na innych pozycjach
@vitold napisał: "Nic nowego, to dzieje sie od wielu wielu wielu wielu lat :("
Najważniejsze żebyśmy My nie brali udziału w tym wyścigu, bo na jednego Halaanda przypada pięciu Mudryków, Felixów, Antonych czy innych Sancho.
W obecnych realiach PSR taka wtopa na jednym zawodniku za ponad 100mln może zblokować klub na rynku transferowym na 2-3 okienka.
Mi tam osobiście te Carabao Cup jakoś mocno nie przeszkadza. Do półfinału/finału to są rozgrywki dla rezerwowych, młodzików czy zawodników pierwszego składu, którzy mogą złapać jakieś minuty po kontuzji itp. W naszym przypadku tak było w tym sezonie z pojedynczymi przypadkami. Nikt by pewnie nie płakał gdyby tych rozgrywek nie było ale jak już są i można je dobrze wykorzystać to niech se będą.
Dużo bardziej mnie denerwuje ta liga Narodów.
@Be4Again napisał: "Tak samo duet Eze/Ode. Ktoś z tej dwójki musi zostać odpalony. Eze nie spełnił oczekiwań i jak widać średnio też nadaję się pod to czego wymaga Mikel. Znika w spotkaniach, nie wspomaga defensywy, a jego pressing jest mizerny. Ode od dłuższego czasu nie prezentuje formy sprzed lat, a do tego posypał się zdrowotnie. Nie wiem czy jest sens czekać, aż któryś z nich się "cudownie" przebudzi. Jeżeli szukamy powodu marazmu w ofensywie to ja bym zaczął od naszych ofensywnych pomocników, którzy mają liczby na poziomie średniaków ligowych..."
Wg mnie to jest kolejny etap jaki musi przejsc obecny Arsenal
Przez 6-7 lat budowalismy caly czas zespol, ktory bedzie w stanie walczyc o najwyzsze laury
Jednak - jak wszyscy wiemy - jedyna stala jest zmiana
Kto stoi w miejscu - cofa sie. Konkurencja nie spi, wzmacnia sklad, wzmacnia kadry, podpisuje umowy
Doszlismy do momentu, w ktorym zaczniemy sprzedawac pilkarzy, ktorych lubimy, ktorzy maja z nami kilka lat fajnej historii - a nie sa przyslowiowym 'szrotem'.
Real Madryt sprzedal kiedys Robbena, ktorego zastapil Di Maria, Di Marie zastapil Bale.
W City nie wahano sie sprzedac Palmera, Mahreza czy Leroya Sane
I tak jak napisales - naszym Palmerem moze byc Nwaneri, Leroyem Sane - Martinelli.
@Be4Again napisał: "Bardziej martwi to, że w obecnej piłce przepłaca się za potencjał. City zapłaciło za Marmousha 75mln... Za gościa, który miał dwa dobre sezony w Bundeslidze. Anderson bardzo mi się podoba i widziałbym go u nas, ale 120 mln za gościa po jednym bardzo dobrym sezonie to przesada. Potem płacz jak w LFC, że zawodnik za ponad 100mln leczy kontuzje przez pół sezonu... Takie kwoty to można wykładać za zawodników z absolutnego topu, a nie młodzież z ligowych średniaków."
Nic nowego, to dzieje sie od wielu wielu wielu wielu lat :(
@Nicsienieda napisał: "Może to i dobrze, nie chcemy być Bundesligą, gdzie po jednym dobrym sezonie każda drużyna jest wykupywana przez Bayern. Z tak wielkimi przychodami z PL, coraz więcej drużyn zaczyna kalkulować, że nie opłaca im się sprzedawać gwiazd. Dzięki temu będzie bardziej wyrównana liga i ciekawsze mecze."
Bardziej martwi to, że w obecnej piłce przepłaca się za potencjał. City zapłaciło za Marmousha 75mln... Za gościa, który miał dwa dobre sezony w Bundeslidze. Anderson bardzo mi się podoba i widziałbym go u nas, ale 120 mln za gościa po jednym bardzo dobrym sezonie to przesada. Potem płacz jak w LFC, że zawodnik za ponad 100mln leczy kontuzje przez pół sezonu... Takie kwoty to można wykładać za zawodników z absolutnego topu, a nie młodzież z ligowych średniaków.
@MutatedBlueberry napisał: "@vitold napisał: "GyOkeres po jednym sezonie ma już 53,4% minut Jesusa z czterech sezonów"
Mimo bramek IMHO przeciętny sezon ma, ale w obliczu naszych kontuzji, już samo zdrówko czyni go wartościowym na ten moment."
On ma przyjmować 50 wślizgów w mecz walcząc jak owczarek kaukaski z wilkami (mecz z Atletico. Havertz w tym meczu zszedłby po 20 minutach z kontuzją na 4 miesiące) i walić gole nie patrząc na nic, a zwłaszcza na głosy ze świata, że inni napastnicy może strzelali mniej ale przynajmniej dochodzili do sytuacji :D Pozdro bez spiny
@Damper napisał: "Be4Again napisał: "zerwał więzadła i stał niesprzedawalny..."
To jest uraz MCL, do lipca się wyleczy z tego."
Ale to też jest więzadło. W kolanie. Każda kontuzja kolana dla piłkarza jest straszna, zwłaszcza dla chłopa który zaraz ma 29 lat a będąc w samym Arsenalu 4 sezony jeden sezon spędził w gabinecie
Czyli jak City dzisiaj zremisuje z Palace to mozemy w poniedzialek oficjalnie wygrac mistrzostwo? Panowie, to jest tak blisko...ja juz chce ten moment :D
Tak samo duet Eze/Ode. Ktoś z tej dwójki musi zostać odpalony. Eze nie spełnił oczekiwań i jak widać średnio też nadaję się pod to czego wymaga Mikel. Znika w spotkaniach, nie wspomaga defensywy, a jego pressing jest mizerny. Ode od dłuższego czasu nie prezentuje formy sprzed lat, a do tego posypał się zdrowotnie. Nie wiem czy jest sens czekać, aż któryś z nich się "cudownie" przebudzi. Jeżeli szukamy powodu marazmu w ofensywie to ja bym zaczął od naszych ofensywnych pomocników, którzy mają liczby na poziomie średniaków ligowych...
Dla przykładu Cherki, który ma w EPL mniej minut niż Eze zrobił 4g11a, a Eze 7g/2a... Cherki jest młodszy i kosztował połowę mniej niż Eze.
Jak znowu będziemy czekać na Bóg wie na co to za rok Eze/Ode będą warci po 30 mln jak powtórzą taki sezon jak ten.
Niestety jak chcemy więcej kreować w ofensywie to w pierwszej kolejności musimy przebudować pozycję ofensywnego pomocnika. Każdego z tej dwójki wymieniłbym na Rogersa albo Gulera.
@vitold napisał: "GyOkeres po jednym sezonie ma już 53,4% minut Jesusa z czterech sezonów"
Mimo bramek IMHO przeciętny sezon ma, ale w obliczu naszych kontuzji, już samo zdrówko czyni go wartościowym na ten moment.
@Be4Again napisał: "zerwał więzadła i stał niesprzedawalny..."
To jest uraz MCL, do lipca się wyleczy z tego.
@vitold napisał: "Gyokeres po jednym sezonie ma już 45,4% minut Havertza z trzech sezonów"
GyOkeres po jednym sezonie ma już 53,4% minut Jesusa z czterech sezonów
Co za absurd XDD
@Be4Again napisał: "Masakra, jak tak ma wyglądać rynek wew ligi to niech inni przepłacają"
Może to i dobrze, nie chcemy być Bundesligą, gdzie po jednym dobrym sezonie każda drużyna jest wykupywana przez Bayern. Z tak wielkimi przychodami z PL, coraz więcej drużyn zaczyna kalkulować, że nie opłaca im się sprzedawać gwiazd. Dzięki temu będzie bardziej wyrównana liga i ciekawsze mecze.
@Maxilinexus napisał: "Sytuacja z Benem Whitem stała się na tyle frustrująca dla Arsenalu, że w klubie chcą rozwiązać z anglikiem kontrakt za porozumieniem stron. Tym samym White podzieliłby los Takehiro Tomiyasu, który przez falę kontuzji opuścił klub na podobnej zasadzie."
Kolejny zawodnik, który przez sentymenty został w klubie o jeden sezon za długo. Nie zdziwię się jak z GJ też będzie rozwiązany kontrakt bo kto temu flopowi da 200k+ tygodniówki? Szejkowie przez sytuacje na świecie trochę przystopowali z szastaniem kasą. Czas na sprzedaż Jesusa był jakieś 3 lata temu... przez ten czas nie wiele było z jego gry, każdy rok kosztował nas 14mln... Dodatkowo zyskał status niesprzedawalnego flopa. W imię czego?
Jak mówiłem w letnie okienko, że z Benem coś się dzieje złego, że tam nie tylko zdrowie fizyczne niedomaga, ale chyba mental też i trzeba go sprzedać to oczywiście wielkie oburzenie. Nie za wiele nam w tym sezonie pomógł, zerwał więzadła i stał niesprzedawalny...
W podobny sposób trzeba pochylić się nad Kalafiorem. Co z tego, że jest dobry jak wypada co sezon na kilka lub kilkanaście kolejek i trzeba "łatać" tą pozycję? Defensywa potrzebuje stabilizacji, a Włoch jej tego nie daje. Jak możemy go intratnie sprzedać to bym się nie zastanawiał i szukał bardziej solidnego zastępstwa.
Na bok sentymenty bo wiecznie będziemy oddawać za darmo, rozwiązywać kontrakty lub wypychać na jakieś bezsensowne wypożyczenia.
Gyokeres po jednym sezonie ma już 45,4% minut Havertza z trzech sezonów i
jeszcze trochę i dobije do połowy dorobku minutowego Havertza
w praktyce w 1 sezonie zrobi prawie połowę tego, co Havertz przez 3 lata.
Ogromną różnica w zdrowiu, dostępności, regularności gry, odporności fizycznej. Dla klubów to ogromna różnica, bo dostępność zawodnika jest często równie ważna jak sama jakość. Piłkarz, który regularnie daje 3300–4000 minut rocznie, ma dużo większą wartość sportową niż ktoś stale wypadający z gry.
Abstrakcyjnie to wyglada, czy my możemy sobie na cos takiego pozwolić czysto SPORTOWO?
@fabregas1987 napisał: "ale rzucenie go na Kvare po takiej przerwie bez żadnego testu to tez może być pożywka"
Akirat o Timbera jestem jakos spokojny ze dalby rade nawet po takiej przerwie z marszu wejsc na najwyzszy poziom
@fabregas1987 napisał: "ale rzucenie go na Kvare po takiej przerwie bez żadnego testu to tez może być pożywka"
Chyba wszystko będzie lepsze od Mosquery na PO. Nic mu nie ujmuje ale to będzie wyglądało jaki z City i Doku. On się nie nadaje na takich dryblerów. Już Timber z jedną nogą będzie lepszy
@bizooon napisał: "Niestety Kai wygląda na następnego w kolejce"
Takich następnych Havertzów to może być więcej. Odegaard chociażby. Pytanie co z Saką bo tych problemów miał w tym sezonie więcej. Następny sezon poszatkowany przez kontuzję i też zacznie się dyskusja co z tym zrobić. Mamy jakiś vibe/gen zmieniania gladiatorów fizycznych we wraki człowieka
@ozzy95 napisał: "Zdrowy Jurrien to będzie najlepszy prezent na koniec sezonu."
ale rzucenie go na Kvare po takiej przerwie bez żadnego testu to tez może być pożywka
Styl gry PSG byłby niemożliwy w PL. Po prostu Enrique dobrze zidentyfikował priorytety i wysrał się na te śmieszną ligę. Niemniej frustrujące, że przychodzi nam rywalizować z takimi drużynami.
@Maxilinexus napisał: "Sytuacja z Benem Whitem stała się na tyle frustrująca dla Arsenalu, że w klubie chcą rozwiązać z anglikiem kontrakt za porozumieniem stron. Tym samym White podzieliłby los Takehiro Tomiyasu, który przez falę kontuzji opuścił klub na podobnej zasadzie.
@TheAthletic"
Brzmi trochę na fejka bo po co rozwiązywać jak przecież można sprzedać. On będzie zdrowy na przygotowania do sezonu. Chociaż te 20 baniek od jakiegoś Evertonu powinno się dać uzyskać. Jak on tylko osiągał jakąkolwiek regularność to grał dobrze.
@bizooon napisał: "Niestety Kai wygląda na następnego w kolejce"
Pisałem o tym od dawna, niestety wiele osób z klapkami na oczach uznawało mnie za wariata. Teraz coraz więcej osób otwiera oczy..
@adek504 napisał: "Czyli ten jeden kawałek metalu nagle zmieni optykę ze nie bedzie Arteta out? Czy może brak tego drugiego kawałka metalu sprawi ze jednak trzeba sie z nim pożegnać, bo przecież "zesra sie metr przed kiblem w LM" ;)"
już szukasz kontrowersji na siłe. Akurat sam jesteś wyznawcą podejścia że kawałek metalu uratuje Artete to sam siebie zapytaj czy brak kolejnego go pogrąży
@Maxilinexus napisał: "Sytuacja z Benem Whitem stała się na tyle frustrująca dla Arsenalu, że w klubie chcą rozwiązać z anglikiem kontrakt za porozumieniem stron. Tym samym White podzieliłby los Takehiro Tomiyasu, który przez falę kontuzji opuścił klub na podobnej zasadzie."
Penie fejk, ale po co chłopa męczyć skoro nie daje rady. Jesus to samo. Niestety Kai wygląda na następnego w kolejce
Ja bym Carabao Cup przesunął do niższej ligi i zwycięzcy dał slot w EPL. Puchar by budził większe emocje i zainteresowanie niż teraz. Dla EPL zbawienna by była przerwa w styczniu w rozgrywkach. Tak jak jest w Bundeslidze. Niemieckie zespoły odpoczywały od 19.12.2025 - 09.01.2026. To są 3 tygodnie! Zawodnicy mogą dostać tydzień "ferii", a potem można zrobić mini zgrupowanie na 10 dni w ciepłych krajach. Zespoły z Anglii zawsze największą zadyszkę w Europie łapią w lutym/marcu jak są zajechani po "maratonach" grudniowo-styczniowych.
W międzynarodówce doszła jeszcze ta idiotyczna Liga Narodów i tych meczy jest za dużo. Potem zaskoczenie, że takie PSG czy Bayern zajeżdża intensywnością resztę stawki w CL. Kompany mniej rotował składem niż Mikel w tym sezonie, a jak wyglądał jego zespół na poziomie 1/4 i 1/2, a jak My... To już nawet nie jest kwestia taktyki. Tak jak grał Bayern i PSG w 1/2, to My taką intensywność prezentowaliśmy w fazie grupowej.
Ale nas to nie rusza! Madryt odpoczywał cały kwiecień grając rezerwami, a Alvarez nie rozegrał żadneog meczu ligowego w kwietniu, 90% kwietnia przeleżał w jazzuci.
NAS PROWADZI ŻĄDZA. AŻ PO GRÓB.
NIC WAM NIE POMOŻE
A potem pseudo eksperci zachwycaja sie jak to świetnie wyglada PSG, świeżo, chcą grać xDD
Barcola L1 MAKDONALD - 1647 MINUT /
DOUE L1 MAKDONALD - 1266 MINUT
KVARA L1 MAKDONALD - 1352 MINUT
DEMBELE L1 MAKDONALD - 960 MINUT
RAZEM : 5225 minut
GYOKERES PRO EPL - 2207 MINUT
BESTIA PÓŁNOCY rozegrała 42.2% całego sezonu ofensywy PSG w lidze xDD
Sytuacja z Benem Whitem stała się na tyle frustrująca dla Arsenalu, że w klubie chcą rozwiązać z anglikiem kontrakt za porozumieniem stron. Tym samym White podzieliłby los Takehiro Tomiyasu, który przez falę kontuzji opuścił klub na podobnej zasadzie.
@TheAthletic
@Mastec30 napisał: "Arteta out pojawiał się głównie przez styl, gre po której krwawiły oczy czy inne zarzuty do Artety a nie przez wyniki bo te się cały czas zgadzały"
No nie wiem, wyniki narazie nie zmieniły sie od paru lat, walczymy o najważniejsze trofea i jeszcze żadnego nie zdobyliśmy
Czyli ten jeden kawałek metalu nagle zmieni optykę ze nie bedzie Arteta out? Czy może brak tego drugiego kawałka metalu sprawi ze jednak trzeba sie z nim pożegnać, bo przecież "zesra sie metr przed kiblem w LM" ;)
@fabregas1987 napisał: "A moze by tak na Palace wyjść z Hincapie na PO? Zobaczyć jak będzie mu szla gra w obronie (z przodu i tak niewiele daje nawet na lewej stronie) i na niego postawić z PSG, ew Mosquera? Rice-MLS to jedyny środek pola, którym jesteśmy w stanie powalczyć z Paryzanami"
czy jest na świecie jakiś poważny klub w poważnych rozgrywkach, który wyszedłby lewonożnym zawodnikiem na PO? Zawodnicy lewonożni często są do bólu jednonożni, nie kojarzę by Hincapie od czasu do czasu potrafił zagrać jakieś podanie albo dośrodkowanie prawa nogą, a co dopiero rozgrywać nią w ataku pozycyjnym, jak robiłby obieg dla Bukayo, to przerzucałby sobie co chwilę piłkę na lewą? A do odwrócenia go do środka on się nie nadaje, bo akurat rozgrywanie to nie jest jego mocna strona i byłyby z tego niezłe jaja i pożywka dla rywala. To jest football fiction. Albo Timber albo Mosquera. Zdrowy Jurrien to będzie najlepszy prezent na koniec sezonu.
@Mastec30 napisał: "Chyba usunąć całkowicie Carabao. W sumie zbędny puchar trochę. Każdy ma po jednym pucharze tylko Anglicy się muszą w dwa bawić"
No, ale skoro jest takie dziedzictwo to może go zostawić i dac sie wyszaleć słabszym zespolom, co tez byłoby na korzyść mocniejszych zespołów w lidze, bo jednak takie CP czy Brighton na pewno by przykładało sie do takiego pucharu, bo byłaby prosta droga zeby go zdobyć, a dzięki temu w lidze pewnie by troche zrotowali
@adek504 napisał: "Swoją drogą ciekawe czy jak wygramy mistrza i przegramy final to pojawi sie Arteta out xd"
Arteta out pojawiał się głównie przez styl, gre po której krwawiły oczy czy inne zarzuty do Artety a nie przez wyniki bo te się cały czas zgadzały
Ostatnio trochę zapunktował Arteta decyzją o włączeniu MLSa do gry i ogólnie postawienie na zawodników dobrze grających piłką jak Calafiori i Trossard przez co też to zaczęło trochę lepiej wyglądać
Więc dopóki będzie trzymał się tego co robi teraz dzięki czemu ta gra znowu jest przynajmniej znośna to ludzie się od niego odczepią
@adek504 napisał: "Najrozsądniej to chyba byłoby wykluczyć z Carabao zespoły biorące udział w europejskich pucharach"
Chyba usunąć całkowicie Carabao. W sumie zbędny puchar trochę. Każdy ma po jednym pucharze tylko Anglicy się muszą w dwa bawić
Najrozsądniej to chyba byłoby wykluczyć z Carabao zespoły biorące udział w europejskich pucharach
Automatycznie taki Arsenal w tym sezonie by miał 6 spotkan mniej, co byłoby dużym uzyskiem
Do tego wrócić do tego co bylo juz jakis czas temu wprowadzone czyli rotacyjna przerwa zimowa, tzn liga gra nieprzerwanie, ale pol kolejki jest grane w jeden weekend, a pol w drugi przez co kazdy zespol miałby 2 tygodnie przerwy, ale z zastrzeżeniem ze wtedy tez nie ma zadnych slotow na puchary krajowe
@gbn: @pioafc: może trochę przesadziłem, że przyszedł stricte na lewą. W Ajaxie grał głównie jako prawy-srodkowy(?). I rzeczywiście przyszedł do gry na bokach. Arteta wystawił go na tarczę wspólnoty z lewej i do kontuzji wyglądał fajnie. Po całym sezonie White miał problemy, z których nie wyszedł i Timber został na tej prawej. Ale myślę, że odnalazłby się z dwóch stron.
Jak widać, jest to u nas wrażliwa pozycja i na pewno kogoś będziemy chcieli sprowadzić i fajnie, że może on obskoczyć dwie pozycje. Brakuje go
@fabregas1987 napisał: "Swoja droga zorientowałem sie, ze Ligue 1 poszło śladem Bundesligi i zmniejszyło lige do 18 drużyn i graja 4 mecze mniej, może to jest dobre rozwiazanie dla Anglii?"
Teoretycznie sportowo mogłoby to mieć sens, bo każdy klub grałby 4 mecze mniej, więc byłoby trochę więcej przestrzeni w kalendarzu. Tylko że w przypadku Premier League problemem jest kasa.
EPL to liga całkowicie nastawiona na generowanie przychodu. Przy 20 drużynach masz 380 meczów w sezonie. Przy 18 drużynach byłoby tylko 306 meczów, czyli liga traci 74 spotkania w sezonie. To jest prawie 20% mniej produktu do sprzedania telewizjom, sponsorom i partnerom.
A Premier League właśnie sprzedaje „produkt” globalnie. Nowa krajowa umowa TV od 2025/26 jest warta około 6,7 mld funtów za 4 lata, a do tego dochodzą jeszcze ogromne prawa międzynarodowe. W UK od tego cyklu ma być pokazywanych do 270 meczów na zywo na sezon. Gdyby liga zeszła do 18 drużyn, automatycznie zmniejsza się liczba meczów, slotów telewizyjnych, materiałów pod powtórki, ekspozycji sponsorów i dni meczowych.
Do tego każdy klub traci 2 mecze domowe w sezonie. To oznacza mniej biletów, biletów/loż VIP, cateringu, sprzedaży stadionowej i wpływów komercyjnych. Dla największych klubów dwa domowe mecze mniej to nie jest drobna strata.
Dlatego moim zdaniem Anglia nie pójdzie w tę stronę, chyba że zostałaby do tego realnie zmuszona przez FIFA/UEFA albo przez konflikt o kalendarz. Sportowo można to obronić, ale biznesowo Premier League nie ma interesu, żeby dobrowolnie zrezygnować z 74 meczów rocznie.
Bundesliga czy Ligue 1 mogą sobie pozwolić na trochę inną logikę, ale EPL jest najpotężniejszą ligą medialną świata. Tam każde dodatkowe okno transmisyjne ma wartość. Mniej drużyn oznaczałoby może lepszy kalendarz, ale też mniej pieniędzy — a to jest dokładnie odwrotnie do tego, jak Premier League budowała swoją przewagę.
Swoją drogą ciekawe czy jak wygramy mistrza i przegramy final to pojawi sie Arteta out xd