Arsenal wraca na szczyt Premier League po wygranej z Newcastle
26.04.2026, 08:52, Patryk Bielski
1767 komentarzy
Arsenal ponownie zasiadł na fotelu lidera Premier League po skromnym, ale jakże ważnym zwycięstwie 1:0 nad Newcastle United. Mecz rozstrzygnął się już na początku, jednak emocje trwały do samego końca. Dzięki temu triumfowi Kanonierzy pozostają w grze o mistrzostwo, a tabela Premier League nabiera nowego kształtu w decydującej fazie sezonu.
Wczesny gol kluczem do sukcesu
Decydujący moment nadszedł już w dziewiątej minucie, kiedy Eberechi Eze wykorzystał krótko rozegrany rzut rożny i potężnym strzałem pokonał bramkarza rywali. To trafienie nadało ton całemu spotkaniu, pozwalając Arsenalowi kontrolować grę i tempo. Mimo że wynik nie uległ zmianie, Kanonierzy musieli zmierzyć się z problemami kadrowymi. Zarówno Eze, jak i Kai Havertz opuścili boisko po około godzinie gry, co wymusiło zmiany w taktyce. Mimo to Arsenal utrzymał przewagę, a Newcastle nie potrafiło skutecznie zagrozić bramce rywali.
Presja Newcastle i triumf Arsenalu
W końcówce meczu Newcastle zwiększyło nacisk, szukając wyrównania. Yoane Wissa miał doskonałą okazję w 80. minucie, ale jego strzał poszybował nad poprzeczką. Kontrowersyjna sytuacja miała miejsce, gdy Nick Pope został ukarany żółtą kartką za faul poza polem karnym na Viktorze Gyökeresie, co wywołało protesty zawodników Arsenalu domagających się surowszej kary. Ostateczny gwizdek potwierdził zwycięstwo Kanonierów, które umocniło ich pozycję w wyścigu o tytuł.
Arteta o kontuzjach i nadchodzących meczach
Po meczu Mikel Arteta uspokoił kibiców, informując, że urazy Eze i Havertza nie wydają się poważne. - To tylko drobne problemy mięśniowe - powiedział trener. Havertz opuścił boisko już w 34. minucie z powodu bólu w pachwinie, ale Arteta zaznaczył, że to nic poważnego. Eze, który zdobył zwycięskiego gola, został zmieniony w drugiej połowie z ostrożności. Dodatkowo Martín Zubimendi zszedł z boiska z powodu złego samopoczucia.
Przed Arsenalem intensywny okres, który może zadecydować o losach sezonu. Czekają ich półfinał Ligi Mistrzów z Atletico Madryt oraz ligowe starcia z Fulham, West Hamem, Burnley i Crystal Palace. Te mecze będą kluczowe dla układu tabeli Premier League.
Znaczenie wyniku dla tabeli Premier League
Dzięki wygranej Arsenal ma teraz 73 punkty, trzy więcej niż Manchester City, który ma jeszcze jeden mecz do rozegrania więcej. Tabela Premier League jest niezwykle wyrównana, a każdy wynik ma ogromne znaczenie. Manchester United zajmuje trzecie miejsce z 58 punktami, a Newcastle plasuje się na 14. pozycji z 42 punktami. Wygrana Arsenalu nad Newcastle podkreśla ich przewagę w tej rywalizacji i może okazać się kluczowa w walce o tytuł.
źrodło: heavy.com
12.05.2026, 23:14 18 komentarzy
10.05.2026, 22:41 8 komentarzy
10.05.2026, 12:19 1677 komentarzy
09.05.2026, 16:18 6 komentarzy
09.05.2026, 16:15 27 komentarzy
09.05.2026, 16:10 2 komentarzy
07.05.2026, 16:15 13 komentarzy
07.05.2026, 16:12 13 komentarzy
06.05.2026, 09:32 34 komentarzy
06.05.2026, 09:27 17 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Ale nudne ostatnie 15, jakby ktoś włączył zwiastun jutrzejszego spotkania xp
@Bartek_ napisał: "Już nie XD"
To chyba mamy różne defincje słowa doświadczenie
@zwierz napisał: "Na szczęście jutro będzie można podziwiać dojrzałą piłkę w wykonaniu prawdziwych piłkarzy."
Albo wewnętrzną stronę powiek. Bo z tych emocji połowa kibiców znowu straci przytomność ale na szczęście każdy ma gotową poduszkę, i nie 'bo przygotowany na nudę' - tylko żeby w nią płakać z radości
Widać że obie drużyny już potwornie zmęczone, ale to co dzisiaj zagrali ludzkie pojęcie, ale blisko dychy xDD
@Dawid04111 napisał: "Może jutro Martinelli na szpicy a'la Dembele?"
Właśnie w tym jest problem, że mamy Gyokeresa który jest słaby, ale mamy też Martinelliego, który jest jeszcze gorszy.
Wynik orlikowy
@Bartek_ napisał: "potem strzelamy po SFG i murarka."
Najlepiej po żebyśmy wygrali po samobóju z SFG.
Czy tam strzelimy 15 w dwumeczu czy 2 bramki i czy w finale przepchniemy czy też może strzelimy kilka bramek nie będzie miało kompletnie żadnego znaczenia. Nikt po roku czy dwóch latach nie będzie pamiętał jak zdobywca grał. Po prostu zapisuje się w historii i tyle. Dzisiejszy mecz dla niektórych to majstersztyk ale dla innych patologia obronna.
@mistrzu973 napisał: "Jeśli chodzi o męczenie buły to jednak Atletico ma większe doświadczenie"
Już nie XD
5:4 to trochę jak 1:0
Może jutro Martinelli na szpicy a'la Dembele?
@Bartek_ napisał: "Czyli z Atletico wygrywamy doświadczeniem w męczeniu bułki, a w finale najpierw wybijamy rywalowi chęć do futbolu, a potem strzelamy po SFG i murarka.
No i LM w naszych rękach, łatwo"
Jeśli chodzi o męczenie buły to jednak Atletico ma większe doświadczenie
Czyli z Atletico wygrywamy doświadczeniem w męczeniu bułki, a w finale najpierw wybijamy rywalowi chęć do futbolu, a potem strzelamy po SFG i murarka.
No i LM w naszych rękach, łatwo
@Goonder: może w jakimś innym uniwersum tak potrafią xd
Wynik w dwumeczu będzie podobny, spokojnie.
Bayern - PSG 7:8
Arsenal - Atletico 0:0 (7:8)
No co? Ponoć gole z karnych się liczą
Arteta pewnie mecz ogląda i już obmyśla taktykę muru londyńskiego na finał
London Wall. The Wallmirates
PSG zmęczone bo im ligowego meczu nie przełożyli w weekend xd
@Arsenal2004: wiem przecież xd ale fajnie jakby jednak tak potrafili
@maniekuw: ja mogę przewidzieć jutrzejszy dzień 59 komentarzy marzaga na temat Gyokersa i 68 po meczu a jak nie daj Boże przegramy to już wymówka gotowa xD
@maniekuw: dzisiaj mecz chłopców, a jutro grają mężczyźni xddd
Bayern chyba w końcu zrozumiał na czym polega piłka nożna, gra na SFG! Brawo, trochę długo im to zajęło.
dzisiaj się chłopcy bawią ale to jutro będzie prawdziwy mecz dla koneserów futbolu
Kane na ziemi zwinniejszy niż Gyokeres na nogach
@Dawid04111 napisał: "lepiej wygrać mecz czy wypuścić 3 bramkową przewagę? PSG BOTTLERS"
I tak przepychamy te mecze 1-0 a czesem grając autobus dostaniemy w ostatnich minutach na 1-1 i znowu na punkty a może i gole pomachamy do pierwszego miejsca.
Tego nie da się już wyplemić, ten "autobus" trzeba spalić do ziemi
@Nicsienieda: dla niego życiowa szansa aby uwolnić się od pazdzierza
Dzisiaj mecz ataku bez obrony, a jutro mecz obrony bez ataku
Jutro Gyokeres starter, ale będą po nas i po nim komentatorzy cisnąć po tym meczu bez obrońców xd
@Goonder: no przecież to była ironia xdd
Nacieszcie się piłka. Jutro wracamy do normalności xD
Faktycznie Saliba do PSG to realne zagrożenie dla nas
@alexis1908: zobaczymy z sezonu się nie skończył :)
@Numer10: nie no co ty, przecież Gyo i Gabi to są najwięksi wirtuozi futbolu xd
Oglądając ten mecz czuję się trochę jak bym wyszedł z pierdla po roku oglądania Arsenalu. Swiat piłki jest piękny, wystarczy wychylić łeb za Londyn.
@lukasz845 napisał: "jednak patrząc na ich babole w defensywach, w ewentualnym finale serio myślę, że mielibyśmy szanse"
Żeby te babole były możliwe,to wpierw trzeba atakować,napierać i pressingowac mocno i liczyć na ten babol.Jak będziemy jak wystraszone myszki to zero z tyłu będzie miał PSG/Bayern mimo dziurawych defensyw.
Ale jutrzejsze haramball derby będą kontrastować z tym widowiskiem xd
@Kiepomen napisał: "Tutaj jeszcze spokojnie może być 7:4 dla psg"
Albo dla Bayernu ;) PSG wygląda jakby spuchło
Heh, dajcie linka pany
@Arsenal2004: Ani Gyo by nie posłał takiej piłki, ani Gabi tak nie przyjął xd
@Topek: nawet Saka by tak nie zrobił, ale to tylko dlatego, że Saka to zupełnie inny typ skrzydłowego niż Diaz czy Kvara i on by raczej w takiej sytuacji się nie znalazł. A druga sprawa, że u nas nikt takich piłek nie zagrywa.
PSG powinno iść po Salibe i Raye wtedy mieli by skład kompletny
@Arsenal2004 napisał: "Już widzę jak Gabi strzela taką bramke po podaniu Gyo jak Diaz po podaniu Kane'a xd"
Po pierwsze by nie strzelił, po drugie Gyo by tak nie podał xd
@Ranczomen: na szczęście chłopy nigdy się nie mylą przy spalonych na centymetry
Dzisiaj zostaje wykorzystane 100% ofensywny jaką przepotężna energia kwantowego wszechświata przewidziała na półfinały. Na jutro zostaje tylko toporna obrona dla koneserów XD
Tutaj jeszcze spokojnie może być 7:4 dla psg
@mistrzu973 napisał: "Widzicie Gyokeresa zagrywającego taka piłkę jak Kane?"
U nas nikt nie zagra takiej piłki
@mistrzu973: Gyo nie potrafi najprostszego podania także takiej asysty jak Kane nie będzie miał do końca życia :D
@Thoneick napisał: "Bayern łyknie PSG 0:2"
Jaki przewidujesz wynik jutro?
O takie mecze w lidze mistrzów nic nie robiłem;)
Teraz dopiero odnotowałem kto z choragiewka biega i mnie przestało dziwić skąd absurdalna decyzja o podniesieniu jej przy bramce na 4:5
@pioafc napisał: "Dzisiaj Joga Bonito
Jutro Haramball
Perfectly balanced - as all things should be"
PSG v Bayern 10:10 (xG 20v20)
Atleti v Arsenal 0:0 (xG 0,1v0,2)