Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie
11.04.2026, 16:20, Patryk Bielski
460 komentarzy
Arsenal musiał uznać wyższość Bournemouth, które na Emirates Stadium wygrało 2:1, mocno komplikując plany Kanonierów na mistrzostwo. Od początku było wiadomo, że Wisienki nie będą łatwym rywalem, co potwierdziło się w przekroju całego meczu.
Mocne otwarcie Bournemouth
Goście rozpoczęli mecz z dużą pewnością siebie - już po 17. minutach Eli Junior Kroupi wpisał się na listę strzelców, dając prowadzenie swojej drużynie. Szybko stracona bramka była dla Arsenalu zimnym prysznicem, ale trzeba przyznać, że Bournemouth zasłużyło na prowadzenie. Grali z determinacją i pewnością siebie, pokazując, że nie boją się wyzwań. Aby zdobyć tytuł, drużyny muszą radzić sobie z trudnymi momentami, a to była szansa dla Arsenalu na pokazanie charakteru. Jednak Bournemouth skutecznie broniło się, utrudniając Kanonierom tworzenie klarownych sytuacji.
Arsenal zdołał wyrównać jeszcze przed przerwą, gdy Viktor Gyokeres pewnie wykorzystał rzut karny. Po pierwszej połowie wynik był remisowy, a kibice oczekiwali, że Arsenal podkręci tempo w drugiej części meczu.
Dramatyczna druga połowa na Emirates
Arteta postanowił wprowadzić do gry Eberechiego Eze, Maxa Dowmana i Leandro Trossarda, by zwiększyć siłę ofensywną i przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Mimo tych zmian to Bournemouth ponownie wyszło na prowadzenie za sprawą gola Alexa Scotta. Ten cios zwiększył presję na Arsenal, który desperacko szukał wyrównania. Chociaż Kanonierzy grali z determinacją, Bournemouth utrzymywało solidną defensywę, ograniczając ich możliwości.
Gyokeres miał jeszcze jedną doskonałą okazję, ale jej nie wykorzystał, co podsumowało nieudane popołudnie Arsenalu. Mimo starań nie udało im się ponownie pokonać bramkarza rywali, a Bournemouth utrzymało prowadzenie do końca, przedłużając swoją serię bez porażki i zadawając poważny cios w ambicje mistrzowskie Kanonierów.

10 godzin temu 31 komentarzy
11.04.2026, 02:31 1654 komentarzy
10.04.2026, 16:20 9 komentarzy
08.04.2026, 07:37 3 komentarzy
08.04.2026, 07:34 7 komentarzy
07.04.2026, 23:22 1011 komentarzy
07.04.2026, 08:29 1084 komentarzy
04.04.2026, 14:12 1608 komentarzy
02.04.2026, 16:59 15 komentarzy
01.04.2026, 07:32 4 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Garfield_pl: ja się z tobą w wielu komentarzach zgadzam też uważam że poczekajmy do końca sezonu, ale to nie zmienia faktu że Iraola kolejny raz zjadł taktycznie Mikela i taki mecz może się zdarzyć ale nie mogą się powatarzac.
@darek250s napisał: "Przecież to są złe przykłady. Każdy właściciel z tych klubów działał źle. Zwolnienie Mourinho, zwolnienie Ole Solskjiera.
W Chelsea co okienko zmienianie zawodników.
A w Tottenhamie jest taki burdel, że nawet nie chce się wypowiadać na ten temat." @Numer10 napisał: "No ale też byle kto nie dostanie wsparcia zarządu. Jakimś trafem Emery czy tamci trenerzy są wywalanie a Arteta jest na stołku. To już moim zdaniem gdybanie na poziomie "co jakby Polski sojusznicy nie zdradzili po wojnie". No może by się trafił jakiś ogarnięty i by zbudował to co Arteta i szybciej wygrał mistrza, ale najpewniej by ten ktoś utknął w optymistycznym wariancie na poziomie dzisiejszych Chelsea czy United i albo by go zarząd zwolnił, albo by sobie tak dalej tkwił i byśmy się z 2 miejsca cieszyli a nie się go bali. Niemniej dziękuję za poprawkę ;)"
Cytuję swój komentarz bo jest poniekąd odpowiedzią na twój
Po 20 postów na 5 minut
Liczba online: 778
20 post na pół dnia
Liczba online: 1300 xD
@Melek: co sobie myśli Rice hmm że chce wygrywać z Arsenalem zostać legendą i kapitanem klubu ;)
@aguero10 napisał: "Tylko nikt nie odbiera Artecie to co zrobił do tej pory w Arsenalu . Wyciągnął klub z marazmu po Wengerze . Wróciliśmy do elity w LM i kazdy mowi o nas znowu ze to topowy klub . Poprostu brakuje tej wisienki na torcie w postaci mistrza na krajowym podwórku po tylu latach . Ja sie nie dziwię kibicom i ich frustracji . Co jesli znowu nie wygramy mistrzostwa w tym sezonie ? Znowu Arteta powie ze zabrakło nie wiele innych trzeba kolejnych setek milionów na transfery bo ma slaba kadrę. Poprostu Hiszpan musi to wygrać zeby zamknąć buzię krytykom . Bo osobiście jak patrzę na Arsenal tak grający to chce sie spać albo przełączyć na inny kanal .
Z drugiej strony zarząd i tak nie zwolni Hiszpana bo hajs sie zgadza ."
Zaczekajmy do końca sezonu, już 5 razy przegraliśmy mistrzostwo i 5 razy wygraliśmy, na tej stronie;) na oceny przyjdzie czas , bo na razie to ludzie sami się nakręcają, w zależności od wyników, a trzeba zwyczajnie na chłodno podchodzić do tego:)
Ja tak patrzę na te oceny i nie wierzę .
Martinelli 6.0
LT 6.4
Serio?
Martinelli coś prubował a LT się przewracał na piłce.
Ale serduszko mi się raduje jak widzę, że przekonaliście się że Madueke to niewypał. Od początku jechałem ten transfer, że kolejny przepłacony , bezsensowny transfer z Chelsea to ludzie bronili, że jeszcze pokaże swoje dryblingi i w dodatku podobno mało ma zarabiać, to jak zaczęli wyliczać to wychodziło że w sumie to on za darmo przychodzi xd
Ale widzę że wszystko się unormowało, Madueke jest uważany za najgorszy transfer, bardzo mnie to cieszy.
Szkoda, że Nwaneri odszedł bo by grał teraz w pierwszym składzie.
@Barney: ja uważam że wygranie mistrza spuści z nich i z Artety ten stres który jest zawsze w końcówce sezonu i będziemy oglądać inny Arsenal ale to jest moja opinia.
@mistrzu973 napisał: "Jakie przypadkowe puchary? Za darmo się nie znaleźli w finałach i to nie byle jakich rozgrywek towarzyskich. A kto za to odpowiadał, że nie mieliśmy napastnika? Akurat z Merino całkiem dobrze wyglądaliśmy, zwłaszcza w lidze mistrzow. I to nie była jedyna opcja bo najpierw postawił na środku ataku sterlinga choć każdy już nalegał żeby wypróbować merino na szpicy. No to obyśmy wygrali coś w tym sezonie, bo jak nie to ani pucharów ani stylu."
No to masz FA Cup za Artety, to dlaczego jazdy uważa że to nie jest ważne wygrane trofeum? Uważasz że jak to wygrywaliśmy to mieliśmy lepszy zespół niż teraz? Bo mi chodziło o to, że te puchary fajne są gdy się je wygra, ale jednak to liga/liga mistrzów świadczy o poziomie zespołu - a tamte to tylko dodatek.
Na Merino też ludzie narzekali. To że Sterling tu grał to wyparłem z pamięci więc nie musiałeś mi tego przypominać bo będę miał koszmary. No ale w dalszym ciągu naszym PS przez długi czas był Nwanieri, na 9 praktycznie większą część sezonu grał ŚPD wtedy Merino - fajnie sobie tam radzi, ale nie będzie z nim takiej ofensywnej piłki jak rok wcześniej i nikogo to wtedy nie dziwiło że tak graliśmy.
Obyśmy wygrali w tym sezonie no.
Ge małe fujarki po przegraniu z City nagle znów zaczną grać jak z nut. Rzyg!
Zwróciliście może uwagę jak padła druga bramka i kto był w nią zamieszany? Nie kto inny jak pewien Hiszpański "defensywny pomocnik", który koncertowo odpuścił krycie Scotta. Smutne, że Rice musi grać sam w śrosku pola.
Ciekawe co sobie Rice myśli, chłop mógł wybrać każdy klub na świecie, pójść do City i zgarniać trofea, przyszedł do Arsenalu za 100 baniek i w sumie ma mniej trofeów niż w West Hamie. Ciekawe czy po ewentualnym przegranym wyścigu o PL będzie chciał odejść
Mamy przesrane mistrzostwo i dalsza praca z arteta lub zostanie memem najwiekszym w hisotrii pilki ,ale pozegananie kasztana.
W sumie lepsze mistrzostwo ,ale po tym sezonie moze bede probowal sledzic tylko wyniki na livescore bo z arteta to ja dziekuje bardzo za ten syf.
@Dominik11: ja? Coś ty ja troluje tylko ;) oczywiście że tak nie uważam nasze problemy są już na etapie budowania akcji od tyłu. @Numer10: ja tak nie myślę ja cytuję eksperta.
@Theo44 napisał: "Saka i Martinelli maja 2–3 zaprogramowane ruchy i nic wiecej"
Przedwczoraj czytałem, że Martinelii jest najinteligentniejszym piłkarzem ofensywnym.... xD
To, co dzis zobaczylismy w koncowce meczu...te dwa strzaly Gyo to byl idealny symbol nie tylko tego spotkania, ale calego ostatniego okresu i tego tach zachwalanego, przeze mnie rowniez, okna transferowego..
Problemem jest Arteta. Za bardzo chce wszystko kontrolowac... Za duzo emocji, za duzo asekuracji, ale najbardziej boli przod...
Saka i Martinelli maja 2–3 zaprogramowane ruchy i nic wiecej. Zero spontanu, zero luzu, zero wykonczenia. Nie pamietam, kiedy ostatnio widzialem tak duzy jednoczesny zjazd dwoch skrzydlowych na tym poziomie. O Gyo nawet nie ma sensu strzepic ryja..
ale to Zubi wydaje sie byc kwintesencja myslenia Artety...czy on naprawde jest tak ograniczony do przodu?? czy zostal po prostu wpasowany w role, gdzie ma tylko przerywac??? ja nie wiem kto ma wieksza srednia na mecz w podawaniu asekuracyjnym on czy mistrz bezplciowego podania Denilson??
Jednak jak to dzieje, ze mimo takiej miernoty z przodu mamy dalej przewage w lidze, wynik w LM i final pucharowy??? odpowiedz jest prosta... defensywnie to dalej dziala. System jest stabilny. W destrukcji w przeciagu sezony jestesmy zwyczajnie najlepsi, czego najlepszym przykladem jest Martinelli...kompletnie wykastrowany z przodu...ale zap...w obronie jak dziki.
Mysle, ze najwiekszym problemem okazuje sie...Jover. JA wiem ze to brzmi jak absurd, ale wyglada na to ze ta druzyna 90% opcji gry w ataku w sensie strzelania bramek oparla na wlasnie na nim, Arteta sie zajal destrukcja bo tego sie nauczyl od Pepa i tyle... Problem w tym, ze czasem wszyscy nas juz ogarneli...Maskowaniem glownych problemow nie da jechac sie przez caly sezon...Wszyscy widza ze jak nie strzlimy z wolnego to jest pewnie 80% ze nie strzelimy wogole...
A juz najbardziej boli jak z meczu na mecz widac, jak z tej druzyny uchodzi coraz wiecej powietrza.... Niby wszystko jeszcze jest do wygrania. Ale mentalnie? wszyscy wlacznie z kibicami wydaja sie byc zmordowani stylem, a teraz tez wynikami.... Na nic tak nie czekam jak na koniec tego sezonu chyba poraz pierwszy od 20 lat od kiedy sledze PL.
@pablofan napisał: "pytaj słuszna uwaga, ale Artecie też się należą słowa pochwały. Natomiast nie zmienia to faktu, że w kluczowych momentach wyglądamy jak drużyna Wengera. Niestety jest to element, który mocno rzutuje na pracy Mikela.
Cofając się wstecz - pamiętna fatalna końcówka sezonu 21/22 gdzie przegraliśmy miejsce o LM. Następny sezon to wypuszczenie 8 pkt przewagi i przegranie mistrza. Kolejny sezon - fatalna postawa z AV w końcówce sezonu i przegranie mistrza. Już nie wspominam o słabej formie przeciwko Southampton czy Evertonowi.
Zeszły sezon i walka o mistrza skończyła się wtedy kiedy Arsenal co kolejkę musiał gonić Liverpool. Nie dali rady.
W obecnym to nie dość, że nie było w stanie uzyskać nawet 11nasto czy 12nasto punktowej przewagi gdy była taka możliwość, to jeszcze roztrwonili tą, którą w pocie czoła uciułali przez pół sezonu i tylko fatalna postawa city sprawiła, że uzyskaliśmy te 6 punktow. Jest źle."
Jeszcze trzeba dodać zalosne odpadniecia w lidze europy z Olympiakosem, Villarrealem i Sportingiem. Do tego fatalny sezon 20/21 w którym zajęliśmy 8 miejsce i pierwszy raz od dawna nie zagraliśmy w europejskich pucharach
Plus jest taki ,ze wywala moze tego hiszpanskiego kasztana. Juz zaden porzadny pilkarz nie zechce tu zagrac, zawszs bylismy memem ,ale teraz jak by przewalili to bedziemy sie kojarzyc z gownem.
@Dominik11: Henry wyjaśnił wszystko.
@vitold napisał: "Nie zrozumiales jego wypowiedzi. Darek napisał, ze gdyby inny trener dostawał TAKIE SAMO zaangazowanei i wsparcie zarządu. Ty wymieniles kluby, ktore szastaja kasą tylko. Nie mają wsparcia zarządu, tam co chwile sie ktos zmienia"
No ale też byle kto nie dostanie wsparcia zarządu. Jakimś trafem Emery czy tamci trenerzy są wywalanie a Arteta jest na stołku. To już moim zdaniem gdybanie na poziomie "co jakby Polski sojusznicy nie zdradzili po wojnie". No może by się trafił jakiś ogarnięty i by zbudował to co Arteta i szybciej wygrał mistrza, ale najpewniej by ten ktoś utknął w optymistycznym wariancie na poziomie dzisiejszych Chelsea czy United i albo by go zarząd zwolnił, albo by sobie tak dalej tkwił i byśmy się z 2 miejsca cieszyli a nie się go bali. Niemniej dziękuję za poprawkę ;)
CITY ma wszystko w swoich rekach tak samo jak my wystarczy wygrac wszystko latwo nie bedzie ,ale moga to zrobic.
Licze na Chelsea bo nas pewnie ubija jak kotleta.
Mamy 3 porazki w ostatnich 4 meczach.
Gramy piach od ponad 2 miesiecy to sie musialo tak skonczyc tak samo jak LFC cheatowal na poczatku sezonu.
Mikel Arteta apologises to the Arsenal fans today: “I apologise, take it in the chin and that's it. What I'm trying to do is give our best to the club. Give the best possible chance to our players and I know the atmosphere, the fans, the support, the energy in the stadium is the best in the world.
“We have a much better chance. I don't think that there is any other possibility. To perform better than when you have that kind of support, but then we had to respond, and we had moments in the first half where we did it and there were other moments that we weren’t on our level. So then we have to apologise to them and improve for sure.”
@Numer10 napisał: "no ale to są przypadkowe puchary, Arteta też na początku wygrał FA Cup i nikt o tym nie pamięta bo oni tamte, ani ten puchar nie świadczyły o poziomie drużyny. Po prostu to fajny wynik w pucharze, tylko i aż tyle.
Jest usprawiedliwieniem taka liczba kontuzji, bo ciężko bez 9 konkurować z Liverpoolem który miał Salaha stukającego po 30 goli. Nie było też Gabriela dłuższy czas, generalnie wielu zawodników wypadało na długi okres. W tym sezonie zresztą też tak jest, ale już mamy zmienników i to nie jest już rzeczywiście wymówka- natomiast wtedy Merino na 9 to nie była opcja- to był jedyny wybór na który wszyscy patrzyli z politowaniem. Myślisz że dlaczego w tamtym sezonie zaczęliśmy grać tak topornie w stosunku do jeszcze poprzedniego? Taktyka dostosowana została do zespołu aby wymaxować wyniki. To że teraz na tym cierpimy bo zawodnicy się zmienili a taktyka została to już argument w innej dyskusji ;)"
Jakie przypadkowe puchary? Za darmo się nie znaleźli w finałach i to nie byle jakich rozgrywek towarzyskich. A kto za to odpowiadał, że nie mieliśmy napastnika? Akurat z Merino całkiem dobrze wyglądaliśmy, zwłaszcza w lidze mistrzow. I to nie była jedyna opcja bo najpierw postawił na środku ataku sterlinga choć każdy już nalegał żeby wypróbować merino na szpicy. No to obyśmy wygrali coś w tym sezonie, bo jak nie to ani pucharów ani stylu.
@darek250s: pytaj słuszna uwaga, ale Artecie też się należą słowa pochwały. Natomiast nie zmienia to faktu, że w kluczowych momentach wyglądamy jak drużyna Wengera. Niestety jest to element, który mocno rzutuje na pracy Mikela.
Cofając się wstecz - pamiętna fatalna końcówka sezonu 21/22 gdzie przegraliśmy miejsce o LM. Następny sezon to wypuszczenie 8 pkt przewagi i przegranie mistrza. Kolejny sezon - fatalna postawa z AV w końcówce sezonu i przegranie mistrza. Już nie wspominam o słabej formie przeciwko Southampton czy Evertonowi.
Zeszły sezon i walka o mistrza skończyła się wtedy kiedy Arsenal co kolejkę musiał gonić Liverpool. Nie dali rady.
W obecnym to nie dość, że nie było w stanie uzyskać nawet 11nasto czy 12nasto punktowej przewagi gdy była taka możliwość, to jeszcze roztrwonili tą, którą w pocie czoła uciułali przez pół sezonu i tylko fatalna postawa city sprawiła, że uzyskaliśmy te 6 punktow. Jest źle.
Thierry Henry BLASTS Arsenal losing at home to Bournemouth:
Henry: “Honestly, this is where you see if a team truly has the mentality of champions and right now, Arsenal don’t. To lose focus at this stage of the season, at home, against Bournemouth, knowing full well Manchester City still have two games in hand… that’s not just disappointing, it’s embarrassing. This is unbelievable.”
“You cannot talk about winning the league and then deliver a performance like that when it matters most. This is the moment where you have to be ruthless, disciplined, obsessed — and I didn’t see that.”
“I am beginning to really fear if these guys actually have what it takes to get over the line and win this league. Because let me tell you right now, champions do not do this."
Enrique w Anglii mógłby też nie grać takim stylem jak we Francji gdzie przed LM ma tydzień odpoczynku, a w lidze gra sparingi.. Nie mówię że by sobie nie poradził, ale na pewno by nie miał tak łatwo
Dodam jeszcze, że przy tak dużej kwocie wydanej na transfery nadal mamy duże braki, a dodatkowo sprowadzeni zawodnicy nie wnieśli drużyny na wyższy poziom. Do tego lewe skrzydło wygląda tak samo źle od 2 sezonów. Jest i Havertz, który jako typ zadaniowca daje coś dopiero jeśli strzeli albo asystuje. W standardzie jest bardzo niedokładny i anemiczny z piłką przy nodze.
@Numer10 napisał: "Kontrprzykłady:
Manchester United
Chelsea
Tottenham
W przynajmniej 2/3 tych klubów zarząd wykładał podobne pieniądze. Jednak menadżerowie i trenerzy ściągali nie tych zawodników, nie budowali projektu i kończyło się jak się kończyło. Arteta zbudował ten zespół i odbieranie mu tego nie przystoi fanbazie tego klubu. Twierdzenie że ktoś inny by wygrał ligę 2 lata temu też nie ma sensu gdy robiliśmy 89 pkt, a w poprzednim z taką liczbą kontuzji na pewno jakiś trener by to wyciągnął.."
Nie zrozumiales jego wypowiedzi. Darek napisał, ze gdyby inny trener dostawał TAKIE SAMO zaangazowanei i wsparcie zarządu. Ty wymieniles kluby, ktore szastaja kasą tylko. Nie mają wsparcia zarządu, tam co chwile sie ktos zmienia
@Numer10 napisał: "Kontrprzykłady:
Manchester United
Chelsea
Tottenham"
Przecież to są złe przykłady. Każdy właściciel z tych klubów działał źle. Zwolnienie Mourinho, zwolnienie Ole Solskjiera.
W Chelsea co okienko zmienianie zawodników.
A w Tottenhamie jest taki burdel, że nawet nie chce się wypowiadać na ten temat.
@Numer10 napisał: "Arteta zbudował ten zespół i odbieranie mu tego nie przystoi fanbazie tego klubu."
Ale nikt mu tego nie odbiera.
@Furgunn:
Enrique to marzenie. Skończy pewnie w City :/
@darek250s napisał: "Ja np nie widzę czegoś takiego, że u steru u nas jest Luis Enrique i kupuje Madueke ponad Semenyo. Nie ma szans nawet w fifie"
A zobacz jakie były śmiechy jak PSG kupowało Dembele i to Enrique, a on sie kopal po czole
@darek250s napisał: "Właściciele wyciągnęli klub z marazmu. Uważam, że lepszy trener 2-3 lata temu przy takim zaangażowaniu zarządu wygrałby już dawno mistrzostwo. Amen."
Kontrprzykłady:
Manchester United
Chelsea
Tottenham
W przynajmniej 2/3 tych klubów zarząd wykładał podobne pieniądze. Jednak menadżerowie i trenerzy ściągali nie tych zawodników, nie budowali projektu i kończyło się jak się kończyło. Arteta zbudował ten zespół i odbieranie mu tego nie przystoi fanbazie tego klubu. Twierdzenie że ktoś inny by wygrał ligę 2 lata temu też nie ma sensu gdy robiliśmy 89 pkt, a w poprzednim z taką liczbą kontuzji na pewno jakiś trener by to wyciągnął..
@darek250s napisał: "Ja np nie widzę czegoś takiego, że u steru u nas jest Luis Enrique"
Enrique to trzeba skusić żeby nas wybrał po przygodzie z PSG, bo jak go gwizdnie City to zaś będziemy ruchani przez nich przez kolejne x lat..
@arsenallord:
A może czarna mamba Jackson
@darek250s napisał: "Ja np nie widzę czegoś takiego, że u steru u nas jest Luis Enrique i kupuje Madueke ponad Semenyo. Nie ma szans nawet w fifie."
No gdzie. Są trenerzy i trenerzy
@thegunner4life napisał: "Dla mnie najbardziej przykrym faktem jest, że znowu kupiliśmy jakiś wynalazek z Chelsea. Po raz kolejny okazuje się, że bez powodu oni nam go oddali.
Gość ma te same grzechy, które miał w Chelsea. Kiwa się sam ze sobą nic z tego nie wynika, niewiele wnosi do gry"
Spokojnie. Pedro Neto za rok w Arsenalu
Ja np nie widzę czegoś takiego, że u steru u nas jest Luis Enrique i kupuje Madueke ponad Semenyo. Nie ma szans nawet w fifie.
Arsenal dziś rozczarował i to mocno. Z tego pompowanego balonika już dawno zaczęło uchodzić powietrze, tyle tylko, że teraz w większych ilościach. Moim zdaniem Arteta słabo coa****e i uprawia nieskuteczny mentoring. Zawodnicy wyglądają na zniszczonych psychicznie i strasznie kruchych. Naprawdę chciałbym, żeby dowieźli w tym sezonie, ale patrząc na to jak wygląda gra nie mam przekonania, że się uda. Arteta zakupem Zubimendiego wykastrował nasz środek pola. Przegrywamy w tej strefie boiska właściwie z każdym rywalem z Premier League. Nie wiem czy zwróciliście uwagę w dzisiejszym meczu jak nawet White (też bardzo słaby) pokazywał Hiszpanowi gdzie ma wbiec. Zubi jak dla mnie jest dużo słabszy od Parteya i chyba nie przeskoczył też jakościowo Jorginho. To taki Denilson i późny Arteta tyle, że dużo droższy. Jeśli City wygra jutro i pokona nas za tydzień to obawiam się, że nie uda się utrzymać na fotelu lidera do końca rozgrywek.
@cwalin:
Ja się wychowywałem pod okiem tatusia.
@cwalin napisał: "Te krzyki o zmianie trenera to totalna bzdura.Komentarze dzieciaków w najlepszym razie wychowanych na orlikach pod okiem mamusi."
Czemu?
Bo spadniemy z ligi, bo będzie gorzej?
A co Arteta tutaj wygrał praktycznie nic a jest 7 lat.
To jest mnustwo czasu w piłce.
@Marzag: zazdrościsz mu!
@Dominik11 napisał: "No tak ale kto ich trenuje i kupił? Arteta."
to za co Berta pensje bierze?
@alexis1908: Do pewnego momentu tak myślałem bo Szwed jest w grze pozycyjnej bezużytecznym klocem. Ale jednak przychodzi co do czego i cośtam mimo to strzela czyli w jakiś sposób ze swoich zadań się wywiązuje - w przeciwieństwie do reszty
Alonso na miesiąc na umowę zlecenie, byłoby gorzej? XD
@alexis1908 napisał: ": jak nikt z przodu nie dojeżdża odstawisz Gyokeresa i wszystkie problemy miną"
Serio sądzisz że jedynym problemem jest Gyo? .
Co by nie mówić jest naszym najlepszym strzelcem.
@mistrzu973: no ale to są przypadkowe puchary, Arteta też na początku wygrał FA Cup i nikt o tym nie pamięta bo oni tamte, ani ten puchar nie świadczyły o poziomie drużyny. Po prostu to fajny wynik w pucharze, tylko i aż tyle.
Jest usprawiedliwieniem taka liczba kontuzji, bo ciężko bez 9 konkurować z Liverpoolem który miał Salaha stukającego po 30 goli. Nie było też Gabriela dłuższy czas, generalnie wielu zawodników wypadało na długi okres. W tym sezonie zresztą też tak jest, ale już mamy zmienników i to nie jest już rzeczywiście wymówka- natomiast wtedy Merino na 9 to nie była opcja- to był jedyny wybór na który wszyscy patrzyli z politowaniem. Myślisz że dlaczego w tamtym sezonie zaczęliśmy grać tak topornie w stosunku do jeszcze poprzedniego? Taktyka dostosowana została do zespołu aby wymaxować wyniki. To że teraz na tym cierpimy bo zawodnicy się zmienili a taktyka została to już argument w innej dyskusji ;)
Te krzyki o zmianie trenera to totalna bzdura.Komentarze dzieciaków w najlepszym razie wychowanych na orlikach pod okiem mamusi.
Iwobi przy naszych wirtuozach odegardzie i eze wygląda jak prime Messi, u nas żaden piłkarz oprócz rica którego to nie zadanie nie umie przyjąć kierunkowo lub przyjac obrócić sie z piłką w stronę bramki przeciwnika zmylić go balansem zwodem czymkolwiek i zrobić przewagę, wszystko do boku gdzie grają upośledzeni technicznie skrzydłowi i wrzuta albo rzut różny, D N O
@pablofan: a za co bertę ? Transfery z wyjątkiem Madueke były trafione, problem leży w ich formie i zgraniu, a za to odpowiedzialność ponosi Arteta