Czas na Puchar Anglii: Southampton vs Arsenal
04.04.2026, 14:12, Patryk Bielski
1608 komentarzy
Przed nami emocjonujące starcie w ćwierćfinale Pucharu Anglii, gdzie Southampton podejmie Arsenal na St Mary’s. Gospodarze, pod wodzą trenera Tondy Eckerta, po kiepskim początku sezonu wrócili na właściwe tory i są już tylko o punkt od strefy barażowej.
Arsenal, mimo niedawnej porażki 0:2 z Manchesterem City w finale Pucharu Ligi, wciąż ma szansę na potrójną koronę. Kanonierzy są liderem Premier League i nadal walczą w Lidze Mistrzów. Wygrana w tym meczu podtrzyma ich marzenia o zdobyciu trzech trofeów.
Wieści z obozu Southampton
Trener Southampton, Tonda Eckert, nie będzie mógł skorzystać z zawieszonych Flynna Downesa i Kuryu Matsukiego. Po przerwie reprezentacyjnej musi także uważać na obciążenie niektórych zawodników, takich jak Finn Azaz, Ryan Manning i Shea Charles. Dobre wieści to powrót do treningów Leo Scienzy i Rossa Stewarta, a także poprawiający się stan kostki Jacka Stephensa.
Eckert podkreślił wagę nadchodzącego spotkania: - Cała presja spoczywa na nas, i tak powinno być. Jeśli chcesz wygrać mecz, musisz czuć tę presję. Naszym zadaniem jest przyjąć ją na klatę i zagrać dobry mecz.
Wieści z obozu Arsenalu
Na konferencji prasowej przed meczem Mikel Arteta unikał jednoznacznych odpowiedzi na temat dostępności zawodników po przerwie reprezentacyjnej: - Zobaczycie sami. Pozwolę wam spekulować, a potem ocenicie, czy miałem rację.
Arteta podkreślił również znaczenie Pucharu Anglii dla Arsenalu: - Jesteśmy blisko finału i wiemy, jak ważne są te rozgrywki dla nas. Zrobimy wszystko, by wystawić najsilniejszy skład.
Zapytany o kontuzję Noniego Madueke, Arteta uspokoił kibiców: - Nie jest tak źle, jak się wydawało. Noni był zaniepokojony po wcześniejszej kontuzji kolana, ale teraz nie jest to nic poważnego. Powinien wrócić do gry za kilka dni.
Odnośnie Eberechiego Eze, Arteta przyznał: - Ebz jest niedostępny. To wyjątkowy zawodnik i ciężko powiedzieć, kiedy wróci. Natomiast Martin Zubimendi i Jurrien Timber mają szansę znaleźć się w kadrze.
Przewidywany skład Southampton Peretz, Bree, Taylor Harwood-Bellis, Quarshie, Manning, Bragg, Jander, Charles, Fellows, Azaz, Larin
Przewidywany skład Arsenalu Kepa, White, Mosquera, Gabriel, Lewis-Skelly, Norgaard, Odegaard, Havertz, Dowman, Jesus, Martinelli
źrodło: lastwordonsports.com
29.04.2026, 10:51 2013 komentarzy
28.04.2026, 16:01 2 komentarzy
28.04.2026, 15:56 4 komentarzy
27.04.2026, 19:24 7 komentarzy
26.04.2026, 17:35 16 komentarzy
26.04.2026, 08:52 1767 komentarzy
25.04.2026, 09:15 7 komentarzy
24.04.2026, 19:05 8 komentarzy
24.04.2026, 19:00 1678 komentarzy
24.04.2026, 15:06 2 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Spokojnie, My bierzemy tytuł i LM,takie pucharki zostawiamy City:)
To jest nasz markowy mecz w ostanim czasie. Marnujemy swoje szanse, a potem dajemy głupiego gola przeciwnikom.
@piter1908: ale z drugiej strony czy jak ktoś zagral dobry mecz z rezerwy to wskoczył do pierwszego? Tylko jak sa kontuzje to ktoś wskakuje do pierwszego
@Arsenal2004: tutaj Zubi nieiwele pomoże. Norgard fajnie czyta grę i odbiera ale nie ma komu dostarczyć piłki.
Jak Arteta nic nie wygra w tym sezonie sam odejdzie.
Kibice czekali 2tygodnie ,żeby obejrzeć ten nudny futbol. Jedynym zagrożeniem jest 16-latek .
Ostatnio wygraliśmy Carabao.
Teraz chcemy wygrać Puchar Anglii.
Później zabierzemy się za wygrywanie Ligi.
A na końcu wygramy Ligę Mistrzów.
Ale dramat... Nasi rezerwowi ewidentnie nie chcą za bardzo wskoczyć do składu i dać Artecie jakąś zagwostke...
Jesus, Skelly, White, Kepa, Martinelli mogliby już dziś odejść z klubu i pewnie nikt by tego nie zauważył.
Jedyna nadzieja w Dowmanie bo widać że gramy wszystko na niego licząc że zrobi coś z niczego...
Zero pomysłu i katastrofalna ilość błędów jak na nas :/
Głowy chyba nie dojeżdżają a strzały Ode ciągle silne jak uderzenie puchową poduszką...
Ja tylko przypomnę że nasz młody, perspektywiczny napastnik Gabriel Jesus ma już 29 lat
Kolejna bardzo słaba pierwsza połowa w wykonaniu graczy Arsenalu. Tak właśnie wyglądamy od początku sezonu. Dziura w środku, po odbiorach Norgarda nie ma jak przenieść gry pod pole karne rywali bo Ode przyspawany jest do prawej strony, a Havertz w polu karnym Soton.
Chciałbym żeby tytuł newsa pomeczowego brzmiał - „Jesus zmartwychwstał- Arsenal awansuje do kolejnej rundy FA cup.”
A nie. „Kolejna porażka Arsenalu”
Niestety, ale będzie musiał wejść Zubi, żeby trochę środek ogarnąć i żeby przesunąć Odegaarda piętro wyżej.
@FilipCz napisał: "Zalosna gra znowu, niech w koncu wywalą tego Artetę"
I to już jutro. Jakby wylali go teraz to jeszcze sezon do uratowania
Ale będzie płacz w AFTV.
Jesus już nawet Chrześcijan by nie nabrał
Jesus, MLS, White i Ode niech się ogrywają w rezerwach, bo nie idzie ich oglądać. Puchary to za wysokie progi
Z taką grą to nie dojedziemy do końca sezonu.
Odegaard miał setke i piętkę, szkoda że to drugie dało tylko gola.
Gdyby nie te balony juz dawno bysmy wygrywali…
@farba122 napisał: "Hahaha najmłodszy u nas największy szum robi a reszta to widać że rezerwy hihi"
Bo Bowman jeszcze nie został skażony treningiem i filozofia Artety
@thegunners101:
No Polaczkom nastrzelał.
Ze świętymi też nie powinien mieć problemu
Zalosna gra znowu, niech w koncu wywalą tego Artetę
Gyokeres i Madueke uratują dzisiejszy wieczór...
Jokeres na ratunek bo znowu mamy impotentów na ataku
Hahaha najmłodszy u nas największy szum robi a reszta to widać że rezerwy hihi
Dobrze, że Bestia zaraz wchodzi i odwraca wynik meczu.
@pablofan: no sorry, ale Gyo w ostatnim czasie dawał o wiele więcej niż Jesus. Jesus na pewno piłkarsko ma więcej umiejętności, ale po tej kontuzji nie da się go oglądać.
Słabo Gyokeres dzisiaj do zmiany Kai albo Jesus na boisko gra ruszy ;)
Jesus MOTM
No cóż… w Arsenalu bez zmian. Jak ktoś liczył na poprawę, to się w sumie ponownie zawiódł w tym sezonie xD
@Arsenal2004: Dobrze. Czekam na Szweda w drugiej połowie i ocenimy.
A przyjdzie taki jeden z drugim i powie, że Jesus jest lepszy od Gyo i z nim w składzie lepsze rozegranie jest xD
Jesus raz na zawsze wyjazd z tego klubu.
@Ranczomen napisał: "Jacy my jesteśmy mierni ."
poprawilem
Co za łamagi jedne
Baloniki robią większy show niż nasi ;d
Nie widzę szansy na odwrócenie meczu Może jakiś przypadek
Jak tak gramy to nawet Sporting Nas zje.
@Skotii napisał: "Oho, żeby Ci żyłka nie pękła Tomeczku xD"
znamy sie z reala czy tylko stad >?
@Arsenal2004: Ani jeden ani drugi nie jest opcją do 1 składu. Generlanie to kolejne opcje typu „zmniejszę zło”
@damianARSENAL napisał: "City wygra zaległy mecz, później dostaniemy w łeb na Etihad i zesramy sie metr przed kiblem."
City w nastepnej kolejce straci z chelsea pkt
@Bergkamp85 napisał: "to zawsze zesra się metr przed metą."
Widzę u ciebie hipotezy zmieniają się w fakt dokonany w jednym momencie
Jacy my jesteśmy mierni ofensywnie.
@damianARSENAL napisał: "City wygra zaległy mecz, później dostaniemy w łeb na Etihad i zesramy sie metr przed kiblem."
To jest ten najgorszy scenariusz ale mniej mozliwy
White, Jesus i Havertz tragedia.
@Bergkamp85: jak się drewna ściąga do klubu i głównie graczy defensywnych, to co się dziwic, że gra całościowo siada?
Ciekawe czy White dośrodkuje chociaż jedną piłkę bez trafiania w pierwszego obrońcę...
Ależ my gramy parodie w obronie dzisiaj, pewność siebie jak że Squillaccim i Almunia....
@determinat00r: już Szwed w ostatnich miesiącach dawał więcej niż Jesus.
Z czterech frontów na których był klub jeszcze nie tak dawno, może skończyć się tym że kolejny sezon znów zakończy się bez trofeum.
Może i Arteta przywrócił klub w walce o najwyższe cele, ale jak widać mimo wydania setek milionów funtów na transfery, to zawsze zesra się metr przed metą.