O europejskie marzenia: Atletico vs Arsenal!
29.04.2026, 10:51, Patryk Bielski
1958 komentarzy
Po emocjonującym półfinale Ligi Mistrzów, w którym PSG pokonało Bayern 5-4, dziś wieczorem to Arsenal zmierzy się z Atletico Madryt na ich terenie. Jeśli ten mecz będzie choć w połowie tak szalony jak wczorajsze starcie, to będziemy świadkami prawdziwego widowiska.
Obecne Atletico Madryt różni się od tego, co pamiętamy z czasów Diego Simeone. Choć nadal są znani z nieustępliwości, to teraz stawiają bardziej na ofensywę. Brak dawnej siły defensywnej zmusił ich do wykorzystania atutów w ataku. Kto widział ich ćwierćfinał z Barceloną, wie, że potrafią być groźni z przodu i nie ograniczają się do defensywy.
Z kolei Arsenal może postawić na bardziej zachowawczą taktykę. Po trudnym meczu ligowym, Mikel Arteta prawdopodobnie skupi się na solidnej obronie. W końcu to dzięki niej Kanonierzy dotarli do półfinału drugi raz z rzędu. Choć ofensywna gra jest atrakcyjna, to jednak wiąże się z ryzykiem utraty wielu bramek, czego Arteta chce uniknąć.
W poprzednich rundach Arsenal pokazał, że potrafi grać mądrze. Remis z Bayer Leverkusen na wyjeździe i późniejsze zwycięstwo u siebie czy wygrana w Lizbonie po golu Havertza pokazują, że drużyna potrafi kontrolować przebieg meczu. Dlatego dzisiejsze starcie raczej nie będzie przypominać szalonego meczu PSG z Bayernem.
Jeśli chodzi o skład, Viktor Gyokeres prawdopodobnie zastąpi kontuzjowanego Kai Havertza w ataku. Gyokeres już dwukrotnie pokonał Atletico w fazie grupowej, co może dodać mu pewności siebie. Na lewym skrzydle zobaczymy zapewne Leandro Trossarda lub Eberechiego Eze, który wraca po kontuzji. Z kolei na prawej stronie Bukayo Saka może dać drużynie dodatkową siłę ofensywną, choć jego forma fizyczna pozostaje zagadką.
Nie można zapominać o znaczeniu tego meczu dla Arsenalu. To dopiero czwarty raz w historii klubu, kiedy dotarli do półfinału Ligi Mistrzów. Atletico, które nie ma już nic do stracenia w La Liga, skupi się na tym trofeum. Dla Arsenalu to szansa na zapisanie się w historii i zdobycie upragnionego pucharu.
Mikel Arteta mówi:
- Wiemy, jak trudny będzie ten mecz, ale pokazaliśmy już w Europie, co potrafimy. Musimy zagrać z pewnością siebie i determinacją, by wygrać - podkreśla Arteta. - To moment, by pokazać naszą jakość i chęć zwycięstwa. Przed nami wielka szansa i musimy ją wykorzystać.
Arsenal musi dać z siebie wszystko, a potem zobaczymy, co przyniesie przyszłość. Ale teraz liczy się tylko ten mecz.
źrodło: Arseblog.com
28.04.2026, 16:01 2 komentarzy
28.04.2026, 15:56 4 komentarzy
27.04.2026, 19:24 7 komentarzy
26.04.2026, 17:35 16 komentarzy
26.04.2026, 08:52 1767 komentarzy
25.04.2026, 09:15 7 komentarzy
24.04.2026, 19:05 8 komentarzy
24.04.2026, 19:00 1678 komentarzy
24.04.2026, 15:06 2 komentarzy
20.04.2026, 08:49 16 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Kto by nie awansował za tydzień to i tak wszystkim postronnym kibicom pekna 4 litery
Na rewanż musi być gotowy Timber, od kiedy go nie ma to prawa strona nie istnieje
Zubimendi 6 Arsenalu w dzisiejszym meczu w obronie
Wygrane pojedynki 0/4
Wygrane pojedynki w powietrzu 0/1
Wygrane pojedynki na ziemi 0/3
2 razy miniety dryblingiem
1 błąd skutkujący strzałem
Albo niech mu Arteta zmienia pozycję albo wypad z nim na ławkę, bo tym w defensywie NIE ISTNIEJE
Dobrze, że Atletico dzisiaj nieskuteczne, bo nasz The Special Two tak sabotował druga połowę, że tu powinno być po dwumeczu. A jeszcze wczoraj niektórzy pisali jak to byśmy zneutralizowali Bayern czy PSG, bo super obrona. Ta obrona dzisiaj sobie nie radziła z Atletico. Masakra, boje się o rewanż, bo my u siebie wcale lepiej nie wyglądamy..
@Arsenal2004: Oczywscie. Ode musi zostać do tego Jesus i zinchenko niech wróci. Zaczniemy wreszcie porządnie grać
@krzykus1990 napisał: "Jeśli dojdziemy do finału to niezależnie czy wygramy czy przegramy w finale wyróżniającym się piłkarzem będzie Norgaard"
Chłop praktycznie bezbłędny przez cały sezon.
Wynik jest ok bo roztrzygniemy mecz u siebie, juz raz pokonalismy Atletico i oby nam dopisalo szczęście i 12 zawodnik czyli kibice
@RageBoy9 napisał: "co powiesz panie kolego o Sace Trossardzie i Jezusie?"
Saka kilka strat ale doskakiwali do niego agresywnie ale jak to już ogarnał to ładnie ich tam ograł dwa razy wiec z niego jeszcze bedzie pożytek ale Jesus i Trossard jest do odpalenia jak najszybciej sie da
@Reamoner: White dostał prosto w rękę.. dodatkowo wystawiona daleko od ciała. To nie jest kontrowersja.
Nie wiem czemu VAR cofa karnego na Eze - spóźniony obrońca ewidentnie fauluje. Kontakt jest lekki, ale jest
Wynik mamy dobry, Arteta ewidentnie dziś zagrał pod staminę składu. Rewanż będzie porządny. Oby.
@marimoshi napisał: "Trossard sprawia, że Martinelli wygląda jak Pan piłkarz. To dużo mówi o dyspozycji Leo xd"
Jesus vs Gyokeres
Saka vs Grosicki, można tak w kółko... jak my mamy coś wygrać kiedy oni od dwóch miesięcy bez formy prawie wszyscy. Rice i Eze próbują ale 1 nie jest wybitny w ofensywie a Eze latwo traci
@Numer10: Zgadza się, Raya w tym sezonie czasami przechodzi samego siebie (in +).
Ściągnięcie bestii bylo fatalna decyzja baristy jesus uja pokazal liczyłem również na sake ale on to w ogóle dal ciała
Myślę że czas wprowadzić zasadę że po 1 połowie meczu kończy się mec, ewentualnie karne. Ostanio drugie połowy mecz w ogóle nam nie siedzą
Jak na moje to cały skład włącznie z trenerem potrzebuja odpoczynku cały jeden sezon. Ja nie poznaję swojego Arsenalu.
White skasztanił całą drugą połowę. Timber, wróć.
Ale ogólnie dosyć nieźle ich kontrolowaliśmy. Finał spokojnie w zasięgu.
Trossard martinelli jesus saka dramat na plus ode rice pierwsza polowcha chociaz w drugiej wyglądał jakby go walec przejechal i nie mial sily od 60 minuty Raya oczywiscie top ogolnie niedlugo siwe włosy zaczną wyrastać przez ta gre chociaz remis jest
Mówcie co chcecie, ale Arsenal z Ode i bez to 2 różne drużyny. Norweg daje nam bardzo dużo
kiedy wracaja timber I merino
Atletico u siebie nie przegrywa, więc lepszy rydz niż nic. Ale była panika po golu 1-1. Gramy u siebie i wszystko może się wydarzyć
Kuuuu nie ogarniam tych przepisów... cały sezon jest piłka odbija się od jakiejś części ciała potem od ręki nie ma karnego... nagle w półfinałach LM dwie oczywiste sytuacje są interpretowane inaczej, o co tu kuuuuu chodzi ?? to jest jakiś szfindel.
@Luki342 napisał: "Zubi pewnie żartuje, na temat jak mierny jest ostatnio"
On jeszcze Motm zostanie.... Jak dla mnie to jest to nasz najgorszy transfer w tym sezonie. Zamieniliśmy Parteya na hamulcowego
Wynik, dobry, mógł być lepszy, ale sędziowie się nie popisali. Teraz najważniejsze to 3pkt na Fulham, potem rewanż i zrobić awans na Emirates:) druga połowa gorsza , chaos , ale mieliśmy swoje szanse. Chyba bez kontuzji a to najważniejsze. Zmiennicy słabe wejście,ale te minuty mogą być przydatne właśnie na weekend. Jedziemy dalej:D
Cale szczęście, ze mozna sie teraz przełączyć na snooker
Mecz bardzo słaby, ale jesteśmy o krok od finału LM :D mało kto pewnie pamięta, ale w półfinale Villarreal była identyczna kopanina, wtedy też poszła straszna padaka, pozdrawiam sezonowców
@pLYTEK: lamusy to Ty i reszta podniecających się tym pazdzierzem baristy ziom
White to fenomen - zawalony gol z Soton, Bourme oraz Atletico. Fenomenalny hattrick. Mosquera musi grać na prawej
Ciekawe czy Timber zagra jeszcze czy zakonczyl kariere bo z Whitem mamy pograne
Szkoda, że rewanż jest na Emirates. Ostatnio to dla nas ciężki teren.
Nie był to aż tak tragiczny mecz jak się spodziewałem, ale nasza bezpłodność w ataku jest obrzydliwa. Nasz najgroźniejszy strzał (poza karnym) oddał zmiennik, obrońca, w 88 minucie. To jest porażające.
@praptak napisał: "Zero zaskoczenia, Arsenal Artety i już. Remis to dobry wynik, teraz wymęczyć wygraną u siebie."
Trochę jednak nas Raya uratował. Druga połowa fatalna, dosłownie można było tu wyjechać i z 2/3 do tyłu. Można było też z 1 bramką więcej, ale tu już granie do sędziego dlaczego gwizdał pod Atletico
@RageBoy9 napisał: "co powiesz panie kolego o Sace Trossardzie i Jezusie"
Trossard stale traci swoje piłkarskie IQ. Naprawdę nie wiedziałem, że można podejmować gorsze decyzję od Gabiego
@Numer10: Jesus powinien wejść na LS saka na ps Eze za Zubiego ściągnięcie Ode zabiło nam płynność i kontrolę
@krzykus1990: piękny srodkowy obrońca. Nie zapomnę go nigdy
1 połowa bardzo dobra. 2 szkoda gadać. Remis daje nam tyle że nikt nie ma przewagi, to że gramy u siebie to nie znaczy że mamy atut
Patrząc na przebieg meczu, który wygląda tak samo przynajmniej od 2 miesięcy, remis trzeba brać z pocałowaniem ręki.
Co tam Trzaskowski robił na trybunach z przedstawicielami Atletico
Jeśli dojdziemy do finału to niezależnie czy wygramy czy przegramy w finale wyróżniającym się piłkarzem będzie Norgaard . Dziękuję dobranoc
@FabsFAN napisał: "Dobrze, że 2 obrońcom prąd odcięło, bo by się skończyło tak, jak wszyscy przewidywali - bezbramkowym remisem xd"
Fakt
Trossard sprawia, że Martinelli wygląda jak Pan piłkarz. To dużo mówi o dyspozycji Leo xd
Na the emirates ich dojedziemy na spokojnie
Co odwalił sędzia to dramat. Gdyby to było w drugą stronę decyzja zostałaby podtrzymans.
Eze chociaż chciał to nie miał do kogo grać.
@darek250s: No tak ale dziś mi się jakoś przelało, bo teraz każda formacja gra piach totalny bez wyjątku.
No i remis osiagniety co jest bardzo dobrym wynikiem, najgorszy dla Nas miesiac kwiecien minał, teraz rewanz bedzie w maju i zagra inny Arsenal (wierze) xD
@Elastico07: co powiesz panie kolego o Sace Trossardzie i Jezusie?
Według mnie mamy powody do zadowolenia. Metropolitano nie jest łatwym stadionem, nie jedna ekipa dostałaby tam w cymbał a my, gdyby nie sprzedany kłak z gwizdkiem, mogliśmy może i nawet wygrać…
Karny ewidentny. Remis brałem w ciemno.
@Fanatic napisał: "Zubi dzis bardzo dobry występ oby tak gral dalej"
Ty bardzo dobrych występów nie widziałeś
@pLYTEK: i na dodatek wspaniale widowisko. Zapamiętujemy i lecimy dalej
Trossard z Jesusem musza zrobić wypad z klubu. Nie dość, że ni nie dają to jeszcze głupio faulują, a Trossard nawet traci piłke przed naszym polem karnym