O europejskie marzenia: Atletico vs Arsenal!
29.04.2026, 10:51, Patryk Bielski
433 komentarzy
Po emocjonującym półfinale Ligi Mistrzów, w którym PSG pokonało Bayern 5-4, dziś wieczorem to Arsenal zmierzy się z Atletico Madryt na ich terenie. Jeśli ten mecz będzie choć w połowie tak szalony jak wczorajsze starcie, to będziemy świadkami prawdziwego widowiska.
Obecne Atletico Madryt różni się od tego, co pamiętamy z czasów Diego Simeone. Choć nadal są znani z nieustępliwości, to teraz stawiają bardziej na ofensywę. Brak dawnej siły defensywnej zmusił ich do wykorzystania atutów w ataku. Kto widział ich ćwierćfinał z Barceloną, wie, że potrafią być groźni z przodu i nie ograniczają się do defensywy.
Z kolei Arsenal może postawić na bardziej zachowawczą taktykę. Po trudnym meczu ligowym, Mikel Arteta prawdopodobnie skupi się na solidnej obronie. W końcu to dzięki niej Kanonierzy dotarli do półfinału drugi raz z rzędu. Choć ofensywna gra jest atrakcyjna, to jednak wiąże się z ryzykiem utraty wielu bramek, czego Arteta chce uniknąć.
W poprzednich rundach Arsenal pokazał, że potrafi grać mądrze. Remis z Bayer Leverkusen na wyjeździe i późniejsze zwycięstwo u siebie czy wygrana w Lizbonie po golu Havertza pokazują, że drużyna potrafi kontrolować przebieg meczu. Dlatego dzisiejsze starcie raczej nie będzie przypominać szalonego meczu PSG z Bayernem.
Jeśli chodzi o skład, Viktor Gyokeres prawdopodobnie zastąpi kontuzjowanego Kai Havertza w ataku. Gyokeres już dwukrotnie pokonał Atletico w fazie grupowej, co może dodać mu pewności siebie. Na lewym skrzydle zobaczymy zapewne Leandro Trossarda lub Eberechiego Eze, który wraca po kontuzji. Z kolei na prawej stronie Bukayo Saka może dać drużynie dodatkową siłę ofensywną, choć jego forma fizyczna pozostaje zagadką.
Nie można zapominać o znaczeniu tego meczu dla Arsenalu. To dopiero czwarty raz w historii klubu, kiedy dotarli do półfinału Ligi Mistrzów. Atletico, które nie ma już nic do stracenia w La Liga, skupi się na tym trofeum. Dla Arsenalu to szansa na zapisanie się w historii i zdobycie upragnionego pucharu.
Mikel Arteta mówi:
- Wiemy, jak trudny będzie ten mecz, ale pokazaliśmy już w Europie, co potrafimy. Musimy zagrać z pewnością siebie i determinacją, by wygrać - podkreśla Arteta. - To moment, by pokazać naszą jakość i chęć zwycięstwa. Przed nami wielka szansa i musimy ją wykorzystać.
Arsenal musi dać z siebie wszystko, a potem zobaczymy, co przyniesie przyszłość. Ale teraz liczy się tylko ten mecz.
źrodło: Arseblog.com
28.04.2026, 16:01 2 komentarzy
28.04.2026, 15:56 4 komentarzy
27.04.2026, 19:24 7 komentarzy
26.04.2026, 17:35 16 komentarzy
26.04.2026, 08:52 1767 komentarzy
25.04.2026, 09:15 7 komentarzy
24.04.2026, 19:05 8 komentarzy
24.04.2026, 19:00 1677 komentarzy
24.04.2026, 15:06 2 komentarzy
20.04.2026, 08:49 16 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Ale będzie dzisiaj bieda w ofensywie, o jezuu...
ofensywa Walcott - RVP - Arshavin to ich bije na głowe
@wajktor1998 napisał: "czemu Eze na lawce? Jedyny gosc w skladzie, ktory moze dac nam bramke z niczego....Za to jest Madueke i Martinelli, ktorzy nie wygraja prawdopodnie zadnego pojedynku 1 na 1, super..."
Nie od dziś wiadomo, ze Odegaard ma tasmy na Artete
Flip,Flap i Flop w ataku dzisiaj. Będzie ciekawie napewno :)))))
czemu Eze na lawce? Jedyny gosc w skladzie, ktory moze dac nam bramke z niczego....Za to jest Madueke i Martinelli, ktorzy nie wygraja prawdopodnie zadnego pojedynku 1 na 1, super...
Wazyscy kibice Arsenalu widzący nasze ofensywne trio:
https://media1.tenor.com/m/5ddnhZIz29wAAAAd/higuruma-jujutsu-kaisen.gif
protokół 0.14xG odpalony
Saka z Eze wejdą na ratunek przy 3-0 dla Atletico
Ciekawe jak bardzo komentatorzy zazdrościli wczoraj swoim kolegom meczu xD
Willock-Chamakh-Gervinho znowu, nie mam pytań
Widać że gramy na mocne 0:0 albo może coś wpadnie z przodu.
Ehh
Martinelli daje intensywność i założenia taktyczne. Pewnie Mikel chce zmęczyć przeciwnika żeby wpuścić po przerwie sake i Eze
Ależ to trio z przodu będzie chodzić, nic tylko podziwiać
Ale, że White w pierwszym? Byłem przekonany, że Mosquere da...
Olaboga, czemu nie
Eze----------Ode
--------Rice-------
;(
3:0 dla nas.
Boże nie Madueke Martinelli Gyokeres … oni nie mogą razem grać nigdy
Gang olsena w komplecie wystawiony w ataku D:
@thegunner4life napisał: "Pierwsza osoba, która użyje słowa na G jest homo sapiens"
Kiedyś był taki filmik, jak koleś chodził i z taką złowrogą intonacją pytał przechodniów w stylu: „Co by pan powiedział… Jak by się czuł… Gdyby pana bliska osoba okazała się… Homo Sapiens..?” I oni wtedy odpowiadali np. „No, zaakceptowałbym...”
Raya
White
Saliba
Gabriel
Hincapie
Rice
Zubi
Ode
Madueke
Gyokeres
Martineli
@Garfield_pl napisał: "Arsenal: Raya, White, Saliba, Gabriel, Hincapie, Rice, Zubimendi, Odegaard, Madueke, Martinelli, Gyokeres."
XDDDD
Walkower przed meczem
@vitold: między innymi, ale inny jegomość Cię przebija xD
Arsenal: Raya, White, Saliba, Gabriel, Hincapie, Rice, Zubimendi, Odegaard, Madueke, Martinelli, Gyokeres.
Subs: Arrizabalaga, Setford, Mosquera, Saka, Jesus, Eze, Norgaard, Trossard, Calafiori, Lewis-Skelly, Dowman, Salmon.
Martinelli - Gyokeres - Madueke
Zastrzelcie mnie
Martinelli, Madueke i Gyokeres xd
Ja pier....
Fajnie jakby Arteta dziś zaskoczył i wystawił Jezusa zamiast naszej potężnej bestii Viktora...
Myslicie, że Mikel zdoła nam dziś zaserwować jeszcze bardziej obrzydliwy mecz niż ze Sportingiem?
Za 2 min składy. Oby tylko nie było magicznego trio z przodu w komplecie a będę happy
@alexis1908 napisał: "Szybkie pytanie nasz napastnik podskoczy dzisiaj do jakiejś główki czy nie ? :D"
Podskoczy do piłki od Rayi, ale nie doskoczy do piłki...
@ArsenalChampion napisał: "Zaczynamy challenge bez używania dzisiaj słowa "Gyokeres". od teraz"
Aj chyba przegrałem xd
Może dzisiaj Martinelli w ataku zamiast Gyokeressa? Hmm
@axe:
1. Saka 2009 mins played
0.63 per 90 / 14
mam jedynie jakies top 20
Szybkie pytanie nasz napastnik podskoczy dzisiaj do jakiejś główki czy nie ? :D
@axe: Pewnie ten, którego imienia nie można wymieniać.
@Ups147: początek był obiecujący. Wrócił Ode i grają szit.
Muszą zacząćużywać Martinellego i Gyo, zobaczcie ile razy zrywają do przodu a Ode szuka Rayi, ponieważ atak bez bramkarza to nie atak
@thegunner4life napisał: "Pierwsza osoba, która użyje słowa na G jest homo sapiens"
jakiego słowa?
@axe napisał: "Chcę sobie postawić kupon. Kto w Arsenalu najwięcej jest na spalonym ?"
Jak gra to Jesus, a tak to rzadko kto, pilnujemy się z tym bardzo.
@Kaczaza: Co jak co, ale chyba nie da się być sezonowcem Arsenalu ;p
@axe: Madueke lub Martinelli.
Chcę sobie postawić kupon. Kto w Arsenalu najwięcej jest na spalonym ?
@Kaczaza: Się nieźle w d*pkach niektórym przewróciło xD
@Arsenal2004: A co do murarki, to nawet bym tego tak nie nazwał, bo my nie gramy autobusu jak za Mourinho. My raczej zabijamy mecz - czasami nudą, ale zabijamy.
@alexis1908 napisał: "Serio niektórych nie ekscytuje półfinał LM i dzisiejszy mecz"
sezonowcy :)
Ewentualnie topowi trenerzy wiedza doskonale ze nie da sie tak uciagnąć długo takim systemem i stylem i NAPIERDZIELAJĄ BRAMY. KTO WIECEJ XD JAK W SIATKÓWCE ;P
@Arsenal2004: A no też mi to przeszkadza.
Serio niektórych nie ekscytuje półfinał LM i dzisiejszy mecz ? Już dajcie na luz nie gramy najładniej ale to jest jednak wydarzenie i mamy realne szanse na finał swój 2 w historii. W ogóle zacząłem kibicować od tej LM 2005/2006 od dwumeczu z Juve fajna historia jakby po 20 latach weszli do finału i tym razem go wygrali ;)
@varatas: no z takimi przeciwnikami jak Bayern czy PSG możemy tak grać. Gorzej jak zaczynami grać murarake z takimi druzynami jak Wolves, które potem wyrównuje z 2-0 na 2-2.
Pierwsza osoba, która użyje słowa na G jest homo sapiens
Btw. co jak co, ale jednak jak się spojrzy na mecz Bayernu z PSG i nasz z Bayernem, to jasne - wiem, że my w ofensywie słabo (chociaż w tym meczu akurat i tak było ok), ale no chyba nikt tak nie zatrzymał Bayernu w tym sezonie jak Arsenal w LM. Też narzekam, że nuda i chcę ofensywkę jak za Wengera, ale do tej organizacji w defensywie, to jednak Arteta ma łeb.
@alexis1908 napisał: "ja właśnie myślę czy go od flopa nie powyzywać bo zawsze potem taki bramkę strzela"
Coś w tym jest, bo ja też jak oglądam czasem mecze z bratem i jak mnie jakiś zawodnik mocno wkurzy i powiem pare słów o nim, to kilka minut później jest gol tego zawodnika xd