O europejskie marzenia: Atletico vs Arsenal!
29.04.2026, 10:51, Patryk Bielski
2013 komentarzy
Po emocjonującym półfinale Ligi Mistrzów, w którym PSG pokonało Bayern 5-4, dziś wieczorem to Arsenal zmierzy się z Atletico Madryt na ich terenie. Jeśli ten mecz będzie choć w połowie tak szalony jak wczorajsze starcie, to będziemy świadkami prawdziwego widowiska.
Obecne Atletico Madryt różni się od tego, co pamiętamy z czasów Diego Simeone. Choć nadal są znani z nieustępliwości, to teraz stawiają bardziej na ofensywę. Brak dawnej siły defensywnej zmusił ich do wykorzystania atutów w ataku. Kto widział ich ćwierćfinał z Barceloną, wie, że potrafią być groźni z przodu i nie ograniczają się do defensywy.
Z kolei Arsenal może postawić na bardziej zachowawczą taktykę. Po trudnym meczu ligowym, Mikel Arteta prawdopodobnie skupi się na solidnej obronie. W końcu to dzięki niej Kanonierzy dotarli do półfinału drugi raz z rzędu. Choć ofensywna gra jest atrakcyjna, to jednak wiąże się z ryzykiem utraty wielu bramek, czego Arteta chce uniknąć.
W poprzednich rundach Arsenal pokazał, że potrafi grać mądrze. Remis z Bayer Leverkusen na wyjeździe i późniejsze zwycięstwo u siebie czy wygrana w Lizbonie po golu Havertza pokazują, że drużyna potrafi kontrolować przebieg meczu. Dlatego dzisiejsze starcie raczej nie będzie przypominać szalonego meczu PSG z Bayernem.
Jeśli chodzi o skład, Viktor Gyokeres prawdopodobnie zastąpi kontuzjowanego Kai Havertza w ataku. Gyokeres już dwukrotnie pokonał Atletico w fazie grupowej, co może dodać mu pewności siebie. Na lewym skrzydle zobaczymy zapewne Leandro Trossarda lub Eberechiego Eze, który wraca po kontuzji. Z kolei na prawej stronie Bukayo Saka może dać drużynie dodatkową siłę ofensywną, choć jego forma fizyczna pozostaje zagadką.
Nie można zapominać o znaczeniu tego meczu dla Arsenalu. To dopiero czwarty raz w historii klubu, kiedy dotarli do półfinału Ligi Mistrzów. Atletico, które nie ma już nic do stracenia w La Liga, skupi się na tym trofeum. Dla Arsenalu to szansa na zapisanie się w historii i zdobycie upragnionego pucharu.
Mikel Arteta mówi:
- Wiemy, jak trudny będzie ten mecz, ale pokazaliśmy już w Europie, co potrafimy. Musimy zagrać z pewnością siebie i determinacją, by wygrać - podkreśla Arteta. - To moment, by pokazać naszą jakość i chęć zwycięstwa. Przed nami wielka szansa i musimy ją wykorzystać.
Arsenal musi dać z siebie wszystko, a potem zobaczymy, co przyniesie przyszłość. Ale teraz liczy się tylko ten mecz.
źrodło: Arseblog.com
23 godziny temu 1188 komentarzy
12.05.2026, 23:14 24 komentarzy
10.05.2026, 22:41 9 komentarzy
10.05.2026, 19:54 3951 komentarzy
10.05.2026, 12:19 1677 komentarzy
09.05.2026, 16:18 6 komentarzy
09.05.2026, 16:15 27 komentarzy
09.05.2026, 16:10 2 komentarzy
07.05.2026, 16:15 13 komentarzy
07.05.2026, 16:12 13 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@arsenallord: Możemy grać gdzie chcemy, mamy parę tylko na 45 min i nic więcej.
@praptak: Była taka jedna dobra powtórka po varze pokazana od środka boiska ( tak jakby sędzia był ustawiony), mogę mylić się jestem przekonany że stempla nie było, tylko Eze chciał wykazać się cwaniactwem. Mógłby powiedzieć jak to było
@arsenallord: Zubi xd
Szczerze dużo więcej spodziewałem się po Atletico.
Ładnie ktos przeplaci z tymi 100 mln za Alvareza
@arsenallord: zubi tylko okej moim zdaniem ale raczej minimalnie na plus śmieszą mnie głosy ze zubi mial byc tak techniczna 6 ze ciagle jest pod gra rozrzuca cos bo zubu tego nigdy nie robil i to jest piłkarz od brudnej roboty zeby wlasnie opanować piłkę i często oddać do najbliższego i z tego sie wywiązuje ma tez prostopadle piłki i widać u niego technikę nie uważam ze jest to tak przeciętny piłkarz jak to sie mowi tu na stronie
@metjuAFC: 1 połowe miał spoko w 2 wrócił ten stary słaby Zubi
Teraz Fulham i na trzeźwo strach to ogladac.
@Arsenal2004:
Kontuzja Timbera + Kalafiora i rozegranie siadło.
ten półfinał z Atletico będzie trudniejszy niż późniejszy finał
@alexis1908: „ czy takie karne Gyokeresa liczymy czy nie ? :D”
Nie do mnie, ale i tak odpowiem - takie liczymy, bo sam wywalczył.
Przez kontuzje Timbera całkowicie zatraciliśmy balans na prawej stronie. Ben ani nie daje nic w ataku ani jakoś dobrze nie broni, do tego popełnia sporo błędów
@Arsenal2004: dlatego jak nie w tym sezonie, to chyba długo długo nic. MS nas dobije
@arsenallord: Zubi świetny mecz? Naprawdę? Uznaję to za ironię tudzież żart. Hiszpan oprócz podania do Gyoke po którym odgwizdany został rzut karny i wybiciu piłki w 89 wminucie nie zagrał kompletnie nic.
Tak czy inaczej, patrząc na przebieg spotkania, to 1-1 to zasłużony wynik.
A propos piłkarzy:
- Trossard dramat. Aktualnie na LS hierarchia powinna być Eze-Gabi-??- Trossard. Chyba nie da się być bardziej pod formą.
- Eze ostatnio bardzo fajnie wygląda z piłką, widać że mu nie przeszkadza. Ten sezon w jego wykonaniu ogólnie średni, ale powoli wchodzi na odpowiedni poziom.
- Gyo - brawo za wywalczenie karnego, akcja z podaniem do Ode też niezła, szkoda że Norweg się tyle zastanawiał.
Ciekawe, czy to kompletny przypadek, że tak to się wszystko zamuliło po kontuzji Merino, czy jednak jest jakiś związek.
@Marzag: nie wiem czy widziałeś ale zadałem Ci pytanie czy takie karne Gyokeresa liczymy czy nie ? :D
@arsenallord napisał: "Cichy bohater dziś Zubi - świetny mecz."
WTF???
@Barney napisał: "Trjak ktos mowi ,ze trzeba z dwojki martinelli /tross sprzedac brazola to powinien sie leczyc."
No powinien się leczyć, bo to trzeba sprzedać ich w pakiecie, a nie tylko jednego.
Niech się ten sezon już kończy. Najgorsze jest to, że kolejne również z barista. Chłop zabił wszystko w tej drużynie. Jeszcze obrona jakoś ciągnie choć panika i tam się często pojawia
@arsenallord napisał: "Jest promyk masy. My dziś zagraliśmy dobry mecz. Na tle tych 90 minut to Atletico było lepsze przez 20. Cichy bohater dziś Zubi - świetny mecz. Odstawał zdecydowanie Martinelli - taczka i za worek ziemniaków sprzedać. Fajnie Gyo czy Noni. W ostatnim kwadransie Atletico paski totalnie. Jestem dość spokojny o rewanż.
A karny na Eze był najbardziej czystym karnym w tym meczu"
Zubimendi zaraz za martinellim i whitem najgorszy na boisku moim zdaniem
@ZielonyLisc: z Bayernem mamy większe szanse niż z PSG. Francuski klub ma za dynamicznych zawodników na skrzydłach i w obecnej formie oraz dyspozycji fizycznej większości naszych zawodników nie daje nawet 10% nam. Wolę Bayern (o ile przejdziemy) bo opierają grę głównie o indywidualności niż grę „systemowo”, który w PSG Enrique swietnie rozwinął i poukładał sobie do tego zawodników.
@losnumeros: A no widzisz. Ja miałem wrażenie że go trafił i na ułamek sekundy wręcz przygwoździł mu (temu Eze) buta. Ale jeśli decyzja faktycznie dobra, to lepiej tak niż inaczej.
@Numer10: fajnie jakby na rewanż zdążył Timber, może Havertz ale wątpię że da radę
@losnumeros napisał: "W rewanżu nie będzie żadnego atutu własnego boiska."
Nie no znowu grajmy w Madrycie.
Powiem tak że może i Arsenal gra nudno, statycznie, przewidywalnie i jak się go zdominuje to panikują ale za to nie stwarza sobie szans do strzelenia gola a kółeczka kręcone zamiast pójść z kontrą to jak Apap noc. Czuję się tylko otępienie.
@pablofan: z tym zajechaniem się zgadazam w 100%, bo w poprzednich sezonach Arteta kazał grać praktycznie wszystko Sace, Havertzowi, Ode czy Benowi i teraz każdy z nich ma notoryczne problemy ze zdrowiem przez to. I ta głupia gadka jak mówił, że jak Saka chce być najlepszy to musi grać w każdym meczu, no i się skończyło w końcu zdrowie
@arsenallord napisał: "Jestem dość spokojny o rewanż."
Ja odwrotnie. Kompletnie boje się tego meczu, że nas wypunktuja.
Na miejscu Rice to bym spakował mandżur i 20 minut bym tu nie został. Bez pomysłu, bez polotu bez woli walki. Zero argumentów
@marimoshi:
To jest liczone jako odzyskane piłki których miał 3 dla porównania Koke odzyskał ich aż 9
Jest promyk masy. My dziś zagraliśmy dobry mecz. Na tle tych 90 minut to Atletico było lepsze przez 20. Cichy bohater dziś Zubi - świetny mecz. Odstawał zdecydowanie Martinelli - taczka i za worek ziemniaków sprzedać. Fajnie Gyo czy Noni. W ostatnim kwadransie Atletico paski totalnie. Jestem dość spokojny o rewanż.
A karny na Eze był najbardziej czystym karnym w tym meczu
@alexis1908 napisał: "uwierz mi Jesus na LS nie były gorszy niż Martinelli i Trossard, ściągnięcie Gyokeresa dla mnie poroniony pomysł"
Na moje Havertz wypada do końca sezonu, a Gyo jest oszcędzany na resztę sezonu. Stąd też jego zejście
@alexis1908 napisał: "uwierz mi Jesus na LS nie były gorszy niż Martinelli i Trossard, ściągnięcie Gyokeresa dla mnie poroniony pomysł bo wreszcie wygrywał fizycznie z jakimiś obrońcami tym bardziej jak Atletico się otworzyło mógł coś trafić wynik jest niezły u siebie dokończmy robotę"
Gorszy od Trossarda i Martinellego z tego meczu to mógłby być tylko ktoś kto dodatkowo zapakuje sobie samobója. No ale Jesus też nie jest na poziomie półfinału LM - Eze już jest i przy zdrowym Ode ja bym go zostawił i zagrał Eze na LS jakbym miał robić zmiany
A co myślicie o tym, ze przez brak Timbera, a dodatkowo gra Hincapie. Brakuje nam osób do rozegrania - gra z Calafiorim/MLS wyglądałaby płynniej. Dziwi mnie, ze Arteta ich nie wystawia. Nie mamy pomysłu jak wyjść spod wysokiego pressingu. Dodatkowo jak wyszli na nas agresywnie to zaczęliśmy się gubić
@sidtsw:
Jsk nie pora widac ,ze sa zajechani co my gralismy w fazie ligowej ,a co teraz
@praptak: Moim zdaniem nie. Była powtórka z boku i prawdopobnie nawet go nie dotknął, zresztą Eze runął jakby podmuchu wiatru dostał a nie stempel na nogę
Trjak ktos mowi ,ze trzeba z dwojki martinelli /tross sprzedac brazola to powinien sie leczyc.
Eze jako jedyny zaprezentował coś po wejściu na boisku. Miał 2 groźne straty, ale przynajmniej ciągnął jakoś ten atak, tylko szkoda, że żaden z reszty zmienników nie raczył mu wychodzić do gry, albo wybiegać na pozycje.
Przecież to się nie da patrzeć. Chodzony atak i Mikel na to pozwala, żenada. Po cóż tego Sake wpuścił, tragedia, antyfutbol
@Barney: nie pora teraz na to, walczymy poki co, ocenimy po sezonie
@pablofan napisał: "po tym co muszę oglądać w tym sezonie, to ja takiego Martinelliego jednak bym zostawił."
Przede wszystkim jest odpowiedzialny. Co trzeba mieć w bani, aby wchodząc w celu uspokojenia gry zacząc kiwać się pod własnym polem karnym tracąc piłķę. Trossard jest tragiczny
Dla mnie to karygodne przy tych transferach ,ze Mikel tak zajechal zespol
Po co po każdym meczu pisać, że męczymy? No męczymy, tak po prostu jest. W tym sezonie się to nie zmieni. Wynik całkiem dobry. Szkoda ręki i moim zdaniem był łagodny karny dla nas. Sędzia nie wytrzymał presji stadionu.
A właśnie, w końcu był ten karny na Eze czy nie? Bo już pozdrowiłem sędziów a potem widziałem jakieś głosy o powtórkach które negują tę 11 ^
@mistrzu973 napisał: "Nie wiem dlaczego ludzie twierdza że jak za zubimendiego wprowadzimy bardziej ofensywnego zawodnika to się będziemy prosić o kłopoty, przecież zubimendi nic nie daje w obronie"
Cośtam daje mimo wszystko więcej niż Eze. Potrafił dzisiaj też kilka razy fajnie podawać pod presją, tak naprawdę gdyby nie faul na Gyo to powinien mieć asystę - a to nie jest takie proste tak podać kiedy piłka skacze pod presją :D
Problem z nim jest taki, że w niektórych momentach gra fajnie, ale też w wielu dosłownie znika. Nie ma go ani w rozegraniu, ani w obronie - to znaczy podaje do najbliższego i przesuwa się dość ok, ale no nie tego potrzebujemy od 6 która miała od początku być techniczna
Spodziewałem się gorszej gry, nie było aż tak tragicznie, druga połowa trochę słaba w naszym wykonaniu, ale wynik nie jest zły, lepiej niech się w rewanżu postarają, bo już sobie wyjazd do strefy kibica do Budapesztu zaplanowałem
Ogólnie ten karny na Eze były dość miękki, ale - kontakt jest ewidentny. Imo przy takiej decyzji sędziego, VAR nie miał prawa interweniować, bo na pewno nie był to „ewidentny błąd”.
W rewanżu nie będzie żadnego atutu własnego boiska. Możemy zagrać wybitnie 1 połowę, strzelić 3 bramki i co z tego jak w 2 połowie nie mamy już pary! To widać od dłuższego czasu, nie mamy sił. Taki Dembele czy Olise w drugiej połowie to bym nam strzeli 2 bramki jak nie lepiej
@pirell napisał: "Dobra moze jestem chory, a moze nienormalny ale chcialbym zeby zamiast Zubimendiego gral Rice na jego pozycji a na pozycji Rice MLS. Chlopak moze i jest wolny ale to jak on potrafi sie zastawic i minoc przciwnika w srodku pola to aktualni nikt z naszych pomocnikow nie potrafi"
Podzielam, myślę że gorzej od Zubimendiego nie będzie.
@Arsenal2004: saka ewidentnie nie jest zdrowy. Arteta jest d*bilem, poniewaz po raz n-ty wystawia zawodnika ryzykując kontuzje. Mijaja juz lata, a on se „lawke” kupił po to, aby była. Gość zajechał ten zespół i nie dziwię się, że zawodnicy chcą grać bo w obecnej sytuacji klubu to zrozumiałe. Każdy marzy o trofeum, ale w przypadku zawodników, ktorzy na boisku ewidentnie mają problemy fizyczne, to sama wiara nie wystarcza, aby cokolwiek zdziałać. Jest mi w ch. Przykro, że muszę oglądać to jak oni się na tym boisku męczą.
Wynik dobry, w rewanżu powinniśmy wygrać
@sidtsw:
Arteta dla mnie za to powinien wyleciec dostal w tym sezonie wszystko zrobil transfery ,a i tak zajechal druzyne.