Komentarze użytkownika Bartek_
Znaleziono 3279 komentarzy użytkownika Bartek_.
Pokazuję stronę 43 z 82 (komentarze od 1681 do 1720):
Kilka lat temu byłoby to nie do pomyślenia, ale jednym z naszych głównych atutów jest umiejętność gry z silnymi rywalami. I w tym widzę szanse na wyrównany bój z PSG.
@Dawid04111 napisał: "Chyba tylko kibic Arsenalu w ten sposób może spojrzeć na sytuację w LM."
Być może właśnie dlatego, że kibic ma największe doświadczenie odnośnie Arsenalu. XD
@kaljot: Jako kibic, to ja nie mam wątpliwości, że damy radę. :D
Ale tak realnie to mam duże wątpliwości. :P
Koniec świata to będzie, gdy Arsenal wygra LM.
@MarkOvermars: Bo pasuje w tym momencie do narracji
@DyktatorArsene: Ja jak najbardziej rozumiem tą wizję i to, że jesteś entuzjastą takiego pomysłu (w sumie trudno abyś nie był skoro to jest Twój pomysł :D) + sam osobiście uważam, że White-Timber to mogą być świetne boki obrony. Ale pojawia mi się tutaj kilka "ale":
- Czy przebudowanie obrony jest potrzebne i nie jest ryzykowne?
- Czy White jest zdrowotnie gotowy na taki mecz?
- Czy na tak kluczowy mecz w sezonie należy wychodzić na tak ważnej pozycji zawodnikiem, który w sezonie na niej nie grał, skoro mamy zawodnika będącego drugim wyborem na tę pozycję w hierarchii (Merino)?
W tym momencie Merino wydaje się w hierarchii numerem 2 na numer 8 (w końcu to jego nominalna pozycja), a Trossard numerem 2 na atak. Patrząc przez pryzmat porządku w drużynie i hierarchii myślę, że Artecie będzie bliżej do takiego rozwiązania aniżeli nagłej zmiany koncepcji. To może być zbyt ważny mecz i zbyt duża presja, aby Mikel teraz odważył się eksperymentować.
@DyktatorArsene: Ciekawa propozycja do dyskusji, choć patrząc z perspektywy trenerskiej Arteta może nie chcieć rozbijać obrony, która mu dała awans z Realem + dla utrzymania stabilizacji w zespole bardziej pewnie skłonny do ustawienia Merino w środku i Trossarda w ataku. Wówczas zastosuje zaledwie jedną zmianę odnośnie składu, który uważa dziś za podstawowy, a na rewanż wykona ponowną roszadę Partey-Trossard (o ile nikt nie złapie kontuzji).
@Overmars84 napisał: "Gorszych głupot dawno nie czytałem.."
Kurczę, bardzo mi smutno, bo pisałem to na poważnie przelewając na klawiaturę cały swój umysłowy potencjał. :(
:D
Choć też mógłbym zapytać - gdzie tam są głupoty? Co wymyka się logice w tym moim komentarzu? :P
W sumie jedne i drugie spekulacje są podobne w tym, że mogą zaraz stać się prawdą.
1. Liverpool ma duże szanse na zostanie mistrzem w tym miesiącu
2. Arsenal przegra wówczas mistrza przez "terminarz" i "gdyby"
a) terminarz - stracilibyśmy mniej punktów, gdybyśmy grali z łatwiejszymi rywalami
b) Gdyby Arsenal zdobył więcej punktów od Liverpoolu, to byłby mistrzem.
Mówiono, że losy mistrzostwa rozstrzygną się w starciu pomiędzy Liverpoolem a drużyną z północnego Londynu na Anfield i rzeczywiście tak może się stać.
@sebaarsenal napisał: "My wygrywamy z Realem na Bernabeu, Chelsea przegrywa z Legią na Stamford Bridge."
I cyk, kolejne trofeum do gabloty. :P
@ZielonyLisc: Jakim?
@Artetaballer: W mojej opinii tutaj dużo zależy od filozofii podejścia do dyktowania rzutów karnych. Jedni będą uważać, że skoro faul nie był wykonany na zawodniku w "centrum uwagi akcji" to rzutu karnego być nie powinno. Ktoś inny może też dorzucić, że w polu karnym nie powinno gwizdać się "miękkich przewinień".
Z drugiej strony faul na zawodniku bez piłki lub niebiorącym udziału w akcji to też faul, a pole karne, to pole KARNE, a więc miejsce, w którym za faul otrzymuje się karę w postaci rzutu KARNEGO. Nasz zawodnik był zatrzymywany niezgodnie z przepisami? No był. W polu karnym? No w polu karnym. A więc należy się kara? Według przepisów gry w piłkę nożną - tak.
Jak dla mnie słuszny rzut karny.
Piękny wieczór! Real jest wielki, ale dziś to Arsenal odleciał w kosmos!
Czyli gites
@djmacius: Rice nie ma kartki
@NaliniAFC napisał: "Dlaczego ten nasz trener nie robi zmian?"
Wydaje mi się, że po prostu wybrana jedenastka realizuje założenia taktyczne
Czyli generalnie strzeliliśmy 2 gole w Madrycie
XD
Plan minimum na tę połowę wykonany, ale boli ten karny Saki.
@pawel_1986:
"Cały mój kraj zamknięty w gdyby" ;p
Ode nie zejdzie w przerwie, to nie fm.
Kolejność zdarzeń, najpierw spalony.
PS. Sędziowie już drukują pod Varsenal
@praptak napisał: "Musimy się bardzo postarać żeby to przegrać"
My nie damy rady?
wow
Dokładnie, wiadomo było, że początek będzie trudny. Przetrwać i zrobi się miejsce
Ładnie złapany w pułapce offsidowej
Trzymamy kciuki i walczymy o półfinał!
@Womanizer: Z tym, że kibice Realu mają rację, że przegrają. xD
@Barney: Kolega czujny, bardzo dobrze! ;P Pewnie, że jedziemy do Monachium. I to po puchar!
Ja tam jestem optymistą. Na spokojnie wygramy, wszystko dobrze jest, essa dziś wynosi 100%, przegramy w półfinale, wszystko jest git
Dawać Aston Villa, jeszcze jedna!
Oby z Parteyem było wszystko dobrze odnośnie meczu z Realem.
@daniken napisał: "Będzie beka jak Liwerpool nie wygra z West Hamem xd"
To też nie jest takie zero-jedynkowe. Piłkarze Liverpoolu zdając sobie sprawę z przewagi i obecnej gry swoich rywali mogą gubić koncentrację, która byłaby na o wiele wyższym poziomie, gdyby musieli walczyć o każdy punkt.
@DyktatorArsene: To się zdarzy tylko w jednym przypadku - jeśli Ode złapie kontuzję przed meczem.
@Dziadyga: Ja tu się zgadzam. Obaj byli za słabi na City, więc zostali ściągnięci przez słabszy klub - Arsenal, który wówczas nie grał nawet w LM.
Jesus został ściągnięty jako środkowy napastnik. Problem był taki, że każdy oglądający City mógł być sceptyczny wobec jego umiejętności gry na tej pozycji.
Zinchenko w pierwszym sezonie sprawdzał się w taktyce Artety - był tym obrońcą, który w fazie przejściowej stawał się środkowym pomocnikiem. Dobrze wywiązywał się ze swojej roli, ale już wtedy widać było, że jego mankamentem jest rzecz kluczowa - gra w defensywie. Im dalej w las tym było gorzej, ale pierwszy jego sezon uznałbym za udany.
Podobno obaj dali szatni dużego kopa mentalnego i wiarę w to, że można wygrywać. No ale jeśli chodzi o te sfery, to możemy bazować tylko ja wypowiedziach piłkarzy.
@Damper napisał: "Trochę przykre jest to, że fatalny sezon de Bruyne to są wciąż liczby 2 razy lepsze od Odegaarda."
Stając w obronie Norwega (tak, jest słabszym piłkarzem niż KdB) jeśli Kevin zalicza fatalny sezon, to Odegaard tym bardziej.
@Dziadyga napisał: "jęczałem od początku i miałem PONOWNIE racje."
Ach, ekspert którego mamy, a na jakiego nie zasługujemy. :D
Jest nowy news jak coś
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@kaljot: W moim kręgu na Tottenham mówiło się "spusty", a więc spermiarze grają ze spustami? Niezłe meczycho!