Komentarze użytkownika Czeczenia
Znaleziono 12986 komentarzy użytkownika Czeczenia.
Pokazuję stronę 252 z 325 (komentarze od 10041 do 10080):
O KFC pisałbym inaczej, ale też na "k". Ale podobno za to warny i bany lecą.
To chyba każdy widzi, ale większą niż KFC? Spójrz w tabelę.
Oho, Arsenal gra większą kupę niż KFC. Uwaga - przygłup alert!
Przypominam tylko, że jeżeli chodzi o jakość AFC, to derby 14/15>13/14, tylko wynik się nie zgadza.
O, przygłupy już 0:2. A mówiłem koledze, że śmierdzi mi 0:0. Jednak przeceniłem drobiowych.
Tylko po co ich pokazują?
Oni naprawdę pokażą KFC-Stoke? Jestem w szoku, wciąż nie mogę w to uwierzyć.
Moyes w United, to najbardziej swoją reputację zepsuł.
I jeszcze jedno. A propos meczu. Chciałbym, żeby AFC wygrał 1:0, po 20 celnych strzałach.
Szanuję bardzo Fabiana i fajne jest to, że nikt nie neguje jego powołania do kady kiedy gra, bo to naprawdę świetny bramkarz.
Każdy tu może wejść i napisać, że się na boksie nie znam i taka będzie prawda. Szpila wygrał zasłużenie, ale w tej walce nie było jakości. Jeżeli pretendent do pasba HW poważnej oragnizacji "świruje" taką walkę z postarzałbym, nienaturalnym cięzkim, to świadczy o przehajpowaniu boksu w Polsce.
Gołota był jaki był, ale był ostatnim ciężkim w kraju który miał tę Bożą iskrę.
No, Aguero Football Club, ale ofsajdzik, ronia. Dajta spokój.
Swoją drogą, to Pellegrini chyba bardzo chce pracę zmienić w grudniu.
W każdym bądź razie, Man Shity gra swoje, czyli shit.
No właśnie. Czytajta co ColinMan ma do powiedzenia, bo to co sędziowie wyprawiają dziś (i nie tylko) w anglii, to... nie mam słów. Lać w łeb to mało.
Aha, to już wiem.
A Rudzki tak mnie wkurza, że nie mogę. Gość jest najgorszym komentatorem, w ogóle nie interesuje się (albo tego nie ogarnia) co dzieje się na boisku. Za to cały. CAŁY PIEPRZONY mecz gada, gada i gada. Głównie o statystykach, ale czasem przytoczy co przeczytał w metrze i czy innym badziewiu. Porażka. Gość jest gorszy niż Burnley.
Co tam się stało, bo akurat nie widziałem?
Stiviego G mi w ogóle nie szkoda, ale utrzeć nosa smerfom zawsze fajnie.
A miałem pytać czemu Lambert nie gra, skoro Balo padakę pozoruje. Teraz już wiem i nie pytam.
United walczy dzielnie o to trofeum.
... co świetnie było widać w meczu z AFC, gdzie przy pierwszym golu owszem, karnego wywalczył (bez żadnych wątpliwości sprawiedliwie), ale uprzednio kiwając 16 zawodników.
Nie uważam, że można traktować poważnie słowa, że niby FA faworyzuje smerfy.
Co mu się dziwicie. Ciągnie swój do swego. Mam na myśli Mou i Costę.
Jaki pech, jak on tam stał na kilometrowym spalonym. Wciąż czekam by zobaczyć jego potencjał.
Szkoda, że remis, ale fajnie, że uczciwie.
Byłbym zawiedziony gdyby doszło do takiego transferu. Na szczęście to się nie stanie. Nie w zimie.
Haha, gość tam niżej o finale Legii. Też bardzo lubię Legię, ale róbcie sobie jaj. Spektakularnym osiągnięciem będzie zagranie w dwóch rundach na wiosnę, czyli awans do 1/8.
Wszystko wyżej - cud. Tak jak Southampton nie skończy ligi w "4". Nikt tego nie bierze nawet pod uwagę.
Bo Arsenal drugi rok z rzędu przegra 1 miejsce w grupie z BVB? Bo w ostatnich latach przegrał też to miejsce z Schalke i odpadał dwa razy Bayernem?
Bo City jako mistrz kraju, być może nie wyjdzie z grupy? Ostatnie lata też kiepskie, a będąc mistrzem już raz się skompromitowali w LM.
Bo Chelsea która gniecie na początku tę ligę, znów traci punkty i mimo tego, że wyjdą z grupy, to raz, że mają tylko punkt więcej od tak krytykowanego Arsenalu. A dwa, innym potentatom, jak Real czy Bayern, takie wpadki się nie zdarzają.
I tak nie jest od tygodnia.
Do tego Liverpool który walczy x lat o LM, a później się kładzie przed Realem.
Dobrze, że angielskie gazety są tak "drapieżne", to będzie się z czego śmiać.
Zależy jaki okres weźmiesz pod uwagę, bo i Chelsea i United pokazały wielokrotnie, że potrafią być zdycyplinowani.
Arsenal w ostatnich latach to inna bajka, ale 05/06...
Przede wszystkim niemiecki/hiszpański piłkarz przewyższa angielskiego o 1598715 klas.
Zawodnicy nie opuszczają wysp, tylko kiszą się w tym swoim grajdołku. To samo z trenerami.
Topowe kluby starają się budować na obcokrajowcach składy, ale przez rywalizację w lidze z graczami jak Livermore, te zespoły są w szoku rywalizując z finezyjnymi hiszpanami i automatami niemieckimi.
mwk
Fajnie, fajnie, ale przeczytałeś co ja napisałem?
Nie od dziś wiadomo, że występy angielskich zespołów w pucharach to pasmo klęsk i upokorzeń.
Każdy jest świadom siły Realu czy Bayernu, ale koronnym argumentem fanów EPL, było "angielska jest najbardziej wyrównana", "tu może wygrać każdy z każdym", "w pozostałych ligach liczą się dwa/trzy zespoły".
Pozostała medialna otoczka Premier League, ale i tak nie wypadną z trójki, bo nie ma ich kto wyprzedzić. Francuzów zaraz wyprzedzą Rosjanie, Włosi w kryzysie, a Portugalia zbyt biedna.
Beka z angielskiej piłki trwa w najlepsze. Od jesieni bodajże 2011, nie zdarzyło się by wszystkie 4 zespoły wygrały w jednej kolejce, także ten trend trwa nie od dziś.
Wisła zdecydowanie lepsza.
Zresztą od czasu LE, to póki co Legia, Lech i Wisła po razie wyszły, przy czym Legia w grupie gra bodajże 3 raz w ostanich 4 latach.
Aha, i z tego co mi wiadomo, to Lech nigdy Juventusu nie pokonał.
No to mówię przecież, że fanatycy chodzą na swój klub, nie na rywala.
Szczerze? Co jest fajnego w oglądaniu, w wakacje jakichś pasterzy z Kazachstanu? Tylko radość dla lokalnych fanów, ale przecież dla fanatyków rywal bez znaczenia.
Gdyby jeszcze nasze zespoły coś grały z leszczami, ale to nie ma miejsca.
Przecież ja doskonale o tym pamiętam, dlatego nie ma się co napalać na puchary jeżeli nie jest się kibicem Legii.
Zaraz, zaraz - Probierez, Jaga, puchary - gdzieś to chyba już grali, co?
Nawet powiem, że jest ten kompromitujący remis był dość zabawny.
tt @polspot i wybrane komentarze:
"Arsenal sie kompromituje. Pod wodza siwego Wengera nawet z Jezusem w składzie by nie wygrali."
"Jak zwykle! Defensywa Arsenalu ne nadaza za ofensywa"
"Zabawa w Klubie AA (Arsenal Anderlecht) na całego, czyli klina klinem."
"cytując klasyka: Co oni tam palą na tym Emirates?"
Ale obrazki też fajne (i w pewnym sensie prawdziwe): twitter.com/GeniusFootball/status/529094347099471876/photo/1
Nie uważam, żeby wczoraj wieczorem stało się coś niepokojącego na ES.
Całe zło zaczęło się od urazu Artety. Ale to już było przerabiane w tym sezonie (patrz uraz Debuchyego i późniejsza gra AFC w meczu).
Monreal nie jest niczemu winien. On nie był i nigdy nie będzie stoperem. Może zagra tam dobrze ileś meczów, może ileś minut, ale jak wsadzi na konia Szczęsnego, to dajcie spokój.
Arsenal pokazał, że nie potrafi zabić meczu, czy to prowadząc, czy goniąc wynik. Udało się raz - z Aston Villą. I więcej razy się nie uda, póki zawodnicy będą grać w "piłka parzy".
I tak dalej, i tak dalej. To już wszystko zgrana płyta.
Czekam na komentarze eksperta od Ramseya, który napisze za 16 meczów, że to world class player, bo dwa razy dobrze podał.
Kiedy naliczyłeś trzy? W meczu z City?
Jeżeli Wenger rzeczywiście kończy swoją misję w AFC za 2,5 roku (nie chciałbym), to napastnika za jego kadencji nie będzie.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
W necie? Czekam na setki przykładów normalności, gdzie kibice rywali oddają sobie szacunek na trybunach, a po meczu razem idą do pubu dyskutować o transferach i taktyce. Hehe
Może niektórym się to we łbie nie mieści, ale kibice też ze sobą rywalizują.