Komentarze użytkownika Czeczenia
Znaleziono 13122 komentarzy użytkownika Czeczenia.
Pokazuję stronę 91 z 329 (komentarze od 3601 do 3640):
Niestety, ale Arsenal też mnóstwo goli traci. W tym tempie na koniec sezonu może być 50 goli w statystyce straconych. Tyle co LFC w 13/14, ale Arsenal strzela jednak mniej.
Liczba czystych kont to też nie jest powód do dumy. Ostatnie we wrześniu, oby nie ostatnie w tym roku.
To prawda, że Emery sprawił, że Holding z wynalazku Wengera urósł na piłkarza. Natomiast z nim czy bez niego, gra w obronie Arsenalu jest dość radosna. Zdecydowanie rzecz do poprawy. Tylko tu się zapętlamy - ciężko wymagać by obrona była monolitem przy takiej liczbie urazów w rundzie. Zakupy moim zdaniem niezbędne.
Piłkarze też ludzie, często zepsuci moralnie przez to w jakiej bańce żyją. Naiwnością byłoby oczekiwanie od nich, że nie będą sobie używać życia.
Nie bawili się między meczami, nic nikomu się nie stało - co w tym złego?
Wciąż lepiej niż jechać furą na bombie w obrzyganych butach jak pewien bramkarz z tego gorszego klubu w północnym Londynie.
Te kontuzje w pierwszej połowie i w nogach mecz ze Spurs, są tylko maleńkim usprawiedliwieniem tego remisu. Cel był jasny i jak co wyjazd na Old Trafford, trzeba powiedzieć - szkoda, rywal był słaby jak nigdy.
Ale punkt też trzeba umieć szanować.
@platinium: oczywiście, że Arsenal nie gra lepiej od samego przyjścia Pepa, ale City tak wysoko zawiesiło poprzeczkę, że presja też jest większa. W ostatnich latach to nie było regułą, big four zamieniła się w big six, a za nią ekipa pościgowa. Za Wengera top 4 jak obowiązek, teraz jako cel - realny, ale wyczekiwany, bo niepewny. Mimo, że zmiana trenera niby ewidentnie na lepsze.
@platinium: dlatego mówię też o Arsenalu. W pesymistycznym scenariuszu może wypaść jutro z czwórki - przy średniej punktów dwa na mecz. Druga taka liga? Nie znam.
Goniąc Guardiolę inne zespoły też rosną - muszą. Dziś strata punktów z dolną połową to nie wpadka, to kryzys.
Odkąd przyszedł Guardiola, cała czołówka poszła w górę - takie mam wrażenie. Swoją drogą, pięknie obnaża gadanie o konkurencyjności ligi i wyjazdach na tereny typu Stoke.
Przykładem też Arsenal. Seria miliona meczów bez porażki i czwarte miejsce bilansem bramek.
Stronniczość Rudzkiemu zarzucana była w kontekście Chelsea, a szczególnie Hazarda. Arsenalu i tak w ostatnich latach nikt nie traktował poważnie, więc nieprzychylne głosy były z różnych stron. Ale nie bez przypadku dorobił się ksywki Nudzki. Abstrahując od jego sympatii klubowych które mnie kompletnie nie interesują, przebieg meczu nie przeszkadza mu w opowiadaniu co przeczytał przed spotkaniem.
Ale skopaliśmy dupska lamusom.
@lym: nie inaczej. Dość pamiętny mecz ze względu na jego przebieg i okoliczności potażki.
@gunners007: ta, a w Słowenii legendarny Zlatko Zahović (Valencia)
Arsenal XI: Fabiański, Sagna, Koscielny, Squillaci, Clichy, Fabregas, Nasri, Denilson, Song, Arshavin, Chamakh
Taka jedenastka wyszła, kiedy ostatni raz dostaliśmy od kurczaków na emirates. Ostatni i jak dotąd jedyny.
Nastał dzień dzisiejszy.
W północnym Londynie są dwa dobre zespoły. Arsenal i rezerwy Arsenalu.
Blackpool było fajną kometą ligi. Ale ekip których w pewnym sensie od lat brakuje w PL jest sporo. Z Leeds na czele, aka angielski GKS Katowice.
Dobry bramkarz, to bramkarz który ma przed sobą dobrych obrońców.
Poprawcie mnie, ale czy Sporting przez trzy godziny biegania za piłką w meczach z AFC, nie oddał ani jednego celnego strzału? Spokojnie z tym zagrożeniem.
A Tottenham to g... warantowane 3 punkty.
Jedyny plus takich meczów to przegląd młodzieży. Można zobaczyć czy mają po dwie nogi i wszystkie zęby. Nie ma sensu budować mitów na temat jakości. Nie na tle tak słabego przeciwnika, z całym szacunkiem dla rywala.
Nie oglądałem, ale mecz nie zapowiada się bardziej ekscytujący od programu.
@squarecube: Arsenal
Karne to najmniejszy problem. Zresztą, Wojtek ich trochę obronił, a postawa Łukasza w karnych przyczyniła się do przełamania posuchy pucharowej. Cały sztab był betonowy.
To był naprawdę trudny i ważny mecz. Nauczcie się doceniać trzy punkty.
Ozil pewnie catarro.
Pierwsza porażka Chelsea w sezonie. W ogóle (19 meczów bez porażki z rzędu?) No, chyba ża policzymy tarczę. Całkiem nieźle jak na zespół z tak miernymi perspektywani, krótkim składem i trenerem bez sukcesów.
Gratulacje dla United. Przeskoczyli Bournemouth.
Wenger jak Lewandowski, nie wie czy iść do Bayernu czy do Realu.
Na starość miewał z tym problemy.
Może Wenger się doczeka Realu w styczniu. Zdążyłby jeszcze odpaść w 1/8 LM.
Robert Kubica jak Abou Diaby.
No, widać że w Portugalii szkolenie kuleje. Niech czerpią z Polaków, lata pracy przynoszą efekt.
Dla Polski nie ma to większego znaczenia z którego koszyka będą losowani. Na MŚ był pierwszy i nic to nie dało. W el. do MŚ był koszyk trzeci, a dostaliśmy Rumunię i Danię.
Wydaje mi się, że w Polsce za bardzo dzielimy włos na czworo zamiast skupić się na pracy. Mówię to w kontekście piłki, gdzie najpierw zastanawiamy się gdzie przegrać a gdzie nie, zamiast tego jak skopać przeciwnikowi tyłek.
Zresztą, przy obecnym formacie Euro, eliminacje wcale nie muszą oznaczać walki na noże. Gorzej, że Polski nikt się nie przestraszy i żaden koszyk tego nie zmieni.
Grabara coś broni (zakładam, że Portugalczycy w natarciu), czy klasycznie - wyszczekany jak każdy kibic Liverpoolu?
Mnie to najbardziej rozwalają "innowacyjne" pomysły Brzęczka przy rozgrywaniu SFG. Z pozdrowieniem dla Marka Motyki.
@fabregas1987: sam sobie interpretuj jak chcesz. Ja podałem tylko suche liczby.
24 punkty. O 2 więcej niż Arsenal w zeszłym, najgorszym sezonie Wengera, po 12 kolejkach. Teraz też w tabeli o oczko wyżej.
Porażek też Wenger zanotował więcej, bo aż 4. Baty od LFC i City, wpadki ze Stoke i Watfordem.
W tym okresie Wenger mierzył się cztery razy z ekipami big6, zdobywając średnio punkt na mecz (Wygrana z KFC i remis z Chelsea). Tu Emery ma tylko punkcik za Liverpool.
Arsenal 17/18 miał po 12 kolejkach pięć czystych kont. Teraz ma tylko dwa. Mimo to, straciliśmy o jedną bramkę mniej.
Teraz również strzelamy więcej - 26 goli, o cztery więcej niż rok temu.
Dwóch zawodników, ten sam okres sezonu.
Ozil 18/19 - 3 gole, asysta, 826 minut w 10 meczach
Ozil 17/18 - gol, 3 asysty, 742 minuty w 10 meczach
Lacazette 18/19 - 5 goli, 3 asysty, 895 minut w 12 meczach
Lacazette 17/18 - 6 goli, asysta, 824 minuty w 12 meczach
Fartem wydarty punkcik. Beznadzieja.
@Alonso: spoko, tylko ten sam Xhaka zdążył jeszcze wrócić i... przegrać pojedynek. Król.
Fa-tal-na połówka Arsenalu.
Czy Wenger, czy Emery, Arsenal zapomina w listopadzie jak się gra w piłkę.
Jedyna nadzieja, że po Arsenalowsku, druga połowa będzie cacy.
Będzie jak z Magikarpianem. Załata dziurę na pół roku a potem upychanie, bo w sumie nie wiadomo co z nim zrobić. Do tego raczej drogi w utrzymaniu, no i przede wszystkim czy nie dublowałby roli Ozila?
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Najgorszy Mistrz w historii?
- 21.05.2026 42 komentarzy
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Ogólnie to Emery kwadratowych jaj nie wymyśli. Kołderka jest krótka, trzeba grać tym co jest. Mecz z Huddersfield trafił się w idealnym momencie. Mecz u siebie, rywal średni, w czwartek sparing, może Arsenal jakoś do nowego roku dojedzie.