Komentarze użytkownika Damper
Znaleziono 4630 komentarzy użytkownika Damper.
Pokazuję stronę 4 z 116 (komentarze od 121 do 160):
7th Premier League game Gyokeres has failed to have a single shot.
Ale beznadziejny jest Szwed.
@Dziadyga napisał: "@Damper napisał: "Wszyscy dostają piłki z wyjątkiem Gyokeresa. Nawet Zubimendi dostał od Odegaarda, dostaje Rice itd. no ale Szwed poszkodowany brakiem serwisu."
Stekasz jak stara baba xD a zawsze mówisz tyle o paczkach xd"
Nie mówię o żadnych płaczkach tylko śmieję się z jełopów, którym Arteta zawadza. A co do Gyokeresa miałem rację- guzik pokazuje, a te jego 30 bramek to będziesz miał jak sobie przez 3 przemnożysz.
Wszyscy dostają piłki z wyjątkiem Gyokeresa. Nawet Zubimendi dostał od Odegaarda, dostaje Rice itd. no ale Szwed poszkodowany brakiem serwisu.
@Dziadyga napisał: "@Damper napisał: "Fakty drogi kolego. Bo skoro nie strzela, to może chociaż asystuje, no ale okazuje się, że nie. On "absorbuje" uwagę."
Mało który napastnik robi asysty."
Chociażby Havertz je robił.
@Dziadyga napisał: "@Damper napisał: "Poza tym Eze 4 asysty w sezonie, Gyokeres 0 asyst."
To już czepianie dla czepiania xDD"
Fakty drogi kolego. Bo skoro nie strzela, to może chociaż asystuje, no ale okazuje się, że nie. On "absorbuje" uwagę.
@Marzag napisał: "@Damper napisał: "Tak szczerze to trudno mi sobie przypomnieć podstawowego napastnika Arsenalu, który przez 18 meczów strzelił 3 bramki z gry. A mówimy o piłkarzu, którym głównym atutem miała być bramkostrzelność."
Eze strzelił z gry w jednym meczu tyle samo co Gyokeres we wszystkich ale niektórzy i tak Twierdzą że ten drugi niezłą robote robi a ten pierwszy to flop."
Poza tym Eze 4 asysty w sezonie, Gyokeres 0 asyst.
@Furgunn napisał: "Z perspektywy czasu narzekania na Havertza są po prostu śmieszne, nasz najlepszy zawodnik na tej pozycji od czasów Auby."
Tak szczerze to trudno mi sobie przypomnieć podstawowego napastnika Arsenalu, który przez 18 meczów strzelił 3 bramki z gry. A mówimy o piłkarzu, którym głównym atutem miała być bramkostrzelność.
Jak tam, Arteta zajechał Rice'a?
@Matelko napisał: "Brenan Johnson w Palace. 40 banieczek."
Świetny transfer dla CP, natomiast dość idiotyczny ruch Spurs. Pozbywają się swojego najlepszego skrzydłowego.
@pawel_1986 napisał: "@ozzy95: Trochę pokory bo odleciałeś grubo widzę. Podnieciłeś się bardzo mocno tytułem mistrza grudnia a za to pucharów nie wręczają."
No ale Ty po meczu z Wolves pisałeś, że właśnie ten grudzień nas szybko zweryfikuje i kwestia 3 kolejek jak nie będziemy liderami. Byłeś gotów się zakładać, że stracimy punkty z Evertonem, mówiłeś "pogadamy w styczniu". Mamy styczeń, wygraliśmy 3 mecze, powiększyliśmy przewagę, to teraz pewnie będziesz straszył styczniem, że styczeń nas wyjaśni.
Bardzo ważna kolejka. Prawdopodobieństwo zdobycia mistrzostwa przechyliło się w tym momencie kilka % na naszą korzyść. City pokazało, że nie jest maszyną i nie stać ich jeszcze na serię zwycięstw bez potknięcia. My z kolei wygrywamy mega ważny mecz usadzając na tyłku Drakulę i robimy to w wielkim stylu, łapiąc momentum. Do tego kilka naprawdę dobrych wiadomości kadrowych- powrót duetu Saliba-Gabriel, powrót do formy Odegaarda, gol Jesusa, powrót Kaia. Sytuacja zaczyna wyglądać naprawdę obiecująco.
Takimi meczami przegrywa się mistrzostwo.
Poprzedni sezon był rzeczywiście bardzo słaby- o krok od finału LM w drugim sezonie po powrocie do tych rozgrywek.
@Czeczeniec napisał: "Nieironicznie uważam, że w erze Mikela to nasz najlepszy transfer w stosunku cena/jakość."
Wg mnie 2 miejsce pod tym kątem, nie zapominajmy, że Gabriel przyszedł za podobne pieniądze.
@Czeczeniec napisał: "Trossard jest póki co naszym najlepszym zawodnikiem w tym sezonie. Nawet nie zapraszam do dyskusji."
Otóż nie. Jest to Declan Rice.
Gyokeres, 0 celnych strzałów, 16 kontaktów z piłką, 0 udanych dryblingów, 3 celne podania na cały mecz i 1 wygrany pojedynek na 7. Rzeczywiście, jest progres. Jeszcze ze 4 mecze i może nawet strzeli bramkę.
@Er4s napisał: "Zawsze tak jest że jak zamykasz dupę to dostajesz gonga. Każdy wie nie Mikel"
Ojej, będziesz teraz przeżywał, że nie rozwalił Mikel Emerego 4-0, tylko 4-1, no istny dramat.
@Be4Again napisał: "A co miał powiedzieć? :D Z drugiej strony dostał kopa w kolano na początku spotkania, na tyle mocnego że skończyło się kontuzją, ale jakoś nie zszedł i na drugą połowę też wyszedł :D Dobre sobie."
Skoro grał po tym kopniaku to znaczy, że nie jest to zapewne nic groźnego. Nie rozumiem co w tym dziwnego- podczas meczu mógł tego nawet nie czuć specjalnie, zwłaszcza jak dochodzi wysiłek meczowy i adrenalina. A w takich sytuacjach obrzęk często pojawia się po jakimś czasie. Skończy się zapewne na jednym meczu zapobiegawczej pauzy jak w przypadku Timbera, ale najlepiej od razu dorabiać jakieś teorie.
“Declan got a big kick in his knee at the start of the [Brighton] match... The game was too early for him to be able to consider.
“Short-term? We think so. We’re hopeful when the swelling comes down and he can start to function, he will be fine.”
The boss on Declan Rice’s absence from the matchday squad
Tyle z waszego bajdużenia o "zajechaniu".
@metjuAFC napisał: "Jestem ciekaw co sądzicie o Zubimendim. Ja osobiście oceniam ten transfer jak na razie na takie słabe 6/10. Na pewno nie jest półkę wyżej niż Partey i szczerze zastanawiam się czy można wstawić znak równości pomiędzy nim, a Jorginho."
Bez żartów. Zastanawiam się kto robi te wyniki, skoro dochodzimy do wniosku, że niemal wszyscy dają ciała. Saka be, Zubimendi be, Eze słabizna, Ode bez formy, Saliba też słabo, a wygrane z powietrza pewnie.
@arsenallord napisał: "Radzę to samo i patrzeć jaką wykonuje Gyo, a jakiej nie robi Jesus."
Gyo? Tytaniczna praca.
@Be4Again: Ja nie porównuǰę naszego meczu z Forest, tylko mówię, że z Evertonem nie zagraliśmy gorzej niż choćby dzisiaj City z Forest. Co do meczu z City to sam przyznałeś, że mieli jedną akcję na cały mecz i bronili wyniku, a to przecież oni są tym głównym konkurentem i rozumiem, że oni mają prawo grać padakę. A niżej pisałeś jeszcze, że z Newcastle z gry nie stwarzaliśmy zagrożenia. Bzdura. To był nasz naprawdę dobry mecz i z pamięci kojarze choćby 2 bardzo groźne strzały Eze, akcję po ktorej powinien być karny po faulu na Gyo, czy główkę Timbera. Chyba już zdążyłeś zapomnieć co widziałeś, albo po prostu wrzucasz mecze do jednego worka i uogólniasz bo Ci pasuje do tezy.
@Be4Again napisał: "Z Eve zagraliśmy dobrze?"
Tak. Na pewno nie gorzej niż np. dziś City z Forest.
@Be4Again napisał: "Jovera to trzeba na rękach nosić, przysięgam. Gdyby nie on to Arsenal z Mikelową taktyką byłby poniżej top 4. Fakt nie opinia."
A skąd się biorą te stałe fragmenty? Mamy ich tyle, bo przeciwnik albo fauluje, albo wybija. To pokłosie tego, że to my jesteśmy stroną dominującą i narzucamy warunki gry. Akurat Ciebie nie mam za osobe, ktorej trzeba tłumaczyć takie podstawy. Narzekanie jest ciągle na nas, a prawda jedt taka, że rywale grają gówno prxeciwko nam, więc zwycięstwa są po prostu zasłużone.
@Be4Again napisał: "Chora to jest Twoja ignorancja. Jeżeli dla Ciebie zagraliśmy dobrze z ManU na inaugurację to po prostu nie znasz się na tym sporcie i tutaj nie ma co wchodzić w dyskusje."
Zagraliśmy wtedy słabo, ale to też jest znamienne, że musiałeś cofnąć się aż do 1 kolejki, aby znaleźć taki mecz.
@losnumeros napisał: "Wiem że Leicester miało trochę łatwiej, nawet tam było widać grę w przeciwieństwie do nas."
24 strzały Arsenalu i 3xg nie wzięły się z gry, tylko pewnie z powietrza. Przeciwnik nic nie robi cały mecz, strzela farfocla, powinien dziękować bogu, że nie przegrał 3-0, no ale narracja, że Arsenal przepchnął na farcie. Te ekwilibrystyczne wygibasy mające pokazać, że Arsenal gra kupę, podczas gdy tak naprawdę 90% rywali nie ma więcej niż 1-2 jakiejkolwiek (nawet nie dogodnej) sytuacji na cały mecz budzą politowanie.
To, że Arteta kręci takie wyniki grając właściwie w 10 (z Gyokeresem) świadczy o tym jak mocarny zespół zbudował. Wygrywać seryjnie mecze na najwyższym poziomie mając statystę za napastnika to nie lada wyczyn.
@miki9971 napisał: "Taką paką - dobry trener (np Guardiola) wciągnąłby tę ligę dupą i to jest fakt."
Aha. Bo City nie ma paki. Guardiola jest najlepszym trenerem na świecie, ma pakę, ma najlepszego napastnika świata, a i tak jest 2 punkty do tyłu, wiec nie gadaj, ze to jest jakis fakt, bo to jest tylko i wylacznie Twoja opinia. A mowienie, ze Arteta nie jest dobrym trenerem- zwyczajna ignorancja.
Kurde, myślałem, że City z Pepem i Haalandem odpalili maszynę i rozpędzili walec, ale okazuje się, że Emery może ich zatrzymać.
Villa nie ma szans z kilku prostych przyczyn. Po pierwsze Emery nigdy nie jest w stanie utrzymać regularności- łapie mini serie po czym potrafi seryjnie głupio tracić punkty. Po drugie nie mają kadry na mistrzostwo. Po trzecie- grają na froncie europejskim- nagromadzenie meczów przy ich kadrze skończy się zaraz stratami punktów. Po czwarte wystarczy spojrzeć na kalendarz- w rundzie rewanżowej praktycznie ze wszystkimi mocnymi będą grać wyjazdy. No i jeszcze jeśli ktoś przywołuje przykład Leicester- Leicester skorzystało na słabości wszystkich rywali- do tytułu potrzeba była bardzo mała liczba punktów. W tym sezonie ani Arsenal ani City nie są słabi i żeby myśleć o mistrzostwie potrzebny będzie wynik ok. 90 punktów.
@Koroniarz napisał: "Jak villa wygra to mamy 3 drużyny, które będą biły się o majstra"
Chyba nie mówisz poważnie.
@Rynkos7: Bo?
@Rynkos7 napisał: "@Damper napisał: "Dobrze, że Ty miałeś rację co do Gyokeresa."
Ty się oburzyłeś bo Dziadyga sobie coś z przekąsem na temat Sesko napisał? Ty się dobrze czujesz? Bo chyba ten hejt na Gyokeresa za bardzo tobie w krew wszedł."
Nie. Ja sobie tylko z przekąsem odpisałem na temat Gyokeresa. Jeśli ktoś się tutaj oburza, to może Ty.
@Dziadyga napisał: "Sesko totalny drewniak jak zawsze.Czyzby nasi najwięksi eksperci się mylili?"
Dobrze, że Ty miałeś rację co do Gyokeresa.
Dobry napastnik nie da nam nic dodatkowego, bo dobrych napastników to mamy tak naprawdę w swojej kadrze i to o różnych profilach. Żeby zrobić różnicę na najwyższym poziomie potrzebny jest napastnik elitarny, a takiego nie ma na rynku.
@alexis1908 napisał: "@Damper: oczywiście istnieje szansa na wybicie ale mimo wszystko Timber powinien go szukać podaniem wybrał łatwiejsze zagranie do Saki i ostatecznie nic z tego nie wyszło przez anemiczny strzał Anglika"
Tutaj Saka zawalił, bo miał naprawdę dobrą pozycję i dużo miejsca. Ale skoro znalazł się w takiej sytuacji to znaczy, że rozwiązanie, które wybrał Timber nie było złe.
@alexis1908 napisał: "https://vm.tiktok.com/ZGdmdnq35/ W tej akcji piłka powinna trafić do Gyokeresa i nikt mi nie wmówi że on źle wychodził do tej piłki ;) w City taka piłka trafia od razu do Haalanda i ma gola na pustaka."
Trafia, albo jest zablokowana przez obrońcę, który zamyka kąt podania i wychodzi na rzut rożny.
@clash123 napisał: "Ale prawda jest taka , że to Arsenal z Gyökeresem jest na samej górze tabeli , a nie City z Haalandem."
Jaki wniosek z tego wyciągasz?
Arsenal 25/26
Mecze: 25
Wygrane: 20
Remisy: 3
Porażki: 2
Średnia punktowa na mecz: 2,52 pkt.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@pawel_1986 napisał: "@djmacius: Nie po każdym wyniku innym niż wygrana. Tylko jeśli przez 6 lat widzi się te same błędy i to jak wyglądamy pod presją to wtedy mówi się o Artecie i jego wpływie na zespół. Czego tu nie możesz zrozumieć?"
Jak grasz o tytuł to pod presją jesteś w każdym meczu. Z AV nie było presji? Po prostu nie przyjmujesz do wiadomości, że nie da się wygrać wszystkich meczów. Po serii 5 zwycięstw przytrafia się remis z Liverpoolem, a Ty wyskakujesz ze swoim tradycyjnym ogólnikowym bełkotem o dźwiganiu presji czy mentalu.