Komentarze użytkownika Damper
Znaleziono 4762 komentarzy użytkownika Damper.
Pokazuję stronę 5 z 120 (komentarze od 161 do 200):
@miki9971 napisał: "Oho. Zaczyna się powolutku. To co na Kanonierach lubimy najbardziej - MATEMATYKA W STYCZNIU. :)"
Rok temu matematyka była taka, że po 22 kolejce Liverpool miał 7 punktów przewagi nad nami i narracja taka, że to już nie do nadrobienia i wszystko rozstrzygnięte. Teraz mamy 7 punktów przewagi nad drugim, a nastroje takie, że nie mamy jaj.
@krzykus1990 napisał: "Z takim składem jak mamy powinniśmy lekko 90 pt zdobyć"
@krzykus1990 napisał: "Ferguson w swój oststni sezon miał znacznie słabszy skład a i tak zdobył mistrzostwo"
Już nie przesadzajmy, że miał taki mizerny skład. Miał van Persiego w szczytowej formie, który był wtedy najlepszym piłkarzem ligi. Kogo w ataku ma Arsenal? Do tego choćby Rooney, Nani, Carrick, Vidic, Ferdinand czy Evra.
Dzisiejszy wynik Aston Villi w żadnym stopniu nie ma wpływu na to czy wygramy tego mistrza czy nie.
@ArsenalChampion napisał: "ta argumenty miały by sens, gdyby Gyokeres faktycznie potrafił sie dobrze ustawiać. Te wasze próby usprawiedliwienia szweda, którego tak bardzo chcieliście w lato, przez co brak wam teraz obiektywizmu są żałosne."
I jeszcze zwalają na system cały czas. System, który zapewnia wyniki na wszystkich frontach. Chcą podporządkować całą strukturę i organizację gry pod gościa, który piłkarsko jest najsłabszym elementem całości.
https://pbs.twimg.com/media/G-49GZUXMAEagcj?format=jpg&name=medium
https://pbs.twimg.com/media/G-49GZJXAAAtlE_?format=jpg&name=medium
Wskażcie mi chociaż jednego podstawowego napastnika Arsenalu w ciągu ostatnich 20 lat z taką serią meczów.
@gbn napisał: "Kapitan nawet takich nie ma... szkoda."
Ma. Ktoś już wrzucił niżej kompilację, jak Anderson przestawia Odegaarda.
@Theo10 napisał: "@Damper: Czyli średnio 1 gol z otwartej gry na 675min grając dla lidera PL. Nieźle."
Tam jest chyba przekłamanie, bo o ile pamiętam to gol z Burnley jeszcze powinien być, ale jakby nie było to i tak nędzny dorobek. Ale mi nie chodzi już o te bramki tylko o grę. Ta kompilacja zagrań z wczoraj to jest kwintesencja, biorąc pod uwagę fakt, że 90% meczów w jego wykonaniu tak wygląda.
@Dziadyga napisał: "@Damper napisał: "https://x.com/PureAngles/status/2012647328725790898?s=20
Dramat."
Szkoda,że tak nie piszesz o Odegardzie który większość pobytu w Arsenalu ma przeciętny/słaby"
Pisałem nie raz. O tym, że wpływ Odegaarda jest przewartościowany i jego status w klubie nie odzwierciedla umiejętności pisałem, jak Ty pewnie jeszcze chwaliłeś jakim to genialnym jest kreatorem.
https://x.com/PureAngles/status/2012647328725790898?s=20
Dramat.
@enrique napisał: "@Damper napisał: "Jeśli Gyokeres nie wypali, a póki co nie zanosi się na to,"
?"
Źle napisałem. Nie zanosi się na to, żeby wypalił- o to chodziło.
Był artykuł w The Athletic, który opisywał trochę kulis dotyczących transferu Gyokeresa. Dopóki Berta nie pojawił się w klubie Gyokeres w ogóle nie był brany pod uwagę przez sztab rekrutacyjny analityków i skautów w Arsenalu. Był w raportach traktowany jako gracz średniej półki, który nie zrobi różnicy. Temat zaczął żyć na poważnie dopiero w momencie, kiedy Berta przedstawił tę kandydaturę jako swoją opcję nr 1. Arteta pewnie mógłby to zawetować, ale który rozsądny manager chciałby na dzień dobry zaogniać stosunki z nowym dyrektorem sportowym? Berta chciał zaznaczyć swoją obecność i mieć swój transfer. Pokazać, że jest w stanie ściągnąć "gorące nazwisko" ku uciesze gawiedzi kibicowskiej, która od razu zaczęła sobie wizualizować, że to goleador, którego brakowało w klubie od lat. Arteta wykazał się tutaj elastycznością. Pokazał, że jest otwarty na nowe pomysły i że on sam może wszystkiego nie wiedzieć. Przyszedł nowy człowiek, z którym trzeba będzie współpracować, ma świeże spojrzenie, upiera się przy swoim pomyśle- ok, spróbujmy, może to zadziała. Dlatego ten transfer dla mnie to przede wszystkim "zasługa" Berty. Jeśli Gyokeres nie wypali, a póki co nie zanosi się na to, to konsekwencją powinno być ograniczenie wpływu Berty przy podejmowaniu decyzji transferowych. Niech facet się skupi na negocjowaniu transakcji, a nie selekcjonowaniu potencjalnych piłkarzy. Jeśli twój flagowy transfer, statement signing okazuje się być nieporozumieniem to zostaw tę robotę innym i zajmij się cyferkami jak na byłego bankiera przystało.
@Marzag napisał: "On nie ma żadnej umiejętności która by go uprawniała do grania w ofensywie."
Ma, tylko nie na tym poziomie co trzeba mieć w Premier League. Mówiłem od początku, że Brighton, które ma akurat świetne oko do talentów nieprzypadkowo kopnęło gościa w dupę.
@alexis1908 napisał: "@Damper: chociaż tu mamy zgodność, tak samo jak stawienie na Odegarda który gra jeden dobry mecz na 5"
Odegaarda w składzie jestem w stanie zrozumieć, bo miał ostatnio kilka niezłych meczów i udawało się odtworzyć pewne automatyzmy, które kiedyś fajnie działały. Chociażby akcja w meczu z Bou, kiedy Ode ładnie wypuścił Sakę, a ten wyłożył Rice'owi, albo gol z Brighton, gdzie Saka ściągnął na siebie obrońców i podał na strzał do niepilnowanego Odegaarda. Mecz z Villą też był udany dla Ode, więc były symptomy, że łapie formę. Tylko, że wczoraj jak Ode był na boisku to nie było Saki, Saka wszedł, Ode zszedł, więc nawet nie daliśmy sobie szansy, aby spróbować grać na prawej stronie to co w sezonach 22/23 i 23/24 super funkcjonowało, czyli zrozumienie na linii White-Saka-Ode. Nie podobały mi się wczorajsze decyzje personalne Mikela.
@Mizzou napisał: "Ale Gyo jest problemem - przecież było info, że pod względem traconych piłek, wygranych pojedynków i innych podobnych statystyk jest na szarym, samiutkim końcu. Nawet mimo tego, że gra w najlepszej drużynie w Anglii obecnie."
No ale widać utarło się, że tak może grać napastnik, a zespół nie odczuje z tego powodu żadnych negatywnych konsekwencji.
@alexis1908 napisał: "no i tym bardziej nie rozumiem decyzji dlaczego na Chelsea gdzie graliśmy nieźle w ofensywie Havertz wszedł a na mecz gdzie szło nam jak po grudzie był Jesus na ratunek wyjaśnisz to logicznie ?"
Nie, dla mnie to był błąd. W ogóle zestawienie ataku w konfiguracji Martinelli-Gyokeres-Madueke uważam za pomyłkę i tutaj winę za taką a nie inną selekcję ponosi Arteta.
@Rynkos7 napisał: "No moim zdaniem jest bzdurą twierdzenie, że Gyokeres jest powodem naszej słabej gry w ataku"
To zapytam w ten sposób- pomaga, żeby było lepiej? Bo po to chyba został sprowadzony, że miał być podobno lepszy od tych co byli wcześniej.
@alexis1908 napisał: "Havertz jest potrzebny bo nie jest wirtuozem ale jest lepszy niż ta cała 3"
Teraz się obudziłeś, że Havertz jest potrzebny, a jak pisałem to od tygodni to się wyśmiewałeś, że Havertz zbawca. Nie jest lepszy od Saki, ale jest zdecydowanie najlepszą opcją na atak. Póki grał to i Saka robił zdecydowanie więcej asyst- było naturalne połączenie i chemia w grze między Saką a Havertzem.
@coooyg11 napisał: "Poza tym gdzie ja go ku**a bronię chłopie, napisałem że w 90% meczów wygląda tragicznie."
No to skoro przyznajesz, że w 90% meczów wygląda tragicznie, to wg Ciebie nie jest winny? Znajdź mi drugiego piłkarza w Arsenalu, który w 90% meczów wyglądał tragicznie.
@Marzag napisał: "Nie ułatwia też tworzenie akcji bo nie można mu podać piłki, bo to gwarant straty."
Jak wczoraj wziął się za "rozgrywanie" to skończyło się to oczywiście stratą i poszła z tego jedna z najgroźniejszych okazji dla Forest w całym meczu. Z Villą było tak samo, całe szczęście, że Watkins wtedy spudłował. Jeśli jesteś surowy technicznie, marny w powietrzu, fizycznie też nie dajesz rady, nie mówiąc o szybkości (wczorajsze sam na sam) to po prostu nie nadajesz się do tego, żeby być głównym napastnikiem w Arsenalu. Strzelanie karnych i na pustą bramkę to za mało. Ludzie oczekują najwyższych standardów i perfekcji od klubu a tolerują taki poziom, prezentowany przez Szweda właściwie od początku sezonu, z przebłyskami, które można policzyć na palcach jednej ręki.
@metjuAFC napisał: "Słowo chłopcy nie jest tu przypadkowe bo do mężczyzn jeszcze sporo im brakuje."
Zza klawiatury to można sobie pisać takie rzeczy. Nie są mężczyznami, bo zamiast 9 punktów przewagi mają 7, no super. Masz 26 zwycięstw, 5 remisów i 2 porażki w sezonie, grasz co 3 dni we wszystkich rozgrywkach, no ale nie wykorzystałeś sytuacji w meczu, więc jesteś chłopcem a nie mężczyzną. Nic mnie nie wkurza bardziej niż gadanie takich tanich populizmów o jakimś mentalu, czy byciu chłopcami. Jak my jesteśmy chłopcami to cała konkuracja, która ogląda nasze plecy kim jest- przedszkolakami? Czy bobasami?
@nt2b napisał: "A próbujemy z tego skleić Barcelonę Guardioli z Messim czy Arsenal z czasów Invincebles…"
Ale wiesz, że ci Invincibles skończyli ligę z 12 remisami? To jak to możliwe, że tacy wirtuozi jak Henry, Pires czy Bergkamp tyle razy nie potrafili przełamać obrony rywali, gdzie w tamtym czasie liga była słabsza i mniej konkurencyjna niż obecnie. Po prostu takie mecze się zdarzają i nie ma co dorabiać do tego wielkich teorii. Taki sam mecz albo nawet słabszy zagrało City z Forest z tą różnicą, że akurat udało im się wcisnąć. Za to w meczach z Sunderlandem czy Brighton grali lepiej, więcej wykreowali a strzelić się nie udało. Taka jest ta liga.
@Kiepomen napisał: "Z tą myślą z tyłu głowy, że jest szansa już odskoczyć city na 9 pkt, że jesteśmy już blisko mistrzostwa po prostu okopali się i dowieźli remis."
Okopali się xD Jedyną drużyną, która w tym meczu się okopała skupiając wyłącznie na obronie i ciesząc z jednego punktu było Forest.
@silvano95 napisał: "W tym sezonie najlepszy nasz atakujący to Trossard a Saka mocno obniżył loty , tak z rok gra przeciętnie ."
Daj spokój. Trossard to jest piłkarz momentu, nigdy nie jest tak, że on weźmie grę na siebie. Ma wykończenie i zimną krew pod bramką, tylko dziwnym trafem zawsze jest tak, że jak zespół nie wie co robić to szuka Saki i czeka aż on coś wykreuje. Taka a nie inna ocena wynika jedynie z tego, że oczekiwania wobec Saki są napompowane a nie z obiektywnej oceny i porównania jeden do jednego, bo jeśli tak porównamy to nigdy nie będzie sprawiedliwe uznać wyższości Trossarda nad Saką. Spójrz sobie nawet na wczorajszy mecz. Saka już zdążył po głowie dostać wielokrotnie a czy ktoś krytykuje Trossarda? No nie, mimo, iż przez całą połowę nie zrobił kompletnie nic i był bezbarwny. Saka przez pół godziny zrobił o wiele więcej- więcej kluczowych podań, udanych dryblingów, wygranych pojedynków i groźny, celny strzał, który mógł się zakończyć bramką. Trossard przeszedł obok meczu, ale i tak skupiamy się na Sace.
@Er4s napisał: "Nie wiem jak tam u Nas?"
U nas wszystko ok. Gramy na 4 frontach- 7 punktów przewagi w lidze, lider w LM, wygrany wyjazdowy półfinał EFL Cup i awans do następnej rundy FA Cup.
@Er4s napisał: "Będzie nerwowo bo potraktowaliśmy mecz z Chelsea w pucharze myszki miki poważniej niż mecz który mógł znacząco wpłynąć na wyścig o mistrzostwo. Kto w tej układance okazuje się debilem?"
Pep Guardiola, który potraktował mecz z Newcastle poważniej niż mecz ligowy z United?
@alexis1908 napisał: "@Damper: no chyba normalne że w ciężkim meczu w którym nam nie idzie wymaga się najwięcej od lidera drużyny który aspiruje do złotej piłki i bycia najlepszym prawym skrzydłowym na świecie no nie ?"
No super, czyli jak nam nie wyjdzie to zawsze Saka dostanie najbardziej po głowie. Tylko to nie on kosztował klub miliony, bo jest naszym wychowankiem, a dopóki nie podpisał nowego kontraktu to nawet w zarobkach jest na 7 miejscu (za Gyokeresem). To jest naprawdę beznadziejne ze strony kibiców, że przywalają się najbardziej do kogoś kto od lat ciągnie Arsenal i jest prawdziwym symbolem nowego odrodzonego Arsenalu, a i obecnie robi najwięcej z całej ofensywy, jednocześnie pobłażając innym, którzy po pierwsze grają dużo gorzej, po drugie zarabiają więcej, a po trzecie klub zabulił za nich grube miliony.
@pablofan napisał: "@Damper: ile takich strzałów było w drugiej połowie?? Jeden saki."
Był Saki, był Rice'a po dograniu Saki, w pierwszej połowie były setki Martinelliego i Gyokeresa. No i kilka mniejszych szans, z których też można było wyciągnąć więcej, choćby okazja Merino.
@alexis1908 napisał: "Gyokeres niewypał Havertz nie grał Martinelli to Martinelli Ode pod formą od 2 lat"
Dlatego zgłaszasz największe pretensje do kogoś, kto i tak robi najwięcej ze wszystkich, że powinien jeszcze więcej.
@pablofan napisał: "Dziś nie pokazali nic! Dosłownie nic!"
Fajnie dramatyzować, ale już nie przesadzaj. Jakie nic? 15 strzałów, z czego 4 bardzo dogodne sytuacje, xg na poziomie >2. Po prostu nie wykorzystaliśmy swoich szans. Biorąc pod uwagę, że graliśmy na wyjeździe przeciwko drużynie Dyche'a to tak mieliśmy sporo okazji. Niestety skuteczność zawiodła.
Przecież Villa sama daje dupy remisując z Crystal Palace, o laniu z nami nie wspominając. Znowu Wam się coś kołacze w głowach, że oni na mistrza idą? Litości.
Pretensje do Saki, że nie gra jak Salah w prime. Tylko, że on nawet w takiej formie w jakiej jest i tak jest naszym najlepszym zawodnikiem ofensywnym i to niezmiennie. Jakby każdy grał na takim poziomie jak on to nie mielibyśmy żadnych problemów z atakiem.
@Marzag napisał: "Saka 24/25:
gol lub asysta co 100 minut
Mbeumo 24/25
gol lub asysta co 123 minuty
Saka 25/26
gol lub asysta co 149 minuty
Mbeumo 25/26
gol lub asysta co 169 minut
wniosek chorągiew.com: Mbuemo o 5 klas lepszy od Saki"
Szkoda to nawet komentować- zobaczyli dzisiaj Mbeumo z City, podjarali się i już im się wnioski za cały sezon nasunęły. I ciul z tym, że facet oprócz jednego gola strzelonego więcej w każdej innej kategorii ustępuje Sace.
Asysty- Saka 6, Mbeumo 1
Skuteczność dryblingów- Saka 52%, Mbeumo 33%
Wygrane pojedynki- Saka 56%, Mbeumo 32%
O wykreowanych okazjach, kluczowych podaniach i wszystkich statystykach defensywnych nie wspominając.
@alexis1908 napisał: "@Marzag: masz rację Saka to najbardziej zasłużony piłkarz w Arsenalu i nie zmienia to faktów że nadal jest gorszy niż Mbeumo od 2 sezonów"
A co takiego zrobił Mbeumo w tym sezonie?
https://x.com/sivvlp/status/2012589054500524442?s=20
Brak kontroli nad piłką, brak szybkości. Murillo przez moment wytracił równowagę a i tak spokojnie dogonił Szweda. Niestety- to co działało w Portugalii nie działa w Premier League.
Oby Havertz szybko fizycznie był gotowy do gry w większym wymiarze czasowym, bo ani Gyokeres, ani Jesus to nie jest odpowiedni poziom.
@aguero10 napisał: "Cały zespół gral gunwo ale Szwed jest winny xd"
No swoje też dołożył, bo sam miał praktycznie sam na sam, ale tak się zabierał z piłką, że nie dziwne, że nic z tego nie wyszło. Haaland w takiej sytuacji odstawia obrońców i pyta bramkarza w który róg.
Prawda jest taka, że z tego co wykreowaliśmy powinna być przynajmniej jedna bramka.
@darek250s napisał: "Znowu miękkie nogi, bo City straciło punkty."
O czym Ty mówisz, akcja za akcją idzie.
Aj, prawie kopie rożnego z Portsmouth.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Jak Arsenal utrzyma swój dotychczasowy rytm punktowania to zdobędzie 86-87 punktów. Przy tym jak punktuje City to wystarczy do tytułu. Musimy tylko i aż utrzymać regularność.