Komentarze użytkownika Garfield_pl
Znaleziono 43221 komentarzy użytkownika Garfield_pl.
Pokazuję stronę 2 z 1081 (komentarze od 41 do 80):
https://youtube.com/shorts/5D8_tRyJs5k?is=-AWKmMBCTtO1XxXQ
Warto obejrzeć
https://x.com/i/status/2040755710066131454
@Nicsienieda napisał: "Problem z Kepą jest taki, że sobie uświadomiłem, że to był transfer definitywny i będzie tu w kolejnym sezonie. Sorry, ale gość jest za słaby i każdy puchar przewalimy z definicji."
Czy będzie to też nie wiadomo, bo chyba Como zainteresowane, coś takiego widziałem
@mistrzu973 napisał: "No skład nie był taki słaby chyba skoro sezon wczesniej doszli do finału LE. A jedyne znaczące trofeum Mikel zdobył właśnie z tym składem który dostał. To nie byłaby tragedia gdybysmy hurtowo jakieś trofea zdobywali, a u nas ostatnio posucha i powinniśmy się cieszyc i walczyc o kazde trofeum."
No zagrał tym składem wygraliśmy FA cup i tarczę, ale nie było tam jakości zbyt wiele, serio porównaj sobie, no i jednak LE to nie LM , a w PL były miejsca poza top 4. Drużyna po przebudowie całkowitej, zaczęła grać w końcu na poziomie najlepszych, i w lidze i LM, no chyba że ktoś będzie się upierał ,że to szczęście, i te wyniki w LM i PL to zwyczajnie wszystkie drużyny w Europie są słabe ;) no i przecież do tego momentu walczyliśmy o 4 trofea, chyba każdy kibic zdawał sobie sprawę, że będzie to prawdopodobnie niemożliwe, ale nadzieja była ;) zostały 2, te najcenniejsze w których gramy, jak się zakończy zobaczymy. Mistrzostwo jest blisko, LM jeszcze droga daleka, czas pokaże.
@Mastec30 napisał: "No właśnie nie muszę czekać do maja bo już przegraliśmy 2 puchary. To że ty sobie wkręciłes że mistrzostwo zmarze każda porażkę wszechświata nie znaczy że to prawda. Te porażki i kompromitacje nadal będą"
Już widzę jak będziesz o nich latami wspominał, po wygranym mistrzostwie;) ja bym się bardziej przejmował tymi porażkami, gdyby to podstawowy skład w nich zagrał i tak przegrał, a wczoraj były praktycznie rezerwy, z City natomiast zabrakło nam kreatorów bo Eze wypadł niestety.
Swoją drogą ciekawe jakby to było,gdyby jednak wczoraj zagrał Raya w bramce, mógłby chyba jednak lepiej przy tych golach się ustawić i zareagować mimo wszystko.
@mistrzu973 napisał: "Tak, ostatnie czasy papcia były już kiepskie, ale to nie zmienia faktu, że mikel już też nie jest 2 czy 3 sezon, a zdobyczy praktycznie żadnych. I jeśli patrzeć szerzej, to i za papcia, później emerego a teraz mikela, można było wycisnąć więcej, znacznie więcej"
No a teraz sobie przeanalizuj z jakim składem zaczynał Arteta i ile zmian było i tak naprawdę dopiero 3 sezon walczymy jak równy z równym, w poprzednich zabrakło i tak szerokości kadry, przy kontuzjach podstawy. W tym sezonie ogarnęli to, i dzięki temu do tej pory byliśmy w grze o 4 trofea , zostały 2 najważniejsze do wygrania, aczkolwiek wiadomo że to PL jest tym głównym a LM może się uda, może nie, tam może zdecydować dyspozycja dnia drużyn. W lidze wypracowaliśmy sobie sami ta przewagę i trzeba ją utrzymać i tyle, i nawet seria City nic nam nie zrobi, jeśli sami wygramy swoje mecze :) szkoda, że odpadliśmy z pucharów, ale nie jest to tragedia
@mistrzu973 napisał: "Tylko, że papcio 3 razy wygrał mistrzostwo i do tego parę pucharów Anglii oraz superpucharow. A od jego odejścia już parę ładnych lat, wygraliśmy raptem raz fa cup i 2 razy tarcze Wspólnoty. I tak, samo bicie się o mistrzostwo to mało, bo co z tego że walczyliśmy hak zawsze brakowało nam kroki nad i"
Papcio był tu ponad 20 lat, i ostatnie trofeum mistrzowskie zdobył w 2004 r. Potem były te fa cup i top4, a walka o mistrzostwo realnie chyba ostatni raz z Leicester była. Tu bijemy się już 3 sezon , w poprzednich zabrakło, w tym jest duża szansa je zdobyć, wszystko zależy od nas, a dokonanie tego szybko wymaże te 2 porażki w pucharach z pamięci tych, którzy tak teraz wszystko widzą w czarnych barwach. Chyba jednak lepiej być cały czas w top 2 i bić się o to mistrzostwo? Zobaczymy jak się skończy sezon, i będzie można rozliczać i Artete i drużynę
@zdyp napisał: "zdrowych, spokojnych swiat
kanonierzy!"
Wesołych Świąt! Dla wszystkich i co najmniej tego mistrzostwa na koniec sezonu:)
@mistrzu973 napisał: "Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Tylko, że my tego jedzenia w ogóle nie dostajemy, jesteśmy głodni sukcesów i nie dziwne ze ludzie zaczynają się obawiać, bo powtarza się scenariusz który znamy już z poprzednich paru lat. Smaka narobią, a na koniec sezonu zostawaliśmy z niczym."
Hmm za papcia top4 było świętowane, teraz regularnie bicie się o mistrzostwo to już mało, i bardzo dobrze, takie nastawienie i zawodnicy i sztab i kibice powinni mieć. Ale ten stan zawdzięczamy właśnie tej drużynie, i oni dobrze wiedzą o co grają w tym sezonie, wiadomo że pewnie też chcieliby wygrać wszystko, ale nadal mają szansę wygrać to co najważniejsze, a wtedy handbreak off:)
@Mastec30 napisał: "Ale też mnie śmieszy gadanie Garfieldow i jemu podobnych że przecież piękna gra nic nam nie dała to teraz trzeba brzydko grać. Tak jakby ludzie oczekiwali skutecznej gry co nie równa się brzydkiej. A efekt jest taki że ta brzydka gra wywaliła nas z dwóch pucharów."
Nie mówimy że trzeba grać brzydko, ale gramy tak by zdobywać punkty bez względu na styl, bo chcą wreszcie wygrać trofeum. @Mastec30 napisał: "A też to gadanie o koncentracji na lidze. Bo przecież Arsenal klub piłkarski ma ten komfort że może sobie wybrzydzać i wybierać które puchary chce wygrać."
Liga od początku była priorytetowa, natomiast poszerzenie kadry pozwoliło nam dojść tak daleko mimo wielu kontuzji przez cały sezon, co nie udawało się w poprzednich latach i nikt nie wybrzydzał, ale chyba ewidentnie widać, że jakby FA było priorytetem, to byśmy wczoraj wyszli najmocniejszym składem, bez odpoczynku podstawowych zawodników, czyż nie? Bo przecież ja tu czytam regularnie, że arteta zajeżdża skład i nie rotuje, a MLS, Jesus , Noorgard i inni wstyd że nie dostają minut. No to dostali wczoraj i potwierdzili, że słusznie w lidze na grę nie zasługiwali. @Mastec30 napisał: "Ja oceniam efekt. O mistrzostwie w tym momencie zwyczajnie nie wypada się nawet wypowiadać bo jak na razie efektem tego stylu są dwie dość kompromitujące porażki i odpadnięcie z dwóch pucharów"
To zaczekaj do maja z ocenami ;)
@Marzag napisał: "Porażka naszego rezerwowego składu z Southampton jest wstydliwa ale nie ma wpływu na ligę. Jak wygramy ligę to fani Chelsea, Liverpoolu, United i City na uznaniu których tak bardzo ci zależy i tak będą mówić że niezasłużenie i dalej będziesz smutny że niedostatecznie dobrzy byliśmy bo dalej niemiło o nas mówią."
Dokładnie
@Mastec30 napisał: "Szczerze mówiąc to dla mnie nawet jak wygramy tą ligę to nie przysłoni to tych wszystkich porażek, kompromitacji i stylu którego się nie da ogladac. Zwłaszcza że jednak sytuacja w lidze faktycznie ustawia się trochę po naszej myśli bo z tyloma wpadkami równie dobrze już ktoś mógł nas wyprzedzić. Arteta się obecnie niczym nie broni q s takim składem i raka konkurencja w lidze to przewaga powinna być obecnie dwucyfrowa i taka prawda"
Czekaj czekaj, iloma wpadkami? Dlaczego więc nikt nas nie wyprzedził, skoro luźno mógł ponoć? Widzę że apetyt rośnie w miarę jedzenia, i zaciera trochę myślenie, bo liga w cale nie jest słaba w tym sezonie, jest zwyczajnie bardziej wyrównana, co pokazuje, że lekceważyć nie można w żadnym meczu rywali, i topka już nie ma z automatu 3pkt. Jeśli wygramy mistrza to dlatego że byliśmy najlepsi w lidze, która jest priorytetem i styl nie ma obecnie znaczenia. Piękne granie dawało nam tyle, że nawet do finału CC czy FA nie docieraliśmy a odpadali na początku;) próbują więc kosztem stylu punktować, co działa. Tak naprawdę w tym sezonie żadna drużyna nie gra porywająco, nawet niby mocarne City, które tak jak my, pojedyncze mecze miało wow a tak bez szału. Wygramy mistrzostwo i w nowym sezonie zobaczymy hybrydę tej pięknej i nudnej czasem gry :) na oceny przyjdzie czas po sezonie.
@tom8203 napisał: "Przegrał drugi puchar w ciągu dwóch tygodni z przerwą na rep . Ale jestem w.....u jak zawsze go broniłem to teraz niech w.....la bez względu na to czy wygra ligę czy nie ! Won #artetaout"
Tak generalnie to graliśmy jeden finał, który przegraliśmy, tu po prostu odpadliśmy z rozgrywek;)
@pablofan napisał: "Ale jak inaczej? Tak jak z city, united czy liverpoolem?"
Hmm dlaczego wyciągasz akurat te spotkania? Bo przegraliśmy czy zremisowaliśmy? A może w lidze trafimy z formą i wrócą wyniki jak z Bayernem w fazie ligowej czy kurami ? Serio nie widzisz różnicy dlaczego właśnie Gabi, Rice, Saliba grają wszystko? Bo mimo wszystko rezerwy nie spisują się tak, by w lidze dostawać więcej minut. Czy to MLS, czy nawet norgaard ( miał słaby początek, lepsza końcówka) itd. Dowman jedynie który coś szarpał, ale Jesus np był nieobecny. Dlatego też podstawa ile mogła, dostała wolne lub ławkę, bo priorytet jest inny, aczkolwiek na pewno Arteta nie jest zadowolony z tego że odpadli po takich błędach głupich. Oby Gabi był zdrowy na Bou , na sporting nie musi .
Arteta: “I love my players. What they've done for nine months, what are we going to do now? Criticise them because we lost a game here in the manner that they tried and the way they are putting the bodies through everything, some of them that probably didn't even have to be here today.
“I'm not going to do that at all. I'm going to defend them more than ever. If someone has to take responsibility, that's me.
“We have the most beautiful period of the season ahead of us and now is the moment. In the season, you always have moments, normally two or three. This is the first moment that we have with certain level of difficulty, we're going to say difficulty when we're going to play the Champions League quarterfinals and the run-up for the league.
“If this is a difficult period, I believe that there are many other ones that are much more difficult.
“So stand up, make yourself accountable, and deliver like we've been doing all season.”
Arteta on Gabriel Magalhães injury: “I don't know, I think he felt something. I don't know exactly what it is. We're going to have to assess him, but obviously, when a player is asking to be substituted, it's never good news.”
Arteta: "I am going to defend them [the players] more than ever. If someone is going to take responsibility, it's me." #AFC
Christian Norgaard on Southampton 2-1 Arsenal:
"It was at times a little bit too chaotic. They were very sharp in transitions which we didn't manage very well.
"We had the momentum in the second half especially when we equalised and conceded a very stupid goal from a goal kick which we cannot allow or accept."
@pablofan napisał: "nie dali rady. Grali. Nie ma co zakłamywać rzeczywistości. Gra była wciąż daleka od ideału jak nie fatalna nawet jak grały nasze główne asy."
Idealna nie była, tragiczna też nie, ale nadal uważam, że inaczej zagra podstawa , inaczej rezerwy, czy potem mix. Mamy dobre rezerwy mimo wszystko, szeroką kadrę, ale nadal gracze typu Saliba, Gabi ,Rice , Saka czy nawet hejtowany Ode, to po prostu wyższy level i pewnie pyknelibysmy soton podstawą, ale wiemy jakie są priorytety, i skład na papierze powinien dać radę, ale masa błędów w komunikacji nie pozwoliła na to.
@Numer10 napisał: "Myślę że nie ma sensu tu tłumaczyć, zaraz zaczną cię atakować personalnie"
Wywalone mam na ich personalne podjazdy, to znaczy, że nie mają za bardzo nic do powiedzenia;)
@pablofan napisał: "Przecież połowa z tych zawodników dziś zagrała ;)"
Weszli w 2 połowie , wyszliśmy praktycznie całą rezerwą. Inaczej wygląda gra zgranej 11, tym bardziej w obronie,nóż takiego miksu. A kolega pisał o tym, że wyszliśmy najsilniejszym składem, co zwyczajnie było nieprawdą;)
@Nicsienieda napisał: "Gratulacje dla Southampton. White niestety podłączył ich do tlenu i cały mecz był robiony. Jeśli tak wygląda na treningach to już mnie nie dziwi szukanie transferu. Poza tym Jesus do opylenia. Havertz jeszcze nie w sosie, sporo błędów technicznych, a MLSowi brakuje minut, żeby jednoznacznie skreślić. Wciąż u niego widzę potencjał rajdów z obrony, ale za dużo przeceniania swojej siły. Norgard słaby początek, ale po zejściu Odegaard bardzo urósł. Odegaard średnio, niezły początek, słaby koniec. Madueke, chyba Maduekaka. Na koniec za to zostawiłem perełkę, czyli Dowmana. No niesamowity jest ten gość, nie chce jeszcze zapeszać, ale jestem coraz bliżej szalonych stwierdzeń.
Co do odpadnięcia, generalnie wyczuwam kryzys ofensywny i liczę na Dowmana, ale mecz był zagrany rezerwowymi, którzy w większości pokazali czemu nie grają. Na spokojnie, dużo więcej dowiemy się w kolejnym meczu ligowym."
Pełna zgoda. MLS przyda się wypożyczenie w następnym sezonie. To że latem będzie trochę odejść to pewne, ale nie chciałbym żeby już sprzedali MLS, co jest możliwe z punktu widzenia że to czysty zysk, więc jeśli gruba oferta wpłynie, to nie zdziwi mnie to. Ode dobre minuty, widać było większą pewność siebie i strzały też lepsze, więc te minuty wyjdą na plus :) White no szkoda że taki błąd, ale większa amatorkę zrobiła obrona w 2 bramce, no ale też w takim zestawieniu to chyba jeszcze nie byli na boisku i pogubili się strasznie.
@miki9971 napisał: "jebnij się w czoło."
Nie zamierzam, ale może Tobie potrzebne xD
@bizooon napisał: "I poencjał ofensywny o 60% wyższy, ale 60% z zera to ciągle 0"
Ważne by punktowali i będzie mistrz :)
Rayi*
@Kiepomen napisał: "Najgorsze jest to, że możliwe że wyszliśmy najsilniejszym składem, no może z wyjątkiem Eze. Zubi i Saka są w słabej formie i nic nie dają. Noo źle to wygląda.."
Bez Tagi, Timbera, Calafioriego, Saliby, Rice, Saki, Trossarda, Gyo i Zubiego, faktycznie najmocniejszy;) rezerwy po prostu same sobie przegrały własnymi błędami ten mecz, a potem już zabrakło czasu. Liga to będzie inna drużyna jednak ;)
@ladinho91 napisał: "Wy serio uważacie, będąc w takiej dyspozycji, 9 pkt przewagi za bezpieczną z meczem rozegranym więcej i meczem bezpośrednim ?"
Tak :) bo w lidze będzie grał inny skład niż dziś ,bez kombinacji:)
Szkoda , ale dobrze że bez dogrywki, bo ta nam niepotrzebna. Amatorka w obronie przy drugiej bramce kosztowała nas brał awansu. Boli, ale trudno, liga priorytetowa, a LM zobaczymy
@Jogurt napisał: "chociaz tyle ze jest mosquera, ktory chyba jako jedyny zmiennik nie odstaje poziomem"
Chyba zdrowy Hincapie by wskoczył do składu na LŚO
Oby nic groźnego i zapobiegawcza zmiana
Brawo Gyo, i Havertz, choć bałem się że znów zepsuje
@vergil99111 napisał: "590
Mi się podoba najbardziej moment w którym Dowman nie szuka do gry Odegaarda, bo nie może patrzeć jak holuje piłkę"
I nie czyta też gry, przez co poszła akcja bramkowa dla Soton ;)
@Elastico07 napisał: "dobrze gralismy ale 1 wysryw White poki co psuje mecz.Raczej to zrobimy w 2 polowie i awansujemy.Odegard dobrze chodzi a tych płaczków co nerwice maja nie sluchaj"
Otóż to
No to nie wygramy do 0
Oj Ben, co za pomyłka
@Alffik napisał: "Co najwyżej poprawny"
Nie zgodzę się, a dodatkowo patrząc na to, że po długiej przerwie, to tym bardziej warto docenić, bo całkiem inaczej wygląda nasza ofensywa z kimś kto umie rozegrać
Odegaard dobry mecz, szkoda że nie wpadło
Mosquera pięknie teraz
Dobrze że big Gabi w podstawie ogarnia narazie ten chaos, ale meczyk fajny do oglądania
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Mastec30 napisał: "Ty się zachowujesz jakby ostatnie 20 lat się nie wydarzyło. Ja oceniam rzeczywistość a ty opierasz narracja tylko i wyłącznie na tym co się może wydarzyć biorąc to za pewnik i wypierając to ile razy takie gadanie kończyło się porazkami"
Ja nie żyje przeszłością, pamiętam te dobre i złe chwile z tych 20 lat, i tym bardziej teraz, gdy jesteśmy najbliżej mistrzostwa w ostatnich latach, nie będą miały dla mnie znaczenia ostatnie 2 mecze, gdy podniesiemy puchar;) już nieraz pisałem, że wieczne zakładanie najgorszego, to nie jest droga do sukcesu, i to że coś się nie udało kiedyś, nie oznacza że zawsze nie będzie się udawać. Więc może jestem niepoprawnym optymistą, ale wolę tą opcję, niż sobie ryć banię wiecznie tym, jak to będzie źle, no kiedyś też było. Na przeszłość wpływu nie mamy, na to co będzie mamy ciut większy, tak jak piłkarze na najbliższe spotkania;) boli odpadnięcie, ale martwił bym się, gdyby to nasza podstawowa 11 tak odpadła. Kolejny mecz we wtorek, zobaczymy jak będzie;) może Gyo rozszarpie swój były klub już w 1 spotkaniu;)