Komentarze użytkownika Maestro08
Znaleziono 1370 komentarzy użytkownika Maestro08.
Pokazuję stronę 8 z 35 (komentarze od 281 do 320):
Vendeful
Ale po co ludzie stąd chcą ćwiczyć? Chyba nie po to, żeby mieć jak najmniej tkanki tłuszczowej, ale po to żeby dobrze wyglądać, dobrze się czuć.
Inna sprawa jest taka, że za sylwetką kulturystów stoją tony sterydów. Nie, że troszkę, ale widziałem rozpiski zawodników (są w necie) i to jest przerażające. Nikt stąd nie osiągnie bez sterydów 1/10 tego. A sylwetkę można zrobić o wiele szybciej trenując właśnie sporty walki i ewentualnie dołączając siłownię.
Przykładowy trening:
youtube.com/watch?v=5eUUXo7FwTg
Vandeful
To są ludzie, którzy typowo pod to ćwiczą. Zresztą ten układ to niby co, jakiś cholernie skomplikowany? Nawet Burneika potrafi jakieś szpagaty, te układy też wykonuje, a widziałeś go w walce z Ozdobą? Zobacz sobie lepiej jak sprawni są zapaśnicy. Przykładowy filmik:
youtube.com/watch?v=Z9HfX_wgZrA
To co niektórzy robią na macie, to mi szczęka opada. Po treningu normalnie czasem piwko i wyglądają o wiele lepiej niż ,,byczki'' z siłowni. Zresztą tacy na macie są słabiutcy.
Adu
a coś więcej o tym spadochroniarzu? Kto to był? Może link?
Trenować na macie, a nie na jakiejś siłowni ;) Tam oczywiście fajnie dopracowywać mięśnie, ale jak się ograniczysz do siłowni no to właśnie, będziesz ograniczony... Zero kondycji, zero koordynacji.
Liga się skończyła 5 dni temu, a ciągle na stronie zero wywiadów...
To Hectora nawet do młodej kadry nie wzięli?
Ja wolę treningi na macie, ale teraz w delegacji siedziałem, nie było żadnych sportów walki więc chodziłem na siłkę ;)
MG
po co ćwiczysz splitem? Chyba, że już jesteś zaawansowanym ,,użytkownikiem siłowni'' lub masz ograniczone dni bycia na siłowni i są blisko siebie (np poniedziałek i wtorek) ;)
Kowal96
Bardzo, bardzo dobra rada - pij dużo wody! Jak pijesz piwa, czy jakikolwiek inny alkohol odwadniasz organizm. Pragnienie gasisz, ale wcale płynów nie uzupełniasz, więc wychodzi na to że przez jakieś kilkanaście h nie nawadniasz organizmu, bo pragnienie zabijasz piwem, które jeszcze przyspiesza odwadnianie.
Także cały czas pijąc alkohol miej jakąś butelkę wody i żebyś z półtora litra wypił podczas tego grilla. Pomoże.
Narzekacie na Wengera, a zaraz ogłoszą, że to jego ostatni sezon a zespół przejmie Mourinho to ciekawe co tu się będzie działo :D
Mchitarian 60mln ojro, Morata 50mln funtów :D Ten rynek jest szalony...
65mln funtów? Hahaha. Swoją drogą nie jestem fanem zawodników, u których albo rodzice, albo menadżerowie przed czymkolwiek oficjalnym gadają w mediach za dużo.
LVG po ostatnich wypowiedziach chyba na taczkach wywiozą kibice :D Dobrze, że my aż takich problemów nie mamy.
Real zaczął licytować Dybale. A jak się Real uprze...
Po co Higuain jak jest Sanogo? Hejterzy.
Gonzalo mnie wkurzył, kiedy mając ofertę wybrał Napoli. Do tego w każdym ważnym meczu który oglądałem dawał d*py. Chociaż pewnie Mesut będzie mógł powiedzieć Wengerowi coś więcej na jego temat.
Benzemy nie chce, bo kiedyś się nabijał że ktoś mógłby uwierzyć, że on dołączy do Arsenalu. Do tego jego wszystkie problemy pozaboiskowe, taki drugi Bendtner się szykuje.
Jestem za Lacazette lub rozbiciem banku za Aube. Ewentualnie Morata, chociaż zamiast 50mln euro za Morate wolałbym żeby Wenger wyłożył 100mln euro za Aube.
bolomaster
bo ktoś kto wrzucił staty błędnie wziął do statystyk Moraty ligę mistrzów, a u innych ligi rodzime. Gdy zmienisz już jest ok.
Wiem, że o gustach się nie dyskutuje, ale widzieliście nową narzeczoną Jacka? Mi się zupełnie nie podoba ;P
Przecież Morata ma słabiutkie statystyki, nie wiem czy to jest aż taki talent. Takiego z Realu by nie wypuścili. Teveza wskrzesić, to by było coś :D
A to nie Sanchez odgrywał głową?
Pewnie sporo osób się ze mną nie zgodzi, ja też raczej na 100% obiektywnie się nie wypowiadam bo nie wiem jak gra ten Xhaka, jedynie z filmików na YT, ale uważam że najlepszą kombinacją jaką możemy mieć w środku to Cazorla/Coq. No i Francis musi mieć pewność, że po kilku nieudanych interwencjach nie usiądzie na ławie. Jak jest pewny siebie gra fantastycznie, przyszedł do Arsenalu po dobrym, pewnym okresie gry, wszedł ze świadomością że ma grać bo jest jedyny i to co wyprawiał było niesamowite.
Oczywiście potrzebujemy zastępstwa na wypadek kontuzji, jest więc Elneny i ma przyjść Xhaka, który z tego co widzę na YT jest baaardzo podobnym zawodnikiem do Egipcjanina.
No ale wszyscy się przydadzą, bo Arsenal wszyscy znamy, wiemy jakie są szanse żeby nam się skład nie posypał (mniejsze przed sezonem niż mistrzostwo Leicester). Potrzebujemy kogoś do środka, bo po odejściu trzech piłkarzy po prostu musiał ktoś przyjść, ale dla mnie i tak napastnik jest najważniejszy. Bez napastnika to może i Vieira do nas przyjść na środek, to zwiększymy posiadanie piłki o 1%, ale bramek będzie tyle ile było, mistrzostwa nie wygramy.
A co do kupna obrońcy... Powiem tak, z obrońcą nie jest tak jak z napastnikiem czy pomocnikiem. Kiedy widzisz, że ten potrafi dryblować, strzelać z dystansu itd, to potrafi. U obrońcy chodzi w bardzo dużej mierze o pewność siebie i zgranie.
Najlepsi obrońcy właśnie brali się z ludzi przebijających się do składów, którzy w klubie są już kupę czasu, dobrze rozumieją się z partnerem i mają niepodważalną pozycję. Ciężko mi sobie przypomnieć obrońcę za wiele milionów, który z miejsca stawał się wyśmienity (nie mówię o bocznych obrońcach, tylko środkowych). Takiego trzeba sobie wychować (Chambers) lub kupić już sprawdzonego wyjadacza dla podbudowania morali, dla pewności siebie. Kose już mamy, świetny jest. Gabriel zaczyna być coraz lepszy, Per już chyba powoli zacznie odgrywać zadaniową rolę. Chambers musi się dużo nauczyć. Jak mielibyśmy już kupować dobrego obrońcę to marzy mi się Thiago Silva, ale chyba możemy o nim zapomnieć.
Dobra, to powiedzcie mi w końcu czy ten Xhaka jest bardziej ofensywny czy defensywny. Z tego co czytałem ma dobre długie piłki, to ja taktykę widzę w taki sposób:
Coq i Xhaka na środku wyłączają Mesuta przed zadaniami defensywnymi, a po odbiorze grają do niego i on coś ma robić fajnego z piłką. Oczywiście przeciwnicy szybko się połapią i będą mu podwajać krycie, co właśnie pozwoli na długie piłki do napadziorów lub fajne rozprowadzenie po skrzydłach. Zastanawiam się co z Santim, bo on grać musi, bez dwóch zdań.
Na bank nie chodzi o 2mln. Podejrzewam, że teraz chodzi o klauzule.
Mnie ten Granit wku*wia z twarzy, ale jak ma nam pomóc to jestem na tak. Nie wiem czy jest dobry w defensywie czy ofensywie, z tego co wiem to lubi żółty i czerwony, ale chyba potrzebujemy jakiejś kosy w środku.
Swoją drogą na kogo stawiacie w ME? Mi się wydaje, że teraz w końcu Belgia zaskoczy (Hazard się budzi, kilku zawodników też kończyło sezon w formie), jak nie to Niemcy. Ciekawe tylko jak zmiana pokoleniowa na nich zadziała.
Jak Araby później wpadną z ofertą cyfrową do Polski, to wszyscy z Polsatu uciekną. A wtedy już bedzie za późno dla Solorza, bo wszyscy abonenci już są wku*wieni, bo za martwe miesiące jakoś kasy nie zwracają, a za coś ciekawego kasują dodatkowe.
No ale nie będzie co się wtedy dziwić, że wszyscy wolą o połowę tańsze kanały Arabów, skoro Polak Polaków tak d*ma.
Ale Suareza przespał ;) 40 000 001, to było niesamowite :D Trza było rzucać 70mln, to i tak promocja.
Musiałem jechać na miasto jedną sprawę załatwić i kobieta mi wyjechała pod prąd... na rondzie... Do tej pory mi ciężko uwierzyć.
mistique
Jasne, nie jestem przeciwnikiem jego transferu, powinien być jako super uzupełnienie w Londynie, spoko.
Tylko ja rozróżniam dwa typy napastników. Pierwszy zawodnicy typu Benzema, Lewandowski, Lukaku, Giroud i zawodnicy typu Suarez, Auba, Aguero. Jedna i druga grupa jest świetna, tylko kwestia jaki styl pasuje do klubu, ja uważam że do nas pasuje ten drugi styl. A jeśli się mylę, to mamy i tak zawodników tego pierwszego, czyli Giroud, a Danny jest na pograniczu.
Tylko co Tuchel powie jak dostanie ofertę nawet 80mln? Przepłacenie jak cholera, nie w naszym stylu i niemożliwe, tylko dla Arsenalu w tej chwili to nie problem. W poprzednim oknie nie kupiliśmy nikogo, za sezon dostaliśmy 130mln. Razem spokojnie mamy ok 200mln na transfery, kilku zawodników odeszło więc i pensje plus miejsca się pozwalniały. 200mln na trzech zawodników to cholernie dużo. Ba, same 130mln to kupa kasy.
Rivaldo
jest tak samo nieskuteczny, tylko opuszcza wiele meczy przez kontuzje, do tego u nas atak rozkłada się na o wiele większą liczbę zawodników niż w Evertonie.
mistique
jasne, tylko że Auba ma coś wyjątkowego - Lewandowski powiedział, że nigdy nie widział szybszego zawodnika. Ma fenomenalne przyspieszenie. A z podaniami Ozila, Alexisa i Cazorli może to być zawodnik, który kibice Arsenalu sobie wymarzyli jak Theo przechodził na tę pozycję. Tylko jak Anglik gra na szpicy wszyscy widzimy. Plus te kontuzje...
A może Bellerina chcą do kadry młodszej? Gdzie są te powołania? Chociaż może to i lepiej, bo jakby w Hiszpanii zagrał świetnie to już zaczęłaby się nagonka w szatni, mediach, w całej Hiszpanii żeby wrócił do Barcelony, bo tam go kochają.
ThisIsOurSeason
tak, uważam że Lukaku to pół środek dla takiego klubu jak Arsenal. Oczywiście, może być wzmocnieniem każdego klubu, ale to nie jego potrzebujemy. Dla mnie umiejętności wcale większych od Welbecka nie ma, tylko z kontuzjami to lepiej u niego wygląda. Trochę szybszy od Giroud i młodszy. A podobny zawodnik, tylko troszkę lepszy to półśrodek. Dla mnie transfer Lukaku będzie dokładnie takim samym transferem jak był transfer Debuchy'ego. A my potrzebujemy transferu na tą pozycję w stylu Ozil/Alexis.
Inna sprawa, że potrzebujemy też bomby transferowej, która byłaby takim kopniakiem dla składu jak transfer Ozila. Przecież on jak przyszedł wcale rewelacyjnie nie grał, ale reszta składu poczuła że walczymy o mistrzostwo i co wtedy wyprawiał Theo, Ramsey i inni zawodnicy to aż pięknie sobie przypomnieć. Potrzebujemy gwiazdy i stać nas na to.
Żadnych półśrodków typu Lukaku. Rozwalać bank za Aube i tyle. Za ten sezon Arsenal zarobił 130mln, a przecież jeszcze leży kasa z poprzedniego sezonu gdzie tylko Cech do nas przeszedł. Mamy spokojnie ze 200mln na transfery, więc tak naprawdę Wenger powinien wybrać sobie zawodnika którego chce i czekać aż klub wynegocjuje transfer, nieważne za ile.
maciekbe
No to jeszcze jak Szczęsny wróci, plus Gabriel zastąpi na dobre Pera będziemy co trzeci mecz grać w 10. ;)
A tak z ciekawości, co to jest za problem dla Arsenalu wyłożyć jakieś 60-70mln funtów na Aube? Albo i więcej? Przecież z tytułu nowych praw transmisyjnych właśnie liga angielska powinna teraz rozwalić rynek i trudno, nawet przepłacać piłkarzy, byle trafiali ci potrzebni. To co od lat robi zwłaszcza Real Madryt. Niedługo u nich też się podniosą zarobki, więc to jest odpowiedni czas załamać rynek.
Nie śledzę Bundesligi, a skróty na YT są dla mnie niemiarodajne, może niech mi ktoś powie czy ten Xhaka rzeczywiście taki dobry? Jest bardziej ofensywnym zawodnikiem czy defensywnym?
mistique
Tylko te afery już były. I bez przerwy się pojawiają, ale są tuszowane. Kolarze się doigrali, ruszyło śledztwo i zupełnie przez przypadek się okazało, że lekarz który był odpowiedzialny za doping w hiszpańskim zespole (czy jakoś tak, nie pamiętam na 100%, ale to akurat nieważne) jest też odpowiedzialny za doping chociażby piłkarzy FC Barcelona i Real Madryt. W jego domu znaleziono skrzynki podpisane ,,Mistrzostwa Europy'' a nie przypominam sobie, żeby były jakieś mistrzostwa Europy w kolarstwie.
Chwila szoku była, ale lekarz oficjalnie zagroził, że jak zacznie gadać to Hiszpanom zabiorą tytuły mistrzostwa Europy i świata (oczywiście chodziło o piłkę nożną) i po takich słowach nagle nikt go już za język nie ciągnął.
Dostał karę rok więzienia (nielegalne środki na skalę światową, powinien dostać karę jak handel za narkotykami). No ale tylko rok czasu. Kilkaset worków krwi sportowców (głównie hiszpańskich) zostało zarekwirowane i pomimo prośby WADA zniszczone, tak jak i jego komputery czy inne poszlaki które rozwaliłyby hiszpańską piłkę nożną.
Gruba afera, w zasadzie z udowodnionym procederem, zamiecione pod dywan. No bo komu to jest na rękę? Dziennikarzom hiszpańskim nie za bardzo, bo odbije się to też na nich, cała hiszpańska piłka by się podnosiła kupę czasu. Działaczom UEFA? Sprawa oczywista, że nie chcą tego kijem ruszać. Władzom? Też nie chcą, bo przecież okryłoby to hańbą ich kraj, więc i sędzia nakazała zniszczenie wszystkich dowodów.
Oprócz tej afery wiele innych afer zamiatanych pod dywan, jak chociażby teraz nie wzięcie Leicester pod lupę (jak powinno być kiedy 11 piłkarzy nagle gra dwukrotnie lepiej. W UFC czy na olimpiadzie jak ktoś zaczyna osiągać lepsze wyniki od razu jest sprawdzany, nawet nie po to żeby go uwalić, ale po to żeby dowieść światu że rzeczywiście jest w życiowej formie). A tak ze strachu nawet UEFA nie próbuje rozwiać wątpliwości sukcesu Leicester (bo kto wie, może są czyści jako jedni z niewielu i po prostu nagle cały skład stał się o wiele lepszy - pomijając fakt, że faworyci dali d*py).
Także widzisz mistique, szybko sprawa nie zostanie rozwiązana, no bo nikomu na tym nie zależy. Nawet jeśli jakiś dziennikarz się wyłamuje to nie jest sprawa jakoś mocno nagłaśniania. Szczerze mówiąc nawet nie uważam, że jest to jakoś specjalnie złe, bo ludzie którzy trenują jakieś sporty wiedzą, że progres można zaliczać przez kilka lat, potem jest już minimalny, a dalej staje w miejscu, bo organizm osiąga maksimum, a jego przeskoczenie skutkuje kontuzjami.
Także doping w zawodowym sporcie, na najwyższym poziomie nie musi być wcale czymś bardzo złym, ale jednak jakaś kontrola musi być. Bo w tej chwili można tak nasterydować piłkarza, że w przeciągu trzech lat się zrobi z niego solidnego grajka, a z talentem i predyspozycjami nawet dobrego bez jakichkolwiek wpadek.
mistique
miałem Ciebie za inteligentniejszego, ale Twoje posty, ,,argumenty'' są bardzo dziecinne i nic nie wnoszące.
A że UEFA unika problemu świadczyć może chociażby fakt, że próbowali w ogóle sprawdzić czy jest sens ruszać mrowisko pobierając tysiące próbek... anonimowe. Na 800 piłkarzy 70 jakoś miało dziwny testosteron w LM, a to nie on jest najważniejszy dla piłkarzy tylko EPO (którego badania nawet bali się dotykać).
,,Doktor Fuentes: Gdybym przemówił, Hiszpanie nie byliby mistrzami
Ilu z przebadanych piłkarzy rzeczywiście wzięło sterydy - pomagają budować siłę, szybkość, przyspieszają regenerację, więc do ich przydatności w futbolu nie ma co przekonywać - tego na podstawie badania rozstrzygnąć się nie da, bo odchylenia od normy mogą mieć również przyczyny naturalne. Ale nawet po uwzględnieniu takich przypadków wynik badań jest alarmujący (a badanie dotyczyło tylko sterydów, nie szukano np. śladów EPO, dopingowej plagi). Zresztą poszlak było już wcześniej zbyt wiele, by je ignorować. Już w latach 80. Harald Schumacher opisał w swojej książce przypadki nielegalnego wspomagania w niemieckiej piłce, a jego słowa potwierdzał m.in. Paul Breitner. Na liście doktora Eufemiano Fuentesa miały być całe hiszpańskie kluby. "Gdybym przemówił, to nie bylibyśmy mistrzami Europy ani świata" - straszył Fuentes w wywiadach podczas swojego procesu. Arsene Wenger opowiadał o przychodzących do Arsenalu z innych klubów piłkarzach, którzy mają bardzo dziwne wyniki badań krwi.''
I jakoś kiedy powiedział, że gdyby przemówił Hiszpanie nie byliby mistrzami europy i świata nagle jego sprawa zaczęła cichnąć i pewnie 90% z Was nawet o tym nie słyszało.
Tak tak, w futbolu doping nic nie daje, a Ferdinand, Toure, Davis, Maradona i wielu innych było zawieszanych, bo uprawiali orgie ze sobą i chcieli podnieść swoje zdolności seksualne.
Gdzie przy kontrolach raz do roku, bez paszportów biologicznych, oraz badając głównie mocz a nie krew akurat wpaść to rzeczywiście mieli pecha, że te orgie były chwilę wcześniej ;)
A i Norweżki są poszkodowane, że mają astmę a doping im nic nie pomaga, są dobre tylko dlatego że w Norwegii rodzą się najzdrowsze babki!
Oczywiście lekarze, dziennikarze też się mylą, najbogatsi lekarze w Hiszpanii czy Anglii podczas wpadek przy kontrolach mają całe worki podpisane ,,mistrzostwa europy'' to chodzi o pokarm dla kibiców zapewniającym lepsze wrażenia.
Niemożliwe nabieranie masy mięśniowej w krótkim czasie jest zasługą stejków od Burneiki, a bieganie w okolicach 10s jest zasługą za każdym razem tego, że w dzieciństwie biegali na autobusy ;)
Także wyżej chyba wyraźnie opisałem dlaczego w piłce nie ma prawie żadnych kontroli antydopingowych, bo to jest niemożliwe żeby ktoś to stosował z premedytacją.
Nawet to, że nagle jedenastu piłkarzy w jednym sezonie łapie niesamowitą formę, zjadając wszystkie inne zespoły PL które zbierają skład latami za wiele milionów nie jest nawet powodem do jakiejkolwiek ciekawości czy może coś brali, czy może by ich tak sprawdzić, bo jest to drugi taki przypadek w historii, a pierwszy Realu Sociedad skończył się tak, że po latach odkryto że w klubie istniała cała siatka dopingowa, ze specjalną strefą wydzieloną w budżecie na doping.
Nawet w UFC jeśli nagle ktoś łapie formę to go poddają wzmożonej kontroli, nawet nie po to, żeby go udupić, ale po to żeby nie było takich wątpliwości jakie są teraz przy Leicester, bo według mnie po prostu bali się dokładnie ich posprawdzać, bo śledztwo rozwaliło by całą Premier Laegue.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Najgorszy Mistrz w historii?
- 21.05.2026 41 komentarzy
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Rafson
Ja trenuję w klubie zapaśniczym (akurat teraz już bardziej nastawiony na MMA, ale ciągle w większości zapaśniczy). Często to wygląda tak, że niektórzy w ogóle nie chodzą na siłownię, bo każda sala na jakiej byłem posiada przynajmniej podstawowe wyposażenie. Sztangę, drążki do podciągania, hantle i sporo innych. Po treningach zawsze jest czas, żeby z tego skorzystać. Wtedy właśnie kiedy się jest wymęczonym, rozciągniętym, rozgrzanym jak się popodnosi to potem nic dziwnego, że się dobrze wygląda.