Komentarze użytkownika Mastec30
Znaleziono 11203 komentarzy użytkownika Mastec30.
Pokazuję stronę 4 z 281 (komentarze od 121 do 160):
@bizooon napisał: "Najwyraźniej Martinelli znajduje się w pozycji napastnika tylko jak nie powinien tam być, bo jak by go wystawić na szpicy to będzie wybierał (jak przeważnie to robi) zły kierunek biegu. Rożne to inny temat, raczej ustawienie nie zależy od przupisanej do meczu pozycji"
Chodzi mi bardziej o to, że zestawiając go z Gyo to wiele rzeczy ma lepszych. Lepiej wychodzi do prostopadłych, na wolne przestrzenie. Lepsze przyśpieszenie. Jak się trzeba przepchnąć to nie pada od podmuchu wiatru a jak widzimy na przykładzie niedzieli nawet z głowi potrafi lepiej uderzyć.
Wiadomo, że docelowo potrzebujemy czegoś lepszego ale tak tylko dziwie się ze totalnie zero razy taki wariant był brany pod uwagę
@sidtsw napisał: "Ben to kozak i obskoczy dwie pozycje, jest niezbędny do rotacji z Timberem, coz nam z 50 baniek :-)
lepiej zeby został, jak bedzie rotowany to nie bedzie się łamał ani jeden ani drugi"
do końca sezonu wiadomo nie moze odejść ale jakby w lato przyszło takie 50 baniek to bym się sekundy nie zastanawiał. Pytanie bardziej czy samego zawodnika interesowałby taki Everton. Stawiam że raczej nie
@NicolasJover napisał: "Nie wiem, czy już było, ale Villareal nie przedłuży kontraktu z Parteyem i latem opuści klub. A niektórzy tutaj chcieli mu podwyżkę dawać, i tak jechali po Artecie, że postawił na Zubiego"
To było do przewidzenia że Partey zejdzie poziomem. A też granie w Arsenalu niektórym zawodnikom pomaga bo drużyna jest mega ułożona i zdyscyplinowana. Stawiam że kilku zawodników jak od nas odejdzie to będzie miało problem gdzie indziej pokazać to co u nas. I teraz przytrafia się to Parteyowi. Jak nie ma Rice obok który sprzątał cały bałagan za niego to nagle wychodzi inny zawodnik
@Ech0z napisał: "Cieszmy się że naszym jedynym problemem jest to że Gyokeres nie wypalił. Patrzcie na Liverpool. Po takich transferach to każdy im przyznał poczwórna koronę. A mogą skończyć z bankructwem klubu. Isak 150mln"
Z drugiej strony u nas też nie ma jakoś mega różowo. Ofensywa wzmocniona 3 nowymi za prawie 200 baniek Gyo, Eze, Madueke i z tej grupy najlepiej radzi sobie chyba ten ostatni ale dostaje najmniej szans na gre. Pierwszy to flop a drugi z przebłyskami ale na razie też jakoś nie potrafi się odnaleźć. Jak skończy się tak, że za taką kasę trafili 1/3 i tego jedynego trafionego będziemy trzymać na rezerwie to nie wiem czy mamy prawo się tak z Liverpoolu śmiać.
Tak sobie pomyślałem po Hattricku Gabiego że takie gole powinien dawać nam docelowy napastnik. A co robi Gyokeres ? Przy rożnych nie istnieje a przy takiej centrze Jesusa już kilka razy w tym sezonie był 2 tempa spóźniony.
Wiem że to nostalgia mnie ogarnia a też rywal słaby ale aż się przypomina jak GM wchodził do Arsenalu i grał bardziej centralnie. Jak wtedy te bramki padały. Dziwne, że nigdy później nie był wykorzystywany ten wariant. Nawet jak graliśmy fałszywą 9 to na środku hasał Trossard.
@FlameDood napisał: "Ja myślę że wychodzi podstawa jak w meczach ligowych a jedyna zmiana będzie na pozycji LO z uwagi na prawdopodobny brak Calafiora i Hincapie"
Ja bym jeszcze dał Kepe. Jednak miał swój udział w dotarciu do półfinału. I Brighton nam trochę wybronił i karne z CP. Fajnie by było jakby kontynuował granie
@alexis1908 napisał: "United potrzebowali napastnika na już który da im przynajmniej to 15 bramek w sezonie swoją drogą mieć Bruno za plecami i strzelić 3 bramki to nie lada sztuka"
Właśnie cały czas uważam że dla United Gyokeres byłby właśnie takim który strzeli te kilkanaście goli bo na MU przeciwnicy się tak nie spinają, zostawiają im więcej miejsca a serwis Cunha, Mbuemo i Bruno zapewniłby mu piłki.
A nam by się przydał Sesko bardziej bo on chociaż jakkolwiek uczestniczy w grze. Teraz to my często gramy w 10 na tak ustawione obrony Gyokeres jest bezużyteczny
@Numer10 napisał: "Nie na co już dyskutować o Sesko vs Gyokeres. Jak narazie obaj są na podobnym poziomie, lekko może ze wskazaniem na Słoweńca ze względu na bramki, a może Gyo ze względu na walkę fizyczną z obrońcami. Obaj muszą wiele poprawić, przy czym Sesko ma 22 lata a Gyokeres 27."
To już bardziej chodzi o to co obaj dają w grze. Gyokeres u nas bez piłki nie istnieje a piłek za bardzo nie dostaje więc to jest w sumie duch u nas większość czasu. Sesko też przyszedł do United miesiąc poźniej niż Gyo i miał trochę dłuższy uraz międzyczasie. Może bramkowo są podobnie ale widać, że Sesko coś pogra. Zagrasz mu na ściane on odegra, uruchomi skrzydłowego. Coś zrobi lepiej coś zrobi gorzej ale nie jest niewidzialny. Uczestniczy w grze. Z Gyo to jest jak granie w 10. No albo w 10,5 żeby nie urazić tych któzy doceniają to, że skupia czasem uwagę obrońców ;) Dlatego systemowo Sekso był wyżej na liście bo nawet jakby nie strzelał goli to nie przeszkadzałby i dałby coś w build upie a tak to nie mamy ani goli ani zawodnika uczestniczącego w jakiejkolwiek wymianie podań
@Garfield_pl napisał: "Arsenal defender Piero Hincapie to undergo scans amid fears he has suffered hamstring strain.
Concern he completed sprint after feeling tightness & recently played with strapped thigh vs Villa.
Only ever missed 10 games (212 apps) through injury."
W sumie jego przygotowania do sezonu prowadził Erik ten Hag. Może to coś wyjaśnia bo United za jego czasów też wiecznie urazami stał
@thegunner4life napisał: "Wczoraj był najbrzydszy mecz jaki oglądałem od dawna. Nie ma sensu się za bardzo rozpisywać więcej."
Nie no nie uważasz że Liverpool nas zdominował jak twierdzi 90% fanbazy LFC ? Myślę, ze takie coś jest warte zaznaczenia
@marimoshi napisał: "Tak na prawdę mamy jedno rozwiązanie i czas się z tym pogodzić i wypuścić bestię w postacji Merinaldo. Wykończenie, gra głową, przewidywanie, walka, strzał. Gość ma to wszystko"
Serio dawać tego Calafioriego na 9. Ale by to chodziło. Przecież karta POTM w Fifie biłaby rekordy po jakimś jego dublecie na N
@adek504 napisał: "No i tak szczerze to dalej praktycznie LFC wczoraj mogło wystawic pierwszy skład, bo brakowało tylko Ekitike, a Salah nawet przed wyjazdem na PNA byl juz rezerwowym
Jedyne czego im brakowało to możliwości zmian ofensywnych w ataku, bo tutaj nieobecności ich zahamowały"
Dokładnie to co mieliśmy z Sunderlandem bo tam w ofensywie to byli tylko nastolatkowie. Strasznie jęczą po tym meczu. Ja kumam że Arsenal zagrał słabo ale na Boga napinać się po 0 strzałach LFC to jest jednak troche żenujące. Jak my zagraliśmy słabo to oni jeszcze słabiej
@adek504 napisał: "wydaje mi sie, ze z Alvarezem mógłby znowu sprawdzić sie wariant kiedy lewa 8 mocno wchodziłaby w pole karne
Gra z Jesusem wyglądała naprawdę dobrze tylko potem zabrakło zdrowia co przekładała sie na braki w formie bo jego powroty były przeplatane z nieobecnościami, a po drugie brak skuteczności"
Ja bym tam nie chciał grać znowu na tym Jesusa. On w prime bardzo dużo biegał, był wszędzie, wchodził w pojedynki fizyczne, przepychał się. On miał trochę styl taki jaki powinien mieć mając z 20 cm więcej. Tylko że przez warunki fizyczne bardzo często rzucali nim jak workiem kartofli co też pewnie generowało te urazy. A granie na 8 wchodzącą w pole karne (powiedzmy sobie szczerze czyli granie na Havertza) spowoduje zbiorowe zawały na tej stronie. Mi by się marzył taki typ Mbappowy. Tj. silny fizycznie, szybki, świetny drybling ale taki typ co szuka okazji bramkowej a nie szuka okazji do przepychania się i tracenia sił/zdrowia. No tylko takich zawodników na świecie to jest słownie - jeden. I raczej niedostępny
@Garfield_pl napisał: "Smerfy też cieszyły się że zwycięskiego remisu;)"
Jak im to wytkniesz to się tłumaczą kontuzjami Slota ale jak my w tym sezonie mieliśmy rozwalone pół składu albo musieliśmy 18 latka na Salaha w prime rok temu wystawić to nikt się nad nami nie litował. Mistrz Anglii a celebrują pierwsze 0 strzałów od 2010
@marimoshi napisał: "Myślę, że Alvarez idealnie odnalazłby się w Naszym systemie"
Alvarez ma ten minus że warunkami fizycznymi przypomina Jesusa. On w City i w Atletico raczej grał na 2 napastników. Zawsze miał tego wysokiego silnego do pomocy czy Haalanda czy Sorlotha. U nas kto by miał z nim grać ? Albo Havertz z przodu ale wtedy Alvarez gra kosztem kogoś z pomocy (nie mam pojecia kogo) albo Alvarez jest solo 9tką i tu mam wątpliwości czy to by wypaliło. Mógłby być tak samo przepychany i poniewiewany jak Jesus a nas sędziowie nie chronią. Nami można rzucać w polu karnym i nic się nie stanie
@sidtsw napisał: "trzeba superstara na atak, napad mamy przeciętny jak na mistrza chcemy"
Tylko czy to wina zawodników czy systemu ? Kurde no dołożyliśmy 3 ofensywnych graczy za prawie 200 baniek. Oczywiście możemy dokładać kolejnych ale kiedy ostatnio ktoś się u nas w ataku sprawdził. Trossard chyba był tym ostatnim a on przyszedł 3 lata temu. Wydaje mi się że to wina ogólnie systemu. Moglibyśmy więcej rzucić w atak i część zawodników pewnie by na tym zyskała ale odbyłoby się to pewnie kosztem kontroli która jest największą świętością dla Artety. Ja nie widzę na rynku zawodnika któy by to jednoosobowo zmienił. A tacy typu Olise, Mbappe nie są do kupienia
Wczoraj mi coś mignęło statystyka z Gyokeresem na boisku i jak musiał zejść i różnica w straconych golach. Oczywiście na korzyść wtedy kiedy Gyo grał. Niby trochę beka ale tak sobie pomyślałem na poważnie że do Artety idealnie pasowałoby wynalezienie pozycji "defensywny napastnik". Przez tyle lat tylu zawodników się przewinęło i żaden nie strzelał dużo, że może warto pójść w tą stronę. Ja bym sprzedał swoją tegoroczną choinkę, żeby zobaczyć chociaż przez pół godziny jak Calafiori gra na 9. Warunki fizyczne, szybkość, kontrola piłki, gra głową, gra kombinacyjna - mam wrażenie że tutaj bardzo dużo by się zgadzało z naszym systemem.
@krzykus1990 napisał: "Liverpool nie oddał ani jednego celnego strzału w zremisowanym 0:0 meczu przeciwko Arsenalowi.
To pierwszy przypadek, kiedy nie udało im się oddać celnego uderzenia w spotkaniu Premier League od marca 2010 roku."
A i tak fanbaza LFC napisze po meczu że Arsenal zdominowany. Już zapomniałem szczerze mówiąc jakie to dzbany. Te pół roku dało im tak w kość że długo się nie wychylali i był spokój
W sumie śmieszna jest trochę ta granice 2 punktów od której bylibyśmy Bogami życia ale z 2 punktami mniej już jest widmo zesrańska. Czyli te 2 punkty to jest ta różnica
Wyolbrzymiona jest ta imba na Martinelliego. Widać na tych powtórkach że GM się uruchomił po tym jak Bradley przeczołgał się z lini bocznej kawałek na boisko i to mogło w ferworze walki zasugerować że nic mu nie jest tylko chcę przeciągać wznowienie gry. Przecież nikt rentgena w oczach nie ma i nie było wiadome z boiska że coś poważnego mu się stało. I fajnie Slot do tego podszedł. Mamy tyle symulek i przeciągania gry że każdy zawodnik w takiej sytuacji by to właśnie założył. Gdyby GM wiedział że coś poważnego faktycznie mu się stało to pewnie by tak nie zareagował. Przeprosił i po temacie. Każdy taki święty a większość zawodników w takich sytuacjach zachowuje się tak samo
@Kredens napisał: "Zawsze jak się napalę, że rozjedziemy jakiś zespól z Top6, bo mają dołek, to zawsze jest lipa, ehh"
Dopiero co rozjechaliśmy AV
@djmacius napisał: "trochę gra, ale za mało, żeby się rozwijać. No ale fakt, ten sezon pokazuje, że nie ma sentymentów (chyba, że jesteś Saką lub Odegaardem :P (żarcik))"
Gra na tyle że jego bym jeszcze zostawił. 1000 min uzbierał. Może uzbiera jeszcze drugie tyle jak będzie gra na wielu frontach. Konkurentów ma takich, że zawsze się mogą wysypać. No ale Nwaneri to nie ma dyskusji moim zdaniem i nie ma co czekać On nawet jak zostanie nie będzie opcją do grania. Nawet jak wyleci Ode i Eze to prędzej w pomocy zagra Merino niż Nwaneri. Tu trzeba uciekać i szukać gry już teraz
@djmacius napisał: "Myles jest w niebezpiecznym wieku, podobnie jak Ethan, że dobrze byłoby gdyby trochę pograli regularnie. Jeśli u nas nie ma możliwości obecnie, bo jest ogromny fokus na zdobycie pucharów, to powinni iść na wypożyczenia."
MLS to jeszcze coś tam gra czasem ale Nwaneri to zdecydowanie powinien iść. Tylko chyba odrzuca taką możliwość
Zresztą też musimy się przyzwyczaić w końcu i zaakceptować że taki mamy styl w tym sezonie. Prawie zawsze spokój w tyłach licząc że z przodu coś wpadnie bez huraganowych ataków. No i jednak prawie zawsze coś z przodu wpadało. Wczoraj akurat nie wpadło, wpadnie następnym razem.
Cieszę się że jednak Villa i City też zrobili remisy i jednak jest dobra sytuacja w tabeli bo pewnie bym od rana był tak podpalony jak co niektórzy a tak można spokojnie do tego podejść zapomnieć i iść dalej.
Nie ma co się spinać tak o ten remis. Nie będziemy wszystkich meczów wygrywać. Trzeba to przetrwać i nabić sobie punkty w kolejnych. Bardziej mnie martwi kontuzja Hincapie
@ksowa90 napisał: "Liverpool przyjechał po remis. Oni nie oddali nawet jednego celnego strzału. Druga polowe klepali na 30-40 metrze bez nawet woli strzału."
Ale co ich fanbaza się nie najarała na te klepanie piłki to ich. Co chwilę czytałem na X że byli lepszą drużyną. Tylko że to klepanie też wynikało z tego, że nie mieli napastnika więc w środku pola był + 1 zawodnik. To nic dziwnego że piłka sobie tam lepiej chodziała. Jednak 0 celnych strzałów mówi wszystko
W sumie ten remis aż tak nic nam nie robi więc aż takiej złości nie ma ale to jest dosyć wymowne że mamy w sezonie 0 goli na takiej jakości Liverpool. Normalnie gdyby nie w miarę dobra sytuacja w tabeli to bym był teraz uruchomiony i bym jechał po nich. No nie przystoi nie wpakować choćby gola
@Numer10 napisał: "takie dawał sygnały gdy tu przychodził - że będzie gotową 9 do wykańczania akcji."
Tylko właśnie jakich akcji ? Czy nam poprzedni rok pokazał że nie mamy finishera ? U nas mocno dominowały SFG i z tego xG się generowało. Nie było tak, że my mieliśmy nagle 5/6 okazji na mecz z gry tylko wszyscy pudłowali. Było wiadome od początku że 9tka nie będzie miała tych okazji dużo więc nie zgodzę się że potrzebowaliśmy kogoś do wykańczania. U nas 9 musi grać a nie czekać na piłki i okazje.
@Numer10 napisał: "W takim razie jego można tłumaczyć że grał tylko w lidze portugalskiej i musi się przyzwyczaić do ligi ;)"
W takim razie wszyscy muszą przestać go traktować jak gotowy produkt
@coooyg11 napisał: "- Havertz pierwsze miesiące tragiczne (nawet nie wmawiajcie, że było inaczej) mimo że był już ograny w lidze,"
Pierwsze miesiące nie grał na 9 więc po co to porównywać do Gyo który od początku gra na 9. Havertz miał inne zadania
@coooyg11 napisał: "Calafiori pierwszy sezon bardzo słaby, duża część chciała go spieniężyć już latem nazywając go floopem,"
Nie zgodzę się. Urazy mu przeszkodziły ale jak tylko grał to nie był flopem. Grał dobrze, może nie rewelacyjnie ale dobrze. Teraz pokazuje więcej bo też nie męczą go aż tak te kontuzje.
@coooyg11 napisał: "Merino początek bardzo słaby, mimo że był już trochę obeznany z ligą,"
To obeznanie z ligą to kilkanaście meczów pare lat temu.
@coooyg11 napisał: "Gabriel M. również miał ciężkie wejście do ligi, był dość mocno elektryczny i popełniał sporo błędów,"
Bo był młodym chłopakiem który do Europy przeniósł się raptem 3 lata wcześniej a w Lille przed transferem do nas zaliczył raptem 40 spotkań w Ligue 1
Tutaj większość ma jakaś konkretną wymówkę faktycznie w jakimś stopniu usprawiedliwiającą. Gyokeres wg mnie takiej wymówki nie ma
@Goonder napisał: "Moim zdaniem, Arteta klepnął Gyo, bo co miał zrobić?"
No mógł go nie klepać jak miał jakieś zastrzeżenia. To jednak jest 60 baniek więc nie mozna sobie powiedzieć "a niech będzie, może się przyda". Zresztą ogromna część fanbazy znająca się amatorsko na piłce potrafiła mniej więcej przewidzieć jak to będzie z nim wyglądało
@adek504 napisał: "natomiast z Gyokeresem wydaje sie ze to była ewidentnie próba pokazania siły Berty i o ile na początku współpracy mozna to jeszcze zrozumiec, tak jeśli dalej będzie to szlo w tym kierunku to może sie rozlecieć relacja Arteta - Berta"
Nie kupuje tego. Arteta jest w tym klubie 6 lat. Nie dałby sobie wcisnąć napastnika. Nawet jeżeli to była inicjatywa Berty to musiała być w 100% zaakceptowana przez Artete co sprawie że nie ma to tak naprawdę znaczenia kto tego Gyo sprowadził. Obaj są odpowiedzialni. Zresztą Berta może największe gwiazdy wszechświata sprowadzić ale na końcu i tak z nimi pracuje trener i to on jest najbardziej odpowiedzialny za to czy wypalą. Także to już właściwie nie ma znaczenia kto odpowiadał za sprowadzenie Gyo. Zresztą cena jaka ostatecznie była za Seske mogła nam pokrzyżować plany odnośnie Eze czy Hincapie bo już FFP było na granicy więc Gyo był chyba po prostu opcją pasującą do budżetu
@aguero10 napisał: "To samo Havertz który nie ma kosmicznych statystyk jeśli chodzi o gole ."
Havertz akurat w meczach w których zagrał na 9 ma najlepsze liczby że wszystkich
@arsenallord napisał: "Wiadomo, że każdy liczył na więcej goli, ale Gyo robi robotę niewidoczną, trener czy koledzy z drużyny są zadowoleni"
Z tym zadowoleniem to bierz to przez 3 bo przecież nikt Ci nie pójdzie do mediów i nie powie że jest niezadowolony z niego. Natomiast inna bajka by była gdyby wyniki były inne. Na szczęście dyspozycji Gyokeresa nie wpływa na nasze zwycięstwa. Wygrywamy tak czy siak więc każdy będzie uśmiechnięty ale nikt mi nie powie że po tak dużym transferze są z Gyokeresa zadowoleni. Tytaniczna praca to trochę mało
@NicolasJover napisał: "Swoją drogą, wydaje się, że Marmoush u nas świetnie by się sprawdził. Szkoda, że transfer nie realny. City nam go nie odda, a my pewnie nie dostaniemy kolejnego napastnika."
Też to myślałem ostatnio. W takim kierunku trzeba iść szukając napastnika. Gyo przestrzelony. Marmoush dużo lepiej by się mógł wpasowac
@damianARSENAL napisał: "A może spróbować White na PO i Timbera na LO?"
Nie
@NicolasJover napisał: "Tym bardziej, że czeka nas jeszcze bezpośredni mecz,"
W ogóle ten bezpośredni mecz to jest tak ustawiony że to może byc moment zwrotny sezonu. Nawet z zaliczka jak tam przegrany to wleci gigantyczna presja a to wszystko będzie się działo w tym samym terminie co potencjalne 1/4, 1/2 LM. Już nie jeden się na czymś takim wyłożył.
Igor Thiago przed PL miał doświadczenie w Europie rok w Bułgarii, rok w Belgii + zerwane więzadło i robi 16 goli w lidze. Gyokeres zwycięzca złotego buta, gotowy produkt, bestia - 5. Tak mnie to jakiś wczoraj uderzyło
@KapitanJack10 napisał: "Semenyo w City. To są właśnie transfery Pepa. Pobili rekord na Grealisha i jak im nie siadło, to myk w 3 lata Doku, Savinho i teraz Semenyo. Nie ma litości i nie ma kalkulacji. Nikt nie liczy kasy."
My robimy przecież to samo. Najpierw jeden obrońca, potem drugi, potem trzeci potem 7 aż mamy 3 zawodników na LO. City jak przychodził Grealish i Doku to tracili mniej więcej wtedy Mahreza, Sterlinga itd. Nie ma co się tam gorączkować. Oni akurat ostatnie lata byli dobrze na plusie to teraz szaleją. My jesteśmy cały czas na minusie jak chodzi o bilans transferowy a też szalejemy.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Z Chelsea trzeba zdecydowanie pocisnąć i to od razu w pierwszym meczu. Był rest najważniejszych zawodników w weekend to nie ma wymówek. Chelsea też w jakimś tam kryzysie. Musimy to wykorzystać i zrobić wreszcie jakiś finał