Komentarze użytkownika Mastec30
Znaleziono 12080 komentarzy użytkownika Mastec30.
Pokazuję stronę 3 z 302 (komentarze od 81 do 120):
@vitold napisał: "Kai Havertz po sezonie może opuścić Arsenal. Jak się okazuje, Niemiec może być bohaterem bardzo głośnego transferu. Piłkarz Kanonierów znalazł się bowiem na celowniku Bayernu Monachium - donosi Charles Watts."
Chyba kojarze ten news i pod nim Watts napisał, że nie mówił nic takiego :p Także wymyślają
@vitold napisał: "Porównaj sobie historie kontuzji Szweda a Kaia."
Nie pamiętam do końca historii urazów w Cheslea ale w Arsenalu był przez 1,5 roku najbardziej wykorzystywany i nie do zdarcia. A też od lat grał na poziomie PL więc miał te obciążenia trochę większe niż Gyok w swoich ligach. Co paradoksalnie może Szwedowi pomóc w karierze bo nasi w wieku 27/28 to będą sprane konie a Gyokeres może faktycznie wejść w swój fizyczny prime
@vitold napisał: "Typowy wojownik Typowy żołnierz Artety, brawo. Nie ma L4 co 3 miesiące na pół roku."
Wszystko do czasu. Havertz, Saka, Gabriel te z grali wszystko. Do pierwszej operacji potem się sypie. White w sumie też był nie do zdarcia a teraz cień piłkarza. Jeszcze jeden taki rok Gyokeresa to też to poczuje.
Zresztą imo Rice jest tutaj następny w kolejce. To że jemu jeszcze nie wydarzyła się jakaś poważniejsza kontuzja to cud jakiś
@bizooon napisał: "Może to tylko utopia że z Havertzem zamiast Gyoka, Kalafiorem zamiast Hincapie, Timberem zamiast Whitea i Merino zamiast Zubimendiego byśmy grali dużo lepiej i myślimy tak tylko dlatego że nie mogą grać, ale nie ma jak sprawdzić"
Nie powiedziałbym, że to utopia. Tylko w meczach z CIty i Newcastle wystarczyło, że Arteta wystawił Eze obok Ode i Havertza z przodu i tak długo jak ta trójka była na boisku to istniał pressing, istniało utrzymywanie się przy piłce, istniało omijanie pressingu rywala górną piłką. A w takim zestawieniu i tak są duże rezerwy bo przecież brakowało Timbera, Calafioriego i Saki. I z City akurat to było bardzo bolesne bo cała prawa strona nie funkcjonowała. Arteta źle w tym sezonie balansuje drużyne. Wczoraj trójka z przodu wszyscy runnerzy, w drugiej połowie weszli Jesus, Trossard, Saka czyli wszyscy lepiej grający z piłką przy nodze. Nie ma nic po środku albo wajcha w jedną albo w drugą
Szkoda tylko że wszyscy zapomnieli że ten fatalny środek pola Rice+ Zubi w pierwszej połowie sezonu funkcjonował wyśmienicie, na naszą bramkę praktycznie nie padały celne strzały a xG przeciwko było najniższe w Europie. Kibic z pamięcią złotej rybki.
Problemem nie jest Zubi czy taki środek pola. To nie przez jednego zawodnika traciliśmy punkty. U nas każdy zawodnik nagle w 2026 roku miał załamanie formy sportowej i fizycznej.
Wczoraj widziałem zestawienie zawodników z największą liczbą min spośród półfinalistów LM. Top5 i 6/8 zawodników to był Arsenal.
Nie Zubimendi był problemem tylko brak alternatywy jak ten miał słabszą formę i potrzebował oddechu. To samo inni. My nie rotujemy dlatego, że chcemy dać drugiemu szanse tylko dlatego że pierwszy się wysypał. Arteta pobił serio jakiś rekord. Mieć tak szeroką kadrę i wszystkich zajechać
@bizooon napisał: "Może chociaż Gyokowi podadzą prę razy wiedząc że z takimi tuzmi jak Fulham to potrafi strzelić nie tylko z karnego."
Fulham się kręci w okolicy miejsca LKE. A Gyokeres zazwyczaj strzela spadkowiczom także może być dla niego za trudne wyzwanie
@gbn napisał: "Od zeszłego lata zmienili przepisy i każda ręką w polu karnym czy nabita, odbita, od rykoszetu to ręką, wczoraj o tym mówili podczas meczu PSG vs Baya."
No to już po wczoraj leciała w necie sytuacja z Atletico Barca i ręką po rykoszecie. Także no nikt się tu tych zasad konsekwentnie nie trzyma
@Arsenal2004: no ja wtedy z ręką Cucurelli też twierdziłem że karny powinien być. Z ręką White też jakiegoś wielkiego problemu nie mam bo była ewidentna no ale sytuacje bardzo podobne i w sumie zależy jaki sędzia się trafi i jaką sobie interpretację wymyśli. Tu jest ogromne pole do manipulowania
Karny na Eze to oczywistość ale w sumie co do White to zastanawiam się jak to w końcu interpretować bo sytuacja moim zdaniem dość podobna do Cucurelli z Euro. Tutaj też widać że White ewidentnie próbuje chować rękę. Odległość od nabicia niewielka, jeszcze po Koźle, do tego nie leciało w światło bramki. Ja już sam nie wiem jak z tymi karnymi. W przypadku Cucurelli tak tłumaczono brak karnego. Tutaj nagle klaro karny
Nie pasuje mi Fabregas u nas. Jak trener miałby ten sam vajb jak zawodnik. Jak tylko zgłosi się Barca to tracimy trenera. Co by nie mówić o Artecie ale na nim można było polegać. Był lojalny dla tego projektu. Nie mam takiego poczucia i Favregasie. A myślę że Barca za 2/3 lata będzie szukać trenera
Ale to będzie zderzenie stylów wczorajszego z dzisiejszym. Niektórzy mogą wpaść w śpiączkę szokową. Mi już chyba mózg Arteta też wyprał bo dla mnie to było za dużo wczoraj. Taka Fifa na żywo. No jednak fajnie byłoby zobaczyć chociaż jakieś złudzenie obrony. Także dzisiaj oglądamy prawdziwą sól futbolu
@arsenallord napisał: "Odejmnij karne bo nie pasują do mojej narracji. Karny to nie gol. Przez przypadek ktoś je strzela a ten drugi przez przypadek nie."
No i właśnie jakby sam sobie wyjaśniłeś. Bo jak ktoś przez przypadek strzela a ktoś przez przypadek nie to znaczy, że porównujesz dwóch zawodników którzy obaj są do karnych wyznaczani. I to jest ok.
Ale jak zawodnik A (mający 10 goli z karnych) ma 10 goli więcej od zawodnika B (który przez trenera nie jest wyznaczany i nie ma na to wpływu) to nie znaczy że ten pierwszy jest dużo lepszy. Po prostu znaczy że ma inną pozycję w drużynie. A odejmowanie karnych to nie jest robienie pod narracje tylko porównywanie w bardziej miarodajny sposób. Właśnie dodawania karnych jest pod daną narrację żeby kogoś dowartościować
@Numer10 napisał: "brzmi ok, ale przez kontuzje myślę że przede wszystkim Atletico go nie będzie chciało."
może nie wyraziłem się jasno. Niekoniecznie mi chodziło o wymianę z samym Atletico. Bardziej po prostu sprzedaż Havertza gdziekolwiek i sporwadzenie Alvareza.
A co do samego Alvareza to ten trensfer może zablokować Atletico z tej przyczyny, że Griezmann już na pewno odchodzi a Sorloth ma zdaje się klauzule koło 35 i też niewykluczone że za takie pieniądze ktoś go zgarnie. Wątpie, że Atletico z własnej woli pozbyłoby się trzeciego napastnika i musiało całkowicie przebudować tą formacje. A jedynie nad przyszłością Alvareza mają kontrolę
@Placio napisał: "Skoro tylko liczby sie liczą to po co odejmujesz gole z karnych? To karny juz jest golem?"
Można już przestać z tym populizmem ? To chyba oczywiste, że jak porównujesz jednego zawodnika który ma karne z drugim zawodnikiem który tych karnych nie ma to możesz te karne odjąć bo jak niby ten drugi zawodnik ma konkurować jak zwyczajnie nie ma wpływu na to, że nie jest wyznaczany.
Kurde słabo z tym Havertzem. Zagra chwile i znowu wypada. Teraz na naprawdę ważny okres dla nas. Patrząc na to, że wchodzi w ostatnie 2 lata kontraktu to też będzie zagwozdka co z nim zrobić. Zostawić to trzeba będzie kontrakt ruszyć. Sprzedać (chyba mało prawdopodobne) to znowu kto za niego. Jak ustrzelimy znowu jakiegoś Gyokeresa 2.0 to można zwijać projekt (celowe wyolbrzymienie). Idealnym chyba byłoby wymiana Havertz na Alvarez ale brzmi zbyt sensownie i Arteta musiałby pozbyć się pupila a to raczej niemożliwe
@vitold napisał: ". Ale poczekajcie z osądami i minutami do końca sezonu, bo te liczby/gole mogą się zmieniać w dobrą lub gorszą stronę."
Nie wiem czy te 4 mecze w PL odmienią Ci rzeczywistość
@NicolasJover napisał: "Top 5 a top 2 to spora różnica."
To nawet top5 nie będzie. Pierwszy pełny sezon w PL + połówka następnego pod Artetą Auba ma gola co 241 min. Nawet Gyokeres ma co 170. Mało tego. Nawet Jesus ma co 230
@WygramyTo napisał: "Wy się czasami czytacie?"
rzuć jeszcze jakąś głupotę która "chyba" jest prawdą. Chętnie poczytamy
@WygramyTo napisał: "to chyba po Henry najlepszy"
"Chyba" - najlepsze źródło w historii statystyk
@WygramyTo napisał: "Ty jesteś jakimś trolem?"
No właśnie nie było mnie tydzień i przegapiłem twoje narodziny najwyraźniej ale mam dokładnie takie samo wrażenie co do Ciebie
@WygramyTo napisał: "I już dalej nie liczysz?
Aha XD"
a co mam dalej liczyć ? pierwszy pełny sezon za Artety to 20/21 - 10 goli. Kolejny 21/22 4 gole w PL i transfer do Barcy. Co chcesz dalej liczyć ?
1,5 sezonu w PL i 14 goli. No genialny goleador
@WygramyTo napisał: "A jak Artety AFC w lidze robił ponad 90 goli to Arteta był betoniarzem?"
a ktoś mówi że wtedy był betoniarzem ?
@WygramyTo napisał: "To jak wytłumaczysz to, ze Aubameyang u Artety był goleadorem?"
Pierwszy pełen sezon Auby pod Artetą to zawrotne 10 goli w PL. Nie powiedziałbym, że był takim goleadorem
@ozzy95 napisał: "To by wyjaśniało czemu Arczi z uporem stawia na Szweda i nie widzi tego, że wszyscy się z nim tak naprawdę męczą?"
Też tutaj trzeba delikatnie zejść z Artety bo to nie było tak, że w jego oczach Gyokeres wygrał rywalizacje. Havertza nie było większość sezonu a Merino jak był zdrowy to był potrzebny też w pomocy. A nawet jak parę meczów zagrał a 9 to jaki tu był szał ciał że super napastnik Merino. Arteta był zmuszony grać tyle czasu Gyokeresem bo tam mu się sytuacja kadrowa ułożyła. W kluczowym momencie jak uznano, że Havertz jest gotowy zagrać to Gyo poszedł na ławkę i yto jest dość wymowne. Tak by pewnie było częściej gdyby był komfort wyboru.
A czy Gyokeres jest tak indywidualnie winny wszystkiemu? no też bym nie powiedział tak. Jest mnóstwo mniejszych powodów składających się na całość. System w dużej mierze zawiódł tylko kibice mają taką naturę że muszę sobie jednego winnego znaleźć.
Gyo jest problemem jako jeden z czynników. Bo jednak jest drogim napastnikiem nie pasującym do systemu. I widać to po tych dwóch meczach z Haverztem. To jest niebo a ziemia czy jak chodzi o pressing, czy górne piłki, czy pokazywanie się do gry.
@WygramyTo napisał: "Nie no naprawdę prowadzić już dyskusje, że Nketiah był lepszy od gyokeresa to naprawdę...."
Może to brzmi trochę mocno ale w sumie nie widzę tu wielkiej kontrowersji.
Też trzeba pamiętać jak grał (nie strzelał, grał) Nketiah u nas w 22/23 i częściowo 23/24. Z Gyokeresem to niebo a ziemia.
I słowo klucz właśnie gra. Bo mnie tu w tym porównaniu gole nie interesują. Mnie interesuje napastnik który potrafi podać albo przyjąć piłkę a Nketiah takim był. Naprawdę nie pamiętam żeby w Arsenalu grał tak surowy technicznie zawodnik jak Gyo.
Tak jak uważam że Havertz jest naszym najlepszym napastnikiem i nawet z rozwalonym kolanem zagrałby lepszy mecz niż Gyokeres tak trzeba się faktycznie zastanowić nad jego przyszłością bo wchodzi w ostatnie 2 lata kontraktu a ostatni rok to jedna wielka kontuzja. Trochę tego dużo. Do tego jego pensja. Przy przedłużeniu umowy na pewno wpadnie jakąś podwyżka a przynajmniej utrzymanie zarobków. Nie wiem czy pakowanie w niego pieniędzy będzie najlepszym rozwiązaniem. Zresztą to samo Ode. Pomimo dużej sympatii do tej dwójki bo myślę że na ich pozycję nie mamy obecnie lepszych to trzeba rozważyć rozstanie
@Kredens napisał: "większość tutaj to chyba bardziej się przejmuje tym, że kibice innych drużyn będą się z nich śmiać niż jest dumna z tego, że kibicuje Arsenalowi, tak mnie refleksja naszła"
Bo interakcje z innymi fanbazamk to też duża część kibicowania. Nie da się po tym co się wydarzyło w tym sezonie tak zwyczajnie od tego odciąć i mieć wywalone na to wszystko. Idąc w drugą stronę jakbysmy wygrali to leciały by szpile o banterki do wszystkich fanbazy świata
Ten mecz pokazał że nasza czwórka z przodu to powinni być Havertz, Eze, Ode i Saka. Reszta rezerwowych najlepiej do wymiany. Takiego meczu paradoksalnie (pomimo porażki) mi brakowało. Wreszcie coś zawalczyli, wreszcie im się chciało i pokazali że potrafią grać w piłka a najważniejsze że potrafią zaryzykować. Nie wyszło z wynikiem, gole głupio tracone ale to było po części powodem problemów personalnych ( z Saka, Timberem i Calafuorim wyglądało by to dużo lepiej) a po części podejmowanego ryzyka. Wreszcie nie było kalkulowania i gry na remis tylko wysoki pressing i tworzenie sytuacji.
Przykre tylko że tak dobra miejscami gra nie została nagrodzona. Tak jak mi Arteta grał na nerwach cały sezon tak za ten mecz można go pochwalić. Jednak da się ładnie
Ta sytuacja z Timberem to też jest Arteta w pigułce. Do momentu wywalenia się z kontuzją grał praktycznie wszystko. Mimo tego że White był na ławce. A nawet jak White raz dostał 90 min z Forrest to Timber dostał 90 min na LO. I kolejny PO rozwalony. Jeszcze z White to przynajmniej faktycznie nie było innej opcji bo kontuzje ale w tym White jest większość czasu na ławce. Można było manewrować to nie. Rozwalił najlepszego PO w najważniejszym momencie
@vitold napisał: "Ja chętnie zobaczę ten odmieniony Arsenal z Havertzem na szpicy, który pozwoli reszcie drużyny otworzyć sie, bo przez Gyokeresa kazdy cieniuje. Na pewno bedzie FIRE, klepka i kontrola"
Napisałem to już nawet bez intencji jechania w Gyo ale po prostu tak uważam, że powinniśmy złożyć 11stke na taki mecz z samych ballerów. Gdzieś chodziła statystyka naszego xG z Gyo na szpicy i o ile malała jak dokłądaliśmy to tego skrzydła Martinelli i Madueke. Bo cała trójka to najchętniej by chciała mieć piłkę na wolną przesttzeń a tak się nie da. Z City będzie 0 wolnej przestrzeni dlatego trzeba mieć takich którzy lubią mieć piłkę przy nodze.
Jeszcze chyba w tym sezonie nie zagraliśmy zestawieniem Havertz - Ode - Eze - Saka (i teraz pewnie też nie zagramy) i ciekaw jestem jak by to wyglądało. W teorii w takim zestawieniu mamy największe szanse w pozycyjnym ten mecz może się ułożyć bardzo podobnie jak Carabao i na jakimś etapie meczu na pewno będziemy do pozycyjnego zmuszeni. Zresztą też wychodzenie spod pressingu jest łatwiejsze z takimi zawodnikami
@Rafson95 napisał: "Najważniejszy element naszej gry przeciwko City to powinien być Gyokeres na szpicy."
Ja bym poszedł jeszcze dalej a powyżej spicy już jest bramka rywala a za bramką rywala trybuny i tam mógłby spełnić swoją rolę :D
Nie no a tak na poważnie to City nigdy nie zostawi nam tyle miejsca żeby Viktor mógł coś pograć. Powinniśmy postawić głównie na ballerów tak żeby potrafić chociaż czasem kontrolować to co jest na boisku. A Gyo jesy runnerem a grają lagę nic jeszcze w tym sezonie nie osiągnęliśmy.
Wymarzona opcja to Havertz z przodu. Za plecami Ode, na PS Saka i na LS Eze (byle nie Trossard bo jego gra ostatnio to sabotaż). I taki atak nie brzydziłby się grą w piłkę. Nie mam złudzeń, że to by się skończyło jakąś nie wiadomo jaką grą ofensywną ale na ten moment wystarczy mi panowanie nad piłką a do tego potrzeba ludzi którym ona nie przeszkadza. Do tego boki obrony Cala + Timber i tak grając z odpowiednim nastawieniem moglibyśmy pokusić się o odtworzenie gry (sprzed czerwonej) z poprzedniego sezonu z Etihad. A wtedy wyglądało to naprawdę fajnie w 1 połowie
@mistrzu973 napisał: "i jeden mecz na niezłym poziomie tego nie zmieni."
To tak zawsze jest. Jeden zły mecz wystarczy żeby jechać po zawodniku ale jak 1 mecz ma dobry i trafia do 11 kolejki i MOTM to "zagrał przyzwoicie" i poza tym cisza. Pojechać po gościu jest najłatwiej gdzie dosłownie cała kadra bez wyjątków gra fatalnie.
Ma gorszy okres jak dosłownie wszyscy w tym klubie
@Olczyck napisał: "Znając arsenal zwycięstwo na etihad nie daje nam mistrza niestety bo moze sie wywalic tydzień później"
City też się może wywalić tydzień później. Chociaż dobra następny po nas grają z Burnley to moze nie ale widzę jeszcze wyjazd na Bournemouth. Może Iraola jak sędzia będzie równy i sprawiedliwy dla wszystkich i obie drużyny rozwali
Tyle jadu było na Zubiego a tu widzę gracz meczu w LM. W 11 tygodnia też jest. I cisza. Nikt nic nie powie dobrego
Może Mikel chce po prostu podpalić Etihad żeby przełożyli mecz. I o taki ogień mu chodziło
@vitold napisał: "A nie lepiej poczekać na mecz? :"
Mi tam mecz wiele nie zmieni. Ja bym musiał zobaczyć długi okres poprawy żeby zmienić zdanie. Wynik może jakiś zrobi ale o grze już powiedziano wszystko \
@vitold napisał: "Aktualnie ciekawszego nie ma, ew. nowy trener i zwolnienie Artety, ale oba tematy są tak wyczerpane że trzeba czekać na mecz i ryk ludzi żądnych zwolnienia Artety :D"
Ja tam juz mogę ryknąć jak trzeba. A też mam niekontrolowaną przeze mnie umiejętność przywołania Adka po moich komentarzach to można szybko jakiś nowy temat rozkręcić
@DyktatorArsene napisał: "[@Mattspiro] Ethan Nwaneri’s loan fee is tied to minutes: the more he plays, the less Marseille pay #Arsenal, L’Equipe reports. Despite this, under Habib Beye, he hasn’t started a single game in two months – with the newspaper citing a “persistent impression of nonchalance.”
Piekny deal Arsenalu, totalna amatorszczyzna. Zerwac ten deal niech wraca, Ethan mial 4 miesiace przerwy od Artety wiec moze Artetyzm moze juz mu minal i nie jest taki skapcialy jak reszta naszych."
Każdy wie że deal był dogadywany z De Zerbim który miał mu dawać grać i dawał dopóki był w Marsylii. Jak znasz jakiegoś ducha świętego który potrafi przepowiadać przyszłość to poleć go klubowi żeby wiedzieli że coś takiego się wydarzy. Będzie łatwiej.
Poza tym to też oczywiste że nowy trener który ma postawiony cel LM i walczy o utrzymanie własnej posady nie będzie przesadnie ogrywał zawodnika innemu klubowi. Nwaneri ma po prostu pecha że wpadł w taką sytuację ale to trzeba najpierw zagłębić się w kontekst
@vitold napisał: "Fakt, my mozemy wygrac z nimi izi, ale mozemy mieć cieżary, a tu niektórzy widzę izi zwycięstwo bo wygralismy z nimi pol roku temu 4:0"
Wiadomo że Atletico teraz ma tendencje zwyżkową a my lecimy w dół ale w sumie to będzie ciekawy dwumecz taktycznie bo mam wrażenie że obie drużyny się wykluczają. Atletico świetnie potrafiło punktować Barce ale też dlatego, że wykorzystywali wolną przestrzeń w ich obronie. U nas tej wolnej przestrzeni nie ma i już będzie inny mecz jak będą musieli rzeźbić w pozycyjnych. No ale to jest miecz obusieczny bo wystarczy że my też zostaniemy zmuszeni do rzeźbienia w pozycyjnym i mamy przekichane.
Szykuje się takie 2 x 0:0, dogrywka i śmierć przez zanudzenie cześci społeczności fanowskiej
@vitold napisał: "Patrzy się na dyspozycję z ok. miesiąca, a nie pół roku."
To dla oceny Arsenalu jeszcze gorzej
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@vitold napisał: "Czy Arsenal może sobie pozwolić na trzymanie zawodnika któremu tak posypalo sie zdrowie i bierze taka kase?"
No właśnie też o tym pisałem ostatnio. A jestem raczej dużym fanbojem Havertza ale trzeba się zastanowić nad jego przyszłością bo wypłatę ma zdaje się drugą najwyższą + kontrakt już tylko dwuletni. Trzymanie go następny rok przy takich urazach może zmniejszyć jego wartość. Przy takiej tygodniówce może być trudno go sprzedać a przedłużenie kontraktu to potencjalna podwyżka + też ryzyko że nie ogarnie się fizycznie. Tutaj racjonalne byłoby jednak sprzedanie go.
No tylko kto za niego bo Gyo nie może być główną strzelbą