Komentarze użytkownika Mastec30
Znaleziono 11087 komentarzy użytkownika Mastec30.
Pokazuję stronę 5 z 278 (komentarze od 161 do 200):
@Champishere napisał: "Panowie jak widzicie rotację na obronie po powrocie Gabriela ?"
No jak to jak ? Arteta gra Saliba i Gabrielem 100% a potem jak wypadną w kwietniu to płacz bo Mosquera i Hincapie wejdą nieprzygotowani. Nie ma z tym naszym trenerem nic po środku :D
@vitold napisał: "Nic nie nauczyła historia z Kalafiorem, Kiwiorem, Havertzem czy Madueke"
Niektórzy to Havertza nadal jadą :D
@vitold napisał: "Ale czy wtedy byliśmy znani z tego, że SFG to jedna z naszych specjalności?"
Wtedy był Wenger znany z tego, że nie robił analiz przed meczowych :D
@Gofer999 napisał: "Ani trochę nie podoba mi się ten cały Hincapie. Kawior jest lepszym piłkarzem od niego"
Trzeba poczekać. Kiwior jest jakieś 2 lata przed nim w rozwoju. On swoje 3 lata w Anglii pod Artetą juz przeżył i nie było tak, że był super od dnia pierwszego. Na początku też dawał dupy. Za rok zobaczymy gdzie będzie Hincapie.
TVP Sport pozyskało prawa do transmitowania meczów Pucharu Anglii. Przez trzy najbliższe lata widzowie będą mogli oglądać mecze najstarszych piłkarskich rozgrywek świata na naszej antenie i internecie. Zaczynamy już od sezonu 2025/26 - napisał Sygut.
Stacja w trakcie każdego sezonu będzie mogła pokazać 80 meczów - 79 spotkań Pucharu Anglii i rywalizację o Tarczę Wspólnoty.
Czytaj dalej pod linkiem: https://www.meczyki.pl/newsy/pilka-nozna/tvp-przejmuje-slynne-rozgrywki-oto-szczegoly/289189
W końcu trochę normalności. Mam nadzieje, że trochę dalej zajdziemy w tym FA Cup żeby można się cieszyć tymi prawami
@pLYTEK: No i fajnie. Bedzie dzisiaj wiadomo z kim możemy zagrać półfinał
ktoś ogarnia czy losowanie Carabao będzie dzisiaj po wieczornych meczach czy dopiero po naszym meczu za tydzien ?
Puchar Anglii wraca do polskiej telewizji! FA Cup ma być transmitowany na antenach TVP Sport już od stycznia. Negocjacje są na finiszu, a najstarsze klubowe rozgrywki świata znów będą dostępne dla polskich kibiców, kończąc okres bez transmisji w naszym kraju.
Mateusz Borek
Jak się uda to super. Nie będę na TVP narzekał. Cokolwiek jest lepsze niż streamy
@vitold napisał: "Na pewno chcielibyście widzieć więcej prób strzałów z dystansu zamiast 10 podań wzdłuż obwody licząc na nabicie SFG albo cud Saki xd"
Ja już to chyba rok temu pisalem jak jeszcze za Parteya to było strasznie widoczne jak stawał na tym obwodzie, poprawiał sobie 5 razy piłkę i jeb do najblizszego . Strzały z dystansu to jedno ale mi brakuje gry na 1 kontkakt. Takiego małego pierwiastka tiki taki. My zawsze musimy mieć piłke przy nodze, dokładnie ją opanować, na spokojnie się rozejrzeć, pomyśleć co z nią zrobić a największym priorytetem jest nie to, żeby doprowadzić do strzelenia bramki tylko żeby tej piłki nie stracić i za często wybieramy najbezpieczniejsze rozwiązania i sami odzieramy się z kreatywności kosztem kontroli we wszystkim
@vitold napisał: ""Masz tylko rozbijać obronę, mają na Tobie sie skupic, przewracaj się, zdobywal faule zeby miec SFG. Nie musisz strzelać" xDDD
Arteta zadowolony, kibice płaczą"
No raczej mu nie powiedział że nie musi strzelać. Ale patrząc na to, że Arteta u nas chyba nigdy nie miał prawdziwego bramkostrzelnego napastnika to jakby Gyo w innych aspektach dawał radę to pewnie by to Mikelowi jakoś bardzo brak kilku goli nie przeszkadzał.
Mi się wydaje, że ludzie mają trochę inny obraz Odegaarda niż Arteta i klub. Nikt raczej w Londynie w niego nie wątpi i ma zaufanie kolegów. Zresztą tu się narzeka na wszystkich a nie zawsze rozumie sie zadania taktyczne jakie muszą wykonywać. Havertz to najlepszy przykład. Wszyscy oczekują nie wiadomo czego i są zawiedzeni a Arteta podjarany bo robi dokładnie to czego oczekuje. Z Ode jest trochę podobnie. Wszyscy chyba by chcieli żeby to był jakiś magiczny Dennis Bergkamp współczesności z 20 + 20 g/a ale trochę inaczej ta nasza gra wygląda od sezonu 22/23 kiedy Ode miał super liczby. Bardziej ten ciężar kreowania i ataków spada na skrzydła, często też na bocznych obrońców albo na SFG. I Ode nie gra już tego co 4 lata temu bo po części ma inne zadania.
Oczywiście też podzielam po części zdanie że nie zawsze ostatnio był w topowej formie ale daleki jestem od aż takiej krytyki.
Zresztą kto u nas nie miał problemów z fromą czy kontuzjami od 1,5 roku. Chyba każdy i Ode tu nie jest wyjątkiem. Za mocno obrywa moim zdaniem
@cieniak14 napisał: "Na poczatek to niech da opaske dla Rice i bedzie super"
Ja bym jednak wolał tą kwestię zostawić drużynie a nie ludziom na k.com
Odegaard został wybrany na kapitana i zdaje się regularnie jest to podtrzymywane przez głosowanie w drużynie dlatego nie ma zadnego powodu żeby zmieniać. Poza tym jak nie ma Odegaarda to opaskę ma Saka a nie Rice więc Rice w najlepszym wypadku jest 3 w kolejce. A kto wie czy nie czwarty bo może być jeszcze Gabriel. Nie mieliśmy zdaje się takiej sytuacji że nie było Ode i Saki a był Gabriel i Rice więc ciężko powiedzieć kto jest wyżej ale Rice jest 3/4 w kolejce a ludzie tutaj domagają się dać mu kapitana na już. Trochę absurd
@Ech0z napisał: "A coś za mało gadamy o Eze. Co to miał być za występ ? Jakieś jaja sobie z kibiców zrobił wieczorem impreza i olał sprawę ?"
On też ma jedną z najwyższych ilości minut rozegranych w zespole. Nowy przyszedł, bez okresu przygotowawczego u nas. Jak dla mnie to on musiałby być teraz trochę rotowany żeby lepiej go wykorzystać na wiosnę. Tutaj mam dla niego jakiś tam kredyt zaufania jeszcze
@NicolasJover napisał: "Ja jak gramy wieczorami to później spać nie mogę, siedzę po nocach, powtórki oglądam, żona wkurviona. Po dwumeczu z realem to ja byłem nie do życia na następny dzień :D"
No to też mam, że nawet jak jest łatwy win to te emocje zanim zejdą to już jest po północy. No ten mecz sb ma tą jedną wadę że jak przegrasz to jest dramat cały weekend. No ale jak wygrasz to nie ma dla mnie lepszego terminu.
A też jakieś imprezy przyjęcia w weekend to przeważnie są popołudniu to o 13:30 jeszcze ten mecz zaliczysz a późniejsze godziny to już niebezpieczeństwo że trzeba będzie odpusćić
@NicolasJover napisał: "Mi te wieczorne mecze najlepiej siedzą. Taki vibe ligi mistrzów. Dzieciaki śpią"
no że dziecko wtedy śpi to jest faktycznie duży plus bo przy wcześniejszych godzinach to cięzko bywa ale z drugiej strony mnie w weekend tak ścina o tej 21/22 że czasami trudno wysiedzieć. Najlepsza imo godzina jest 13:30 w sb i zwycięstwo wtedy. Pozytywne nakręcenie na reszte weekendu. Człowiek wyspany
@ArsenalChampion napisał: "istnieje klub w którym nie ma kontuzji? Kontuzja to część tego sportu"
Tak samo jak rotacja. Negowanie tego tylko dlatego, że Mbappe, Haaland, Kane czy Lewy trzaskają te minuty jak powaleni jest głupie. Może u nas po prostu nie ma takich zawodników (poza Rice) i musimy bardziej uważać. Musimy się patrzeć na siebie i dostosowywać pod naszą sytuacje a nie grać wszystkimi w opor bo inni też tak robią. Nam to przynosi marny skutek
@ArsenalChampion napisał: "We wszystkich klubach czołowi zawodnicy grają praktycznie wszystko od deski do deski, A na tej stronie to jest co chwile dmuchanie i chuchanie na takiego Sake czy innych piłkarzy."
To ja czegoś nie rozumiem. Jak we wszystkich czołowych klubach na świecie czołowi grają praktycznie wszystko od deski do deski to dlaczego u nas jak Arteta gra czołowymi od deski to deski to bujamy się potem od kontuzji do kontuzji.
Takie chuchanie na tej stronie nie bierze się z dupy
@FilipCz napisał: "Znowu w sobotę o 21 mecze, kto to wymyśla.."
mecz miał zdaje się być w niedziele ale nam przenieśli na sb przez Carabao i Crystal Palace i ich napięty terminarz. Wcisnęli nam ten mecz na 23.12 i dlatego everton na sb na jedyny wolny slot tj 21:00 żebyśmy nie musieli grać w niedziele a potem we wt. Niekorzystnie ale siła wyższa
@Ups147 napisał: "Ja bym tej naszej akademii tak nie przeceniał. Większość tych wielkich talentów z naszej akademii po czasie znika."
Dużo zależy od okoliczności, otoczenia zawodnika, jakosci kolegów itd. Wiadomo że trochę łatwiej jest się wybić jak dostaniesz dłuższy okres gry i fajne minuty w Arsenalu czy w Blackpool spadkowym albo Deportivo jak w przypadku Patino.
A też inna kwestia jest w Artecie. Bo zobacz z tym Nwanerim. No zawodził nas w poprzednim sezonie ? dostał sporo minut, dał sporo fajnego. Jak to się przekłada na minuty w tym sezonie ? Ostatnie 9 meczów w lidze to 20 min zagrane w 2 meczach. Reszta ławka. W okresie kiedy nie było Odegaarda tj 6 meczów w lidze Nwaneri dostał 35 na 540 możliwe. Jak ma się jakikolwiek junior w takim środowisku na dłużej przebić. Ja wiem, że ktoś zaraz powie że ale gramy o tytuł i nie jesteśmy Ajaxem żeby młodzież rozwijać no ale jest druga strona tego miecza. Nie grając akademią tylko w kółko tymi samymi nazwiskami zajeżdzamy niektórych a pucharow i tak nie ma.
Wiadomo że akademia nie rozwiąże wszystkich problemów a przebije się tylko jakiś mały % ale jak już się ten MLS i Nwaneri jakoś przebili to fajnie by było z nich korzystać.
@Ech0z napisał: "My 5 lat z rzędu przegraliśmy wszytsko bo Arteta gra cały sezon jedna 11tka."
Właśnie to mnie rozwala że po tylu latach ludzie nadal bronią tego jak Arteta zarządza drużyną. Że muszą grać Ci i tamci jak chcemy walczyć o tytuł. Tylko, że efekt jest taki że pucharów nie mamy a ewidentnie mamy grupę zawodników zajechanych. Także, czy to serio była dobra taktyka i czy dalej powinniśmy w to brnąć ?
Przed sezonem mówiłem, że urazy nie mogą być teraz wymówką bo mamy zawodników w szerokiej kadrze sprawdzonych na dobrym poziomie. I nie ma strachu żeby zagrali. A to jak to w praktyce stosuje trener to już jego sprawa ale nie da się zrobić wiele więcej żeby mieć lepsza sytuacje
@Furgunn napisał: "Jak się tu mówiło wcześniej o tym, że Arteta zajedzie niektórych zawodników i to prędzej czy później zbierze żniwa, to przedstawiciele kościoła hiszpańskiego managera równali takie komentarze z błotem. Się większości wydawało, że Saka jest nieśmiertelny np. teraz mamy potężniejsza kadrę, ale dla niektórych już za późno"
Własnie to mnie najbardziej boli w tym wszystkim. Ryzykowanie zdrowiem niektórych dla jednego pucharu którego zreszta na koniec nie zdobyliśmy. Ja bym szczerze wolał przegrać kilka meczów więcej w poprzednim sezonie ale mieć tego Havertza czy Gabriela teraz zdrowych a widać zwłaszcza po tym pierwszym że jak się te kontuzje do niego przykleiły to już na dobre i przez rok zagrał kilkanaście minut. A też przesadą i to dużo jest gadanie, ze jak nie zagra ten czy tamten z pierwszego to przegramy mecz. Tych potencjalnych porażek wcale nie byłoby aż tak wiele. Czasami po prostu trzeba zaufać innym.
A teraz mamy dość pokaźną listę zawodników z operacją na koncie albo długoterminową kontuzją gdzie widać ze o tą formę teraz cięzko
Meczu United nie oglądałem ale po skrócie z C+ mam wrażenie ze tam były hektary wolnej przestrzeni w ataku United. W ogóle w obu stronach. I tak ogólnie patrząc na xG United z ostatnich spotkań chyba idą w taką stronę wesołej ofensywy. Aż sobie pomyślałem, że Gyokeres chyba wybrał zły klub :p w takim meczu jak wczoraj mógłby naprawdę błyszczeć.
@Topek napisał: ". Oczywiście Piero nie jest takim fizycznym kolosem, ale trochę nadrabia sprytem."
Gabriel też tą siłę musiał zbudować. Jak przychodził z Lille to też takim herosem nie był. Hincapie jest surowy trochę ale jest w czym rzeźbić. A akurat obrona to formacja którą Arteta potrafi dobrze rozwijać. Z atakiem czy z pomocnikami różnie bywa ale który obrońca by nie przyszedł to większość zaliczała progres pod Artetą
@ozzy95 napisał: "a to nie jest tak, że wszyscy tak mają? Sprawdziłem po kolei City ma podobnie z Sunderlandem (mecz 6.12 i 1.01), Chelsea Z Bou, a Tottenham z Brentford. Nie pamiętam takiej sytuacji w przeszłości."
'
Nie wiem tylko u nas to zauważyłem, nie sprawdzałem innych. Może każdemu tak zrobili żeby było sprawiedliwie. Jakoś mi się to nieuporządkowane wydało. Z Villą grać 2 razy w tym samym miesiącu to trochę nie fart bo akurat są w mega gazie i jeszcze się skończy że te 2 mecze będą z ich wysoką formą. Za to Bournemouth jest w dołku i przeciągają nam mecz z nimi do rundy wiosennej. Przy naszym szczęściu akurat wyjdą z tego dołka.
@damianARSENAL napisał: "Teraz dopiero zauważyłem, że za chwilę mamy rewanż z Aston Villa."
W ogóle dziwnie ten terminarz zrobiony bo z AV gramy 19 kolejkę czyli ostatnią w rundzie. W 20 kolejce gramy z Bournemouth, więc runde jesienną skończymy z 2 meczami z AV i 0 z Bournemouth
Mnie tam w City martwi tylko to, że zrobili małą rewolucje w składzie i widać po tych kilku miesiącach to się zazębiło. Cherki dowozi, Nico powoli sprawia, że brak Rodriego nie jest aż taki odczuwalny, Foden odbudowany, O'Riley wynaleziony. Jest sporo nowych twarzy całkiem dobrze wkomponowanych.
A u nas Gyokeres flop, Madueke po serii dobrych spotkań zamiast kuć zelazo to przykuli go do lawki, topowy obrońca Leverkusen za Xabiego z kupą w majtach jak trzeba wyprowadzić piłkę. Nawet najlepszy Saka od powrotu po operacji w poprzednim sezonie 23 mecze: 5 g 1 a.
Dużo też kontuzje robią wiadomo ale brakuje mi takiego efektu wow w nowych nabytkach. No to tak:
Gyokeres - flop
Hincapie - na razie raczej na minus
Eze - źle nie jest ale spodziewałem się więcej
Madueke - dobrze ale nie jest wykorzystywany częściej
Mosquera - dobrze ale też mowa o max rezerwowym obrońcy
Norgaard - zghostowany
Jedynie chyba Zubimendi tak dość jednoznacznie podniósł nam poziom dał troche taki efekt wow. Do reszty można miec większe lub mniejsze pretensje
@vitold napisał: "Wniosek? Wystarczy wyciąć obrońcę i nasz zespół wygląda na wykastrowany. Ten geniusz taktyczny połączony z tak szeroką i nabitą ofensywą powinien pokazywać co mecz jakieś nowe schematy, zaskoczyć przeciwnika a ja mam wrażenie że gramy to samo Z i BEZ Gabriela, z tym że bez niego tutaj wypisywana kaszana"
Trochę tak trochę nie. To też się zbiegło z urazem Saliby i ewidentnym dołkiem ogólnym i nie koniecznie musiało to mieć związek tylko z Gabrielem. A tez było kilka pewnych zwycięstw bez Gabriela. Flagowe spotkanie z Bayernem. To jest taki okres w roku że i z Gabrielem pewnie zaliczylibyśmy jakiś spadek formy
A co do SFG to też może inaczej je gramy ale też nie jest tak że to nagle zniknęło. W sb przecież Saka niemal z rożnego wpakował i padła bramka z tego. Z Bayernem Timber strzelił z rożnego. Też wpadają gole z tego
@ozzy95 napisał: "Tak, ale w tym sezonie zdążył już zaliczyć kilka świetnych występów od pierwszej minuty."
No zdecydowanie nr 1 u nas w ataku. Czepiałem się tej jego podwyżki w lecie ale w sumie patrząc na to co on nam daje przez te lata to już dawno mu tą kase byliśmy winni.
@ozzy95 napisał: "No tak czy inaczej nie mamy innej opcji, musi grać. Mam nadzieję, że faktycznie będzie nabierał tej pewności siebie, choć w sobotę raczej było o to ciężko"
W sumie każdy wchodzący do nas tak zaczynał. Kiwior to też długo była tykająca bomba. Nawet Gabriel miał swoje flopy na koncie zanim sie po profesorsku ogarnął. Nasz system jest trudny dla obrońców bo wymaga ciągłego bycia pod grą, trzymania wysokiej linii, wychdzenia z pressingu. Wieczne znoszenie presji do tego wymagania bycia bezbłędnym bo jak nie będziesz bezbłędnym to cały plan na mecz idzie się walić. Będę miał jakiś czas jeszcze do niego trochę wyrozumiałości. Tak naprawdę nasi obrońcy w drugim sezonie pod Artetą robili często progresy. Calafiori dużo lepszy 2 sezon. I nie chodzi tu tylko o brak kontuzji. Kiwior, White, Tomiyasu (do czasu aż się posypał). Może tak być że z Hincapie więcej pożytku będzie dopiero za parę miesięcy a teraz trzeba przecierpieć
@ozzy95 napisał: "To jest ewenement, gość ledwo wyleczony wchodzi z AV i daje gola, w sobotę wchodzi i od razu zalicza kilka kluczowych podań."
Nie wiem czy to jest taki ewenement. To jest to co Trossard robi od zawsze jak do nas przyszedł. Wchodzi z ławki i strzela. To jest jego konik.
@ozzy95 napisał: "- Hincapie to tykająca bomba, ktoś pisał że z Salibą będzie wyglądać lepiej, no nie... Masa pracy przed nim, ale widzę pewne mankamenty, które ciężko może być wykorzenić. Do tego niepewny w rozegrani"
Właśnie najlepsze co teraz może dostać to minuty. Dużo w niego zainwestowaliśmy bo tam w tym wypo jest obowiązek i 50 baniek poleci na niego. Musi się zaadaptować a też część z tych zagrań wynika z nerwów jak to wypadnięcie z piłką za linie boczną z AV. Musi się przystosować. Raya pierwsze miesiące w bramce też ciągle posyłał piłkę na auty aż ludzie dziwili się gdzie ta jego gra nogami bo nie było widać progresu od Ramsdale. Nie ma innego wyjścia jak granie i nabranie pewności siebie.
@NicolasJover napisał: "Za chwilę wróci Gabriel, wróci Havertz i wejdziemy z buta w 2026 rok."
Też tak mówiłem w Listopadzie to potem wywaliło pół składu :D
Chyba nie ma co liczyc że wróci ten czy tamten tylko radzić sobie z tym co mamy
@Barney napisał: "Nielismy 7pkt i lepszy bilans goli. Teraz mamy 2 pkt i gorszy bilans o dwa gole. Ten bilans goli tylko odjedzie ,City teraz gra z mlotami.
Dla mnie sytuacja jest zla,albo max przyzwoita."
Dopiero był 16 mecz. Ty wiesz ile jeszcze będzie sytuacji że ten bilans będzie raz lepszy raz gorszy ? Ulegasz formie z ostatnich 3 meczów. City też nie ma idealnie regularnego sezonu. Arsenal nie ma monopolu na głupio tracone punkty. City też głupio traciło w tym sezonie. Za dużo grania jeszce przed nami żeby się załamywać że na 22 mecze do końca City nas wyprzedziło w bilansie bramkowym
@Barney napisał: "Patrzac na terminarz ,nasze kontuzje i forme , City nas prześcignie kwestia czasu"
Dajesz takimi komentarzami tylko pożywkę Adkowi czy innemu Garfieldowi. Nie ma co iść w skrajność. City przegrało z tą samą Aston Villą tak jak my a jeszcze chwilę temu dostało w Newcastle gdzie my wygraliśmy. Chwilowo trzaskają wyniki ale minie grudzień i w styczniu/lutym będzie zupełnie inne sytuacja. My mamy swój dołek ale nie będziemy w tym dołku wieczność. Za chwilę z niego wyjdziemy. Nastroje są takie jakie są nie dlatego, że jest sytuacja jest zła tylko dlatego że mogła być lepsza. A jest powiedzmy sobie szczerze po prostu dobra
Ja tam jestem ciekawy powrotu Havertza. Myślę że nawet zagorzali przeciwnicy Niemca rozumieją że jest duża potrzeba jego powrotu teraz. I którą wersję zobaczymy. Szukająca formy po kontuzji czy może bardziej zbliżoną do po Dubajowej. W sumie w styczniu można by spróbować coś podziałać jak terminarz pozwoli
@adek504 napisał: "Flashscore ma tak, że czasem nie nadążają z aktualizacją statystyk, obecnie są dwa strzały celne"
No 1 to chyba był po strzele Jezusa po tym rajdzie a to już było chyba po golu. No dramat ogólnie
@adek504 napisał: "Był na pewno przed golem celny strzał Rice'a zza pola
Rzut wolny widocznie nie szedł w bramkę
Wiadomo i tak ta statystyka jest zatrważającą, ale"
No to nie wiem. No screena widziałem
https://x.com/i/status/1999961229083943121
Może ten strzał Rice jako niecelny zaliczyli.
@vitold napisał: "bo to jest niemożliwe żeby chłop 30 kg lżejszy z taka łatwoscia kładl chłopa 190 cm o wadze 90 kg"
Z drugiej strony jak taki byk się rozpędzi i nie ma najlepszej koordynacji to wiele nie trzeba żeby go wytrącić z równowagi
Zresztą już bym zostawił tego Gyokeresa. Inny temat - Madueke. Świetny mecz z Brugge, bardzo dobre wejście z Bayernem, dobry mecz z Brentford. Jaka nagroda ? 0 minut z Wolves. To samo kwestia White i MLS. White w 3 miesiące 0 min w PL. Potem w 10 dni 4 mecze z rzędu. Wszystkie od pierwszej minuty i praktycznie wszystkie po 90 min. Jak nie gra to nie gra nic. Jak gra to gra wszystko. I wypada przez Hamstring. No ciekawe czemu, przecież był wypoczęty skoro nie grał wiele tygodni:D
Znowu prosiło się o wystawienie MLS. Hincapie mógł pójść na środek jak do tej pory cały czas grał. A jak Timber i tak wyszedł w pierwszym to White można było zluzować bo serio w krótkim okresie czasu dostał dużo gry. To zarządzanie drużyna nigdy się w Artecie nie zmieni
@vitold napisał: "To teraz pytanie można sobie zadać... Czy te słynne przewracanie się Gyokeresa, brak siły by ustać na nogach w walce z obroncami po 30 kg lżejszymi to sprawka Artety, który kazał mu zdobywać metry i faule, by stworzyć zagrożenie z SFG - tak jak robi to Kai czy Merino?"
Nie wiem. Takie bym powiedział 50/50. Może być tak a może tak nie byc. Chociaż Arteta to jest taki mały wredzioch, że brew by mi nie drgnęła ze zdziwienia gdyby tak bylo
Nie byłem świadomy tego ale widziałem właśnie screena z flashscora że do 94 min po 2 golu mieliśmy 0 strzałów celnych. Ostatecznie skończyło się na 2 strzałach ale zdaje się nabitych już później. No nie wiem, mi to łeb rozwala. Można wszystko pisać i tłumaczyć ale nie ma wytłumaczenia na brak celnych strzałów przez 90 min z Drużyna mająca 2 punkty na koncie. Oby to im jakoś dumę podrażniło bo ja nie wiem co to będzie
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Z jednej strony spoko że Chelsea w półfinale bo bez dalekich wyjazdów i chyba teoretycznie najłatwiejszy rywal z reszty ale jak nie przejdziemy tego to będzie chyba największy wstyd. Większy niż jakbyśmy odpadli z City czy Newcastle. Trzeba spiąć dupę i to wygrać bez względu na wszystko bo się Chelsiaki trochę za bardzo panoszą ostatnio