Komentarze użytkownika Nicsienieda
Znaleziono 3637 komentarzy użytkownika Nicsienieda.
Pokazuję stronę 17 z 91 (komentarze od 641 do 680):
@Mastec30 napisał: "Ty mówisz styl a wynik to są dwie różne rzeczy."
Tylko nawiązuje do xG, które przytoczyłeś i że wcale nie było jakieś mega wysokie jak na 2 gole, przy jednej niewykorzystanej, absolutnej setce. Zakładam że byli bliżej 1.3, 1.4 przed ostatnią minutą.
@Mastec30 napisał: "Mieli xG 2,12. To na pewno ten styl był milszy dla oka"
To musieli to wypracować przy remisie, skoro widziałem strzał na pustą na sam koniec i z takim xG skończyli przy dwóch bramkach. Jak się wygrywa to naturalnie jest mniejsze parcie na okazje, a my prowadziliśmy od początku.
Swoją drogą jeśli nas styl jest taki fatalny, to jak City wyglądało z Nottingham skoro zremisowali?
Co do Gyokeresa, nie lubię skreślać zbyt wcześnie piłkarza, więc z długiej listy zostały jeszcze 3 warianty do spróbowania:
- dublet z Havertzem
- więcej piłek z głębi na prawym skrzydle, często Timber ma opcje a nie próbuje
- przesunięcie jeszcze wyżej na kompletnego sępa i odebranie mu jakichkolwiek innych obowiązków niż wykończenie
Raczej nic nie wypali, bo braki techniczne i zwinnościowe są ogromne, ale można próbować.
@Garfield_pl napisał: "Hurzeler on Arsenal: "I will never be that kind of manager who tries to win in that way.""
Ten gość to niezły błazen, ładnie go Arteta opluł oczami na koniec.
Saka jest pod formą, brakuje kombinacji na prawym skrzydle przy kontuzjach White'a i Odegaarda. Więc jedyny typ akcji to 1v1 albo 1v2, żeby zrobić różnicę. Może brakuje mu wpływu na mecz czy coś, ale gra zbyt samolubnie ostatnio.
W końcu spotkał nas dzień konia, coś pięknego
@pawel_1986: Jesteśmy wielcy, pewnym krokiem po mistrza, bez żadnych problemów dzisiaj, 7 punktów przewagi. Największy klub w Anglii po swoje
@Marcel90 napisał: "To nie jest aspekt na ktory beda patrzyli kibice innych klubow probujac wbic w nas szpilke, a wlasnie odnosnie takich komentarzy odpisywalem Gunnerowi915"
A, to takie komentarze niezbyt są zainteresowane rzeczywistością w pierwszym miejscu.
@Marcel90: Wrzucałem wczoraj artykuł. W porównaniu do pozostałych klubów z PL akurat nasze wydatki są bardzo bezpieczne, bo wywindowały też zarobki od kiedy zachodzimy daleko w LM. Liverpool, United czy Chelsea absolutnie muszą zakwalifikować się do LM w tym roku lub będzie z nimi krucho:
https://www.skysports.com/football/news/11095/13514540/premier-league-club-finances-what-have-we-learned-from-arsenal-chelsea-liverpool-man-utd-spurs-and-west-ham-accounts
@Mastec30 napisał: "A my mamy wydatki na równi z topowymi jako jedyni nie zmieniając koncepcji z tym samym trenerem i projektem"
Zaraz wyjmiesz każdy klub z porównania i wtedy skończymy jako jedyny klub, bez punktu referencyjnego.
Jestem przekonany, że mecze na MŚ to w ogóle będzie katastrofa jeśli chodzi o SFG. Całe to zbiorowisko piłkarzy, którzy nie mają czasu się zgrać na sporadycznych zgrupowaniach, jedyne nad czym będzie się skupiać na treningach to wypracowanie paru schematów na rożne. Jeszcze rok, dwa takiej piłki i zacznie to wchodzić w teren, gdzie UEFA powinna zainterweniować jakimiś zmianami zasad.
@Numer10 napisał: "Co potwierdza że klasę napastnika przede wszystkim buduje umiejętność łatwego dochodzenia do sytuacji strzeleckich, a dopiero później dochodzi skuteczność."
Od kiedy jest mierzone xG praktycznie każdy zawodnik na przestrzeni paru sezonów trzyma się zera. Jedynymi odstępstwami byli tu Son i Messi, ze względu na super jakość strzałów z dystansu. Nawet Ronaldo był blisko średniej. U napastnika przede wszystkim liczy się ruch.
https://www.skysports.com/football/news/11095/13514540/premier-league-club-finances-what-have-we-learned-from-arsenal-chelsea-liverpool-man-utd-spurs-and-west-ham-accounts
Spoko artykuł o finansach drużyn z PL, w tym naszych. W skrócie - jesteśmy w dobrej pozycji.
Szkoda Bena, zniszczyliśmy chłopa. Ta kontuzja Timbera sprzed dwóch sezonów to było domino. Dalej na niego liczę, ale jeśli do końca sezonu się nie ogarnie to pewnie jego koniec. Przynajmniej sobie wróci spokojnie do ogrodnictwa.
@TlicTlac napisał: "Ludzie nie zdają sobie sprawę z problemów innych, bo widzą często tylko czubek własnego nosa (własne przeżycia) i zazwyczaj nie potrafią postawić się w miejscu innej osoby.
Dla takiego np. dziecka dostanie 3-jki z jakiegoś przedmiotu, w którym zawsze dostawało piątki, może być trudnym przeżyciem, bo uważa, że zawiodło rodziców, bo uważa, że zawaliło sprawę."
To jest czysty relatywizm, który twierdzi, że każdy smutek jest sobie równy. To już jest przywilej bogatych, że mogą być smutni z bardziej błahych powodów niż ludzie biedni.
Nie będzie mi nigdy przykro piłkarzy z topowych klubów. Zarabiają takie pieniądze że z lekka w 2 miesiące ustawiliby się do końca życia. Mogliby uniknąć tego straszliwego, przerażającego hate'u, którego im tak współczujecie, idąc na emeryturę albo przechodząc do gorszego klubu. Każdy z nas tutaj ma gorzej niż oni, proste.
@vitold napisał: "czy są jakieś legalno-nielegalne sposoby zeby zyskac pare cm."
Nie martw się, jest OK
Swoją drogą, jako stały zwolennik Rayi jego wczorajsza interwencja przy crossie to akurat nic szczególnego. Przy takich sytuacjach oczekuje się od bramkarza, że śledzi lot piłki do ostatniej chwili, ale finalnie jest odpowiedzialny za zatrzymanie crossa jeśli leci w światło bramki. Jeśli ktoś przetnie piłkę w locie, to już nie jego wina. Więc prędzej na styk wykonał dobrze swoje zadanie, a nie jakaś niesamowita parada.
@Dziadyga napisał: "Od czego jest ten narożnik zaznaczony gdzie ma stac piłka?"
Na chłopski rozum - wyobraź sobie, że patrzysz na piłkę z góry. Takie są zasady.
Tak czy siak jest to problem, ale chyba nad nim pracujemy. Mimo wszystko przy ostatnich meczach prędzej odpuszczaliśmy. Tutaj ta maniana zaczęła się na ostatnie 10 minut, a wcześniej cisnęliśmy i próbowaliśmy strzelić trzecią.
A problemem moim zdaniem jest pomoc, która nie potrafi uspokoić gry na połowie przeciwnika. Brakuje jakości w stylu Vitinhi czy nawet Parteya, czyli np. przyjęcia kierunkowego, które wycofa przeciwnika i umożliwi grę na czas aż do kolejnego podejścia przeciwnika. Liczyłem, że Zubi i Eze to dadzą, ale pierwszy jest na razie zbyt asekuracyjny (a i tak wali babole), a drugi zbyt anonimowy.
@Barney napisał: "Dla mnie dzisiejsza wygrana to spoto farta jak mozna dac rywalowi w 10 tak zepchnąć sie do defensywy, znow Raya nas uratowal."
Daliśmy się bardziej zepchnąć do defensywy w 10 niż przez resztę meczu na 11, gdzie ich zdominowaliśmy. Nie możesz wybiórczo skupiać się na 10 minutach i ignorować całą resztę spotkania.
Co do tego czy ktoś może robić dobrą robotę w Chelsea, to tylko jeśli zacznie tym składem rywalizować o mistrza. Przypomnę, Caicedo 100 mln, Fernadez 100 mln, Palmer 50 mln, Fofana 80 mln, Cucurella 65 mln, Lavia 60 mln, Garnacho 45 mln, Gittens 55 mln, Estevao 45 mln, Neto 60 mln, Pedro 65 mln.
@Barney napisał: "Serio chelsea roseniora dobrze sobie radzi ,jak gosc by mial taki sklad jak Arteta moglby zrobic jeszcze lepszy wynik."
Już chyba kogokolwiek byś widział w Arsenalu zamiast Artety jeśli nawet Roseniora stawiasz ponad niego. Chelsea wydała więcej na swój skład niż my, a dzisiaj i w pozostałych dwóch spotkaniach nie pokazali nic ciekawego oprócz SFG na krótki słupek, więc kompletnie nie rozumiem tego komentarza. Tak jakby biedak musiał tułać się z ogórami w składzie, gdzie połowa z nich kosztowała ponad 50 milionów, a niektórzy 100.
Przepchane trzy punkty na rywala, który wyglądał dobrze na papierze. Ale w praktyce z takim sabotażystą na bramce powinniśmy ich ogolić bez problemów. Słabo wszyscy z jakimiś obowiązkami ofensywnymi. Najgorzej Eze, absolutny duch, i jeden zawodnik o którym więcej nie napiszę, bo znowu ktoś się napali na osobiste obelgi. Martwi ten brak jakości w ofensywie i złe decyzje. Finalnie wygląda na to, że wszystkie nasze puchary rozstrzygną się na noże i liczę na decydujące cameo w postaciach: White, Calafiori, Havertz.
Ja tu widzę tylko jednego giganta, a drudzy to niebieski kolos na glinianych nogach.
Sam akurat trochę bardziej doceniłem Martinelliego w tym sezonie konkretnie w roli rezerwowego. Patrząc na to jak rozegraliśmy sprawę z Trossardem, czyli podwyżka bez przedłużenia, myślę że Brazylijczyk jest w planach na kolejny sezon jako rezerwowy, a plotki o nowym LS są jak najbardziej realne.
Chłopaki muszą to brać na chłodno, mecz po meczu. Gramy na cztery fronty, już teraz się wkrada zmęczenie. Losowanie szczęśliwe, ale trzeba je dowieźć, a łatwo nie będzie przy takim obciążeniu. Trzymam kciuki, że to w końcu ten sezon.
Odzwyczaiłem się od tak 'długich' przerw, ale miejmy nadzieję że dobrze zrobi naszym. Gra na cztery fronty jest dla większości drużyn nieosiągalna.
@Marzag: Widziałeś bramkę Sesko? Myślisz, że Gyokeres też by tak potrafił?
@Armata500 napisał: "To musi być jakiś trolling albo jeszcze % nie zeszły po weekendzie. Bo na serio i na trzeźwo takich rzeczy by się raczej nie napisało."
Średnio chce mi się czytać resztę twoich wypocin, jak na taki poziom zjeżdżasz. Ale czy to znowu ty od Kazachów? Nie dziwię się, wiele zdań, ale jak zawsze mało treści.
Niespecjalnie zaimponował mi wczoraj Gyokeres, prędzej dokładnie pokazał swoją niszę. Super ułożona stopa, jeśli jakimś cudem uda się drużynie wypracować mu miejsce na czysty strzał to strzeli. Wczoraj to był super cross Timbera i fajne przeciążenie z wykorzystaniem Eze i Szweda. Swoją drogą o taką grę walczymy, więcej gry bezpośredniej i poza schematami. Na tym poziomie aż tak klarowne sytuacje nie są częste, ale poza Ricem nie mamy nikogo w drużynie z taką regularnością. Co do samej fizyczności to nadal mega słabo, Dragusin go robił cały mecz, a jedyny pojedynek fizyczny wygrał z dziewiętnastolatkiem.
Słaby mecz Rice'a, pokazał to co mnie irytuje w nim najbardziej. Machanie rękami, nagabywanie o mental, irytacja po nieotrzymaniu podania, a jak już dostanie piłkę to główny hamulcowy i podanie wstecz. Częściowo naprawił swój błąd fajnymi odbiorami, ale to jest problem na niskie bloki.
Gabriel ostatnio jakoś elektryczny, fartnęło się mu przy odgwizdanym faulu. Ze wszystkich piłkarzy bym myślał, że najlepiej poradzi sobie z presją, ale ostatnio jest z nim gorzej. Saliba za to trzyma poziom, chyba najlepszy obrońca na świecie.
Z komplementów przede wszystkim fantastyczny mecz Eze. Trochę o tym pisałem, że trzeba mu zaufać trudniejszymi podaniami do centrum. Fajna gra na jeden kontakt, dwa kontakty, wie co się dzieje wokół niego. Mam nadzieję, że zacznie w kolejnym meczu.
Ciężko powiedzieć czy Arsenal mocny, czy Tottenham słaby. Z taką grą faktycznie mogą spaść z ligi.
Swoją drogą tekst Artety, że Timber wcale nie wygląda na zajechanego mam nadzieję że uświadomi niektórym, że Arteta mówi przede wszystkim to co jest mu wygodne.
Z perspektywy grania betonem i nie zmieniania składu, ta gra na cztery fronty wydaje się błędem. Co innego gdybyśmy rotowali składem, ale jeśli to nie jest w planach to zaraz więcej zawodników przestanie wyrabiać.
Byle Havertz wrócił, to liga wciąż w zasięgu.
Jedno czego nie można było zarzucić Pepe (i Vieirze) to liczb, więc w oczach menago nie są najwyraźniej takie ważne.
Generalnie żeby być w pełni klarownym, żaden z piłkarzy kupionych w lecie nie jest jeszcze flopem. To się okaże dopiero na końcu ich obecnych umów. To bardziej kwestia na ile każdy z nas jest gotów już teraz ich takimi ogłosić, biorąc pod uwagę że takie komentarze łatwo będzie zacytować za rok, dwa.
Dla mnie Madueke i Gyokeres to będą flopy, a co do Eze jeszcze nie jestem gotów tego powiedzieć, mimo że poziom prezentuje ten sam co oni na razie.
@Marzag napisał: "To by była pierwsza ofiara bestii jeśli to prawda"
Raczej całego okienka transferowego, które z każdym tygodniem wygląda coraz gorzej. Ale czemu klaun Bertra nie poleciał to nie wiem, spec od napastników w stylu Felixa. Pewnie zrzucił winę na podwładnego i leci dalej.
@sonic napisał: "Przegraliśmy mistrza"
Jeszcze nie
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Obleśny gość. Już przed meczem postawił tezę, że gramy na czas, żeby tym mocniej wpływać na sędziów w trakcie meczu, mimo że nic takiego nie miało miejsca. Obserwujcie powstawanie nowego Mourinho w gębie, który bawi się w gierki, które na co dzień praktykują media.