Komentarze użytkownika Numer10
Znaleziono 1027 komentarzy użytkownika Numer10.
Pokazuję stronę 1 z 26 (komentarze od 1 do 40):
@NicolasJover napisał: "Da się jak najbardziej. Ale jak chcesz zarobić to trzeba się otaczać ludźmi, którzy nie będą chcieli cię orżnąć na każdym kroku. Dodatkowo te terminy u wszystkich „fachowców”, masa objeżdżania po giełdach za częściami, w tych nowszych autach szukanie każdego gównianego plasticzku po serwisach i internatach no i auta głównie kupowane po zdjęciach, więc zdarzały się wtopy. Ja tak jak mówię traktowałem to hobbystycznie, jako jakieś tam dodatkowe źródło dochodów, też ta motoryzacja to moja pasja, sporo rzeczy potrafię sobie zrobić samemu w garażu, ale żeby wykarmić z tego rodzinę to trzeba by się temu poświęcić w 100% i zainwestować więcej kasy. Odpuściłem sobie bo zarabiam lepsze pieniądze na innych rzeczach, dodatkowo rodzina i brak czasu na takie zabawy. Szkoda nerwów :) Teraz niekiedy jakieś auta sprowadzam dla rodziny czy znajomych."
Pytam z ciekawości, też mam inne zajęcia i generalnie się mało na tym znam. Co jakiś czas spotykam się z ludźmi którzy się tym głównie w takiej mikroskali jak ty zajmują albo kiedyś zajmowali. Niektórzy to w ogóle jeździli za granicę "na polowanie" co brzmi jakby za bardzo nie szukali ofert w sieci tylko nie wiem? W komisach? W sumie osobiście cieszę się że mam takiego dosyć sprawdzonego komismena w okolicy, który może i sprzedaje auta te kilka tysięcy drożej niż są warte, ale masz z reguły pewność że są w dobrym stanie. Swój tak kupiłem i poza tym co sam mu ewentualnie zrobiłem i czystą eksploatacją to nie można nic zarzucić :D
@NicolasJover napisał: "Trochę hobbystycznie handlowałem samochodami, i zdecydowanie w EU znajdziesz lepsze hity (nawet 30% taniej od ceny rynkowej)."
Zawsze mnie ciekawiło czy rzeczywiście da się coś takiego wyhaczyć, czy to może tylko gadanie i jak sprzedawca końcowy chce zarobić to po prostu robi naprawę po kosztach albo wystawia powyżej wartości
@sWinny napisał: "Points after 24 Premier League games:
Man City vs Arsenal
47 2025/26 53
41 2024/25 50
53 2023/24 52
52 2022/23 57"
O, nie wiedziałem że 23/24 mieliśmy tak jak teraz. Myślałem że wtedy punktowo mieliśmy lepszy sezon od obecnego :D Także Panie Havertz - proszę grać tak jak wtedy po Dubaju i będzie dobrze :D
Muszę wolniej pisać z tego telefonu
@Matelko napisał: "Ja uważam, że Arteta jest w stanie wyjść w którymś meczu środkiem : Zubi , Norgaard , Rice."
Spluń za siebie i poklep się 3 razy i podakocz. Nie mówimy nawet tak xd
@DavidSilva21 napisał: "Nwaneri, Lewis-Skelly, heh. Może nie trzeba było się pozbywać Ziny bo On też chciał grać w pomocy.
Jeśli to rzeczywiście poważny uraz Merino to trzeba będzie kogoś wypożyczyć z innego klubu."
Jakby to nie był Arsenal to bym powiedział że i tak jesteśmy wystarczająco zabezpieczeni na tą pozycję
@Nicsienieda napisał: "Rice jest rozgrzeszany z gry do przodu, mimo że gra na bardziej wysuniętej pozycji niż Zubimendi i Odegaard. Finalnie lepiej niż winić poszczególnych zawodników jest patrzeć na balans w pomocy i szukać najlepszej trójcy. Jeśli gramy Ricem, to musimy nadrabiać kreatywność, drybling, rozegranie od tyłu i podatność na pressing pozostałymi zawodnikami"
Ot co. W ostatnim meczu dużo też zdziałało przesunięcie Zubiego wyżej niż Declana w niektórych momentach meczu
@kamo99111 napisał: "Ale jak skrzydła mogą brać na siebie szybkie ataki jak w najlepszym do tego momencie taki Zubi albo Ode robią kółko zagrywając w szerz lub w bok. To właśnie z środka powinny wychodzić te piłki do skrzydeł. A nawet jak już jest próba zagrania na skrzydło w szybkim wyjsciu to jest ona w większości albo niecelna albo flegmatyczna i wszystko przez to zwalnia. I tu właśnie Messi w prime by dużo zmienił bo to byl zawodnik, który w takim gąszczu 21 zawodników w 3 tercji potrafił się odnaleźć :-)"
Po pierwsze to też i Rice nie gra takich podań i te za to odpowiada jak tak ;)
Po drugie - czasem są potrzebne takie kółka, nie można przecież grać każdej piły do przodu. Ja osobiście zauważam okazję do fajnego zagrania których oni czasem nie wykorzystują, ale też widzę sytuacje gdzie oni aż czekają na ruch napastników i ci niewiele z tym robią. Ode musi się poprawić aby przede wszystkim grać czasem bardziej ryzykownie (nawet kosztem strat) i szybko, a Zubi przede wszystkim uwierzyć w to że może minąć napastników tak jak to robi dla Hiszpanii i te próbować muszą chłopaki grać przez środek częściej a nie tylko rozgrywać przez skrzydło.
@aguero10 napisał: "Z salonu to nie wiem . Mogę powiedzieć o samochody używane to ceny moga być niższe do 20 % ."
Tylko jeszcze koszty transportu..
@kamo99111 napisał: "Nie napisałem nigdzie, że niemoc jednego sprawia, że drugi gra dobrze. Ale trzeba pamiętać, że każdy zawodnik ma swoje atuty, które w głównej mierze decydują o tym na jakiej pozycji gra. I tak dla mnie Rice idealnie pasuje do roli, którą pełni w tej taktyce. To trochę jak kiedyś było z duetem Pirlo-Gattuso. Jeden był mózgiem, drugi płucami zespołu. Nawet pamiętam jakiś wywiad Genaro, gdzie powiedział, że on przy Pirlo to nie czuje się jak piłkarz. Ale nie zmieniało to faktu, że był nieoceniony w ówczesnym AC Milan. Tak samo tu Rice jest trochę takimi płucami zespołu ale w ofensywie też dużo daje, choćby bite rzuty rożne ;-) To samo w obronie gdzie nie raz nam ratował dupę jakimś wślizgiem albo blokiem :-p Nie na darmo wszyscy mówią, że Arsenal zapłacil za mało za tego zawodnika. To jest lider tego zespołu i nic tego nie zmieni."
Tylko czasu się zmieniły. Sam Odegaard nie może odpowiadać za całą kreację z przodu, Zubi jest od rozgrywania od tyłu a Rice czymś pomiędzy. Ja nie mówię że on nie jest liderem, ale jak mamy być obiektywni to nie jest tylko wina Odegaarda czy Eze że nas środek czasem źle wygląda. Rice gra bezpiecznie, ale ani sam nie wyprowadzi często piłki ani nie przedrybluje nikogo z przodu ani nie poda prostopadle. Rice często przy oblężeniu bramki rywala jest ustawiony wyżej niż Ode- też niewiele tam daje.
Ludzie obwiniają (czasem bardziej a czasem mniej) słusznie Odegaarda, ale na Rice nie powiedzą ani jednego złego słowa, a Anglik też czasem nie dojeżdża w ofensywie. Fajnie że ratuje dupę w defensywie, ale to robią też nasi obrońcy tylko trochę mniej spektakularnie. Ja za lidera uważam gościa który weźmie piłkę i sam coś zdziała. Liderem defensywy będzie Gabriel Maghalaes, lidera ofensywy dałbym ewentualnie Sace a Rice jest liderem w zabezpieczeniu defy i stałych fragmentach z lewej strony. To że jest liderem jako zabezpieczenie defensywy nie oznacza że grając na 8 nie odpowiada za rozgrywanie i że jak spartolił sytuacje to też na nim ciąży gorszy wynik. Jak ma być tylko od defensywy to ja bym go wrzucił na 6 i sprowadził bardziej ofensywną 8 na lewą stronę. To w jest dobry w defie nie oznacza że jak nic nie daje z przodu to jest ok - tak jednym zdaniem
@aguero10 napisał: "Tak szczególnie jak szukasz dopasionego auto jeśli chodzi o wyposazenie i silnik w porównaniu do Europejskiego rynku. Tylko trzeba na początku zorientować się jeśli chodzi o koszty części mniej wiecej Co do napraw polskie majstry tez nie są tanie xd"
A tak mniej więcej o ile procent tam taniej kupisz doposażony samochód z salonu niż w PL?
@kamo99111 napisał: "To co powiedziexć o Odegaardzie, który powinien być mózgiem naszego zespołu, a od zeszłego sezony przytrafia mu się bardzo dużo takich zagrań?? Rice ma trochę inne zadania na boisku. I fakt faktem nie zwalnia go to z obowiązku zagrywania celnych podań. Ale Rice ma reż inne atuty dzięki czemu obecnie jest jednym z liderów drużyny. I nawet jak ma gorsze.momenty to poniżej pewnego poziomu nie schodzi. Jak dla mnie Zubi póki co nie daje tego co miał dawać. Przede wszystkin miał regulować tempo, a tego nie robi. No i Ode na ŚpO też obniżył loty przez co tworzymy mniej sytuacji."
To widzisz, mnie nie przekonuje że Rice ma inne zadania. Jak ma być tylko od obrony i różnych to niech idzie na 6. Od gościa którego wszyscy nazywają liderem zespołu i przekazują mu opaskę kapitańską oczekuję, że jeśli gra na 8 to będzie albo dobrze podawał (co robi raczej przeciętnie), albo dobrze się odnajdywał kiedy już dostanie piłkę w dobrej sytuacji.
Odegaard to inna dyskusja i wcale niemoc jednego ostatnio nie wpływa na to że drugi się dobrze prezentuje. Norweg jednak w porównaniu do Rice w rozegraniu jest o niebo lepszy, ale jako że oczekujemy od niego przyspieszania gry i kluczowych podań to też mu daleko do bycia liderem @kamo99111 napisał: "Jedna jaskółka wiosny nie czyni. Ja pamiętam z kolei jego zagrania s środku pola gdzie robił coś za wolno i straty z tego były. Bo może piłkarskIe IQ ma wysokie (z czym się zgadzam) to jednak braki techniczne oraz motoryczne (chodzi głównie o zwinność i gibkość) nie pozwalają mu na pokazanie tego w środku pola jak jest ciasno. Dla mnie on idealnie pasuje na atak gdzie właśnie ma za zadanie przetrzymać piłkę i odgrywać. Zanim doznał kontuzji często graliśmy nawet tak, że Raya zagrywał bezpośrednio do Niemca bo ten pptrafił utrzymać się przy piłce. To też gra była szybsza bo była bardziej bezpośrednia."
W tym się zgodzę i dlatego Niemca widziałem głównie na 9, ale uważam że może też pomoc w szybkim ataku bo jednak też się co i jak. Ja go uważam za takiego naszego Mullera tylko trochę bardziej jednak jako 9 niż 10. @kamo99111 napisał: "No tak ale pokazałem Ci tylko, że tu dynamiczne skrzydła niewiele zmienią w tej taktyce. Bo mamy takich zawodników tyle, że w ataku pozycyjnym ta dynamika ma mniejszs znaczenie gdy zawodnik jest podwajany lub potrajany bo któryś z obrońców w większości sytuacji i tak przejmie piłkę w takim gąszczu. Tu bardziej jest kwestia fazy przejściowej i przyspieszenia gry w środku pola czego brakuje. I tu właśnie upatruję roli Havertza w ataku i powrotu do bardziej bezpośredniej gry :-)"
Ja uważam właśnie że dużo też robi brak odpowiedniego ustawienia i brania na siebie szybkich ataków przez skrzydła. Oczywiście, środek też czasem nie pomaga, ale Trossard czy Gyokeres przy dużej części szans na szybki atak stoją albo za obrońcą, albo do krótkiego podania które zwalnia całą dynamikę. Tu by Messi ani Ozil w prime nie zagrał kluczowego zagrania (w takich sytuacjach).
@aguero10: i co, rzeczywiście tam ceny samochodów są niższe niż w Europie żeby to się opłacało (poza amerykańskimi modelami oczywiście, bo to wiadomo inna półka)?
@alexis1908 napisał: "dobrze że Gyokeres w porę odzyskuje formę teraz mogą nas z Kaiem poprowadzić do mistrzostwa ;)"
Osobiście wątpię w to że Szwed będzie naszą 9, ale jeśli tak ma być to nie będę narzekał ;)
@aguero10: dlatego trzeba przede wszystkim znać się chyba troszkę samemu na mechanice - jak umiesz sam coś naprawić albo wiesz co i komu zlecić to można wyjść dobrze i na sprowadzaniu dla siebie, i nawet na handel. Ale no ja na przykład się nie znam więc ze mną nie podyskutujesz na ten temat dogłębniej :D
@Dziadyga: zresztą, presję którą oni mogą odczuwać na boisku w zasadzie bardziej od zwycięstw City mogą tworzyć kibice. W zrównoważonym klubie nie będzie po każdej jednej porażce dyskusji o zwolnieniu trenera którego jako piłkarz szanujesz, jakiś twoich kolegów z boiska i w ogóle to nazywania cię pipą bo nie umiesz grać. W każdym mistrzowskim zespole poza Arsenalem 04 zdarzały się przegrane mecze, zresztą nawet tamtym zdarzały się remisy czy wymęczone jak buła wygrane. Taką presją gdzie po remisie z Live kibice buczą na trybunach właśnie się przeszkadza zespołowi. Ja rozumiem frustrację, ale właśnie po coś się mówi aby dyskusje o Artecie zachować na koniec sezonu - kibice są chyba od wspierania swojego zespołu, a nie nakładania niezdrowej presji.
@aguero10 napisał: "Te samochody są sprowadzane ze szkoda większą lub mniejsza . Można sprawdzić to na Carfax . Kwestia tego jak zostało to naprawione. Samochody są poniżej ceny rynkowej bo każdy ma obawy przed zakupem takiego egzemplarze ze został przejechany przez czołg. Ogólnie ciężko się sprzedają. Chyba ze kupujesz pod siebie i zamierzasz długo nim jeździć."
Ja się nie znam, ale z tego co osoby które cośtam w tym działają mówiły to tam auta są po prostu tańsze jako nowe. Jak wprowadzasz to warto wziąć coś co jest zepsute (bo raczej takie tam głównie znajdziesz) i abyś umiał to przede wszystkim dobrze naprawić. Czyli brać auto którego naprawa może i będzie trudna/kosztowna, ale nie będzie jakiś komplikacji (elektronika, jakieś duże wypadki wiadomo itd)
@Dziadyga napisał: "Jednak wychodzi na to,że mentalnie u nas cudów nie ma,tzn 3 razy graliśmy po City i 2 remis i porażka."
Nie przesadzał bym. Graliśmy z Liverpoolem (który odbudował formę i jest jakby nie było mistrzem), United które oklepało City (równie dobrze mogliby i 4:0). Nottingham to potknięcie, wiadomo, ale pozostałe 2 mecze to jakby nie patrzeć mecze na szczycie - a te rządzą się swoimi prawami. Oczywiście - powinniśmy je wygrać i kwestii mentalnych doszukiwał bym się bardziej w boiskowych sytuacjach, ale nie sprowadzałbym chociażby meczu z Live do kwestii presji po City.
@Nicsienieda napisał: "Najmocniejsza liga w historii, a my wychodzimy na przewagę sześciu punktów. Najmocniejszy mistrz w historii?"
Bardziej w tym powiedzeniu chodzi o poziom średniaków i to o ile ciężej gra się z nimi tym topowym drużynom (a poziom topki wcale się nie pogorszył patrząc na chociażby wyniki w LM). No i ciężko porównywać zespoły historyczne do dzisiejszych- to jest ta mała skala, ale tak dla przykładu ciężko porównać Arsenal Wengera 2004 do dzisiejszego. No bo wtedy po prostu wszystko inaczej wyglądało- tamta drużyna była najmocniejsza w swoich czasach, a jeśli Arsenal wygra w tym sezonie to będzie najmocniejszy w swoim czasie i tyle.
@youngboy napisał: "Premier League jest tak słaba w tym sezonie, że w top 8 LM jest 5 drużyn z tej ligi ;). Ja zdecydowanie jestem zwolennikiem tezy o tym, że średniacy są coraz mocniejsi i takie mecze jak wczoraj, zwłaszcza na wyjeździe, to incydenty."
Bo tak jest. Zresztą nawet w Hiszpanii Barca i Real już wszystkich tak nie leją, tak naprawdę chyba tylko PSG i Bayern zostają takimi hegemonami w swoich ligach.
Poziom średniaków, a już szczególnie w Anglii gdzie jest kupa kasy i nawet takie Wolves na spokojnie mogłoby wyciągnąć myślę każdego trenera czy zawodnika z niemieckiego czy nawet hiszpańskiego średniaka rośnie z roku na rok. No nie da się zrobić tak żeby ten rozstrzał między top 3 a resztą się powiększał. To znaczy da się, ale musi się zdarzyć brak kontuzji i perfekcyjnie trafianie transfery, jeden nawet mały drobiazg i ciężko żeby nie mieć ciężarów w przynajmniej niektoimeczach. Tym bardziej trzeba docenić dzisiejszy Arsenal :D
@monterpg12345 napisał: "I znowu sobie człowiek nadzieję robi XD"
Mieć nawet te 4 pkt przewagi w styczniu i nie mieć nadziei na wygraną to trochę.. no wiesz jakie
@enrique napisał: "Totki grają lepiej, bo City przestało grać"
Nie chciałem odpowiadać żeby nie zapeszyć, ale City generalnie z Totkami nie umie, więc nawet przy takim kryzysie Spurs liczyłem na urwanie punktów. No i co by nie mówić - City jest też w kryzysie, wygrana z Wolves to raczej nie był jakiś wielki statement.
Po pierwszej połowie zwątpiłem, ale City nie umie w 2 połowy w tym sezonie podobno, a Tottenham w 2 zaczął nagle umieć w piłkę.
Ważne 2 punkty dla nas, pozwala trochę odpocząć psychicznie po porażce z United
@Gofer999 napisał: "To było ofensywne granie, ale czy piękne? Raczej nie bardzo, sriki sraka męczyła oczy."
Ja tam lubiłem, ale też nie oglądałem tego bardzo dużo. Na pewno zawsze się tak kojarzył j co by nie mówić - potrafił tak wygrywać
Zrobili to!
@kamo99111 napisał: "Moim zdaniem to właśnie środek pomocy tu może to zmienić najbardziej. Co do Rice.... On nie jest od przyspieszania gry - nigdy nie był w tym jakiś mocny."
Ale mi nie chodzi o przyspieszenie gry podaniem- ale jako 8 Declan musi lepiej wykańczać sytuację w szybkim ataku - takie jak w meczu z United gdzie spowolnił i wyrzucił Salibę czy z Leeds gdzie spaprał podanie do Jesusa. @kamo99111 napisał: "Havertz daje pewne nadzieje ale nie w przyspieszenku gry, a w rozbijaniu obrońców przy low bloku. Potrafi przytrzymać piłkę i zgrać w odpowiednim momencie do slrzydłowego ;-)"
Nie no, ale szybko też jest i chociażby akcja z City przy 5:1 w tamtym sezonie mi się przypomina. Chłop wir jak grać szybko nawet jeśli zdąży już wrócić część obrońców rywala. Naprawdę piłkarskie IQ ma bardzo wysokie Niemiec. @kamo99111 napisał: "Zacznę od końca żeby utrzymać sens wypowiedzi... Tu dynamiczny LS i 9 nic nie da. Mamy przecież Sake, Madueke, Martinellego... W Ataku rzeczywiście trochę gorzej ale Jesus jest dynamiczny akurat, a gra z nim od pierwszej minuty nie wyglądała jakoś lepiej. Co z dynamicznych piłkarzy jak nie będą mieli gdzie się rozpędzić??"
Martinelli jest po prostu sobą - jak ma rywala to raczej już się spod niego nie uwolni tak żeby coś zrobić bez krycia ale jak dostanie piłkę przed niego to już nikt go nie dogoni. Madueke to prawa stroną którą atakujemy- na lewej póki co prezentował się raczej przeciętnie ;)
@Gofer999 napisał: "A kiedy drużyny Pepa grały piękny futbol?"
Nie no, raczej zawsze. Barcelona, Bayern i City z KDB grali naprawdę fajnie piłką. To w zasadzie kwestia tego i ostatniego sezonu że City przestało dominować posiadaniem
@enrique napisał: "Nie no w UK, w Polsce poza jednym forum to nawet nie słyszałem by ktoś im kibicował.
A krok w tył bo klub jest źle zarządzany. My pod tym względem jesteśmy topka, serio trzeba by było być ostro zachwianym by narzekać na Kroenke/zarząd biorąc pod uwagę, ile zrobili w ostatnich latach."
Zdecydowanie się zgadzam - Kroenke i reszta (plus Arteta ale to inna bajka) zrobili mega robotę i dalej robią. Nawet jak coś nie wyjdzie to i tak jest progres cały czase. Trochę zazdroszczę klimatu futbolowego jak UK ;)
Ten mecz to dobra okazja żeby przypomnieć niektórym - nawet Guardiola już nie gra pięknej i ofensywnej piłki. Po prostu futbol się tak zmienił że jak chcesz wygrywać wygrywać trofea to musisz przede wszystkim być pragmatyczny.
Oczywiście bycie pragmatycznym nie znaczy że nie ma momentów magii, ale taktyka - czyli to za co odpowiadają trenerzy to po prostu nie może być już tiki taka. City Pepa jest tego przykładem. No chyba że ktoś zrobi drużynę z Haalanda, Mbappe, Salaha, KDB i Bellingama - takie City by mogło wrócić do jakiegoś tylu- ale nie inaczej.
Czy ja widzę 2:2??????
W ogóle dlaczego Tottenham nie mógł tak grać od razu? Jakoś teraz umieją grać w obronie xd
Wie*
@kamo99111 napisał: "Tak jak pisałem - u nas nie istnieje obecnie kontratak i szybka gra. Każdy gra bezpiecznie do boku lub do tyłu w większości przypadków. Ktoś tę grę im zaszczepił.. chyba nie Święty Mikołaj"
W LM istnieje, ale jeśli chodzi o ligę to wydaje mi się że to bardziej kwestia zawodników. Dlaczego Rice patroli każdą szybką piłkę jaką dostanie ostatnio przez środek? Trossard się że jest za wolny i sam spowalnia, Gyokeres potyka się o piłkę, a rywal dobrze wie że będziemy grać przez prawą stronę jeśli tylko będzie można. Ja liczę że Havertz to naprawi bo on akurat na szybkim ataku się zna i wie kiedy fajnie obiec.
Oczywiście wiem, trener wystawia zawodników itd. ale też bym ich wystawiał jakby robili wyniki. Chodzi mi o to, że jeśli chcemy poprawić grę szybko w lidze - ja patrzyłbym na poprawienie piłkarzy (a w perspektywie przyszłości - transfery dynamicznych, technicznych i sprytnych LS i 9)
@enrique napisał: "Mam w pracy trzech fanów Totków, w tym dwóch regularnie jeżdżących na mecze, także czasem uda mi się usłyszeć parę komentarzy co i jak. Tam jest ostry wkur na ich pion sportowy, dyrektora itd. Mnóstwo dziwnych decyzji w ostatnich latach które ciężko zrozumieć."
Znalazłeś tych 3 fanów Tottenhamu i w Polsce czy żyjesz w UK? :D Mi ich sytuacja przypomina trochę nas po Wengerze patrząc na skalę. Oczywiście no trochę bardziej upadli w tabeli, ale też wygrali LE w tamtym sezonie. Dziwne aż że po takim sukcesie jakby nie patrzeć zrobili kolejny krok do tyłu a nie do przodu
Nie no, chłop Guehim bramkę strzelił. Jak dla mnie faul
@enrique napisał: "Championship. To że Frank nie ogarnia to jedno, to że mają jedną z najsłabszych ekip od lat to drugie, ale tam zwyczajnie zespół gnije od środka, a fani całkiem się od nich odwrócili"
Brzmi to niezbyt fajnie już tak na serio rozmawiając. Szkoda, bo zawsze potrafili coś uczknąć The Citizens, ale cóż. W sumie trzeba patrzeć na siebie. Jakbym był postronnym kibicem to powiedziałbym że zarówno oni, jak i my możemy punkty jakieś jeszcze potracić, ale ja wierzę że my z pewnym przystojnym Niemcem w składzie będziemy wygrywać każdy mecz:D
@kamo99111 napisał: "Porównaj grę Eze w CP i u nas ;-)"
Różnica jest głównie taka, że u nas gra rozgrywającego przeciwko nisko ustawionym defensywie. Tam grał coś pomiędzy skrzydłem a 10 w drużynie która gra ekstremalnie szybko praktycznie każdy atak. Jakby na Crystal drużyny broniły się jak u nas to takie porównywanie by może jeszcze miało sens, ale tak to po prostu trzeba czekać aż się dostosuje do gry w hegemonie ligowym. Nie każda gwiazda średniaka ligowego będzie gwiazdą w drużynach z top 3
@enrique napisał: "Kto się niby łudził? Oglądałeś ostatnie 5 spotkań Spurs w lidze?"
Nie no, nie jestem masochistą ;)
@krzykus1990 napisał: "Gościu już dla City 5 goli strzelił i asystę"
Nie 4? W tym 1 Exter City? Dobry jest, ale ja bym nie przesadzał. Szkoda okazji, ale może w lecie znajdzie się ktoś inny
Jak stawiasz na otwartą grę z takim rywalem jak City to musisz nie wiem.. mieć pomoc?
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@AtheneWins napisał: "Norgaard jest, ale on to na szpicy średnio gra."
And The Komentarz miesiąca goes to.. ;)