Komentarze użytkownika RamboAFC
Znaleziono 352 komentarzy użytkownika RamboAFC.
Pokazuję stronę 1 z 9 (komentarze od 1 do 40):
Wszyscy już widzą że słabym puntktem jest Zubimendi, kompletnie nie potrafi zrobić żadnej przewagi czy to balansem ciała lub progresywnym podaniem. Rice w wyprowadzeniu piłki poprzez podanie nie jest dużo lepszy i ta linia bezpośrednio przed obrońcami mocno kuleje. Widać to doskonale nawet przez pryzmat gry pressingowej naszych rywali w ostatnich 4 meczach - tak naprawdę City obnażyło tą impotencję w kontrolowaniu gry drugą linią. I najgorsze jest, że tylko przesunięcie Odegaarda w miejsce Zubimendiego mogłoby rozwiązać sprawę, ale Norweg w tym sezonie jest ciągle kontuzjowany. Znajdujemy się więc w patowej sytuacji, a obecnie duet Zubimendi Rice zupełnie się nie rozumie, nie zdziwiłbym się gdyby Zubi dalej nie potrafil powidzieć ani słowa po angielsku. Na koniec zaczną się rozrachunki i przypisywanie winy, ale w mojej ocenie koniec sezonu jest zawalony najbardziej przez impotencję drugiej linii i dopiero z czasem zrozuimemy jak dużą różnicę potrafił zrobić Mikel Merino, oczywiście miał wiele wad, ale jednak potrafił jednym podaniem napędzić akcję, czego obecnie bardzo mocno brakuje
@arsenallord: ciekawe ile meczów wystarczy aby City nas dogoniło
nie rozumiem dlaczego ciągle powtarza się ten utarty schemat, że co najmniej od 4 lat arsenal nie jest w stanie wejść na wyższy bieg w końcówce sezonu. Rozumiem, że jest wiele czynników i w końcówce możemy mówić o zmęczeniu i kontuzjach, ale w historii istniały zespoły z piorunującymi zakończeniami sezonu - nie szukając daleko np. City. U nas jak zwykle wyniki sypią się na w momencie gdy najbardzie wierzy się w sukces. Na chwilę obecną wpadamy w trend złych wyników i patrząc na historię, obecne rezultaty i rosnącą z każdym meczem presję, to marnie to widzę :D obym się mylił i niech gracze to udowodnią na boisku, ale po dzisiejszym meczu widzę co raz większe topienie się w bagnie
@Dominik11: kepa był tylko dopełnieniem problemu, prawdziwe sedno to taktyka artety na to spotkanie, desygnowana jedenstka, zacznijmy od podstaw a nie pastwmy się na Kepie, bo jego błąd był wynikiem ogólnego szitu jaki zagrał zespół
@Dominik11: chyba właśnie nie wie i w tym największy problem
od 25 minuty było widać, że zaczyna się problem z wyprowadzeniem piłki, który z czasem tylko się pogłębiał. Jeśli brakuje Odegaarda, czy Eze to nie można nie wychodzić w składzie z duetem Hincapie i Gabriel z lewej strony, bo to całkowicie odbiera możliwość kontroli meczu i rozgrywania piłki. W tym meczu od początku powinien grać Calafiori i myślę, że wyglądałoby to zupełnie inaczej pod kątem ofesnsywy. Artera poraz kolejny wyszedł za podwójną gardą, a gdy pojawiły się problemy to nie było żadnej reakcji - wstyd. Gratulacje dla City
gdzie arsenal nie może tam sędzie pomoże :D
kiedy ta bańka pęknie? i co z odegardem?
a Everton gra koncertowo, czy ich gracze są lepsi technicznie niż nasi? Nie wydaje mi się, a jendak pomimo strzelenia 2 bramek dalej prą do przodu, a nie zamykają się na własnej połowie
Fajne te mecze ze szefami, niby straszą, niby dobrze operują piłką, a i tak przeważnie dostają w palnik :D
@MarkOvermars: nie tak dawno go broniłem, ale naprawdę gosc biega jakby miał betonowe buty, nie widać u niego zaangażowania. Szkoda bo potencjał jest ogromny
Nie wiem czy cofnięcie do niskiego bloku bylo dobrym pomysłem. W drugiej połowie siadł mental, taktycznie tez przegrali. Po pierwszej połowie mialem dużą nadzieje na zwycięstwo, tym mocniej zabolała ta druga. Na swoim stadionie tak oddac inicjatywę? Przykro się na to patrzyło.
@Garfield_pl: no właśnie z tym oglądaniem meczu i stwierdzeniem, że wisienki nic nie zrobiły, to tak nie do końca... sytuacje mieli, z większą dozą szczęścia podobne uderzenia mogłyby skończyć się zupełnie inaczej. Już sam fakt oddanych strzałów, jasno pokazuje, że nie było to proste spotkanie. Może i nie mieli nawałnicy na bramkę arsenalu, ale czy w przeciwną stronę ta nawałnica była? Też nie. Szczególnie pierwsza połowa w wykonaniu gospodarzy była dosyć solidna i w drugiej jej części, to oni dyktowali warunki. Jak na zespół z dolnej części tabeli napsuli nam wiele krwi, i widać było, że gra się przeciwko nim naprawdę ciężko. Jak ktoś oglądał mecz przeciwko AV i dzisiejszy, to z naszej strony było to kilka poziomów niżej praktycznie w każdym wizualnym aspekcie - dzisiaj był po prostu chaos. Poztywny wynik zawsze będzie cieszył, aczkolwiek zawsze można coś poprawić i wg mnie lewa strona dzisiaj funkcjonowała naprawdę słabo, zupełnie nie rozumiem dlaczego Lewis skelly wciąż jest trzymany na ławce kosztem Hincapie, gdzie gość radzi sobie na tej stronie naprawdę przeciętnie. Sufit anglika na tej pozycji jest znacznie wyżej i naprawdę szkoda, że trener wraz z sztabem nie dają mu tylu szans i nie potrafią wykrzesać z niego tego, co najlepsze.
@alexis1908: oczywiście że masz rację, pamiętam jak Zina był ostatnią deską ratunku gdy nikt mógł znaleźć otwierającego podania, to on to robił. On też zapoczątkował inverted left backa, w pierwszym sezonie praktycznie w ogóle nie dostawał wylewów w stylu strata pod własnym polem karnym. Braki w defensywnie może i miał, ale nie były tak widoczne. Dopiero następny sezon pokazał, że ten człowiek zupełnie nie umie bronić, a i zgubił tą pewność siebie w rozgrywaniu. Podsumowując - na pewno nie był flopem, bo co powiedzieć o Xhace, który tyle sezonów grał piach...
Spotkanie na villa park kosztowało mnie wiele złości, ale to co się dzieje teraz wszystko wynagradza - dzisiaj mamy swoje święto, bawmy się i cieszmy. A szczury niech wiedza gdzie ich miejsce, bo ten festiwal szczęścia trwał u nich zdecydowanie za długo
kiedyś Vardy katował arsenal, później KDB, teraz Emery ewidentnie przejął pałeczkę
@Piotrek_175: motorycznie wyglada dobrze, wczoraj w 90tej mocno presowal na pełnej prędkości, z tym jest już duzo lepiej niż w pierwszych meczach -nie sądziłem przed sezonem ze trzeba będzie to pisać, ale do poprawy pozostaje skuteczność
Dzisiaj Gyo powinien mieć 2 bramki, trochę więcej szczęścia, które w końcu nadejdzie i gole tez przyjdą. Havertz w jego sytuacjach nawet nie próbowałby strzałów tylko jakies odegrania, więc tu nawet nie ma o czym rozmawiać. Fakt , że oczekiwania byly dużo większe, ale kto rzetelnie podszedł do tematu, to pewnie wiedział ze chlop jest dość drewniany. Dzisiaj skończył bez bramki, ale w końcu mu coś wpadnie i będzie wpadało wiecej niż Niemcowi, który po prostu boi się strzelać nogami.. :D
Gabriel w rozegraniu to poziom sokratisa
@Czeczeniec: aj zamieniłoby się go za tą nasz szwedzki wagon węgla
@tomaszszef: wyglądało na faul, ale fakt meczycho pierwsza klasa. A nie jakieś pragmatyczne gierki :D
Jutro Gyo w związku ze słabą dyspozycja w ostatnich meczach i fizycznym przeciwnikiem rozpocznie na ławce, a w jego miejsce wejdzie obyty z ligą Merino :D
Dawno nie oglądałem tak gównianego meczu :D wspanialy prognostyk
@alexis1908: wracaj do swojego wyimaginowanego świata i zacznij oglądać spotkania bez tych okularów, które Ci zakłamują obraz
@djmacius: byliśmy lepsi od około 20 minuty, do 45 - to ani trochę nie jest ponad połowa meczu :D gratulacje liverpool, zasłużenie. Druga połowa to chyba po prostu wygrana slota, zmienił cos w taktyce przez co zrobiło się dużo więcej miejsca i wiele podan przez środek dochodziło do celu- na to arteta nie znalazł odpowiedzi. Zapominamy o lecimy dalej
rozum mówi, kiwior idź tam gdzie będziesz regularnie grał, serce jednak będzie tęsknić za polskim akcentem w arsenalu, powodzenia :)
@Rynkos7: swoje zrobił - dziękujemy, tutaj nie ma skrupułów, jeśli się nie rozwija to się cofa, a takich nam nie potrzeba
@lordoftheboard: to byl po prostu futbol, który oglądało się z wypiekami na twarzy. W każdym meczu piorunujący początek i szybkie zamknięcie wyniku na 2:0. Dla takich spotkań oglada się pilke nożna, i to jest coś co my kibice uwielbiamy.
Niestety od półtorej roku, znowu nam to odebrano...z chwilowymi przebłyskami jak w spotkaniu z City ;)
rozgonić tą niemoc w kreacji*
Coś czuję, że jeśli przyjdzie, to będziemy mieli z niego prawie tyle radochy co z Sancheza. My właśnie potrzebujemy kogoś, kto choć raz zagra nieszablonowo, otworzy lukę w obronie, dobrze strzeli z dystansu - ten gracz ma wszystko czego teraz potrzebujemy, by rozbudzić tą niemoc w kreacji.
Potężna lawka z dwoma odegaardami
zaczynamy okres przygotowawczy, pierwsze treningi, a napastnika dalej nie ma. Potem będziemy mówić, że na początku sezonu ma słabą formę bo nie zdążył się zgrać z zespołem i tak w kółko macieju. Ten trasnfer najprościej na świecie powinien być już dawno dopięty, wstyd.
@Szogun: to akurat żaden odrzut nie jest, juz bardziej odrzutowiec :D
@RamboAFC: w kreowaniu akcji*
@Be4Again: sam tworzyłeś ten ranking? Szczególnie ciekawi w nim pozycja GJ, który dość szybko połamał się na dlugi czas, a po powrocie juz nie miał tej samby z początku sezonu. Chlopie zina w krwawnik akcji gral pierwsze skrzypce, a jego podania otwierające drogę na bramkę to byl masterclass w momentach gdzie drużynie nie szło. Co więcej, on w pierwszym sezonie naprawdę dobrze kontrolował piłkę i unikal głupich strat. Po takim sezonie w życiu nie przypuszczalbym, że przylgnie do niego łatka "pozornej" kontroli piłki jak się później okazało zasluzona. A więc chłopie - usiądź sobie wygodnie , przypomnij sobie mecze z tamtego sezonu, albo je po prostu obejrzyj jeśli nie miałeś okazji, zrob rachunek sumienia i doceń ze Zina mial wtedy dużą, nieoczywistą rolę w zespole
@Be4Again: on był jednym z najlepszych graczy w pierwszym sezonie w którym przyszedł, mial cała mase przeszywających podan i znaczna część kreacji opierała się właśnie na nim. Potem zaliczył ogromny zjazd i tyle, ale proszę nie zapominajmy tez o zasługach , a widzę że wszyscy tak mocno mu umniejszają
@Mastec30: juz Ty się uspokój z tymi obrońcami
Liją! Liją!!!
Partey żadnego progresywnego podania
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Nie patrząc przez pryzmat zarobkow piłkarzy, a zwyczajnie uczuc, to jest mi po prostu szkoda naszych zawodników. 3 lata przez cały sezon starają się dać z siebie 100 procent i z pozytywnym skutkiem, by na końcu zawsze wszystko musiało wziąć w łeb. Tak tak, wiem ze jeszcze sezon się nie skończył, ale po prostu gdybym był na ich miejscu i widział ze powtarza się ta klątwa to psychicznie bym siadł i byłoby mi mega przykro, bo znowu tyle wysiłku może pójść na marne.