Komentarze użytkownika Simpllemann
Znaleziono 53028 komentarzy użytkownika Simpllemann.
Pokazuję stronę 1 z 1326 (komentarze od 1 do 40):
Lider w tabeli, ale mentalnie na dnie. Arsenal kolejny raz może nie unieść presji.
Niewykluczone, że właśnie tym meczem Arsenal stracił mistrzostwo.
@Marzag napisał: "Arteta po prostu robi fenomenalna robotę. Przed nim takie wyniki były nieosiągalne"
To prawda, ale jeśli wreszcie nie wygra czegoś spektakularnego, to skończy jak Wenger. Hiszpan stał się zakładnikiem swoich obecnych wyników i bez ich finalizacji może stać się - niestety - memem, bo zostanie zapamiętany jako ten, który nie potrafi postawić kropki nad i.
@Marzag napisał: "ale że kibice Arsenalu dostali takiego za darmo i to bez medialnego hajpu to w ogóle nie doceniają tego co zrobił Arteta"
Bzdura. Wielokrotnie było podkreślane przez wielu kibiców, że chwała Artecie za to, co zrobił i jak wyciągnął Arsenal z marazmu i szarości. Teraz pojawiły się uzasadnione obawy czy to odpowiedni człowiek, który będzie w stanie postawić kropkę nad i. I czy uda mu się osiągnąć sukces w postaci mistrzostwa.
To, co Arteta zrobił z tą drużyną, to jak ją wykastrował z kreatywności woła o pomstę do nieba.
Jeśli Arsenal nie zdobędzie tytułu, to Arteta powinien pożegnać się z posadą. Niestety.
Newcastle przyda się szczęście. Dużo szczęścia. 10 porażek w 10 wyjazdowych spotkaniach Srok przeciwko drużynie Guardioli. Bilans bramkowy 3:29.
Jak można było zrobić z najładniej grającej drużyny w Europie taką, której nie da się oglądać?
@darek250s napisał: "A w czym ci zawinił Madueke.?"
Nie mówię o dzisiejszym meczu a o całości.
@darek250s napisał: "Ja bym zadał pytanie, czy nazwanie Saki jednym z najlepszych skrzydłowych na świecie podchodzi pod naciąganie rzeczywistości?"
W formie jak najbardziej można go umieścić w czołówce najlepszych na swojej pozycji. Problem w tym, że nie jest w niej od dawna.
Wydanie ponad 50 milionów za Madueke podchodzi pod niegospodarność?
Ponad 150 milionów wydanych na ofensywę a wciąż trzeba jedynie liczyć na dobre zagranie Saki.
Jeśli nie w tym sezonie, to Artecie już chyba nigdy nie uda się zdobyć tytułu z Arsenalem.
Remis z przeciętnym zespołem grającym godzinę w osłabieniu. Do tego słaba gra. Niby punkt, ale trudno się z niego cieszyć.
Bardzo szkoda tego remisu. Oby tylko w maju nie trzeba było pisać, że zabrakło tego kompletu punktów z Sunderlandem.
Tutaj ciągłe dyskusje Gyokeres czy Havertz, a to Merino powinien być podstawowym napastnikiem Arsenalu.
Kolejne zwycięstwo bez straty gola. Nuda.
Mistrzostwo Anglii, FA Cup, Carabao Cup, LM. To będzie radosne półrocze dla kibiców Arsenalu.
Niech to będzie ten sezon. Niech wreszcie będzie trofeum. Nie chcę znowu czytać o kolejnym 2. miejscu.
Pomijając nawet wszystkie pozostałe aspekty (nieskuteczność, niechlujność), to Gyokeres wygląda fatalnie fizycznie. Piłkarz słusznej postury a pozwala się przepychać zdecydowanie mniejszym od siebie. Widok leżącego Szweda po pojedynku z rywalem staje się powoli codziennością.
@Be4Again
Hierarchia. Saka jest etatowym wykonawcą rzutów karnych w Arsenalu. Nie doszukiwałbym się tutaj drugiego dna.
@Fabri4
live2.totalsportek007.com/Arsenal-vs-West-Ham-United/51630
@sonic napisał: "Tydzień temu Sanchez za takie zagranie jak Pope wyleciał z boiska."
Bramkarz Chelsea faulował poza polem karnym. Stąd czerwona kartka.
Po każdym meczu (wygranym, przegranym) ktoś ma wchodzić lub wychodzić z nor. Męczące już to jest.
Magalhaes wielki chłop a padł od położenia ręki na plecach.
Już można zacząć usprawiedliwiać Artetę w razie ewentualnego niepowodzenia w walce o tytuł, bo dostał napastnika, którego nie chciał?
@vitold napisał: "Po wielu, wielu, wielu, wielu miesiącach mamy w końcu wiatr na skrzydle"
Zapominając na chwile o Madueke - to pokazuje jak bardzo, bardzo nisko postawiona była poprzeczka.
Saliba w Realu? Całkiem możliwe. Jednak to z powodu tego, że Francuz nie będzie zadowolony z faktu bycia rezerwowym, bo zostanie wygryziony przez Mosquerę.
@losnumeros napisał: "Gość zakończył karierę reprezentacji"
Gwoli ścisłości - Lewandowski nie zakończył kariery reprezentacyjnej. Powiedział jedynie, że nie zagra w kadrze do momentu, gdy trenerem będzie Probierz.
@Artetaballer napisał: "No już przestańcie narzekać tak na tego Artete bo przegraliśmy PECHOWO na Anfild. Eze mógł lepiej wykończyć, Martinelli podać, Madueke strzelić wcześniej i byłyby zupełnie inne nastroje..."
Ten mógł podać lepiej, tamten strzelić. I tak od 20 lat.
@Garfield_pl
Czemu multikonto? Może @JosifArtety został kibicem Arsenalu, bo podoba mu się siermiężna i toporna piłka, którą serwuje drużyna pod kierownictwem Artety?
@thegunner4life napisał: "Spokojnie sezon jest długi Liverpool nie da rady grać jednym garniturem."
Jak tak dalej pójdzie z kontuzjami, to w grudniu Arteta wystawi skład grający w PL2.
31 sierpnia. Liverpool jeszcze spuchnie.
@ladinho91 napisał: "29.12.2018- Mecz Liverpool Arsenal. Na sam widok składu w jakim wyszedł na ten mecz Arsenal przechodzą mnie dreszcze.
Bramkarz: Bernd Leno
• Obrońcy:
• Stephan Lichtsteiner
• Shkodran Mustafi
• Sokratis Papastathopoulos
• Sead Kolašinac
• Pomocnicy:
• Granit Xhaka
• Aaron Ramsey
• Lucas Torreira
• Alex Iwobi
• Ainsley Maitland-Niles
Ofensywa:
• Pierre-Emerick Aubameyang"
Leno, Lichtsteiner, Papastathopoulos, Torreira. Do tego jeszcze Guendouzi i Suarez. Teraz dreszcze, ale w 2018 roku było to tutaj uznane za znakomite okno transferowe (nie mówię, że to Twój głos). Ekscytacja pewnie niewiele mniejsza niż obecnie. Podobnie było podczas przyjścia Xhaki czy Aubameyanga.
Mówi się, że nie ma już słabych drużyn, ale wtedy na boisko wychodzi United.
Kiedyś za liczbę kontuzji obwiniany był Wenger. Czy podobnie można mówić w kontekście Artety?
Corner FC.
@maniekuw napisał: "Tymczasem nasze okienko parę lat temu: Xhaka, Mustafi i Lucas Perez xD"
Historia pokazała, że były to nietrafione zakupy, ale w momencie ich przyjścia, to wielu kibiców nie kryło radości i uznawało to okno za bardzo udane. Dopiero boisko wszystko zweryfikowało. Oby za kilka lat nie mówiło się podobnie o tegorocznych transferach.
Z taką grą Arsenal nie zdobędzie mistrzostwa.
Nie lubię pisania o "farcie". Szczęście można mieć w jednym czy drugim meczu, ale nie na przekroju całego sezonu. Tak nie da wygrać się mistrzostwa. Poza tym może to nie "fart" a mentalność piłkarzy Liverpoolu, która została im wpojona, by walczyć do końca? By nawet w ostatniej akcji potrafić przechylić szalę na swoją korzyść.
I taki Arsenal chciałbym oglądać. Walczący o dobry wynik do ostatniego gwizdka. I niech wtedy piłkarze rywali się martwią, bo w ich głowach będzie siedzieć myśl, że Kanonierzy mogą w końcowych sekundach wydrzeć im korzystny rezultat.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Co roku ktoś miał spuchnąć, a w ostatecznym rozrachunku robi/ł to Arsenal.