Komentarze użytkownika Theo10
Znaleziono 9734 komentarzy użytkownika Theo10.
Pokazuję stronę 1 z 244 (komentarze od 1 do 40):
@Dziadyga: Esu, przeczytaj o co chodzi z tą hipotetyczną sytuacją niżej, bo już to tłumaczyłem w poprzednich komentarzach.
Czy to serio jest tak trudno wywnioskować o co mi chodzi, biorąc pod uwagę że wcześniej pisałem o wadze pucharów typu LE i LKE i nawet na to odpowiedziałeś….
@Dziadyga: okej, częściowo masz rację z tymi pucharami krajowymi, co już przyznałem wcześniej.
Mi głównie chodziło o tę LE i tutaj już to porównanie ma jak najbardziej sens.
@Marzag: “ A ja jestem pewien że jeśli wygramy ligę w tym sezonie to będziemy grać zupełnie inaczej niż obecnie o ile będziemy mieć do tego piłkarzy.”
Ja też miałem taką nadzieję, jednak w kontekście wczorajszego wyniku, to jednak nasuwa się pytanie - a co
Dziadyga: okej, częściowo masz rację z tymi pucharami krajowymi, co już przyznałem wcześniej.
Mi głównie chodziło o tę LE i tutaj już to porównanie ma jak najbardziej sens.
@Marzag: “ A ja jestem pewien że jeśli wygramy ligę w tym sezonie to będziemy grać zupełnie inaczej niż obecnie o ile będziemy mieć do tego piłkarzy.”
Ja też miałem taką nadzieję, jednak w kontekście wczorajszego wyniku, to jednak nasuwa się pytanie - a co
@kamo99111: oczywiście że progres.
A wiesz, że niegrzecznie jest odpowiadać pytaniem na pytanie?
Poza tym nie zrozumiałeś kontekstu pytania - ja tym pytanie nie próbuje wróżyć co osiągnie nowy trener, tylko pokazać że w aktualnej sytuacji włożenie trofeum LKE/LE do gabloty to regres, a nie progres. Przeczytaj wcześniejszą dyskusję.
@Marzag: Ja się z Tobą generalnie zgadzam, Arteta jest aktualnie ofiarą własnego sukcesu, ale jednak dla mnie są dwie akceptowalne opcje:
1. gramy takie coś jak teraz i osiągamy sukces w PL/LM
2. jesteśmy w topie bez trofeów (jak teraz), ale gramy atrakcyjną ofensywną piłkę.
Zakładając czarny scenariusz, że mielibyśmy w tym sezonie znowu nie podnieść tej PL/LM, to ja nie mam ochoty oglądać kolejnego sezonu z tak toporną i nieatrakcyjną grą. Cel uświęca te niezbyt przyjemne środki, ale musi być w takim razie osiągnięty.
Mówię oczywiście o mojej kibicowskiej perspektywie, a nie o racjonalnym zarządzaniu klubem.
@marimoshi: Dzięki. I o to mi właśnie chodzi. Nie jesteśmy w miejscu gdzie możemy czegokolwiek zazdrościć spurs, bo dla nas ich pozycja to regres, obojętnie czy podnoszą puchar LE/LKE czy nie.
@marimoshi: Ale ja tu nie wróżę przyszłości, tylko stawiam hipotetyczną sytuację i chcę się dowiedzieć, czy taka wygrana LKE to jest wg. Was progres czy regres.
Hipotetyczna sytuacja - w tym sezonie nie wygrywamy nic, wywalamy Artetę i zatrudniamy nowego trenera.
W pierwszym sezonie ten nowy trener robi 8 miejsce w lidze i nic więcej, ale już w kolejnym wygrywa puchar LKE.
To jest wg Was progres względem obecnej sytuacji czy regres?
@marimoshi: okej, puchar ligi, FA Cup byłby oczywiście miłym dodatkiem.
Ale puchar LE? Podniecanie się pucharem turnieju, w którym nie gramy bo jesteśmy na niego za dobrzy? Jaka jest przewaga trofeum mistrza średniaków europejskich nad “mistrzem jesieni”? Chyba tylko taka, że to pierwsze jest materialne i możesz to wrzucić to gabloty.
@marimoshi: będąc na naszym poziomie chodzi o to, żeby być najlepszym na ligowym i/lub europejskim podwórku - tylko to się liczy.
Czy możesz coś takiego powiedzieć po wygranej LE? Nie, bo to jedynie oznacza, że jesteś najlepszym z europejskich średniaków.
Czy po wygraniu pucharu ligi/anglii powiesz że jesteś najlepszy na krajowym podwórku? Dla mnie najlepszy jest ten, co zgarnia majstra PL.
Nie wiem skąd u was ta mania zdobywania JAKIEGOKOLWIEK pucharu.
To tak jakby tenisista około top10 ATP zawsze przegrywał w finałach/półfinałach i zaczął zazdrościć tym, którzy wygrywają puchary ITF czy Challengery…
Absurd.
@marimoshi: serio? I to że aktualnie mają dużą szansę na relegację Ci nie przeszkadza, bo wygrali puchar drugorzędnego turnieju europejskiego?
@kamo99111: “ Dla mnie brak trofeum w tym sezonie to powinien być koniec Artety w Arsenalu. W innym wypadku grozi nam droga Tottenhamu Poche.”
Hm. No ale Poche właśnie odszedł po tej porażce w finale LM (co można trochę przyrównać do obecnej fazy projektu w Arsenalu), a aktualnie w spurs to raczej wszyscy za czasami Poche tęsknią.
No i ten nasz wyrachowany football, który z założenia jest nastawiony na pełną kontrolę i 3pkt, jednocześnie kastrując kreatywność i jakikolwiek polot - ja wiem jaki to ma cel i jaka jest presja na realizację tego celu i zasadniczo w tym wypadku uważam, że cel uświęca środki.
Natomiast naprawę miałem nadzieję, że jak zdobędziemy w końcu to duże trofeum, to od kolejnego sezonu złapiemy więcej luzu i kreatywności.
A jak sobie myślę, że znowu by się to nie udało, to trochę nie wyobrażam sobie cały kolejny sezon znowu oglądać taką grę.
Także niech lepiej zepną dupy i wygrają tego majstra.
Nie chce jechać po poszczególnych piłkarzach, bo uważam że cały zespół zagrał dzisiaj solidarnie kupę. Może poza Ricem. Pozytywem jest też MLS, który w porównaniu do swoich wcześniejszych występów z tego sezonu, to dzisiaj zagrał całkiem poprawnie.
Jednak patrząc na dzisiejszy mecz, przypomniał mi się artykuł z początku sezonu, o niejakim maestro regiście Zubimendim.
Ja nigdzie tego maestro registry w nim ostatnio nie widzę. Nie potrafię sobie przypomnieć, jakieś dobrej penetrującej piły zagranej przez niego z głębi pola. Raczej tylko piłki do najbliższego w bok lub w tył. I ja wiem że to też jest ważny element - regulacja tempa gry, przenoszenie ciężaru na drugą stronę itp. Natomiast aktualnie jest to zawodnik, który nie jest specjalnie pomocny w wyjściu spod pressingu - ani z piłką (jak Partey), ani właśnie dobrym penetrującym podaniem.
Co więcej stosunkowo często zdarza mu się zaliczyć niebezpieczną stratę, a jego gra obronna też nie powala.
Jeśli już cokolwiek daje w ofensywie, to jest to paradoksalnie nie podanie, a wejście w pole karne i strzał z dystansu.
W pierwszej części sezonu jeszcze jakoś to wyglądało, natomiast aktualnie jego gra jest dla mnie dużym zawodem.
Mam jedynie nadzieję, że to kwestia pierwszego sezonu i adaptacji do intensywności meczu i ilości spotkań.
Biedny Gabriel, chciałby wygrać tego majstra, a z kim on musi grać. :((
Ile razy można tak ****owo wyprowadzać piłkę i nie wyciągać z tego żadnych wniosków?
@pawel_1986: “ za barista a gra wygląda fatalnie od 2 sezonów”
Od dwóch sezonów, a może i dłużej to fatalnie i żenująco wyglądają twoje komentarze. nie da się czytać tego defetyzmu. Znajdź se typie inny klub, chociaż wątpię żeby był taki, który by spełnił twoje oczekiwania.
A jeszcze Martinelli, zapomniałem że on gra dzisiaj.
Szczęśliwy ten karny, Bou remisuje na własne życzenie.
Kai, Zubi słabiutko.
Z tą bramką to Noni dla mnie jest podobnie winny jak White.
MLS nawet w miarę daje radę dzisiaj.
Rice najlepszy jeśli chodzi o Arsenal.
@arsenallord: Ja tam nie mówię czy się go pozbywać czy nie, tylko że nie dziwi mnie, że chłopak nie gra skoro:
- jest bez formy
- jest na jego pozycji dwóch innych zawodników prezentujących formę i większe doświadczenie
My gramy o trofea, nie możemy sobie pozwolić na błędy młodego gracza be formy, skoro mamy Calfioriego i Hincapie.
@arsenallord: Nikt mu nie kazał być pod formą i grać piachu praktycznie w każdym meczu, w którym dostał szansę. Ciężko żeby Arteta wystawiał zawodnika kompletnie bez formy, kiedy ma na to miejsca Calafioriego i Hincapie.
@alexis1908: “ w Martinellim to boli to że on wchodząc do drużyny miał lepszy drybling niż po tych 200+ meczach xD”
Ja mam wrażenie, że to jest dość częsta przypadłość. Niestety przeważnie zawodnicy mają pewien stały wachlarz kiwek i z czasem przeciwnicy się ich uczą i wiedzą na co być przygotowanym.
Ogólnie to w piłkarzach PSG widać było ten głód gry, energię i lekkość - cechy które ciężko znaleźć u drużyn PL w tej fazie sezonu.
Ale skoro się gra w lidze farmerów i jeszcze przesuwa mecze ligowe przed. LM, to co się dziwić.
Niesamowite szczęście miał Liverpool. Tam powinien być pogrom i rozstrzygnięty dwumecz.
@Perconte: Atletico wyeliminowało kury i tym samym przejęli ich numer 4 z klasyfikacji ligowej
Merino grając pół sezonu na N i nie wykonując karnych zrobił 7G2A w lidze…
@Dziadyga: “ ale swoje robi,czyli bramki strzela,patrząc na przeskok lig i,że my gramy jednak słabo,mało kreatywnie to te 17 goli jest okej”
Przecież jakby Kai zrobił przez cały sezon w zdrowiu 11 goli w lidze, to wszyscy byśmy zgodnie stwierdzili, że w lato trzeba szukać bardziej bramkostrzelnego napastnika.
A jak się weźmie pod uwagę, że to właśnie Gyo miał być tym killerem (bo technikiem/dryblerem/asystentem) to zdecydowanie nie jest), to jest to wynik bardzo daleko od “okej”.
Jedynym usprawiedliwieniem jest ten pierwszy sezon w PL, ale z drugiej strony to piłkarz ukształtowany, a nie młody z potencjałem. Jakby taki wynik powtórzył w kolejnym roku, to jest to dramat, a nie żadne “okej”.
@adek504: “Mam wrazenie, ze klasycznie ktos chciał sie pośmiać z Arsenalu, rzucił taka grafikę i poszło w świat”
Tylko takie dane nawet wcześniej widziałem na FlashScore. Z jednej strony zgadzam się z Tobą, że to xG Arsenalu wydaje się zaniżone, a z drugiej nie rozumiem aktualnej dwukrotnej przewagi Arsenalu w xG z pierwszej połowy. Sporting miał świetną okazję na początku, która była wylądowała na poprzeczce. Zaś ta nasza poprzeczka to z różnego, więc xG minimalne.
@TlicTlac: Kalvin Phillips to jest dla mnie top2 tej listy, a może nawet nad Mudrykiem. Cóż za spektakularny flop i zjazd kariery.
@NicolasJover: “ No w sumie racja, jednak Bestia do pewnego poziomu nas przyzwyczaiła, i wczoraj z tego poziomu nie zszedł.”
No ja to mam właśnie rozkminę, czy to przyjęcie i odnalezienie się w sytuacji Kaia było faktycznie aż tak dobre, czy to po prostu moje relatywne wrażenie w stosunku do tego, co oglądałem przez większość sezonu na pozycji N w Arsenalu.
A jeszcze trzeba się w tej sytuacji znaleźć. Sam strzał to maks 1/3 roboty którą musiał wykonać Kai żeby tego gola zdobyć i to 1/3 najprostsza.
@Dziadyga: “ Nie rób gościu jaj,bo Bestia 9 na 10 by skończył w tej sytuacji bramkowej a Kai no w końcu mu piłka z nogi nie zeszła : ]”
Ale bądźmy obiektywni. Jak już piszemy ile razy by piłka zeszła Kaiowi, to nie piszmy że Bestia 9 na 10 by skończył.
Może i 9 na 10 by skończył, ale tylko wtedy jakby mu Kai tę piłkę wcześniej przyjął.
Strzał to ma Gyo lepszy od Kaia, ale przyjęcie to u niego leży.
@adek504: “ Weź sprawdź najpierw zanim napiszesz
Sporting xg 0.71, my 1.33
W pierwszej połowie Sporting 0.25, my 0.5”
Ja tutaj muszę się wstawić za @MutatedBlueberry, bo sam dzisiaj rano sprawdzałem to xG i jestem niemal pewny, że było bliższe tego co pisał @MutatedBlueberry niż tego co jest aktualnie (FlashScore) i faktycznie są źródła twierdzące że przed golem Kaia wygenerowaliśmy zaledwie 0,16 xG. Nie wiem co o tym myśleć.
@zniwiarz01: Kai miał tę jedną sytuację i wszystko zrobił w niej perfekcyjnie - od samego znalezienia się w dobrym miejscu, poprzez świetne przyjęcię, po kliniczne wykończenie. Jeśli tak ma się przejawiać brak formy, to ja jestem za.
“BESTIA neutralny występ ani nie miał okazji się wykazać ani nie zawiódł.“
Polową roboty napastnika jest to, żeby się w tych sytuacjach znaleźć, dopiero drugą połową jest ich wykorzystanie. Przejście koło meczu to nie jest neutralny występ. To jest słaby występ.
@Kiepomen: “ Gość dosłownie wygrał 1 może 2 dryblingi na 6/7”
Ja bym jednak wziął pod uwagę to, że część z nich kończyła się faulem przeciwnika.
Nie jest to najciekawszy mecz.
dopisałem*
@darek250s: “ Tak, wolę być mile zaskoczony niż przed meczem dopisywać puchar, tak jak to zrobiłeś już nie raz.”
Ja dopisałeś kiedyś jakiś puchar przed meczem? Ciekawe, nie przypominam sobie. Chętnie bym zobaczył taki cytat.
@Mastec30: pole position, bo (nie)stety bardziej liczy się matematyka niż Twoja dekompensacja emocjonalna po dwóch porażkach w pucharach krajowych.
Przykro mi.
@pablofan: “ obiektywnie patrząc to z obecną formą jesteśmy w dpie.”
Dwa mecze temu można tak było powiedzieć o City, które przewaliło dwa mecze ze średniakami w PL i z hukiem i wypadło LM, a my w tym czasie mieliśmy w PL komplet i awans w LM.
“ Kolejna rzecz, że Arsenal sam nie potrafił zwiększyć przewagi gdy była ku temu możliwość i dopiero wpadki City stworzyły nam „bezpieczna” przewagę w tabeli.”
Ogólnie ciężko stworzyć tę przewagę w inny sposób niż wykorzystując wpadki City ;p
Ja tylko mówię o tym, że tu nic jeszcze nie jest rozstrzygnięte i żeby wstrzymać się z czarnowidztwem.
Jednocześnie jeśli ktoś mi mówi, że 6-9pkt przewagi w 31 kolejce to nie jest pole position, to mi ręce opadają.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@darek250s: “Chłopaki tutaj 7 lat oglądają Arsenal o mówią o progresie klubu w którym właściciele wyłożyli większą kasę niż w City Guardioli xD“
Przedstawisz obliczenia z uwzględnieniem inflacji czy wyciągasz sobie argumenty z dupy i się nimi podniecasz? Bo tym to śmierdzi.