Arsenal przegrywa finał Ligi Mistrzów po rzutach karnych z PSG
30.05.2026, 21:51, Mateusz Kolebuk
246 komentarzy
Sezon pełen emocji zakończył się dla Arsenalu w najokrutniejszy sposób. W finale Ligi Mistrzów w Budapeszcie, po dogrywce i serii rzutów karnych, Kanonierzy musieli uznać wyższość Paris Saint-Germain. Już po sześciu minutach Kai Havertz dał Arsenalowi prowadzenie, ale Ousmane Dembele wyrównał z rzutu karnego w 65. minucie, co doprowadziło do dogrywki.
Pierwszy w historii finał Ligi Mistrzów pomiędzy klubami z Francji i Anglii był prawdziwym widowiskiem. Stadion podzielony na czerwono-białe i czerwono-niebieskie sektory, a na boisku to Arsenal szybko objął prowadzenie. Kai Havertz, po błędzie Marquinhosa, znalazł się sam na sam z bramkarzem PSG i nie dał mu szans, posyłając piłkę wysoko do siatki.
PSG, mimo że przegrywało, nie dało się zdominować. Przez kolejne 15 minut naciskali na defensywę Arsenalu, ale David Raya i jego obrona skutecznie odpierali ataki. Choć PSG miało swoje szanse, to Arsenal schodził na przerwę z jednobramkowym prowadzeniem.
Po przerwie PSG ponownie przejęło inicjatywę. Sędzia Daniel Siebert często przerywał grę, co nie sprzyjało płynności akcji Arsenalu. W 60. minucie Kvaratskhelia został sfaulowany w polu karnym przez Mosquerę, a Dembele pewnie wykorzystał jedenastkę, wyrównując stan meczu.
PSG poczuło krew i dążyło do zwycięstwa przed dogrywką. Vitinha i Kvaratskhelia mieli swoje okazje, ale Arsenalowi udało się dotrwać do końca regulaminowego czasu gry bez straty kolejnej bramki.
Dogrywka nie przyniosła wielu emocji, choć Arsenal miał nadzieję na rzut karny po faulu na Madueke. Sędzia jednak nie przychylił się do protestów Arsenalu, co wywołało frustrację u Declana Rice'a i Mikela Artety.
W serii rzutów karnych obie drużyny zaczęły od celnych strzałów. Jednak po pudle Eze i obronie Raye na strzał Nuno Mendesa, sytuacja się wyrównała. Ostatecznie to Gabriel nie trafił decydującego karnego, posyłając piłkę nad poprzeczką i kończąc marzenia Arsenalu o europejskim triumfie.
PSG po raz kolejny zdobyło Ligę Mistrzów, a Arsenal musi poczekać na swoją szansę na europejski sukces przynajmniej do kolejnego sezonu.
źrodło: Arsenal.com
3 godziny temu 0 komentarzy
10 godzin temu 1 komentarzy
10 godzin temu 1 komentarzy
10 godzin temu 5 komentarzy
11 godzin temu 1 komentarzy
13 godzin temu 6 komentarzy
14 godzin temu 2251 komentarzy
29.05.2026, 08:31 9 komentarzy
29.05.2026, 08:21 6 komentarzy
28.05.2026, 16:05 3 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Najgorszy Mistrz w historii?
- 21.05.2026 42 komentarzy
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@WygramyTo:
Ale z którą częścią wypowiedzi się nie zgadzasz: że z roku na rok jest progres w rozgrywkach Europejskich czy najważniejsze trofeum zostało wygrane? XD
@pawulon napisał: "nic nie boli, prawda jest taka ze przez dekady nic nie znaczylismy w Europie oprocz Wysp, jestem dumny z tego co widzialem, gralismy do ostatniego gwizdka ;)"
Ależ oczywiście, że tak, po meczu podszedłem do zasmuconych kibiców Kanonierów i powiedziałem im, że mamy być dumni. Co nie znaczy, że przegrana w karnych nie kłuje w serce :(
@WygramyTo napisał: "Nie zgadzam się. Na papierze to mistrz PL i prawie wygrany LM ale to najsłabszy AFC Artety od kiedy lata w okolicach 2 miejsca. Defensywa na światowym poziomie to ukryła."
Zalezy jak na to patrzec
Punktowo drugi wynik po sezonie 23/24 gdzie mieliamy 89 pkt, a i tak nie bylismy mistrzami
No i europejsko doszlismy najdalej
@Piotrek_175 napisał: "Dobrze napisane. PSG miało nas zmiażdżyć a tymaczasem potrzebowali karnego żeby wyrównać. Dla naszych to ważna lekcja ale wierzę że te pokolenie piłkarzy jeszcze sięgnie po LM"
Mysle, ze bedzie to juz w przyszlym sezonie
@Piotrek_175 napisał: "@Marcinafc93:
Dokładnie, z roku na rok jest progres jak chodzi o rozgrywki europejskie. Uważam też że w przyszłym sezonie Arteta zmieni styl gry Arsenalu bo najważniejszy cel został osiągnięty"
Nie zgadzam się. Na papierze to mistrz PL i prawie wygrany LM ale to najsłabszy AFC Artety od kiedy lata w okolicach 2 miejsca. Defensywa na światowym poziomie to ukryła.
@JP3:
Dobrze napisane. PSG miało nas zmiażdżyć a tymaczasem potrzebowali karnego żeby wyrównać. Dla naszych to ważna lekcja ale wierzę że te pokolenie piłkarzy jeszcze sięgnie po LM
@Marcinafc93:
Dokładnie, z roku na rok jest progres jak chodzi o rozgrywki europejskie. Uważam też że w przyszłym sezonie Arteta zmieni styl gry Arsenalu bo najważniejszy cel został osiągnięty
Przestańcie pisać głupoty. Prawie wygraliśmy ten mecz. Świetnie broniliśmy i gdyby nie karny, PSG nie miałoby nic do powiedzenia. Strzelaliśmy karne jako drudzy – to zawsze dużo większa presja i statystycznie częściej wygrywa drużyna, która strzela pierwsza. To był niesamowity sezon i wygramy jeszcze ligę mistrzów. Dziś zadecydowały detale. Jeśli ktoś po takim sezonie dalej potrafi tylko narzekać, to można kibicować City, Realowi albo PSG. Droga otwarta. Dziś ogromny smutek, ale Artecie i drużynie należą się tylko brawa za ten sezon.
Ta drużyna przeszła tyle upadków, że przegrana w finale LM ich nie złamie, pokazała to wytrwałość w wygraniu ligii, latem trzeba dokonać pewnych zmian. w składzie, aby móc zachować większe siły na LM
Arteta był wierny swojej filozofii która doprowadziła go do tytułu PL i finału LM - trudno go krytykować że do tego meczu nie podszedł inaczej. Mam nadzieję że w tym oknie dokonamy transferów ofensywnych i zmienimy styl gry na taki jaki jest w naszym DNA. Szacunek dla wygranych ale jedno muszę powiedzieć - to jest ta najlepsza ofensywa w Europie co miała nas zgnieść 5-0? XD jeden wielki uśmiech do tych pseudo speców co wieszczyli deklasację ;)
kibicuje gyo jak, ale uważam, że nie jest to napastnik który do nas pasuje, ok wygraliśmy premier league z nim, ale mam wrażenie, że z lacazettem w tej ekipie też by się udało, bo on miał pociągnięcie dobre i na pewno lepsza grę kombinacyjna
@Marcinafc93: dostrzegają*
Niektórzy są po prostu jedno wymiarowi tutaj i nie dostawiają szczegółów, nie udało się tym razem, ale główny cel został osiągnięty. Na wygranie LM przyjdzie czas, i ktoś kto podważa rolę Artety i klubie jest debilem. Dobranoc
@Castillo: nic nie boli, prawda jest taka ze przez dekady nic nie znaczylismy w Europie oprocz Wysp, jestem dumny z tego co widzialem, gralismy do ostatniego gwizdka ;)
Openda, David, Turek , Vlahovic topka zawodnikow z rocznika 2000 plus z największą ilością bramek a nie wywalczyli nawet miejsca w LM.
Weź dziś traf w obecnej piłce z transferem.
To będzie bolało przez lata, ale co zrobić :( szkoda strasznie tego rzutu karnego, bardzo dobrze broniliśmy, nie musiało go być. I tak I love You Gunners!
Ochlonalem, bylismy duzo gorszym zespolem, po golu wyszlismy po najmniejszy wymiar kary, szkoda ze obsralismy sie druzyny ktora w dogrywce miala mniej do zaoferownia. Iz my, na przestrzani lat myslelismy ze jestesmy ****owi, a to nadal czołówką europy, dumny z druzyny, dziekuje za mistrzostwo :)
@mistrzu973 napisał: "Caly sezon sie os niego pilka odbija jak od sęka"
No tak... Dlatego tym bardziej nie rozumiem taktyki "Laga na Gyo". To nie jest napastnik do takiej gry ;-) @mistrzu973 napisał: "Mialo byc z dystansu, a nie z 11 metrow
Trzeba bylo ustawic mu pilke na 20 metrze to by nie pajacowal i pewnie trafil :)"
xD
@Numer10 napisał: "jak dobrze trafimy to będziemy potęgą bez podważania :D
Jeśli nie to pozostanie znowu wyszarpać mistrza Anglii - cóż, jest to całkiem niezła nagroda pocieszenia. Tak serio to smutno, ale mam nadzieję że teraz LM będziemy już tylko wygrywać:D"
No smutno, smutno... Tak jak napisałem - zakończenie sezonu gorzkie. Ale i tak uważam sezon za udany.
Tak, wzmacniając odpowiednio ofensywę możemy byc drużyną kompletną. Jak dla mnie nasza obrona to obecnie najlepsza formacja defensywna na świecie. Ale w ofensywie brakuje pary. No cóż też mam nadzieję, że w przyszłym sezonie to my będziemy świętować.
@kamo99111 napisał: "Irytowała mnie dziś akurat ta laga... O ile Havertz coś tam pptrafił ściągnąć o tyle brakowało partnerów do takiej gry. Musielibyśmy mieć lepszych skrzydłowych albo fałszywą 9... Gyokeres w tym systemie to już w ogóle kaszanka... Piłka odbijała sie od niego jak od ściany."
Caly sezon sie os niego pilka odbija jak od sęka
@kamo99111 napisał: "I karnego z PSG xD sorry.. musiałem :-p"
Mialo byc z dystansu, a nie z 11 metrow
Trzeba bylo ustawic mu pilke na 20 metrze to by nie pajacowal i pewnie trafil :)
@widzar napisał: "Arteta wymyslil zeby Raya wykopywal pilke zamiast rozgrywac od obroncow. To miala byc ta zmiana ktora da nam szanse na bramki."
Irytowała mnie dziś akurat ta laga... O ile Havertz coś tam pptrafił ściągnąć o tyle brakowało partnerów do takiej gry. Musielibyśmy mieć lepszych skrzydłowych albo fałszywą 9... Gyokeres w tym systemie to już w ogóle kaszanka... Piłka odbijała sie od niego jak od ściany.
@kamo99111: jak dobrze trafimy to będziemy potęgą bez podważania :D
Jeśli nie to pozostanie znowu wyszarpać mistrza Anglii - cóż, jest to całkiem niezła nagroda pocieszenia. Tak serio to smutno, ale mam nadzieję że teraz LM będziemy już tylko wygrywać:D
Jest pewna gorycz, że nie wyszło. Jednak z tych trzech finałów europejskich pucharów, które oglądałem (Paryż 2006 od którego wszystko się dla mnie zaczęło Baku 2019, w którym w drugiej połowie chciałem zapaść się pod ziemię, i Budapeszt 2026), tutaj byliśmy najbliżej końcowego triumfu. Szybka bramka Havertza rozbudziła oczekiwania, ale były one stonowane, w końcu w 2006 roku też jako pierwsi obejmowaliśmy prowadzenie, a skończyło się porażką. Statystyki pierwszej połowy? Mnie bardzo cieszyły, bo te przewagi w których PSG liderowało, były tylko pustymi cyframi, rzeczywiste zagrożenie było mizerne. Bardziej konkretne sytuacje były dla AFC (piłka Saki do Trossarda, Sytuacja Havertza w końcówce pierwszej połowy). Jak większość tego portalu najbardziej obawiałem się, że prawa obrona to będzie autostrada dla Gruzina z PSG, ale w pierwszej połowie tak nie było.
Druga połowa już była zdecydowanie mniej poukładana u obu drużyn, a to były warunki sprzyjające PSG. Mosquerze skończyło się paliwo dla bardzo dobrego występu, i nie został od razu zmieniony po żółtku, przez co sprokurował karnego dla PSG. Pozytywnie nastrajało to, że poza rzutem karnym, nadal było mało zagrożenia dla bramki Rayi, ale d straty gola zaczęło śmierdzieć dogrywką, bo akcje Arsenalu były już mniej konkretne niż te z pierwszej połowy.
Temperatura dogrywki utrzymywała się już bardziej z moich kibicowskich emocji i chęci obejrzenia wznoszenia pucharu Ligi Mistrzów przez Arsenal.
W karnych nabieg Eze zwiastował kłopoty. Ucieszyłem się z obrony Rayi, o mental Gabriela byłem spokojny. S\koda, że tak się skończyło.
Zakończyliśmy sezon klubowy, Mundial w większości oleję, bo godziny rozgrywania meczów są dla mnie chore, i futbol reprezentacyjny przestał mnie jarać. Będę jedynie śledził z niepokojem informacji o możliwych długoterminowych kontuzjach graczy AFC. Krótkoterminowych pewnie też, bo większość kadry jedzie na Mundial, i może grać tam długo, przez co na początek sezonu 26/27 kadra może być przetrzebiona.
Cieszy mistrzostwo wyczekane przez 20 lat mojego kibicowania. Żałuję, że odpadliśmy z FA Cup z So'ton. Trochę szkoda przegranej w finale EFL Cup, ale nie przywiązuję do niego większej wagi - jak się uda wygrać, to fajnie, ale jak nie, to lata mi to niskim Calafiori'em. Po finale LM jest gorycz, że to jeszcze nie teraz, ale najwyżej będę rozpamiętywał braku domknięcia sytuacji Trossarda, czy Havertza z końcówki pierwszej połowy, i będę miał nadzieję, że za rok już nie będę ich rozpamiętywał, bo za rok uda się wygrać tą Ligę Mistrzów.
W przyszłym sezonie chcę obrony mistrzostwa Premier League. Jeżeli początek sezonu i skład przetrzebiony po Mundialu nie dowiezie, to chcę odbicia sobie słabej ligi, pucharami, w tym Ligą Mistrzów.
@damianARSENAL napisał: "co pokazało? Posiadanie piłki przez równe 3/4 meczu. 887 podań do 285. Próby strzałów 21:7."
PSG nabijało sobie statystyki grając przez obrońców. Tak na prawdę to żaden strzał nie był jakiejś wielkiej klasy żeby Raya musiał się spocić.
Na myśl przychodzi mi rajd Barcoli ale tam Saliba go pressował a Skelly zablokował strzał.
Dużo posiadania piłki i dużo strzałów głównie w trybuny i bardzo mało okazji do zdobycia gola. Wystarczy nadmienić że gola strzelili dopiero po karnym i był to 3 celny strzał na bramkę. Pierwszy był z daleka bez szans powodzenia a drugi z rzutu wolnego gdzie Raya po prostu go złapał.
Arsenal dużo więcej biegał w całym spotkaniu i to głównie za piłką przeszkadzając rywalowi stąd takie dysproporcje
@mistrzu973 napisał: "No i w sumie przyfasolił: z crystal palace, newcastle czy bayerem"
I karnego z PSG xD sorry.. musiałem :-p
@markiz0 napisał: "Chcielibyście Mbappe w Arsenalu w przyszłym sezonie, gdyby narobił sobie kwasu w Realu?"
Nie
@Numer10 napisał: "Ot to. Może ten Alvarez skoro nie trafi do Barcy? Może Rogers? :D To nie są byle jakie nazwiska, a myślę że Berta ma w notesiku jeszcze kilka innych - może nie tak ładnych na papierze, ale dobrych dla nas zawodników"
No Rodgers to moje marzenie w Arsenalu... Ale po transferze Eze już nie jestem pewien czy w Arsenalu będzie grał to co w słabszym klubie ;-) Zobaczymy. Tak jak ktoś tam niżej pisał. Kasę mamy ale chyba brakuje takich "pewnych" zawodników. Zobaczymy co wykombinuje Berta ze spółką.
Chcielibyście Mbappe w Arsenalu w przyszłym sezonie, gdyby narobił sobie kwasu w Realu?
Eberechi Eze to mnie wkurzył dzisiaj tym swoim wykonaniem karnego. Może trzeba było mu przypomnieć że to nie konkurs tańca a konkurs rzutów karnych a ten zaczął się bawić
@kamo99111 napisał: "Też odnosze takie wrażenie, że Ebe to miał być właśnie taki game changer... Gość, który weźmie grę na siebie, zagra 1v1 czy przyfasoli z dystansu jak trzeba. Pierwszy mecz z United też wskazywał na to, że Arteta widzi go bardziej na lewym skrzydle. Ale niestety tam przegrał rywalizację zarówno z Trossardem jak i fatalnym Martinellim. W środku natomiast nie potrafił wygrać z miernym Odegardem, który szczyt formy ma już chyba za sobą. No cóż... Zobaczymy co będzie w kolejnym sezonie. Może sie obudzi ;-)"
No i w sumie przyfasolił: z crystal palace, newcastle czy bayerem
@WygramyTo napisał: "ja ogólnie uważam, że Eze to miał być taki AFC Semenyo, ale nie wyszło."
Też odnosze takie wrażenie, że Ebe to miał być właśnie taki game changer... Gość, który weźmie grę na siebie, zagra 1v1 czy przyfasoli z dystansu jak trzeba. Pierwszy mecz z United też wskazywał na to, że Arteta widzi go bardziej na lewym skrzydle. Ale niestety tam przegrał rywalizację zarówno z Trossardem jak i fatalnym Martinellim. W środku natomiast nie potrafił wygrać z miernym Odegardem, który szczyt formy ma już chyba za sobą. No cóż... Zobaczymy co będzie w kolejnym sezonie. Może sie obudzi ;-)
Final to szachy, i tak bylo dzisiaj. Arteta wymyslil zeby Raya wykopywal pilke zamiast rozgrywac od obroncow. To miala byc ta zmiana ktora da nam szanse na bramki. Trafila sie szybka bramka wiec tym bardziej realizacja zalozen zelaznej defensywy przede wszystkim.
I to byloby ok, gdyby np od 2 polowy zaczeli grac juz "normalnie" jak Arsenal. Albo gdyby co druga pilke grali do przodu a nie kazda...
Szkoda bo wrazenia srednie. Mozna bylo to rozegrac pol ofensywnie, z wieksza iloscia szans. Prawda jest taka ze oprocz prob atakowania druzyny arabusow i dlugiego posiadania pilki, psg nie gralo nic.
Wiec jeszcze bardziej szkoda.
Jednak trzeba sie cieszyc tym co mamy czyli Mistrz PL i final LM!
Jest git.
Teraz dobre transfery, bardziej ofensywna gra (lekki powrot do korzeni Arsebalu) i bedzie dobrze!!!
@sylk napisał: "jak dla mnie, taktyka defensywna była dobrym wyborem przeciw psg, w innym wypadku skończylibyśmy jak inter, można bylo zobaczyć jak szlismy wyżej to po stracie kontry szły mega groźne i obrona była dość rozpaczliwa"
Po prostu zdetronizowalismy ich największą broń tą taktyką, zabrakło nam jakości z przodu żeby więcej samemu pograć
@Traitor napisał: "Najniższe posiadanie w historii finału lm a my próbujemy tego bronić"
Typie! Posiadanie nie wygrywa! Co mieli z tego Posiadania? Strzelili coś z akcji? Gówno
@kamo99111 napisał: "1
Mi brakuje u nas takiej top gwiazdy w ataku. Takiego Rice wśród napastników. Mamy tu solidnych graczy ale nie ma zawodnika, który bylby w ścisłym topie...
Gyo - jest solidny ale miewa gorsze momenty
Kai - to samo - solidny - czasem zrobi coś pożytecznego ale do ścisłego topu brakuje
Saka - zaliczył niesamowity zjazd. Z tego przebojowego chłopaka sprzed 2 sezonów nic nie zostało.
Madueke - tu od samego poczatku transfer śmierdział...
Ode - to samo co Saka - zjazd duży. Miał być drugi de Bruyne ale nie jest
Eze - no cóż pierwszy sezon z armatą na piersi nijaki. Brakowało go w najważniejszych momentach.
Martinelli - kolejny zjazd. Tyle, że Saka z Ode jeszcze czasem błysną. Brazylijczyk z kolei jest fatalny. Oprócz szybkości nie zostało nic.
Trossard - obecnie chyba najrówniejszy z naszej ofensywy. Ale niestety też potrafi irytować i zagrać słabiej...
Reasumując ofensywa wymaga przewietrzenia. Nam potrzebny jest game changer jakim był np. Salah dla Liverpoolu... Czekamy zatem na to co wykombinuje berta.
Sezon tak czy inaczej udany choć z gorzkim zakończeniem. Mogło być lepiej ale mogło być też gorzej. Jak na drużynę z ograniczonymi możliwościami w ofensywie wyciągnęliśmy chyba maks co się dało. Arteta zrobił wielką robotę. Teraz pora na wakacje od Arsenalu. Oby reprezentacje w których grają kanonierzy poodpadały szybko z LM i lecimy z kolejnym sezonem"
Ot to. Może ten Alvarez skoro nie trafi do Barcy? Może Rogers? :D To nie są byle jakie nazwiska, a myślę że Berta ma w notesiku jeszcze kilka innych - może nie tak ładnych na papierze, ale dobrych dla nas zawodników
@kamo99111: ja ogólnie uważam, że Eze to miał być taki AFC Semenyo, ale nie wyszło.
@Thoneick napisał: "Tylko Arsenal mógł nie przegrać żadnego meczu w LM i nie wygrać pucharu. Serio nie ogarniam tego"
Portugalia na ME żadnego meczu nie wygrała a ostatecznie mistrzem została. Futbol bywa niesprawiedliwy.
jak dla mnie, taktyka defensywna była dobrym wyborem przeciw psg, w innym wypadku skończylibyśmy jak inter, można bylo zobaczyć jak szlismy wyżej to po stracie kontry szły mega groźne i obrona była dość rozpaczliwa
Brawa dla naszych za sezon i mistrzostwo Anglii. Ja od początku mówiłem że Arteta stworzył drużynę która jest długodystansowa ale w pojedynczych meczach nie wygra trofeum. Dziś PSG wygrało zasłużenie ale wierzę że zmiana podejścia do gry pozwoli nam w końcu sięgnąć po LM za rok. COYG!
@Traitor napisał: "Najniższe posiadanie w historii finału lm a my próbujemy tego bronić"
Nikt się nie broni przed tym że było najniższe posiadanie, ale najniższe posiadanie w tym wypadku świadczy tylko o tym że było najniższe posiadanie. To że Inter w tamtym roku miał większe posiadanie nie oznacza że zagrał lepiej - i w mniej jaskrawy sposób inne drużyny wcześniej to samo. Piłka nożna to nie memy żeby to miało jakiekolwiek znaczenie
Dzisiaj był klasyczny Arsenal z tego sezonu - strzelona bramka i cofnięcie. Po wygraniu PL liczyłem, że jednak Arteta trochę spuści chłopaków ze smyczy i programy dzisiaj w piłkę, ale się przeliczyłem. Tym bardziej szkoda bo PSG było do ogrania a skończyło się jak się skończyło...i tylko Gabriela szkoda.
Tylko Arsenal mógł nie przegrać żadnego meczu w LM i nie wygrać pucharu. Serio nie ogarniam tego
@kamo99111 napisał: "PS. Obecny Arsenal dostałby od the Invicibles w nos :-p jednak dalej tamta drużyna Papcia Wengi jest najlepszą w historii Arsenalu :-D"
-Zapytamy Bergakamp o to mowi ze wygraliby tylko 1:0
-1:0? Pyta sie dziennikarz, dlaczego tak nisko?
-Bo wiekszosc z nas jest juz po 50
@WygramyTo napisał: "Nawet gdyby AFC miał 100 mln na kogoś takiego to dziś nie jest o to łatwo. Pokolenie tik toka jednak zrobiło swoje.
Dekadę temu można rzucic 20 nazwisk dziś nawet ciężko od tak rzucić 5.
Tym bardziej nie można rezygnować z takich okazji. A moim zdaniem jedna zmarnowano - Semenyo."
No tak dostępność odpowiednich zawodnikow jest tu problemem. Ale od tego jest Berta :-p może wyciągnąć kogoś nieoczywistego... w przypadku Salaha też nic nie wskazywało, że będzie takim koksem jak przechodził do Liverpoolu..
@kamo99111 napisał: "Mi brakuje u nas takiej top gwiazdy w ataku. Takiego Rice wśród napastników. Mamy tu solidnych graczy ale nie ma zawodnika, który bylby w ścisłym topie..."
Nawet gdyby AFC miał 100 mln na kogoś takiego to dziś nie jest o to łatwo. Pokolenie tik toka jednak zrobiło swoje.
Dekadę temu można rzucic 20 nazwisk dziś nawet ciężko od tak rzucić 5.
Tym bardziej nie można rezygnować z takich okazji. A moim zdaniem jedna zmarnowano - Semenyo.
PS. Obecny Arsenal dostałby od the Invicibles w nos :-p jednak dalej tamta drużyna Papcia Wengi jest najlepszą w historii Arsenalu :-D
Najniższe posiadanie w historii finału lm a my próbujemy tego bronić
@Maestro08 napisał: "Czy ktoś z tutaj obecnych nie wziąłby w ciemno wygrania Premier Leauge dojście do karnych w finale LM?
Jest się z czego cieszyć."
Oczywiście że jest
Ale apetyt rośnie w miare jedzenia
Mi brakuje u nas takiej top gwiazdy w ataku. Takiego Rice wśród napastników. Mamy tu solidnych graczy ale nie ma zawodnika, który bylby w ścisłym topie...
Gyo - jest solidny ale miewa gorsze momenty
Kai - to samo - solidny - czasem zrobi coś pożytecznego ale do ścisłego topu brakuje
Saka - zaliczył niesamowity zjazd. Z tego przebojowego chłopaka sprzed 2 sezonów nic nie zostało.
Madueke - tu od samego poczatku transfer śmierdział...
Ode - to samo co Saka - zjazd duży. Miał być drugi de Bruyne ale nie jest
Eze - no cóż pierwszy sezon z armatą na piersi nijaki. Brakowało go w najważniejszych momentach.
Martinelli - kolejny zjazd. Tyle, że Saka z Ode jeszcze czasem błysną. Brazylijczyk z kolei jest fatalny. Oprócz szybkości nie zostało nic.
Trossard - obecnie chyba najrówniejszy z naszej ofensywy. Ale niestety też potrafi irytować i zagrać słabiej...
Reasumując ofensywa wymaga przewietrzenia. Nam potrzebny jest game changer jakim był np. Salah dla Liverpoolu... Czekamy zatem na to co wykombinuje berta.
Sezon tak czy inaczej udany choć z gorzkim zakończeniem. Mogło być lepiej ale mogło być też gorzej. Jak na drużynę z ograniczonymi możliwościami w ofensywie wyciągnęliśmy chyba maks co się dało. Arteta zrobił wielką robotę. Teraz pora na wakacje od Arsenalu. Oby reprezentacje w których grają kanonierzy poodpadały szybko z LM i lecimy z kolejnym sezonem.