Komentarze użytkownika TlicTlac
Znaleziono 6352 komentarzy użytkownika TlicTlac.
Pokazuję stronę 1 z 159 (komentarze od 1 do 40):
Nie jestem jakimś wielkim obrońcą polskiej ligi, tylko ludzie tutaj po prostu porównują ich do top5, gdzie no niestety najprawdopodobniej nigdy nawet nie zbliży się do tego poziomu, nawet do holenderskiej, portugalskiej czy może i belgijskiej, i tureckiej będzie ciężko dobić; realny poziom na najbliższe lata to jest to 10 miejsce, jeśli chodzi o europejskie ligi, może kiedyś 8 i są na 12-tym miejscu;
a ludzie tutaj piszą jakby czeska i norweska były jakieś mile przed polską, gdzie tak po prostu nie jest i co najciekawsze - jest to po najlepszym sezonie polskich zespołów na arenie międzynarodowej od lat :>
Kolejny przykład na obalenie argumentu populacji to Chorwacja - trafiła im się świetna paka i zrobili finał MŚ, a mają ludność porównywalną z Urugwajem (0,5 miliona więcej: 3,8 do 3,3) i są ponad 3x mniejsi powierzchnią niż Urugwaj.
@Theo10 napisał: "“Urugwaj”
Nie będę się wypowiadać, bo nie potrafię wymienić nawet jednego klubu piłkarskiego z tego kraju."
Motevideo jest całkiem popularne, przynajmniej taki laik jak ja, jeśli chodzi o "amerykańskie" zespoły - ich kojarzy.
Chodziło mi o głupotę argumentu populacji, jak sam przyznałeś, nie biorąc pod uwagę innych czynników, w Urugwaju każdy żyje futbolem, dlatego reprezentacja ma taką dobrą pakę przez pokolenia;
takie Chiny dobrze wiedzą, że są słabsi w tym sporcie od europejczyków czy amerykańców południowych; oni mają fundusze; też już były próby uatrakcyjnienia ligi pieniążkami i lepszymi piłkarzami; ale jakoś im to nie wyszło. Na Igrzyskach zazwyczaj mają najwięcej medali, więc za tak dochodowy sport jak piłka - by się nie wzięli? - po prostu na tyle ludzi - jakoś im to nie wychodzi.
@pablofan napisał: "oczywiście, że lepiej PUNKTUJĄ bo ciężko lepiej nie punktować grając z jakimiś klubami z Kosowa czy Finlandii niż rywaliazujac w LM z najlepszymi drużynami w Europie czy LE, w której dużych marek też nie brakuje :)
Takie liczenie tych punktów jest niemiarodajne. Różnica pomiędzy tymi rozgrywkami jest zdecydowanie za duża, aby móc robić poważne porównania pomiędzy zespołami. „Trudność” LKE zdecydowanie nie pozwala mi traktować tego rankingu jako miarodajne narzędzie.
Natomiast nie uważam, że jest ono całkowicie złe. W końcu jakoś ta cała rywalizacja musi być uporządkowana, co nie oznacza, że wszystko w tym jest na równych zasadach"
W LM wyniki z dwóch ostatnich sezonów czeskich i norweskich zespołów:
1) 25/26:
Slavia Praga 3 remisy, 5 porażek, 34/36 miejsce w LM,
Bodo/Glimt 2 wygrane, 3 remisy, 3 porażki, 23/36 miejsce w LM, 2 wygrane z Interem w 1/16, wygrana i porażka ze Sportingiem w 1/8.
2) 24/25:
Sparta Praga 1 wygrana, 1 remis, 6 porażek 31/36 miejsce w LM,
norweska - brak
3) 23/24:
brak
4) 22/23:
Viktoria Pilnzo 0-0-6 w grupie z Bayernem, Barcą i Interem.
norweska - brak
Jak jeszcze może i argument czeskiej ligi się jakoś broni, bo w miarę regularnie są w LM, tak Bodo według mnie zaciemniło Ci całkowicie sprawę norweskiej ligi, oni dopiero od tego sezonu się na LM załapali.
@@ Według rankingu UEFA, czyli tego, według którego są przyznawane miejsca poszczególnym ligom, to polskiej lidze nie idzie tak katastrofalnie w porównaniu do innych lig, rzekłbym, że w miarę przyzwoicie nawet.
Przed nimi oprócz top5 są jeszcze 2 ligi poza zasięgiem, czyli portugalska i holenderska, poza tym raczej też belgijska;
a tak to turecka liga jest tylko 5k punktów przed polską i tez jest znacznie lepsza;
poza tym tylko ligi czeska i grecka są przed polską; a tak polska liga wyprzedza np. ligę duńską, norweską, szwajcarską, austriacką, szkocką;
realne miejsce polskiej ligi to 10, a są na 12-tym na następny sezon czy to naprawdę tak źle?
a to, że klepią słabsze zespoły? - jakiś z tym problem? Dlaczego drużyny z tych innych "gorszych" lig ich tak nie klepią?
@Theo10 napisał: "Jak już porównujecie to jak radzą sobie polskie kluby w Europie vs kluby z Czech i Norwegii, to pamiętajcie, że pod względem ludności ten pierwszy kraj jest przeszło 3 razy mniejszy od nas, a ten drugi przeszło 6 razy."
A Indie są jeszcze większe, a Chiny jeszcze większe panie Profesorze.
Urugwaj jest mniejszy niż większość topowych państw, a jakie sukcesy odnosi/-ł na arenie światowej? Ludności to ma 10x mniej niż Polska, a dają radę, Indie mają ludności ponad 40x więcej niż Polska i nie dają rady nic a nic.
@ W ogóle te rankingi mnie bardzo ciekawią i sam jestem ultra-ciekaw na jakiej zasadzie to wszystko jest dobierane, jak taki Lech Poznań musiał zaczynać od 1/4 kwalifikacji, a takie Bodo, Sturm Graz (Austria), Celtic czy Basel (Szwajcaria) już miały tylko finałową rundę.
Sam sobie odpowiem, to ranking na ten sezon:
https://rankinguefa.pl/ranking/krajowy
Polska była 15, Norwegia 11, Austria 13, Szkocja 14, Szwajcaria 17 - i przy Szwajcarii nie kumam czego Basel miała tylko finałową rundę (?);
podejrzewam, że przy rozstawieniu ze ścieżki mistrzowskiej decydowały także indywidualne punkty klubu w rankingu UEFA i ten, który miał ich najwięcej zaczynał od najpóźniejszej rundy.
@alexis1908 napisał: "to nadal nie są dane ;) @TlicTlac: a to nie jest tak że od 10 miejsca mistrz automatycznie gra w Fazie ligowej LM ?"
Im jesteś wyżej w rankingu, to więcej miejsc otrzymujesz, stąd wyższe miejsca mają większą możliwość zdobycia punktów niż te z niżej, szczególnie przepaść widać przy top5, a resztą lig.
@pablofan napisał: "a, które kluby częściej grają w LE czy LM? :]"
https://rankinguefa.pl/rankingi.html
W tym sezonie i w poprzednim polskie kluby sobie lepiej radziły w pucharach od Czechów, za to 23/24 to ogromna przepaść, 22/23 ciut lepiej, 21/22 gorzej.
Jeśliby założyć, że Polska będzie miała tyle samo punktów co Grecja i Czechy w następnym sezonie; to awansuje na 10 miejsce w sezonie 27/28, bo sezon 21/22 już nie będzie się liczył, gdzie od Czechów mamy 2k punktów mniej, od Greków 3,5k.
Czechy i Bośnia jadą na MŚ, kto by się spodziewał;
Włochy znowu to zrobiły, nie ma Danii, Ukrainy, Polski;
są Turcja, Szwecja, Bośnia i Czechy.
Mnie najbardziej irytuje ta 2ga bramka z rożnego, nie dość, że faul widmo, to 2 Szwedów wolnych na krótkim słupku, Grabara też nic nie zrobił w tej sytuacji.
1 bramka tyle Polaków było w obronie, a 3 Szwedów miało połacie przestrzeni, to pierwsze podanie do środka nigdy nie powinno tak łatwo przejść.
3 bramka to się poodbijało, akurat najlepszy zawodnik przejął piłkę (^^, szczęście sprzyja lepszym) i zapakował.
@Jogurt napisał: "Betoniarek i Kiwior super duet w Portugalii a wykładają sie jak leszcze ze Szwecja xD to pokazuje jak ciezko mial Gyokeres w zeszłym sezonie skoro ta para cymbalow ma pierwszy sklad w top3 druzyn w Portugalii"
Takie opinie o lidze portugalskiej to poproszę po przejściu Sportingu w LM, a nie przed ^^
Bergvaila to mogło na boisku nie być za głupotę przy 2gim faulu, a to chyba on zrobił tą finałową akcję, nie?
@mikypl:
Kiwior jest po prostu elektryczny, on mi Sakho przypomina z Liverpoolu, chociaż jego nic nie przebije ;)
Hincapie to duży upgrade na tej pozycji.
Bardzo dobry mecz w ataku, fatalny w obronie, gdyby obrońcy dojechali do poziomu ataku..
Ale fatalny sędzia xDD
Kamiński świetne spotkanie zaliczył, zostawił serducho na boisku.
Szczerze to chciałbym Lewego na sezon w Arsenalu, myślę, że dałby "ciut" więcej opcji niż potężny Szwed ^^
@pablofan:
Prawda leży pośrodku, ani Sousa nie miał takiego "profesjonalnego" podejścia, ani te "pijackie" mordy nie są takie tragiczne - choć kadencja Probierza to tragedia od początku do końca.
@Marzag:
Wiem, Lindelof po prostu się zaczął za twarz trzymać, a Oskar tam go lekko w bark musnął.
@pablofan:
No jak to, przecież oszukał 40 milionów Polaków ^^ (z przymrużeniem oka)
Lindelof nabrał sędziego na tą kartkę strasznie, cóż cwaniactwo boiskowe.
@pablofan:
Dziwna ta mentalność, gość sam spierdzielił z repry, a tu go jeszcze chwalą, ja rozumiem, że miał jakiś pomysł, ale wykonania nie było, tym bardziej, że się sam zawinął przy pierwszej okazji.
Nagle obrona za Brzęczka czy Michniewicza nie miała wylewów, jak to możliwe?
@arsenallord:
Teraz właśnie typowy mecz, który był za Sousy, tylko Polska gorzej w ataku wyglądała, 0 obrony, każda sytuacja rywali to bramka;
a Ty lubisz taką grę i kibicujesz bezpłciowym Szwedom ^^ zdecyduj się.
@arsenallord napisał: "Ale farmazon. Mówisz o Souzie? To był TOP3 najlepszych trenerów od wielu lat z własnym pomysłem i bez powołań przydupasów i kolesiostwa w kadrze"
xD Ty to byś trenera zatrudnił, bo dużo bramek pada w meczu, szkoda, że głównie do własnej siatki.
Co Sousa dobrego zrobił w kadrze? Wymień trochę, bo to top3 brzmi dumnie ^^
*zagranicznych trenerów
@arsenallord napisał: "Dopóki Polak będzie trenerem tych klaunów to nigdy nie będzie dobrze"
Było dwóch i jeden był tak fatalny, że został chyba najgorszym trenerem w historii reprezentacji, a drugi "wprowadził" wesoły futbol z jednymi z najgorszych wyników w historii i się sam zawinął ;)
Ale ja lepiej wiem i się wypowiem :p
2 strzały Szwedów, 2 gole, tak się nie wygra baraży :/
Włochy czerwo w pierwszej połowie, Bośnia dużo więcej akcji, oni znowu mogą to zrobić xD
@Castillo napisał: "Na razie to gramy jakby nam ktoś rępkę podmienił, serio dawno nie pamiętam tak grającej polskiej reprezentacji"
Z Holandią przecież drugi mecz bardzo dobrze grali.
@arsenallord napisał: "Te miny ekspertów mieczyków, kanalików sportowych po porażce to będzie coś pięknego"
Anty-Polak xD czego w ogóle języka polskiego używasz, polskim forum nie gardzisz :D ?
@determinat00r napisał: "Ogólnie widzę, że trwa zachwyt nad Giroud"
Czy zachwyt?
Po prostu jest lepszy od Lacazette, który był jeszcze bardziej nieskuteczny czy od Gyokeresa, licząc do teraz w Premier League, tyle. Nie był bardzo dobry, ale był solidny i gwarantował jakiś poziom. Po prostu tak słaby jest Szwed, póki co bliżej mu do Chamakha niż do Lacazette czy Giroud, tyle. Średniak i nic więcej póki co.
Chciałbym napisać, że taki Giroud czy Lacazette to poziom Watkinsa; ale tak patrzę w te statystyki Watkinsa i gość w sezonie 24/25 16 bramek, 8 asyst;
w sezonie 23/24 19 bramek, 13 asyst i 15 bramek, 6 asyst w sezonie 22/23, to szczerze powiedziawszy wychodzi na to, że Watkins może i miał lepsze sezony.
jeszcze powiedzonko "że gra z gorszymi zawodnikami" (co dla mnie jest głupotą, bo np. taki Lukaku w Evertonie strzelał dużo więcej niż w "lepszych" klubach).
@Numer10 napisał: "Szwed jest ewidentnie szybszy niż Giroud, ale póki co większość piłek na niego na dobieg kończy się i tak stratą przez kiepską technikę."
Może przez styl gry Arsenalu, ale szczerze powiedziawszy, to nigdy nie widziałem, żeby Gyokeres wykorzystał tą szybkość, nawet ostatnio jak oglądałem skrót Ukraina-Szwecja; to miał mnóstwo miejsca za sobą, a i tak go obrońcy dogonili, nie oglądałem też Sportingu, ale on strasznie wolno/koślawo prowadzi piłkę; może wina tego, że Arsenal raczej nie gra z kontraataku, ale nawet piłki na wolne pole, to go obrońcy na luziku doganiają.
Giroud za to pamiętam jedną sytuację z meczu narodowego, gdzie dostał piłkę na skrzydło, pognał i jak dobrze pamiętam, to nawet asystę zrobił do Griezmanna (chyba), i byłem zszokowany jego przyspieszeniem, także te "ewidentnie szybszy" to bym nie powiedział :>
@Placio napisał: "Giroud wyżej niż wymieniona 2? Wow"
Zawsze. Giroud ma 161 minut na bramkę w PL, Gyokeres 173 a Lacazette 191, gdzie nawet z karnych Giroud 2/90 bramek, Gyokeres 2/11. Lacazette 7/54 // Dane z transfermarkt.
Dla porównania Auba ma 157 minut na bramkę w PL, także te "statystyki" niejako bronią Giroud, no ale Auba już cieniował w Chelsea;
za argumenty też można podać, że Gyokeres ma innych partnerów w ataku, Giroud miał np. Sancheza i Walcotta (którzy też strzelali), a Lacazette miał przecież Aubę i przecież trudniej strzelać więcej, grając na 2 napastników; no ale suche statystyki sa jakie są :d
@pablofan:
Dla mnie Gyo jest bardzo średnim napastnikiem, szczególnie jak widziałem co robił z nim Chalobah w ostatnim meczu z Chelsea, a nie oszukujmy się Chelsea ma tragiczny środek obrony.
Szczerze to dla mnie poziom tytanicznego Lacazette póki co. Francuzowi wybaczało się więcej, bo miał obok Aubę, a był holernie nieskuteczny, Gyo za to w ogóle rzadko dochodzi do sytuacji czy sam sobie coś tworzy.
Giroud ciut wyżej niż obaj, już solidny poziom, da się przeżyć, do walki o top4; a Auba poziom wyżej, tylko Aubę po RvP można było nazwać naprawdę dobrym napastnikiem - nawet na miarę walki o mistrza.
Śmiem twierdzić, że Giroud teraz lepiej pasuje do taktyki Arsenalu, bo... Lepiej gra głową :D
Z Giroud w prime, to byłaby najlepsza rzuto-rożna drużyna w historyji !
@vitold napisał: "Merino jest w moim wieku. Chłop wygląda na dorosłego, nawet dałbym mu więcej niz nasz wiek. A ja wyglądam na 21, a jak zgole zarost to mnie o dowód pytają xD"
To pytanie o dowód to jest przereklamowane, niektóre ekspedientki to pytają nawet 40-latków, bo tak im się podoba :d
Ja też wiek jak Merino, "lekko" zbudowany, zaniedbany zarost broda+wąsy - gdzie wąsy już "jasne"; zmarszczki na czole dosyć widoczne, boki włosów widać siwe włoski, a kobita pyta o dowód.
Ciężko obecnie o "wyrośniętego" nieletniego.
Zawsze mnie rozbraja jak długo te ekspedientki liczą czy jakikolwiek rocznik przed 2000 to na pewno jest pełnoletni xD
Obrona Ukrainy indywidualnie nie jest taka zła:
Benfica, Szachtar, PSG, Everton i Dynamo Kijów,
ale wiadomo jak to w reprze - jest po prostu niezgrana; oglądałem skrót i Gyokeres przy 1 bramce to raczej błąd obrońcy, że go nie upilnował; 2 bramka to kontra i łatwy strzał; 3 bramka, to dostał piłkę na wolne pole, miał hektary przestrzeni, a i tak go dogonili i tam ledwo co go sfaulowali :d i karniaczka strzelił.
31.03 będzie wiadomo czy to dobry napastnik jak stanie naprzeciw potężnego duo FC Porto, które jest ogromnie solidne w obronie (z wyłączeniem ostatniego meczu, no każdemu może się zdarzyć błąd i podania niedokładne w prostej sytuacji bez żadnej presji rywala ^^)
@MutatedBlueberry:
Jak jesteś Trollem to trochę słabo wypadasz, bo te argumenty wylewają coś w stylu frustracji :d
Tak szczerze, jak wszedłem w tą dyskusję o lidze angielskiej, to się tylko przekonałem, że jest lepiej niż myślałem, jak sobie wtedy policzyłem 5 ostatnich lat zespołów top5 w LM i wyszło, że liga angielska ma tyle samo 1/4 LM, tyle samo finałów i 1 mniej półfinał od ligi hiszpańskiej (9x 1/4 LM, 4x 1/2 LM i 2x finał, gdzie hiszpańska ma 5x 1/2 LM);
gdzie szczerze przy dominacji Realu w LM spodziewałem się większej przepaści ^^ a tu praktycznie równo.
@ A co do tez, to sprawdzaj je przynajmniej, bo w LK to grają maksymalnie 2 drużyny z ligi angielskiej/hiszpańskiej, zazwyczaj 1, i z ligi angielskiej to akurat 2x wygrali, a innym razem zazwyczaj byli co najmniej w półfinale :p;
no i jeden przypadek na całe LK - czyli Totki w pierwszej edycji nawet nie wyszły z grupy (3 miejsce); a liga hiszpańska sobie radziła dużo gorzej w tej lidze niż angielska.
@@ A Liga Europy:
Rok temu: (24/25)
angielski finał, 2 angielskie drużyny w LE, United pokonało w 1/8 Sociedad, w 1/2 Bilbao
23/24 Brighton, West Ham, Liverpool pierwsi w grupach, Betis 3 (spadek do LK), Villarreal 1 w grupie;
Villarreal i Brighton odpadły w 1/8, Liverpool i West Ham w 1/4;
22/23:
Arsenal 1 w grupie, United 2; Betis i Sociedad 1 w grupie;
Arsenal, Sociedad i Betis odpadły w 1/8, United w 1/4; Sevilla wygrała LE;
21/22:
West Ham 1 w grupie, Leicester 3 (spadek do LK), Sociedad i Betis 2 w grupie;
Sociedad odpadł w 1/16, Sevilla i Betis w 1/8, Barcelona w 1/4, West Ham w 1/2
20/21:
Arsenal, Tottenham i Leicester, Villarreal 1 w grupie, Granada, Sociedad 2 w grupie
Sociedad i Leicester odpadły w 1/16, w 1/8 Totki, w 1/4 Granada, w 1/2 Arsenal i w finale United przegrało z Villarreal.
Ja tutaj widzę niestety przewagę angielskich zespołów nad hiszpańskimi, no ale ten ranking UEFA to się wziął pewnie z niczego :P
Dawaj jakieś tezy poparte faktami, bo oprócz tego, że teraz w 1/8 LM angielskie zespoły dały ciała, to bardzo nic nie trafiasz :-)
@M4rcin:
Raul Jimenez ma 14/14, choć ostatnio słyszałem opinie, że się przy nich zatrzymuje, a sędziowie nic sobie z tego nie robią :d
Szczerze, to Arsenal musiałby koncertowo spartolić końcówkę sezonu, żeby stracić mistrzostwo, nawet przy porażce z City, Arsenal ma 3 z 4 (oprócz właśnie z City) mecze u siebie teraz, z Bournemouth, Fulham i Newcastle;
oby przynajmniej te kontuzje nie były bardzo poważne.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Theo10 napisał: "Porównanie zrobiłem z Czechami i Norwegią - popularność sportu i wszystkie inne parametry poza populacją z Czechami mamy podobne; Norwegia ma większe możliwości finansowe (co oczyście też jest istotne).
Bodo grając składem niemal w pełni norweskim jest w stanie dobrze się pokazać w Europie w LM. U nas zespoły złożone w większości z obcokrajowców mają problem z dostaniem się do LE. To jest przepaść w zarządzaniu organizacją, ligą, drużyną, rozwojem młodzieży - wszystkim.
Natomiast jeśli Twoim zdaniem populacja kraju nie ma wpływu, to równie dobrze możemy się cieszyć z tego, że jesteśmy wyżej w rankingu od Litwy czy Estoni, bo co za różnica że mają przeszło 10 razy mniej ludzi."
"Korzystam z danego argumentu jak mi się podoba pod moją tezę", tak to można trochę spłycić.
Piszecie, że "dolna granica" populacji się nie liczy, bo to jest ekstremum, ale już średnia czy "duża populacja" się liczy, bo znajduje się na grafie w połowie wykresu.
Sami sprecyzowaliście, że trzeba to pogrupować na liczbę szkółek i jakość szkolenia - przy takich danych można by stwierdzić czy rzeczywiście Polska wypada tak tragicznie / dzieląc na zasób ludzki przy szkółkach czy szkoleniu w ligach.
Z drugiej strony @Theo10 podajesz argument Bodo/Glimt, gdzie to jest właśnie ekstremum, które wypaliło w tym sezonie LM i jak wcześniej podawałem nikt z norweskiej ligi wcześniej nie grał na poziomie LM, w ciągu ostatnich 5 lat. Bodo sezon temu było także w półfinale LE.
To teraz samo Bodo reprezentuje całą ligę, bo nie oszukujmy się, inne zespoły nawet w tych pucharach się za bardzo nie znajdują.
Poczekajmy parę sezonów, przy większej próbce, jak Bodo dalej będzie utrzymywać taką regularność w pucharach i dodatkowo jak jakikolwiek inny zespół z norweskiej ligi też coś osiągnie w pucharach - to będzie można ich tak chwalić (Norwegów), póki co do tamtego sezonu drużyny norweskie praktycznie nie istniały w Europie, a sama reprezentacja, oprócz tych eliminacji grała dużo poniżej oczekiwań.
Ofc. liczba Polaków w polskich klubach jest tragiczna i sam patrząc na skład reprezentacji, oprócz 3 graczy Widzewa, nikogo z polskiej ligi nie widziałem; a prym tam wiedzie czy tam wiódł sezon temu emeryt Grosicki;
ale fakty są takie, że dzisiaj te ligi nie są na jakimś wyższym poziomie od polskiej; oczywiście plusem jest spora liczba graczy z państwa danej ligi; co daje lepsze możliwości reprezentacji, ale czy jest jakaś pewność, że zaraz nie rozkupią składu Bodo czy innych piłkarzy czeskich ze Sparty np., którym powiedzmy za sezon dobrze pójdzie w LM/LE?
Dla samych piłkarzy przecież transfer do top5 czy nawet top7 to marzenie, według mnie nie będzie jakiejś większej różnicy czy w takiej Sparcie byłby wyróżniający się Czech czy Duńczyk - jakby jakiś lepszy klub chciał go kupić, to tak czy siak by poszedł.
Większa liczba reprezentantów kraju ligi to oczywiście plus dla samej reprezentacji, bo więcej tych reprezentantów wychodzi z transferami do lepszych lig, ale czy dla klubu?
Przykład Szachtara i Dynama Kijów, Szachtar zawsze ma w składzie połowę Brazoli, którym albo nie poszło w innych ligach albo którzy po pokazaniu się w ukraińskiej lidze - liczą/-li na transfer; Dynamo Kijów miało praktycznie samych Ukraińców i prawie zawsze to Dynamo nie mogło tego Szachtara przejść w lidze.
W polskiej lidze przede wszystkim są za małe pieniądze i za słabi piłkarze, musiałaby być całkowita reforma na głównie polskich piłkarzy, gdzie nie oszukujmy się, najprawdopodobniej w pierwszych sezonach, wyglądałoby to gorzej niż obecnie; ale później może liga by na tym zyskała.
To już jest bardzo ciekawy temat. Zobaczymy za parę sezonów, jak ligi typu czeskiej czy norweskiej będą prosperować.