Komentarze użytkownika TlicTlac
Znaleziono 6399 komentarzy użytkownika TlicTlac.
Pokazuję stronę 3 z 160 (komentarze od 81 do 120):
Śmiem twierdzić, że Giroud teraz lepiej pasuje do taktyki Arsenalu, bo... Lepiej gra głową :D
Z Giroud w prime, to byłaby najlepsza rzuto-rożna drużyna w historyji !
@vitold napisał: "Merino jest w moim wieku. Chłop wygląda na dorosłego, nawet dałbym mu więcej niz nasz wiek. A ja wyglądam na 21, a jak zgole zarost to mnie o dowód pytają xD"
To pytanie o dowód to jest przereklamowane, niektóre ekspedientki to pytają nawet 40-latków, bo tak im się podoba :d
Ja też wiek jak Merino, "lekko" zbudowany, zaniedbany zarost broda+wąsy - gdzie wąsy już "jasne"; zmarszczki na czole dosyć widoczne, boki włosów widać siwe włoski, a kobita pyta o dowód.
Ciężko obecnie o "wyrośniętego" nieletniego.
Zawsze mnie rozbraja jak długo te ekspedientki liczą czy jakikolwiek rocznik przed 2000 to na pewno jest pełnoletni xD
Obrona Ukrainy indywidualnie nie jest taka zła:
Benfica, Szachtar, PSG, Everton i Dynamo Kijów,
ale wiadomo jak to w reprze - jest po prostu niezgrana; oglądałem skrót i Gyokeres przy 1 bramce to raczej błąd obrońcy, że go nie upilnował; 2 bramka to kontra i łatwy strzał; 3 bramka, to dostał piłkę na wolne pole, miał hektary przestrzeni, a i tak go dogonili i tam ledwo co go sfaulowali :d i karniaczka strzelił.
31.03 będzie wiadomo czy to dobry napastnik jak stanie naprzeciw potężnego duo FC Porto, które jest ogromnie solidne w obronie (z wyłączeniem ostatniego meczu, no każdemu może się zdarzyć błąd i podania niedokładne w prostej sytuacji bez żadnej presji rywala ^^)
@MutatedBlueberry:
Jak jesteś Trollem to trochę słabo wypadasz, bo te argumenty wylewają coś w stylu frustracji :d
Tak szczerze, jak wszedłem w tą dyskusję o lidze angielskiej, to się tylko przekonałem, że jest lepiej niż myślałem, jak sobie wtedy policzyłem 5 ostatnich lat zespołów top5 w LM i wyszło, że liga angielska ma tyle samo 1/4 LM, tyle samo finałów i 1 mniej półfinał od ligi hiszpańskiej (9x 1/4 LM, 4x 1/2 LM i 2x finał, gdzie hiszpańska ma 5x 1/2 LM);
gdzie szczerze przy dominacji Realu w LM spodziewałem się większej przepaści ^^ a tu praktycznie równo.
@ A co do tez, to sprawdzaj je przynajmniej, bo w LK to grają maksymalnie 2 drużyny z ligi angielskiej/hiszpańskiej, zazwyczaj 1, i z ligi angielskiej to akurat 2x wygrali, a innym razem zazwyczaj byli co najmniej w półfinale :p;
no i jeden przypadek na całe LK - czyli Totki w pierwszej edycji nawet nie wyszły z grupy (3 miejsce); a liga hiszpańska sobie radziła dużo gorzej w tej lidze niż angielska.
@@ A Liga Europy:
Rok temu: (24/25)
angielski finał, 2 angielskie drużyny w LE, United pokonało w 1/8 Sociedad, w 1/2 Bilbao
23/24 Brighton, West Ham, Liverpool pierwsi w grupach, Betis 3 (spadek do LK), Villarreal 1 w grupie;
Villarreal i Brighton odpadły w 1/8, Liverpool i West Ham w 1/4;
22/23:
Arsenal 1 w grupie, United 2; Betis i Sociedad 1 w grupie;
Arsenal, Sociedad i Betis odpadły w 1/8, United w 1/4; Sevilla wygrała LE;
21/22:
West Ham 1 w grupie, Leicester 3 (spadek do LK), Sociedad i Betis 2 w grupie;
Sociedad odpadł w 1/16, Sevilla i Betis w 1/8, Barcelona w 1/4, West Ham w 1/2
20/21:
Arsenal, Tottenham i Leicester, Villarreal 1 w grupie, Granada, Sociedad 2 w grupie
Sociedad i Leicester odpadły w 1/16, w 1/8 Totki, w 1/4 Granada, w 1/2 Arsenal i w finale United przegrało z Villarreal.
Ja tutaj widzę niestety przewagę angielskich zespołów nad hiszpańskimi, no ale ten ranking UEFA to się wziął pewnie z niczego :P
Dawaj jakieś tezy poparte faktami, bo oprócz tego, że teraz w 1/8 LM angielskie zespoły dały ciała, to bardzo nic nie trafiasz :-)
@M4rcin:
Raul Jimenez ma 14/14, choć ostatnio słyszałem opinie, że się przy nich zatrzymuje, a sędziowie nic sobie z tego nie robią :d
Szczerze, to Arsenal musiałby koncertowo spartolić końcówkę sezonu, żeby stracić mistrzostwo, nawet przy porażce z City, Arsenal ma 3 z 4 (oprócz właśnie z City) mecze u siebie teraz, z Bournemouth, Fulham i Newcastle;
oby przynajmniej te kontuzje nie były bardzo poważne.
@MutatedBlueberry napisał: "Poza 21/22, to tylko 2 zespoły są w stanie przejść 1/8. Czy to jest jakaś duża moc w porównaniu do innych lig? Ja bym nie wyciągał wniosków, że to jakaś szczególnie mocna liga."
LM:
1) 21/22:
1/4: 3x angielska, 3x hiszpańska, 1x niemiecka, 1x portugalska
1/2: 2x angielska, 2x hiszpańska
finał: 1x angielska, 1x hiszpańska,
2) 22/23:
1/4: 2x angielska, 1x niemiecka, 3x włoska, 1x hiszpańska, 1x portugalska
1/2: 1x angielska, 1x hiszpańska, 2x włoska
finał: 1x angielska, 1x włoska
3) 23/24:
1/4: 3x hiszpańska, 2x angielska, 2x niemiecka, 1x francuska
1/2: 1x hiszpańska, 2x niemiecka, 1x francuska
finał: 1x hiszpańska, 1x niemiecka
4) 24/25:
1/4: 2x angielska, 2x hiszpańska, 2x niemiecka, 1x francuska, 1x włoska
1/2: 1x hiszpańska, 1x angielska, 1x włoska, 1x francuska
finał: 1x francuska, 1x włoska
Podsumowując:
1) hiszpańska: 1/4: 9x, 1/2: 5x, finał: 2x;
2) angielska: 1/4: 9x, 1/2: 4x, finał: 2x;
3) niemiecka: 1/4: 6x, 1/2: 2x, finał: 1x;
4) włoska: 1/4: 4x, 1/2: 3x, finał: 2x;
5) francuska: 1/4: 2x, 1/2: 2x, finał: 1x
6) portugalska: 1/4: 2x
Ten sezon: 1/4: 3x hiszpańska, 2x angielska, 1x francuska, 1x niemiecka, 1x portugalska;
Bodo/Glimt mogło być fajnym kopciuszkiem z innej ligi, ale sfrajerzyli drugi mecz; co do dawania szans innym ligom? - był już taki format pucharu; no ale kasa, oglądalność i zmienili na LM - bo ludzie chcą oglądać "najlepsze" (najbardziej medialne) zespoły.
Co do tabelki, to angielska liga przędzie w LM praktycznie tak samo jak hiszpańska, więc umniejszanie jej na siłę, to naginanie rzeczywistości.
@MutatedBlueberry napisał: "No dobrze, skoro usprawiedliwiasz te wyniki tym, żę to środek tabeli, to weź teraz lidera premier league, podstaw wyniki i wyciągnij wnioski na podstawie tego samego argumentu :) Chelsea nie potrafiliśmy pokonać z przewagą zawodnika, a na Emirates się z nimi męczyliśmy - lider Ligue 1 ich zniszczył i zdeklasował.
Z Newcastle wygraliśmy fartem po golu w '96 minucie."
... dajesz teraz przykład 1 meczu z Chelsea, to ja mogę się równie dobrze cofnąć do KMŚ, gdzie Chelsea zdeklasowało PSG i wygrało z nimi 3-0 :-);
Chelsea też zdeklasowało niedawno Barcę w LM 3-0, Arsenal Atleti 4-0;
dałem Ci ranking UEFA, to napisałeś, że ranking jest głupi i jak to brać wyniki z ostatnich 5 lat (gdzie praktycznie w każdym roku angielska tych punktów uciułała najwięcej, wyjątkiem był 1 sezon, gdzie włoskie drużyny bardzo daleko zaszły i 1 sezon, gdzie hiszpańskie, angielska top 1-2;
ale raz odpadły 4 drużyny w jednym etapie LM i już hurr-durr jaka liga słaba i zweryfikowana, a ciężko zrozumieć, że aż 6 drużyn /16 było właśnie z ligi angielskiej? pozostałe ligi hiszpańska 3; niemiecka 2; turecka, włoska, portugalska, norweska, francuska 1;
angielska liga tak zupełnie za darmo dostała te 6 miejsc czy jak? - magicznie się tam pojawili :d ? no wytłumacz jak to się stało.
@determinat00r napisał: "Nie przypominam sobie, żeby w którymś z tych meczów rywal aż tak nas stłamisł. Polecam obejrzeć jeszcze raz, co działo się dziś w 2 połowie meczu z City i jak bezradni byliśmy."
Z Chelsea to 1-1, gdzie 60 minut grali w przewadze - a Chelsea lepiej grała - to był gorszy występ Arsenalu niż dzisiejsza druga połowa z City, kompletna bezradność.
@MutatedBlueberry napisał: "Powtórzę to po raz setny: mylicie wyrównanie ze wzrostem poziomu. Liga jest słaba, obnażyła to brutalnie LM. Każdy jest w stanie wygrać z każdym bo słabe jest City (jak na nich), słaby jest Liverpool...my o mistrza walczymy sami ze sobą."
Ale Ty pierdzielisz głupoty na jednym argumencie. Cały czas na nim jedziesz, bo "tak to obnażyło słabość ligi".
Tak tragiczny Tottenham, jaki jest w tym sezonie, był w top8 LM ligowej tabelki, gdzie Real, Atletico czy nawet PSG mieli problem.
A jak już o faktach, to:
1) Totki - obecnie 17 zespół ligi przegrał "tylko" 5-7 w dwumeczu z Atleti (3 zespół ligi), które dostało 3 prezenty od Totków w pierwszych minutach dwumeczu.
2) Newcastle - 12 zespół ligi zremisował u siebie z mocarną Barceloną (1 zespół LaLiga, wyglądając nawet lepiej) i na Camp Nou zagrali też całkiem wyrównaną 1 połowę; w 2 połowie się sfrajerzyli i wynik 8-3 w dwumeczu idzie w świat.
3) Chelsea - 6 zespół PL, vs 1 zespół Ligue 1, obecny mistrz PSG - frajerstwo w obronie; 8-2 w dwumeczu; jak na ostatnią formę Chelsea, która przegrała 4 mecze z rzędu, to nie jest jakieś zaskoczenie; no ale zostali zweryfikowani.
I uwaga
4) Real-City - jedyny mecz, gdzie przedstawiciel Premier League był faworytem, z tych drużyn co odpadły - 2 miejsca w swoich ligach - 5-1 w dwumeczu - City sfrajerzyło jakby to ludzie tu napisali "mentalnie" - i nie "pokazali walki w 1 meczu";
jedyny dwumecz gdzie jak dla mnie można podpiąć weryfikację ligi, a umówmy się 2 z 3 goli Valverde to była po prostu kwestia występu życia (2 i 3, 1szy to wielbłąd City).
@ Możliwe teraz, że Bayern "zweryfikuje" Real, PSG "zweryfikuje" Liverpool - i co nagle będziemy pisać, że liga niemiecka i francuska są lepsze niż hiszpańska i angielska? - no chyba nie.
@determinat00r napisał: "Nie może być tak, że wychodzisz na taki mecz i oddajesz piłkę rywalowi i liczysz, że nic nie wpadnie. Czy w drugiej połowie była jakakolwiek walka naszych? Ja nie widziałem."
A widziałeś w walkę w meczach z Liverpoolem, United czy Chelsea - szczególnie 1 mecz? - też zależy o jaką walkę chodzi, bo może być walka jak z Brighton - szybko strzelony gol, a potem powietrzna walka całą resztę meczu. Zaraz powiesz, że Arsenal nie ma mentalu do spotkań z najlepszymi - tylko sezon temu czy dwa, dokładnie nie pamiętam, Arsenal właśnie bardzo dobrze wyglądał praktycznie z każdą drużyną z topu.
Do mentalu to można się przyczepić szczególnie do takich meczów jak z Wolves - z 2-0 na 2-2 i panika; w tym meczu dzisiaj Arsenal był po prostu sportowo gorszy - atak nie dojechał (znowu, nie jest to już rzadkość); bo obrona zagrała solidne zawody.
@determinat00r napisał: "Dziś drużyny nie było i mentalnie ten finał został przegrany."
W pierwszej połowie jakoś wyglądało to w miarę wyrównanie, takie frazesy o mentalu, to można sobie...
Po prostu Arsenal był dziś sportowo gorszy, w tym sezonie, oprócz meczu z Atleti i Bayernem ciężko znaleźć jakiś, gdzie Arsenal wyglądał dobrze z rywalem z najwyższej półki:
Z United oba mecze słabo wyglądały, z Liverpoolem oba mikser w oczy, z City pierwszy mecz przeciętnie; z Chelsea katastrofa 1 mecz, drugi przeciętnie; puchar z Chelsea też 2 przeciętne mecze.
Ciężko pisać o mentalu, a nie o porażce sportowej, jak w starciu z każdym z tych rywali Arsenal wyglądał po prostu słabo. Jeszcze jakby resztę rywali dominował - ale tak nie jest, z innymi drużynami jest lepszy, ale tą dominację rzadko widać.
Jak Arsenal jest pierwszy w lidze, gdzie Saka i Odegaard mają najgorsze sezony w karierze, nikt w ataku nie istnieje, może poza Trossardem (szczególnie pierwsza część sezonu), Gyokeres to totalne drewno, to naprawdę nie wiem, ale oby to utrzymali i zdobyli przynajmniej mistrzostwo, jak już mają tyle punktów i taką szansę na to.
Arsenal gra straszne gówno w drugiej połowie, jak West Ham z City w 2 połowie, byle wybić, tragiczna połowa, może i najgorsza w sezonie.
@vitold:
Diabolo też do ogrania, szczególnie, że ostatnio wyszedł quality of life patch, H&S są takie... Relaksujące :D ale lore mają tam potężnie zbudowane, jak na ten gatunek.
Gothic to chyba jednak ciut w Polsce przereklamowana produkcja.
Warcraft 3 spopularyzował 2 najbardziej "ludny" gatunek po FPSach, tam też kampania to sztos; szkoda, że film się nie przyjął (mi tam się podobał), przez to może i też, że opowiadał wydarzenia z 1szej części Warcrafta, a to zdecydowanie 3jeczka jest najbardziej klimatyczna.
Asasyn do ogrania w kolejce, to są raczej luźne gierki, z podobnych grałem kiedyś w Dishonored i robiło fajne wrażenie.
@Nicsienieda:
Masa Effect ostatnio zakupiony, bo fajna promka była, Disco Elysium to pozycja obowiązkowa do zobaczenia ;)
@zdyp napisał: "hehe, tez jestem starcraft lover ;d
@TlicTlac: zobacz sobie empire earth 1 i 2"
Starcrafta od niedawna ogrywam, dopiero Brood War zaczynam, a tu jeszcze Starcraft II do ogrania - i uważana przez wielu za najlepszą kampanię jednoosobową;
ja bardziej AoE II lover, bo gra dzieciństwa i zawsze jest ogromny sentyment; a same kampanie czy same historie też są świetnie pokazane.
Empire Earth najbliżej właśnie do Age of Empires IV patrząc po opisie czy zdjęciach.
W kolejce do ogrania jest jeszcze Age of Mythology, też zrobili remaster i 100% będzie świetna zabawa.
@vitold napisał: "Wiadomo, że polecam LOTR: Bitwa o Śródziemie, obie części. Pamiętam jak byłem zachwycony pierwszą częścią, bo gra jest na „filmie” :)"
W LOTR BoŚ bym sobie bardzo chętnie pograł, tylko ciężko to dostać, jest jakaś niezbyt skomplikowana opcja zakupu/ściągnięcia tego?
@vitold napisał: "No i generalnie kampanię Heroes"
Kampanię "Hirosków" - HoMM (domyślnie 3)? czy "Company of Heroes" :d ?
@SoulStorm napisał: "To ja od siebie dodam Supreme Commander alternatywnie z dodatkiem Forged Alliance, Kozacy 2 z dodatkami, No Man’s Land, Warlords Battlecry 3, Anno 1701, Theocracy, Blitzkrieg 2, seria Age of Wonders, Command & Conquer: Generals, Command & Conquer: Red Alert 3, Rome: Total War, Fantasy Wars, Imperium Romanum, American Conquest: Divided Nation, Myth: Antologia"
Sporo gier z wielkimi bitwami, szczególnie Supreme Commander czy Rome:Total War; Supreme Commander kupiony, ale ciężko będzie do niego "wejść", Age of Wonders ma od groma płatnych DLCków, co na razie zniechęca; C&C, szczególnie Red Alert 2 już ograne, może kiedyś do remastera zajrzę;
Myth raczej odstraszy "surową" grafiką, Imperium Romanum z tego co patrzę to city builder; Fantasy Wars - zaglądnę, zapowiada się ciekawie; w serię Anno raczej nie wejdę, bo wydaje mi się, że to głównie city builder.
Do zbadania też: Theocracy, Blitzkrieg 2, No man's land;
Kozacy i Twierdza Krzyżowiec
@lordoftheboard napisał: "polecam Total war 3 kingdoms"
Z serii Total War grałem w Shoguna i mi się podobało, ale też trzeba "wejść" w tą serię :>
Dzięki za propozycje.
Ktoś poleci jakieś podobne kampanie "fabularne" jednoosobowe, jakie są np. w Starcrafcie I, Warcraft III, Age of Empires II czy Starcrafcie 2 (jeszcze nieograne, ale zachwycony jedyneczką)? Nie musi być RTS.
Ogrywam obecnie Starcraft Remastered, bo wyczytałem, że jedna z najlepiej stworzonych kampanii jednoosobowych - i trzeba przyznać, że genialna giereczka - świetna fabuła, plot twisty, świetne polskie (!) głosy postaci kampanii, ciekawe rasy - no idzie się wciągnąć. (teraz po promocji za 32,50 ziko).
@MutatedBlueberry napisał: "Dodam tylko, że te rankingi UEFA są o kant dupy potłuc. Właśnie tak sobie można nabić punkty w rankingu na ogórach...albo i nie ;) Dodatkowo, ja uważam, że ranking z ostatnich 5 sezonów nie ma najmniejszego sensu. 5 lat to jest przepaść w futbolu. Reprezentacja Polski też kiedyś była bodajże na 4-tym miejscu w rankingu FIFA, a dobrze wszyscy wiemy, że obok 4 miejsca to nawet nie staliśmy. Gdzie był Arsenal 5 lat temu, a gdzie jesteśmy teraz...Liczy się tu i teraz, a tu i teraz angielskie kluby dostały niemiłosierny w*******. Tak, wiem, jestem fanem barcy czy tam innego realu, mam iść na ich strony, blablabla"
Jeszcze mniej niż pół roku temu Atletico dostało wpierdziel od Arsenalu, Barca od Chelsea a Real przegrał z Liverpoolem i City, także no, poczekajmy na takie osądy, no ale zaraz napiszesz, że faza ligowa nie ma sensu, bo to "mecze towarzyskie" (XD) Chelsea też pokonała 3-0 PSG w finale KMŚ.
Akurat tutaj taka anegdotka, że nawet Viniciusowi się zdarza powiedzieć coś mądrego, bo rzekł, że to jest piękne w piłce, że można się odegrać i 1 mecz czy dwumecz zmienia całkowicie obraz drużyny; jak City się nabijało z Realu i Viniciusa rok temu, tak on teraz to robi.
Przecież po fazie ligowej, gdzie 5 drużyn z Anglii było w top8, to pisali - "Ależ dominacja Premier League !1!"
Newcastle sfrajerzyło 2 połowę 2 meczu z Barcą; Chelsea zostało pokonane przez PSG a nie hiszpański zespół i też bardzo słabo wypadli, City to "ofiara" występu życia Valverde, pewnie i też by przegrali, ale na styku, a nie 3 bramkami, a o Totkach to prawie bym zapomniał napisać, bo tak są świetni w tym sezonie ^^ - ja nie wiem jak oni w top8 się znaleźli - wiadomo korzystny terminarz, ale i tak wyczyn - z taką formą w lidze.
@vitold napisał: "Odejmijcie sobie z La Ligi Real i Barcelona i jak ta liga wygląda?
A teraz odejmijcie sobie z EPL np. United i Chelsea. I jak ta liga wyglada?"
Jak już odejmujesz Real i Barcę, to bądź konsekwentny, i odejmij Arsenal i City lub City i Liverpool :-)
https://www.transfermarkt.pl/statistik/5jahreswertung
https://rankinguefa.pl/rankingi.html
O tym rankingu mowa^ z dwóch źródeł.
@MutatedBlueberry napisał: "A czemu nie weźmiesz np. 15 lat? Wtedy Anglia już najsilniejsza nie jest, a były chyba 2 czy 3 hiszpańskie finały ;) Albo ostatnich dwóch lat, gdzie w ogóle nie było finalistów z premier league? Liczy się tu i teraz. Jak dla mnie to powinno się brać w miarę świeże statystyki. Gdzie był Arsenal 5 lat temu, a gdzie jest teraz ;)"
Według statystyk UEFY, gdzie każdy mecz jest traktowany równo na przypisującym etapie i liczone są punkciki, jakoś magicznie angielska jest sporo przed innymi ligami, ciekawe dlaczego hiszpańska ma 20 punktów straty, o nawet jest za włoską ^^
Tak gdyby się tylko statystykami podpierać i to oficjalnymi, za które są dawane miejsca w europejskich pucharach, to angielska liga to byłaby sporo ponad resztą. Według tych statystyk hiszpańskiej lidze bliżej do francuskiej niż angielskiej.
W LM Real ciągnie za uszy hiszpańską ligę, bo zawsze jest daleko, Atletico ostatnio zazwyczaj odpadało w 1/8 czy 1/4 LM, Barca też za daleko nie zachodziła, do ostatniego sezonu; a o innych drużynach ligi, typu Villarreal i Girona ciężko mówić, bo się skompromitowały, choć Żółta Łódź Podwodna była i w półfinale w 21/22.
np. 22/23 to była komrpomitacja hiszpańskich zespołów: Atletico 4 w grupie, Barca 3 (LE) / odpadła w 1/16 z United, Sevilla 3 (LE) / wygrała, Real 1/2 LM.
21/22 Barca znowu 3 w LE i przegrała w 1/4 z Eintrachtem.
Tam głównie Real dostarcza punktów do tego rankingu i może Sevilla w LE, jak się dostanie, a reszta ligi cieniuje.
Jakby Liverpool chciał zachować Slota na posadce, to myślicie, że United pójdzie po Xabiego Alonso :D ? ależ to byłaby historyja.
Trener Galaty i Osimhen przejechali się po Raczkowsim (sędzia Galata-Live) za tą totalnie przypadkową sytuację Osimhena z Konate.
No przecież co oni tam sobie wyobrażali? Chcieli za przypadkowe kolano w ruchomą rękę Osimhena czerwo? - przecież to nawet na żółtą się średnio nadawało z perspektywy boiskowej a te dwa mózgole mają o to do sędziego pretensje ^^
@krzykus1990 napisał: "Turcja żyje sprawą Elif Karaarslan. Pani sędzia została wyrzucona ze struktur futbolu po wycieku nagrania o charakterze prywatnym, na którym odbywała ona stosunek."
Ja tam bym jej nie wyrzucał, całkiem ładna Pani ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A z tym nagraniem "Deepfake", to jest może jakiś odnośnik, bo trzeba by było ocenić okiem eksperta czy to nagranie prywatne, czy rzeczywiście technologia AI niszczy ludzi :> ?
@ozzy95 napisał: "Widzieliście jak Rosenior około 80 minuty zaczął coś naprędce notować na kartce, tę samą kartkę przekazał Garnacho, gdy go wpuszczał w 84 minucie przy stanie 2-8 w dwumeczu :D czy tylko ja mam wrażenie, że ten gość to przerost formy nad treścią? Jego sposób wypowiedzi czasem zalatuje tanim kołczingowym paplaniem, słynna interpretacja słowa manage i jeszcze trochę pewnie by się tego znalazło. Ciekawe kiedy Chelsea będzie szukać nowego trenera, obstawiam końcówkę roku."
Ja rozumiem, że miałby sobie usiąść na krześle i już nic nie robić, bo dostaje w tyłek? - gra się zawsze do końca, nawet jak jest niekorzystny wynik.
Brazylia po dostaniu 5 bramek od Niemców miała sobie usiąść i nie wychodzić na boisko, i dać walkowera, bo będzie mniejszy wynik? - strzelili gola honorowego, dostali 2 i skońćzyli z 1-7.
Zawsze można stwierdzić, że w przerwie, jak ktoś CI strzelił 5 bramek, to Ty w teorii w drugiej połowie też możesz strzelić 5 bramek.
Gość się stara, robi cokolwiek, żyje meczem, może i na pokaz, ale wolę takiego trenera niż jakiegoś, który siądzie na tyłku, będzie przeżywał i kompletnie nie będzie pobudzał mentalu swoich zawodników.
Arteta przecież też żyje przy linii.
https://www.meczyki.pl/newsy/pilka-nozna/nowy-mistrz-afryki-zmieniono-wynik-finalu-pna-sensacyjna-decyzja/297166
No goście sobie jajca robią i jak tu takie federacje traktować poważnie?
@pawulon napisał: "Chelsea też grała w sobote o 18:30, normalnie w tym dniu o tej porze jest 1 mecz :) Poza tym co maja powiedziec zespoły grające na Bodo gdzie oni od 3 miesiecy nie grali ligowego meczu XD?"
Czepianie się Chelsea to już na siłę :d, Newcastle grało we wtorek, potem w sobotę i potem gra we środę; Chelsea odpowiednio środa-sobota-wtorek;
także jak już ktoś by chciał wychwalać "pieniążki", że ktoś ma lepszą sytuację, to zdecydowanie Newcastle :p
A liga francuska? - jak dobrze kojarzę, to francuskie zespoły mają tylko Puchar Francji, nie mają 2, jak Anglicy (FA, Carabao) + mają 18 zespołów w najwyższej klasie, gdzie liga angielska ma 20 (4 mecze mniej w sezonie); także mogą sobie pozwolić na takie przekładanie.
Anglicy mają tak napakowany terminarz, że ciężko gdzieś wcisnąć dodatkowy mecz.
Richarlison bez żółtej kartki po celebracji gola w 90 minucie, co to za czary?
@AtheneWins napisał: "Hincapie to Ekwadorczyk"
mea culpa, coś mi się pomyliło, że Caicedo to Kolumbijczyk a nie Ekwadorczyk, a wiedziałem, że obaj grają w tej samej kadrze i jakoś tak poszło.
Ja to bym chciał, żeby Arsenal zdobywał seryjnie trofea, a United walczyło za każdym razem do końca rozgrywek o top4 ^^
@alexis1908 napisał: "Po Zubim wydać spadek formy ale on jest przemęczony inna intensywność ligi pierwszy sezon tyle meczów ma prawo mieć gorsze momenty, to jest transfer sezonu nie tylko u nas ale i w lidze ciężko szukać lepszych. A tu na nim psy wieszają"
Zubi miał kapitalną pierwszą połowę sezonu i też go broniłem przy pierwszych gorszych meczach, dawał coś ekstra i w ataku, i w rozegraniu, a ostatnio jak oglądam te mecze w jego wykonaniu to po prostu średniawka i błędy z niczego; za dużo ma bardzo średnich lub nawet czasem słabych występów w drugiej połowie sezonu, żeby go uznawać za jeden z najlepszych transferów tego sezonu.
Ogólnie tak naprawdę praktycznie żaden z transferów tego sezonu nie zachwyca. Guehi gra średnio, Semenyo ostatnie mecze ma bardzo słabe w koszulce City, zdecydowanie lepiej grał na początku sezonu, Ekitike spasował w drugiej połowie sezonu;
Joao Pedro ma za to dużo lepsze ostatnie mecze niż początek sezonu,
Mbeumo też nie ma wybitnych statystyk,
jakbym miał wybierać najlepsze transfery, najbardziej wpływające na grę drużyny i wprowadzające jakość na swojej pozycji, to Roefs i... Hincapie.
Kolumbijczyk mnie ostatnio mega zachwyca, mimo że tak średnio byłem nastawiony do jego jakości piłkarskiej, to naprawdę ciężko o niesolidny mecz w jego wykonaniu, gość robił kawał świetnej roboty i jak dla mnie jest mocno niedoceniany przez media.
Mi się coś wydaje, że Arsenal przejdzie Bayer, Bodo utrzyma korzystny wynik ze Sportingiem i w ćwierćfinale Arsenal przepchnie Bodo;
a ludzie będą pisać nagłówki, "starcie Dawida z Goliatem - dlaczego nikt nie kibicuje Goliatowi";
"Przepiękny futbol niszczony przez pragmatyzm Artety";
ktoś jeszcze jakieś ciekawe tytuły znajdzie ^^?
1 zwycięstwo, 2 remisy i 5 porażek drużyn z top8 LM;
a gdyby nie karne w ostatnich minutach w meczach Barcelony i Arsenalu - i niezasłużone remisy, to tylko Bayern by bronił honoru top8 LM; z oszałamiającym bilansem 1 zwycięstwo, 0 remisów, 7 porażek :-)
Jak United dosłownie przepychało mecze w ostatnich minutach i też nie grało zbyt widowiskowo, to było "Fergie Time!", "Klasa mistrza", jak Leicester wygrało mistrzostwo solidną defensywą, to było "wspaniała historia"; jak Arsenal przepchnie 2 mecze z rzędu w sezonie, to już:
https://www.meczyki.pl/newsy/plus/arsenal-rozwscieczyl-cala-anglie-wrze-coraz-bardziej-to-zaszlo-za-daleko/296374
Kurde, widzę, że vitold już zaczął wyciągać na wszystkich teczki, bójcie się kanonierzy, gość współpracuje z potężnymi Szwedami!
@Marzag napisał: "Przecież tu są takie same komentarze jak tam, tylko że oni spadają z ligii i grają najgorzej w premier league a my jesteśmy na szczycie wszystkiego gdzie się da."
Nie no ja nie widziałem komentarzy, że Arteta to bajkopisarz czy filozof, a Kroenke kompletnie nie ogarnia :>
A o stylu gry? Dla mnie nie jest tak tragicznie, ale ostatnio są naprawdę tragiczne mecze do oglądania - przecież z Chelsea i Brighton te mecze były nieoglądalne.
Wcześniej z Liverpoolem i Nottingham, a tak to jakoś się to ogląda; te 2 ostatnie mecze to była tragedia dla oczu.
@vitold:
Zobacz sobie formę w ostatnich 10 meczach:
Totki 3 punkty, Burnley 7 punktów, Wolves/Leeds/Nottingham 10 punktów;
to naprawdę niedziwne, że ludzie stawiają Tottenham obecnie do spadku, tragicznie grają.
Ja chcę to zobaczyć.
Polska obroną vs Potężny Szwed.
@Jogurt:
4 ostatnie mecze jakie z nim oglądałem były bardzo słabe w jego wykonaniu, ocen też pochlebnych nie zbiera.
Gordon obecnie jest ich liderem, a Woltemade jest jednym z pierwszych do zmiany.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@pablofan:
Dla mnie Gyo jest bardzo średnim napastnikiem, szczególnie jak widziałem co robił z nim Chalobah w ostatnim meczu z Chelsea, a nie oszukujmy się Chelsea ma tragiczny środek obrony.
Szczerze to dla mnie poziom tytanicznego Lacazette póki co. Francuzowi wybaczało się więcej, bo miał obok Aubę, a był holernie nieskuteczny, Gyo za to w ogóle rzadko dochodzi do sytuacji czy sam sobie coś tworzy.
Giroud ciut wyżej niż obaj, już solidny poziom, da się przeżyć, do walki o top4; a Auba poziom wyżej, tylko Aubę po RvP można było nazwać naprawdę dobrym napastnikiem - nawet na miarę walki o mistrza.