Komentarze użytkownika TlicTlac
Znaleziono 6287 komentarzy użytkownika TlicTlac.
Pokazuję stronę 1 z 158 (komentarze od 1 do 40):
1 zwycięstwo, 2 remisy i 5 porażek drużyn z top8 LM;
a gdyby nie karne w ostatnich minutach w meczach Barcelony i Arsenalu - i niezasłużone remisy, to tylko Bayern by bronił honoru top8 LM; z oszałamiającym bilansem 1 zwycięstwo, 0 remisów, 7 porażek :-)
Jak United dosłownie przepychało mecze w ostatnich minutach i też nie grało zbyt widowiskowo, to było "Fergie Time!", "Klasa mistrza", jak Leicester wygrało mistrzostwo solidną defensywą, to było "wspaniała historia"; jak Arsenal przepchnie 2 mecze z rzędu w sezonie, to już:
https://www.meczyki.pl/newsy/plus/arsenal-rozwscieczyl-cala-anglie-wrze-coraz-bardziej-to-zaszlo-za-daleko/296374
Kurde, widzę, że vitold już zaczął wyciągać na wszystkich teczki, bójcie się kanonierzy, gość współpracuje z potężnymi Szwedami!
@Marzag napisał: "Przecież tu są takie same komentarze jak tam, tylko że oni spadają z ligii i grają najgorzej w premier league a my jesteśmy na szczycie wszystkiego gdzie się da."
Nie no ja nie widziałem komentarzy, że Arteta to bajkopisarz czy filozof, a Kroenke kompletnie nie ogarnia :>
A o stylu gry? Dla mnie nie jest tak tragicznie, ale ostatnio są naprawdę tragiczne mecze do oglądania - przecież z Chelsea i Brighton te mecze były nieoglądalne.
Wcześniej z Liverpoolem i Nottingham, a tak to jakoś się to ogląda; te 2 ostatnie mecze to była tragedia dla oczu.
@vitold:
Zobacz sobie formę w ostatnich 10 meczach:
Totki 3 punkty, Burnley 7 punktów, Wolves/Leeds/Nottingham 10 punktów;
to naprawdę niedziwne, że ludzie stawiają Tottenham obecnie do spadku, tragicznie grają.
Ja chcę to zobaczyć.
Polska obroną vs Potężny Szwed.
@Jogurt:
4 ostatnie mecze jakie z nim oglądałem były bardzo słabe w jego wykonaniu, ocen też pochlebnych nie zbiera.
Gordon obecnie jest ich liderem, a Woltemade jest jednym z pierwszych do zmiany.
Ciekawe, że Woltemade teraz gra najgorzej z tej nowej gwardii napastników, a najlepiej Joao Pedro, a na początku było zupełnie odwrotnie, no może potężny Szwed i Sesko grali nawet gorzej od Joao Pedro.
Biorąc pod uwagę cały sezon:
1. Joao Pedro, 2. Ekitike, 3. Sesko, 4. Gyokeres, 5. Woltemade.
Kurde, oglądam teraz powtórkę meczu Newcastle - United i ta czerwona dla Ramseya to jest śmiech na sali, gość się wywalił, może próbował symulować w pierwszej myśli, ale potem się położył i nic nie chciał, a sędzia mu żółtą wlepia xDD
Normalnie komizm podobny jak z drugą żółtą dla RvP za kopnięcie piłki po gwizdku, sędzia za takie coś to powinien dostać tak dużą burę :d
@volginxy napisał: "Jak mnie śmieszy to spusz..... się jak to pięknie atak gra po zejściu Gyo.
Jakoś te 2 zmiany w ataku za wiele nam nie dały a wchodzili na podmęczonego rywala.
Obydwaj mieli 100% sytuacje. Jedynie Kalafior dojechał"
Po potrójnej zmianie z pełnej dominacji Brighton i totalnej bezproduktywności w ataku - wygląda to na wyrównany mecz. Serio nie widzisz olbrzymiej zmiany na plus?
@Nicsienieda napisał: ". Każdy z nas tutaj ma gorzej niż oni,"
Nikt Ci nie bronił być piłkarzem z topowego klubu, ale pewnie zdarzyła się kontuzja czy inna rzecz nie do przeskoczenia (?)
Ludzie nie zdają sobie sprawę z problemów innych, bo widzą często tylko czubek własnego nosa (własne przeżycia) i zazwyczaj nie potrafią postawić się w miejscu innej osoby.
Dla takiego np. dziecka dostanie 3-jki z jakiegoś przedmiotu, w którym zawsze dostawało piątki, może być trudnym przeżyciem, bo uważa, że zawiodło rodziców, bo uważa, że zawaliło sprawę.
Tak samo "biedny" człowiek może być szczęśliwszy niż "bogaty", tak samo na odwrót. Oczywiście za pieniądze można sobie sporo kupić i dużo ułatwiają, ale trzeba też mieć olej w głowie, gospodarować tym, co się ma i z pieniędzmi można łatwiej dopomóc szczęściu.
Kończąc, mnie to nie obchodzi ile zarabiają sportowcy, politycy, itp., bo sam też mogłem pójść ich drogą, po prostu oni wykorzystali bardziej nadarzające się możliwości, Balotelli miał genialny talent, a jakiś wybitny polityk umiał przekonywać ludzi.
Bardzo rzadko w obecnych czasach osiąga się coś bez nakładu pracy, włożonej ambicji, chyba że lecisz po znajomościach, ale to inny temat.
@Urban1993:
W EA Sports liczy się Pace (szybkość); przy bramkarzu wzrost - tam taki Pope jest kozakiem.
To jest symulator i zazwyczaj karty z małym Pacem są niegrywalne, nieważne jaki by to kozak nie był.
@adek504 napisał: "Piłka nożna to taka gra gdzie o wyniku decydują mała liczba punktów - goli czyli x założenia wiadomo że słabszej drużynie łatwiej jest sprawić sensację, bo mecz często decyduje się na milimetry"
Przepraszam, ale nawet na filozofii typo nie pierdzielił takich zagmatwanych teorii :-)
Tak czytam to i tak sobie myślę, że wszystko tam się ze sobą wyklucza ^^
Benfica cudownie w obronie, 5 zawodników w środku, jeden zawodnik Realu i dają mu oddać strzał xD
Vinicius po prostu zachowuje się jak rozkapryszone dziecko i totalnie nie ma mentalu, żeby grać w takim klubie jak Real Madryt, ba, na najwyższym poziomie pewnie, w jakimkolwiek klubie; bo się bardzo łatwo podpala i ogromnie łatwo jest go sprowokować. To, że ma umiejętności, to inna sprawa.
Kibice innych drużyn po prostu wyczuwają słabość i prowokują takich zawodników, którzy irytują ich zachowaniem czy po prostu, żeby ich wyprowadzić z równowagi = często gorszą grą.
Dlaczego nikt nie jedzie takiego Kante za kolor skóry, dlaczego innych ciemnoskórych piłkarzy, nawet na tym najwyższym poziomie bardzo rzadko się obraża, tylko akurat Viniciusa? - bo ludzie widzą, że jest to bardzo skuteczne.
Ten typo z Benfici to też niezły debil, żeby na boisku, gdzie oglądają go miliony wyzywać najbardziej rozkapryszonego piłkarza, niszcząc sobie pewnie przez to karierę, jedynie tłumaczy go wiek w jakimś stopniu, bo 20-latek; no ale jak gra na takim poziomie, to powinien sobie wbić do łba - czego nie robić.
https://www.meczyki.pl/sportbuzz/gdyby-slupki-i-poprzeczki-zaliczane-byly-jako-bramki-w-premier-league/364420
United niby w tej tabeli wyprzedziło Arsenal, ale chyba bilansu bramkowego nie policzyli :>
Felipe Melo się wypowiedział o tym gościu z Benfiki, co to potencjalnie obrażał Viniciusa, że "jego żona musiała go zdradzić z czarnoskórym mężczyzną"
i zapewne za to nijak nie odpowie xDD
Jakby tak jakiś były piłkarz białoskóry napisał, że jakiegoś czarnoskórego piłkarza żona musiała zdradzić z białoskórym mężczyzną - to przecież byłby totalnie zlinczowany ;-)
@Numer10 napisał: "Ja nie wiem czy to te kontuzje znowu tak działają? Może my już sobie układamy jakiś plan (Havertz, wcześniej Ode) i nagle jep go mać - kontuzja. Wieczne kombinowanie ze składem nie żeby taktyka była dobra tylko żeby się jeden z drugim nie połamali.."
No nie róbmy sobie jaj, że kontuzje, Havertz to się połamał, wrócił i znowu się połamał, a reszta ma raczej krótkie problemy. City ma dużo większe problemy z kontuzjami i kupuje zawodników, jak ma grać swoimi rezerwami.
Ja dalej nie mogę pojąć, czego, jak lewe skrzydło wymaga wzmocnienia w Arsenalu (najbardziej z pozycji), to Arsenal nawet się nie starał o Semenyo.
@swistak86 napisał: "My w ataku coś zawsze strzelimy, więc akurat tego bym się bardzo nie czepiał, ale co my odwalamy w pomocy i obronie w ostatnich tygodniach"
8 stycznia 0-0 z Liverpoolem, 17 stycznia 0-0 z Nottingham, powątpiewam w Twoją teorię.
Atak wygląda gorzej niż obrona, a od 70-75 minuty już ostatnio da się zaobserwować panic mode w szeregach Arsenalu i ta obrona wygląda wtedy bardzo "średnio".
Jak z tak ujowym atakiem Arsenal jest na pierwszym miejscu, to naprawdę nie mam pojęcia.
Bardzo długo wchodziły gole z rożnych, które otwierały spotkania, a od początku sezonu gole z gry to była mordęga dla graczy Arsenalu, przestały wchodzić gole ze stałych fragmentów i pojawiły się męczarnie praktycznie z każdym zespołem.
Jeszcze 20 zespół w lidze wbija Arsenalowi 2 bramki, gdzie wcześniej w 26 spotkaniach strzelił ich aż 16; obrona też się sypie powolutku i na pewno nie jest to ten poziom, co w pierwszej połowie sezonu -> idiotyczne błędy, prezenty jak Gabriela czy Zubimendiego.
@ Nie róbmy też sobie jaj, że Arsenal nie ma najlepszej kadry w lidze - City w ostatnim meczu grało O-Reillym, Nunesem, Ait-Nouri, ostatnio parę meczy zagrał nawet Khusanov czy Alleyne - przecież to są śmieszne nazwiska przy tych Arsenalu;
przyszło zimowe okienko i kupili Semenyo, i Guehiego, bo im się wysypali gracze i dalej musieliby grać taką "śmietanką",
a Arsenal? Arsenal nic nie zrobił mimo takiej impotencji w ataku, dalej wierzenie w kłodę Gyo, wierzenie w Martysia; Semenyo był na lewe skrzydło dostępny - gdzie ta pozycja wymaga praktycznie największego wzmocnienia - zainteresowali się przynajmniej nim?
Martinelli 1 bramka i 2 asysty w Premier League,
Gordon 3 bramki i 2 asysty w Premier League,
a w LM?
Martinelli 6 bramek, 1 asysta,
Gordon 10 bramek, 2 asysty;
coś chłopakom w Premier League wyjątkowo nie idzie.
Atletico to jest mega ciekawy zespół:
Wygraj 5-0 z Betisem na wyjeździe w pucharze, by zaraz przegrać z nimi 1-0 u siebie;
Wygraj 4-0 z Barcą u siebie w pucharze, by przegrywać z Rayo Vallecano (Rayo 7 celnych strzałów, Atleti 0) w pierwszej połowie 2-0 na wyjeździe.
No nie wiadomo czego się spodziewać ^^
@Numer10 napisał: "Arteta lepszy kiedy mamy lepsze wyniki punktowe - on nie ma wpływu na to jak City punktuje w lidze."
Bardzo uproszczone myślenie.
Liverpool w tamtym sezonie też by pewnie miał więcej punktów, gdyby nie to, że już miał pewnego mistrza parę meczów przed końcem sezonu.
Te 79 punktów to mogłaby być walka do ostatniej prostej o każdy punkt; a równie dobrze Arsenal mógł świetnie punktować i np. przegrać ostatnie 4 mecze, bo i tak już nic nie zagraża mistrzostwu.
@Czeczenia napisał: "Pytanie hipotetyczne, który Arteta lepszy?
1. 81pkt w lidze i drugie miejsce, Finały Carabao, FA Cup i CL, ale wszystkie przegrane.
2. 79pkt w lidze, mistrzostwo, ale we wszystkich pucharach przejdziemy tylko Wigan.
Który Arteta robi out? Może obu/żaden?"
Drugi lepszy, Mistrzostwo to wygrana czegoś, a 1 opcja to kumulacja przegrywu.
@youngboy napisał: "To czym był mecz z AV jak nie wyłożeniem się na ostatniej prostej? City wtedy już tylko wygrywało. A sezon 22/23 to już totalne zesranie się będąc liderem po 2/3 sezonu."
Ja pamiętam, że wtedy Arsenal miał dużo gorszy terminarz w końcówce sezonu i całe 3 punkty przewagi z gorszym bilansem, bo City miało cały czas zaległy mecz; no i z tego co pamiętam, to jeszcze był bezpośredni mecz z nimi; tak dobrze jak w tym sezonie jeszcze nie było, jeśli chodzi o przewagę punktową.
@Czeczenia:
Liverpool zwolni Slota tylko wtedy, gdy naprawdę będzie mocno napalony na Xabiego Alonso, ale myślę, że najwcześniej po sezonie, bo tu jeszcze LM do rozegrania i przynajmniej zakwalifikowanie się do LM.
@pLYTEK napisał: "Skrzydła Madueke Martinelli…"
Ostatnio obaj całkiem solidnie grają, także nie przesadzałbym z tymi obawami, Trossard za to coś spuścił z gazu.
@Mastec30 napisał: "Właśnie dziwny motyw z tą drużyna. No przecież ten skład jeszcze niedawno w pierwszym sezonie Ange kręcił się w okolicy lidera. Ja wiem, że nie ma Kulu i Maddisona ale kurde tam jest kilku spoko graczy. I też początek Franka wynikowo też ich trzymał jakiś czas w top4. I jest tam kadrowo potencjał na to. Tylko mam wrażenie, że piłkarzom się nie chce. Albo ich ogarnia mental klubowy i automatycznie im siada -5 do umiejętności albo trener im nie pasuje i grają na zwolnienie."
Ten dobry sezon Ange'a w Totkach 23/24 to:
Son im zrobił 17 bramek i 10 asyst w lidze, Kulusevski 8g i 3a, Maddison 4g i 9a, Pedro Porro 3g i 7a;
a tak Richarlison 11 bramek, 4 asysty, Brendan Johnson 5 bramek i 10 asyst, gdzie Johnsona chyba już też w Totkach nie ma;
Solanke miał kontuzję; oni z tymi kontuzjami mają totalną tragedię w składzie i skład gorszy niż Newcastle i AV, i obecnie jeden z najsłabszych ataków w lidze.
@youngd napisał: "W tamtym momencie nie uważałem, że to było właściwe miejsce dla nich.
Jezu, kto to tłumaczył? Co właściwie ostatnie zdanie ma znaczyć/"
Ja tam wszystko zrozumiałem, czepiasz się okropnie na siłę, ani tu wielkich byków, zdanie też zrozumiałe - 'W tamtym momencie uważałem, że to było niewłaściwe miejsce dla nich' - zwyczajnie przestawione "nie" miejscami, a znaczenie to samo, już nie róbmy sobie jaj, dobrze, że ktokolwiek w miarę zgrabnie tłumaczy.
Jak bronię Zubiego, tak dzisiaj zagrał katastrofalnie, najgorszy mecz jego w Arsenalu, w ogóle jeden z najgorszych indywidualnych występów w tym sezonie.
Gorzej podał niż Gabriel z Bournemouth, po prostu kolejna debilna bramka, najgorzej, że oglądając mecze czy skróty takie odcięcie prądu widziałem 2x w Arsenalu i raz w AV jak Martinez podał piłkę przeciwnikowi...
Ten sezon pod względem punktów, co ciekawe jest gorszy statystycznie zarówno od 22/23 i 23/24 gdzie odpowiednio było 6 remisów, 6 porażek i 5 remisów i 5 porażek; już w 23 kolejce mamy 5 remisów i 3 porażki;
czyli, żeby wejść do top2 pod względem zdobyczy punktowej w sezonach za Artety trzeba by przez 15 spotkań tylko raz zremisować i 3x przegrać przy 11 zwycięstwach; City i AV mają już 4 remisy i 5 porażek.
Ten sezon to będzie najsłabszy mistrz od lat i oby to był Arsenal, przydałoby się wykorzystać niemoc przeciwników... Bo jak nie w tym sezonie, to kiedy?
@Furgunn napisał: "Premier League ogłosiła nową kampanię na rzecz społeczności LGBTQ+ pod nazwą „With Pride”, która wystartuje w lutym."
W pierwszym momencie przeczytałem "White Pride" i już wiedziałem, że coś jest nie tak ;)
@kosbat napisał: "Pytanie brzmi - ile realistycznie przydatnych i możliwych do wyjęcia opcji znajdzie się na rynku latem"
City to nawet zimą ogarnie takiego Semenyo i Guehi'ego.
Siarczyście mnie zirytuje to, jakby City wygrało mistrza. To dzisiejsze bezjajeczne City, które dostało 3-0 w papę w derbach Manchesteru.
Arsenal od początku sezonu przegrał tylko 2 mecze - z Liverpoolem po wyrównanym meczu i przepięknym golu Szobo i z AV po wyrównanym meczu ze straconą bramką w końcówce, bo Hincapie odcięło prąd. Najgorszy mecz to zdecydowanie remis 1-1 z Chelsea, grając 60 minut w przewadze.
Dzisiaj Forest murowało, w drugiej połowie cała 11 na 40 metrach od swojej bramki i tylko i wyłącznie liczenie na farciarską kontrę lub stałe fragmenty gry. Arsenal zagrał całkiem dobrze w drugiej połowie, tylko taki Saka (do którego Arsenal najczęściej gra w krytycznych momentach) był praktycznie zawsze podwajany.
Arsenal ogromnie traci bez wjazdów obu bocznych obrońców, brak Kalafiora i Timbera na swojej pozycji, oni zazwyczaj robią zamieszanie w Arsenalu.
@Er4s:
No jaja sobie robisz z tym Nwanerim, wystawiamy młodzika, bo z akademii - Tak!
Nwaneri jest słabszy od wszystkich, tak samo AMN na lewej obronie, jak wychodził, to zawodził.
Arteta trafia zazwyczaj z wyborem składu, dzisiaj był Martinelli i Madueke zamiast Trossarda i Saki, no i nie trafił;
No i to zaufanie do Szweda... Mam nadzieję, że szybko mu się skończy, Havertz wchodź, strzelaj bramkę i sadzaj drewniaka na ławce.
@Marzag:
Gyo tam w obronie raz się dobrze zachował, a Ode to ja dopiero w 30 minucie zobaczyłem na boisku xD
Odegaard i tak najgorszy na boisku, Raya dzisiaj kapitalnie, White, Rice i Zubi dobrze, Timber, Martinelli na minus, Gyo i Ode fatalnie.
Kontrowersyjnie.
Jakby Martinelli był w sytuacji Gyokeresa i odwrotnie Gyokeres w sytuacji Martinellego - to byłoby już 2-0.
@djmacius:
Nikt nie karze czytać, tak samo narzekasz na komentarze jak my na Gyokeresa, nie widzę różnicy, może w tym, że my mamy większe podstawy narzekania niż Ty na narzekania na te narzekania ;)
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Mi się coś wydaje, że Arsenal przejdzie Bayer, Bodo utrzyma korzystny wynik ze Sportingiem i w ćwierćfinale Arsenal przepchnie Bodo;
a ludzie będą pisać nagłówki, "starcie Dawida z Goliatem - dlaczego nikt nie kibicuje Goliatowi";
"Przepiękny futbol niszczony przez pragmatyzm Artety";
ktoś jeszcze jakieś ciekawe tytuły znajdzie ^^?