Komentarze użytkownika Topek
Znaleziono 14570 komentarzy użytkownika Topek.
Pokazuję stronę 302 z 365 (komentarze od 12041 do 12080):
On ma chyba ludzi za totalnych idiotów. Mamy się cieszyć, bo Evra nie traktuje nas jako potencjalnego kandydata na mistrzostwo, tylko słabiaka, który może szczęśliwie odebrać Chelsea punkty?
Szogun, powiedz to Chelsea :P
Ława dla Rosicky'ego jest pewna. Nie ma szans, żeby wyszedł obok Fabregasa, słusznie zresztą. Song - Wilshere - Cesc w środku, reszta jak wyżej, choć wiadomo, że na środku obrony zagra francuski filar. Dużo będzie zależeć od formy naszych najlepszych zawodników. Bez ogarniętego Robina to ciężko będzie w ogóle wystartować.
Kto to jest Susan Coffey?
Wóda i dupy. Widzę, że świątecznie na kanonierzy.com.
gooner80, akurat Samba urodził się we Francji i ma obywatelstwo francuskie.
Bajki, bajeczki. Tylko dlatego, że mamy problemy w defensywie, prasa nam wciska wszystkich możliwych ŚO. Jeszcze to "będzie szukał możliwości przyłączenia się do klubu rywalizującego w CL", tak jakby kiedykolwiek miał mieć taką możliwość. Nawet wheeler-dealer nie będzie tak głupi....chyba.
Nie jestem fanem takich wypowiedzi i rzeczywistość już nie raz zaprzeczała tego typu słowom. Do Chamakha nic nie mam, ale przynależność do klubu w moim odczuciu definiują fakty. Możemy narzekać, że Fabregas romansuje z Barceloną, ale to Hiszpan ma prawie 300 występów w Arsenalu na koncie i to będąc jednym z najlepszych zawodników w Europie, a przedtem talentem. To dla mnie więcej znaczy niż pół sezonu Marouana.
sebasz, ja rozumiem, tylko Ty piszesz jak piszesz.
"Ten skład razem se sobą trenuje ,wypracowuje styl ,ma jakieś odprawy taktyczne ,itd. itp. by wygrywać mecze a przy tym się pokazywać i rozwijać. Zawodnicy są tam rok dwa trzy a potem wóz albo przewóz. "
Ten, tam = "pewny skład" z poprzedniego zdania.
"Nie mówię pod dany skład "
->
" Ten skład razem se sobą trenuje ,wypracowuje styl "
No sorry.
sebasz, nie ma takiej możliwości, żeby 80% składu ciągnęło razem przez pełne trzy lata. W rezerwach są za duże rotacje. Liga rezerw, to liga pokazowa. Mówienie o wypracowywaniu stylu pod dany skład jest nad wyrost. Reszta jest wymyśloną historyjką, która mogła wyglądać na wiele innych sposobów. Tak jak pisałem, te wszystkie liczby i procenty wychodzą od Ciebie, nie możesz oczekiwać, że przyjmę to jako argument.
sebasz, tak, oczywiście błąd w tekście.
Napisałem, że Wilshere skakał, nie, że to jest regułą. Był bardzo młody, rozwijał się szybciej, a i roszady są z różnych powodów. Uwzględnia się całą akademię. Prawdą jest jednak, że w lutym przeszedł na poziom rezerw i tam już udowadniał, że jest gotowy na pierwszy skład. Czyli trzyma się ciągłości o której pisałem od początku. "Zakotwiczenie" to Twój wymysł, niedefiniowalny, więc nie będę się do tego odwoływał. Poza tym, treningi nie są do naszego wglądu. Niemniej jednak, podtrzymuje co mówiłem od początku - rezerwy są łącznikiem do pierwszego składu. Nikt nie zawitał do kadry Wengera, bez przejścia przez Banfielda. Granice meczów i treningów do przynależności o której pisałeś są nie do ustalenia.
do pierwszego składu* oczywiście.
sebasz, debiut w rezerwach był w na zimę, w lutym bodajże. Jack na stałe wszedł do pierwszego sezonu dopiero po pre-sezonie 2008/09, wcześniej skakał między rezerwami, a U-18. Anglik nie minął rezerw, tylko szybko udowodnił, że to dla niego już za wysoki poziom. Rezerwy są ostatnim sprawdzianem (chyba, że jest wypożyczenie) i tak jak mówiłem, jedni zdają go szybciej, inni wolniej albo wcale.
sebasz, to w takim razie ja poproszę artykuł świadczący o tym, że Wilshere najpiew NA STAŁE został włączony do pierwszej kadry, a dopiero później zadebiutował w rezerwach. Debiut Jacka w rezerwach był w wieku 16 lat.
sebasz, samo włączenie do kadry pierwszego zespołu jest niczym. Nieraz biorą ludzi, bo im nóg do treningu brakuje. W normalnym trybie ludzie z U-18 przechodzą do rezerw i stamtąd startują do pierwszego składu. Jedni szybciej, inni wolniej, ale to głównie rezerwy są szczeblem z którego się bierze zawodników.,
Wiem z tego, co czytam, chyba logiczne, że tam nie pracuję.
sebasz, Wilshere i Gibbs nie grali w rezerwach? oczywiście, że grali. Poza tym, oprócz lig, mamy jeszcze puchary.
Co do systemu, to chodzi mi o to, że wcześniej pisałeś tak, jakoby Wenger miał konsultować się z wszystkimi trenerami młodzieży (na każdym szczeblu) i analizować z nimi system. Z tego co wiem, czegoś takiego nie ma. Wszystkie poziomy młodzików są pod głównym organem Akademii i to ona jakby wdraża rozwiązania pierwszego zespołu.
Poza ty, nie wchodź w hiszpańską piłkę bo tam jest inny system rezerw. Barcelona B gra przecież normalnie w Segunda.
sebasz, rezerwy są blisko pierwszej drużyny. U-18 to już typowo młodzikowy szczebel, który nie ma bezpośredniego połączenia z podstawową kadrą. Poza tym, przypadek, a reguła...
System 4-3-3 jest narzucany i analizowany na niższym szczeblu raczej przez główny organ Akademii.
Poza tym, mówimy tutaj o konkretnym stanowisku - asystenta trenera. Ludzie jak Vieira czy Sol nawet nie mają na to papierów, a Bould na przykład wie zapewne niewiele o typowych zadaniach i kształcie takiego stanowiska na najwyższym poziomie. Włączanie do sztabu to co innego i chętnie widziałbym kogoś do zajęcia się konkretnymi aspektami, o czym pisałem w poprzednim poście. Do tego można rozważać kandydatury osób pokroju Pata.
sebasz, naiwne jest twierdzenie, że trener U-18 z miejsca mógłby wskoczyć na stanowisko pierwszego trenera. Bould współpracuje z Wengerem na poziomie młodzików, na więcej wątpię, czy by miał nawet czas. Grimandi ma swoje zadania i jako skaut przesiaduje we Francji. Kwestia "yes-manów" to bardziej sprawa charakterów, aniżeli tego, czy ktoś aktualnie pracuje w Arsenalu. Obserwując poczynania akademii można zauważyć, że Steve jest człowiekiem z charakterem, który wcale nie małpuje Wengera i myślę, że w wielu kwestiach mógłby mu doradzać, przedstawiając zupełnie inne spojrzenie. To nie jest Rice, który raczej był w cieniu. Keown grzebał w naszej defensywie i teraz widać, że bycie w klubie nie musi oznaczać kopiowania wzorców narzuconych przez najwyższych. Asystentem powinna być osoba, która będzie mogła tworzyć z Arsenem uzupełniający się duet, ale działający na tym samym podłożu. Vieira czy Sol, to osoby do konkretnych, ukierunkowanych funkcji "na zlecenie".
Wolałbym Boulda, albo kogoś z dawnej żelaznej defensywy, z trochę innym spojrzeniem, ale Gilles zawsze był opcją, nawet na przyszłego pierwszego trenera - ma za duży szacunek u Wengera, żeby go nie brać pod uwagę.. Jako skaut trochę dobrych ludzi nam polecił, tyle, że w świat trenerki dopiero wkracza (nawet nie wiem, czy już ma papiery).
Wydaje mi się, że będzie z nim jak z Traore. Przyjdzie w końcu do nas, okaże się, że jest za cienki w defie na LO, za cienki w ataku na skrzydłowego, więc go opchniemy. Z tego co czytam, to własnie na takiego się zapowiada, no, ale zobaczymy.
Co do Vertonghena i jego zgranego duetu z Thomasem, to przypominam, że oni NIGDY nie grali razem na środku obrony - ani w Ajaksie, ani w reprezentacji. Wiadomo, że to przyjaciele, ale po narodowości już nie ma co jechać, bo teraz mamy przykłady jak zgranie wygląda pełno-francuska defensywa.
evelred, jeśli ktoś zgarnie 5 żółtych do 31 grudnia, to ma bana na jeden mecz. Jeśli zgarnie piątą po tej dacie, to jest słowne ostrzeżenie (czyt. nic). Natomiast za 10 żółtych od początku sezonu do kwietnia są dwa mecze przerwy.
Ciekaw jestem jak się rozwinie ten chłopak. Obunożny skrzydłowy, ze smykałką do dryblingu i gry kombinacyjnej (przynajmniej z tego, co można zobaczyć) więc jeśli się spisze w akademii, to na szanse pewnie się doczeka. Powinno być ciekawie.
arsenal.com/news/news-archive/arsenal-v-stoke-update-for-supporters
BBC podało informacja o odwołaniu. Pewniak.
Cała Anglia. Nie pierwszy, nie ostatni raz. Szkoda, bo miałem akurat czas, by obejrzeć spotkanie w spokoju.
Zobaczymy jak będzie wyglądała forma i sytuacja kadrowa obu zespołów w lutym. U nas tak wiele może zmienić jeden tydzień, że ciężko teraz analizować szanse. Zadanie jednak oczywiście z gatunku mocno-trudnych.
howareyou, gdybanie. Przy gonieniu lepiej zostawić mimo wszystko napastnika, grającego dobrze głową, (bo i częściej się wrzuca) niż pomocnika, który celownik ma na trybunach. W zeszłym sezonie Robin grał od początku jako wysunięty, więc to inna sprawa. Goniliśmy jednak podobnie, wpuszczając Bendtnera na skrzydło i Eduardo za Denilsona. Wyglądało lepiej, bo zespół był do tego bardziej przygotowany, poczynając od ŚO.
Śmiem wątpić, że Belg na oba mecze 1/8 zdąży*
sebasz, kwestia transferów to na razie nasze gadanie. Aktualnie realnym sposobem na wypieprzenie Squillaci'ego z pierwszego składu jest powrót Vermaelena. Śmiem wątpić, czy na oba mecze 1/8 zdąży.
Nie mam nic do grania z najlepszymi, ale jeśli chcemy móc pocisnąć najlepsze ekipy Europy, to trzeba najpierw podreperować defensywę. Dlatego teraz wolałbym niemiecką ekipę.
howareyou, van Persie z United =/= van Persie z Partizanem. Dwie inne pozycje i w moim odczucie wyraźnie było to widać na boisku. Robin cofał się nie mniej niż Chamakh, a gdybyśmy zrealizowali założenia, to nie cofaliby się wcale. Przy najgroźniejszej wrzutce z akcji w końcowym okresie van Persie był niemal na równi z linią bramkową i to w takie okolice wędrował, kiedy szliśmy z akcją. To, że gubiliśmy się w przejściach między formacjami i traciliśmy piłkę, przez co z automatu napastnicy się wracali, to zupełnie inna sprawa.
howareyou, van Persie z United nie grał drugiego ofensywnego pomocnika, grał napastnika. Wtedy jest pominięcie pozycyjnego tworzenia akcji przez pomoc. To nie jest to samo co z Wigan na przykład. Utrzymanie formacji 4-3-3 nie przestawia nas na ofensywę totalną. Moim zdaniem, takie zmiany z założenia nie są złe, tylko trzeba pod to konsekwentnie i dokładnie grać. My się pogubiliśmy.
sjp.pl/wszystko
sycz dalej.
howareyou, z United była opcja numer 1. Przecież wpuszczanie napastnika za pomocnika przy gonieniu, to nie jest pomysł Wengera. Prawie każdy trener tak robi, co prawda nie zawsze przy 1:0, but oh well. W przeszłości robiliśmy to na Robinie i Bendtnerze/Veli, z różnym skutkiem, pozytywnym również.
howareyou, nie koniecznie. Robin głównie wchodził jak goniliśmy, a wtedy jest stała roszada na dwóch napastników, kosztem pomocnika. To nie jest nic nowego, choć czasem Arsene wydaje się gubić w układaniu zestawiania "pozmianowego". Z kolei przy bronieniu Chamakh zostaje za względu na grę głową i pierwsi do ostrzału są skrzydłowi. Trzecia opcja, to start na dwóch napastników, kiedy jeden jest w zasadzie wolnym elektronem - to o czym wspomniałem poprzednio - moim zdaniem rozwiązanie tymczasowe, na ogranie Robina, nic więcej.
howareyou, nie wierzę, że istnieje pomysł stałego zastępowania Robina przez Marokańczyka. Marouane grał na OT, bo był lepiej przygotowany pod względem treningów niż van Persie. Arsene chce Holendra na dłużej, więc dopóki nie jest w pełnej dyspozycji, nie będzie stawiał jego zdrowia i dobra zespołu (bo Chamakh jest sprawdzony, Robin wchodzi do gry). Oczywiście pozostaje kwestia naszej oceny przydatności pół-sprawnego Holendra. Tak czy inaczej, póki co nie ma sprawy. Będzie, jeśli Wenger zacznie znów kombinować z ustawianiem dwóch napastników (przynajmniej z nazwy), ale jak już kiedyś pisałem, to rozwiązanie tymczasowe, czysto "techniczne".
howareyou, nie chodzi o to, czy ktoś potrafi podać czy nie, chodzi o wpajanie pewnych założeń. Nigdzie nie powiedziałem, że Fabregas ma robić to co Messi. Gramy jednak konkretnym stylem i nie ma czegoś takiego jak zawodnicy w stu procentach dostosowani do danych rozwiązań. Styl nie zakłada indywidualności i taki wariant z automatu powoduje zanikanie pewnych umiejętności, kosztem wzmocnienia innych.
Boss89, wszystko. Bawią mnie niezmiernie. Chcesz się pośmiać, to śmiało, ignorowanie pewnych typów ludzi wyssałem z mlekiem matki, jak Mourinho.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
piresfan, do "ściskania" mi daleko. Wypowiedź Evry jest wyraźnie pod fanów Kanonierów. Dla jego zespołu, to Chelsea "zrobiła by dobrze" gdyby nas pokonała, bo o ile mnie wzrok nie myli, mamy więcej punktów od nich.