Komentarze użytkownika Topek
Znaleziono 14570 komentarzy użytkownika Topek.
Pokazuję stronę 309 z 365 (komentarze od 12321 do 12360):
wytrzymać rozgrywki*
Czyli na 3 występy w U19 ma 4 bramki i bodaj 2 asysty - ładnie. Benik to wielki talent i mam nadzieję, że będzie się rozwijał bez kontuzji. Przydałby się u nas w przodzie silny Anglik, który potrafiłby strzelić 20+ goli na sezon i wytrzymać go rozgrywki kondycyjnie. Myślę, że Afobe na takiego wyrośnie. Co prawda przed nim jest jeszcze czołg - JET, ale to w Beniku pokładam większe nadzieje.
Ostatnio sobie myślałem, kto jest u nas w stanie wytrwać cały sezon bez kontuzji (z pierwszego składu) i Bac był na szczycie listy. Niestety, rzeczywistość sprowadziła mnie na ziemię :/
Charlie, z Sunderlandem grał O'Shea, ale to drewno zapchajdziura - nie wygryzie Evry, nawet w tak słabej formie.
a kiedy przychodzi Ryo? też chyba w styczniu, nie?
Evra w tym sezonie już dawno by usiadł na ławce, gdyby SAF miał go kim zastąpić.
Traore już odpadł w dniu kiedy został wypożyczony. Evinato zbyt daleko przyszłość, zresztą on ma jeszcze Cruise'a przed sobą...
Jeszcze po tym sezonie będziemy mieć na LO Botelho, więc to on raczej zastąpi Traore. No chyba, że my go chcemy gdzieś opchnąć.
Clichy'ego trzeba posadzić na ławkę, a nie sprzedawać. Traore już nie wróci, więc musielibyśmy i tak kupić kogoś na rezerwę. My potrzebujemy konkurencji i nic nie stoi na przeszkodzie, żeby Kieran wygryzł Francuza. Tak to powinno działać, a nie sprzedajemy i ciśniemy cały sezon z dwudziestolatkiem.
To Gibbs jest na razie kontuzjowany. Gael tylko boleśnie upadł (na nogę Rumuna), bez przesady, nie będzie z tego kontuzji.
Gourcuff raczej. a Clichy żyje :P
Nasri schodzi. +1 do listy graczy Arsenalu, którzy przeżyli mecz reprezentacji bez kontuzji.
Clichy patrzy się przed siebie, ma od cholery miejsca... i podaje do przeciwnika pod własnym polem karnym O_o
Sagna ma kontuzję uda, ale chyba nie jest to nic poważnego.
Charlie, jeszcze w środku mamy LM. Mi się wydaję, że odpocznie, ale tylko z Birmingham. Byle wrócił cało z tego zgrupowania, bo ze zmęczeniem damy radę.
Imo Jack jest kijowo ustawiony - za bardzo z przodu. Chociaż przed chwilą zjechał trzech rumunów jak Messi.
Nie wiem na jaką cholerę ma grać ten mecz dla U-21. Argument o korzystaniu z każdej okazji do gry byłby wartościowy, gdyby Jack nie grał w klubie, ale ostatnio jest jednym z najbardziej eksploatowanych graczy w naszej drużynie. Sytuacja Walcotta pokazuje jak Pearce pomaga w rozwoju graczy...
Wraca Cesc, bo mówienie już teraz o powrocie Theo i stawianie daty za prawie dwadzieścia dni jest trochę nad wyraz. Już bliżej wydaje się Bendtner bo trenuje już z pierwszą drużyną. Mam nadzieję, że wszyscy będą gotowi na City, bo z Birmingham powinniśmy sobie poradzić bez większych problemów.
Wreszcie napastnik, który szuka przede wszystkim bramek. Wiadomo, że to jeszcze nie klasa światowa, ale mocno wyczekuje powrotu Nicka. Potrzebujemy kogoś, kto będzie potrafił dołożyć nogę i wepchnąć piłkę do bramki, bo u nas niestety nie jest to takie oczywiste, widząc skłonność do wymiany dużej ilości bezsensownych podań w polu karnym lub jego pobliżu. Poza tym, potrzebujemy napastnika na ławkę, który będzie realną mocą w trudnych chwilach (Vela może wchodzić na 7:0).
samir87, niby dlaczego? Cesc zdobył dwie bramki z gry, tyle samo co Nasri, który rozegrał więcej meczów. Nie ma czego zazdrościć.
Wilshere miał o wiele mniej strat niż Nasri i o wiele więcej dobrych podań do przodu. Francuz nie próbował zastępować Fabregasa, bo grał na skrzydle i poza dwoma strzałami w pierwszej połowie nic nie pokazał. Do tego jeszcze kluczowa strata pod własną bramką, po której Kościelny musiał faulować i padła bramka na 2:0. Inna sprawa, to fakt, że Sagna raczej nie powinien być obwiniany za stratę gola - przede wszystkim to głupia strata Song, a jeśli ktoś miał kryć Cole'a to Nasri, bo to on ma ubezpieczać skrzydło Baca i gonić za full-backami wchodzącymi do przodu.
Graliśmy trochę lepiej niż w poprzednich spotkaniach z Chelsea, ale to nie wystarczy - byliśmy po prostu słabsi. Indywidualne, momentami tragiczne błędy w obronie, a w ataku bez błysku. Staliśmy często pod polem karnym, ale nie potrafiliśmy z tym nic zrobić. Ile razy Cech poważnie interweniował? chyba tylko raz, po strzale Arszawina. Brakowało indywidualności, brakowało napastnika, który potrafi grać nogami i pomocnika potrafiącego posłać ostatnie podanie. The Blues mieli Drogbę i jego indywidualne umiejętności pozwoliły zrobić różnicę. Niestety, mecz pomimo naszej trochę lepszej gry, był czymś, co dobrze znamy i poza co nie możemy wyjść już od dłuższego czasu w obliczu kontuzji najważniejszych graczy.
Graliśmy trochę lepiej niż w poprzednich spotkaniach z Chelsea, ale to nie wystarczy - byliśmy po prostu słabsi. Indywidualne, momentami tragiczne błędy w obronie, a w ataku bez błysku. Staliśmy często pod polem karnym, ale nie potrafiliśmy z tym nic zrobić. Ile razy Cech poważnie interweniował? chyba tylko raz, po strzale Arszawina. Brakowało indywidualności, brakowało napastnika, który potrafi grać nogami i pomocnika potrafiącego posłać ostatnie podanie. The Blues mieli Drogbę i jego indywidualne umiejętności pozwoliły zrobić różnicę. Niestety, mecz pomimo naszej trochę lepszej gry, był czymś, co dobrze znamy i poza co nie możemy wyjść już od dłuższego czasu w obliczu kontuzji najważniejszych graczy.
Niech Nasri dalej podaje w tak genialny sposób, to jeszcze Drogba sobie z wolnego strzeli.
Nie gramy źle, mecz jest wyrównany, ale środek obrony nie wygląda solidnie. No i oni mają Drogbę...
Same old story...
Araazz, i do tego Torres im znowu wypadł. Ten klub już niedługo stoczy się na totalny dół tabeli.
Ciekawe, że opaskę dostał Squillaci. Typ wojownika, ale jednak niedawno do nas dołączył. Chyba wolałbym kogoś z bocznych.
Absencji Ceska się spodziewałem. Może chociaż zdołamy teraz przygotować go na dłużej. W meczu z Chelsea będziemy musieli radzić sobie z Jackiem i Samirem, bo to oni mogą zrobić najwięcej zamieszania w środku pola. Niemiło zaskoczyła mnie natomiast kontuzja Gibbsa. Akurat teraz, kiedy powoli przesuwa się w kierunku pierwszego składu.
Cesc nie został powołany przez Del Bosque. Jednego mniej do kontuzjogennych międzynarodówek.
kiko17, środek obrony zagrał nieźle, bo Evra był kręcony jak dzieciak (o ironio), zresztą nie pierwszy raz w tym sezonie.
sebasz, to się zgadza, ale to nie jest pozornie, tylko prawdziwie drewniane.
Zmarnowałem czas na mecz MU - Valencia. United pokazało festiwal drewien. Straszne to było :/
Partizan był dobrym rywalem do lekkiego podbudowania psychiki - przede wszystkim u Fabiańskiego, który może po tym niezłym występie, chociaż nie zwali tego jednego meczu z Chelsea (bo za klasowego bramkarza dalej go nie uważam). Wyjazd na SB to będzie jednak zupełnie inne spotkanie. Możemy wygrać, ale obrona i DP (mam nadzieję, że bez Denilsona Song wróci na swoją pozycję) muszą zagrać perfekcyjny mecz. Szkoda, że najprawdopodobniej bez Vermaelena, bo on potrafił pokierować formacją.
Tak, tak dalej odwracaj kota ogonem. Rozmawiamy o soprano, oceniamy obiektywnie czy złamał regulamin. Oczywiście nie potrafisz tego przyznać, tylko mówisz przez pryzmat innych użytkowników, co akurat w tej kwestii nie ma znaczenia.
Panie słownik, jeśli "tym bardziej" można użyć bez poprzedzającego go argumentu, to gratuluję.
Swoją drogą, Denislon napisał na twitterze, że w szatni nie ma światła i nie mogą się przebrać. Ale zadupie xD
kamil_9414, ta, z uefa.com
ławka: Szczesny, Koscielny, Nasri, Vela, Clichy, Eboue, Lansbury
Fabiański, Sagna, Rosicky, Denilson, Song, Squillaci, Wilshere, Djourou, Arszawin, Gibbs, Chamakh
Jest przynajmniej Kieran ;)
AlexVanPersie, niczego nie przyznałem. To, że nie ma gwarancji równości na tym portalu jest oczywistością (no może nie dla Ciebie, skoro porównywałeś zasady internetu do konstytucji). Czy jedni są traktowani inaczej od drugich? nie mam ochoty tego dogłębnie analizować, soprano jednak poleciał z obiektywnych przyczyn.
Co do czytania, to oczywiście, że czym innym są oba zdania. "Szczególnie, że" oznacza, że fakt, który nastąpi po tym stwierdzeniu jest dodatkiem/szczegółem do argumentu o tezie. Porównanie było słabe, bo oba systemy "prawne" się różnią - co między innymi wyjaśniłem wyżej. Ty natomiast stwierdziłeś, że moim wytłumaczeniem krytyki był brak oskarżonego (użycie ", bo (...)). Prościej już nie potrafię.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Strasznie słabe tłumaczenie. Wilshere nie powiedział nic takiego, jak "Na szczęście nie mamy wielu kontuzji.". Poza tym, ostatnie dwa akapity to również słowa Jacka, a nie Wengera.
Co do tematu, to Jack oczywiście ma rację. Wciąż jesteśmy w grze, a i Chelsea będzie gubić punkty. Kwestia tylko tego czy będziemy potrafili to wykorzystać.