Komentarze użytkownika executer1
Znaleziono 3384 komentarzy użytkownika executer1.
Pokazuję stronę 2 z 85 (komentarze od 41 do 80):
Włoskie drużyny chyba grają bardziej widowiskowo i szybciej niż my, nie kumam tego kompletnie jak można cały czas podawać wszystko do nogi tylko, zero prostopadłych piłek, zero przyspieszenia
Technicznie to my jesteśmy na takim samym poziomie co to Portsmouth, Ci zawodnicy są tak wykastrowani mam wrażenie, że żeby wykonać 2-3 podania z pierwszejj piłki graniczy z cudem.
Sam wynik w sobie zły nie jest ale tą grą udowadniają, że mental jak był problemem tak jest nim dalej. Tu mistrzostwo leży w rękach City bo jeśli wrócą do formy to po prostu nas przegonią bo my zwyczajnie presji nie wytrzymamy i tyle
Z drugiej strony grają jak drużyna, która na koniec zajmuje drugie miejsce więc to nie przypadek żaden
To jest kpina po prostu co oni grają, wszystko na stojąco, a głównym rozgrywającym jest saliba no śmiech
Ja pierdziele niech Liverpool tu strzeli i skończy się ten mecz bo na nic oni nie zasługują dzisiaj całkowicie odpuszczając i przechodząc oboju takiego meczu
To jest nie do wytłumaczenia jak można w każdym takim meczu grać o remis. Co im po tym punkcie u siebie, wystarczy że City nas ogra i jedna porażka gdziekolwiek i tyle będzie z tej przewagi
Gramy tradycyjnie bez ryzyka, wszystko bezpiecznie to nie ma co się dziwić że jest jak jest
Wystawienie tego kloca Merino na środku pomocy zawsze prosi się o stratę punktów. Tu nawet lepiej było pójść full ofensywnie i wystawić Eze, tylko nasz trenejro to beton, udowodnił to już nie raz nie dwa i na niczym się nie uczy. Będzie tutaj po raz kolejny strata punktów bo żadnych wniosków on nie wyciąga i z tą stratą punktów również strata lidera i tytułu
Z wilkami same samobóje, z Evertonem póki co po karnym, z Chelsea w przewadze 1 bramka. Jak my z taką ofensywą mamy konkurować o cokolwiek ?
Arteta to powinien do Włoch jechać Inter trenować, tam z tym jego pragmatycznym stylem świetnie się odnajdzie.
Oglądając ten zespół częściej jest uczucie katorgi niż jakichkolwiek pozytywnych emocji. Nie wiem jak mając taki skład można grać takie gówno, nie zdziwię się jak Liverpool nad jeszcze dogoni, a nie my uciekniemy City
City to sobie może mieć ciężkie mecze tylko z każdym rywalem grają ofensywnie i chcą strzelać jak najwięcej goli. Póki będą w formie jak teraz to będą hurtowo wszystko wygrywać. My z naszym pragmatycznym stylem i defensywną gra możemy stracić punkty z każdym, a w meczach z topowymi drużynami gramy by nie przegrać
Patrząc na ostatnie mecze to w sumie w niczym się nie poprawiliśmy względem poprzednich sezonów i nic nie wskazuje na to, że my możemy zdobyć mistrzostwo chyba, że pozostałe zespoły obniżą na tyle loty do końca, że to będzie wystarczyć. Ciągle jest ten sam problem, jak presja wzrasta to nasza ofensywa zatraca wszelki luz, cała ta mechaniczna gra skrzypi, pojawia się strach żeby zaryzykować. Jakby Chelsea grała w 10 większość meczu z City to tamci by ich zgnietli, my natomiast dalej gramy systemem, dalej te same założenia i główne założenia defensywne. Wczoraj to samo, przyjeżdża najgorsza drużyna sezonu, która straciła tyle samo goli co mamy punktów i dalej gramy ten mechaniczny futbol w sumie sami się sabotując.
Jeśli gdzieś odniesiemy sukces w tym sezonie to prędzej w LM bo tam się taka gra sprawdza do czasu aż trafisz na ultra ofensywne drużyny jak Barca, PSG więc wystarczy dobre losowanie do finału i finał można wygrać farfoclem z rożnego
@Barney: Sanogo nie ma sensu nawet zestawiać, bo to nie był nawet transfer do 1 składu tylko uzupełnienie i młodzież jeśli dobrze pamiętam
Ten Gyokeress to jest tragedia, on ciągle zagubiony jest w tym ataku, ciągle poza grą i nie znajduje sobie choćby jednej dogodnej pozycji. Póki co to chyba najgorszy napastnik jaki kiedykolwiek tu grał, nawet Eddie był bardzo pożyteczny i potrafił wygrywać pojedynki ki fizyczne będąc dwa razy mniejszym
Wyniki są póki co jeszcze, ale nie wyglądamy wcale na drużynę mistrzowską szczególnie jeśli chodzi o atak. No co nam po obronie jak nic nie tworzymy w ofensywie i gramy ślamazarnie więc czasem my coś strzelimy, a czasem no właśnie przeciwnik i wtedy się zaczynają schody
Fajnie to zrobił ale Szwed był na wolnej pozycji i tutaj podania należało szukać bo ten strzał to cudem wszedł
Zaraz w nagrodę za te pudła Brendford wyrówna
Zaraz manita bedzie
Ja pierdziele no zmiana defensywna, co to jest za pierdzielony cielak z tego trenera. Zamiast iść po wygraną to będzie teraz o remis grał
Przecież ten Merino przy Gyokeressie to jest klasa światowa. Już powinniśmy sobie dać spokój z wystawianiem Szweda do 1 składu
@Pikinier: Taki ktoś tu nie zawita lub zostanie szybko wyoutowany przez tego trenera. To jest zwykły narcyz, który ma zawsze rację i jest najmądrzejszy i nikt nie ma prawa mieć swojego zdania. Dlatego każdy taki piłkarz jak Auba się pożegnał, co śmieszne od tego czasu gablota pusta
Skarpeta po meczu ma usprawiedliwienie, w końcu po raz kolejny stracimy punkty przez sędziego. Szkoda tej decyzji sędziego bo skarpecie przydałby się taki wpiernicz, który sprowadził by go może na ziemię, kiedy nie miał by na co zrzucić winę za stracone punkty. Wieczna ofiara losu, która pecha ma
Ja pierdziele jaka to jest miernota z tego napastnika, masakra
Tracimy tylko czas z tym tchórzem na ławce trenerskiej, żadnych sukcesów on naszemu klubowi nie przyniesie
Tak swoją drogą to ten Gyokeress to jest chyba gorszy niż Eddie, a już na pewno Jesus. Tak miernego napastnika dawno w tej drużynie nie było, nawet Bednter czy Chamakh dawali znacznie znacznie więcej drużynie
W sumie co się dziwić, że nasza gra jest taka mierna jak na środku pola gra zawsze co najmniej dwóch defensywnych pomocników. Zero luzu i polotu w środku pola, wszystko opieramy na fizyczności, zero techniki. Dlatego taka Barca takie Newcastle jest w stanie z palcem w dupie zdominować nawet bez najlepszych piłkarzy bo ich technicznie gniotą, że Ci nie potrafią nadążyć. Tak samo gra PSG, fizyczność fizycznością ale środek pola w topowych drużynach ma być mocny pod kątem kreacji i techniki
Cienkie Bolki z nas, każdy mecz, który jest teoretycznie ciężki jest również praktycznie dla nas. Tam gdzie mamy zgubić punkty to zrobimy wszystko żeby je zgubić. Nie wiem na co my niby jako kibice mamy liczyć w tym sezonie jak ta drużyna, od paru lat już włącznie z obecnym sezonem pełnym transferów, nie potrafi przebić się przez ten niewidzialny mur
@marimoshi: Można patrzeć w ten sposób można też spojrzeć w odmienny czyli powinniśmy mieć 13-15/15 punktów. Remis na Anfield byłby jak najbardziej w porządku.
Z drugiej strony punkty to tylko punkty, szczególnie na tym etapie sezonu, jednak co się rzuca w oczy to nasz trener jest zwykłym tchórzem, nawet jak będziemy jakimś cudem prowadzić w tabeli pod koniec sezonu to jego decyzję patrząc na to co robi teraz i w poprzednich sezonach, sprawią że te punkty potracimy przez tą mentalność i strach
@Theo10: Liverpool to jest drużyna, która jak trzeba to na wymiane ciosów będzie szła przez cały mecz, a jest tak bo wierzą w swoją ofensywę i w to, że wygrają spotkanie. Z nami grali na tyle ile im pozwoliliśmy, przecież w końcu o to chodzilo w taktyce Artety czyż nie? Zamiast skupić na sobie to skupiamy na przeciwniku
Ten mecz po raz kolejny pokazał, że nasz trener nie wygra tutaj czy gdziekolwiek indziej niczego poważnego. Nie ma jaj na wyjazdach, nie ma jaj nawet u siebie. Takim nastawieniem gubimy punkty na prawo i lewo, to City jest cieńkie i tutaj wychodząc od początku ofensywnie spokojnie byśmy ich ograli u siebie. Tak po prostu nie gra żadna drużyna mistrzowska, to można serwować w dwu meczach na wyjeździe po tym jak się przywozi zaliczkę z pierwszego spotkania. Każdy mecz z tym środkiem pola można śmiało już sobie odpuścić i zająć się czymś ciekawszym i bardziej pożytecznym
No jak wynik tego meczu się nie zmieni, to 6 pkt straty i przegranie z bezpośrednimi rywalami już chyba daje powoli obraz tego czego możemy się spodziewać na koniec sezonu. LM ta ekipa nie wygra bo nie mamy indywidualności na to, więc zostaną dwa puchary, które po tylu wydanych milionach nic nie zmienią po takim czasie
Arteta nic nie zmieni do 60 ktorejs minuty bo to będzie oznaczało przyznanie się do błędu, a ten koleś ma ego z kosmosu i na pewno tego nie zrobi grając przeciwko swojemu mentorowi. Ten gość nie wyciąga żadnych wniosków
Sorry ale tą piłkę Artety już się nie da oglądać, żaden mecz tutaj już nie wzbudza żadnych emocji, zero kreatywności i nudne to wszystko zresztą. Z tej nudnej gry puchary też nie wynikają więc czas sobie detoks zrobić, wolę już odbijanie się o Ligę Mistrzów ale jakieś emocje w meczu. Im więcej kasy wydaje tym gorzej się to ogląda, nie wiem jak ktoś może to bronić
Szwed ławka, Merino szpica, nasz snajper wygląda na tyle takich rywali jakby faktycznie z Championship się wziął
Merino w środku pola jest gorszy niż Denilson swego czasu. On kompletnie nie pasuje do Angielskiego stylu grania grając w środku pola
Teraz będziemy czekać do 60-70 minuty na zmiany żeby coś się zaczęło działać pod ich polem karnym
@Marzag: Przegrana to dalej wpiernicz, a wynik z zeszłego sezonu nie ma nic wspólnego z obecnym składem, który odbiega od tamtego
Tak czysto patrząc na skład to aż się Arteta po raz kolejny prosi o wpiernicz jak na Anfield. Ten skład wygląda po raz kolejny na grę z myślą, żeby nie przegrać aniżeli iść po wygraną. Czas pokaże jak to się skończy tym razem, ale u siebie nawet tak wychodzić to jest wstyd
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Z Chelsea w pucharze nie mieli problemu zapierdzielać,
presowac, grać znacznie szybciej. ryzykować, a przychodzi mecz ligowy i wszyscy stoją. Ewidentnie presja już się daje we znaki, jeśli tak to będzie teraz wyglądać to nawet takie beznadziejne City czy Aston Villa nas w końcu przegoni