Komentarze użytkownika executer1
Znaleziono 3444 komentarzy użytkownika executer1.
Pokazuję stronę 2 z 87 (komentarze od 41 do 80):
Nie ma to jak jednego idiotę zamienić drugim idiotą. Ci goście nie mająmózgu, zamiast wybić w pizdu to gość sobie przyjmuje mając rywala na plecach przed bramką
Ja pierdziele, zamiast wrzucic w to pole karne to podają wszerz i wyrzucają w aut...
Martinelli i Madueke to jest dwójka dzbanów. Dawno tak nie myślących piłkarzy nie widziałem
Nikogo to nawet nie dziwi, wiadomo że to przegrają
Kompany jaki swag, Arteta by tu skakał jak małpa po tej bramce. Swoją drogą ta bramka Olise to coś co chciało by się zobaczyć ze strony naszych skrzydłowych kiedyś
Ten Jesus potrafi coś zrobić bez przyjęcia i holowania piłki i dryblingu w jednym?
Wstyd z tym trenerem, jakby go tak wywalali po tym meczu bez względu na wynik, i tak gowno wygra. Tyle lat walczy o te puchary, a mentalnie dalej wyglądają jak amator
Ty no poważnie, jakby odpierdzielil się od tych piłkarzy i dał im po prostu grać bez tego ciągłego gestykulowania, pierdzielenia z tej ławki, to o niebo lepiej by to pewnie wyglądało. Ktoś ze sztabu może powinien zareagować bo to jest żenujące
@Dziadyga: Może do Sociedad się wyniesie i zabierze ze sobą swoją świętą trójcę Zubi,Merino i Odegarda
Arteta na tej lini jest bardziej rozchwiany emocjonalnie niż kobieta po traumach. Na dobre by nam wyszło jakby dostał czerwoną kartkę i był jak najdalej od lawki bo wprowadza chaos jedynie
Ja pierdziele tego Zubi Dubi się nie da oglądać. Jak może tym gościem grać co mecz po tym jak kupił Nordgarda. W ogóle po jaką cholerę co mecz wychodzi ten siermiężny środek pola, który nic nie wnosi do ofensywy. Nic taktycznego nie zmienił w ostatnim czasie czyli w sumie żadnych wniosków nie wyciągnął, norma
Nieźle, póki co Sporting wygląda na groźniejszy zespół. Ten zespół już jest stracony, tu nie ma co zbierać bo mental leży w drużynie, a najmocniej u trenera. Będzie teraz wegetacja do ostatniego meczu
Ale po meczu z Barcą jakie wnioski będziemy mogli wyciągnąć i to dwukrotnie nawet
Dziwna ta Barca jakaś, rozpoczyna mecz z wynikiem 0-2 i gra ofensywnie od samego początku i jeszcze mają czelność bramkę strzelić. Widać że Flick nie kuma współczesnego futbolu, którego pionierem jest nasz trenejro. Mikel by tu grał na obronę wyniku do 70 minuty, no chyba że jakiś różny by wszedł ;)
Po tych wynikach w ten weekend możemy się spodziewać, że nasz taktyk pojedzie na Etihad z jednym nastawieniem - murowanko. Przecież to jest wręcz pewne, że my podejdziemy do tego meczu byle "nie przegrać" co każdy wie rzecz jasna jak to się skończy. To będzie gwóźdź do trumny bo tą postawą Arteta potwierdzi kolejny rok z rzędu, że im się mistrz nie należy i słusznie powinniśmy tam przegrać jeśli tak podejdziemy. Sukcesami powinny być nagradzane drużyny, które są odważne, idą po swoje jak to robiliśmy w meczach w tym sezonie z Bayernem, a teraz pod presją zrzekamy się tego. Jeśli my tam ze strachem wyjdziemy i mentalem jak rok temu na Etihad to poważnie niech Guardiola go ośmieszy do końca bo to wręcz żenujące będzie oczekiwać tytułu za takie nastawienie w kluczowym etapie sezonu.
Hehe z nami cos czuje, jak oni się magicznie nie ogarną do tego czasu i nie stanie cud jakiś to skończy się pogromem. City obecnie jest w swojej optymalnej formie, oni mogą dosłownie nas mentalnie zabić za tydzień, a nie tylko pokonać
Fiku miku, a najsłabsze City od lat skończy z potrójną koroną, a nasz trenejro dale z niczym po takich wydatkach i takich przewagach. No ale oni grają cały czas swoją piłkę i dostosowali taktykę w drugiej części sezonu, rozpracowali nas, dając rywalom blueprint na dodatek jak nam punkty odbierać. No Gaurdiola zaszachował totalnie Artete w tym wyścigu ze znacznie gorszej pozycji
Zawodnicy to zawodnicy, najważniejszą role i tak pełni trener szczególnie na takim etapie jak ten obecny. PSG dominuje w Europie i wygrali w końcu LM bo Luis Enrique to nie jest paździerz trenerski jak Arteta. Mielibyśmy takiego fachowca to nie było by tej całej "presji", strachu i gry byle nie przegrać co serwuje nasz trener. Te durne wyrzuty z auty, te SFG, które najwidoczniej są głownym elementem na treningach. te rozgrywanie piłki przez obrońców i podania do tyłu przez naszych rozgrywających. To są elementy na którym opieramy naszą grę i tu zawodnicy nie maja nic do rzeczy. Skoro taki Martin zamiast pchać do przodu to za każdym razem wycofuje piłke i robi to co mecz to nie jest jego samowolka tylko założenie taktyczne, to samo tyczy się całej reszty
Mamy zbyt drewniany środek pola, można dużo zwalać na skrzydłowych czy napastnika natomiast cała nasza linia pomocy jest mniej kreatywna niż jeden Vitinha czy Pedri. Generalnie to nie tylko problem u nas ale większości angielskich zespołów. Wszystko teraz jest budowane pod kątem „fizycznościl, „motoryki”. Pierdu, pierdu, taki środek pola to kiedyś był domeną klubów z Championship.
Tu nie ma żadnego piłkarza, który weźmie piłkę i pociągnie do przodu, napędzi grę, puści prostopadłe piłki. Jedynie Eze próbuje ale to nie ten poziom
Zareagują porażka z City i oddaniem fotelu lidera. To jest reakcja rzetelna jaką możemy oczekiwać. Gość przez ostatnie sezony nie wyciągnął żadnego wniosku, przegrywa seryjnie wszystko na koniec. Jest wystraszony i tnę strach przerzuca na drużynę. Niech sobie idzie trenować kluby pokroju Evertonu. Był piłkarzem takiego kalibru i takim samym trenerem jest. Swoje zrobił tutaj ale pucharu nie dowiózł i nie dowiezie już
Trochę to wygląda jakby 11 przypadkowych gościu wyszło na boisko, oni wyszli totalnie rozchwiani. Tutaj u siebie powinni wyjść i zjeść to Bournemouth, a tu tradycyjnie wszystko schematyczne i wolne i bez jakiejkolwiek woli jakby od 0-5 mecz zaczynali
Przewalą wszystko na koniec sezonu po raz kolejny.... szkoda gadać.Arteta nie ma prawa zostawać tu na kolejny sezon, to jak ta drużyna wygląda na obecnym etapie jest nie porozumieniem po raz enty. Ten sam scenariusz, hamulec zaciągnięty i kupa w gaciach
Cesc również nie jest gwarantem czegokolwiek. Jeśli ma tu ktoś przyjść to ktoś kto już ma za sobą sukcesy trenerskie, a nie tylko potencjał
Arteta nie dźwiga presji, która się powiększa im bliżej wygrania czegoś jesteśmy. Potrafi zorganizować zespół perfekcyjnie do czasu aż właśnie ta presja zaczyna nas razić na etapie sezonu w którym obecnie jesteśmy. Teraz to wszystko wygląda jak paraliż, ani nie ryzykujemy w ofensywie, ani nie jesteśmy stabilni defensywnie. Piłkarze gubią koncentrację, trener nie reaguję na wydarzenia na boisku czy taktykę przeciwnika, nie ma tutaj żadnej zmiany gry
Patrząc co się wyprawia i wyprawiało śmiem twierdzi, że do żadnego półfinału nie dojdzie z Barceloną tylko już Sporting nas wyrzuci. Tu już głowy odleciały u piłkarzy oraz standardowo i trenera. W lidze zobaczymy bo City musi być nie omylne choć ostatnia forma wiele na to wskazuje
Ten mecz w sumie pokazał po raz enty, że Arteta to tchórz, on nie wierzy w swoja drużynę, w to, że można wygrać mecz piłkarsko z City. Potraktował finał jak mecz ligowy, to jest już normą, im wyższa stawka tym bardziej asekuracyjnie gramy. Nic poza ligą nie wygramy, co również jest wątpliwe po ostatnich tygodniach, nawet z Leverkusen graliśmy w ten sposób.
Rozumiem jeszcze gdybyśmy grali jak Real, z kontry, w taki sposób asekuracyjnie, to ma sens jakiś.
No sorry ale mając taki skład nie możesz wychodzić na takie mecze jakbyś był spadkowiczem, z takim mentalem że jakoś to będzie, katastrofa
Póki co standard - 2 miejsce zachoawany, nie jest źle
Ehh znowu hamulcowy Zubimendi w składzie, dałby mu już odpocząć bo ta gra z nim ostatnio wygląda strasznie słabo, a grając co mecz nie wróci do dyspozycji
@Patriko: Znaczy przyjmuje piłkę bardzo często zapraszając rywala do kontaktu, zamiast przyspieszyć czy to podaniem z pierwszej piłki czy odskokiem. Kończy się tym że obrońca ma okazję sprzedać mu kopniaka. Porówna sobie jak Jamal operuje czy Kvara czy inni topowi skrzydłowi, to bardziej jest wina taktyki, która wykastrowała go jako piłkarza bo u nas wszystko jest mechaniczne i piłkarze nie mają prawa do własnej ekspresji
Dla mnie to Saka nie ma tego luzu co mają topowi skrzydłowi. On każdą piłkę musi przyjąć, często zaprasza rywala to bezpośredniego kontaktu, faulu. On nie ma takiego zrywu żeby samym przyjęciem uciekać w wolne przestrzenie, drybling, wsystko robi na stojąco i wchodząc w drybling jest już na straconej pozycji albo podwojony
Z 6 angielskich ekip zaraz się okaże, że jedynie jedna awansuje dalej. Wstyd co nie miara
Na razie katastrofa Angielskich drużyn, jedynie Newcastle można pochwalić bo pokazali charakter i kawał dobrej piłki
Jak jebnie u nas to wszystko na raz coś czuje i odpadniemy po kolei ze wszystkiego. No taką grą się nie da wygrać czegokolwiek, to wszystko jest na styku
Lang świetnie wygląda na tym lewym skrzydle, o niebo lepszy zawodnik niż nasz Brazylijczyk.
Ten Mosquera to nie za dobry jest, coś dzisiaj może odwalić
Ten to nieźle odklejony jest, najbardziej presji to nie wytrzymuje on sam. Stoi przy tej ławce cały w nerwach i ta jego taktyka idealnie pokazuje, że nie potrafi się dostosować to obecnego momentu w lidze. Obecnie granie tymi schematami się nie sprawdzi bo przychodzi presja i zawodnicy nie potrafią utrzymać koncentrancję przez cały mecz, tu jest potrzebny większy luz, mniej myślenia więcej grania. Że on nie ma wstydu takie rzeczy gadać
Tak to jest jak się gra taką kaszanę od początku sezonu. Zero polotu wyłącznie asekuracyjne granie i brak wiary we własne możliwości bo Arteta to zabił w zawodnikach. Oni od 2 lat tak grają, tymi schematami i zbieramy tego owoce co tu dużo mówić. Sezon jest stracony bo tutaj ta taktyka pod presją się już nie sprawdza i nie sprawdzi, pod stresem te wszystkie taktyki upadają i Ci co grają na luzie mają więcej wiary i odwagi
Jedyne co może uratować ten sezon to zmiana trenera, ale do tego nie dojdzie także hej
Dożywotni Kontrakt dla Artety, dajcie sobie spokój. Gość nie potrafi dźwigać presji on nawet tego nie znaczącego nic Carabao Cup nie wygra
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Najgorszy Mistrz w historii?
- 21.05.2026 41 komentarzy
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Nie bez kozery każdy rozumny kibic na świecie przed tym meczem obstawiał, że City to wygra. Świadczy to o tym, że nikt nie wierzy w końcowy sukces tego trenera. Udowodnił już nie raz, nie dwa, że mistrzostwo to jest za wysoki próg dla niego.
Nie ma żadnej niespodzianki, mieli przegrać i to przegrają. Mieli spartaczyć przewagę w walce o tytuł i to spartaczą również