Komentarze użytkownika kamo99111

Znaleziono 10117 komentarzy użytkownika kamo99111.
Pokazuję stronę 170 z 253 (komentarze od 6761 do 6800):

Komentowany temat: Verheijen: Ramsey powinien rozważyć zmianę klubu 15.02.2015, 09:43

ja się zgodzę z kolegą 'Necro'.

Ludzie o ile kontuzje mięśniowo-ścięgnowe można przypisać niewłaściwym obciążeniom treningowym, o tyle wszystkie złamania, zwichnięcia i urazy mechaniczne to tylko i wyłącznie wina starć podczas meczu...

Nie wierzę w to, że sztab szkoleniowy nie przechodzi jakichś szkoleń albo czegoś w tym stylu w kierunku noiwoczesnych metod treningowych itp...

Oczywiście nie rozgrzeszam sztabu szkoleniowego i część kontuzji pewnie jest spowodowana obciążeniami treningowymi. Ale...

imo głównym winowajcą tego stanu rzeczy jest sam Wenger i jego wcześniejsze metody. Ludzie Ramsey i Wilshere dostali widocznie zbyt mocno po tyłku w młodości. Wilshere miał niespełna 20 lat a już zapierdzielał praktycznie co mecz. Ramsey w wieku 20 lat doznał okropnej kontuzji, a w tym wieku jeszcze organizm nie jest w pełni ukształtowany. Teraz zbiera się tego skutki...

To jest tak, że pewne rzeczy wychodzą po czasie. Tak jak branie używek np. Wielu młodych mówi, no jakby to było takie złe to by już coś było, ludzie palą, ćpają, chleją i żyją. No dobra tylko skutki nie muszą być natychmiastowe :)

Komentowany temat: Galeria: Trening przed meczem z Middlesbrough 14.02.2015, 15:45

jest Alexis!!

Mam nadzieję jednak, że on sobie w najbliższym spotkaniu odpocznie xD

simplle

z czego z Eve, WHU i Newcastle przewiduje problemy ;P
może pts'ów nie stracimy ale na pewno będziemy się męczyć...

matek95

Z tego co tu piszą niżej to być może będzie dostępny na najbliższy mecz...
Ale wątpię w to. Nawet jeśli by był dostępny to sądzę, że Papcio da mu odpocząć.

Rosomak

to jest sezon 12/13, a więc 2 lata temu. Ja jestem ciekaw jak to się przedstawia za sezon obecny i poprzedni :)

Ale mniejsza już z tym fakt faktem, że Live jak tak dalej będzie, to będzie się staczać coraz bardziej...
I tu już nie mówię nawet o samych finansach ale o transferach. Robią je strasznie dziwnie przepłacając za średnich graczy.

RIV

dokładnie. A te dobre transfery chyba bardziej przyćmiewają te niewypały typu Balo czy Caroll :)

Rosomak

3?
imo kurki chyba mają obecnie lepszą sytuację finansowa od Live :)
ostatnimi czasy mieli duże przychody z transferów typu Modric czy Bale, a jeszcze więcej wydali, a do tego noszą się z zamiarem budowania stadionu... więc powiem szczerze, że Live raczej 3 nie jest :P

DavidSilva21

Widzisz tyle, że Ozil jest... strasznie chimeryczny i gra w kratkę...

Jeden mecz potrafi zagrać na prawdę fajnie jak(z ostatnich) ten z AV lub z Leicester. Ale potrafi też zagrać kaszanę jak z Kurkami, gdzie znika z radarów i ani nie pomaga ani nie przeszkadza po porstu gramy w 10...
Jak dla mnie potrzebujemy jeszcze tak:
1)dobrego DM do środka(wtedy by można było grać różne modyfikacje 4-5-1) np(z mocniejszymi przeciwnikami):
----------------------x-----------------------
x-------------------------------------------x
---------------------x------------------------
------------------x-----x--------------------
x----------------x------x------------------x
z dwoma DP bądź też inne taktyki jak obecnie stosujemy typu 4-1-4-1, 4-2-3-1 itd...
2)zawodnika do środka pola - Jack i Aaron nie grzeszą równością formy oraz mają problemy ze zdrowiem, dodatkowo Arteta, Cazorla i Rosa najmłodsi nie są. O Diabym tu nawet nie wspominam bo on chyba istnieje już tylko wirtualnie w składzie na a.com.
3)Jeżeli Paulista się okaze dobrym wzmocnieniem to każdy następny transfer będzie już tylko bonusem :)

Rosomak

Właśnie imo L'pool dużo straciło... Gdyby jeszcze nie to, że wygrali wspomnianą LM2005 to sądzę, że by nie byli byt bogaci..
Wystarczy spojrzeć na tą ich komisję orzekającą i jakie cuda tam się dzieją jeżeli chodzi o transfery. IMO u nich jest jeszcze gorzej z transferami niż u nas za czasów dziury budżetowej...
No i ratują ich też troche takie transfery jak sprzedaż Suareza za 80 melonów np... :)

Kłality jest najważniejsze... nie wiedzieliście o tym? xd

DS21

widzisz nam brakuje takich charakternych ludków jakich miało United swojego czasu...

Ok obecnie mamy ich trochę więcej, bo jest Coquelin i Sanchez, którzy posiadają odpowiednią agresję(oczywiście tą pozytywną, niekiedy nazywaną sportową złością) ale to wciąż za mało.

mallen

tu się z Tobą zgodze... Cazorla na prawdę ostatnio poprawił się w aspektach taktyczno-odbiorowych więc jak najbardziej mógłby tam grać. Tylko mam jedną obawę, że wtedy przy bardziej 'fizycznym' środku pola przeciwnika zostaniemy zdominowani, bo ani Hiszpan ani Coquelin to chucherka :P Dlatego jeżeli tak mielibyśmy grać to na DM powinniśmy mieć jakiegoś... czarnego motherfucker'a xD

DS21

chociaż wiesz, sądzę, że ManU i tak psim swędem wejdzie do t4 :P
oni mają tak ogromne szczęście, że to masakra jest...
Potrafią remisowac lub przegrywac do 80 minuty i w tych ostatnich 10 minutach rozstrzygnać mecz na swoją korzyść + fart w takich spotkaniach jak pierwsze z nami gdzie w ogle nie istnieli i 2 indywidualne błędy spowodowały ich wygraną...

yyy... oczywiście swoją wypowiedź opieram na wiedzy, którą nabyłem szperając tu i uwdzie, czytając książkę Arsenal - jak powstał[...] itp...

Nie siedzę w klubie więc nie wiem jak wygląda sytuacja finansowa. Ale po tym co ostatnio sie dzieje i z tego co podają na różnych stronach to można wywnioskować, że tak jest :)

Turek, Paniu76

mamy dług ale zmalał on na tyle, że możemy sobie pozwolić na wydawanie większych kwot...
Dodatkowo mamy takie przychody, które pomimo wydania dużych pieniędzy pozwalają i tak zredukować kolejne zera w naszym długu.

DS21

hmm... ciężko na to pytanie odpowiedzieć...

Oni mają takie przychody z samego piar'u, że to jest szok...
Umowy sponsorskie, sprzedaż koszulek, oglądalność itd. W sumie moga pozwolić sobie na wydawanie takich kwot i FFP ich nie tyka, więc można się nad tym dużo zastanawiać...

Paniu76

No tu się mogę z Tobą zgodzić... Akurat powiedzmy gdzieś do tego 2010 pieniądze jeszcze nie miały aż takiego znaczenia, więc chyba można powiedzieć, że SAF wyciągał z nich 200% mocy xD łatwo było to zauważyć po odejściu SAF'a - nie ta sama drużyna, choć Ci sami zawodnicy...

hmm.... Choć może SAF przeczuwał, że ta drużyna się kończy i dlatego zrezygnował?? Wiedział, że ciężko mu będzie odbudować mistrzowską drużynę i wolał zejść ze sceny niepokonany :) jak to ładnie śpiewało Perfect: 'trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść niepokonanym'

RIV

no nie do końca się z Tobą zgodzę. Typował bym, że jeszcze Man City może się po niego zgłosić...

Z City odejdzie prawdopodobnie Milner, a oni potrzebują 'home grown players' :) I ich by było stać na tego grajka. W sumie z Aguero by mógł stworzyć niezły duet. No i co jeszcze to stać ich na niego :)

Chelsea ma Coste więc wątppię aby chcieli jeszcze jednego napastnika do rywalizacji z Brazylijczyko-Hiszpanem...

My odpadamy, choć nas stać to wątpię aby Totki sprzedały swojego najlepszego gracza do największego i odwiecznego rywala :)

Do walki mógłby się włączyć jeszcze Live ale po tych zadymach z Sanchezem, przyglądając się ich transferom ich budżet, a właściwie ta cała komisja orzekająca nie pozwoli na taki transfer...

Paniu76

No dobrze, że było ich stać ale i tak grali syf... więc w sumie im to było bez różnicy...

poza tym oni wcale nie robili jakichś wielkich transferów... bynajmniej do 2010 roku :)

RIV

no cóż wcale się nie zdziwię jak złożą ofertę za Kane'a :P W sumie podobnie było z Roo. Oni lubią młode angielskie wilczki :P

hmm... ciekawi mnie tylko jedna rzecz.
Ciekawe co z ich obroną? Bo w sumie póki co chyba mają gorszą od nas, a w większości przypadków słychać o wzmocnieniu ofensywy w ich przypadku :P

Paniu76

ale co ma piernik do wiatraka? Co z tego, że mieli kase? Mogli sędziów przekupować, czy jak?

Widzisz co z tego, że mogli sprowadzać nazwiska jak i tak grali piach? Mi chodzi o sam fakt, że oni wygrywali grając syfiastą piłkę, a drużyny które rzeczywiście prezentowały fajną piłkę były niżej...

Bo mnie np. wnerwiało to jak MU grało i 0:0 po czym w 90+ min 1:0 i wygrywali... A taki np. Arsenal Wygrywał 1:0 do 80 minuty wygrywał 1:0 by potem to zaprzepaścić... Albo przegrywał pechowo bo miał więcej sytuacji ale nie potrafił wykończyć i mecz 0:1 w plecy...
o to mi chodziło :P

RIV

ale mistrzostwa wygrywał... I tu jest właśnie pies pogrzebany, że takie United grało syf i wygrywało, a Arsenal, który propagował swojego czasu piękny futbol(teraz nie można tego powiedzieć) zajmowało przeważnie 4 miejsce z małymi wyjątkami.

Komentowany temat: Szczęsny bramkarzem dekady w Brentford FC 13.02.2015, 11:29

Rosomak

No właśnie o tym też starałem się napisać...
Niestety ale ten Wojtek to już nie ten sam co był kiedyś. Tak jak pisałem teraz sprawia wrażenie trochę ociężałego...

Coś jak porównać Sanogo i Akpoma...
Francuz jak biegnie to się wydaje jakby miał worek piachu na plecach, natomiast u Anglika widać tą lekkość biegu :)

To samo się tyczy Wojtka tego z filmiku i tego obecnego.

CFCB18

Widzisz moge się zgodzić co do drugiej części Twojej wypowiedzi. JEdnak jeżeli chodzi o to kto jest najlepiej dryblującym zawodnikiem jest to sprawa subiektywna imo. Bo taki Ney albo CR7 mają też drybling niczego sobie...

To tak samo jak mnie zawsze śmieszyły skille w fm'ie. Nie da się sprecyzować umiejętności zawodnika w powiedzmy 30 atrybutach... Każdy grajek jest specyficzny i cięzko porównać ze sobą dwóch grajków na zasadzie czystych statystyk. Każdy ma swój styl no i każdy inaczej zachowuje się w danej sytuacji...

Dlatego podsumowując.
Hazard jest na pewno jednym z lepszych piłkarzy w Europie. Może nie ma wybitnych statystyk ale jak sam napisałeś daje drużynie 'to coś'. To samo tyczy się u nas np. Ox'a. Wiadomo piłkarz o klasę gorszy od Hazarda(póki co) ale ma bardzo podobny styl gry(chodzi mi o to, że robi dużo szumu ale w statystykach wypada słabo)

simpllemann

Znaczy wiesz ja powiem tak zależy w jakim przypadku...

Bo np. wypominać takie rzeczy Hazardowi, który robi dużo szumu i ma udział w innych bramkach poprzez takie rzeczy jak wspominałem poniżej to jest to śmieszne...

Jednak w przypadku takiego Balo nie est to śmieszne bo chłopak tylko tak pomaga drużynie. Swojego czasu(chyba w MC tak było) strzelał tylko z rz. k. a ogólnie grał piach :)

Tomassini

obecnie imo nijak...

Walcott zdaje się zatracił trochę szybkość przez kontuzje. W dodatku ani Sanchez ani Walcott nie grzeszą siłą fizyczną więc mogliby być nieźle poniewierani przez coniektóre formacje defensywne w PL :)


na potwierdzenie moich słów wystarczy sobie przypomnieć kiedy ostatnim razem jakiś DM albo GK dostali złota piłkę.

simpllemann

oczywiście, że nie ma co...

wiadomo w drużynie musi być balans pomiędzy efektywnością, a efektownościa.

To samo jest z DM albo GK. Zawsze się umiejsza zasługi tych pozycji, bo nie robią statystyk(jeżeli chodzi o ofensywę) i mało kto docenia to, że odwalają brudną robotę.

hehe widze dyskusje na temat Hazarda...

hmm... trzeba sobie zadać pytanie co ważniejsze efektowność, czy efektywnośc?

W sumie to w piłka nożna jest specyficzną dyscypliną i wielu rzeczy się nie uwzględnia w statystykach.
Może i Hazard nie robi genialnych statystyk ale za to ściąga na siebie dużą uwagę obrońców przez co inni mają więcej miejsca. W dodatku tworzy wiele sytuacji z SFG(wiadomo, że ich nie wykonuje, bo od tego tam jest Fabs). Ale ogólnie tak jak w meczu z nami wparował w pole karne i... rzut karny wywalczył.
To samo jest z rzutami wolnymi - zostanie gdzieś sfaulowany przed polem karnym. On nie jest wykonawcą rzutu wolnego ale dzięki temu taki Fabs np. zbiera asysty... Tego niestety nie ujmują żadne statystyki np. półasysty, czy jak to się tam fachowo zwie :)

U nas podobnym piłkarzem mógłby być Ox jednak u nas nie ma kto bić i kończyć SFG. Wystarczy spojrzeć jaką mamy skuteczność przy tym elemencie gry :/

Komentowany temat: Szczęsny bramkarzem dekady w Brentford FC 13.02.2015, 10:49

youtube.com/watch?v=brPWeQIc4Eo

prawda jest taka, że od tamtego czasu poczynił pewnien regres...

Jak był młodszy miał przedewszystkim pewniejsze wyjścia, teraz często wychodzi z bramki ale widać, że te wyjścia nie są już tak pewne. W szczególności mozna było to zobaczyć w pamiętnym meczu z Soton.

Dodatkowo mam takie wrażenie(może to tylko moja opinia ale...) jakby mu się już po prostu nie chciało. Kiedyś na bramce było widać w nim życie. Skakał jak jakiś dziki zwierz na tej bramce. Potrafił sparować strzał, wyłożyć się na ziemię, by po sekundzie wstać i wybronić jeszcze dobitke. Obecnie wydaje mi się, że sprawia wrażenie ociężałego. Nie ma w nim tej energii co kiedyś.

Można powiedzieć, że kiedyś był jednym z najlepiej zapowiadających się bramkarzy w Europie ale obecnie trochę się cofnął. Jestem tylko ciekaw co jest przyczyną tego?
Marina?
Niesportowy tryb życia?(fajki, imprezki itp)
zbyt wielka pewność siebie?
Wenger i jego metody?

heh może Marina jest tego przyczyną... Jakby nie było to wyraźnie obniżył loty od kiedy z nią jest... Coś jak Pique w Barcie zaczął cieniować jak się związał z Shakirą.

A tak na poważnie to myślę, że każdy z tych czynników ma wpływ na jego karierę. Myślę, że posadzenie go przez Wengera na ławce zmotywuje go trochę do działania.

Swoją drogą ciekawi mnie to od czego to zależy...

Z jednej strony na papierze mamy mocny skład, z drugiej jednak strony gramy w kratkę. I niech mi nikt nie mówi, że to kontuzje są głownym winowajcą, bo jakby nie było to jednak tą 18 meczową zawsze mamy w tym jak się popatrzy na występy poszczególnych zawodników, to tylko kilku łapie 'notoryczne' kontuzje :)

AJR

Takich meczy było więcej :)

Pierwszy mecz z Totkami głupia strata Flama, remis z MAnCity w pierwszym meczu też był frajerski i tak można wymieniać...

Prawda jest taka, że w tym sezonie przegraliśmy wiele 'wygranych meczów'

Imo taki stan rzeczy ma się przez to, że nasi grają w kratkę i wystawiając teoretycznie najmocniejszy skład nie wiadomo czego się spodziewać... Bo taki Cazorla potrafi zagrać jeden mecz tak, że wszyscy się zachwycają po to żeby w następnym meczu zagrać totalny piach... I tak jest z większością zawodników u nas, niestety...

Paniu76

Sądze, że nawet jak w środku byśmy mieli Schnederlina, Bendera, czy Gattuso z najlepszych lat to i tak byśmy byli w podobnym miejscu jak obecnie...
Może byśmy byli tylko w o tyle lepszej sytuacji, że byśmy nie musieli się martwić o t4 bo byśmy mieli kilka pkt więcej...

mlody13

mecze poniedziałkowe też będą... Rozgrywki mają być rożłożone na 4 dni - piątek, sobota, niedziela i jeden mecz w poniedziałek :)

Paniu76
No w sumie co roku mamy się włączyć ale wychodzi jak wychodzi... W tym sezonie to nie tylko brak DM'a spowodował taki stan rzeczy :)

Paniu

a dziwisz się dyskusji?

Mieliśmy w tym sezonie realnie włączyć się w walkę o majstra a my drżymy o to żeby się w t4 znaleźć :P

mlody13

tylko tyle, że Alexis dostał kopa i nic nie wiadomo, bo ma dopiero iść do lekarza, a Aaron znowu ścięgno podkolanowe i nie wygląda to zbyt dobrze.

Jak dla mnie najlepsze rozwiązanie by było takie jeżeli chodzi o środek pola:

1)Sprzedajemy Flama, Diaby'ego
2)Kupujemy jakiegoś dobrego ŚP do walki o skład z Ramsey'em i Wilsherem
3a)Ramsey i Wilshere nie podołali zadaniu, któryś z nich musi odejść bo niestety się nie łapie do składu
3b)Ramsey i Wilshere dzięki konkurencji wskakują na wyższy poziom, więc i tak się nic nie dzieje bo Cazorla i Rosicky mają swoje lata więc można wszystkich upchnąć w składzie...

Ot cała moja filozofia co by było zrobić najlepiej...

Qarol

heh tylko widzisz my Twojej sytuacji 'a' nie mieliśmy chyba od 2008 roku :P

Bo nawet w poprzednim sezonie po półmetku Eve wyrzuciło nas z t4 i się baliśmy o to żeby znaleźć się tam ponownie :) a tak to poprzednie sezony zawsze było tak, że się biliśmy, ciułaliśmy te punkty i zawsze mieliśmy to t4 ale oczywiście były momenty nerwówki i zwątpienia :)

adrian12543

Swoją drogą Sissoko też jest średni ;P

Może przesadziłem trochę, że Aaron jest średni ale po prostu póki co nie daje mi ten chłopak wyboru żeby powiedzieć coś innego na jego temat. Na prawdę nie jestem jakimś malkontentem ale po prostu dla mnie JEDEN sezon to trochę mało żeby kogoś określić mianem 'genialny'.
Zastanów się nad jedną rzeczą, czy gdyby Messi, CR7 albo inny gracz z półki światowej miał 1 świetny sezon każdy by mówił, że jest genialny? Ja sądze, że nie i sądzę, że już dawno w takiej sytuacji by nie grał w Barcie.

Frytek

A widzisz i tu dochodzimy do konsensusu. Też jestem przeciwnikiem sprzedawania Ramseya(jeszcze) bo może rzeczywiście wypali. Ale musimy też mieć w składzie alternatywę za niego, bo póki co tego nie mamy - Wilshere gra jak gra i przez jego wybryki nie zapowiada się na poprawę, Diaby - wieczna kontuzja, Arteta - jak łapie formę to kontuzja i na tym nasz środek się kończy :) Jednak jeżeli po sprowadzeniu jakiegoś konkretnego grajka na środek Ramsey dalej będzie kaleczył to będe za jego sprzedażą, jego bądź Wilshere'a i tyle w temacie...

adrian12543

Widzisz, mówisz żebym nie traktował wszystkiego zero-jedynkowo ale jeżeli chodzi o mistrzostwo to jest system 0-1. Albo wygrywasz mecze jesteś pierwszy w tabeli i jesteś mistrzem albo nie...
Jeżeli chcemy walczyć o najwyższe cele musimy mieć na każdą pozycję 2 zawodników z których jeden jest świetny, a drugi może go zastąpić lub ma potencjał.

Coś jak obecnie mamy na LO - Gibbs i Monreal. Jak jeden ma zniżkę formy to drugi jest w gazie i na odwrót, dzięki czemu nie mamy problemów obecnie na tej pozycji bo zawsze któryś z grajków ma formę.
Co innego jest obecnie na ŚP, gdzie nie dość, że żaden z zawodników nie jest w gazie to żaden z zawodników nie jest nam w stanie zapewnić tego, że zdominujemy środek pola. Mało tego 100% zawodników mogacych grać b2b(Ramsey, Wilshere, Artea) są kontuzjowani... niezła sytuacja...

Następny mecz
Ostatni mecz
Tabela ligowa
Tabela strzelcówStrzelcy
ZawodnikBramkiAsysty
SondaMusisz być zalogowany, aby posiadać dostęp do ankiety.
Publicystyka
Wywiady