Komentarze użytkownika kamo99111
Znaleziono 10117 komentarzy użytkownika kamo99111.
Pokazuję stronę 27 z 253 (komentarze od 1041 do 1080):
Tik - tak, tik- tak....
Czy mi się zdaje czy Slot.w.drugiej połowie zezłomował taktycznie Artete???
MLS wygląda tragicznie w tym sezonie.
@Er4s napisał: "Marzag parówo gdzie jesteś kto teraz jest powodem tak tragicznej gry??"
On teraz nie wyjdzie bo jego teoria legła w gruzach
.
Gdzie tu był faul? xD
No w końcu Ode w końcu zmieniony...
Ode dziś wrócił na swój poziom... Czyli totalna bezjajeczność.
Jeszcze 18 minut...
Ale kupa....
@Garfield_pl napisał: "Bo wpuścił Jesusa i Gabiego?"
Nie bo widać jak wyszliśmy ustawieni na tę drugą połowę... + późne zmiany, które w zasadzoe nic nie zmieniły...
Arteta spękał przed przepotężnym Liverpoolem... proponuję jeszcze White za Sakę w tym momencie co by nie stracić bramki przypadkiem. I może jeszcze Norgarda za Odegarda.
@DyktatorArsene napisał: "Ode cienki jak siki węża."
On w ogóle jest na boisku?
@Marzag napisał: "To teraz Jesus i Martinelli i zamykamy spotkanie"
xD
Kurna Arczi rob zmiany... Przeciez nam sie totalnie gra przestala kleic.
Oooo zaraz Sobo bedzie lupał
Zaraz dostaniemy brameczke to bedziemy robić paniczne zmiany...
Chcieliecie zmiany - to macie xD
Zostaliśmy w szatni.
Na moje dziś Eze by się sprawdził :-) Dla Ode jest za ciasno i jedyne co w tej sytuacji potrafi to zagrać do Saki albo wrzucić w pole karne. Tu by się przydał ktoś kto minie 1-2 rywali i ogarnie coś niekonwencjonalnego...
Gyoko totalnie niewidoczny... dawać Jesusa w drugiej połowie.
Co oni odwalili??
Saka dziś w formie..
Skład najlepszy jaki może być. Ławka też mocna. Po 3 punkty!!
Wyniki w tej kolejce znowu pod nas... Trzeba się spiąć jutro na Live i wygrać ten cholerny mecz! Potem na weekend prosty mecz w FA, więc pierwszy garnitur będzie można schować do szafy i dać zagrać młodym i rezerwowym...
Jakby udało się ograć Live to byśmy znowu odskoczyli i Villi i City. Choć drużyny Unaia nie traktuje za takiego rywala jak Obywateli, którzy są w stanie robić niewiarygodne serie. Aczkolwiek to już chyba nie jest już ten zespół z kosmosu jak dwa i trzy lata temu. Nawet Haaland miewa gorsze momenty jak dzisiaj, gdzie spokojnie mógł strzelić. Oczywiście na nasze szczęście :-D
Brighton chyba nie chce punktów w tym meczu... :-D
@djmacius napisał: "Gdzie jest Rivaldo, gdy mamy taki kryzys dziewiątek"
W więzieniu :-D
Odbanować Rivaldo!! Prorok...
@GreKa napisał: "Mowi sie o Darrenie Fletcher do końca sezonu"
Czyli co kolejna próba jak z Solskierem... :-D no zobaczymy. @bizooon napisał: "Kto hy nie był trenerem to z nimi i tak będzie ciężko. Dostaja supermocy grając z nami"
Dokładnie tak samo myślę. Ostatni mecz w lidze został cudem przepchnięty po ogromnych męczarniach. Fakt faktem to był pierwszy mecz w sezonie no ale nie można ich lekceważyć. Tym bardziej, że piłkarze jak Mbuemo czy Cunha mogą zrobić coś z niczego. Na pewno nie należy się ich bać bo to nie jest to potężne Ubited co za Fergiego. Ale tak czy inaczej należy podejść z odpowiednim respektem... @Marzag napisał: "Niekoniecznie, to raczej rzadkie zjawisko. Ale po nim można było spodziewać się jak będzie grała jego drużyna przeciwko nam miesiąc przed meczem, a tak to niewiadomo."
Hmmm pamiętam pierwsze mecze Solskiera i ten Haaga. Były one ciężkie. Dlatego myślę, że efekt może zadziałać. Plus to co napisałeś, że będą pewną niewiadomą. Tak czy inaczej gramy u siebie więc powinniśmy iść po swoje :-D
I Amorim zakończył karierę w United.... ciekawe kto kolejny pójdzje do tej maszynki mielącej mięsko trenerskie...
Z drugiej strony to zła wiadomość dla nas bo będzie efekt nowej miotły...
I elegancko... Odskakujemy City na 6pkt... Teraz najważniejsze to utrzymać ten stan. Łatwe to nie będzie bo przed nami Liverpool, Forest i United. Z tymi ostatnimi zawsze nam sie ciężko gra... Jeżeli po tych 3 meczach conajmniej utrzymamy tę przewagę to będzie git.
Swoją drogą Slot ze swoim Poolem wskoczył na 4 miejsce. Ciekawe czy uda mu się przegonić Villę. Czy może jednak Chelsea albo United ogarną temat i wyprzedzą Czerwonkę...?
@Garfield_pl napisał: "Wiesz, statystyki, to tylko statystyki, natomiast jak się oglądało mecz, to poza zrywami wisienki nic nie zrobiły, i to są fakty. Nie zagraliśmy mega spotkania, ale zasłużyliśmy z przebiegu całego meczu na zwycięstwo, tym razem byliśmy skuteczni aż nadto:) to nie był byle jaki rywal, tym bardziej że grali u siebie, i mieliśmy kiepskie wspomnienia. Czasem xg może być mega niskie i 3 gole, i nadal pozostaje statystykach, jaki ciekawostka, niekoniecznie mająca wiele wspólnego z rzeczywistością"
Oczywiście, że to tylko statystyka. Ale generalnie statystyki pokazują pewne rzeczy. Oczywiście można mieć xG 0,1 i strzelić 3 bramki... albo xG 10 i nie strzelić nic... Jednakże jak napisałeś - nie byl to wybitny mecz. Bardziej bym powiedział, że mocno średni. Graliśmy elektrycznie i prowadziło to do wielu niedokładności, często traciliśmy piłkę totalnie bez sensu w prostych sytuacjach. A tak mówisz o strzale wisieniek ale trzeba być sprawoedliwym - strzał Rice przy pierwszej bramce też był zza pola karnego i też można powiedzieć, że wcale wejść nie musisał... @KapitanJack10 napisał: "Ciekawe, że nie patrzyłeś tak skrupulatnie na xG po meczach z Wolves, Evertonem i Brighton.
Według ciebie i kilku innych każdy mecz wygrany jedną bramką jest słaby, przepchnięty kolanem albo fartowny. I próbujesz to udowodnić na wszystkie sposoby, tylko ten Arsenal jak na złość bierze i te mecze wygrywa."
Ale ja się bardzo cieszę z tego,.że potrafimy przepychać mecze. Dla mnie to nie jest żadna ujma... Generalnie rzecz biorąc Ubited swojego czasu wygrywał tak mistrzostwo i jakoś nikt tam z tego powodu nie płakał. Bardziej mi chodzi o to, że zaraz przyjdą mecze z lepszymi rywalami typu City i tam każdy błąd może być skarcony... Druga kwestia jest taka, że jak były mecze z PSG w zedzlym roku to wielu uzytkownikow na potwierdzenie tego, ze nie bylismy gorsi podawalo wlasnie xG... Mimo, że optycznie wyglądaliśmy gorzej od Paryżan... Nie uważasz, że to hipokryzja? Wtedy kiedy xG nam odpowiada to super statystyka. Kiedy nie to przecież to tylko nic nieznaczące cyferki... ehh.. @Tomi7 napisał: "Ich pierwsza bramka, prezent od Gabriela, "wyceniona" bodaj na 0,76 - także to nieco zakłamuje ocenę."
Dlatego tak czy inaczej na xG moim zdaniem trzeba patrzeć całościowo... Jeżeli ktoś oddaje 100 strzałów i każdy ma xG 0,1 tzn, że powinien strzelić 10 bramek? :-D no nie. To to statystyka, która ogólnie pokazuje kto stworzył sobie lepsze sytuacje. I tak należy na to patrzeć moim zdaniem. Plus trzeba też patrzeć ile obie drużyny miały strzałów. Bo jeżeli jedna drużyna będzie miała 5 sytuacji z xG 0,8 powiedzmy, a druga 40 strzałów z xG 0,1 tzn, że obie powinnh mieć po 4 gole? :-p Dlatego dla mnie to bardziej współczynnik jakościowy niż ilościowy. @Numer10 napisał: "Akurat lwią część z ich xG stanowiła pewnie pierwsza akcja bramkowa gdzie strzał był praktycznie na pustą."
Tak jak eyżrj :-)
@Garfield_pl napisał: "xD no dziś to akurat zasłużona wygrana, chyba że strzał życia na 3:2 to dla ciebie wytyczna przepchnięcia;)"
Garfieldzie mój przyjacielu xG na korzyść Bournemouth przy podobnej ilości strzałów. Czyli w teorii stworzyli sobie lepsze sytuacje. To, że akurat im wszedł strzał życia nie znaczy, że nie zasłużyli na tę bramkę. Generalnie mecz z naszej steony bardzo szarpany i nie było to pewne zwycięstwo jak z Villą. Dla mnie ten mecz w naszym wykonaniu był po prostu średni...
Uff dziś mecz przepchnięty ale liczą się 3 pkt.
Na moje cały mecz ustawił błąd Big Gabiego. Mimo dzybkiej rekompensaty takie rzeczy siedzą w głowach chłopaków.
Ważne, że w najgorszym przypadku (wygrana City) utrzymamy przewagę....
Gyo fajnje ale w końcu Ode zrobił dzisiaj coś pożytecznego :-)
Ode w ostatniej akcji pokazał czemu nigdy nie będzie na poziomie prime de Bruyne.
@Garfield_pl napisał: "No to narzekaj po sezonie, a nie w trakcie, bo każdy kibic wie, że spotkania mogą być różne i wyniki również, a chwaląc np City a umniejszając AFC za podobne mecze , to nie jest fair i wręcz dziwi"
Chyba mogę narzekać jeżeli gra się nie klei? I tu nie chodzi o żadne chwalenie czy umniejszanie. To tak samo jak United za Fergusona. Mieli swój "Fergie Time" gdzie często strzelali zwycięzkie farfocle w końcówkach meczów i tak zdobyli misgrzostwo. Wczoraj w meczu City też pisałem, że mieli dużo szczęścia. W końcówce trochę przycisnęli ale ogólnie mieli dużo szczęścia. Problem w tym, że City często takie mecze potrafi przepchnać golami Halaanda albo Rodriego. U nas różnie z tym bywa. City zdobyło 5 mistrzostw z rzędu, my oststnie ponad 20 lat temu. Taka mała różnica ;-) @Alffik napisał: "Stara dziecka to nie jest zwykły problem, z którym każdy sobie poradzi. Aaron już na początku sezonu nie dawał tyle, conw poprzednim, a kiedy wchodził za Rayę to nie dawał powodów do tego, żeby na niego stawiać."
Tak zgadza się. Gdy wchodził nie dawał już tyle. Ale w momencie w którym był odstawiony wcale nie dał ku temu powodów. @Alffik napisał: "To nie są wymówki tylko fakty. Niekorzystnych dla nas błędów sędziowskich było więcej, niż tych korzystnych. Z tego, co kiedyś liczyłem w jednym z sezonów to sędziowie zabrali nam przynajmniej 9 punktów. Były to głównie decyzje o nieprzyznaniu nam rzutu karnego lub przyznanie karnego drużynie przeciwnej w momencie, kiedy go nie było. Serio, ręka Ode przy tym, czego nam nie zagwizadli do kropla w morzu."
Oczywiście, że niekorzystne decyzje też są. Ale nie tylko my tak mamy. Wiele klubów narzeka na sędziów i nic z tym nie zrobimy. Nie możemy jednak ciągle szukac winy w tym czy innym. Bo tak możemy usprawiedliwić nawet spadek z ligi (oczywiście to nam nie grozi na razie ani prawdopodobnie w najbliższej dającej się przewidzieć przyszłości). Jak masz formę i strzelisz 3 czy 4 gole to jedna decyzja sędziego nie zmieni niczego. Jak masz wynik na styku wtedy rzeczywiście pojedyncza decyzja sędziego może zdecydować o wyniku. @Patriko napisał: "Żeby była jasność, ja Ramsdale bardzo lubię i nie chce mu tutaj na siłę ujmować, ale zdarzały mu się też takie interwencje przez które punkty traciliśmy - https://www.youtube.com/shorts/9LQ5tmFNM5A"
A Rayi się nie zdarzały? Też się zdarzały i pewnie takich filmików można znaleźć wiele ;-) @Numer10 napisał: "Póki co to Arsenal jest 1 w Premier League i w Champions League. Ciężko u takich szkoleniowców mówić o zmęczeniu materiału ;)"
Póki co. W zeszłyn sezonie odpadliśmy z LM w półfinale, a dwa lata z rzędu w pojedynkach z City przegrywaliśmy na ostatniej prostej. Dlatego dobrze ujęte - póki co ;-)
@adek504 napisał: "No, ale Ty napisales, ze to może jego sufit, ciężko to ocenić u trenera po 6 latach pracy"
Po pierwsze słowo "może" - klucz.
Po drugie napisałem, że w tym klubie. Bo w pewnym momencie też następuje coś takiego jak "zmęczenie" materiału i brak "pomysłu" na zmianę sytuacji. Ciężko to na ten moment powiedzieć. Ale dla mnie doświadczenie nie poqinni tu być żadnym usprawiedliwieniem w takim klubie jak Arsenal.
Po trzecie. Może się okazać, że nie zdobędziemy nic. Drużyna za 5 lat się rozleci - jedni pójdą na emeryturę inni odejda. ARTETA sie nauczy u nas i pójdzie gdzieś indziej zdobywać trofea. Albo się okaże, że nigdzie nie osiągnie nic... Tego niemwiemy
Jak City coś wciśnie w końcówce to na wysiadam :-p przecież to by już nienormalne było :-p
@Patriko napisał: "Nie. Możesz to zweryfikować w kilkanaście sekund przecież. Wtedy samodzielnie wygrał De Gea."
Rzeczywiście - mea culpa ;-) tak czy inaczej zaliczył bardzo dobry sezon. Musisz jednak pamiętać, że w tym przypadku należy też wziąć pod uwagę na ile obrona dopuszcza drużynę przeciwną donsytuacji bramkoqych. W tamtym srzonie Ramsdale na prawde uratował nam wiele punktów wybraniając sytuacje "niemożliwe do wybronienia". @adek504 napisał: "No tak, przecież za miliard euro to mógł sobie jednocześnie ściągnąć Mbappe, VVG, Halaanda, Pdriego, KDB, Courtouisa i jeszcze by zostało
Glupi Arteta ze tak sobie tego nie przekalkulował tylko sciagal jakis szrot ;)"
No ja też nie wiem, że tego mie zrobil ;-) oczywiście znowu "naciągasz gacie na głowę"... Dobrze wiesz o co mi chodziło... Za te pieniądze po prostu można było zbudować skład inaczej... I tyle. @adek504 napisał: "Może dlatego, ze Arteta jest trenerem raptem 6 lat,"
Ale co to za usprawiedliwienie? Guardiola w Barcelonie też został trenerem pierwszego zespołu poraz pierwszy a zrewolucjonizował piłkę... Doświadczenie nie może być usprawiedliwieniem. Wyobraź sobie ogromną firmę gdzie dyrektorem zostaje osoba bez dośwoadczenia. I nagle się okazuje, że firma prosperuje dobrze ale nie na miarę swojego potencjału. Myślę, że wpaściciel szukałby w takim przypadku osoby, która wyciągnie maksa. ;-) Doświadczeniem to sobie można tłumaczyć trenera Sunderlandu czy Swansea, a nie Arsenalu. @Garfield_pl napisał: "Ziom ale jak zdobywamy 3pkt w meczach gdzie idzie ciężko, to ja widzę m.in. z Twojej strony inna narrację, niż ta którą teraz prowadzisz;) wtedy to jest wszystko co najgorsze, ale jak City przepycha, to mistrzostwo xD"
Yyy... po pierwsze najczęściej piszę l, że z taka gra w meczach z lepszym rywalem może być ciężko więc nienwszystko co najgorsze. A druga sprawa - po takim sezonie bym nie narzekał. Jakiś czas temu prowadziliśmy dyskusje gdzie sam się dziwileś mi, że mowię iż "zwycięzców się nie sądzi". I dalej tak uważam. Po takim sezonie nikt by tu nie narzekał. Mistrz to mistrz. Kolejna spraea jest taka, że jeszcze nie wygraliśmy mistrzostwa za Artety "przepychając mecze" :-)
@Patriko napisał: "Tak jeszcze odnośnie tego komentarza, to Ten Hag przecież pozbył się DDG który zdobył złote rękawice i w jego miejsce sprowadził sobie Onane xD"
Porównujesz Artete do ten Haaga? xD no to bardzo nisko jednak cenisz Mikela :-p @SunTzu napisał: "Taaaa
Wiesz jaki bylby jazgot na stronie i ciągły placz o styl"
Wiadomo, po meczach tak ale na końcu wszyscy by się cieszyli. Zobacz jak bylo z FA cup w 2020. Tam też z City w półfinale zrobilismy 2 akcje i strzelilismy dwa gole. Ale kto to teraz pamięta? :-D wszyscy pamiętają, że zdobylismy trofeum. @adek504 napisał: "Tak, Calafioriemu na N czy Salibie na SPO, to nie jest okregowka, ze masz czas na jakieś eksperymenty, pewnie na treningach jest jakaś próba różnych wariantów, Arteta nawet wspominal o grze Nwaneriego na N, ale z jakis powodow to nie zostało zastosowane, widocznie nie działało"
Denerwuje mnie takie wpadanie ze skrajności w skrajność... Można też zawsze napisać, że zamiast Rayi mogliśmy dać Havertza na bramke bo jest wyższy. Nie piszę aby dawać obrońcę na napad (tak jak ty piszesz o Calafiorim) a po prostu żeby dać ofensywnego zawodnika na ofensywną pozycję... @adek504 napisał: "Bronią sie, bo jednak bliżej mu do tych trofeow niz dalej, a może gdyby podjął decyzję inaczej tak jak Ty byś chciał to w ogóle nie byłoby mowy o tych detalach vo dużo więcej by nam brakowało do mistrzostwa"
Ale blisko to nie jest zdobycie trofeum. Co z tego, że byl blisko? Za bycie blisko medali nie przyznają... @adek504 napisał: "No tak, Ode to zagral tylko dobre 45 min w tym sezonie, juz od kilku meczow pokazuje sie z dobrej strony, a i przed kontuzjami też grał fajne mecze I na koniec sezonu też mu dobrze szlo w lidze"
Ale czytaj ze zrozumieniem. Napisałem, że zagrał 45 minut jakie bym oczekiwał od kapitana i lidera zespołu... W zeszłym sezonie to on miał problemy z celnym zagraniem piłki. Już nie mówiąc o jego milionach obrotów i zwalnianiu akcjo oraz stratach. W tym sezonie rzeczywiście miewał przebłyski ale to dalej mało jak na piłkarza na jakiego jest kreowany. @adek504 napisał: "No i może w tamtym momencie na pierwszy rzut oka nie bylo widac dlaczego Arteta odsuwa Ramsdalea tak potem analizując wszystkie aspekty widac bylo ze ma do tego powodu, bo chciał zmienić grę zespołu"
No właśnie.. i może to nie była potrzebna zmiana? Może gdyby ulepszał to co już działało, a nie zmieniał to byśmy się cieszyli z mistrzostwa?? @adek504 napisał: "Ty czytasz co ja pisze? Napisalem, ze ja początkowo sie nie zgadzałem z tą decyzja, ale finalnie sie obroniła, jeżeli by wylali Artere i by nowy trener zdobył PL czy LM to też finalnie bym przyznał ze była to dobra decyzja"
Finalnie w kolejnym seoznie ;-) a w sezonie "zmiany" może by było inaczej? Tego się nie dowiemy ale na pewno na tamten moment nie była to naturalna decyzja. @adek504 napisał: "No tak, bo jak Ty czegoś nie rozumiesz to zawsze jest błędna decyzja
Finalnie zasługiwał, bo po zmianie bramkarza nagle dumruzyny przeciwne zaczęły stwarzać mniej okazji, bo mogliśmy odsunąć ich grę od naszego pola karnego co finalnie dało im mniej szans na ataki"
To nie jest, że nie rozumiem. Po prostu uważam, że Mikel ma swoich pupili i tyle. Tak jak był np. Willian który kaleczył a grał co mecz bez wyjątku. Dopiero jak mu młodzi dupke uratowali odstawił Brazylijczyka od składu ;-) Dlatego tak jak pisałem to w komentarzu inicjującym tę dyskusję - Arteta ma swoich pupili i tyle. @Alffik napisał: "Ramsdale'a nie można było odstawić od tak po tak dobrym wcześniejszym sezonie, ale on sam nie dał rady utrzymać formy. Często był elektryczny i był niepewny w rozegraniu, a to jest ważny element w taktyce Artety. Poza tym Aaron miał wtedy problemy rodzinne - jego niedoszła jeszcze na tamten moment żona, poroniła w podróży samolotem - co też wpłynęło na jego formę."
Na tamten moment ogarniał temat. I tak jak napisałeś - Ramsdale nie można było odstaiwć po dobrym sezonie oraz kontynuacji tego w kolejnym :-) problemy rodzinne? Nie on pierwszy i nie ostatni wśród piłkarzy. Jeżeli utrzymywał formę to nie bylo powodównaby go odstawiać... @Alffik napisał: "I tak - decyzje Artety w tym sezonie się bronią, gdyż jesteśmy liderem tabeli. To, że Arsenal nie wygrał w ostatnich latach żadnego pucharu, nie świadczy o tym, że to tylko i wyłącznie jego wina, ponieważ zaważyło na tym dużo więcej czynników, a nie tylko jeden człowiek.
Wszystko miało znaczenie - od kontuzji po niekorzystne dla nas decyzje sędziowskie, których było sporo..."
W tym się bronią na ten moment. W zeszłych niekoniecznie. Ehh.. i dalej wymówki :-D ale jak sędziowie nie gwizdnęli ręki Ode w naszym polu karnym w meczu z Liverpoolem to się zapomniało? Oczywiście, że tak bo tego się nie pamięta. Raz sędziowie ppmogą, raz przeszkodzą ale nie ma co szukać w tym wymówek. Kontuzje w zeszłym sezonie rzeczywiście pokrzyżowały troche plany. Dlatego też uważam, że naturalnym było danie Artecie szansy w tym sezonie aby pokazał, że to rzeczywiście "wina kontuzji". Ale w tym przypadku można też odbić piłkę ponownie - kto kazał Artecie mieć tak krótką kadrę? Może jakby zrobił szerszą no to by teraz nie było dyskusji. Albo gdyby niektórych piłkarzy utrzymywał w rytmie meczowym?? @Alffik napisał: "Oczywiście nie mówię, że Arteta jest nieomylny, ale trzeba jednak zauważyć, że nie wszystko zależy od niego."
Oczywiście nie uważam, że Mikel jest złym trenerem. Bo obecnie pewnie znajduje się w czołówce. Ale z drugiej strony pytanie czy nie osiągnał on już swojego sufitu w tym klubie?
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Najgorszy Mistrz w historii?
- 21.05.2026 42 komentarzy
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
No i tyle by było z powiększenia przewagi nad City. Przecież z takim czymś to my se wygramy... Emirates cup na wakacje. Tragedia.