Komentarze użytkownika malyglod
Znaleziono 6642 komentarzy użytkownika malyglod.
Pokazuję stronę 121 z 167 (komentarze od 4801 do 4840):
Nie rozumiem, jak można pisać, że Park jest słaby. A ile on grał, żeby to pokazać?
AOC też był trzymany długo na ławce, zaczął grać dopiero od dwóch meczy.
Nie twierdzę, że Park to talent jakich mało, ale chyba ocenianie go po kilkudziesięciu minutach gry nie jest w porządku.
Za 4-5 kolejek, jak będzie grał od pierwszej minuty Sagna i Arteta oraz nikt nie wypadnie można snuć domysły, czy zmierzamy w dobrym kierunku. Niemniej jednak na więcej niż 4 miejsce trudno liczyć.
Mi po 21. siadł internet. Zresztą nie fascynowałem się tym okienkiem, nie było czym.
Co do Jacka i jego kontuzji - można się było spodziewać, zresztą nawet jakby wrócił, to ile tych meczy miałby przed sobą? 10 może 8. Zresztą może jeszcze się coś zmienić.
Co do braku klasowych wzmocnień u nas - jak już pisałem - czekam na lato. Ono wiele wyjaśni. Choć obawiam się że rewolucji nie będzie i nie pożegnamy większości marnych graczy. Ale zobaczymy.
Ciekaw jestem jak wypożyczenia wpłyną na Ryo i Frimpa. Oby grali dużo.
Co do nas - nadal walczymy o 4 lokatę. Tylko tyle jest póki co realne. Liczę na to, że z w miarę połataną obroną damy radę.
Co do LM nie mam złudzeń - nawet jak przejdziemy Milan dalej będzie już tylko ciężej.
A FA CUP - mamy szansę. Największą właśnie w tym pucharze, w którym do niedawna jeszcze testowaliśmy rezerwy. Trzeba tylko każdy mecz grać z takim zaangażowaniem, jak gdy goniliśmy AV.
Pożyjemy, zobaczymy.
Łabędzie warto oglądać
entap->
tym Sinclairem można by się zainteresować
Nie rozumiem tej ironii w postach niektórych z was. Jeszcze chłopaka w akcji nie widzieliście, może coś jednak wyjdzie dla nas dobrego z tego transferu. Poczekajmy.
Co do braku wielkiego wzmocnienia - sami się tu w postach nakręcaliście, aż żal było czytać. Przecież Wenger mówił nie raz i nie dwa, że nikogo nie kupi. To połowa z was pisała że to zasłona dymna, że podczas wywiadu mrugnął, że powiedział na 99%. Sami się nakręcacie, a potem pretensje że nie ma Hazarda czy innego.
Zobaczcie sobie kilka naszych ostatnich okienek - jakie gwiazdy do nas przyszły. My nie sprowadzamy uznanych nazwisk.
Typowy transfer w naszym stylu. Pewnie będzie coś z tego chłopaka pod okiem Bossa.
Szkoda tylko, że odpuściliśmy sobie wzmocnienia na teraz, czyli wg mnie walkę o czołowe lokaty.
Jak chyba wszyscy tutaj liczę, że w letnim okienku nastąpią u nas spore zmiany, szczególnie sporo zawodników odejdzie. Zobaczymy.
PS. Ciekawe ile szans dostanie Ryo w Boltonie.
Fajnie, może coś z niego będzie, a ryzyko żadne. Tylko że nie na takie "wzmocnienie" powinniśmy czekać. No ale cóż, typowo wengerowski transfer - prawdopodobnie za dwa sezony będzie porządnym graczem.
Mam pomysła ;) dla redaktorów.
Może od czasu do czasu dałoby radę zrobić małe podsumowanie ( coś a`la raport z wypożyczeń ) dotyczące naszych byłych już piłkarzy.
Chciałbym wiedzieć co tam u JETa czy np Nordtveida.
Arsenal_1886->
może masz rację, to tylko taka moja sugestia. Ja Afobe w akcji widziałem i byłem pod wrażeniem. Campbella nie kojarzę więc się nie wypowiem. Chyba że o Solu.
Ciekaw jestem co Boss knuje:)
Chciałbym, by wyglądało to następująco (ze względu na obecne okoliczności i możliwości):
1. W tym sezonie skupiamy się już na FA Cup i 4. miejscu w lidze.
2. W LM jak wyjdzie to dobrze, jak nie to trudno.
3. Do końca sezonu wypożyczamy Ryo i Afobe.
4. Do końca sezonu sprawdzamy, którzy zawodnicy muszą się z nami pożegnać - długa lista.
5. Po sezonie do pierwszej drużyny dołączają Bartley, Ryo, Afobe, Lansbury.
6. Sprzedajemy pewną pulę zawodników, którzy się nie sprawdzili, na chwilę obecną: Chamakh, Arshawin, Sqillaccci, Almunia (chyba że odejdzie Fabiański), Denilson, Bendtner, Vela.
7. Przedłużamy koniecznie kontrakt z liderem/liderami - w pierwszej kolejności z Persim.
8. Kontraktujemy 2-3 markowych i ukształtowanych graczy mających Jakość.
Tak jak te 8 minut to powinniśmy grać przynajmniej pół meczu. Dopiero wtedy zaczynamy grać na poważnie, jak mamy odpadać. Tak być nie może!
Mój post z przerwy jak najbardziej adekwatny:
Gramy bojaźliwie z przodu. Żadnego nieszablonowego zagrania. Wolno, przewidywalnie - podanie, przyjęcie, podanie - takie klepanie. To chyba wynika z bojaźni naszych piłkarzy przed straceniem piłki i kontrą. Ta bojaźń nas dobija i gramy zbyt asekuracyjnie. A jak widać i to niewiele daje, bo tracimy bramki. Więcej agresji w grze i szybkości.
Gramy bojaźliwie z przodu. Żadnego nieszablonowego zagrania. Wolno, przewidywalnie - podanie, przyjęcie, podanie - takie klepanie. To chyba wynika z bojaźni naszych piłkarzy przed straceniem piłki i kontrą. Ta bojaźń nas dobija i gramy zbyt asekuracyjnie. A jak widać i to niewiele daje, bo tracimy bramki. Więcej agresji w grze i szybkości.
Trzeba odważniej i szybciej grać z przodu, bo jesteśmy bardzo przewidywalni. Inaczej nic nie strzelimy.
Wolałbym Parka za Walcotta.
wronka23->
my ostatnimi czasy męczymy się z każdym. Nawet z niższej ligi.
Ja bym nie przesadzał. Niech gra u nas po 45 - 60 minut. Zagrał do tej pory może 4 spotkania w seniorach, z czego dwa bardzo dobre. I wszyscy już robią z niego gwiazdę. Niech się jeszcze czegoś nauczy, np gry obronnej, bo z nią słabo. Inaczej będzie jak Walcott. Teraz nie ma co wymagać od niego cudów ani liczyć że w tym wieku będzie motorem napędowym drużyny w kilku meczach pod rząd. Spokojnie.
Ale panikę siejecie. Jeszcze nic nie wiadomo, prócz tego że Bac, Arteta, Henry i Coq wracają, a Gibbs wkrótce. A tu już olaboga, wymienić sztab, Jack nigdy nie zacznie trenować i takie pierdoły. Weźcie sobie ciut na wstrzymanie. Jeszcze nie wiadomo, czy Wilshere ma nawrót kontuzji czy to nic poważnego.
Młody i ciągle perspektywiczny zawodnik, ale nieco na zakręcie. Ostatnio w tragicznej formie. Do tego naprawdę musi popracować nad wieloma aspektami gry.
Szkoda, że nie bardzo ma się od kogo uczyć, bo powinien być rezerwowym.
Gratulacje dla finalistów. Liczę, że L`pool zagra co najmniej tak dobrze jak dziś z MC. I niech wygra lepszy.
Dla mnie Kościelny mógłby zostać wypróbowany jako PO.
Wg mnie granie u buka jest stratą pieniędzy, ale to moje zdanie. Nie znam nikogo, kto w dłuższym okresie czasu zarobiłby, a nie stracił tam pieniądze.
Zresztą - wystarczy przez np miesiąc zapisywać wydatki i zyski.
Ale jak ktoś lubi, niech gra.
madderns29->
44 zł wydałeś na trzy świstki papieru?
Myślę, że największym problemem Wengera jest właśnie brak podejmowania przykrych decyzji i odsuwanie problemu na później. Mamy tego przykłady:
- ciągłe dawanie "drugiej szansy" Arshawinowi i innym
- odwlekanie transferów po decyzji Fabsa, że odchodzi
- ciągła wiara w jakość niektórych zawodników, stąd w kadrze mnóstwo graczy przeciętnych, nie potrafiących udowodnić swojej wartości na boisku.
- brak transferów obecnie
ste->
tak powinno być. Niestety tu czwarte miejsce jest traktowane jako sukces.
FabsAFC->
to tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że u nas Wenger może bardzo wiele. Tylko czy chce...
triumphst955->
tak, upartość Bossa w popełnianiu tych samych błędów jest zatrważająca. Dotąd nie mogę pojąć jak on w Bendtnerze dostrzegł skrzydłowego :/
berni33->
ale Benitez był w L`poolu i Interze po parę sezonów. U nas Wenger jest legendą. Może prawie wszystko. I oby nie rozmieniał jej na drobne.
triumphst955->
właśnie teraz potrzebujemy takiej wypowiedzi Wengera. A najdalej po końcu sezonu.
Jeśli wtedy powie, że właściwie to nic się nie stało i inne takie pierdoły które teraz nam wciska ( bez względu, czy zajmiemy 4 czy 6 pozycję ) to powinniśmy się zastanawiać, czy Boss ma jeszcze ambicję do prowadzenia drużyny.
Hipotetycznie. Jak myślicie, jakby przed odejściem Fabsa Wenger zwołał konferencję i powiedział. Poprzedni sezon - 2010/11 nie był udany. Ale to jest Arsenal, tu się walczy o najwyższą pulę. Dlatego zamierzam sprowadzić np. Benzemę, Chieliniego i np Matę.
Pewnie Fabs by się dwa razy zastanowił czy jednak już odchodzić.
Topek->
racja
Nie możemy czekać co będzie jak ktoś wróci. Pewnie, że będziemy mocniejsi. Ale to już nam nie zwróci straconych punktów.
Poza tym transfery to nie tylko wzmocnienie sportowe, jakościowe. To jasny sygnał dla zespołu, piłkarzy, kibiców a nawet naszych rywali - wzmacniamy się, gramy o najwyższe cele, z Arsenalem trzeba się liczyć, bo są mocni.
DB10->
jestem daleki od wkładania akurat Tobie czegokolwiek w usta.
A na poważnie. Tak, brak ambicji jest poważnym problemem. Poważniejszym będzie, jak czołowi piłkarze też to zauważą.
grand92 ->
też tak myślę. Tylko kto mu bronił robić tych transferów. Czy nawet kogoś kto zastąpi Fabsa.
1.Albo nie czuł, że Fabs chce odejść - jeśli tak to to jest poważny minus dla niego i nie wie co się dzieje w szatni.
2.Albo nie miał przygotowanego wariantu na wypadek odejścia Fabsa - co też plusem nie jest.
3.Poza tym od odejścia Fabregasa mija już drugie okienko transferowe, na co czekamy? Chyba, że teraz będziemy budować zespół wokół Artety?
Teoretycznie. Po sezonie zajmujemy 6 pozycję. NIe gramy w pucharach. Odchodzi Persie. Połowa z was okrzyknie go zdrajcą. A facet jest tu od lat i co? I z roku na rok gorzej. On tu był jeszcze w czasach tych wielkich - Bergkampa, Henrego. Grał o trofea.
Co mu obecnie zaproponuje Wenger? Budowę drużyny ( po raz kolejny ) w oparciu o nastolatków czy dwudziestolatków. To samo co mówił 3 lata temu jak budował zespół wokół Fabsa? Czas mija. On jest starszy, Wenger starszy.
Wątpię, czy Boss zmieni swoją filozofię prowadzenia drużyny, chyba że drużynę spotka kataklizm, czyli brak gry w pucharach. Ale i wtedy ciężko mi sobie wyobrazić 3 świetne transfery latem. Raczej perspektywiczne zakupy i tyle.
Niestety problem jest w Wengerze właśnie. Nie sądzę, żeby zarząd stwarzał wielkie problemy. Jak zarząd jest za bardzo skąpy, to Wenger ma taką pozycję, że może zagrozić swoim odejściem. Zobaczcie ile wydaliśmy w ostatnim okienku. Niemało. Kilkadziesiąt MLN. Pewnie, że można było więcej. Niestety Wenger zawsze prowadził klub według określonej filozofii - tanio kupić, wychować, zrobić gwiazdę. To mu się nadal udaje. Tylko, że nie ma sukcesów, bo czasy są takie, że klub się kupuje, piłkarzy kupuje i za dwa lata jest puchar. Piłkarze nie chcą czekać. Tak jak Nasri czy Cesc. Tak jak Henry, Hleb, Flamini czy inni. Chcą wygrywać, a u nas tego nie uświadczą. Trudno ich za to winić.
Trzeba sobie zadać pytanie - czy Wenger zmieni swą filozofię którą kieruje się u nas od 15 lat i zapewni nam walkę o najwyższe cele?
berni33->
wiara w dobrego cara i złych generałów czy urzędników to taka przenośnia. Dawniej lud w carskiej Rosji wierzył, że car - batiuszka ( ojczulek ) jest dobry i kocha swój lud, natomiast za głód i inne niepowodzenia obwiniano urzędników carskich.
I tu niektórzy prezentują podobną do prostego ludu mentalność - Wenger - car jest dobry, ale zarząd - urzędnicy źli i blokują transfery.
Co do Nasriego - nie wiem jaki to typ człowieka, ale zobaczył że Fabs odchodzi, wzmocnień nie ma i pewnie wolał grać o coś więcej niż top7. Jak narazie chyba miał rację.
drzunijor - nie mamy zmienników poniższe pozycje:
PO, DP ( jak nie gra Song jest tragedia, Koklę to jeszcze nie ten poziom ), Prawe skrzydło, Lewe skrzydło, napastnik.
A co najgorsze - Walcott i Ramsey, mający pewne miejsce w jedenastce nawet jak nie mamy wielu kontuzji - to gracze jedynie na ławkę.
eisz->
jeśli w takim zespole jak Arsenal wyróżnia się AOC czy Yennaris - chłopaki dopiero wchodzące do drużyny, grające pierwszy, trzeci czy siódmy mecz w zespole - to jest bardzo źle.
Od dłuższego czasu gramy tragicznie z przodu i bardzo nerwowo z tyłu. Skrzydła praktycznie nie funkcjonują, a w środku pola brak kreatywności i pressingu na rywalu. Ciągną nas indywidualności - głównie spokój Artety, fenomen Persiego i przebłyski Songa. Jak tak dalej będzie nie zagramy w ogóle w pucharach.
Jak pisałem, że walczymy o pozycję 4-7 z L`poolem i Newcastle to mnie wyśmiewano. Jak pisałem, że Henry nas nie zbawi, to nawet jeden się domagał zbanowania mnie.
Ja rozumiem, że ten sezon przez odejścia czołowych graczy - Clichy, Nasri i Fabs - oraz kontuzje się nie układa. Ale nie mogę zrozumieć, dlaczego nie robimy nic by temu zaradzić.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Mądrze mówi, tylko czy manager klubu piłkarskiego ma się zajmować takimi problemami nawet w footballu?
To powinien być problem dyrektorów sportowych, sponsorów, prezesów a nie szkoleniowca.