Komentarze użytkownika malyglod
Znaleziono 6601 komentarzy użytkownika malyglod.
Pokazuję stronę 49 z 166 (komentarze od 1921 do 1960):
Widać, że ma ambicję i serce do gry. Dobry motywator. Od razu wczuł się w rolę zawodnika ze "starej gwardii". No i na boisku nie odpuszcza.
Sanogo na plus. Nie bał się.
Co prawda umiejętności Giroud nie ma, ale widać, że go piłka szuka. Dobra zmiana Wengera na ten mecz.
Była ambicja i wola zwycięstwa - choć tego jeszcze nie było w nadmiarze. No i nareszcie były skrzydła, bo bez nich każdy nasz środkowy napastnik traci 50% ze swych umiejętności.
Zagraliśmy z prawdziwymi skrzydłowymi i efekt widoczny.
Co prawda L'pool nie był dziś gorszy, ale ostatecznie liczy się wynik. Brawo.
skyrim
ogólnie w mediach mnogo syfu.
Ale ja tam tego nie śledzę, odciąłem się. Tv praktycznie nie oglądam, radia też nie słucham.
Z gazet to co mnie interesuje, z neta też.
Trzeba filtrować informacje, bo media odmóżdżają i potem ludzie mają jedynie takie tematy do dyskusji - co ten powiedział a co tamten na to.
skyrim.
najlepsze jest to, że tu w Polsce też nikt nie wie co to jest. A już najmniej ci co tym straszą.
Polska to jednak bardzo ciekawa kraj...
skyrim.
to przez te gendery pewno...
A swoją drogą zawsze miałem wrażenie że Francuz jest nieco "ciepły" :)
A swoją drogą to ktoś tu poniżej dobrze napisał. Od razu trąbi o tym w necie, przeprasza itd.
Ja pierniczę, wielu piłkarzom się w pałach poprzestawiało. Celabryci zakichani. Ważniejsze od piłki jest to co mają do "przekazania".
Zawsze ceniłem graczy którzy skupali się na sporcie a nie na tej całej medialnej otoczce, która pozwala im wierzyć że są wyjątkowi.
Prawdę mówiąc nie zdziwię się jak dzisiaj i w środę poprzegrywany. Taka piłka.
Ostatnio jesteśmy w gorszej fromie, więc w jednym meczu czy dwumeczu w LM może być słabo.
Dla mnie zawsze liga jest najważniejsza. To jest maraton. Tu wychodzi prawdziwa wartość zespołu.
Głupota piłkarzy jest raczej przysłowiowa...
Nie chcę go bronić, bo mnie jego prywatne życie nie interesuje. Nie śledzę jak wielu tego co robią piłkarze, ich tweetów i tp. Oczywiście to co zrobił na formę sportową pewnie pozytywnie nie wpłynęło.
*utyskiwać
Kolejny powód żeby utywkiwać na Giroud.
Śmieszne trochę.
Przecież jesteście świadomi, że 50% piłkarzy prowadzi takie "rozrywkowe" życie. Ale jak kogos złapią to "święte" oburzenie.
Mnie tam g... obchodzi co robie jeden czy drugi gracz poza boiskiem, byle na nim grał jak najlepiej. I tu możemy dyskutować. A nie o jegoi życiu pywatnym, które sobie spieprzy jak tylko będzie chciał.
Póki co jest naszym napastnikiem i musi reprezenować jak najwyższy poziom. Problemem jest że Giroud nawet w swojej najwyższej formie jest na Arsenal po prostu dobry. My potrzebujemy cos więcej. Ale na razie mamy Francuza i to w mocno średniej formie.
Dziwna decyzja. Niby kapitan, a nie walczy o swoje. To niby jak ma walczyć o cos dla drużyny?
W końcu był tu gwiazdą, więc nie rozumiem czemu z powodu jednego nieudanego sezonu już chce sie pakować?
Mou jest spe3cjalistą od wydawania cudzej forsy.
Bardzo bym chciał żeby kiedyś prowadził zespół w trudniejszej sytuacji finansowej.
slavoxc.
sam sobie odpowiedź na pytanie. Wszyscy kupują i gdzie są? Póki co za nami.
Znowu hejt Giroud.
Ja się zastanawiam co by było, jakbyśmy ten mecz przegrali, bo po prawdzie to Persie powinien strzelić i by było po meczu.
Rozpaczacie po 0:0 z MU jak byśmy co najmniej mistrzostwo przegrali. Co to dopiero będzie, jak ligi nie wygramy.
Giroud jest jaki jest, lepszego obecnie nie mamy i mieć nie będziemy. Gadanie że już lepszy Podolski, Bendtner czy Sanogo sa żałosne. Żaden z nich nie jest w rytmie meczowym, nie ma odpowiedniego ogrania na tej pozycji lub jest zwyczajnie za słaby na ciągnięcie drużyny.
Nieskuteczność Giriud to może 20% naszych ostatnich gorszych rezultatów. A patrząc na opinie tutaj to jakby to od niego wszystko zależało.
Francuz nie jest wybitny, ale co jak co koledzy mu nie pomagają wiele. Brak skrzydłowych, pressingu, dynamiki. Brak kogos kto pociągnie zespół, kto ma pomysł na grę i coś więcej niż klepanie, dzida czy wrzutka.
Nie ma sensu czepiać się jednego gracza jak słabiej gra ewidentnie cały zespół. Francuz nie był i nie jest liderem, nie dawał nam bramki co mecz więc i teraz trudno tego oczekiwać.
Poza tym, cały czas walczymy, jesteśmy punkt za liderem.
Dennis_Bergkamp
nie.
To tłumaczy kulawość naszych akcji, a nie skuteczność.
Skuteczność to inny temat. I fakt - on jest nieskuteczny.
Ale tłumeczenie naszych ostatnich wyników słabą fromą Giroud jest pójściem na łatwiznę. Jego nieskuteczność szkodzi, ale nasza nieumiejętność tworzenia czegoś więcej niż dzida ewentualnie klepanie na 20 metrze jest aż nadto widoczna.
Najlepiej to hejt na Giroud, ale nasza gra wygląda ostatnio tak:
Dzida na 30 m do Francuza który jest sam i nawet do boku nie ma do kogo odegrać. I niech się martwi. Prawda jest taka, że on sam meczu nie wygra ( bo to nie Suarez ), a bez pomocy skrzydłowych nasze atakowanie wygląda jak teraz.
Coraz częściej mam wrażenie, że transfery są dla niektórych ważniejsze do meczy.
Ci sami gracze zdobywali mistrzostwo, więc raczej jest to kwestia mobilizacji i psychiki a nie umiejętności zespołu.
Mico17
ilu ty osobiście znasz Murzynów, że możesz jakiekolwiek wnioski wyciągać?
Jakbym tak myślał jak ty, to powiem - większość Polaków z bloków to brudasy i syfiarze. Do roboty się nie garną, dzieci nie wychowują tylko puszczają samopas. Do tego zawsze skwaszeni i twierdzą że im się wszystko należy.
CesK.
to nie jest takie proste. Mamy kasę to wydajemy.
Trzeba liczyć też kontrakt, plus dochodzi do tego drabinka płacowa w klubie. Nie dasz takiemu Tiote 90 tyś, jak nie podwyższysz Jackowi do 130-140. To zaraz inny będzie też chciał więcej.
Cudze pieniądze to łatwo wydawać. Zresztą - wydał na Ozila i mam wrażenie że największym wzmocnieniem są nie tyle jego umejętności co nazwisko, które zmotywowało innych i pozwoliło uwierzyć, że stać nas na trofea.
Jak dla mnie to ceny oszalały a nie Wenger. Fakt, Papcio jest skąpy, ale bez przesady. Teraz za byle miernotę na dzień dobry chcą 10 mln, a jak ma sezon udany to i 20 mln.
Naprawdę połowa zawodników nie jest warta swojej ceny. Jeszcze mogę zrozumieć płacenia za wybitnych ofensywnych graczy, ale nie tyle co teraz.
DM jak dla mnie nie jest potrzebny. Może za dwa sezony jak Mikael będzie starszy nie nie podoła grać w każdym meczu.
W ogóle Wenger nie preferuje gry z typowym DM, a liczy na uniwersalność swoich środkowych pomocników. Jakby chciał kogoś tylko do odbiorów, to może wystawić Vermaelena.
Mico17.
ciężko będzie znaleźć Murzyna i do tego bez bata :)
skyrim.
racja, ale też trzeba wziąć pod uwagę, że obecnie czołówka to 7 bardzo mocnych drużyn i każda ma możliwości gry przynajmniej o 3 miejsce.
Tu się czasem lekceważy Tottenham czy Everton, ale to drużyny które naprawdę mając swój dzień mogą z każdym ( dosłownie ) wygrać.
Liga wygląda tak, że w ciągu 3 dni możesz stracić 3-4 pozycje, bo w dwóch meczach zremisowałeś.
Po prostu potrzebny jest czas.
W MU od lat wiedzieli, że SAF idzie na emeryturę i zapewniam, że wybór Moyesa był bardzo dobrze przemyślany. Po prostu zmiana trenera po 20 latach z hakiem to jak wyrwanie serca zespołowi. To musi się na nim odbić. I to nie w postaci spadku o 1 czy 2 pozycje.
Ten sezon jest dla nich przejściowy i tyle. Ktoś kto przymierza się 3 lata do budowy domu, zatrudnia specjalistę, nie rezygnuje po wylaniu fundamentów. Jeśli chcą budować drużynę na lata i uznali że ma to robić Moyes, to trzeba dać mu czas. Nawet jeśli po drodze przytrafiają mu się takie mecze jak dziś.
skyrim
dziwnie zabrzmiało :)
Można sobie kpić z MU, ale faktem jest że to ci sami piłkarze co u Fergusona, a więc i to samo mogą osiągnąć.
Przykład MU pokazuje, jak ważny jest dobry manager kierujący drużyną i przede wszystkim jak mocna psychika ( przekonanie o swojej sile i umiejętnościach ) tworzy zwycięstwo.
Szogun
ciekawych rzeczy się tu dowiaduję. Ale po kolei, bo mnóstwo rzeczy poruszasz, z kótrych nic nie jest prawdą:
1. Oczekujesz triumfów - na jakiej podstawie? Swoich chęci czy możliwości sportowo-finansowych klubu?
2. Widzę już L`pool staje się przykładem, bo ostatnio im coś wychodzi, więc są "lepsi" niż zespół, który regularnie gra w LM i nigdy nie spadł poza top4? Ten sam L`pool który płacił po 35 mln za Carolla i ten sam który puchary wąchał 3-4 lata temu?
3. Owszem, bez sukcesów trener jest zwalniany. Ale my nie byliśmy i jeszcze nie jesteśmy w sytuacji normalnego klubu, bo budowaliśmy stadion i ( oczywiście to przewidziałeś ) z powodu kryzysu finansowego spłata długu ( jakieś 450 mln ) trwa 10 lat. Te pieniądze nie poszły na zespół.
Można było pójść drogą Leeds lub Portsmouth, coś wygrać i obudzić się w 4 lidze.
4. Tak, Wenger sprzedawał lepszych i kupował tańszych graczy, słabszych oczywiście. Robił to tobie na złość. Długi spłacał przy okazji.
5. Wenger stracił zmysł do wynajdowania talentów. Grzeszysz i się jeszcze cieszysz.
Z ostatnich lat to Szczęsny, Gibbs, Ramsey, Jack. O wcześniejszych nie wspominając.
6. W sezonie każdemu zespołowi zdarza się porażka/porażki z teoretycznie słabszym rywalem. To nie gra komputerowa.
7. Ostatnie kłamsto - Wenger dostał gotowy zespół. Pamięć ludzka jest jednak wybiórcza, nie? Rozumiem, że od 1996 Wenger "jechał" przez 8 sezonów na zawodnikach Grahama?
Napisać można wszystko, trzeba jednak próbować trzymać się prawdy.
Szogun
wymień trenera który 16 lat z rzędu gra w LM, za jego kadencji powstaje stadion i nowoczesna baza treningowa, jeden z jego zespołów nie przegrywa meczu w sezonie ( jako druga drużyna w historii ponad 100 letnich rozgrywek ), wychowuje mnóstwo świetnych zawodników itd. Cały piłkarski świat go docenia. Odmawianie mu umiejętności ( gościowi który 40 lat jest w piłce ) to już nawet nie ignorancja, to czysta głupota.
Tymi bredniami o braku taktyki próbujesz wyjaśnić coś, co w sporcie bardzo trudno określić - przyczynę porażki. Nigdy nie ma jednej, to ciąg zdarzeń.
Trenera określa nie to czy przegra, tylko jak jego zespół na porażke zareaguje.
Mądra i wyważona odpowiedź. Najlepiej uciąć wszystkie rozważanie wygrywając w następnych meczach.
Widzę znowu szukanie winnego się zaczyna.
Cała drużyna zagrała słabo i tyle. Ale w sumie to się nie dziwię, jak ledwie zaczęli i bramka. Potem znów kopnęli i gol. I tak 4 razy.
Nie zienia to faktu, że ciężko nam grać z rywalem, który gra ostrym pressingiem. Do tego jesteśmy w nieco słabszej formie jako zespół.
Ale każdy zepół ma w sezonie mecze lepsze i gorsze. Tydzień temu o MC pisano - Niezwyciężeni, a ty 2 mecze i 1 pkt. Bywa.
kubanski.
ok, rozumiem. Ale wg mnie nie został skreślony. Po prostu grają Kosa i Per i nie robili błędów więc nie było powodu, żeby coś zmieniać.
Przecież często jest tak, że wypada ktoś w fromie z powodu kontuzji, wchodzi za niego inny gracz i już nie oddaje miejsca w składzie. Takie życie, teraz Verma musi czekać na swoją szansę, co nie oznacza że jest skreślony czy słaby.
kubanski
sorry ale taka dyskusja jest zbędna. Bo nie wiesz co by było, jakby Verma grał. I ja też nie wiem.
Zakładasz, że byłoby lepiej, bo jest np. bardziej zwrotny.
A jak mogę równie dobrze założyć, że nie grając w tym sezonie byłby najsłabszy na boisku i przegralibyśmy jeszcze więcej.
Takie gdybanie jest fajne, jak się wie jak sie mecz skończył. Ale przed gwizdkiem jakby Pera nie było to 99% kibiców by się dziwiła.
kubanski
nikogo nie skreślił.
Po prostu Per i Kosa dają radę to po co to zmieniać. Dotąd było idealnie, a dziś klops.
Ale kto to mógł przewidzieć?
Halo halo, te sam Chamakh który był pośmiewiskiem ekspertów z tej strony?
Czeczenia
wiesz co jest najbardziej smutne. Że takich kibiców jak Ty, z którymi można się oczywiście w niektórych rzeczech nei zgadzać jest coraz mniej.
Tą stronę jak i media w ogóle zalewa syf, chmstwo i ignorancja. Przekonanie, że rozmówcę trzeba zniszczeć a nie przedstawić mu swoje argumenty.
Dyskusje na poziomie, w dystansem, doceniające dobre strony i dostrzegające te złe - jest jak na lekarstwo.
Arsenalfcfan.
oczywiście, to ten sam gość.
Z tym, że wątpię czy zadowala go top4. Ale na pewno nie jest skłonny do szastania pieniędzmi i mi osobiście się to podoba. Dlatego transfer Ozila, Bale`a czy Hazarda uważam za przepłacone.
Oczywiście nie odbieram im magicznych umiejętności. Po prostu może nazbyt romantycznie próbuję wierzyć, że to jednak jeszcze jest sport i drużynę można zdudować a nie dosłownie kupić.
I dlatego kibicuję Arsenalowi.
Co do tych przykładów braku transferów ( Draxler czy inni ) - naprawdę wolę się nie wypowiadać, bo kibic widzi najwyżej wieżchołek góry lodowej i tak naprawdę nie wie nic kto kogo chciał i co poszło nie tak.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
A ja tam nie jestem jakoś szczególnie rozczarowany.
Powiem więcej - po kilku słabych meczach w naszym wykonaniu zagraliśmy naprawdę dobrze. Chodzi oczywiście o I połowę, bo drugą "zabiła" decyzja sędziego ( niestety słuszna, choc jaby dał żółtą to też by przeszło ).
AOC godnie zastąpił Walcotta, JAck i Flam tyrali w środku pola. Sanogoo pozytywnie zaskoczył.
Oczywiście jest niedosyt, bo liczy się wynik. Ale trzeba się skupić na realnych celach ( krajowe podwórko ), a w Europie trzeba się pokazać. I my pokazaliśmy coś pozytywnego.