Komentarze użytkownika marafc
Znaleziono 94 komentarzy użytkownika marafc.
Pokazuję stronę 2 z 3 (komentarze od 41 do 80):
haxball.com/?roomid=254429bfec4231b04cf5285a94409a2ae1cd4a6531ad9569b6e1738220b845a9&pass=1
pass: henry
zapraszam chetnych;)
Theo44 -> jak najbardziej zgadzam się z Tobą ;) obiektywnie patrząc - zagraliśmy bardzo dobre spotkanie, nadzwyczaj uważnie w obronie, zdecydowanie dominując w pomocy i, mimo pewnej nieporadności w drugiej połowie, znakomicie w ataku. Zabrakło nam trochę szczęścia - dwa słupki (czy trzy?) oraz GENIALNA parada Harta przy równie zankomitym strzale RvP pozwoliły wywieźć city 1 pkt z emirates. jakby jednak nie patrzeć zagraliśmy świetny mecz, jeśli tak będziemy grali w przyszłości, to naprawdę będzie dobrze. szczęście manure musi się kiedyś skończyć. Oby tylko zdrowie dopisało...
ani nie narzekać, ani nie pisać, że będzie 4-0 dla nas, proszę was... ;) prawda jest taka, że jeśli chce się wygrywać LM, trzeba zwyciężać z najlepszymi, nieważne czy to 1/8, 1/4 czy finał. swoją klasę trzeba potwierdzić i tyle. miejmy tylko nadzieję, że do czasu meczu TV5 będzie już siał postrach wśród napastników drużyn przeciwnych, Cesc będzie znowu czarował w środku pola, RvP zapomni o kontuzji i odzyska swój niesamowity ciąg na bramkę ;)
kubala5 -> no kurde, żeby w 300 tys mieście nie było 10 chętnych na mecz w pubie :/ jakoś kibice MU potrafią się zorganizować, eh... szkoda
dobra, mam pytanie;) KATOWICE oglądają mecz w city pubie?
noooo, jeśli Wookash rzeczywiście dzisiaj nie będzie mógł zagrać to Wojtek przejdzie prawdziwy test...
funks --> po cichu liczyłem, że może rozwinie się w komentarzach dyskusja na ten temat, bo to strasznie ciekawe jest :D widzisz, zalezy jak na to patrzeć, bo powodem tego, że liga się wyrównała może być: a) "średniaki" są mocniejsze, b) mocarze są słabsi. ja skłaniam się ku wersji B, a jak inni? ;)
swoją droga dzięki za miłe słowa w komentarzach :)
ogólnie dosyć mocno się zdziwiłem tym ruchem Newcastle, ja wiem, że 12 miejsce to nie jest szczyt marzeń, ale prezentują się w tym sezonie naprawdę fajnie, zagrali kilka spoko meczy, pamiętajmy, że są przecież beniaminkiem. żeby to się nie skończyło spadkiem, bo szkoda by było po prostu. trzymam za nich kciuki w tym sezonie
jakby nie patrzeć, w ostatnim zdaniu ma rację...
no cóż, szkoda i tyle. Gael będzie musiał przypomnieć sobie o formie sprzed dwóch sezonów
powiedziałbym, że szkoda iż tekst taki krótki, ale biorąc pod uwagę kulejącą formę nie powiem nic...
haha, mam wszystko oprocz 8 i 12, nigdy chyba tych dwoch nie odgadne :D
to ja mam takie pytanie... skąd dźwięk wuwuzel na emirates?
Necro -> to żadna nowość niestety. nie od dzisiaj wiemy, że pan arsene nie dostosowuje taktyki ani pod konkretnych rywali, ani sytuację na boisku. my zawsze gramy w ten sam sposób
IceMan -> ale w ostatnim sezonie to jeszcze jakoś w miarę przyzwoicie wyglądało, a teraz co mecz to jakaś nieudana interwencja. a ten chłopak ma tak wielki potencjał...
koscielnemu sporo brakuje do opisywanie go przymiotnikiem 'solidny', niestety. chłopak łapie zbyt dużo kartek, zbyt często daje się ogrywać w sytuacjach 1 na 1, zbyt często gubi krycie. po squilaccim szczerze mówiąc spodziewałem się więcej - liczyłem na dobrego obrońcę, który może nie wygra nam meczu niesamowitymi interwencjami, ale też nie będzie popełniał głupich błędów. zawiodłem się, choć squill to i tak progres w stosunku do silvestra, który grałby w tamtym sezonie w przypadku kontuzji verminatora. teoretycznie środek obrony z TV i laurentem powinien być wyśmienity (jeden duży, silny, a drugi słabszy fizycznie, ale szybki, zwrotny), jednak koscielny to jeszcze nie to. w zimowym okienku nie ma co liczyć na zakup nowego obrońcy, więc musimy liczyć na to, że koscielny jednak się pozbiera, dorośnie i zacznie grać na poziomie którego wszyscy od niego wymagali przed sezonem.
poza tym nie oszukujmy się, na pewno obrona z TV byłaby dużo mocniejsza i lepiej zgrana, nie ma co ukrywać że to on jest sercem i płucami tej drużyny.
co do obrony jeszcze, jeśli mogę...;) martwi trochę postawa naszych bocznych obrońców, szczeglnie clichy'ego. kurczę, czy to tylko moje wrażenie, czy on w tym sezonie naprawdę kiepsko spisuje się w obronie? często daje się ogrywać, zbyt często zdecydowanie. szkoda, bo liczę na to, że kiedyś to będzie najlepszy LO świata
howeareyou -> nie ma na to szans, nie oszukujmy się. po prostu.
prawda jest taka, że problemem w tym meczu była tylko i wyłącznie mentalność naszych chłopców. tak - chłopców. wszyscy wiemy, jak ważnymi dla nas meczami są te derbowe z tottenhamem. wszyscy wiemy, jaką nienawiścią darzą się kibice obu tych klubów. wszyscy w końcu wiemy, jak bardzo cieszy nas zwycięstwo w derbach i rozkoszowanie się porażką największych rywali. jakie z tego wnioski? w takim meczu należy grać nie na 80, nie na 100, nawet nie na 120%. to powinna być gra o honor, gra z NAJWIĘKSZYM MOŻLIWYM zaangażowaniem. piłkarze powinni gryźć trawę, wypluwać płuca, walczyć o każdą piłkę, o każdy centymetr boiska. tak niestety nie było, a jak to się skończyło - wiemy wszyscy. tottenham pokazał wolę walki, pokazał to, czego naszym zabrakło. przygrywali 2-0, a mimo to potrafili strzelić 3 bramki, potrafili zacisnąć zęby i walczyć. nam wystarczyło wykorzystać jedną z kilku stuprocentowych sytuacji, jeszcze nawet w pierwszej, zdecydowanie lepszej połowie, aby kurczaki nie miały najmniejszej szansy się podnieść. nie udało się. w pierwszej połowie decydowały umiejętności piłkarskie i tu mieliśmy pole do popisu - zobaczyliśmy drużyna grającą tak, jak wszyscy sobie tego życzymy. po przerwie jednak umiejętności czysto piłkarskie zeszły na drugi plan - liczyła się wola walki, chęć pokonania największego rywala. jaki był wynik tej połowy?
obiektywnie patrząc, w dniu dzisiejszym mamy najmocniejszą pierwszą 11 i ławkę w top4. grając na swoim normalnym poziomie powinniśmy mieć już jakieś 8 pkt przewagi nad chelsea i spokojnie liderować w wyścigu po mistrzowski tytuł. tak jednak nie jest. czołówka jest dużo słabsza, niż jeszcze przed rokiem. mieliśmy szansę, aby od tej czołówki odskoczyć, niestety prezentujemy zbliżony poziom. czy jesteśmy jeszcze w stanie wzbić się ponad tą przeciętność, czy jesteśmy w stanie grać tak, aby mówili o nas 'same old Arsenal' nie w tym negatywnym kontekście, ale w odniesieniu do drużyny niepokonanej przez 49 kolejnych meczy? piłkarsko stać nas na to na pewno. ale czy nie brakuje przypadkiem mentalności zwycięzców?
gwoli ścisłości - pomocnik, nie obrońca.
zdecydowanie nie zgadzam się z komentarzem dotyczącym sytuacji koscielnego z 90min, przecież czerwona kartka była efektem tego, że dał się przepchnąć przy linii, to był jego błąd, a w konsekwencji tego błędu wyłapał czerwo.
przykro się słucha gwizdów na emirates, już nie pamiętam kiedy ostatni raz tak było. no ale co się dziwić, jesteśmy bezradni po porstu
newcastle się świetnie broni - trzeba im to przyznać. mamy problem z rozmontowaniem ich linii obrony. ani dośrodkowania, ani prostopadłe piłki nam raczej dzisiaj nie wychodzą. drugą ciekawą sprawą jest to, że wilshere, nawet przy słabszym fabregasie po prostu nie umie rozwinąć skrzydeł, gaśnie :/
ta zmiana to chyba niestety efekt urazu, mam nadzieję, że Arsza zagra bardziej ambitnie niż ostatnio :)
lisek -> myślałem, że to bezpośrednio do mnie, luzzzz ;)
co do gry cesca w tym meczu - nie pokazuje nic wielkiego, ale dajmy mu czas. wenger z reguły wierzy w chłopaków, czego dowodem jest arszawin, który dopiero dziś usiadł na ławce.
liczę na szybką bramkę w 2 połowie ;)
lisek -> nie do mnie z takimi tekstami chłopcze, proszę. jeśli zależy Ci an dobru drużyna to raczej powinieneś mieć świadomość tego, ze fabiański raczej nie jest graczem nadającym się do Arsenalu. on musi przede wszystkim popracować nad wyjściami do górnych piłek, bo od zawsze miał z tym problemy, a potwierdzeniem tego jest dzisiejsza bramka. tak, zagrał kilka dobrych meczy, tak - jest świetny na linii, ale to niestety nie wszystko, szczególnie w lidze jak angielska, gdzie dużo gra się górą, a bramkarz połowę meczy spędza w powietrzu ;] jeśli chcesz, przejrzyj moje poprzednie posty i sprawdź, że pisałęm dokładnie coś takiego - wcześniej czy później fabian zacznie popełniać błędy. miejmy nadzieję jednak, że sie myliłem, a dzisiaj widzieliśmy tylko wypadek przy pracy. naprawdę, bardzo bym tego chciał :) pozdrawiam
no cóż, nasi jak zwykle chcą wejść z piłką do bramki, był dwie dobre sytuacje ale jak widac na sroki to za mało, musimy się wziąć w garść, bo jak na razie kiepsko to wygląda.
tak jak pisałem wcześniej - fabianowi wcześniej, czy później w końcu będą się trafiać głupie błędy. to nie jest bramkarz nadający się do takiego klubu jak Arsenal
niech Wilshere się wybiega, potem będzie przecież odpoczywał :) Theo i Cesc na ostatnie 15 minut - obyśmy już wtedy byli spokojni o wynik:)
concrete13 -> nie sądzę, żeby Boss tak szybko stracił zaufanie do Almunii, to prawie niemożliwe. Choć - kto wie? Musimy poczekać do gorszej passy Fabiana, która, niestety, prędzej czy później nadejdzie (jak już zresztą wcześniej gdzieś napisałem).
obym się mylił... ;)
i dobrze, mam nadzieję, że zagra ostatnie 15 minut 'na rozbieganie', a dopiero z city wybiegnie od pierwszej minuty w podstawowej 11. w obecnej sytuacji kadrowej nie możemy ryzykować kontuzji tak ważnego gracza, na razie LM nie jest priorytetem, nie w tej fazie - i tak spokojnie wyjdziemy z grupy ;)
szkoda, że vito poszedł na wypożyczenie a nie wojtek, przydałoby się szczęsnemu gdzieś pograć zamiast być trzecim bramkarzem Arsenalu - to tak z patriotycznego punktu widzenia
na pewno nie powiedziałbym, że Arsene skreślił już Almunię i na pewno nie zobaczymy go już między słupkami naszej bramki, bez przesady. Myślę, że prędzej czy później Fabian zagra ze dwa słabsze mecze (czyli raczej prędzej), a wtedy na wskoczenie w jego miejsce większe szanse będzie miał Manuel o-matko-ta-piłka-nie-leci-w-moje-ręce-tylko-obok Almunia.
Czy Boruc to dobry wybór? Dawno nie widziałem go w akcji, grzanie ławy w przeciętnej Fiorentinie na pewno nie pomaga mu w utrzymaniu dobrej formy (a może dojściu do niej?), ale myślę, że mógłby nam się przydać ze względu na swój charakter. Nasze linia obronna potrzebuje kogoś, kto rzuci paroma ku**ami i ją ustawi tak, jak trzeba. Ciekawe co z tego będzie, myślę, że gorzej niż teraz być nie może, więc... ;)
maniek56->
1. diaby grał DP, albo inny mecz ogladaliśmy po prostu;)
2. ale ja nie mówię że to jego wina, po prostu miał kilka niewykorzystanych stuprocentowych sytuacji - a to bramkarz wybronił, a to zabrakło szczęścia. zagrał dobry mecz, a porównanie do nicklasa było żartem ;)
3. oglądałem cały mecz z kilkoma przerwami spowodowanymi 'urwanym streamem', jeśli przez te, powiedzmy, 15 minut jack nie grał niczego więcej niż prawie nic przez resztę meczu, to swojego zdania nie zmieniam;)
4. dlatego tez mówię, że ma nad czym theo pracować. miejmy nadzieję, że będzie tylko lepiej bo po dzisiejszym meczu wiążę z walcottem wielkie nadzieje w tym sezonie.
podsumowując dzisiejszy mecz - chyba oczywistym jest, że najbardziej cieszy postawa pana z numerem 14 na plecach. takiego theo chcemy oglądać wszyscy, tak myślę ;) w końcu nie był tylko sprinterem robiącym na skrzydle wiatr i nic więcej - grał pomysłowo, pokazał dobrą technikę, przegląd pola, szybkość (ta? też mi niespodzianka). szkoda kilku strasznie zmarnowanych sytuacji (choćby ta spomiędzy 25 i 30 minuty, kiedy najpierw strzelił zamiast podać, a dosłownie 20 sekund później będąc sam na sam z bramkarzem spanikował i szukał podania na siłę). myślę, że theo ma jeszcze nad czym pracować i mam nadzieję, że forma będzie rosła.
bohater nr 2 - dla mnie bezwzględnie rosicky. to ten rosicky, którego pamiętam z dobrej gry, to ten rosicky, który jednym zagraniem potrafił odmienić oblicze meczu. obyśmy byli świadkami odrodzenia jego formy, w takiej dyspozycji rosa będzie dla nas naprawdę bardzo ważny.
co do innych zawodników - na plus na pewno arszawin, któremu w końcu chyba się chciało. nie wiem tylko, czy zabrakło sił, czy motywacji na drugą połowę. chyba, że po prostu wytrzeźwiał.
a, zapomniałbym. fajnie, że szarmach strzelił, chociaż tyle sytuacji zmarnowanych przynosi na myśl jednoznaczne porównanie z beniem.
teraz niestety kilka łyżek dziegciu w tej beczce pełnej miodu. po pierwsze - diaby. miło, że ustrzelił brameczkę, ale ja go więcej na DP widzieć nie chcę i basta. po drugie - song. panie wenger, kupmy obrońcę, błagam! albo postawmy tam jakąś panią sprzątaczkę przy kości, będzie lepiej niż pchanie tam songa, który imo kompletnie się do tego nie nadaje. stoperem to on po prostu już nie będzie. ogólnie obrona nie napracowała się dziś zbytnio, ale pamiętacie początek meczu? blackpool przeprowadziło parę akcji, a nasza defensywa zdążyła się niestety porządnie zagubić. gallas to jednak był ktoś (oczywiście póki nie poszedł do tottenhamu). almunia pracy nie miał, to może być jego pierwszy i ostatni mecz na zero z tyłu.
problemów z defensywą jednak możnabyło (a wręcz należało!) się spodziewać. smuci mnie jednak postawa wilshere'a. liczyłem na fajny sezon w jego wykonaniu, a tu na razie klops. oby to tylko miłego złe początki.
a teraz co? czekamy na blackburn. liczę na to, że zmieni się u nas parę rzeczy. oby tylko wynik był dla nas równie przyjemny ;)
też jestem zdania, że szawa pokazał się dzisiaj z dobrej strony, chciało mu się grać, kreował sporo ofensywnych akcji, po jego kontaktach z piłką sporo się działo. howareyou - chyba trochę przesadzasz z tym 6-0, ale fakt faktem - andriej zagrał dziś dobre spotkanie
skajsports często dziwinie ocenia, wiadomo że rosa spokojnie na ósemkę zasługuje. theo myślę mógłby dostać dychę, gdyby nie sporo zmarnowanych sytuacji i złych decyzji. diaby 8?
van persie chyba kontuzja...
szkoda teraz tej akcji, bo najpierw theo mógł podawać, a za 20 sekund w podobnej sytuacji podawał zamiast strzelać.
KARNY DLA NAS, CZERWONA DLA BLACKPOOL
no faktycznie w poprzedniej akcji ktoś jeszcze był, tylko nie pamiętam kto :D
szkoda strzału szarmacha, ale to co się dzieje z theo to coś pięknego, oby tak dalej panie walcott!
akcja vermaalen - walcott - arshavin z 22 minuty, majstersztyk
Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
---|---|---|---|---|---|
1. Liverpool | 20 | 14 | 5 | 1 | 47 |
2. Arsenal | 21 | 12 | 7 | 2 | 43 |
3. Nottingham Forest | 21 | 12 | 5 | 4 | 41 |
4. Newcastle | 21 | 11 | 5 | 5 | 38 |
5. Chelsea | 21 | 10 | 7 | 4 | 37 |
6. Manchester City | 21 | 10 | 5 | 6 | 35 |
7. Aston Villa | 21 | 10 | 5 | 6 | 35 |
8. Bournemouth | 21 | 9 | 7 | 5 | 34 |
9. Fulham | 21 | 7 | 9 | 5 | 30 |
10. Brentford | 21 | 8 | 4 | 9 | 28 |
11. Brighton | 20 | 6 | 10 | 4 | 28 |
12. West Ham | 21 | 7 | 5 | 9 | 26 |
13. Tottenham | 21 | 7 | 3 | 11 | 24 |
14. Crystal Palace | 21 | 5 | 9 | 7 | 24 |
15. Manchester United | 20 | 6 | 5 | 9 | 23 |
16. Everton | 20 | 3 | 8 | 9 | 17 |
17. Ipswich | 20 | 3 | 7 | 10 | 16 |
18. Wolves | 21 | 4 | 4 | 13 | 16 |
19. Leicester | 21 | 3 | 5 | 13 | 14 |
20. Southampton | 20 | 1 | 3 | 16 | 6 |
Zawodnik | Bramki | Asysty |
---|---|---|
Mohamed Salah | 18 | 13 |
E. Haaland | 16 | 1 |
C. Palmer | 13 | 6 |
A. Isak | 13 | 4 |
B. Mbeumo | 13 | 3 |
C. Wood | 12 | 1 |
Matheus Cunha | 10 | 4 |
Y. Wissa | 10 | 2 |
N. Jackson | 9 | 3 |
J. Maddison | 8 | 4 |
- A wszystko to przez Havertza...
- 19.02.2024 30 komentarzy
- Red Dead Redemption
- 17.07.2023 12 komentarzy
- Zagadnienia taktyczne: Tequila
- 25.09.2022 15 komentarzy
- Zagadnienia Taktyczne: Idealny początek
- 19.08.2022 16 komentarzy
- Zagadnienia taktyczne: Podsumowanie sezonu 21/22 cz.3 - Widoki na przyszłość
- 05.07.2022 27 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
- Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
- Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
- Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
- Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
- Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
dobra, NAPRZÓD WSTECZNY szuka sparingpartnera, jest jakiś team chętny teraz na meczyk