Komentarze użytkownika mel75
Znaleziono 1000 komentarzy użytkownika mel75.
Pokazuję stronę 1 z 25 (komentarze od 1 do 40):
Za Netflix FC juz przeprosił ale widze kolec w doopie nadaltwardo sie trzyma.
Dobry materiał w kontekście debaty z cyklu najsłabszy mistrz w historii.
Czy Arsenal jest najgorszym mistrzem Premier League w historii?
Komentarze Paula Scholesa na temat Arsenalu były szokujące, szeroko rozprzestrzeniły się i nieumyślnie stworzyły negatywny stereotyp, który prześladował Mikela Artetę i jego zespół przez cały sezon 2025/26
Arsenal zasłużył na wygranie mistrzostwa.
W styczniu 2026 roku Scholes skrytykował Arsenal, mówiąc, że gdyby zdobyli tytuł, „Kanonierzy” mogliby być najgorszymi mistrzami Premier League w historii. Podkreślił również, że drużynie Artety brakuje ofensywnych zawodników o odpowiedniej jakości.
To stwierdzenie natychmiast wywołało falę debaty. A gdy sezon zakończył się zwycięstwem Arsenalu w Premier League 2025/26, pojawiło się pytanie: czy byli najgorszymi mistrzami w historii ligi?
Arsenal nie jest zły.
Aby odpowiedzieć na to pytanie, musimy oddzielić emocje od danych. Możemy przyjrzeć się pięciu podstawowym wskaźnikom mistrza: punktom, liczbie zwycięstw, liczbie porażek, bramkom zdobytym i straconym. Nie są to wartości bezwzględne, ale stanowią najsprawiedliwszy sposób porównywania mistrzów w różnych epokach.
Pod względem zdobytych punktów Arsenal w sezonie 2025/26 nie należy do najgorszych. Zajmuje 8. miejsce na liście mistrzów z najniższą liczbą punktów w historii Premier League. Co więcej, drużyna z Emirates Stadium wciąż ma rozegrany mecz mniej z Crystal Palace.
Co ciekawe, ten niefortunny rekord nie należy do Arsenalu, a do drużyny, w której grał Scholes. Manchester United wygrał sezon 1996/97 z 75 punktami. To fascynujący paradoks, że osoba wypowiadająca ten komentarz jest związana z drużyną, która obecnie ma najgorsze statystyki w historii pod tym wzgledem.
Pod względem zwycięstw Arsenal Artety zajmuje 11. miejsce z 25 zwycięstwami. Oczywiście nie plasuje się też w najgorszej grupie w historii. W tym przypadku pechowy rekord ponownie należy do Manchesteru United w sezonie 1996/97. Z Scholesem w składzie, „Czerwone Diabły” odniosły zaledwie 21 zwycięstw w 38 kolejkach.
Jeśli chodzi o porażki, sytuacja nie spycha Arsenalu na dno historii. Obecnie drużyna Mikela Artety ma na koncie 5 porażek, mniej niż rekord Blackburn z sezonu 1994/95 (7 porażek). Tymczasem Manchester United zdobył 3 tytuły mistrzowskie, ponosząc 6 porażek.
Pod względem liczby strzelonych bramek, to właśnie ten aspekt jest najmocniej krytykowany przez Arsenal. Uważa się, że ich atakowi brakuje dynamiki poprzednich mistrzów. Jednak porównując dane historyczne, nie są drużyną z najmniejszą liczbą strzelonych bramek.
Rekord nadal należy do Manchesteru United z sezonu 1992/93, kiedy zdobył 67 bramek. Mimo to Premier League liczyła wówczas 22 drużyny i 42 kolejki. Arsenal ma obecnie na koncie 69 bramek i wciąż ma szansę na poprawę w rundzie finałowej.
Z drugiej strony, defensywa Arsenalu jest wyraźnym atutem. Liczba straconych bramek jest jedną z najniższych w historii mistrzów Premier League i wynosi 26. Manchester United po raz kolejny plasuje się najgorzej w tej statystyce, z 45 straconymi bramkami w sezonie 1999/2000.
Zdobycie mistrzostwa jest najlepszą odpowiedzią.
Biorąc pod uwagę wszystkie pięć wskaźników, Arsenal pokazuje, że ma słabości, ale też kilka bardzo dobrych, zwłaszcza w obronie. Co ważniejsze, nie ma danych, które pozwoliłyby określić go mianem „najgorszego mistrza Premier League w historii”.
Tymczasem interesującym paradoksem jest to, że drużyną, która najczęściej pojawia się na liście, jest nie kto inny, jak Manchester United Scholesa z sezonu 1996/97. W pięciu analizowanych kryteriach plasują się na szczycie lub w pobliżu szczytu co najmniej trzech negatywnych kryteriów.
Historia pamięta tylko mistrzów.
Komentarz krytykujący Arsenal nieumyślnie postawił drużynę mówcy w niewygodnej sytuacji w statystykach historycznych.
Ale być może ważniejsze jest nie to, czy Arsenal jest najgorszą drużyną, czy nie. Piłki nożnej nie mierzy się emocjami ani kontrowersyjnymi wypowiedziami. Jej miernikiem jest ostateczna tabela ligowa, jedyna rzecz, która nie zmienia się z biegiem czasu.
A historia jest zawsze chłodna. Ludzie nie pamiętają, kto grał lepiej, kto bardziej dominował, a już na pewno nie głośnych debat w trakcie sezonu. Historia pamięta tylko mistrza.
Arsenal Artety, pomimo otaczających go wątpliwości, osiągnął to, co najważniejsze: zwycięstwo w Premier League. A w piłce nożnej to zawsze najmocniejsza odpowiedź na każdą debatę.
Source: https://znews.vn/arsenal-co-phai-nha-vo-dich-premier-league-te-nhat-lich-su-post1652975.html
Jesteśmy mistrzem Anglii. Jak się zachować , nieznana sytuacja w moim życiu a żyje długo xD
@letitallworkout: tak , co najmniej 3 bo jedziemy autem ze Śląska ;)
@DavidSilva21 napisał: "Bournemouth jeszcze Im punkty zabierze, w poniedziałek po meczu z Burnley będziemy mistrzami."
My gramy w poniedziałek a oni we wtorek. W związku z tym chyba bedzie problematyczne to co napisałeś :P
Madueke przy tym różnym...Ciśnięcie 400/200. Ja *******e.
Czemu zdjął Kalafiora ?
Czy ten remis United pogrzebie ich szanse na tytuł?
@sWinny: to chyba raczej sfera marzeń ;)
Zajebisty mecz Milesa, Gyo dowozi.
Wstałem rano i nieśmiało nucę : Campeones Campeones ole ole ole :D
Tak czy siak jest dobrze. Brawo Everton.
Co to za metamorfoza :D
Pięknie pograli.
Bezpieczna gra , pierwsze podanie prostopadle dał Eze po zmianie. Wczoraj Arteta inaczej to przedstawiał na konferencji przedmeczowej.
Dobry mecz , godny hitu na tym etapie. Zobaczymy jak się to skończy.
Madueke nie może wyjść na drugą połówkę.
Trochę dziwne jest uczucie kiedy po awansie do półfinału LM czujesz raczej niesmak niż radość. Piąty etap procesu miał wyglądać tak , że wszyscy boją się z nami grać tymczasem wyglądamy na największe nieporozumienie w tej czwórce a jedyni którzy się boją Arsenalu to jego właśni kibice. Masakra jak na tym poziomie można być tak słabym w ofensywie.
Wystarczy nie dać nam grać od bramkarza tylko lagą i ta drużyna nie istnieje.
Przypominam , że mamy do zdobycia jeszcze dwa trofea. Żenada
@alexis1908: zajebisty zawodnik a wszelkie próby porównywania do niego Saki należy pozostawić bez kometarza.
Gwiazda ligi portugalskiej xD
To fajny ten początek nowej ery. City bez obrony ale my też xD
Co za mecz , co za Max. Można się bawić !!!
Kibicuje Arsenalowi od 2005 roku i nigdy nie widziałem tej drużyny tak bezpłciowej z przodu. Nigdy.
Ciężko czerpać przyjemność z oglądania tego czegoś.
Jak my w tej lidze prowadzimy mając taki gówniany przód to ja nie wiem.
I United w papę. Co za wieczór xD
W następnym meczu Jesus na LS proszę.
Mecz rodem z B klasy ale przy wpadce City nawet krwawiące oczy bolą mniej.
Taki Jorginho by się teraz przydał. A my serio gramy taki pazdzierz , wstyd trochę.
To było to słynne clear and obvious w meczu Burnley? Masakra
@Dziadyga napisał: "Za 2 sezony to trzeba Pietruszewskiego na lewe skrzydło kupić."
Zaczałem oglądać ten mecz z ciekawości po golu Pietuszewskeigo. Poziom ekstraklapy widzę i przestało mnie dziwić że Bednarek z Kiwiorem robią tam za superstars.
@Womanizer napisał: "Oni już są faworytem całej drabinki"
Na Onecie tytuł artykułu o losowaniu: Wymarzone losowanie Barcy xD więc te same odczucia ;)
@bizooon napisał: "Martinwlli kest rzadki jak bulion na kostce rosołowej"
XD
No to gracza meczu już mamy.
Tak to ma wyglądać !!
I ta mityczna defensywa. Cóż , Netflix FC. Po raz kolejny.
Kim jesteśmy ?
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Najgorszy Mistrz w historii?
- 21.05.2026 42 komentarzy
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
"Plus jest taki że w Paryżu już się pali i plądrują sklepy hahahaha". Za to wrócimy i to wygramy.