Komentarze użytkownika ozzy95
Znaleziono 3764 komentarzy użytkownika ozzy95.
Pokazuję stronę 52 z 95 (komentarze od 2041 do 2080):
KDB jak ja cię k***a nie lubię.
Żartuje. Pan piłkarz. Nikt chyba nie gra lepszych piłek i dośrodkowań z miejsca.
Widziałem przy okazji chyba pierwszego polskiego kibica Szejków. Mignal komuś jeszcze gość z szalikiem Polish blues? xD
@Lamoreaux napisał: "Tylko mnie czy Was też zaczął ten liverpool tak wku wiać ostatnio i te ich całe community?"
tak.
@Lamoreaux napisał: "Wiem, że to marnowanie czasu i wprowadzanie negatywnych myśli, ale znowu sobie poczytałem te wpisy na lfc.pl (to już ostatni raz!) i tam chłopaki żyją w zupełnie innej bańce. "Najgorszy mecz lfc w sezonie", "Najgorsza połowa Kloppa w erze lfc" (tutaj kolega musiał mocno wymieszać marsjanki z vibovitem oraz inne, tego typu."
Ewentualnie zażył Apap noc w ciągu dnia i takie są efekty.
Ja tam zajrzałem wczoraj i przewinęło się kilka razy, że my i tak nie jesteśmy rywalem w walce o mistrza, liczą się tylko oni i City. Bardzo nas deprecjonują, mam wrażenie, że ciężko byłoby im znieść sytuację (czysto hipotetyczną), w której Klopp odchodząc z Liverpoolu na samym końcu miałby tyle samo tytułów Premier League co Arteta.
@Piotrek95 napisał: ""Idź prosto do tunelu. Wygrałeś mecz, zdobyłeś trzy punkty. Byliście świetni, wracacie do gry o tytuł. Idź po prostu do tunelu"."
jak powiedzieć, że ma się ból d**y, nie mówiąc o tym, że ma się ból d**y.
@Matelko napisał: "Wie ktoś może co co kontuzja Ziny i Saki?
Mam nadzieję , że to drobne urazy."
Zina ponoć ma mieć badanie, Saka nic wielkiego. Jesus tez ma wrócić w ciągu kilku dni.
February 2023: Chelsea are 10th in the Premier League. table with 31 points after 23 games.
February 2024: Chelsea are 11th in the Premier League. table with 31 points after 23 games.
Te wydane miliony spłacają się srogo w tej Chelsea...
@arsenallord napisał: "To xG Villi co wygrali z LFC 7-0 było mniejsze,?"
To było 7-2 i AV miało wtedy 3,08.
@Kaczaza: zaraz się okaże, że wszystko przez przypadek, bo dobitka, bo rykoszet, ja nie rozumiem jak można szukać dziury w całym po takim spotkaniu jak wczoraj, gdzie Liverpool został całkowicie zneutralizowany, zagraliśmy koncert, może tylko szkoda tej głupiej bramki, bo to już któraś z kolei tego typu sytuacja w tym sezonie. Strzeliliśmy trzy bramki, zgarnęliśmy trzy punkty, a mecz nie obfitował w wiele sytuacji podbramkowych, gdzie tu jeszcze szukać problemu?
I jeszcze jedno:
Wczorajsze xG Arsenalu, 3.52, jest największym jakie kiedykolwiek zanatował zespół przeciwko LFC w PL.
Jprdl mamy to!!!
@Joker_224: ten klub ma Vibe Poloni warszawa Janusza Wojciechowskiego. Można powiedzieć, że jest to najbardziej Januszowy zespół w topowych ligach Europy. Każdy zawodnik powinien 10 razy się zastanowić zanim będzie chciał podpisać kontrakt z Napoli. Szkoda Ziela bo trochę straci rytm przed naszymi barażami.
Zdrowy Partey to oksymoron, zeszły sezon w jego przypadku to był "chybił-trafił" na loterii i wygrana kumulacji. Wydaje się, że ten zawodnik potrafi odnieść kontuzję w trakcie drogi z gabinetu do szatni, myślę, że nasze medical centre spokojnie mogłoby nosić jego imię. Tak jak kiedyś sprawdzałem, 1/3 pobytu u nas spędzona w gabinetach i na rehabilitacji, tak jak jego ojciec dziękował Bogu za ten kontrakt, tak ja będę dziękował jeśli dostaniemy za niego 15-20 mln euro, ale do tego czasu zróbmy wszystko by go postawić chociaż na nogi w trakcie negocjacji z innymi kubami. Nie zdziwi mnie jeśli on już w naszych barwach nie zagra w ogóle. Spoko, dzięki Thomas za tamten sezon ale it's time to say goodbye.
Mikel Arteta: "Thomas Partey znowu poczuł coś w podobnym miejscu i nie trenował przez ostatnie dni, więc nie zagra w meczu z Liverpoolem."
Thomas Partey, człowiek-zapalka.
@Ups147 napisał: "Może się dużo zmienić jeśli chodzi o nastroje po niedzieli. Jak wygramy to wskakujemy tylko 2 punkty za live."
Liczę na to, chciałbym żebyśmy wtedy pokazali naszą najlepszą stronę i zgarnęli komplet. Zwycięstwo nad takim zespołem buduje morale podwójnie.
Jeśli wygramy w niedzielę to udałoby się zredukować stratę do Liverpoolu do dwóch oczek, oni mają jeszcze kilka wymagających wyjazdów przed sobą (West Ham, AV, United) i mecz z City. Druga sprawa że my też mamy jeszcze wiele ciężkich spotkań, a marginesu błędu już sobie nie pozostawiliśmy zbyt wielkiego, żeby nie powiedzieć, że żadnego. Fajnie byłoby znowu powalczyć o majstra, ale to chyba nic dziwnego, że aktualnie większość kibiców uważa, że nasze szanse na to są duże mniejsze niż City i Liverpoolu. Ja osobiście będę się cieszył z top 3, mam nadzieję, że tz niego nie wyskoczymy na koniec sezonu. Myślę, że kontuzje (Timber, Partey, Tomi) mocno dały nam się we znaki, poza tym wciąż mamy pewne braki kadrowe (jakościowe). Pomimo wydanych pieniędzy jedynie Rice jest graczem, który wynosi nas w tej chwili na wyższy poziom, reszta albo budzi wątpliwości (Raya), miała pecha (Timber), albo zanosi się na flop (Havertz). Dlatego ja bardziej ostrze sobie zęby na LM, może tam będziemy większą "nowością" dla topowych klubów i sprawimy niespodziankę.
@Ups147 napisał: "Brakowało przyspieszenia akcji, klepaliśmy sobie, ale mało z tego wynikało. W drugiej się chłopaki rozruszali."
No to tak jak w wielu spotkaniach w tym sezonie. Jak przyspieszyć akcję, kiedy większość zespołów broni się całą swoją jedenastką niemalże w polu karnym albo jego obrębie? Nawet jeśli jakiś gracz zrobi dobry ruch bez piłki i znajdzie odrobinę przestrzeni to i tak będzie ciężko dograć celną piłkę albo dośrodkowanie do kolegi. ESR raz ładnie się urwał i dostał super piłkę w polu karnym, zagrał do Jesusa i Brazol nawet nie miał jak uderzyć, bo był blokowany. Nawet jeśli wtedy gramy na jeden-dwa kontakty to i tak ciężko zaskoczyć jakoś cały blok defensywny rywala, a też gramy tak by uważać na straty i nie nadziać się na kontry.
W drugiej połowie Nottingham zaczęło grać bardziej otwartą grę, ich formacje trochę się rozciągnęły, więc i z naszego ataku pozycyjnego mogło więcej wyniknąć, na pewno łatwiej było ich wtedy zaskoczyć.
To często przytaczane "męczenie buły" wynika z tego, że gramy zazwyczaj na głęboko ustawionych rywali, ciężko wtedy o element zaskoczenia.
A kto pamięta Quincy Owusu-Abeyie? Może nie do końca produkt naszej akademii, bo przyszedł z Ajaxu mając 16 lat, ale pamiętam, że też się spodziewano po nim wiele. Pamiętam, że na jakichś mistrzostwach młodzieżowych (U-20?) kręcił obrońcami jak tylko się dało. Przeszedł do Spartaka Moskwa a potem już równia pochyła.
Trzeci! jak liczba punktów które dzisiaj skasujemy!
@metjuAFC napisał: "czego oczekujemy? Oczekujemy tego, że w meczach o nic czyli takich jak te z istatnich kolejek w LM, gdzie nie musieliśmy już wystawiać pierwszego składu zostanie desygnowany do gry choć jeden z rzekomo bardzo utalentowanych młodzików."
No może właśnie w tym jest problem, że niektórym się tylko wydaje, że to są bardzo utalentowani młodzi gracze, bo jeśli ESR i Saka wypalili ostatnio z Akademii to takich jak oni jest u nas na pęczki i tylko czekają w kolejce blokowani przez Artetę.... Szczerze jak na nasz poziom Akademii taki ESR, Saka, Nelson, Nketiah, Balo to i tak dużo na takie 5 ostatnich lat. Nwaneri ma łątkę talentu, super niech się rozwija i trenuje, nie po to chcieli go zatrzymać pewnie, by nie dostał szansy w dłuższym okresie, ale on też ma 16/17 lat dopiero, ma czas.
@Ups147 napisał: "I Jurgen z Pepem razem zaczynają trenować Barcelonę. Weź nie pisz takich rzeczy, bo zaraz w mediach z tego newsa zrobią :D"
weź nie mów. Ponoć był już njus w El Nacional, gdzie według pismaków liderem w wyścigu o posadę trenera Barcy ma być Hansi Flick, ale żeby było zabawniej to dziennikarze podali nawet nazwiska piłkarzy, których Niemiec chciałby się pozbyć (Raphinha, Sergi Roberto, Felix i Oriol) i sprowadzić w ich miejsce (Kimmich, Sane). Tylko czekać aż jakieś g***o portale w Polsce i na świecie będą to podawać dalej, powołując się na "źródła z Hiszpanii" (ku uciesze autora oryginału). Sezon ogórkowy mimo pełni rozgrywek, ale w sumie zwolnią się za chwilę posady w dwóch wielkich klubach, więc to idealna okazja dla "dziennikarzy".
Dobra to żeby pogodzić wszystkich, kończymy ten sezon na drugim miejscu za City w lidze, ale zgarniamy LM po heroicznej walce i w rzutach karnych. Wskakujemy do topu, a w przyszłym sezonie Klopp out, Liverpool w dołku, City już syte, być może Pep będzie miał dość i odejdzie, United zatrudni kolejnego trenera, który przez pół roku będzie się uczyć ligi, a my zostajemy z Arczim i zgarniamy potrójną koronę, jedziemy na KMŚ i spinamy to klamrą pt. "najlepsi na świecie". Rozpoczyna się dekada Arsenalu, reszta to chłopcy do bicia, smutasy które jadą na Emirates po jak najlżejszy worek bramek. Mikel odchodzi po kilkunastu latach, zgarniając po drodze 6 mistrzostw i 4 LM. Po tej dekadzie dominacji bierze projekt Barcelony, która spadła do Segunda Division, jest w ogromnym kryzysie finansowym, ale chce pomóc klubowi w którym się szkolił z powrotem wrócić do elity hiszpańskiej. U nas natomiast Hiszpan dostaje pomnik pod stadionem i od czasu do czasu wpada na wizyty honorowe na Emirates, gdzie cały stadion śpiewa wtedy "Super Mik Arteta".
Proszę tylko nie pisać "ozzy wstawaj z******s się"...
@Piotrek95 napisał: "Nie wiem jak było przed laty, kto opłacał sędziów a kto nie w tej Hiszpanii ale teraz jak widzę te przepychanki kibiców Realu i Barcelony na temat sędziowania to trochę to zabawne bo oni nie chcą brać pod uwagę że ci sędziowie nie są przekupieni a po prostu nie ogarniają."
Wielu komentatorów, ekspertów od ligi hiszpańskiej uważa, że ta liga ma najgorszych sędziów z topowych lig Europy. Ja choć nie oglądam obecnie La Liga to śledzę kilku ekspertów od tej ligi, poza pewnym alkoholikiem brylującym w tv i internecie od lat, który wszędzie widzi spisek przeciw Barcelonie (po caso Negreira xD hipokryzja level hard), reszta naprawdę uważa, że ten poziom sędziów ciągnie tę ligę w dół. Ja pamiętam Lahoza na mistrzostwach w Katarze, wystarczy mi. Parodia sędziowania. A gość uchodził za jednego z bardziej znośnych w tej lidze (odszedł na emeryturę).
Powiem wam, że nic mnie tak nie w*****a jak przerwa reprezentacyjna w trakcie sezonu ligowego, ale ostatnio odkryłem, że jest jeszcze inna rzecz, która w*****a mnie równie mocno, mianowicie przerwa w Premier League bez przerwy reprezentacyjnej. Całe szczęście, że już jutro jest dzień meczowy.
@coooyg11 napisał: "był też finał z Chelsea gdzie dostaliśmy w trąbę 4:1..."
staram się go wypierać z pamięci :P
@coooyg11: no faktycznie. Zdobyli go nawet dwa razy.
De facto w historii nowożytnej też nie widać wielkiej różnicy, bo oni raz finał LM, my też w 2006. No i żadnego trofeum. My mieliśmy jeszcze finał Pucharu UEFA w 2000 roku przegrany z Galatasaray. Pamiętam, że to był chyba pierwszy mecz Arsenalu, który widziałem w tv, nie był to jeszcze mój umiłowany klub w tamtym czasie. Europejskie puchary to dla nas zawsze ciężary, jadąc już takim mizernym rymem. Mamy tam mnóstwo niepozałatwianych spraw ;)
@Furgunn napisał: "Mamy tytuły Emirates cup :)"
To jesteśmy podobnie utytułowani w Europie co Tottenham, bo oni wygrali Audi Cup swego czasu.
@Be4Again: oj tam przesadzasz, wyraźnie napisał kolega "na dzień dzisiejszy". Przecież Barca przegrała u siebie ostatnio mecz ligowy, a my wygraliśmy 5-0, więc kierując się starym jak świat banałem "jesteś tak dobry jak twój ostatni mecz" my jako klub jesteśmy lepsi od Barcy. Na dzień jutrzejszy może być już inaczej, bo gramy swój mecz ligowy, ale na dzień dzisiejszy jesteśmy o wiele lepsi. Nie wiem czego tutaj można nie rozumieć ;)
A tak na poważnie to pamiętam, że latem tuż po naszym historycznym sezonie rozgorzała tutaj dyskusja, czy jesteśmy klubem z absolutnego topu. Wiele osób przekonywało, że II miejsce w PL wystarczy do tego, by nas zaliczyć do topki, no bo ta magia Premier League... Moim zdaniem musielibyśmy się uwiarygodnić w końcu jakimś trofeum na krajowym podwórku, albo takim półfinałem LM, by można nas było uznać za absolutny top Europy. Na razie wciąż do takiego statusu dopiero aspirujemy, a w świadomości kibiców innych klubów jesteśmy wciąż raczej "ciekawym projektem" albo "mistrzami grudnia", a nie gigantem.
Ma więcej umiejętności niż typowy angielski rzemieślnik. W zeszłym sezonie wyróżniał się zdecydowanie, ale fakt że na tle reszty słabego Leceister. Ma duże umiejętności techniczne, potrafi uderzyć, w tym sezonie notuje 2.5 key passa na spotkanie , a to tyle co Ode. Moim zdaniem ciekawa opcja.
@Gawel922: lepiej bym tego nie ujął. 100 racji%
@FlameDood napisał: "Jeszcze Ten Hag'a był dorzucił bo jest duża szansa, że po sezonie poleci. Jakie ręczniki czy butelki z wodą w szatni podawać."
Jeszcze Xhavi. Też będzie niebawem dostępny, kto jak nie on może zająć się stanem murawy na emirates?
@wawrzyn1903 napisał: "ak klopp po sezonie odchodzi to powinniśmy zrobić wszystko żeby go zatrudnić do Arsenalu !!"
A Guardiola na asystenta!1! ale to będzie chodzić.
Jurgen Klopp w Liverpoolu do czerwca
Mariusz Rumak w Lechu do czerwca
Wystarczy połączyć kropki.
Klopp już przed ostatnim przedłużeniem kontraktu z Liverpoolem ponoć rozważał odejście i przerwę od trenerki, chyba nawet powiedział, że to żona go namówiła na to by jeszcze zostać na Anfield. Szkoda, liga angielska straci bardzo wiele. Najlepszy trener biegania, jak to kiedyś pewien użytkownik napisał na tej stronie ;) swego czasu najsensowniejszy potencjalny następca Papcia. Klopp pokazał jaja z tym Liverpoolem, absolutnie nie przyszedł na gotowe, a stworzył potwora. Kawał historii.
Oficjalki są takie: Thomas Partey wraca do treningów, Timber coraz bliżej. To są nasze transfery na zimowe okienko. Od początku stycznia nie zanosiło się na to, że będziemy próbować kogoś ściągnąć bez wcześniejszego transferu z klubu, bo jesteśmy ograniczeni przepisami finansowymi. Pewnie jakieś zainteresowanie jest/było np. Eddiem czy ESR, ale pewnie nie chcemy przybić takiej transakcji nie mając jakościowych kandydatów do wzmocnienia kadry. (w rozsądnej cenie) i przede wszystkim takich których klub sprzedający będzie chciał w ogóle puścić. A jeśli będzie to i tak pewnie trzeba będzie trochę przepłacić. Moim zdaniem szukanie wzmocnień na siłę na pozycję nr. 9 mija się z celem, bo potem zostaniemy z kimś tylko trochę lepszym od Eddiego, a latem jak będą środki to pójdziemy na grubo, bo jakościowej i skutecznej 9 potrzebujemy jak tlenu, by bić się o najwyższe cele. Mi coraz bardziej widzi się Dovbyk, chłop imponuje swoją siłą i szybkością, do tego zaczęło mu wszystko wpadać. Zachowując wszelkie proporcje i skale to jest to zawodnik najbliższy profilu Haalanda w tej chwili. Wydaje się idealnie skrojony na Premier League.
@Piotrek95 napisał: "W ogóle już 23 stycznia a chyba nikt w lidze nie zrobił żadnego transferu poza kurczakami"
18 ekip PL spośród wszystkich 20 zanotowało stratę w zeszłym roku. Nad większością klubów wisi bat w postaci FFP, a niektóre pewnie są na granicy tolerancji strat, więc raczej będą próbowały sprzedawać. Spodziewałbym się raczej ruchów out, pewnie wiele klubów będzie próbować pozbyć się swoich niepotrzebnych wychowanków, bo ich sprzedaż będzie czystym zyskiem w księgach i pomoże zrównoważyć sytuację finansową.
@Simpllemann napisał: "Jesus byłby znakomitym napastnikiem, gdyby tylko potrafił strzelać bramki."
*I nie biegał po spalonym
@KapitanJack10 napisał: "Kiwior 25mln, Vieira 35, Raya 30 (3+27).
Havertz rozumiem, że wtopa, choć jeszcze nie totalna, ale reszta to po prostu mniej udane transfery. Jestem raczej obrońcą Rayi ale zgodzę się, że nie podniósł znacząco poziomu.
W każdym razie transfery za ~30mln w naszych czasach to transfery na udo. Albo się udo albo się nie udo. Każdy bob co zrobi 10 g+a w słabszej lidze albo zagra pełny sezon w średniaku top ligi jest automatycznie wart 30mln. U nas Rams, Gabriel, Zina, Tomi to takie transfery co się względnie udały. Vieira i Kiwior to nieduży odsetek 'wtop' jak na klub naszego pokroju. My jednak opieramy się na ludziach zakupionych za >50mln"
Wybitnie się z tym nie zgadzam, tak to się czyta jakbyśmy sobie mogli pozwolić na wtopy po 35 mln euro czy 25 mln euro co okienko. Tymczasem nie możemy w tej chwili kupić np. napastnika przez takie nietrafione transfery które nie podniosły naszego poziomu i przy okazji brak sprzedaży zawodników za sensowne pieniądze. To są kwoty za które poza klubami top 6 reszta ligi kupuje gotowych graczy do 1 składu. Ciekawe ile my odzyskamy z takiego Kiwiora czy Vieiry. Kiwiora może przytuli jakiś klub z serie A który złoży ofertę na 5 mln płatne w 10 ratach i zapas passaty pomidorowej.
Transfery na udo to się robi w serie A albo Portugalii, gdzie kluby często skupują kilka młodych talentów z Europy środkowej, Ameryki południowej czy Bałkanów po 1-2 mln euro, jak im taki jeden wypali, którego sprzedadzą za 20-30 to już ma sens. Nasze transfery za 20-30 mln gościa, który nie wypali zazwyczaj oznaczało bieda wypożyczanie co roku i sprzedaż za kilka milionów w najlepszym wypadku a w ostateczności rozwiązanie kontraktu. My nie potrafimy sprzedawać, więc nie kompensujemy sobie tych wtop.
Na razie klub daje wolne rękę Artecie ale jak dla mnie Hiszpan ma całkiem spora listę niewypałów. Trochę nas klub (zarząd) rozpieszcza, że kibice uważają, że nas na to stać. Jak będą to sukcesy to tak, ale jakby nam nie daj Boże spadły wpływy, wiadomo z jakich powodów to może być kilka słabszych okienek.
A przy okazji mam w pamięci nagonkę na późnego Wengera (słuszną zresztą) i jego transfery pokroju Mustafiego, Chambersa, Debuchyego. Bujalismy się trochę z tym szrotem i do dzisiaj jest to wypominane Papciowi. A za Artety to na razie wszystko spoko, dobrze jest, dobrze robią robią chłopaki i pozytywny przekaz leci ;)
@tomaszszef napisał: "ogolnie to jakikolwiek napastnik wysoki i silny zrobilby roznice bo tam mamy poprostu dziure i srodkowi obroncy nie mają co robic przeciwko nam"
Wout Weghorst może? Całkiem niezły sezon w Hoffenheim. A nie czekaj...
@Piotrek95 napisał: "Klopp to gość który najlepiej na świecie uczy biegać."
To mówisz że wystarczy dobrze biegać żeby wygrać Ligę Mistrzów i mistrzostwo Anglii z takim hegemonem jak City. Kurde no, że nikt w Arsenalu na to nie wpadł :P o ile powiedzmy że jedno trofeum można wygrać fuksem, ale no Klopp utrzymuje ten Liverpool w ścisłej czołówce od lat, trofea, finały, wicemistrzostwa. A też nie zawsze mógł liczyć na duże wsparcie właścicieli. A dodajmy do tego jeszcze okres w Borussii, gdzie zrobił dwa mistrzostwa i zmontował jedna z najlepszych ekip w Europie, mając do dyspozycji dzieciaki i gości z nieoczywistych krajów. Ja mam w pamięci tych Schmelzerow i Groskreutzow, którzy koło talentów to nawet nie stali. Gość nie schodzi z topu od lat, myślę że to coś więcej niż szkoła biegania ;) daj Boże żeby kiedyś Arteta miał gablotę takiego nauczyciela biegania. Dla mnie Klopp i Guardiola dalej ta sama najwyższa półka.
Widać jak bardzo w naszym kraju - a może i jest to trend ogólnoświatowy -kuleje umiejętność czytania ze zrozumieniem i normalnego, luźnego dyskutowania. Kolega trempa nawet nie wspomniał o zwalnianiu Artety, ja np. zrozumiałem jego wpis jako zaproszenie do polemiki, na temat tego czy Arczi jest w stanie wznieść nas na jeszcze wyższy poziom (trofea, rekordy, serie), jeśli taki cel faktycznie został przed nim postawiony to prędzej, czy później zostanie z tego rozliczony. Ale już widzę hurr durr, Papeża Artete szkalujo, beka i te sprawy. Kultura unieważniania, bo ktoś miał czelność zadać tak ogólne i nie podszyte hejtem pytanie xD i to można odnieść do różnych sfer i tematów, przede wszystkim polityki i takich gorących ziemniaków generalnie.
@KapitanJack10 napisał: "Wengera zwolniliśmy bo nie zadowalała nas walka o top4"
Wengera został zwolniony, bo z top 4 wypadliśmy w latach 2016-18, najpierw było 5 miejsce i taka sama liczba punktów co Liverpool, a w następnym 6 miejsce i aż 12 punktów straty do top 4. Jak bardzo uwielbiałem naszego Pape i do dzisiaj mu dziękuję za to co zrobił, tak trzeba przyznać, że na końcu już totalnie nie ogarniał i widać było, że o powrót do LM to raczej już nie powalczy i trzeba było raczej wyciągać nas z dołka i do tej walki o top 4 i LM na nowo przywrócić (Emery), więc myślę, że wtedy mało kto w klubie myślał o czymś więcej...
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Najgorszy Mistrz w historii?
- 21.05.2026 42 komentarzy
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Emczurini napisał: "ale nie pluj jadem, bo to do nikąd nie prowadzi"
Chwilę wcześniej:
@Emczurini napisał: "Jeżeli to portal dla sympatyków Arsenalu i ludzi wspierających ten klub, to takie osoby powinny być z miejsca wypier aha aha na zbity gar stąd"
@Emczurini napisał: "może miało jakieś uzasadnienie tak teraz zajeżdża jakimiś problemami z psychą"
@Emczurini napisał: "Jak ktoś chce wylać frustrację, bo ma *ujowe życie, to nie jest na to miejsce."
@Emczurini napisał: "Jak Cię dupka boli to sobie podsmaruj,"
Hehe