Komentarze użytkownika pablofan
Znaleziono 6929 komentarzy użytkownika pablofan.
Pokazuję stronę 14 z 174 (komentarze od 521 do 560):
@thegunners101: czy ty widziałeś co gramy??? Samymi remisami mistrza nie zdobędziesz. Bez podań w linii pomocy też nie zrobisz.
Obrona nie będzie strzelać bramek za całą drużynę przez cały sezon, rozgrywać za pomocników i jeszcze bronić. Nasi obrońcy troją się i dwoją, a atak i pomocnicy śpią. Gdyby nie świetna postawa obrońców my nie mielibyśmy. Połowy tych punktów!
Dziś nic nie wyszło! nawet 3 podań w środku nie potrafili wymienić poprawnie. Jak różny nie wchodzi albo jakiś inny stały fragment, to my ledwo bramki mamy. OG nie będę brał pod uwagę.
Mija miesiąc od meczu z Wilka i… nic!!! Nic sie nie poprawiło na lepsze.
@kamo99111: gramy takie g*wno już od conajmniej zeszłego sezonu. Choć problemy w ataku pojawiły się także w sezonie 23/24. Natomiast w obecnym sezonie my mamy problem wykonać 2/3 podania w pomocy….
@Damper: saka to diament i nawet w słabszej formie on zjada naszych wszystkich skrzydłowych.
Przed sezonem wszyscy wiedzieli, że aby podnieść jakość składu trzeba kupić równie wybitnego skrzydłowego na lewą stronę. Nie zrobiono tego i póki co Leo jak ma dzień to daje radę, ale problem jest w nim taki, że on nie jest równy. Jak przychodzi słabszy moment, to gościa nie ma. Saka natomiast zawsze się stara i jak mu nie idzie, to i tak jest pod gra starając się coś zrobić.
Napastnika mogliśmy sobie darować, ale jednak ktoś uznał, że wiekszy priorytet niż LS i… kupili złom. Klasyka jak dzisiejszy wynik w momencie gdzie można odskoczyć rywala na większy dystans.
To chyba po prostu jakieś fatum.
Z taką grą jaką prezentujemy od środkowej strefy aż po totalna bezradność w ataku ciężko być optymistą. Z meczu na mecz jest coraz to gorzej.
@Er4s: mówię to nie od dziś. Dla mnie najlepsza pozycja dla ode na boisku to cofnięty rozgrywający. Lub box to box, ale wciąż bliżej środka niż pola karnego karnego rywala. Potrafi dobrze kontrolować tempo gry itp., ale właśnie przez tą jego manierę kontroli gry mocno tracimy na dynamice w ataku.
Natomiast nie zmienia to faktu, że na ataku mamy gracza za 70milionow, a jego grę ciężko nazwać gra. Totalny flop. Nie mam juz sił pisał przymiotników opisujących jego beznadziejną postawę.
Mam nadzieję, że MA się otrząśnie i da sobie z nim spokoj stawiając na Merino, póki Kai nie wroci do dobrej dyspozycji.
Kolejny mecz z Martinellim i Gyo w składzie i kolejny dramat. Ta dwójka nie powinna być nigdy razem na boisku.
@Arsenal2004: co nie zmienia faktu, że Gyo powinien już mieć bana na występy w lidze. No i ta pomoc… jest tak ch**ja gra w środku, że aż się zastanawiam czy oni potrafią grać w piłkę .
Dziś lekko spędziliśmy ok. 20-25 minut na swojej połowie gdzie piłka rozgrywali pomiędzy sobą obrońcy…. Tego po prostu nie da się odzobaczyc.
Takimi meczami przegrywa się mistrzostwo. Klasyka w wykonaniu Arsenalu. Kolejne Southampton się nam trafiło.
Niech dalej stawia na tę patałachy typu Gyo i Martinelli. Nie chce zubiego w środku. Rice musi zacząć grać na 6tce bo nasz środek nie istnieje.
Przed sezonem mówiłem, że na nic się nie nastawiam, a taki syf co dziś zobaczyłem, to tylko mnie w tym utwierdza. Drużyna kamizkaze. Oni faktycznie marzą o mistrzostwie?! Bo dziś pokazali, że im to zwisa. Ja pie**le
To już stało się śmieszne. Jesteśmy tak wykastrowani, że już czuję obojętność. Cały sezon gramy takie g*wno, że aż cud, że my jesteśmy na 1 miejscu. Oczy krwawią odkąd ten sezon się zaczął i zbiera to swoje żniwo. Z sezonu na sezon gramy co raz to gorzej, a w obecnym zbieramy chyba żniwo tego syfu, który rozwijaj się przez ostatnie lata. Tak ch**owego srodka pola to jeszcze nie pamietam. Myslalem, ze sezon czy dwa temu gra byla słaba, ale to co oni wyczyniają w obecnym to przechodzi najśmielsze „oczekiwania”. Gramy z drużyną, która walczy k utrzymanie, o 9’puntkow przewagi! A my kur*a nie strzelamy na bramkę!!! Jak te P**dy pod bramę co całą noc sączą drinka i czekają na to, aż samo przyjdzie.
ż a ł o s n e.
Jesteśmy tak żałośni, że nawet na taki karny nie zasługujemy. Wstyd
Hahaha nie gadaj xd
@Marzag: dlatego tak pasuje ;p :D
Kur!!a strzelajcie do ch!’a! Kto tam kur!a chce wygrać to mistrzostwo?!?’ Bo po nikim nie widać tej chęci póki co!!!
@Marzag: do WHU Gyo się nadaje ;p oni lubią takich co się kopią po czole, ale masę swoją mają xD
Osiągnęliśmy mistrzostwo w podaniach pomiędzy obrońcami z wykorzystaniem bramkarza. Mistrzostwo!!!
Nie wiem czy to się uda wygrać… mam nadzieję, że zmiany jednak zrobią się różnice, ale póki co kiepski to wygląda. saka musi zrobić coś magicznego bo jak nie on to już chyba nikt :/
Ajj!
Klub, który słyną z pięknego rozgrywania i konstruowania świetnych akcji krótkimi podaniami nie jest już w stanie wykonać 3/4 dobrych podań w tej strefie…. Dramat
Okrutnie spadła jakość gry naszego środka względem ostatnich lat. Ledwo da się na to patrzeć.
@1886gunner1886: w czym bierze udział? To, że on gdzieś z piłką pobiegnie, to bardziej przypadek niż zamiar. Gość jest tak sękaty, że z takiego drewna nawet mebla by nie było.
@bobslej22: presji? Jak masz dwóch sabotażystów w ataku, to jak chcesz wygrać mecz? NFO jakoś mocne dziś nie jest i w miarę dobrze to wyglądało, ale jak masz dwie kłody w ataku co się kopią po czole, to nie ma co sie dziwić. Conajmniej dwie bramki już mieć powinniśmy, a tak to tylko rywal zaczyna nabierać pewności siebie i mocniej na nas naciskać.
Prz tym Gyo to Martinelli wygląda jak pan piłkarz… ale jak ich dwóch jest na boisku w jednym czasie, to człowiek dębieje z podziwu
Żałosny jest ten gość na ataku.
@Marzag: zrobiłeś mi tym dzień xD haha dobre
Hahaha dobrze, że się nie wyje**al ledwo biegł z tą piłką
@Olczyck: jak Gyo choćby 25% osiągnie tego co zrobił hohland w tej lidze, to możemy o tym porównaniu dyskutować.
Wystawianie Martinelliego i Gyo jednocześnie, to jak strzelanie sobie w stope. To gra bez dwóch zawodników w polu. Mam nadzieje, ze uda się chociaż na nich dobre pieniądze zarobić/odzyskac.
@djmacius: gość co najwyżej nadaje się na wahadłowego. Nic więcej.
@krzykus1990: jakie strzelby taki cel. On tam nawet nie musi stać. Gyo nie odda strzału, a martinelli nie dość, że zwichrowany celownik to jeszcze biega w tym polu karnym jak we mgle.
Kur!!!a wiecznie na tym głupim słupku brakuje skrzydłowego! Takie akcje musimy zamykać
Hahaha. Gyo i Martinelli na boisku to combo. Po którym oczy tylko krwawią.
Gyo kolejny raz wsadza nas na konia. Genialny technik
@Be4Again: zdecydowanie Wharton. Potrafi wykonać podanie na miarę Parteya i całkiem nieźle się odnajduje w środku pola
@Marzag: jak mu to mało, to niech cofnie się do wrzutki z chyba pod końca 1 połowy gdzie piłka idealnie szła na główkę a Gyo… zamiast walczyć o pozycję i wskoczyć przed obrońcę to on większą uwagę poświęcił na to aby odpychać obrońcę prze co w ogóle na piłke nie patrzył… Generlanie skończył na plecach obrońcy nawet nie skacząc do piłki :D
Gyo wczoraj powiększył swoje staty, ale jak pisałem wczoraj, jest to występ na miarę tego, który miał Martinelli. Niby 3 bramki, ale nie powinniśmy wpadać w zachwyt bo nie ma nad czym. Mają swoje ograniczenia i z tej maki chleba nie będzie
@krzykus1990: to typowy przypadek Martinelliego :)
@Marzag: to niestety nie zmienia faktu, że nasz środek pola gra chaotycznie i jest jak szwajcarski ser :)
@coooyg11: XD
@DyktatorArsene: pod kontrolą? Całe spotkanie to był jeden wielki chaos w środku sczegolnie. Często graliśmy bezsensowne piłki do przodu po tym jak udało nam się ją odebrać i rzadko je odzyskiwaliśmy po czym Chelsea grała od razu bezpośrednią piłkę do ofensywy. Przez coś takiego nasza obrona jest rozpie***ona. Reaguje dynamicznie, a chaos ten to przecież nie ich wina.
Brakuje Parteya, który potrafił nieźle ustawić tempo spotkania. Nie panikował, a wręcz potrafił dać ten luz i spokój.
Wiadomo, że błędy też mu się prezytafialy, ale dawno takiego chaosu nie było w środku. Kolejny mecz z Chelsea i oni ciągle w ten sam sposób przez nas środek przechodzą. Niekiedy z dziecinną łatwością
Wynik… gol do przodu, ale czy gra była dobra?? Wiele do poprawy.
Co do występu Gyo, to porównałbym to do spotkania Martinelliego z Portmsouth. niby strzelił, ale to już wrażenia na mnie nie robi bo ma gość niewiele do zaoferowania.
Regularnie tracimy bramki, które rodzą się z chaosu i aż dziwię się, że jeszcze nie ma na to rozwiązania. Czekamy na rewanż
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@coooyg11: graliśmy dziś z zespołem, który walczy o utrzymanie i ciężko nazwać to co pokazali - gra.
To że mamy tyle punktów ile mamy to zasługa świetnej gry obrońców i naprawdę szerokiego składu bo spotkań z dobrą gra w obecnym sezonie można policzyć na palcach jednej ręki.
Gramy fatalnie i sam jestem zdziwiony, że jesteśmy na 1 miejscu. Grając jak dzisiaj, długo na nim nie pozostaniemy.