Komentarze użytkownika pablofan

Znaleziono 8265 komentarzy użytkownika pablofan.
Pokazuję stronę 17 z 207 (komentarze od 641 do 680):

@Mickeylo: Rice to musi grać na DM bo po odbiorze piłki on świetnie potrafi się z nią zabrać i ruszyć do ataku. W takiej sytuacji nie musi świetnie podawać na dłuższy dystans bo nierzadko połykał metry w taki sposób i po prostu w odpowiednim momencie powinien przekazywać piłkę bardziej kreatywnego zawodnikowi z ataku. Według mnie jego potencjał na pozycji, na której obecnie gra jest okrutnie marnowany

@vitold: …….. nie ważne jak zaczynasz a jak kończysz.

Żółta kartka dla tego luja

Zubi to jest ananas jak cholera. Gość gra tak katastrofalnie, że to się w palce nie mieści. Kompletnie nie potrafi sobie poradzić pod presją i w takich sytuacjach bardzo ryzykowne podania do tyłu gra

@vitold: no jak uda się na pustaka dostać piłkę to jest szansa :)

@Elastico07: zubi to jest katastrofa a nie pomocnik. Może za sezon będzie lepiej, ale no nie widzę tego

@vitold: Hahah.
Dobry jesteś.
W 2 minucie meczu już pokazał swój kunszt. On w tych czasach co podałeś to ew. Kopnie się kolanem w czoło

White też tak się dla drużyny poświęcał. Obecnie chłop nie może kilku meczy pod rząd zagrać bo coś doskwiera


Jprdl… serio?!?!?! Gyo chłopie…. Naprawdę nie chciałem

@Marzag: nie bardzo…. Dąb kojarzy sie z solidnością. Generalnie dobrą jakością :D
Bardziej Sękaty konar

@alexis1908: dlatego wróciłem do oczekiwań sprzed sezonu czyli brak oczekiwań :D nie ma co się łudzić, że nasi cokolwiek ugrają z taką formą, która utrzymuje się praktycznie od poczatku sezonu. Także lepiej się milo zaskoczyć niż przykro rozczarować, co nie zmienia faktu, że marnowali i dalej marnują okazję na utrzymanie dystansu do City na potęgę.

@alexis1908: on się poznał dobrze tylko na talencie Gyoka i zubiego :D

@alexis1908: oczywiście! Z grimaby czy mansfield łatwo też nie było! No. Nie ma już łatwych druzyn :D

@alexis1908: jeszcze jest zubi, Martinelli, Madueke i Eze ;p nie wszystko na niego leci :D no i czasem ktoś wspomni o Trossardzie, ale on ostatni raz formę to miał w październiku i w sumie nie dziwię się, że się o nim zapomniało ;o

@Damper: „ Saka w najgorszej formie od lat jest w czolowce ligi jesli chodzi o wykreowane szanse i mijanie zawodnikow. Bez niego w skladzie obserwujemy wlasnie najwieksza niemoc od poczatku sezonu.”

Ja tam wolę jak Gyo (cokolwiek by nie zrobił to traci piłkę) czy Madueke z Martinellim jak walczą ze sobą, aby Coś z ich gry wyszło korzystnego dla drużyny. Sól piłki :D polskiej eklapy wtedy nie muszę oglądać. Saka nie ma do nich podjazdu ;p

@thegunner4life: my już jesteśmy posypani. Kwestia tego czy oni są w stanie się jeszcze podnieść po ostatnich ciosach. Biorąc pod uwagę jak to było w ostatnich latach zakładam, że nie. Jednak walczą realnie o mistrzostwo i wciąż się łudzę, że to cokolwiek zmieni-.-

@thegunner4life: i nigdy nie zrozumiesz. Ja nie rozumiem dlaczego tu nie ma chata albo systemu z odpowiedziami pod danym komentarzem. XIX wiek xD

@Bartek_: wystarczy, że ty wymieniłeś jego nazwisko. Jego odbiór już sam w sobie jest negatywny ;p

@Ech0z: w obecnej formie to walka i remis może być za dużym wyzwaniem, ale nóż cóż. Albo pokażą, że im zależy i potrafią albo po prostu nie pokażą nic i o jakichkolwiek trofeach możemy zapomnieć w tym i prawdobnie następnych sezonach też.

@gbn: Rice akurat w podania średnio umie. Ma wiele świetnych cech, ale to nie jest i nie będzie rozgrywający czy kreatywny zawodnik ze środka pola.

Ale tak, wiele musi się zmienić, abyśmy w ogóle zaczęli grać. Zacząłbym właśnie od Rice na DM. Tam potrzeba dynamicznego zawodnika, który nie dość, że przejmie piłkę to jeszcze pokaże się do gry i zdobędzie kilka metrów. Według mnie nie ma lepszej pozycji dla Rice’a. Ma bardzo wiele momentów w meczach, że z głębi pola rusza z piłką i… dpa. Brakuje wtedy kogoś bardziej kreatywnego przed nim i generlanie zawodnika w jego miejsce na przodzie.

@alexis1908: śmiej się śmiej. Z Gyo to żadnego „ball” na pewno nie będzie. Chyba, że out ball cię zadowala :]

@alexis1908: @alexis1908: nie pamięta. Spodziewam się obrony Częstochowy jakiej jeszcze nigdy nie widziano. Nie mamy obecnie żadnych argumentów i wyjściowo jest remis, ale o ten remis będzie arcyciezko.
Aż boję się tego co zobaczę bo jak człowiek myśli, że gorzej być nie może, to oni jednak potrafią zaskoczyć -/-

@alexis1908: żaden „deal” w tym sezonie nie wyszedł. Tak gwoli ścisłości.
Ew. Mógłbym pochwalić Mosquere i Hincapie, ale reszta gra poniżej oczekiwań i poziomu jaki ten klub powinie reprezentować.

Zdroworozsądkowo oceniając nasze szanse, to Arsenal
W tym momencie jest w narożniku i przyjmuje ciosy. A tylko wyprowadzenie nokautu na city pozwoli utrzymać się klubowi na nogach i może da zwycięstwo.
Sęk w tym, że obecnie nawet nie trzymamy gardy, a myślimy o wyprowadzaniu ciosów. Tak to się nie uda. Niestety

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 12.04.2026, 20:33

@enrique: „ Arsenal nie może przegrać na Etihad. Choćby skały srały, nie możemy tam przegrać. Urwa oglądam teraz jakieś urywki z meczu City, i pokazują jak ich fani napierdalają się z Arsenalu”

Dlatego spodziewam się obrony wyniku… tak potężnej murarki, której nawet mourinho by nie wymyślił. -_-

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 12.04.2026, 20:31

@Dominik11: Haha. Dobre :D Ale to brzmi ja mistrzowski trolling xD

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 12.04.2026, 18:56

@arsenallord: jakiś czas temu ktoś był tak mądry, że pisał coś w stylu, że jedna porażka więcej nie szkodzi……. XD

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 12.04.2026, 18:48

Za tydzień mecz o wszystko xd oby klasykiem nie zajechało

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 12.04.2026, 16:43

@Arsenal2004: dlatego napisałem, że jeden i drugi są siebie warci

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 12.04.2026, 16:41

@executer1: „te rozgrywanie piłki przez obrońców i podania do tyłu przez naszych rozgrywających.”

Przez kogo?
Obrońcy rozgrywają bo zubi na DMie to sierota. Natomiast Rice ma wiele świetnych cech i generlanie to znakomity piłkarz, ale niestety nie jest stworzony do tego, aby kreować grę i dyktować tempo meczu w środku pola. Niestety.
Chyba 2 lata temu był mecz reprezentacji Anglii gdzie Southgate powierzył rolę „rozgrywających” Ricowi i TAA… tak ch. Grającej pomocy tpod względem jakości podań i kreowania to ja w tej reprezentacji dawno nie widziałem.
Dlatego za całe zło, które jest w naszej drugiej linii obwiniam głównie Zubiego. Nie daje spokoju, nie daje nic opcji do rozegrania oraz za rzadko „pcha” grę do przodu, a wręcz głównie do obrońców, którzy później ślą lagę na skrzydło bo ileż można podawać wszerz boiska?
Według mnie Rice powinien zacząć grać na DM i spróbować pełnić rolę Parteya. Na pewno będzie to skorzyscia dla drużyny bo bardzo często przejmuje piłkę i robi ruch do przodu. W takiej sytuacji przed nim powinni być bardziej kreatywni graczy, którym to właśnie Anglik by tą piłkę dostarczał a nie zubi.

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 12.04.2026, 16:33

@Arsenal2004: Generlanie trafiła kosa na kamien. Nic mi nie szkoda romero bo cwaniak nie raz potrafił gorzej się zachować względem rywala na boisku.

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 12.04.2026, 16:30

@mistrzu973: mimo wszystko większa sierota jest Gyo.
Kai już zdążył udowodnić swoją wartość i pokazał, że jest wartością dodatnią. Nikt nie jest idealny, ale Kai nie dość, że ma dryg do wielkich meczy, to jeszcze ma umiejętności, które niekiedy pozwalają płynnie brać udział w grze.
Gyo niestety poza tym, że ma łatkę „bestii” to bardziej przyrównał bym go do jakiegoś cielaka. Tak dramatycznie słabego piłkarza (technicznie i ze zmysłem do gry) nie było dawno w tym klubie.

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 12.04.2026, 16:25

Nie ma co się śmiać teraz z totków. Jak my przegramy mistrza, to nawet jak oni spadną, to większego frajera niż my nie będzie.

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 12.04.2026, 11:52

@PietrasM: „Ogólnie to poza tym że mieliśmy żelazną obronę to gra "dobrego" Arsenalu była oparta o trzon. Partey - Odegard- Saka - Merino. Plus dobra dyspozycja Trossarda. Tego już nie ma.”

Bardziej to gra opierała się na Parteyu odeegardzie i Sace. Merino rzadko kiedy w środku był wartością dodatnią.
Natomiast kluczem w naszej grze w środku był Partey. Dostawał piłę i szukał opcji by ją zabrać do przodu. Co więcej, zawsze pokazywał się do gry czy to obrońcy czy pomocnikom. Nie robił czegoś takiego co robi zubi - chowa się za rywala plecami i odcina się od piłki. Gość jest tragiczny pod tym względem, a te jego ciągłe podania na ryzyku do Rayi to kryminał. Nawet Jorginho po kilku błędach się potrafił ogarnąć.

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 12.04.2026, 11:39

@Rynkos7: teraz pokaż mi kompilację zagrań Rice’a ze wczorajszego spotkania :) uwierz. Lepiej nie będzie

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 11.04.2026, 19:32

@Dominik11: Henry wyjaśnił wszystko.

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 11.04.2026, 19:28

@darek250s: pytaj słuszna uwaga, ale Artecie też się należą słowa pochwały. Natomiast nie zmienia to faktu, że w kluczowych momentach wyglądamy jak drużyna Wengera. Niestety jest to element, który mocno rzutuje na pracy Mikela.
Cofając się wstecz - pamiętna fatalna końcówka sezonu 21/22 gdzie przegraliśmy miejsce o LM. Następny sezon to wypuszczenie 8 pkt przewagi i przegranie mistrza. Kolejny sezon - fatalna postawa z AV w końcówce sezonu i przegranie mistrza. Już nie wspominam o słabej formie przeciwko Southampton czy Evertonowi.
Zeszły sezon i walka o mistrza skończyła się wtedy kiedy Arsenal co kolejkę musiał gonić Liverpool. Nie dali rady.
W obecnym to nie dość, że nie było w stanie uzyskać nawet 11nasto czy 12nasto punktowej przewagi gdy była taka możliwość, to jeszcze roztrwonili tą, którą w pocie czoła uciułali przez pół sezonu i tylko fatalna postawa city sprawiła, że uzyskaliśmy te 6 punktow. Jest źle.

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 11.04.2026, 19:16

@Koroniarz: obstawiam, że bertę pogoniom

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 11.04.2026, 19:15

@Dominik11: „Ale tutaj musi przyjśc ktoś kto będzie potrafił postawić kropkę nad i.”

To raz, a dwa to , że w drużynie nie powinno być miejsca dla zawodników, którzy mają problem z podstawami gry w piłkę.

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 11.04.2026, 17:02

@Vitold: Gyoka strzał z ostatnich minut spotkania pokazał jaką faktyczną wartość on daje.
Mam nadzieję, że Arteta w końcu też to dostrzeże i sobie odpuści. Im mniej drewna w skaldzie tym więcej słońca na boisku :o

Komentowany temat: Decydująca faza sezonu: Arsenal vs Bournemouth 11.04.2026, 16:54

@alexis1908: a faktycznie tak było :)
Generlanie jest to prawda.
Generalnie porażka mnie nie dziwi bo zakładam ją co spotkanie. wiedziałem, że łatwo nie będzie, ale doskonale wiesz jaki jest los kibica Arsenalu. Nadzieja matką głupich.

Komentowany temat: Decydująca faza sezonu: Arsenal vs Bournemouth 11.04.2026, 16:37

@alexis1908: Ale my nie gramy tak tylko teraz. Ta gra wygląda tak cały sezon. Zagraliśmy może ze dwa/trzy dobre spotkania w lidze w tym sezonie z czego 2 przeciwko fatalnemu tottenhamowi :|
To nie przypadek. Gra wygląda tak ja grają zawodnicy.
Z Rice’a to się wylewa od kilku miesięcy. W dodatku To nie jest przypadek, że nasi środkowi obrońcy w takich chwilach idą do ataku i robią robotę za ofensywnych graczy. Ile można tak grać?! Przyszedł okres, że szczęście i „paliwo” się wyczerpało. W dodatku dobrze wiemy, że Martinelli nie jest żadnym zagrożeniem dla obrońców w PL bo jest do bólu przewidywalny. Natomiast Gyo…. Jest wręcz ciałem obcym. Wystarczy, że rywal będzie przy nim stał, w on spi**li. W tym jest problem.
Poprzednie nasze 2 sezony nie były piękne, ale nawet jak w zeszłym roku bylo ciężko to jednak potrafiliśmy utrzymywać się przy piłce i tworzyć akcje. Zarzut zawsze był ten sam - brak skuteczności.
Obecnie nie ma niczego i to nie przypadek. Wydano kasę na zawodnika co nie dość, że nie daję goli, nie robi różnicy w ważnym momencie sezonu to jeszcze srednio wychodzi mi strzelanie na bramkę. Jakkolwiek.
Piszesz, że iraola zniszczył Artete…. Artety nikt nie musi niszczyć jak on w skaldzie ma takie asy.

Następny mecz
Ostatni mecz
Tabela ligowa
Tabela strzelcówStrzelcy
ZawodnikBramkiAsysty
SondaMusisz być zalogowany, aby posiadać dostęp do ankiety.
Publicystyka
Wywiady