Komentarze użytkownika pablofan
Znaleziono 8265 komentarzy użytkownika pablofan.
Pokazuję stronę 32 z 207 (komentarze od 1241 do 1280):
@arsenallord: ja jestem na nie ;p leao nigdy nie był pracusiem na boisku w dodatku miewa spore wachania formy i nie kojarzę, aby Milan mógł liczyć na jego dobrą formę dłużej niż kilka miesięcy.
Everton to w te kontry tak samo dobry jak nasi :D
Odnośnie tego cyrku wokół małpicjusza. Kojarzycie cieszynkę Cavaniego, gdzie wykonywał gest strzelania z broni i konsekwencje, które wyciągnięto za to „zachowanie”?
To teraz sobie przypomnijcie chyba zeszłoroczne bądź dwa sezony temu podzynanie gardła przez kolejnego boiskowego bezmózga z realu - Rudeigera. Konsekwencje??? Praktycznie Żadne.
Gość na żywo emanował mową nienawiści i poszły za tym gesty, a jajo dostał kary, gdzie za takie coś powinno być zawieszenie na minimum 5 spotkań!
Podwójne standardy. Nie ma co oczekiwać sprawiedliwości po tym jak w tym sporcie od lat rządzi kasa i możemy mieć tylko złudne wrażenie sprawiedliwości.
@Be4Again: zgadzam się, że Chelsea nie jest w top formie, ale mimo, że mieliśmy wyniki z Chelsea, to nasza gra w tych spotkaniach nie powalała. Dlatego uważam, że mecz z Chelsea będzie dobrym materiałem porównawczym. Czarno na białym będziemy mieli efekt „wyciągniętych wniosków” przez Arteta.
W meczu z totkami dwa razy traciliśmy prowadzenie i mnie to bardzo martwi bo trwa już to kolejny miesiąc. Oczywiście 2 bramka Muaniego była nieuznana, ale sam fakt, że to się stało martwi.
Zgadzam się również, ze mecz z City będzie tym kluczowym, ale do niego jeszcze trochę czasu i przede wszystkim Arteta musi odmienić nasze oblicze na boisku dlatego mecz z Chelsea sporo nam może powiedzieć.
Wczoraj wygraliśmy, ale proponuję nie popadać zbytnio w huraoptymizm. Totki są na dnie tabeli nie bez powodu. Organizacyjnie i kadrowo, to obecnie prawdopodobnie najgorsza drużyna w PL. Przed nami mecz z Chelsea i dopiero po tym spotkaniu będzie można wyciągnąć jakiekolwiek wnioski.
W tym sezonie Chelsea nam średnio leży i jeżeli wyjdziemy na to spotkanie tak samo jak na rewanż w pucharze, to nie ma co się łudzić, ze ten sezon jest do wygrania. Oby wczorajsze zwycięstwo tchnęło w nich wiarę i dało kopa, ale raz jeszcze podkreślam, że na debiut Roseniora Arsenal rowniz nastrzelal bramek Chelsea, jak również je stracił.
Wczoraj pomimo wyniku nasze problemy w cale nie zniknęły. Dlatego uzbrajamy się w cierpliwość bo jedna jaskółka wiosny nie czyni.
Co do Gyo, to facet wciąż ma wiele do udowodnienia. Póki co nie daje bramek w meczach na szczycie jak i rzadko można liczyć na jego dobrą grę i bramki w spotkaniach ze średniakami ligi. 3/4 sezonu za nami i dla mnie jego gra to wciąż rozczarowanie.
Co do krytyki Saki i Odegaarda, to radzę się zastanowić kto tak naprawdę gra główne skrzypce w tej drużynie. Bo każdy trener z PL wie, że nasza główna siła jest właśnie prawą stroną z Bukayo i Ode na czele. Wystarczy podwoić ich krycie, dać kolejnych dwóch zawodników do asekuracji i jesteśmy wykastrowani bo poza Leo, który raz formę ma, a raz jej nie ma, nie można liczyć na nikogo więcej. Dlatego powrót Kaia jest tak bardzo potrzebny. Facet sprawiał, że dla tej dwójki robiło się więcej miejsca.
Gyo zawodnikiem meczu xd chyba z litości mu dali ;D
Hehe. A tak na poważnie, to cieszy wygrana. Natomiast mecz był bardzo otwarty. Totki poszły na wymianę ciosów i kolejny raz nie potrafimy utrzymać przewagi po zdobyciu bramki…. Drugi gol muaniego mógł wiele zmienić, ale na szczęście nie został uznany.
Nie wiem jak ten mecz ocenić bo totki w obecnym sezonem nie są rywalem. Raz na jakiś czas im co wyjdzie, a tak to mas plagę kontuzji, kiepska forma i ciągłe przeboje z trenerami. Grunt, że wygraliśmy. Liczę na to, że kolejny mecz będzie jeszcze lepszy.
@MutatedBlueberry: może i Jesus wtedy wypadł z powodu kontuzji, ale Leo go świetnie zmienił. Problem pojawił się gdy Areteta próbował znów wkomponować go do śladu kosztem Trossarda, gdzie po prostu nie zasłużył na to, aby go zmieniać.
@determinat00r: nie ma co się temu dziwić, że go bronią. Ci sami to tu Matete w jego miejsce widzieli… xD
@darek250s: ktoś kto zna się na piłce powie tak ;)
@Mastec30: „ . Jakie cegiełki? Tak sobie możemy pisać w nieskończoność. Poszedł Arteta w taką stronę w jaką uważał że powinien. Tracił wcześniejsze mistrzostwa przez brak kontroli nad meczami to poszedł mocno w kontole i to było akurat bardzo logiczne”
Przez ostatnie dwa sezony zawodzil Martinelli, zinchenko i nie mieliśmy napastnika…. Po to tym czasie podjęto fatalne decyzje o pozostawieniu martiniliego i kupno kloca na atak. Dlatego to wygląd ajak wygląda
@marimoshi: problem jest w środku pola. Zubi nie nadaje się do gry pod presją. Póki co bez wymiany tego ogniwa nie ma co liczyć na to, że nasza obrona zacznie lepiej funkcjonować
@alexis1908: oczywiście, że się zgodzę.
Z Wengera, to potrafi mieć wręcz niezachwianą wiarę w zawodników, którzy niekoniecznie wykazują się odpowiednimi umiejętnościami czy forma ;)
@prezes77: :D kolego. W poprzednich latach tego typu komentarze były codziennością, że ci się jeszcze oczy nie otworzyły,m xD
@marimoshi: Plus tego spotkania jest taki, że obie drużyny są na mentalnym dnie ;) i w sumie obie drużyny łączy tą samą „klatwa” XD dlatego jest nadzieja na dobry wynik, ale….. my to Arsenal ;d
@alexis1908: jeżeli nie potrafił przez 3 lata zmieni Martinelliego, nasze najsłabsze ogniwo w ataku, to jak możemy oczekiwać, że zmieni cokolwiek? W zeszłym sezonie musieliśmy oglądać sterlinga zamiast Ethana na boisku. Obecny sezon jest jeszcze gorszy pod względem jakości gry od poprzedniego, ale i tak grały cały czas te same twarze. Arteta ma coś w sobie z Wengera, ale taki romantyzm już nas wyprowadził na manowce i póki co zapowiada się największa katastrofa ostatnich lat.
Nie widzę w tym zespole ognia ani pewności siebie, a trener… wygląda na takiego, który każdy mecz zaczyna od strachu przed stratą punktów. Ty nie będzie sukcesu z takim podejściem
@kamo99111: zamiast dołożyć kilka cegiełek to dołożył beton i drewno ;)
@alexis1908: zgadzam się; ale jak cała reszta drużyny także się pogubił. Mentalnie nasza drużyna siadła już 5 sezon z rzędu.
@Smolek: nic. Regres postępuje i trwa już kolejny sezon. Zamiast wzmocnić ten zespół to kupiono drewno na atak, mentalną p*pe do środka i zabrakło kasy na wymianę Martinelliego. Transfer eze też nie powala. Zamiast coś zmienić, poprawić, wyciągnąć wnioski z poprzednich lat to Arteta się zabetonował i mamy nie dość, że ch. Gre, to mental godny spadkowiczów.
@Dziadyga: jeden tutaj też taki był co pisał, że jedna porażka z United nic nie zmienia xD
@Szogun: proszę cię… nie łudź się, że city dziś punkty zgubi. Generlanie oni w ostatnim czasie wyglądają jakby powoli wychodzili w lidze na prostą. Czego o nas za bardzo nie można powiedzieć
Hehe. Fajnie się to ogląda.
U nas jak MA potrzebował coś zmienić to grał sterlingiem a młody siedział XD bryndza w ataku od początku sezonu, a ethan już za burtą ;) t
Jakoś takie słabe to Brentford u siebie. Welbeck z kolejną bramką ;)
@Rafson95: wypisz wymaluj Gyokeres ;)
Zauważyłem, że znów zaczęło się liczenie na potkniecie rywali xD to już chyba powoli się staje tradycja ;)
@swistak86: może sytuacja z Brentford za mocno się na nim odcisnęła? I wolał wziąć tym razem odpowiedzialność na siebie. Możemy tylko dywagować. Natomiast nie zmienia to faktu, że nasz atak w obecnym sezonie to głównie parodyści i nie żartuje, że na miejscu MA dałbym szansę gry na 9tce Calafioremu. Akurat obrońcy zdążyli udowodnić w tym sezonie, że są konkretniejsi i skuteczniejsi pod bramką rywala ;)
@swistak86: jak nie
Masz zaufania do napastnika, to grasz takiego kasztana ;)
@Mastec30: akurat podobne przemyślanie napisałem przed chwilą.
Co do MA, to prawdopodobnie on sam podejmie decyzję. Dlatego tego nie komentuje bo go bardzo szanuję. Tak samo szanował Wengera i również nabierałem wody w usta gdy chodziło o takie rozważania.
Arteta jest ambitny, zarząd również. Myślę, że po tym sezonie z pewnością dojdzie do rozliczeń.
@Mastec30: zaraz się zacznie narracja, ze inni też pogubią punkty bądź opadną z sił… 4 lata pod rząd tracimy cel z własnej winy i nie ma wyciągniętych z tego żadnych wniosków. Jeśli ten sezon nie zakończy się mistrzostwem w lidze będzie to 5ty z rzędu, w którym ta drużyna przegrywa ze swoimi słabościami. Strata LM, wypuszczenie „z rąk” dwukrotnie przewagi w lidze na rzecz city, w zeszłym sezonie akurat były różne zawirowania, ale też nie udźwignęli pogoni za liverpoolem, a w obecnym powoli zapowiada się na ogromną katastrofę. Takie potężne jeb*orcie na zakonczenie 5letnieto cyklu.
Najgorsze w tym wszystkim jest to, ze nasz kręgosłup drużyny nie został odpowiednio wzmocniony i obecnie ciężko wskazać na kogokolwiek, kto mógłby odmienić losy tej drużyny. Trener w tym wszystkim za bardzo też nie pomaga. Jest mi cholernie przykro, że to się dzieje, ale jak się powiela te same błędy od lat, to ciężko o sukces.
Najbardziej mnie boli to, że zamiast sprowadzić długo skautowaną 9tke (Sesko), to kupiono gościa z powodu czyjegoś widzimisię, który nadaje się do tartaku, a nie do gry w PL. Lub nie kupiono LS… pozycja od 3 lat wymagająca koniecznej zmiany, a wręcz gra Martinelliego „krzyczała” o to, aby dokonać na tej pozycji KONIECZNEJ zmiany. Zostało mieć tylko nadzieję i liczyć na cud:/
@Mastec30: nikt rozsądnie myślący na to nie odpowie. Natomiast sądzę, że z pewnością zajdą zmiany jeżeli ten sezon okaże się porażką, na którą na chwilę obecną się zanosi. Nie wiem czy samemu Artecie starczy wiary i determinacji by dźwignąć się po raz kolejny.
Sam fakt, że gramy to co gramy, jest wystarczającym dowodem na to, że nie tylko zawodnikom presja wiąże „nogi”.
Jak ktoś śledzi Arsenal od lat, to doskonale pamięta końcówkę ery Wenegera i choć bardzo bym chciał, aby ten sezon dobrze się dla nas skończył, tak z wielkim bólem twierdzę, że MA popełnia dosłownie te same błędy co Wenger z ostatnich swoich sezonów w klubie. Presja i ogromna chęć dania temu klubowi trofeum powoduje odwrotny efekt od oczekiwanego. Przykro się na to patrzy, ale po tym co gramy ciężko o wiarę w to, że ten zespół podoła wyzwaniu.
@IPiotrek: ta zmiana wygląda już na akt desperacji. Nie wiem co oczekiwał MA po meczu z Wigan, ale problem jest o wiele głębszy niż impotencja w ofensywie.
@Garfield_pl: póki co nic się nie sprawdza z tych twoich optymizmów.
W drużynie aż kipi ze złości od frustracji. Gra się nie kleić a MA w dalszym ciągnie brnie w te same rozwiązania. Co najgorsze już nawet nie mamy atutu w postaci solidnej obrony.
Co prawda 4 tygodnie nie minęły od meczu z mulami, ale jednak wychodzi na moje i w cale wesoło mini tego powodu nie jest. Chciałbym wierzyć w mistrzostwo, ale to już tylko liczenie na cud.
Pozdrawiam
Tak grając mistrzostwa się nie zdobywa. Wszyscy to doskonale wiemy. Przykre, ale niestety prawda jest, ze tylko cud może uratować ten sezon.
Dobranoc wszystkim.
@alexis1908: w jednym się zgadzamy. Nikt nie jest bez winy ;)
@enrique: oszczędź sobie energii na przeprowadzkę i w najbliższym czasie zostań tylko przy sprawdzaniu wyniku ;p
@alexis1908: już jest za późno na zmiany. To wszystko leci łeb na szyję. Nie widać światła w tunelu. Po meczu z mulami pisalem, że katastrofa dopiero nadchodzi. Dziś swoją gra tylko potwierdzili moje przypuszczenia. Z taką grą nie da się wygrywać z najlepszymi.
Bez odświeżenia składu, próby zmiany gry o 180 ciężko będzie o cokolwiek.
Ja rozumiem wiarę i romantyzm, ale to co się stało dziś to nie jest przypadek, tylko konsekwencja słabej gry oraz narastającej frustracji wśród zawodników. Szarpanina po ostatnim gwizdku jest wręcz tylko na to dowodem.
Póki Zubi będzie grał na 6tce to obraz naszej gry nie ulegnie zmianie. Czas to zakończyć. Także Rice musi wrócić do gry z głębi. Nie kontrolujemy praktycznie żadnego spotkania od dłuższego czasu i jak rywalowi pasuje remis i nie musi atakować, to mimo, że mamy piłkę nic z tego nie wynika. Przeciwnik dobrze sobie z tego zdaje sprawę dlatego pozwala nam tak sobie grać. Natomiast gdy już przyciśnie, to od miesiący taki obrazki jak te z dzisiejszego meczu, to już norma.
Na obecną chwilę jestemy w głębokiej dupie z formą i generlanie ze wszystkim, a poza NU i AV, cała konkurencja wygląda jakby poradziła sobie z problemami z początku sezonu.
@gbn: in the prison ;p
@bizooon: to wina tylko i wyłącznie rayi.
@GunnersFan9: ja ci powiem gdzie leży problem. Kupiono zawodników na ławkę, a nie wzmocniono jakości 1 składu. W konsekwencji na LS wciąż biega Martinelli, a na9tce jakieś nieporozumienie. Natomiast nie zwalniania to Artety, ze jak problem sie pogłębia z meczu na mecz, to trzeba szukać rozwiązań. Zubi niestety nie jest obecnie zawodnikiem na ligę angielską. Nie potrafi utrzymać zespołu przy piłce czy wyprowadzić pilki do ataku. Gramy chaotycznie i rwanie. Wręcz niekiedy lagi do przodu od obrony, to nasze jedyne rozwiązanie. Przykre.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Najgorszy Mistrz w historii?
- 21.05.2026 42 komentarzy
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@marcin04c: to taki hype na transfer typu Mateta „do (wstaw wielki klub)”
Mało kto ogląda zawodnika w akcji, a że kiedyś mu coś wyszło, jakieś pozytywne kompilacje na necie są, to wpadają na właśnie tego typu pomysly.