Komentarze użytkownika pablofan
Znaleziono 7488 komentarzy użytkownika pablofan.
Pokazuję stronę 6 z 188 (komentarze od 201 do 240):
#Gyokeres out.
To nie klub na taką bestię. Hue hue
@monterpg12345: ja zagrają tak jak mają to w zwyczaju ostatnio grać, to będzie ciężko o dobry wynik. Nie ma co się oszukiwać.
@coooyg11: „ Marzag: jakie były twoje uczucia w momencie którym dwóch najbardziej je****ch przez Ciebie zawodników dało arcyważne 3 pkt?”
Że kto niby dał??? Gamechangerem byl glownie Dowman, ale kluczowa role w tym wszystkim miał również Hincapie.
Gol po kontrze, po której Everton zdecydował się na „all in” był wypadkowa pierwszego gola. Martinelli zrobił swoją robotę, ale oglądałem spotkanie i gdyby nie ten młody wirtuoz to Gyo i Martinelli jajo by dali. Choć do Brazylijczyka już się przyzwyczaiłem i słusznie pełni rolę rezerwowego i głównie już na nie tylko tak patrzę tak główny nasz napastnik poza tym golem i niecelnymi podaniami nie wniósł do gry nic.
@alexis1908: wysłałem mu requesta o sell ;p ;D
@alexis1908: to nie chodzi o to jak wpadła. Bo Gyo też przez rykoszet coś ustrzelił. Tylko o sam ruch do piłki. Jak szybko się zabrał i przewidział dla siebie okazje do strzału na bramkę.
Gyo nawet w połowie nie jest tak sprawny i „zorientowany”. Dla niego problem to ustawić się do dośrodkowania czy w ogóle do piłki ruszyć/skoczyc.
Hehe jak tam chwalą muły :D przyjdzie im grać co 3 dni i się skończy cwaniakowanie. W LM pewnie powtórzą historię jak 3 sezony temu i tyle będzie z Carricka geniuszu. Póki co jedyna ich sila to gra z kontry. AV ma podobnie i było to widać po tym jak spotkanie było dość otwartym widowiskiem. Różnica to siła w atakach. Muły były konkretniejsze i bardziej zdecydowane, a AV mocno zagubiono. W swoich poczynaniach w ofensywie przypominało to trochę naszą grę.
@adek504: a ja pamiętam, że wielu pisało iż nie ma co się obawiać AV bo przyjdzie moment, że seryjnie będą tracić punkty ;)
Haha ni dobra :D podania mają na podobnym poziomie co Gyo hehe
Hah Sesko gol ;) i niech mi ktoś powie, że nasz kloc jest lepszy
@Numer10: no ale na pewno nie miał 28 lat gdy zaczynał grać w wielkiej piłce
Zrobili Arsenal w ataku i pyk, dostali gola z kontry hehe
Co AV odwaliło.
@arsenallord: oby nie :D
@Numer10: no dobrze, ale ile takich akcji było? 3/4?
Nasza ofensywa w tym sezonie jest niewydolna w każdej możliwej kwestii. Od kreacji po finalizację akcji. Z tym nie da się dyskutować ;p
@Ups147: oczywiście się z tobą zgadzam. Dla mnie Gyo to pomyłka. Po tym sezonie powinni szukać kogoś bardziej ogarniętego na atak.
@Damper: ciii. Bo uwierzą, że Gyo to jednak nie bestia :D
@Numer10: kiedyś Lewandowski miał ciekawy wywiad i właśnie wspominał coś nt. nawyków dot. zachowywania się na boisku z piłką jak i bez niej, których w Polsce po prostu nie nabył (z wiadomych przyczyn). co było nie małym wyzwaniem dla Roberta, aby sie w tej kwestii poprawić w wieku chyba 22 lat, gdzie dla juniorów z Niemiec było to czymś oczywistym
@Ups147: no tak to jest z „młodymi”. Jeden rozwinie się szybciej a drugi osiągnie pełnię formy i umiejętności trochę później :) ale generalnie 28 lat to wciąż młody człowiek:D
@arsenallord: no jak nie. Obejrzyj jego gole a gole Gyoka :)
@Numer10: wystarczy porównać goal contribution. Obecny sezon to głównie bramki obrońców i pomocników. Wkład graczy ofensywnych nie jest znaczący „ilościowo”
@Ups147: patrząc na Gyo, to ten mit w cale nie jest taki kłamliwy ;)
Tymczasem muły gol. Smuteczek :D
@Numer10: no dobrze nie było, ale aż tak źle Jak w obecnym to z pewnością nie. Nie ma szans. Na to nie pójdę ;p
@Numer10: a z tym w życiu się nie zgodzę. Obecny sezon jest najgorszym pod względem gry ofensywnej niż poprzednia kilka lat. No way! Do tego to mnie nie przekonasz. Takiej indolencji ze strony ofensywy jeszcze w tym klubie za MA nie było.
@Numer10: no nie wiem. Poprzedni sezon Parteya to była wersja na którą każdy czekał i się doczekał. Gość jak miał dzień to rządził i dzielił w środku. Bez jego udziału piłka wręcz przez nas srodek nie przechodziła :)
@BizoNxd6: według mnie na dwoje babka wróżyła.
@Numer10: Partey zawsze był opcją cyz to dla ode czy Saki. Zubi niekiedy to nawet nie potrafi być opcja do odegrania dla naszych obrońców. Taka to niewielka różnica, ale jednak znacząca ;)
@Numer10: oczywiście, że graliśmy, ale wtedy jedynym który kaleczył był Martinelli. Nawet Partey potrafił świetnie uruchamiać Ode czy Sake. Obecnie mamy więcej graczy, którym szybkie granie bardziej przeszkadza niż pomaga. O napastniku nawet nie ma co wspominać bo on nawet ledwo ze stojącej piłki potrafi dobrze podać. Także poziom, co by nie było, spadł znacząco.
@Numer10: Ale przed Merino też wrzucaliśmy piłkę. Nawet jak Jesus grał to też były wrzucane piłki. Dlatego upatrzono sobie Sesko jako target mana z dobrą dynamika.
Słuszna uwaga. Paradoks to dobre określenie ;) Ale też warto zwracać uwagę, że każda drużyna z topu ma/miała swoje problemy w obecnym sezonie. Rywalizacja głównie polega na tym, kto lepiej potrafi radzić sobie z kryzysami i nimi zarządzac. Pod tym względem poprzednie sezony nas najwidoczniej przygotowały najlepiej ;)
@adek504: „ Coś w tym pomyśle nie działa, za dużo jest ładowanych zawodników w pole karne a za mało jest do rozegrania”
Akurat ja bym do rozegrania w ataku się nie czepiał bo wczoraj i w sumie w większości spotkań, jest tego aż za dużo xD ile wczoraj było sytuacji, że w sytuacji dogodnej na sztal oni sobie piłkę klepali miedzy sobą w polu karnym to głowa mała. Everton ja tylko mógł to od razu strzelał i obijał nam słupki czy interweniował Raya/Calafiori. Ten aspekt cały czas kuleje i to nie jest problem tylko tego sezonu.
Sprowadzenie Gyo miało niby temu coś zaradzić, ale niestety jest jeszcze gorzej niż było.
@Numer10: w tym rzecz, że Gyo to nie jest dobry zawodnik a do dobrego napastnika wiele mu brakuje. Natomiast nie umniejszam mu bo strzelił, co właściwie doceniam, ale nie wpływa to na mój osad w jego kwestii. Podobnie ja gra Martinelliego, którego regularnie od 3 sezonów krytykuje. Grunt, że dostrzegasz poziom tych panów jest niewystarczający na grę dla Arsenalu.
Co do zubiego to należy zwrócić uwagę, że gdyby nie Calafiori to większości akcji by w środku pola nie było. Co więcej Everton robił z naszej obrony momentami co chciał, a zubi nie potrafił utrzymać środka tak jak do tego przyzwyczaił nas Partey. Wręcz razi mnie to, że nasi obrońcy przejmują rolę cofniętych rozgrywających a gdy komuś trzeba podać piłkę z pomocy, aby przenieść grę wyżej to Zubiego nie ma.
Od juz kilku sezonów gramy toporny futbol, ale obecny to już jest szczyt i mimo, że mamy najmniejszą liczbę straconych bramek, to jednak nie jesteśmy już tak pewni przed własnym polem karnym jak miało to miejsce w poprzednich latach. Panuje chaos, szarpana gra i nie raz brak skutecznego wyjścia spod pressingu przeciwnika, które kończy się wybiciem/ laga czy błędem w obronie, po którym pada gol.
Mam nadzieję, że zubi na jakiś czas usiedzie na ławkę i zaczniemy grać Ricem na 6tce. Bo daleko na takiej grze nie dojdą.
jak to mówił Conte możesz mieć złą żonę, ale nie możesz mieć słabego napastnika :)
@Mizzou: dobre :D
@Nicsienieda: „Generalnie pod względem stylu wczorajszy mecz był dużo lepszy niż poprzednie, więc trzeba liczyć że obieramy nowy kierunek.”
Nie było Gyo i Martinelliego od początku
To wyglądało to lepiej. W dodatku bardzo dużo wniósł do gry Calafiori. Był wczoraj wszędzie. Przy ogarniętej 6tce nasz środek może w końcu zacznie lepiej kontrolować wydarzenia w tej części boiska.
@enrique: i to jest dobre podejście. Jeszcze nic nie wygraliśmy, ale droga po puchary do łatanych nie należy, a z tym co obecnie gramy, to jest wręcz cholernie trudna.
@adek504: gdyby nie wczorajszy błysk młodzika i prosta knaga Hincapie, to byłaby taka sama strata puntkow jak u naszego rywala. Także uzależniając naszą grę od tego typu losowych zdarzeń to w kolejnych spotkaniach może być różnie.
Przypomnę, że w meczu z Bayerem również nie byliśmy zdolni do strzelenia gola w jakikolwiek sposób, aż obrońca nie wywrócił się na nogę Madueke. Cieszy takie szczęście, ale z lepszymi rywalami nie poradzimy sobie z taką grą.
Wczoraj Everton też miał swoje okazje i to w cale nie najgorsze, a ich ofensywa do najlepszych nie należy.
@Damper: punktów za darmo nie dostaniemy. Pamiętaj o tym.
@adek504: pełna zgoda z tym punktowaniem i to jest obecnie jedyny pozytyw :)
@enrique: ja tam wciąż pamiętam „nasza” utraconą przewagę 4 punktową czy następnie 8 z ostatnich sezonów. Dlatego nie ma co odwoływać się do jakiś tam ajaxow.
Mam tylko nadzieję, że Arteta będzie teraz robił to co najlepsze dla tej drużyny i odstawi hamulcowych na boczny tor i zmieni na lepsze oblicze naszego zespołu.
@adek504: może city nie jest tym najlepszym city, ale obecnie Arsenal też nie jest swoją najlepszą wersją.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@vitold: jak zagra Gyo od 1 minut, to jest duża szansa na to, że nie podołamy :o