Komentarze użytkownika vitold

Znaleziono 7692 komentarzy użytkownika vitold.
Pokazuję stronę 4 z 193 (komentarze od 121 do 160):

@Damper napisał: "Be4Again napisał: "zerwał więzadła i stał niesprzedawalny..."

To jest uraz MCL, do lipca się wyleczy z tego."


Ale to też jest więzadło. W kolanie. Każda kontuzja kolana dla piłkarza jest straszna, zwłaszcza dla chłopa który zaraz ma 29 lat a będąc w samym Arsenalu 4 sezony jeden sezon spędził w gabinecie

@vitold napisał: "Gyokeres po jednym sezonie ma już 45,4% minut Havertza z trzech sezonów"


GyOkeres po jednym sezonie ma już 53,4% minut Jesusa z czterech sezonów

Co za absurd XDD

Gyokeres po jednym sezonie ma już 45,4% minut Havertza z trzech sezonów i
jeszcze trochę i dobije do połowy dorobku minutowego Havertza
w praktyce w 1 sezonie zrobi prawie połowę tego, co Havertz przez 3 lata.
Ogromną różnica w zdrowiu, dostępności, regularności gry, odporności fizycznej. Dla klubów to ogromna różnica, bo dostępność zawodnika jest często równie ważna jak sama jakość. Piłkarz, który regularnie daje 3300–4000 minut rocznie, ma dużo większą wartość sportową niż ktoś stale wypadający z gry.

Abstrakcyjnie to wyglada, czy my możemy sobie na cos takiego pozwolić czysto SPORTOWO?

@bizooon napisał: "Niestety Kai wygląda na następnego w kolejce"

Pisałem o tym od dawna, niestety wiele osób z klapkami na oczach uznawało mnie za wariata. Teraz coraz więcej osób otwiera oczy..

Ale nas to nie rusza! Madryt odpoczywał cały kwiecień grając rezerwami, a Alvarez nie rozegrał żadneog meczu ligowego w kwietniu, 90% kwietnia przeleżał w jazzuci.

NAS PROWADZI ŻĄDZA. AŻ PO GRÓB.


NIC WAM NIE POMOŻE

A potem pseudo eksperci zachwycaja sie jak to świetnie wyglada PSG, świeżo, chcą grać xDD

Barcola L1 MAKDONALD - 1647 MINUT /
DOUE L1 MAKDONALD - 1266 MINUT
KVARA L1 MAKDONALD - 1352 MINUT
DEMBELE L1 MAKDONALD - 960 MINUT

RAZEM : 5225 minut

GYOKERES PRO EPL - 2207 MINUT


BESTIA PÓŁNOCY rozegrała 42.2% całego sezonu ofensywy PSG w lidze xDD

Zara Gyokeresa włożycie na PO hehe, ciekawe co Arteta wymyśli

HAU HAU PRRRRRRRRR

Mi się śniło, że Live wydali w cholerę kasy, ściągnęli naprawdę dobrych graczy… przegraliśmy z nimi na początku sezonu, nasi kibice juz oddali im tytul, byli pewni siebie… matko boska, oby tak nie było :(

A nie, czekaj ? XD

Komentowany temat: Mavropanos ostrzega Arsenal przed starciem z West Hamem 13.05.2026, 07:25

@Elastico07: hehehee

Patrzę na tabele, patrzę na terminarz i sobie myślę.


Czy oni robią to nam specjalnie? XD Nie możecie chociaż raz na 20 lat wygrać mistrzostwa jakoś spokojniej??? Czy Wy macie godność ?? XD

Timber może i wróci, ale czy będzie w formie po takim czasie w tak ważnym momencie?


TAK MUSI BO JEST MILIONEREM I BIEGA SPOCONY ZA PIŁKA

@thegunner4life napisał: "Najlepszy glock to 26"

Ależ to byłby piękny widok, ała :DD

@losnumeros napisał: "@vitold: Teraz doczytałem wszystkie posty xd.

Pytanie w sumie podobne do tej historii. Widzicie jak jakiś typek lub dwóch zaczyna bić, szarpać jakąś osobę. Jaka wasza reakcja?

Osobiście podchodzę sceptycznie do takich sytuacji z jednej strony człowiek chce zareagować a z drugiej strony z tyłu głowy jest świadomość że nie znasz gościa i co może wydarzyć się. Jak wyciągnie kose, to co wtedy? Człowiek w amoku jest zdolny do wszystkiego"



Wyciągam swojego Glock 17 Gen5 T4E z kulami mieszanymi który naprostuje kazdego :)

@wva napisał: "Czy ktoś coś wie co z karą dla MC. Ciągle cisza!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!"

Pieniądz lubi cisze

@thegunner4life: No i mówił prawde

@losnumeros: Dziękuje. Dziękuje bardzo za wsparcie. Razem wszyscy możemy wszystko

@thegunner4life napisał: "Już, bo jadłem parówki"


Uwierzę w historię jeśli tylko powiesz prawdę do czego wykorzystujesz wodę po parówkach

@praptak napisał: "@vitold napisał: "@thegunner4life: Jesteś jednych z tych co metodą na sukces jest... wczesne wstawanie? :D"
Tak pewnie jest, ponieważ kolega @thegunner4life dokonał tu niedawno coming outu, a jak mawia przysłowie: „Kto rano wstaje, temu Pan Bóg daje”"


*DYNAMICZNY WYDMUCH POWIETRZA Z NOSA*

:D:D

@WSZYSCY
@WSZYSCY


Uważajcie co czytacie! Abraham Lincoln kiedyś świetnie podsumował żeby nie wierzyć wszystkiemu w internecie.

Toć ja kiedyś wrzuciłem posty pewnych osób i oni ochoczo dyskutowali tak jakby sami ze sobą xD

@thegunner4life: Jesteś jednych z tych co metodą na sukces jest... wczesne wstawanie? :D

@thegunner4life napisał: "@vitold:
Ja kiedyś miałem taką sytuację, że poszedłem do pracy nie. Skończyłem dniówkę i wróciłem do domu, po drodze nic się nie wydarzyło. W domu zrobiłem sobie obiad i poszedłem spać potem zjadłem kolację obejrzałem jakieś program o Niemcach na History i poszedłem spać. Także trzeba też uważać na takie sytuację."


Najciekawsze w tej historii jest to, że wracasz do pracy, masz czas zrobić obiad, potem spać, potem zrobić kolacje, program i znowu spać?

To o której Ty konczysz?

@praptak napisał: "@vitold: Jak mawia klasyk: Nie muszę niczego udowadniać - przyjaciele tego nie potrzebują a wrogów to i tak nie przekona ¯\_( ͡❛ ͜ʖ ͡❛)_/¯ ale było i takie rzeczy podobno dzieją się nadal."


Praptak na wykopie zbanowany to Ty? xD

@praptak napisał: "@vitold: wszelkie prawa zastrzeżone ©"

A to prawda?

Post Prapaka, sprawdzam ile wyrwie plusów bo kiedyś to były posty po 100+ :)


Teraz sam nie wiem czy on też to skopiował xD ale jeżeli nie - szacun dla pratotska

Ciekawą akcję wczoraj miałem że aż Wam króciutko opowiem bo widzę że jest dosyć cicho. Niby banał ale i tak ku przestrodze dla córek sióstr i Waszych zbyt towarzyskich żon :D.

Zajrzałem na chwilę do pubu żeby obgadać jeden temat i tak sobie siedzimy przy ladzie i gadamy. Byłem odkręcony w stronę rozmówcy i po lewej miałem asortyment a po prawej stoliki.
No i tak ogarniamy sprawę na lajcie, knujemy sobie i jest git. Jak ktoś do mnie mówi to lubię wzmacniać wspomnienia kojarząc je z otoczeniem więc z automatu spokojnie się rozglądam. Generalnie już wcześniej obczaiłem 2 ptaszki przy drinku gdzieś 3 metry obok (stolik), widać było że początek znajomości bo oboje bardzo inwestowali w uśmiechy i uwagę wobec siebie. W pewnym momencie zobaczyłem że ta dziewusia nagle się ucieszyła, wstała i podeszła 2 stoliki dalej do jakichś ludzi (pewnie znajomi) i się przywitała a absztyfikant został. I tak jakoś zatrzymałem na nim wzrok – patrzę a on subtelnie poleciał oczami po sali, wziął jej drina (chwycił od góry) i go przemieścił dosłownie o parę cm. W tym momencie widziałem przez szkło jak coś tam wleciało i „chlupnęło”. Romantyk musiał włożyć sobie coś między zgięcia skóry na śródręczu i to wpadło podczas naprężenia. Pewność była na 90% więc powstało pytanie co teraz zrobić żeby przypadkiem nie narobić wstydu niewinnemu ziomusiowi? A no powiedzieć. Ona wróciła i powiedziałem jej przy nim że uważam że nie powinna tego pić bo tam coś wpadło. No i żeby nie przedłużać, tam gadu gadu, on się zdenerwował że bezpodstawne oskarżenia. Powiedziałem że ok, to ja przeproszę, przyznam się do błędu i dodatkowo postawię im obojgu po sztuce - tylko niech dopije tego jej drinka. Gapi się na mnie i mojego towarzysza, chwila ciszy, ona patrzy na niego a on do niej: - nic nie powiesz? To nie mamy o czym rozmawiać. I szybko wybiegł ^ jakiś koleś chyba słyszał rozmowę bo próbował go pochwycić ale też nie pykło bo się wyrwał

I tak skróciłem porządnie ale dobrze wiedzieć że tacy wybitni stratedzy zdarzają się nawet w tygodniu a nie tylko w weekend*, kiedy to mógłby jej wmówić że przesadziła z luzem z uzasadnionego powodu. A tak – mały, wczesnowieczorny drink we Wtorek gdzie dzień później od rana i tak praca/studia (widać że ogarnięta dziewczyna) – chyba nie da się nie mieć nazajutrz podejrzeń. No, chyba że w okolicach południa - jak już wstałaby z bólem głowy i nie tylko - wkręciłby jej że ktoś inny musiał do drina coś wrzucić bo to w końcu pub (ale i to byłoby podejrzane).
W każdym razie nie tym razem uju, kibice Arsenalu pilnują. Troche masakra że niektórzy spermiarze muszą wzbogacać randki farmakoterapią zamiast ogarnąć grę - i normalnie kogoś wyrwać

Polecam zlewać, oni sie ciesza ze sa na ustach ludzi :)

@Nicsienieda napisał: "@vitold napisał: "Przecież oni nie grają za minimalne tam 13 funtów na godzine tylko to są zarobasy, milionerzy, świadomi jak zawodowy sport nie jest zdrowy xd"
To się zgadzasz ze mną przecież, dopełni umowę z Bahamów."


A w ten sposób:D TO joooo

@Nicsienieda napisał: "Dla mnie jeden gościu, który zasłużył na emeryturkę na koszt klubu za to co zrobiliśmy z jego zdrowiem."

Co? Przecież oni nie grają za minimalne tam 13 funtów na godzine tylko to są zarobasy, milionerzy, świadomi jak zawodowy sport nie jest zdrowy xd

@arsenallord napisał: "Coś to wymyślił? Villa zawsze był prawonożny z dobrą lewą."

David Villa jako dziecko miał połamane biodro. Nic nie wymyśliłem

Poważny wypadek (wiek 4 lat): David Villa złamał prawą nogę (kość udową). Początkowe diagnozy były dramatyczne, sugerowano nawet ryzyko amputacji lub trwałą różnicę w długości nóg.

Rola ojca (Jose Manuel): Ojciec Villi, górnik, nie pogodził się z wyrokami lekarzy. Poruszył niebo i ziemię, by znaleźć specjalistę. Znalazł lekarza, który zalecił rewolucyjną terapię – 4-latek musiał leżeć w łóżku z ciężarkami przymocowanymi do nóg, aby kości zrosły się równo.

Lewa noga jako atut: Podczas długiego procesu leczenia (6 miesięcy w gipsie), Villa nie mógł używać prawej nogi. Aby móc grać w piłkę, zaczął intensywnie trenować lewą. Jego ojciec codziennie po powrocie z kopalni trenował z nim, co sprawiło, że Villa stał się obunożny.

Wpływ na karierę: Villa często wspominał, że dzięki tej kontuzji zyskał "drugą nogę", która uczyniła go kompletnym napastnikiem.

A ja ja uważam ze to jest kwestia indywidualna i nie trzeba tu jakichs badan czy rozkmin.


Kiedys Villa połamał nogę (chyba on?) główną i zaczął trenować lewa i stał sie obunożny

Naprawde milo poczytac o czyms nowym, przyjemnym:)


pozdrawiam

@ozzy95 napisał: "Gyokeres vs Sesko gole/asysty w przeliczeniu na minuty z odjęciem rzutów karnych, goli strzelonych z odległości do 5 metrów od bramki oraz z uwzględnieniem poziomu drużyn."

Jeszcze rozłożenie gwiazd + jaka kupa dzis była xD

@thegunner4life napisał: "Bendtner"


W FM 12 jak grywałem na start Arsenalem to ta menda zawsze po 2 miesiącach krzyczała "że Arsennal jest tylko przystankiem do wielkiej kariery
i chce odejsc xD

@Kredens napisał: "A co tu gadać?"

No jest sporo tego. Przez cały sezon praktycznie tutaj jest cisza o nim

Zmieńmy temat może. Może pogadajmy o czymś nowym, świeżym? Może Gyokeres?

@ZielonyLisc napisał: "Strona lfc jest praktycznie martwa, gość musiał gdzieś wylądować swoje emocje :p tam takiej atencji nie uzyska."

No gdzie, forum u nich jest

@Damper tak to napisal, ze az sam sie zacząlem bać i zrobilo mi sie glupio xD

Ale sie zesrał chlop co sie logujue co pare lat xD


Boze, ale smród

łeeee

Następny mecz
Ostatni mecz
Tabela ligowa
Tabela strzelcówStrzelcy
ZawodnikBramkiAsysty
SondaMusisz być zalogowany, aby posiadać dostęp do ankiety.
Publicystyka
Wywiady