North London derby dla Tottenhamu, przegrana 0-1

North London derby dla Tottenhamu, przegrana 0-1 10.02.2018, 14:31, Łukasz Wandzel 3063 komentarzy North London derby dla Tottenhamu. Piłkarze Arsene'a Wengera po wygranej z Kogutami na The Emirates przegrali z nimi na Wembley, prezentując się znacznie gorzej od swojego odwiecznego rywala. Mecz w pierwszej połowie wydawał się wyrównany, można powiedzieć, że wręcz nudny, a w drugiej połowie to gospodarze całkowicie przejęli inicjatywę. W pełni zasłużyli na zwycięstwo, przy czym przegrana jednym golem nie oddaje tego, co działo się na murawie. Gdyby nie najwyższej klasy interwencje Petra Cecha, byłoby znacznie gorzej. Z drugiej strony, Arsenal grając słabo, ale przy takim szczęściu i dyspozycji własnego golkipera, miał prawo zremisować to spotkanie, ale kluczowi zawodnicy ofensywni zawiedli w końcówce.

Ta porażka nie jest zwykłą, przytrafiającą się raz po raz wpadką i stratą punktów. Nie chodzi tylko o to, że były to derby północnego Londynu. Arsenal, z zerową zdobyczą punktową, oddał trzy oczka Tottenhamowi, z którym bezpośrednio rywalizuje w tabeli. Problem w tym, że wszystkie drużyny uciekają punktowo przed The Gunners i dogonić upragnione top four będzie niezwykle trudno. Czy Arsene Wenger już teraz powinien się zastanawiać nad skorzystaniem z taktyki Jose Mourinho z poprzedniego sezonu i skupić na Lidze Europy?

Składy, w jakich wystąpiły oba zespoły:

Arsenal:
Cech - Bellerin, Koscielny, Mustafi, Monreal - Elnen (64' Iwobi), Xhaka (86' Welbeck) - Wilshere, Özil, Mhitarian (64' Lacazette) - Aubameyang.

Tottenham: Lloris - Trippier, Sanchez, Vertonghen, Davies - Dier, Dembele - Eriksen, Dele (86' Wanyama), Son (71' Lamela) - Kane.

Derby między Arsenalem a Tottenhamem zawsze przysparzają wielu emocji. Dzisiejsze starcie było o tyle ważne, że obie drużyny sąsiadowały ze sobą w tabeli, więc bezpośrednie starcie mogło zaważyć o zwiększonej bądź zmniejszonej przewadze jednych nad drugimi. Tymczasem, pierwsza połowa nie zapowiadała wielkiego widowiska, ponieważ do przerwy nie oglądaliśmy ani jednej bramki, czy nawet zapierającej dech w piersiach groźnej sytuacji. Zarówno Kanonierzy, jak i Koguty wyszli na murawę składami, którymi mogli postraszyć rywala, ale nic takiego nie miało miejsca w trakcie pierwszych 45. minut. Co prawda, Pierre-Emerick Aubameyang wybiegł raz świetnie na wolne pole, ale był na pozycji spalonej. Z kolei Harry Kane przesadził z siłą przy uderzeniu głową. Zdarzały się sporadyczne akcje ze strony gości oraz gospodarzy, ale nie były to stuprocentowe okazje. Pierwsza odsłona tego spotkania była po prostu wyrównana.

Druga połowa kompletnie różniła się od poprzedniczki. Choćby dlatego, że Tottenham zdominował Arsenal w liczbie strzałów i kreowanych okazji. Tuż po przerwie padła bramka dla gospodarzy. Celnym strzałem głową, po świetnym dośrodkowaniu, popisał się Harry Kane. Gol strzelony przez Anglika otworzył wynik spotkania oraz sprawił, że podopieczni Pochettino poczuli wiatr w żaglach i kontynuowali atak. Już chwilę później dwie kolejne szanse miał strzelec bramki. Za pierwszym razem chybił, uderzając głową, choć futbolówka ledwie minęła słupek. Drugą okazją było potężne uderzenie z powietrza, ale na linii strzału znajdował się Petr Cech, który to wybronił. Szanse na dobitkę w tej sytuacji mieli inni zawodnicy Spurs, ale niebezpieczeństwo szybko zażegnali obrońcy Kanonierów, wybijając na rzut rożny.

W ogóle czeski bramkarz zasługuje na pochwałę, bo mnóstwo razy ratował zespół przed katastrofą. Wystarczy wspomnieć choćby szansę Christiana Eriksena z rzutu wolnego. Arsenal w drugiej połowie nie istniał, a zawodziła cała ofensywa. Mchitarian nie dogrywał celnie, Aubameyang niezbyt często był widoczny. Zmiany Arsene'a Wengera także nie pomogły. Na boisku pojawili się Lacazette, Iwobi i później nawet Welbeck, ale nie odmienili oni gry swojej drużyny. Szczególnie wymowna była reakcja Arsene'a Wengera na zmarnowaną okazję Alexandre'a Lacazette'a. Francuz w ostatnich chwilach spotkania dostał dobre podanie, po czym znakomicie uwolnił się z pod opieki dwóch obrońców i wystarczyło pokonać Llorisa w polu karnym. Niestety, piłka powędrowała obok bramki.

W ostatnich sekundach meczu doszło jeszcze do faulu na Welbecku. Do piłki przy tym rzucie wolnym podszedł Mesut Özil, ale nic z tego nie wyszło. Sędzia zakończył mecz, a Arsenal przegrał z Tottenhamem 1-0. Ostatnie minuty, kiedy londyńczycy w czerwono-białych koszulkach mogli wyrównać, były maksimum, na co było ich stać w tym meczu. Choć faktem jest, że nawet na ten jeden punkt nie zasłużyli i pokazali fanom, szczególnie z Polski, że czasem lepiej obejrzeć skoki narciarskie...

Oceń piłkarzy Arsenalu po meczu z Tottenhamem!

Premier LeagueRaport pomeczowyTottenham HotspurSklep kibica Arsenalu autor: Łukasz Wandzel źrodło: własne
Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany. Załóż konto lub zaloguj się w serwisie.
navy komentarzy: 1525 14.02.2018, 08:24

Juve dało wczoraj trochę ciała. Gdyby wykorzystali karnego byłoby już po meczu. Kury są w formie i nie ma co ukrywać ale to długo nie potrwa i niebawem się skończy. Według mnie wystarczy u nich większa zmiana i mam tutaj na myśli: kontuzję jednego z kluczowych graczy, pozbycie się jednego z kluczowych graczy bądź przeprowadzka na nowy stadion.

grzegorz1211 komentarzy: 4699 14.02.2018, 08:21

@MarkOvermars:
Lioris ma 31 lat a na bramkarza to nie tak dużo

Armata500 (redaktor) komentarzy: 2611 newsów: 17 14.02.2018, 07:48

@AFC1208:

Miejmy nadzieję, że to długo nie potrwa ;)

Nie no to z tym co teraz napisałeś się zgadzam. Jeśli chodzi o renomę to prawda, że przy nas czy przy takim United Tottenham to "średniak". Jest przepaść, której oczywiście ich obecna gra nie zmieni. Nigdy nie dorównają nam jeśli chodzi o sukcesy w lidze i uważam mimo wszystko, że nadal Arsenal ma większy potencjał.
Ale pod względem sportowym średniakiem nie są i niestety są obecnie drużyną bardzo silną. Też mnie śmieszą te zachwyty i wywyższanie się kibiców kuraków po ledwie 2 sezonach kiedy są trochę wyżej w tabeli niż my, kiedy to przez lata byli w naszym cieniu. No ale niech się nacieszą póki mogą, dla nich wyższa lokata nad nami to jak mistrzostwo :)

Jesteśmy obecnie w kryzysie, największym od lat, a Tottenham zajmuje jedynie 1 lokatę wyżej niż my. O czymś to świadczy :P

Ale trzeba też trzeźwo spojrzeć i ich docenić. Oni grają w LM, my nie. Oni w 1/8 zagrali bardzo dobry mecz i uzyskali świetny wynik na bardzo trudnym terenie jednego z najlepszych klubów w Europie, mimo braku doświadczenia w LM, i są bliżej awansu do ćwierćfinału. My od lat nie potrafiliśmy przejść 1/8, zawsze czegoś brakowało. Albo nas gromili, albo mieliśmy pecha (szczęściu trzeba też pomóc), albo ogrywały nas "ogóry" jak Monaco. W zasadzie najczęściej po 1 meczu w 1/8 było po ptokach. A Kury są blisko awansu z tak wielkim rywalem, klubem także od nich bez porównania większym i bardziej renomowanym.
Bo na boisku renoma czasem nie ma znaczenia.
Szkoda, że my tak nie potrafimy grać z silnym przeciwnikiem w LM.

Simpllemann (redaktor) komentarzy: 45296 newsów: 287 14.02.2018, 07:41

Odnośnie tego, o czym mowa niżej - już widzę tą radość z progresu i pięknej gry, gdy nowy trener przez 4-5 sezonów nic z Arsenalem nie wygra.

RuskaTorpeda komentarzy: 4 14.02.2018, 04:10

@lordoftheboard: BVB sprzedało Dembele.pod koniec okienka, więc nie mieli czasu, natomiast Monaco dostanie pieniążki dopiero w te lato.

lordoftheboard komentarzy: 2442 14.02.2018, 04:03

@imprecis: ile BvB dostało za Dembele?
A Monaco za Mbappe?

RuskaTorpeda komentarzy: 4 14.02.2018, 03:59

@MarkOvermars: Co nie zmienia faktu, że Kane wart 150mln, a Eriksen 110mln

MarkOvermars komentarzy: 4061 14.02.2018, 03:21

@imprecis: z tym Lorisem to chyba przesadziłeś, koleś ma już swoje lata

Gozdzik komentarzy: 3531 newsów: 22 14.02.2018, 02:55

Tottenham dzisiaj pokazał, dlaczego jest na ten moment lepszym klubem.

imprecis komentarzy: 17485 newsów: 21 14.02.2018, 02:37

Jeśli Spurs sprzedałoby Llorisa, Kane'a, Ericksena to pewno dostaliby za tą trójkę około 280m funtów. Trudno mi uwierzyć, żeby nie potrafili znaleźć za taką kasę wartościowych graczy. Wymagałoby to dość dużych umiejętności roztrwonić taką kasę.

MarkOvermars komentarzy: 4061 14.02.2018, 02:18

Ktoś tu się NBA interesuje ? Właśnie dobry mecz leci :p

RIVALDO700 komentarzy: 24270 14.02.2018, 00:49

@Gunnerrsaurus: No wiadomo, ze trzeba trafiać z dealami, ale tam pieniądze powinny już być bardziej na stałe niż w dawnych latach.

Gunnerrsaurus komentarzy: 9222 14.02.2018, 00:39

@RIVALDO700:

Chcieć to sobie mogą. Jeżeli odjedzie Eriksen i Kane to będzie im ciężko. Niby będą pieniądze, ale jeszcze trzeba je umiejętnie wydać.

simson16 komentarzy: 1922 14.02.2018, 00:38

@arsenallord

Jezeli Wenga zostanie na dlzuej niz ten rok lub max 2 alata, obiawam sie niestety ze moze tak byc jak piszesz;///

RIVALDO700 komentarzy: 24270 14.02.2018, 00:32

Imo skończyły się czasy, ze tottki beda słabe jak kiedys, musicie się przyzwyczaić już do mocnych Tottkow jak chelsea. Ich nowy stadion nie jest budowany po to by być średniakiem na 10 miejsce w tabeli, tam idzie projekt na mocny klub aka AFC i Chelsea w Londynie.

ljungberg77 komentarzy: 1326 14.02.2018, 00:24

naturalnie "nie nienawidził" miało być :))

gnabry_ komentarzy: 2318 14.02.2018, 00:23

Ja gdy Arsenal wygrał z Barcą byłem cały w skowronkach i pełny nadziei, a gdy wpada kolejny FA Cup do kolekcji to nie czuje nic.

rreddevilss komentarzy: 802 14.02.2018, 00:23

@RIVALDO700:

Dzieki

arsenallord (redaktor) komentarzy: 15468 newsów: 110 14.02.2018, 00:22

Jak Tottki wygrają ligę bądź LM w najbliższej przyszłości, a my będziemy biadować w środku tabeli z Wengerem to się chyba załamie psychicznie.

ljungberg77 komentarzy: 1326 14.02.2018, 00:20

gdybym ich tak nienawidził dosłownie podskórnie od dziecka to sam bym im kibicował bo dokładnie tak zbalansowany piłkarsko, wolicjonalnie, powinien być nasz Arsenal...
dodatkowo tak nieprawdopodobnie młody skład i tak młody i dobry manager...., my już teraz nie jesteśmy żadnym tu przeciwnikiem dla nich w skali sezonu a za 2-3 lata to będzie potwór...
jeśli ten Levi ma łeb na karku a wszystko na to wskazuje to wystarczy że zbije fortunę (z 200baniek?) ze sprzedaży jednego Kane'a i dzięki temu utrzyma i managera i resztę graczy plus dodatkowo wzmocni klub jeszcze jakimiś dwoma asami pewno na bramkę i do ataku...
najbardziej irytujące jest obserwowanie jaki progres robią u Pochetino gracze zwłaszcza młodzi drugiej i trzeciej linii a jak u nas dołują zarówno i młodzi i też uznane nazwiska które przychodziły tu z papierami na granie (w tym nawet za przeproszeniem xhaka czy kolasinac czy nawet ten biedny lacazette)

RIVALDO700 komentarzy: 24270 14.02.2018, 00:18

@rreddevilss: Chyba jeszcze za wcześnie na ogłoszenie.

darek250s komentarzy: 4441 14.02.2018, 00:17

No własnie nie można liczyć Tottenhamowi odejscia Poche.

Trzeba życzyć Arsenalowi zmiany trenera ;p

gnabry_ komentarzy: 2318 14.02.2018, 00:14

@n0thing: Właśnie tak.

Theo10 komentarzy: 4793 14.02.2018, 00:13

Trzeba być typowym Januszem, żeby życzyć Tottenhamowi odejścia Poche i kluczowych piłkarzy. Liga z tymi 6 silnymi zespołami jest właśnie bardzo ciekawa, bo zawsze jakieś dwa zostaną poza LM (chyba, że wygrają LM/LE), przez co stawka każdego meczu jest niesamowicie wysoka.

Problem nie jest w tym, że Tottenham jest silny, tylko w tym, że my jesteśmy słabi. Jak mamy rok w rok dostawać lanie w 1/8 LM, to już lepiej siedźmy w tej LE.

darek250s komentarzy: 4441 14.02.2018, 00:13

@XandeR:

Perez

rreddevilss komentarzy: 802 14.02.2018, 00:03

@RIVALDO700:

Wiesz możekto ssędziuje mecz Sevilla-United ? Nie mogę nigdzie znaleźć ,no chyba ze jeszcze nie podane

Gunnerrsaurus komentarzy: 9222 14.02.2018, 00:01

Tottenham mocny niech sobie będzie, problem w tym, że Arsenal jest teraz słabiutki i nic tym nie zyska marketingowo

XandeR komentarzy: 5648 13.02.2018, 23:58

Kto pierwszy wroci? Laca czy Cazorla?

ArsenalChampion (zawieszony) komentarzy: 1157 13.02.2018, 23:52

@imprecis: Liga angielska jest tak mocna marketingowo ze nie potrzeba nam mocnego odwiecznego rywala , najlepiej jakby Tottenham się potknął i rozwalił sobie ten głupi ryj

Mikitarian komentarzy: 59 13.02.2018, 23:51

Największa siła Tottków to Pochettino. Dopóki Argentyńczyk będzie ich trenował, to ta drużyna będzie bardzo mocna. Kane, Eriksen czy Alli to są tylko i aż pojedyńcze elementy układanki, które właśnie wypromował Poche. Nawet jeśli któryś z nich odejdzie, to dzięki stylowi gry Spurs i jakości poszczególnych zawodników będzie się go dało zastąpić.

Natomiast w przypadku odejścia trenera, to i pewnie zawodnicy się zawiną i skończą podobnie jak Porto Mourinho.

n0thing komentarzy: 3318 newsów: 362 13.02.2018, 23:50

Lepiej oglądać zwspół który walczy i ma jakiś pomysł na gre i co najważniejsze robi postępy w przeciwieństwie do tych wygranych fa cup które i tak nie mają większego znaczenia. Jasne ze bym wymienił te trzy puchary za półfinał czy finał lm, wygrywając z takimi druzynami po drodze jak real czy Juventus. Chciałoby zobaczyć jeszcze taki arsenal wygrywający z barcelona. Powiem szczerze wtedy byłem dwa razy szczęśliwy niż po tych wygranych fa cup

roxx292 komentarzy: 378 13.02.2018, 23:49

@mateussz7: A co mam im życzyć żeby argentyńczyk został tam na lata a Kane co sezon ładował 30 goli w lidze ? Kolega niżej ładnie napisał że frustracja u piłkarzy przyjdzie prędzej czy później, bo będą chcieli wygrać LM a Tottenham im tego nigdy nie da.

n0thing komentarzy: 3318 newsów: 362 13.02.2018, 23:48

Lepiej oglądać zwspół który walczy i ma jakiś pomysł na gre i co najważniejsze robi postępy w przeciwieństwie do tych wygranych fa cup które i tak nie mają większego znaczenia. Jasne ze bym wymienił te trzy puchary za półfinał czy finał lm, wygrywając z takimi druzynami po drodze jak real czy Juventus. Chciałoby zobaczyć jeszcze taki arsenal wygrywający z barcelona. Powiem szczerze wtedy byłem dwa razy szczęśliwy niż po tych wygranych fa cup

imprecis komentarzy: 17485 newsów: 21 13.02.2018, 23:45

Tak naprawdę silne Spurs jest bardzo korzystne dla AFC w długiej perspektywie. Czy Real byłby tak popularny bez Barcelony; czy Messi byłby tak wielki bez CR7 etc.? Silny rywal napędza fanów i medialność. Marketingowo możemy tylko na tym zyskać (pod warunkiem, że sami będziemy mocni).

roxx292 komentarzy: 378 13.02.2018, 23:43

Juve dziś 35% posiadania piłki.Allegri jak i Conte ustawiają drużynę zbyt defensywie, przez to murowanie Włoch przegrał finał z Realem, dziś zgubiło go to samo.

roxx292 komentarzy: 378 13.02.2018, 23:35

@rreddevilss: Aby progres w Arsenalu się rozpoczął trzeba czekać jeszcze ponad 500 dni do końca kontraktu Wengera. Zresztą myślę że nie tylko ja tutaj liczę na odejście Pochettino, który prędzej czy później poszuka szczęścia w PSG albo Realu.Idąc Twoim tokiem myślenia to chcesz aby Guardiola jak najdłużej siedział w City ?

RIVALDO700 komentarzy: 24270 13.02.2018, 23:30

Dawno nie widziałem tak cienkiego juve w LM , oprócz sporadycznych ataków/90 procent tych ataków to sprinty Costy/ to chłopaki mieli problem w ogóle być na połowie totków. Dembele popisowy mecz, dzielił i rządził. Gdyby miał 22 lata a nie 31 to chyba Barca by go wzięła na następce Busqetsa. Rewanż będzie niesamowicie ciekawy. Ogólnie w 1/4 wole Tottki bo graja bardziej w piłke i sa czyms nowym, takie starcie z psg czy barca nie pogardziłbym, ale tam poziom idzie w porównaniu co dzis zagrało juve z 15 razy do góry i elektryczna obrona totków bedzie miec duzo trudniej.

Alonso komentarzy: 8568 13.02.2018, 23:28

@mwk: Ostatnie dwa sezony walka o mistrzostwo z czego raz m.in z beznadziejnym Arsenalem, a w tym niepewne top4. Rozwijają się ale jednocześnie walą głową w sufit.

rreddevilss komentarzy: 802 13.02.2018, 23:28

@roxx292:

Nie ma to jak liczyc by Pochetino i Kane odeszli zamiast myśleć by samemu osiągnąc mega progres ( oczywiście gdy juz zmienicie trenera) bo teraz pozostalo na to liczyc ,ja tam bym chciałbym by Kane do końca kariery grał w BPL bez spiny

Fanatic komentarzy: 5136 13.02.2018, 23:27

Arsenal Wengera z Juve po 2-0 dostałby kolejna dwa, może honorowy by wpadł, żeby bez gola strzelonego nie odpadać.
Widzę dużo pochwał dla Dembele, lecz bez bramek kane i eriskena i nastawienia mentalnego hektora belerina nie odrobiliby tego.

roxx292 komentarzy: 378 13.02.2018, 23:23

Niech już ten Pochettino zwija do tego Realu i zabiera ze sobą Kane'a, ja nie mam wątpliwości że on tam wyląduje prędzej czy później.

mwk komentarzy: 817 13.02.2018, 23:14

@Alonso

W Tottenhamie jest widoczna jedna rzecz, której nam mega brakuje - rozwój. Jak dalej będą się rozwijać w takim tempie, to za kilka sezonów nie będziemy mieli do nich w ogóle podejścia.

simson16 komentarzy: 1922 13.02.2018, 23:09

@mateussz7

Tez tego sie obawailem...ale jednak duzo kontzuji w Juve zrobilo swoje , no i znakomita dyspozcyja Kogutow tez zrobila swoje:)

arsenallord (redaktor) komentarzy: 15468 newsów: 110 13.02.2018, 23:08

Buffon cały czas jest w świetnej formie. Cech przy nim to kilka półek niżej.

@simson16: Przyznaję rację.

DexteR_000 komentarzy: 5146 13.02.2018, 23:08

@Traitor: Pewnie to samo co Buffonowi...
Btw. Gigi powinien juz odejsc na emeryture, ale nie ze wzgledu na dzisiejszy meczy tylko ogolnie ze zwzgledu na wiek i danie szansy Wojtkowi.

Traitor komentarzy: 4891 newsów: 10 13.02.2018, 23:05

Lol, ale osób tu zyczy Buffonowi juz emerytury. Obronil setke Kane i zawalił wolnego, przeciez to sie zdarza w fachu bramkarza. To czego zyczycie dla Petra Cecha?

Alonso komentarzy: 8568 13.02.2018, 23:05

W życiu bym nie zamienił nawet jednego fa cup na półfinał LM. Arsenal też niedawno ładnie grał i co z tego? Jarasz się co 2 lub 3 tygodnie super meczem a po sezonie przychodzi na podsumowanie i wychodzi że drużyna której kibicujesz dalej nic nie osiągnęła. Zgadzam się, że FA cup to puchar pocieszenia ale w porównaniu do mistrzostwa Anglii a nie do bycia "drugim" w jakiś rozgrywkach. Kto z was wymieni z głowy pary półfinale LM sprzed 3 lat? No właśnie, tyle to jest po czasie warte.

Tottenham dobrze gra ale lata mijają i dalej bez trofeów. Frustracja piłkarzy rośnie z każdym sezonem tak jak u Fabregasa, RvP i wielu innych z Arsenalu. Może teraz ktokolwiek z nich mówić że kocha klub i nie chce odchodzić ale w końcu nawet Kane pęknie jak mu ktoś większy zaoferuje grubo ponad 10 mln rocznie i gwarancje pucharów.

AFC1208 komentarzy: 1313 13.02.2018, 23:04

@Armata500: Wiem, że są na obecną chwilę lepszym zespołem, ale to długo nie potrwa. Ich fani pewnie nakręcą film na DVD z tego remisu z Juve i z ostatnich dwóch sezonów bo są nad Arsenalem. Chodzi mi [po prostu o to,że oni nigdy nie osiągną takiej renomy jak my, Liverpool czy United i porównywanie ich z Arsenalem jest bez sensu. To my mamy kryzys największy od 20 lat, a nie oni są jacyś genialni.

hubix108 komentarzy: 216 13.02.2018, 23:03

@Armata500: wystarczy że uda im się wygrać lige mistrzów i bedą mieli lepszą historie od nas

simson16 komentarzy: 1922 13.02.2018, 23:03

@arsenallord

Musisz mi przyznac Racje ladnie wyczulem Tottenham:):):) nawet postawilem na remis 300zl jak Juve strzelilo gola na 2:0 kurs 9 byl:):):)

Następny mecz
Ostatni mecz
Huddersfield Town - Arsenal 13.05.2018 - godzina 16:00
0 : 1
Tabela ligowa
Tabela strzelcówStrzelcy
DrużynaMWRPPkt
1. Manchester City383242100
2. Manchester United38256781
3. Tottenham Hotspur38238777
4. Liverpool382112575
5. Chelsea382171070
6. Arsenal381961363
7. Burnley3814121254
8. Everton3813101549
9. Leicester City3812111547
10. Newcastle United381281844
11. Crystal Palace3811111644
12. AFC Bournemouth3811111644
13. West Ham United3810121642
14. Watford381181941
15. Brighton & Hove Albion389131640
16. Huddersfield Town389101937
17. Southampton387151636
18. Swansea City38892133
19. Stoke City387121933
20. West Bromwich Albion386131931
ZawodnikBramkiAsysty
Mohamed Salah3210
Harry Kane302
Sergio Agüero216
Jamie Vardy201
Raheem Sterling1811
Romelu Lukaku167
Roberto Firmino157
Alexandre Lacazette144
Gabriel Jesus133
Riyad Mahrez1210
Sklep piłkarski Arsenal Londyn Nike
Publicystyka
Wywiady
Piłka nożna