Arsenal vs Everton: Starcie z wymagającym rywalem
14.03.2026, 07:50, Patryk Bielski
1337 komentarzy
Arsenal, liderzy Premier League, szykują się na przyjęcie Evertonu, który w tym sezonie świetnie radzi sobie na wyjazdach. To będzie kluczowy tydzień dla Kanonierów, którzy marzą o poczwórnej koronie. W sobotę zmierzą się z Evertonem, a potem czekają ich jeszcze dwa ważne mecze przed przerwą reprezentacyjną. W środku tygodnia Arsenal zremisował 1:1 z Bayerem Leverkusen w Lidze Mistrzów, co przypomniało im, jak trudny jest każdy mecz na tym szczeblu europejskich rozgrywek. Mikel Arteta musi jednak skupić się na teraźniejszości, by nie zaprzepaścić szans na mistrzostwo Anglii. Arsenal ma siedem punktów przewagi nad Manchesterem City, które rozegrało jeden mecz mniej, i może powiększyć tę różnicę do dziesięciu punktów przed starciem City z West Hamem.
Everton przyjeżdża do Londynu wypoczęty, po dwóch zwycięstwach z rzędu. Zajmują ósme miejsce w tabeli i marzą o powrocie do europejskich pucharów w przyszłym sezonie.
Przewidywania i analiza meczu
Kanonierzy mogą mieć trudności, ale powinni wygrać. Arsenal ostatnio nie zachwyca formą, ale na tym etapie sezonu liczy się tylko wynik. Kibice będą zadowoleni, jeśli drużyna zakończy sezon z tytułem mistrza Anglii, niezależnie od stylu gry. Ostatnie mecze były jednak ostrzeżeniem – po słabym występie z Brighton i ciężkiej walce z Mansfield Town, Arsenal musi się poprawić. W poprzednim spotkaniu tych drużyn decydujący był rzut karny Viktora Gyökeresa, więc i tym razem o wyniku mogą przesądzić detale. Dziesięciopunktowa przewaga na szczycie tabeli byłaby dla gospodarzy znacząca.
Everton nie ma najlepszych wspomnień z Emirates. Od czasu przeprowadzki Arsenalu na ten stadion wygrali tam tylko raz, i to przy pustych trybunach pięć lat temu. W ostatniej dekadzie Toffees doświadczyli kilku bolesnych porażek w Londynie.
Przewidywane składy
Arsenal
Arsenal nadal musi radzić sobie bez kapitana Martina Ødegaarda, który wróci do gry dopiero po przerwie reprezentacyjnej z powodu kontuzji kolana. Mikel Arteta może postawić na Kaia Havertza zamiast Eberechiego Eze, aby wypełnić lukę po Norwegu. Leandro Trossard jest niepewny występu po urazie z meczu z Mansfield. Riccardo Calafiori wrócił do składu, ale bardziej prawdopodobny jest występ Hincapiego na lewej stronie obrony. Ben White również był gotowy do gry w środę. Mikel Merino liczy na powrót do gry w końcówce sezonu po operacji stopy.
Przewidywany skład Arsenalu (4-2-3-1): Raya; Timber, Saliba, Gabriel, Hincapie; Zubímendi, Rice; Saka, Havertz, Martinelli, Gyökeres.
Everton
David Moyes może dokonać zmian w ataku. Everton miał dłuższą przerwę i nie ma nowych problemów zdrowotnych. Jack Grealish zakończył sezon z powodu złamania stopy, ale Iliman Ndiaye świetnie go zastępuje. Dwight McNeil również odzyskał formę po tym, jak był bliski opuszczenia klubu zimą. Charly Alcaraz jest kontuzjowany, ale Séamus Coleman może wrócić do składu po urazie. Thierno Barry może dostać szansę w ataku zamiast Beto.
Przewidywany skład Evertonu (4-2-3-1): Pickford; O'Brien, Tarkowski, Branthwaite, Mykolenko; Garner, Gueye; McNeil, Dewsbury-Hall, Ndiaye; Barry.
Przewidywany wynik: Arsenal 2–1 Everton
Miejsce: Londyn, Anglia
Stadion: Emirates Stadium
Data: Sobota, 14 marca
Początek meczu: 18:30
Sędzia: Andy Madley
VAR: Stuart Attwell
9 godzin temu 2 komentarzy
22 godziny temu 4 komentarzy
22 godziny temu 1337 komentarzy
13.03.2026, 14:34 7 komentarzy
13.03.2026, 14:32 5 komentarzy
12.03.2026, 21:54 27 komentarzy
12.03.2026, 15:16 30 komentarzy
11.03.2026, 22:10 15 komentarzy
11.03.2026, 21:43 2 komentarzy
11.03.2026, 21:14 692 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Żeby nie było, że chopek z Lego ten sezon jeszcze przerżnie. Forme jak na końcówke mamy kiepską. Całe szczęście wyniki nie odzwierciedlają tego bo wciąż jesteśmy w grze.
Niech się dzieje
to był szczał rozpaczy
@Facet3miasto: myślisz sie. Wybraz sobie, że za formę graczy również trener odpowiada :D
Nasza obrona chce mistrzostwo jak widać natomiast środek i atak nie chcą wygrywać
Absolutna desperacja Mikela,że wystawił 16 latka na 20 min przy takim wyniku.
Bo owszem,pisałem,że trzeba Maxa dawać na 20/30 minut,ale dlatego,że Ja byłbym managerem odważnym a tu już widać dupa się pali trenerowi.
Strzały Gabriela i rozgrywanie przez Salibę. Jak to się mogło nie udać?
Na murawie Emirates Stadium trwa już 76. minuta, a między Arsenal F.C. i Everton F.C. wciąż 0:0.
Czas podkręcić tempo.
Podania szybciej.
Pressing mocniej.
Strzały odważniej.
Na boisko wchodzą świeże siły –
Max Dowman i Piero Hincapié.
Niech wniosą energię, odwagę i jedną akcję, która odmieni wszystko.
Jedno podanie.
Jeden moment.
Jeden strzał.
Bo czasem jedna bramka wystarczy, żeby cały stadion eksplodował,
a Arsenal F.C. w końcówce znalazł drogę do zwycięstwa
Gabriel xd
Zaczynam rozumieć dlaczego nasi mają zakaz strzałów z dystansu
Te strzały rozpaczy...
@Rosomak: Berta. Rozpisywały się media jakie to zajebiste prezentację o nim robił, że to transfer życia itp. Dramat, a w tle latały filmiki z jego failami i widać było, że gość nie grzeszy techniką i praktycznie nie potrafi z głowy korzystać w polu karnym
20 strzałów a 19 to fifloki po ziemi
Ale zapodał świece
My chcemy to mistrzostwo ale chyba jestesmy na nie za słabi
@pawel_1986: ewidentnie 80% zawodników jest bez formy...Tu nawet super trener nic nie zmontowałby
ale że Zubimendiego wtedy chciał też Real.... XD
Arteta ryzykuje...nie wierzę
@Rosomak: Ale Gyokeres gra 10 min a przez 60 bez niego bramki nie strzelili też
@pablofan: w sumie to ciekawi mnie opinia naszego pionu skautów na temat Gyo i kto uparł się na jego transfer.
Nie wierzę w sukces, prędzej zęby wybijemy na kontrze Evertonu. Na szczęście często się mylę
Pan gram do tyłu zszedł, może zaczniemy grać do przodu! Dalej Panowie!
Nadzieja, że Dowman coś wyczaruje i przepchniemy kolejny necz
@Freo98: tak a co go tego ma Gyo ?? Że ryż zamiast grać do przodu to do tyłu a saka nie istnieje . Marteneli kręci się własnej osi .
Dobrze, że na Emirates pojawił się napis „Together against suicide”, bo miliony kanonierów oglądając ten mecz może mieć różne myśli.
Dowman!!!! Gość strzeli czuję to haha
Everton coraz bliżej. A Arteta na mecz gdzie potrzebujemy mieć piłkę jak naczęściej przy „nodze” wysyła na bój dwa największe drewna w zespole i zdejmuje zawodnika, który dziś wszystko kleił na boisku - Calafiori. Będzie wesoło
Myślałem że Eze, nie widzę sensu trzymania go na placu gry
Hamulec schodzi
To się źle skończy z Eze na pozycji Rice
Jeśli to był faul to karny powinien być na sto procent.
No dawaj młody, musisz
Saka gra dalej XD
No to teraz panika alert i przegrana lub remis tyle z tego
@pablofan: w sumie to ciekawi mnie opinia naszego pionu skautów na temat Gyo i kto uparł się na jego transfer.
No to zaskoczyl z Dowmanem
Ciężary jak zwykle, tylko ciężko nam będzie wbić bramkę na to wymarzone 1 0
Hincapie, serio ? LOL
Arteta po wojaku czy co?
Tak naprawdę dziś mogłoby już byc 0:2 0:3 :(
Już to w siacie widziałem, masakra
Młody na ratunek
Co powiedział Arteta gdy wszedł do klubu jako trener po raz pierwszy?
- Mieszać beton.
Gyo i Martinelli. Po co, dlaczego, za co?
Przecież to jest cud, żeto nie wpadło
Max na ratunek !!!!!!!
Dlaczego kazdy staly fragment gry to zagrozenie.Gdzie podziała sie nasza pewna obrona
Haha. Byłoby po wszystkim. Arteta ty geniuszu taktyczny
Niesamowite
To juz Havertz byl bardziej popychany w polu karnym, a nie gwizdal tego