Awans do półfinału LM po zaciętym boju ze Sportingiem!
15.04.2026, 23:37, Patryk Bielski
1070 komentarzy
Arsenal po raz pierwszy w historii awansował do półfinału Ligi Mistrzów drugi sezon z rzędu. Kanonierzy zapewnili sobie miejsce w najlepszej czwórce dzięki bezbramkowemu remisowi ze Sportingiem CP na Emirates Stadium. Mecz nie obfitował w okazje bramkowe, choć obie drużyny miały swoje momenty. Geny Catamo przed przerwą trafił w słupek, a w końcówce Leandro Trossard również obił obramowanie bramki.
Chociaż Arsenal nie zdołał zdobyć gola, to bramka Kaia Havertza z pierwszego meczu w Lizbonie oraz solidna defensywa zarówno w Portugalii, jak i w Londynie, dały awans do półfinału, gdzie czeka Atletico Madryt.
Sporting groźniejszy w pierwszej połowie
Historia pokazywała, że Arsenal zazwyczaj awansuje po wygranej na wyjeździe w pierwszym meczu dwumeczu. Jednak tym razem nie było łatwo. Mimo że Kanonierzy zaczęli z impetem, to Sporting miał lepsze okazje w pierwszej połowie. Już w 17. minucie Francisco Trincao miał szansę na gola, ale przestrzelił. Chwilę później Viktor Gyokeres oddał pierwszy poważny strzał dla Arsenalu, jednak nie trafił w bramkę.
Sporting, mając do odrobienia stratę, zaczął grać coraz odważniej i próbował kontratakować. Gabriel Martinelli musiał gonić Catamo, by powstrzymać jego rajd. Pedro Goncalves również próbował szczęścia, ale podobnie jak Trincao, nie trafił w światło bramki.
Portugalscy mistrzowie, dążąc do historycznego awansu do półfinału, mieli jeszcze jedną szansę tuż przed przerwą. Po ładnej akcji Maximiliano Araujo dośrodkował na dalszy słupek, gdzie Catamo uderzył z woleja, ale piłka tylko otarła się o słupek.
Obrona kluczem do sukcesu
Po przerwie Arsenal wyszedł na boisko z nową energią i zaczął częściej strzelać na bramkę. Ebere Eze i Martinelli próbowali swoich sił z dystansu, a Noni Madueke trafił w boczną siatkę.
Mecz stał się bardziej taktyczny, gdy Sporting zdawał sobie sprawę, że stracenie gola może być dla nich katastrofalne. Arsenal natomiast skupiał się na utrzymaniu przewagi z pierwszego meczu.
W 84. minucie Kanonierzy byli bliscy przypieczętowania awansu. Po rzucie rożnym Maxa Dowmana piłka trafiła do Trossarda, który głową obił słupek.
Ostatnie chwile meczu były nerwowe. Sporting desperacko próbował wyrównać, a Joao Simoes oddał strzał, który trafił w boczną siatkę. Kibice Arsenalu mogli odetchnąć z ulgą, widząc swój zespół po raz czwarty w historii w półfinale Ligi Mistrzów.
Co dalej?
Przed Arsenalem teraz kluczowy mecz ligowy z Manchesterem City w niedzielę, który może mieć ogromne znaczenie w walce o tytuł mistrza Anglii. Następnie Kanonierzy podejmą Newcastle United 25 kwietnia, a już 29 kwietnia zmierzą się z Atletico Madryt w pierwszym meczu półfinału Ligi Mistrzów.

20 godzin temu 7 komentarzy
17.04.2026, 08:58 6 komentarzy
17.04.2026, 07:32 1 komentarzy
16.04.2026, 13:12 1 komentarzy
16.04.2026, 13:10 10 komentarzy
15.04.2026, 23:46 11 komentarzy
15.04.2026, 23:37 1070 komentarzy
14.04.2026, 13:19 16 komentarzy
14.04.2026, 07:58 11 komentarzy
14.04.2026, 07:55 4 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@bobslej22:
Ale nikt nie bedzie po nich płakał xd
Ostatnie 5 spotkań Arsenalu:
3 porażki, 1 remis, 1 zwycięstwo
Ostatnie 5 spotkań Totków:
3 porażki, 1 remis, 1 zwycięstwo
Fakty
Coventry właśnie awansowało do Premier League. Nie wiem jak to możliwe, ale stali się lepszym zespołem bez Jokeresza.
Tak od czapy teraz. Jak patrzę na kalendarz Tottenhamu to powiem wam że bardziej pewne jest to że oni poleca niż to że zdobędziemy to mistrzostwo. Mają taki kalendarz że jprdle. Dziś u siebie z Brighton pewnie dostaną a następne mecze? No nie widzę dla nich nadziei
@Furgunn: tak jest ale to legendy
@ZielonyLisc napisał: "Myślicie, że jak mażak spotyka się z jakąś kobietą"
Jest gdzieś kobieta, która nigdy nie ma racji i godzi się na to?
@ZielonyLisc: Brzmisz jakbyś był trochę zazdrosny
@ZielonyLisc: poranny trening? Pozdrawiam
Myślicie, że jak mażak spotyka się z jakąś kobietą (o ile w ogóle bo ciągle rozmyśla o jednym facecie) to również rozpytuje ją o Gyokeresa?
@Rafson95 napisał: "Oczywiście że Rice nie jest zawodnikiem bardzo kreatywnym albo uzdolnionym technicznie.
Ale powyższe zdanie nie daje żadnych podstaw, żeby nazwać go "ułomnym taktycznie", bo śmiem twierdzić, że założenia taktyczne jakie stawia przed nim trener wykonuje ogólnie na przestrzeni kariery w Arsenalu czy reprezentacji bardzo dobrze."
Rice prawie co mecz nawet gdy prezentuje słabszą formę ma jedną z najwyższych ocen indywidualnych czy to w Arsenalu, czy na tle piłkarzy rywali, patrzy się na jego statystyki indywidualne i są odbiory, przechwyty na ziemi, w powietrzu, wybicia, mnóstwo celnych podań również w strefę obrony rywala, kluczowe podania oraz inne dzikie węże które się się zgadzają i za które się rozlicza zawodników, wszystko na tle rywali z najlepszej ligi świata i LM, też trochę nie wiem jak w takim przypadku można mówić, że taki piłkarz nie rozumie taktyki/nie odnajduje się w niej, ale każdy widzi co chce widzieć.
@Gunnerrsaurus napisał: "Rice ma szczęście, że trafił na drużynę w której można grać tak jak on gra. W takiej Barcelonie, albo dzisiejszym PSG to on by nie nadążał wzrokiem za piłką jak koledzy by zaczęli klepać między sobą." @Gunnerrsaurus napisał: "Niektórzy tutaj myślą że DEFENSYWNY POMOCNIK gra tylko w defensywie i jest tylko od odbierania piłek.
W dzisiejszym futbolu Rice nie nadaje się na tę pozycję"
Cały świat ze wszystkimi ekspertami się myli uważając go za obecnie jednego z najlepszych śp, a w poprzednich latach jednego z najlepszych dp na świecie. Ty jeden masz racje. @Gunnerrsaurus napisał: "Ja rozumiem, że Rice jest super bo biega, walczy i robi miny jakby mu zależało i jakby byl zapracowany, ale taktycznie to on nie wie co się dzieje. Biega bez sensu, jak dostanie piłkę to albo się zaplącze, ale wycofa do obrony / bramkarza. Nie no nic nie potrafi zagrać sensownego, kreatywności nie ma za grosz."
Rice nie gra takich piłek jak Ozil czy De Bruyne albo inny Modric i Iniesta, ale jak sam zauważyłeś w poprzednich komentarzu którego nie zacytowałem, ma też inne cechy którymi to nadrabia, od takich rzeczy powinien być inny zawodnik w tej drużynie, i to też nie jest wcale tak, że on nie potrafi dostrzec lepiej ustawionego kolegi gdzieś z przodu i napędzić akcje, tylko gra bezpiecznie do tyłu albo do boku, bo potrafi i to robi.
A jak tam ten eksperyment społeczny? Przyjął się czy w końcu dostał warna :D
@Rafson95 napisał: "Nie każdy pomocnik musi być kreatywny jak Fabregas żeby być wartością dla drużyny."
Jesteś pewien że w naszej aktualnej drużynie Fabregas byłby równie kreatywny?
Oczywiście że Rice nie jest zawodnikiem bardzo kreatywnym albo uzdolnionym technicznie.
Ale powyższe zdanie nie daje żadnych podstaw, żeby nazwać go "ułomnym taktycznie", bo śmiem twierdzić, że założenia taktyczne jakie stawia przed nim trener wykonuje ogólnie na przestrzeni kariery w Arsenalu czy reprezentacji bardzo dobrze.
Ostatnio wiadomo że nie prezentuje 100% swojego potencjału, bo ogólnie cała pomoc i atak Arsenalu gra padakę, a on nie jest kimś kto samodzielnie pociągnie zespół do strzelania goli, ale na pozycji pracującego ŚP jest topowym zawodnikiem.
Jak ktoś nazywa go ułomnym taktycznie to sam chyba nie rozumie piłki. Nie każdy pomocnik musi być kreatywny jak Fabregas żeby być wartością dla drużyny.
@alexis1908 napisał: "nie gadamy o nim ja wiem że ty wszędzie go chcesz wcisnąć jakies dziwne zauroczenie ;D ale tematem jest Rice ;)"
Nie no KRÓL zawsze musi odpierać ataki :D
https://www.youtube.com/watch?v=PU5xxh5UX4U
@Marzag: marzag uspokój się nie gadamy o nim ja wiem że ty wszędzie go chcesz wcisnąć jakies dziwne zauroczenie ;D ale tematem jest Rice ;)
@Nicsienieda:
No ja go postrzegam właśnie jako takiego grzecznego chłopca do taktyki. Może przez ten jego wygląd... ale ma w sobie ten hiszpański 'ogień'.
Widać, co w nim siedzi, gdy ktoś zwróci mu uwagę. Taka cicha woda. Coś, co Xhaka uwydatniał bardzo expresyjnie. Zubi tutaj też nie jest niewiniątkiem. Po prostu jest za świeży w drużynie! Jeszcze o nim usłyszymy nie jedno, coś mi się wydaje.
No ale wracając do tego zmanierowania..... Może tak jest jak piszesz. Osobiście sam się na to tak nie zapatrywałem. Muszę się temu bliżej przyjrzeć.
Dla mnie i tak w pierwszej kolejności (z tego, co mamy obecnie) najlepiej wyglądało by tak:
^^^
[Atak]
Eze - - - - - Ode
- - - - Rice - - - -
[Obrona]
Zmiennicy:
1. Merino za Eze (lub do ataku) - gdyby był dostępny
2. Zubi za Rice (lub Eze)
3. Lewis-Skelly za Eze i trzeci do obrony
4. Havertz za Odegaarda
((5. Nwaneri za Odegaarda)) - tu dodatek, bo miało by z tego, co mamy
Oczywiście usprawnić to lewe skrzydło i szpice !!!
@alexis1908 napisał: "mocne słowa o naszym najlepszym i najrówniejszym graczu ;) Ale nie będę się wdawał w dyskusję. Pan Kapitan i przyszła legenda klubu tyle ode mnie."
Najrówniejszy jest pan Viktor, moim zdaniem nie ma co do tego żadnych wątpliwości.
@losnumeros: @Regulus: z Zubiego grając wyżej można by było wydobyć jego duże atuty jak wejście w pole karne dobre uderzenie,on ma też fajne prostopadle podania i zmysł do gry kombinacyjnej, jednoszczesnie zakryć jego słabe strony. Ja ogólnie myślałem że tak właśnie będą grali jak Zubi do nas dołączył.
@Nicsienieda napisał: "Z kolei Zubi jako jeden z tej dwójki jest zbyt zmanierowany."
Dobrze powiedziane. (i typowe dla jego nastawienia)
@Regulus: Przeuczony, schematyczny, za mało polega na instynkcie. Fajny ma wjazd w pole karne, więc też nie chcę przesadzić, ale w tej chwili on + Eze (ten drugi co prawda zbytnio nie pomaga) to wciąż zbyt schematycznie. Dla przykładu ta piłka Eze do Zubiego ze Sportingiem, jedna z niewielu lepszych akcji - przyjęcie, głowa do góry, podanie. Zubi by przyjął, zastanowił się czy to dobry wybór, i już jest za późno.
@Nicsienieda:
Co masz na myśli pisząc "zmanierowany"?
IMO jeśli gralibyśmy Ricem na DM, to pozostała dwójka pomocników to musi być topka kreatorów. W peaku Odegaard + Eze może by zadziałali, z dużą wymiennością pozycji, ale na tę chwilę nie można polegać na obu. Z kolei Zubi jako jeden z tej dwójki jest zbyt zmanierowany.
@alexis1908 napisał: "nie mówię że ty rozważasz bardziej chodziło o poprzedników. Mi się wydaje że Zubi mógłby wyżej wyglądać nawet lepiej niż teraz a Rice na swojej pozycji."
Ja już o tym wczoraj wspominałem. Mnie się ten pomysł najbardziej podoba. Potrafi posłać prostopadłe piłki. Jest lepszy technicznie niż Anglik (niższy też), i ma wiele aspiracji do takiej gry. Może Mikel przejrzy na oczy
@Gunnerrsaurus napisał: "To ja mam całkowicie odmienne zdanie. Takiej kreatywności na najwyższym poziomie nie da się po prostu nauczyć, myślę że trzeba się z tem urodzić, oczywiście można trochę podszlifować, ale jak ktoś gra topornie to nigdy nie będzie miał pomysłów jak Ozil czy De Bruyne. Brak techniki żeby to wykonać to już w ogóle inny temat."
Nie potrzebujesz na DMie niewiadomo jakiej kreatywności. W formacji z 3 pomocnikami 2 lini, DM ma przede wszystkim być łącznikiem (z czego Rice wywiązywał się bardzo pozytywnie).
To, o czym ty piszesz to wyższa część drugiej lini. Ta ofensywna! i tutaj się z Tobą chyba większość z nas zgodzi. Tylko jest jedno ale....
Mikel już próbował tego, co zrobił z Rice'm wcześniej z pewnym krypto-Szwajcarem. Udało się po długim czasie, ale się udało. Xhaka ostatnie półtora sezonu grał na tej pozycji tak, jakby tam pasował od zawsze, a też większość kariery grywał bardziej z tył... więc trudno jednoznacznie przekreślić pomysły Artety.
Ja bym go chciał na DMie. Najbardziej z jego zestawiem umiejętności mi tam pasuje. Jest tu, gdzie jest. Możemy tylko obserwować....
Sam jestem zwolennikiem bardziej technicznych graczy w ofensywie. Wręcz się tego w głębi domagam. Ciężko się ogląda surowo grany futbol brytyjski w starym wydaniu. Mikel jednak takich miał nauczycieli przez większość swojej kariery i spędził na wyspach wiele lat w takim właśnie środowisku
@alexis1908: W sumie to nie głupi pomysł. Rice niżej, Zubi wyżej tym bardziej że miał już dobre wejścia w pole karne itp. No tak Hiszpański taktyk na to nie wpadnie, a to najlepszy trener na świecie
@Regulus: nie mówię że ty rozważasz bardziej chodziło o poprzedników. Mi się wydaje że Zubi mógłby wyżej wyglądać nawet lepiej niż teraz a Rice na swojej pozycji.
@losnumeros napisał: "Kobieta poprowadzi 1 mecz jako trenerka w męskiej"
Porażka!
@Regulus:
To ja mam całkowicie odmienne zdanie. Takiej kreatywności na najwyższym poziomie nie da się po prostu nauczyć, myślę że trzeba się z tem urodzić, oczywiście można trochę podszlifować, ale jak ktoś gra topornie to nigdy nie będzie miał pomysłów jak Ozil czy De Bruyne. Brak techniki żeby to wykonać to już w ogóle inny temat.
@alexis1908 napisał: "bo Rice to ogólnie jest DM i zawsze tak grał u nas został przesunięty wyżej ale też sobie radzi na tej pozycji bardzo dobrze, i ogólnie rozważać przydatność naszego najlepszego zawodnika jest szalone."
Ja nie rozważam przydatności dla klubu, a wydobycie z niego tego, co najlepsze... i tak, pamiętam, że większość kariery tak grał. Powinien tam wrócić. W tym momencie wydaje się to rozsądnym posunięciem. Do takiej formacji zwłaszcza
@Nicsienieda: owszem wyobrażam sobie sezon 23/24 grał jako DM no i rozegranie nie kulało. @Gunnerrsaurus: a w tej bajce były smoki ?
@Nicsienieda:
Niektórzy tutaj myślą że DEFENSYWNY POMOCNIK gra tylko w defensywie i jest tylko od odbierania piłek.
W dzisiejszym futbolu Rice nie nadaje się na tę pozycję
@Gunnerrsaurus napisał: "szybki, stalowe płuca, dobry w odbiorze, waleczny, dobrze dośrodkowuje.
Środek pola zostawił bym dla gości co się znają na rozegraniu i mają jakiś zmysł do gry kombinacyjnej,"
Gry kombinacyjnej można się nauczyć. Do tego nie trzeba mieć nie wiadomo jakiej techniki, a raczej ćwiczyć powtarzalność. Wszystkie walory jakie z tego, co wymieniłeś - zaznaczyłem, myślę, że pasują do środka pola i te jego płuca byłoby kiepsko stracić to właśnie w środku pola.. choć rozumie do czego dążysz.
Dla mnie to DM. Nie umniejszam Zubimediemu tego, co wymieniłeś, ale jednak Rice na DMie dekhlasyfikuje Hiszpana. Przynajmniej do tej pory. Być może to się zmieni poi dłuższej aklimatyzacji.
Zresztą obserwując ich obu to ja osobiście bardziej z przodu, z tymi jego podaniami i wzrostem, postawiłbym Zubimendiego. Rice naprawdę dobrze wyglądał z tył. Plus miał przegląd pola.
Jak się poobserwuje nasze rozegranie to on i tak często się cofa do lini Hiszpana i tam holuje, co mu w głowie na dany moment gra.
Wydaje się, że tracimy dużo ustawiając go wysoko. Mamy kim go tam zastąpić. Eze coraz lepiej czuje się pomiędzy partnerami, a do pary z Norwegiem mogło by to wyglądać dużo groźniej niż dotychczas.
Oczywiście odnoszę się do tego, co mamy na chwilę obecną. Ten skład z przodu jest w tej chwili raczej przeciętny. Zmiana pozycji mogła by pozytywniej wpłynąć na wydobycie innych aspektów gry....
Gadu gadu o jakiś piłkarzykach i hiszpańskim bosie. Jutro jest wydarzenie, Kobieta poprowadzi 1 mecz jako trenerka w męskiej ( panieńskiej bo tak zachowują się piłkarze na czele z trenerami) piłce nożnej. Do boju Union Berlin, zresztą mają bardzo ciekawą historię budowy zespołu, stadionu itp. Klub z tradycjami jak kiedyś my
@alexis1908:
Rice ma szczęście, że trafił na drużynę w której można grać tak jak on gra. W takiej Barcelonie, albo dzisiejszym PSG to on by nie nadążał wzrokiem za piłką jak koledzy by zaczęli klepać między sobą.
@alexis1908 napisał: "bo Rice to ogólnie jest DM i zawsze tak grał u nas został przesunięty wyżej"
A czemu uważasz że został przesunięty wyżej? Wyobrażasz sobie nasze rozegraniu od tyłu? Gabriel gra do Rice'a, ten udaje oczami grę do przodu, ale zwraca do Gabriela, pressing przeciwnika postępuje 5 metrów i kończy się balonem Gabriela na aut.
@Regulus: bo Rice to ogólnie jest DM i zawsze tak grał u nas został przesunięty wyżej ale też sobie radzi na tej pozycji bardzo dobrze, i ogólnie rozważać przydatność naszego najlepszego zawodnika jest szalone.
@Gunnerrsaurus: Dzięki komu mamy ten środek pola i taką a nie inną grę? Wiem, dzięki mnie
@Gunnerrsaurus: na żadnej pozycji nie brakuje mu niczego ;)
@Regulus:
To już dużo o nim mówi. Niby dobry, ale na każdej pozycji czegoś mu jednak brakuje. Teoretycznie to on najlepiej powinien odnaleźć się na boku obrony - szybki, stalowe płuca, dobry w odbiorze, waleczny, dobrze dośrodkowuje.
Środek pola zostawił bym dla gości co się znają na rozegraniu i mają jakiś zmysł do gry kombinacyjnej, tak zawsze było w Arsenalu i naprawdę mi się to podobało. Teraz środek pola wygląda jak wygląda i od paru miesięcy nie ma żadnego pomysłu na grę.
@Kiepomen:
Zubi może nie wygląda na pierwszy rzut oka, ale to silny chłop, ma bardzo mocno zbudowane nogi, widać że dobrze trzyma się na nogach i ma dobry wyskok, wygrywa bardzo dużo pojedynków powietrznych. Co prawda nie jest jakoś dużo wyższy od Jorginho, ale i tak fizycznie to zupełnie inny piłkarz.
@darek250s napisał: "Jorginho o kulisach odejścia z Arsenalu
„Musiałem znaleźć miejsce, w którym znów będę cieszył się piłką.”
Włoch przyznał też, że duży nacisk na stałe fragmenty gry sprawiał, że futbol zaczynał przypominać „nudną pracę domową”.
Mocne słowa pod adresem stylu Artety"
Ale „dla piłkarza” – mówi – „kiedy masz w sobie głód, chcesz grać”. Dwadzieścia siedem występów w pierwszym składzie w lidze przez dwa i pół sezonu w klubie nie wystarczyło, by czuł się spełniony. „Wiedziałem, że muszę zamknąć ten rozdział i zacząć od nowa” – mówi. Nie żywi urazy do Mikel Arteta, o którym mówi, że „pomógł mu na wiele sposobów”, ale dodaje: „chcę czuć się żywy i ważny dla zespołu. Kiedy piłkarz nie jest na boisku, trudno utrzymać motywację. Czułem, że muszę pójść gdzieś, gdzie będę grał z radością”.
To interesująca uwaga, zwłaszcza w momencie, gdy niektórzy obserwatorzy uważają, że piłka nożna w Premier League stała się pozbawiona radości, schematyczna, oparta na wyuczonych rozwiązaniach, z coraz większym naciskiem na stałe fragmenty gry. Pytam Jorginho, jak odnosi się do tego aspektu gry, który w Arsenalu był przedmiotem szczególnej dbałości.
„To rzeczywiście trochę jak praca domowa – taka jest rzeczywistość” – mówi. „Ale kiedy odrobisz pracę domową, a potem masz test, osiągasz dobry wynik. Myślę, że ludzie zaczynają dostrzegać znaczenie stałych fragmentów gry. Dlaczego miałoby być problemem skupienie się na nich bardziej, skoro przynosi to rezultaty, które wszystkich cieszą? Ale jeśli skupisz się tylko na tym i zapomnisz o samej piłce, to oczywiście nie będzie pięknej gry. Myślę więc, że chodzi o zachowanie równowagi.”
A tutaj całość...
@Gunnerrsaurus:
Z rice'm to nie do końca wiadomo, jaką pozycje mu przypisać.
Teoretycznie przez to jego harowanie ten b2b wygląda idealnie, ale gdyby na jego miejscu grał Odegaard obok Rze, to cała pomoc na tym by lepiej zyskała. On wtedy wraca na pozycje Zubimendiego i dobrze obrabia tyły. Stałe fragmenty dalej mógłby wykonywać i jeszcze kapitanować.
Zubimendi byłby jego zmiennikiem, a czasem sam mógłby grać b2b i wtedy ta linia byłaby usprawniona. Na zapleczu młodzi jako zmiennicy (Nwaneri, Lewis-Skelly i czasami nawet Dowman) - to mogło by działać.
@Gunnerrsaurus: mocne słowa o naszym najlepszym i najrówniejszym graczu ;) Ale nie będę się wdawał w dyskusję. Pan Kapitan i przyszła legenda klubu tyle ode mnie.
@Gunnerrsaurus napisał: "Dla Mikela był za słaby. Nie pograłby już za dużo, Arteta stawia w środku pola na fizyczność, nawet kosztem ułomności taktycznej jak to jest w przypadku Rice."
Ale bredzisz. Jorginho przecież to jest 1:1 z postury zubimendi. Co więcej Jorginho z początków w Arsenalu wciąga dupa Hiszpana
@LeBob:
@Rafson95:
@losnumeros:
Zwróćcie uwagę. Ja rozumiem, że Rice jest super bo biega, walczy i robi miny jakby mu zależało i jakby byl zapracowany, ale taktycznie to on nie wie co się dzieje. Biega bez sensu, jak dostanie piłkę to albo się zaplącze, ale wycofa do obrony / bramkarza. Nie no nic nie potrafi zagrać sensownego, kreatywności nie ma za grosz.
@alexis1908 napisał: "Ale nie umie podawać to jak mu zaserwuje ? :D"
Proszę Cię, Gyokeres to jest topka podających w lidze, ostatnio tak dobry zawodnik pod względem podań to był chyba Mesut Ozil, nie bluźnij.
@alexis1908: Proszę bardzo, ale jest jeden problem. Metr przed ladą potyka się i cały plan poszedł z dymem
@losnumeros: Haha xD aż się zaśmiałem xD
@alexis1908: Ale nie umie podawać to jak mu zaserwuje ? :D
Dlatego uczy się od podstaw. Najpierw uczy się jak przyjmować zamówienie, następny etap to walka z klientem o zamówienie, a na końcu w podskokach na jednej nóżce wykonuje idealny podanie do stolika i wszyscy z barista są zadowoleni