Martin Zubimendi: Plotki o Realu Madryt to już przeszłość

Martin Zubimendi: Plotki o Realu Madryt to już przeszłość 16.04.2026, 13:12, Patryk Bielski 1 komentarzy

Martin Zubimendi, pomocnik Arsenalu, rozwiewa wszelkie wątpliwości dotyczące jego rzekomego transferu do Realu Madryt. Hiszpan, który latem trafił do Kanonierów z Realu Sociedad za 60,8 miliona funtów, przyznaje, że te spekulacje to już zamknięty rozdział.

- To już przeszłość. Jestem w pełni skoncentrowany i szczęśliwy tutaj, gdzie jestem. Oczywiście, to nie jest nic złego być łączonym z Realem Madryt - powiedział Zubimendi w rozmowie z radiem Cadena Ser.

W środowym meczu z Sportingiem CP, zakończonym bezbramkowym remisem, Zubimendi rozegrał pełne 90 minut i został wybrany zawodnikiem meczu. Między innymi dzięki niemu Arsenal awansował do półfinału Ligi Mistrzów z wynikiem 1-0 w dwumeczu.

- Kiedy zdecydowałem się tu przyjść, to właśnie po to, by przeżywać takie noce jak ta i te, które jeszcze przed nami - mówi Zubimendi. - Do końca sezonu zostało tylko kilka tygodni i każdy mecz będzie na wagę złota, więc przygotowuję się na kolejne wyzwania.

Mimo ostatnich trudnych tygodni, w których drużyna Mikela Artety wygrała tylko jedno z pięciu spotkań we wszystkich rozgrywkach, Arsenal wciąż walczy o mistrzostwo Anglii i triumf w Lidze Mistrzów.

- Ostatnie tygodnie były dziwne, ale na początku sezonu podpisalibyśmy się pod taką sytuacją - przyznaje Zubimendi. - Wciąż mamy nad czym pracować. Potrzebujemy więcej klarowności w ostatniej tercji boiska. Na szczęście nasza defensywa jest solidna.

Zubimendi cieszy się znakomitym pierwszym sezonem w Arsenalu, a Kanonierzy mają szansę na sukces zarówno w Premier League, jak i Lidze Mistrzów. W półfinale europejskich rozgrywek zmierzą się z Atlético Madryt, które wyeliminowało Barcelonę 3-2 w dwumeczu.

- To będzie bardzo trudne starcie - ocenia Zubimendi. - Znam ich dobrze. Są bardzo konkurencyjni i przeżywają świetny okres, mając dużo pewności siebie.

Arsenal zna Atlético z fazy grupowej, gdzie pokonał ich u siebie 4-0, ale Zubimendi podkreśla, że teraz będzie inaczej. - Nie jestem zaskoczony tym, co osiągnęli. To drużyna, która dużo zainwestowała. Mają świetnych zawodników i dobrego trenera.

Tymczasem Arsenal czeka starcie z Manchesterem City na Etihad Stadium w Premier League. Kanonierzy mają sześć punktów przewagi nad rozpędzoną ekipą Pepa Guardioli, choć City ma jeden mecz zaległy.

City pokonało Arsenal 2-0 w finale Pucharu Ligi miesiąc temu i wygrało trzy ostatnie mecze we wszystkich rozgrywkach, strzelając dziewięć goli bez straty żadnego.

- Każdy mecz będzie jak finał - mówi Zubimendi. - To prawda, że City jest teraz w świetnej formie. Ale nasza drużyna pokazała, że potrafimy się podnieść po upadku. Mamy tę jedność zespołową, która daje nam spokój i pewność, że odpowiemy na każde wyzwanie.

Ligi MistrzówMartin ZubimendiTransfery autor: Patryk Bielski źrodło: espn.co.uk
Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany. Załóż konto lub zaloguj się w serwisie.
poprzednia1 następna
Spodek komentarzy: 65416.04.2026, 13:15

być może Zubi potrzebował teraz tej nagrody. Czekam na niedziele

poprzednia1 następna
Następny mecz
Ostatni mecz
Tabela ligowa
Tabela strzelcówStrzelcy
ZawodnikBramkiAsysty
SondaMusisz być zalogowany, aby posiadać dostęp do ankiety.
Publicystyka
Wywiady