Declan Rice: Kogo obchodzi, co myślą inni?
15.04.2026, 23:46, Patryk Bielski
3 komentarzy
Declan Rice nie krył radości po tym, jak Arsenal awansował do półfinału Ligi Mistrzów po raz drugi z rzędu, mimo bezbramkowego remisu z Sportingiem CP na Emirates Stadium. Kanonierzy przegrali trzy z ostatnich czterech spotkań, odpadli z krajowych pucharów i potknęli się w Premier League, przegrywając 1:2 z Bournemouth. Presja na drużynę Mikela Artety rośnie, ale Arsenal wciąż ma szansę na mistrzostwo Anglii i triumf w Lidze Mistrzów, gdzie zmierzy się z Atletico Madryt.
Rice, który jest postrzegany jako kluczowy zawodnik w walce o trofea, rozmawiał z TNT Sports po wygranej Arsenalu w dwumeczu i odniósł się do narastającego szumu wokół klubu.
- Jestem zachwycony, naprawdę szczęśliwy. To była ciężka przeprawa przez dwa mecze, ale awans do półfinału drugi rok z rzędu to niesamowite osiągnięcie dla tej grupy. Chcemy teraz zrobić krok dalej niż w zeszłym roku i dotrzeć do finału. Już graliśmy z Atletico w tym sezonie, to był świetny mecz i wiemy, czego się spodziewać, więc niech nadejdą te ostatnie tygodnie - powiedział Rice.
Zapytany o ewentualne rozczarowanie brakiem zwycięstwa nad Sportingiem, Rice odpowiedział: - Rozczarowanie? Nie, właśnie awansowaliśmy do półfinału. Nie ma mowy o frustracji, tylko pozytywne nastawienie. Kogo obchodzi, co myślą inni? Liczy się to, co myśli ta grupa, co myśli trener, a my jesteśmy w kolejnym półfinale. Jestem zachwycony.
Rice odniósł się także do trudności w zdobywaniu bramek: - Chcemy strzelać gole. Większość drużyn przyjeżdża tutaj i gra przeciwko nam w ustawieniu 5-4-1, więc trzeba mieć na to perspektywę. Każdy mecz zmienia się z czwórki na piątkę w obronie przeciwko nam, więc przestrzenie są ograniczone. To na nas spoczywa odpowiedzialność za znalezienie sposobów na zdobywanie bramek, ale gramy przeciwko topowym zawodnikom co tydzień. Będziemy dalej walczyć, grać dobrze i przechodzić dalej. Niech się dzieje.
Ostatnie porażki wzbudziły obawy o zdolność Arsenalu do zakończenia sezonu z trofeami, a Rice przyznał, że szum wokół klubu jest nieodłącznym elementem gry dla takiej drużyny jak Arsenal. - Szum jest zawsze obecny, to Arsenal Football Club. Każdy mecz jest pod lupą. Nie gramy dobrze, gramy dobrze – trzeba to brać z przymrużeniem oka. To rollercoaster, nikt niczego nie da ci za darmo w tej grze, więc idziemy dalej i co ma być, to będzie.
- Oczywiście musisz wygrywać każdy mecz. Chcemy wygrywać każdy mecz w Premier League. Nasz bilans w tym roku jest niesamowity, dlatego gramy w tę grę. Będziemy gotowi na niedzielne starcie z Man City, będziemy gotowi do walki – jak bardzo tego chcesz? - zakończył Rice.
źrodło: independent.co.uk
5 godzin temu 3 komentarzy
14.04.2026, 13:19 16 komentarzy
14.04.2026, 07:58 11 komentarzy
14.04.2026, 07:55 4 komentarzy
13.04.2026, 22:11 10 komentarzy
13.04.2026, 22:08 2 komentarzy
13.04.2026, 14:20 2546 komentarzy
11.04.2026, 16:46 36 komentarzy
11.04.2026, 16:20 1623 komentarzy
11.04.2026, 02:31 1654 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
- Rozczarowanie? Nie, właśnie awansowaliśmy do półfinału. Nie ma mowy o frustracji, tylko pozytywne nastawienie. Kogo obchodzi, co myślą inni? Liczy się to, co myśli ta grupa, co myśli trener, a my jesteśmy w kolejnym półfinale. Jestem zachwycony
No pewnie, co Cię obchodzą kibice, co Cię obchodzi ich rozczarowanie patrzących co kilka dni na taką żałosną grę, żadnej składnej akcji i żadnego zagrożenia np. z rzutów wolnych tylko jakieś niepotrzebne kombinowanie. Dodatkowo gra na czas i powolne rozgrywanir piłki. Co Cię to wszystko obchodzi, przecież wygraliście dwumecz z poreżnym Sportingiem mając jakieś dwa celne strzały, a oczy aż krwawiły.
Szkoda słów, styl dawnego Arsenalu został zatracony, kiedyś można było mieć wyniki i grać pięknie w piłkę nożną, a nie jakieś je*ane szachy.
@WengerBOSS: Jakie 3/4? Nikt nie będzie tylko on, tacy są słabi wszyscy przecież, że ciągle są pierwsi w lidze przed tym meczem z City i są w najlepszej czwórce w Europie, on nie wie co mówi mówiąc o grupie, o tym że będą gotowi... To tacy eksperci i wielcy kibice jak ty! wy to wiecie najlepiej a nie jakiś tam "Declan Rice"...
Declan to że Ty będziesz gotowy na City, to w to nikt nie wątpi. Tylko 3/4 drużyny nie będzie gotowa i to jest problem.