Scholes: Manchester City faworytem w wyścigu o tytuł z Arsenalem

Scholes: Manchester City faworytem w wyścigu o tytuł z Arsenalem 14.04.2026, 07:55, Patryk Bielski 1 komentarzy

Paul Scholes, były pomocnik Manchesteru United, przewiduje, że to Manchester City pokona Arsenal w wyścigu o mistrzostwo Premier League w tym sezonie. Scholes ma wątpliwości, czy drużyna Mikela Artety będzie w stanie pokonać ekipę Pepa Guardioli w nadchodzący weekend.

Ostatnie niepowodzenie Arsenalu, czyli porażka 1:2 z Bournemouth na Emirates Stadium, sprawiło, że przewaga Kanonierów nad drugim w tabeli Manchesterem City stopniała do zaledwie sześciu punktów, a Obywatele mają jeszcze jeden mecz więcej do rozegrania.

W najbliższą niedzielę na Etihad Stadium dojdzie do starcia gigantów, które może przesądzić o losach tytułu. Arsenal, który niedawno przegrał z City w finale Pucharu Ligi, nie prezentuje się ostatnio najlepiej. Scholes nie widzi szans na to, by drużyna Artety zdobyła mistrzostwo w tym sezonie.

Podobnego zdania jest Nicky Butt, były kolega Scholesa z Manchesteru United. W podcaście "The Good, The Bad & The Football" Butt stwierdził: - Dopóki nie zdobędziesz tytułu, to jak koszmar. Ciągle myślisz, że zawiedziesz. Widać to teraz w Arsenalu.

Scholes dodał: - Myślę, że Arsenal już odpadł z wyścigu. Cała dynamika jest po stronie City. W pewnym momencie musisz pokonać swoich rywali. Nie widziałem, żeby Arsenal wygrywał wielkie mecze.

W obronie Artety stanął hiszpański dziennikarz Guillem Balague, który zauważył, że krytyka wobec menedżera Arsenalu jest niesprawiedliwa. Balague napisał: - Dwie rzeczy mnie irytują w narracji wokół Arsenalu. Po pierwsze, ciągle słyszymy, że Premier League to najbardziej konkurencyjna liga na świecie. Więc co oznacza ciągła walka o tytuł w takim środowisku? Nie można jednocześnie chwalić brutalnej konkurencyjności ligi i lekceważyć trwałych wyzwań o tytuł.

- Po drugie, porażka w elitarnym sporcie to nie przegrana. Luis Enrique powiedział to samo. Porażką jest brak próby ponownie. To akceptacja sufitu możliwości. Arteta nigdy tego nie zrobił. Każda porażka była dla niego paliwem do kolejnej próby.

Balague podkreśla również, że media społecznościowe często upraszczają rzeczywistość do binarnych wyników: wygrana lub porażka. - Nie ma miejsca na niuanse. Nie ma miejsca dla menedżera, który odbudował klub i uczynił go prawdziwym pretendentem do tytułu. Simeone jest w Atlético od ponad dekady. Dwa tytuły ligowe, dwa finały Ligi Mistrzów. Nadal brak Pucharu Europy. Nikt poważny nie nazywa tego porażką.

Arteta może nie zdobyć mistrzostwa w tym roku ani Ligi Mistrzów w przyszłym. Ale dopóki będzie dążył do sukcesu i konkurował na tym poziomie, nie można tego nazwać porażką. Jeśli City zdobędzie tytuł, będzie to oczywiście ogromne osiągnięcie.

Manchester CityMikel ArtetaPaul Scholes autor: Patryk Bielski źrodło: football365.com
Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany. Załóż konto lub zaloguj się w serwisie.
poprzednia1 następna
damianARSENAL komentarzy: 1030114.04.2026, 09:33

Prawda jest taka, że w tej drużynie tylko Rice ma jaja i olbrzymie chęci. Nikt więcej, żaden Saka, Odegaard, Gabriel czy Saliba.

poprzednia1 następna
Następny mecz
Ostatni mecz
Tabela ligowa
Tabela strzelcówStrzelcy
ZawodnikBramkiAsysty
SondaMusisz być zalogowany, aby posiadać dostęp do ankiety.
Publicystyka
Wywiady