Czas na Puchar Anglii: Southampton vs Arsenal
04.04.2026, 14:12, Patryk Bielski
1608 komentarzy
Przed nami emocjonujące starcie w ćwierćfinale Pucharu Anglii, gdzie Southampton podejmie Arsenal na St Mary’s. Gospodarze, pod wodzą trenera Tondy Eckerta, po kiepskim początku sezonu wrócili na właściwe tory i są już tylko o punkt od strefy barażowej.
Arsenal, mimo niedawnej porażki 0:2 z Manchesterem City w finale Pucharu Ligi, wciąż ma szansę na potrójną koronę. Kanonierzy są liderem Premier League i nadal walczą w Lidze Mistrzów. Wygrana w tym meczu podtrzyma ich marzenia o zdobyciu trzech trofeów.
Wieści z obozu Southampton
Trener Southampton, Tonda Eckert, nie będzie mógł skorzystać z zawieszonych Flynna Downesa i Kuryu Matsukiego. Po przerwie reprezentacyjnej musi także uważać na obciążenie niektórych zawodników, takich jak Finn Azaz, Ryan Manning i Shea Charles. Dobre wieści to powrót do treningów Leo Scienzy i Rossa Stewarta, a także poprawiający się stan kostki Jacka Stephensa.
Eckert podkreślił wagę nadchodzącego spotkania: - Cała presja spoczywa na nas, i tak powinno być. Jeśli chcesz wygrać mecz, musisz czuć tę presję. Naszym zadaniem jest przyjąć ją na klatę i zagrać dobry mecz.
Wieści z obozu Arsenalu
Na konferencji prasowej przed meczem Mikel Arteta unikał jednoznacznych odpowiedzi na temat dostępności zawodników po przerwie reprezentacyjnej: - Zobaczycie sami. Pozwolę wam spekulować, a potem ocenicie, czy miałem rację.
Arteta podkreślił również znaczenie Pucharu Anglii dla Arsenalu: - Jesteśmy blisko finału i wiemy, jak ważne są te rozgrywki dla nas. Zrobimy wszystko, by wystawić najsilniejszy skład.
Zapytany o kontuzję Noniego Madueke, Arteta uspokoił kibiców: - Nie jest tak źle, jak się wydawało. Noni był zaniepokojony po wcześniejszej kontuzji kolana, ale teraz nie jest to nic poważnego. Powinien wrócić do gry za kilka dni.
Odnośnie Eberechiego Eze, Arteta przyznał: - Ebz jest niedostępny. To wyjątkowy zawodnik i ciężko powiedzieć, kiedy wróci. Natomiast Martin Zubimendi i Jurrien Timber mają szansę znaleźć się w kadrze.
Przewidywany skład Southampton Peretz, Bree, Taylor Harwood-Bellis, Quarshie, Manning, Bragg, Jander, Charles, Fellows, Azaz, Larin
Przewidywany skład Arsenalu Kepa, White, Mosquera, Gabriel, Lewis-Skelly, Norgaard, Odegaard, Havertz, Dowman, Jesus, Martinelli
źrodło: lastwordonsports.com
29.04.2026, 10:51 2013 komentarzy
28.04.2026, 16:01 2 komentarzy
28.04.2026, 15:56 4 komentarzy
27.04.2026, 19:24 7 komentarzy
26.04.2026, 17:35 16 komentarzy
26.04.2026, 08:52 1767 komentarzy
25.04.2026, 09:15 7 komentarzy
24.04.2026, 19:05 8 komentarzy
24.04.2026, 19:00 1678 komentarzy
24.04.2026, 15:06 2 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Mastec30 napisał: "Ty się zachowujesz jakby ostatnie 20 lat się nie wydarzyło"
Ty się zachowujesz jakby ostatnie 20 lat był ten sam trener, kiedy jedyną częścią wspólną jest zarząd i ty jako kibic. To że nie odnosiliśmy sukcesów za późnego Wengera nie ma zależności z tenurą Emery'ego, co nie ma zależności z pracą Artety. Boli brak trofeów przez ten czas, ale jeśli chcesz winić Artetę to konkretnie za 7 lat, a nie wylewać żale za 20, bo w takim kontekście jedynie narzekanie na Kroenke ma sens.
@executer1 napisał: "Cesc również nie jest gwarantem czegokolwiek. Jeśli ma tu ktoś przyjść to ktoś kto już ma za sobą sukcesy trenerskie, a nie tylko potencjał"
Tak właściwie to Mikel też nie jest gwarantem czegokolwiek. Nie wiem czy my się musimy aż tak bać potencjalnej zmiany trenera
Cesc również nie jest gwarantem czegokolwiek. Jeśli ma tu ktoś przyjść to ktoś kto już ma za sobą sukcesy trenerskie, a nie tylko potencjał
Na pytanie reportera TNT Sports, co poszło źle, Arteta odpowiedział zaskakująco krótko: - Rezultat. Zwłaszcza te dwa stracone gole. Jednak dziennikarz dalej dopytywał: - Co się stało, co według ciebie poszło źle? - Nic, dominowaliśmy, mieliśmy wiele sytuacji w polu karnym - odparł 44-latek. - Straciliśmy pierwszego gola w nietypowy dla nas sposób w obronie pola karnego (Ben White źle obliczył tor lotu piłki przy wyskoku), drugiego też z gry - kontynuował. Dopiero wtedy ostrzej ocenił grę swojego zespołu.
Musisz wykorzystywać okazje. W innym wypadku, jeśli popełniasz w obronie błędy takie jak my tym razem, trudno awansować do półfinału - powiedział. Przy tym docenił postawę Southampton. - Nie jestem zaskoczony. Są bardzo mocną drużyną, mają bardzo dobrą serię i trzeba im pogratulować - podkreślił.
Reporter dopytywał Hiszpana o różne problemy, jakie mógł mieć jego zespół w tym spotkaniu. Nie tylko z licznymi kontuzjami, ale także choćby z warunkami. - Jakimi warunkami? - Wiatrem - odparł dziennikarz, na co Hiszpan sugestywnie zakręcił głową, jakby trochę nie dowierzając w to, co usłyszał.
Musisz się dostosować do wiatru, kontuzji, czegokolwiek. Chcesz być w każdych rozgrywkach [...], trzeba się dostosować do trudnych sytuacji w sezonie. [...] Teraz musimy pokazać, kim naprawdę jesteśmy - dodał. Według niego trudno szukać wymówek, dlaczego Arsenal nie pojedzie na Wembley. - To nasza odpowiedzialność - skwitował.
EXCLUSIVE: There is growing frustration within Arsenal following their FA Cup exit to Southampton... They consider it unacceptable to be knocked out by a club from the EFL Championship.
Arsenal believe it has shown a lot of patience with Mikel Arteta and still sees him as the right manager for the project, but now they want titles IMMEDIATELY.
If Arsenal fail to win either the Premier League or the Champions League this season, it could potentially be Arteta’s last season at the club.
@Garfield_pl napisał: "Już widzę jak będziesz o nich latami wspominał, po wygranym mistrzostwie;)"
Ty się zachowujesz jakby ostatnie 20 lat się nie wydarzyło. Ja oceniam rzeczywistość a ty opierasz narracja tylko i wyłącznie na tym co się może wydarzyć biorąc to za pewnik i wypierając to ile razy takie gadanie kończyło się porazkami
@RageBoy9 napisał: "teraz jak przyjeżdżają te zespoły to nas się boją i to jest ta różnic"
Różnica jest taka, że kiedyś przyjeżdżali Mourinho, Ferguson, Conte, Benitez, Ancelotti nczy Mancini. Teraz w lidze są same randomy i mierzysz się z jakimś Roseniorem xd kto to w ogóle jest
Ja nie potrafię zrozumieć jak Arteta przygotował zespół, że na tym etapie żaden piłkarz nie ma formy
https://x.com/i/status/2040755710066131454
@Pikinier: Mówi do rzeczy ma 100% racji. Ostatnia relacja też wymiata. :D
@Nicsienieda: ja bym taki jeden szrot w postaci Enzo chętnie z Chelsea widział ;)
Tak na odstresowanie xD
https://www.instagram.com/reel/DWvSFquDCxO/?
igsh=MWd5NTB0bmExZzluZw==
Pora raz na zawsze rozstrzygnąć czy transfery z Chelsea są dobrym czy złym pomysłem. Metodologia jest następująca - ponad 50% w jedną lub drugą stronę zadecyduje.
Zaczynam już od 2011, bo Benayoun to pierwszy który mi dobrze podchodzi pod 'szukanie okazji od sąsiada'. Domyślnie biorę pod uwagę kwoty i unikam ambiwalencji w osądzie, a w przypadku piłkarzy wciąż u nas grających oceniam dotychczasową karierę, a nie potencjał.
Benayoun - udany
Cech - nieudany
Willian - nieudany
Jorginho - udany
Sterling - nieudany
Kepa - nieudany
Madueke - nieudany
Na 7 transferów aż 5 ogórków, stąd ocena pozostałej dwójki, co do której mam największe wątpliwości, ostatecznego wyniku nie zmieni.
Luiz - udany
Havertz - nieudany
Wszyscy razem w kumbaya zaśpiewajmy jednym głosem: PRZESTAŃMY NA LITOŚĆ BOSKĄ KUPOWAĆ SZROT Z CHELSEA
Arsenal wygrał zaledwie 41% spotkań (14-9-11) rozgrywanych w kwietniu odkąd Mikel Arteta został menedżerem klubu.
To najgorszy miesiąc ze wszystkich.
@Nicsienieda:
On kosztował 5 mln nikogo lepszego byś nie znalazł za te śmieszne pieniądze. Niestety Hiszpan moze nie jest wybitny ale tez nie ma rytmu meczowego zeby wyglądał pewnie w każdym meczu .
@Garfield_pl napisał: "No zagrał tym składem wygraliśmy FA cup i tarczę, ale nie było tam jakości zbyt wiele, serio porównaj sobie, no i jednak LE to nie LM , a w PL były miejsca poza top 4. Drużyna po przebudowie całkowitej, zaczęła grać w końcu na poziomie najlepszych, i w lidze i LM, no chyba że ktoś będzie się upierał ,że to szczęście, i te wyniki w LM i PL to zwyczajnie wszystkie drużyny w Europie są słabe ;) no i przecież do tego momentu walczyliśmy o 4 trofea, chyba każdy kibic zdawał sobie sprawę, że będzie to prawdopodobnie niemożliwe, ale nadzieja była ;) zostały 2, te najcenniejsze w których gramy, jak się zakończy zobaczymy. Mistrzostwo jest blisko, LM jeszcze droga daleka, czas pokaże."
No dobrze, że gramy na poziomie najlepszych, ale gdy nadchodzi czas żeby to przypieczętować, to wypuszczamy to z rąk. Dobrze że daleko zachodimy i jesteśmy w czołówce, ale pucharów nam od rego nie przybyło.
@Nicsienieda napisał: "Problem z Kepą jest taki, że sobie uświadomiłem, że to był transfer definitywny i będzie tu w kolejnym sezonie. Sorry, ale gość jest za słaby i każdy puchar przewalimy z definicji."
Czy będzie to też nie wiadomo, bo chyba Como zainteresowane, coś takiego widziałem
Trzeba po Fabregasa dzwonić do puki chelsea albo United go nie zaklepali. ARTETA OUT
@Garfield_pl: ja to mówię od początku sezonu że PL jest najważniejsze i jak je ugramy to będzie dobry sezon, LM to jest właśnie dyspozycja dnia na pewno mecz ze sportigniem czy potem ewentualnie z barca w półfinale będzie wyglądał inaczej niż z Soton co najważniejsze w bramce stanie Raya. Tutaj sobie ludzie nawkrecali jakiś 4 pucharów szkoda że z nich odpadliśmy zwłaszcza że w PA mieliśmy łatwą drogę ale świat sie nie wali
Arsenal wygrał zaledwie 41% spotkań (14-9-11) rozgrywanych w kwietniu odkąd Mikel Arteta został menedżerem klubu.
To najgorszy miesiąc ze wszystkich.
@mistrzu973 napisał: "No skład nie był taki słaby chyba skoro sezon wczesniej doszli do finału LE. A jedyne znaczące trofeum Mikel zdobył właśnie z tym składem który dostał. To nie byłaby tragedia gdybysmy hurtowo jakieś trofea zdobywali, a u nas ostatnio posucha i powinniśmy się cieszyc i walczyc o kazde trofeum."
No zagrał tym składem wygraliśmy FA cup i tarczę, ale nie było tam jakości zbyt wiele, serio porównaj sobie, no i jednak LE to nie LM , a w PL były miejsca poza top 4. Drużyna po przebudowie całkowitej, zaczęła grać w końcu na poziomie najlepszych, i w lidze i LM, no chyba że ktoś będzie się upierał ,że to szczęście, i te wyniki w LM i PL to zwyczajnie wszystkie drużyny w Europie są słabe ;) no i przecież do tego momentu walczyliśmy o 4 trofea, chyba każdy kibic zdawał sobie sprawę, że będzie to prawdopodobnie niemożliwe, ale nadzieja była ;) zostały 2, te najcenniejsze w których gramy, jak się zakończy zobaczymy. Mistrzostwo jest blisko, LM jeszcze droga daleka, czas pokaże.
Problem z Kepą jest taki, że sobie uświadomiłem, że to był transfer definitywny i będzie tu w kolejnym sezonie. Sorry, ale gość jest za słaby i każdy puchar przewalimy z definicji.
Arteta nie dźwiga presji, która się powiększa im bliżej wygrania czegoś jesteśmy. Potrafi zorganizować zespół perfekcyjnie do czasu aż właśnie ta presja zaczyna nas razić na etapie sezonu w którym obecnie jesteśmy. Teraz to wszystko wygląda jak paraliż, ani nie ryzykujemy w ofensywie, ani nie jesteśmy stabilni defensywnie. Piłkarze gubią koncentrację, trener nie reaguję na wydarzenia na boisku czy taktykę przeciwnika, nie ma tutaj żadnej zmiany gry
@Mastec30 napisał: "No właśnie nie muszę czekać do maja bo już przegraliśmy 2 puchary. To że ty sobie wkręciłes że mistrzostwo zmarze każda porażkę wszechświata nie znaczy że to prawda. Te porażki i kompromitacje nadal będą"
Już widzę jak będziesz o nich latami wspominał, po wygranym mistrzostwie;) ja bym się bardziej przejmował tymi porażkami, gdyby to podstawowy skład w nich zagrał i tak przegrał, a wczoraj były praktycznie rezerwy, z City natomiast zabrakło nam kreatorów bo Eze wypadł niestety.
Swoją drogą ciekawe jakby to było,gdyby jednak wczoraj zagrał Raya w bramce, mógłby chyba jednak lepiej przy tych golach się ustawić i zareagować mimo wszystko.
@Garfield_pl napisał: "No a teraz sobie przeanalizuj z jakim składem zaczynał Arteta i ile zmian było i tak naprawdę dopiero 3 sezon walczymy jak równy z równym, w poprzednich zabrakło i tak szerokości kadry, przy kontuzjach podstawy. W tym sezonie ogarnęli to, i dzięki temu do tej pory byliśmy w grze o 4 trofea , zostały 2 najważniejsze do wygrania, aczkolwiek wiadomo że to PL jest tym głównym a LM może się uda, może nie, tam może zdecydować dyspozycja dnia drużyn. W lidze wypracowaliśmy sobie sami ta przewagę i trzeba ją utrzymać i tyle, i nawet seria City nic nam nie zrobi, jeśli sami wygramy swoje mecze :) szkoda, że odpadliśmy z pucharów, ale nie jest to tragedia"
No skład nie był taki słaby chyba skoro sezon wczesniej doszli do finału LE. A jedyne znaczące trofeum Mikel zdobył właśnie z tym składem który dostał. To nie byłaby tragedia gdybysmy hurtowo jakieś trofea zdobywali, a u nas ostatnio posucha i powinniśmy się cieszyc i walczyc o kazde trofeum.
@mistrzu973 napisał: "Tak, ostatnie czasy papcia były już kiepskie, ale to nie zmienia faktu, że mikel już też nie jest 2 czy 3 sezon, a zdobyczy praktycznie żadnych. I jeśli patrzeć szerzej, to i za papcia, później emerego a teraz mikela, można było wycisnąć więcej, znacznie więcej"
No a teraz sobie przeanalizuj z jakim składem zaczynał Arteta i ile zmian było i tak naprawdę dopiero 3 sezon walczymy jak równy z równym, w poprzednich zabrakło i tak szerokości kadry, przy kontuzjach podstawy. W tym sezonie ogarnęli to, i dzięki temu do tej pory byliśmy w grze o 4 trofea , zostały 2 najważniejsze do wygrania, aczkolwiek wiadomo że to PL jest tym głównym a LM może się uda, może nie, tam może zdecydować dyspozycja dnia drużyn. W lidze wypracowaliśmy sobie sami ta przewagę i trzeba ją utrzymać i tyle, i nawet seria City nic nam nie zrobi, jeśli sami wygramy swoje mecze :) szkoda, że odpadliśmy z pucharów, ale nie jest to tragedia
@petroniusz7: da się być wyżej, możemy coś w końcu wygrać
Ja tam w ogóle się cieszę, że MY, jako Arsenal, coś w ogóle znaczymy. Po Arsenie była.. Kapota straszna, Mikel nas z tego wyciągnął... Jesteśmy w topie. I to w 'topie topów'. Wyżej się nie da.
A może Arteta ma w swoim kontrakcie klauzulę „premia za brak trofeów” ??? To tak, jakby zarabiał więcej, jeśli nie wygrywa pucharów. Gość w ogóle nie pokazuje chęci wygrywania trofeów.
@RageBoy9 napisał: "To jest pierwszy sezon w którym można poważnie rozliczać Artete, jak nie dowiezie ligi to będzie trzeba sie pożegnać a jak dowiezie jeszcze lm to będzie można uznać że projekt się zwraca także bym się wstrzymał"
Dobrze,niech siedzi do 70tki.
Mam nadzieję że we wtorek wygramy
@Garfield_pl napisał: "Papcio był tu ponad 20 lat, i ostatnie trofeum mistrzowskie zdobył w 2004 r. Potem były te fa cup i top4, a walka o mistrzostwo realnie chyba ostatni raz z Leicester była. Tu bijemy się już 3 sezon , w poprzednich zabrakło, w tym jest duża szansa je zdobyć, wszystko zależy od nas, a dokonanie tego szybko wymaże te 2 porażki w pucharach z pamięci tych, którzy tak teraz wszystko widzą w czarnych barwach. Chyba jednak lepiej być cały czas w top 2 i bić się o to mistrzostwo? Zobaczymy jak się skończy sezon, i będzie można rozliczać i Artete i drużynę"
Tak, ostatnie czasy papcia były już kiepskie, ale to nie zmienia faktu, że mikel już też nie jest 2 czy 3 sezon, a zdobyczy praktycznie żadnych. I jeśli patrzeć szerzej, to i za papcia, później emerego a teraz mikela, można było wycisnąć więcej, znacznie więcej.
@mistrzu973: a w poprzednim city dostało piątkę
@OldGunner87 napisał: "Mecz zostal odpuszczony i przegrany świadomie, jest to zaslona dymna i skupienie sie na waznych celach, teraz wszyscy mysla ze przegramy wszystko, ale nie!"
W sumie ma to sens. Od 5 lat przegrywamy i robimy tak gigantyczna zasłonę dymna że na pewno City nic nam na Etihad nie strzeli bo nie zobaczy gdzie jest bramka
@OldGunner87: jeden z nielicznych komentarzy zdrowo rozsadkowego człowieka a nie desperata bez psychy
@Garfield_pl napisał: ", co nie udawało się w poprzednich latach i nikt nie wybrzydzał"
Nikt nie wybrzydzał. Dosłownie nikt haha
Panowie i Panie!
Na chlodno opowiem Wam historie zza kulis.....
Mecz zostal odpuszczony i przegrany świadomie, jest to zaslona dymna i skupienie sie na waznych celach, teraz wszyscy mysla ze przegramy wszystko, ale nie!
Fokusujemy sie na lidze i lidze mistrzow, niech city sie bije o fa cup, bo my mamy wyzsze cele, zarzadcy klubu widza ze nie kazy pilkarz dowiezie do konca sezonu wiec wybrali co chca, samo to ze zagral kepa jest dowodem na to że nie chcielismy tego wygrac. Za dwa miesiace bedziecie piac z zachwytu ze mamy mistrza a może i LM, a gdybyśmy przegrali lige i lige mistrzów a wygrali "moze"? Fa cup to bysmy byli posmiewiskiem.... wyluzujcie majty, piłka nożna i cały sezon to jak gra w tysiąca, nie da się jej wygrac w jednej partii, tylko trzeba mozolnie ugrac tysiac punktów ale nie zawsze musisz meldowac.
Spokojnie, bedzie dobrze. Jeszcze bedziecie malowac obrazy "baristy" niczym napoleona.
Bawcie sie końcówka sezonu a nie uprawiajcie czarnowidztwo bo kazda z 19 pozostalych druzyn premiership duzo by dala aby byc na naszym miejscu.
@RageBoy9 napisał: "ostatnie lata Wengera to kompromitacje i piękne mecze z Chelsea(6;0), United(8:2) a teraz jak przyjeżdżają te zespoły to nas się boją i to jest ta różnica"
Tak się nas noja że chelsea w tym sezonie w lidze 1:1 i 2:1, a z United 1:0 i 2:3. Zresztą to nie ma znaczenie, czy trenerem był papcio, emery czy arteta jak finalnie dalej jest to samo i pucharów jak na lekarstwo
To jest pierwszy sezon w którym można poważnie rozliczać Artete, jak nie dowiezie ligi to będzie trzeba sie pożegnać a jak dowiezie jeszcze lm to będzie można uznać że projekt się zwraca także bym się wstrzymał
@Garfield_pl napisał: "To zaczekaj do maja z ocenami ;)"
No właśnie nie muszę czekać do maja bo już przegraliśmy 2 puchary. To że ty sobie wkręciłes że mistrzostwo zmarze każda porażkę wszechświata nie znaczy że to prawda. Te porażki i kompromitacje nadal będą
@RageBoy9 napisał: "Jak tam k.com psycha nie dojeżdża? Czyli znowu to samo, co ja czytam wyrzucenie Artety nawet jak wygra mistrza albo że coś się wypaliło xD mamy lidera jesteśmy głównym faworytem do wygrania lm ale tak ewidentnie projekt się wypalił bo odpadliśmy z pucharów(czyli jak zawsze przez ostatnie lata), potrafimy grać na Etihad co pokazały ostatnie 2 sezony a City najprawdopodobniej już się w weekend wywali, k.com skąd to zwątpienie?"
Jak skąd to zwątpienie? Może stąd że w ostatnich latach dokładnie tak to wyglądało. I gadanie a ten puchar to tam nic, ten puchar również mało znaczący, teraz mozemy sie skupic się na lidze i europejskich pucharach. A na koniec sezonu gadanie było blisko, w następnym sezonie będzie lepiej i znowu powtórka z rozrywki. Nie dziwne ze ludzie już z dystansem do tego podchodzą.
@mistrzu973 napisał: "Tylko, że papcio 3 razy wygrał mistrzostwo i do tego parę pucharów Anglii oraz superpucharow. A od jego odejścia już parę ładnych lat, wygraliśmy raptem raz fa cup i 2 razy tarcze Wspólnoty. I tak, samo bicie się o mistrzostwo to mało, bo co z tego że walczyliśmy hak zawsze brakowało nam kroki nad i"
Papcio był tu ponad 20 lat, i ostatnie trofeum mistrzowskie zdobył w 2004 r. Potem były te fa cup i top4, a walka o mistrzostwo realnie chyba ostatni raz z Leicester była. Tu bijemy się już 3 sezon , w poprzednich zabrakło, w tym jest duża szansa je zdobyć, wszystko zależy od nas, a dokonanie tego szybko wymaże te 2 porażki w pucharach z pamięci tych, którzy tak teraz wszystko widzą w czarnych barwach. Chyba jednak lepiej być cały czas w top 2 i bić się o to mistrzostwo? Zobaczymy jak się skończy sezon, i będzie można rozliczać i Artete i drużynę
Soton bało się nas jak cholera
@mistrzu973: ostatnie lata Wengera to kompromitacje i piękne mecze z Chelsea(6;0), United(8:2) a teraz jak przyjeżdżają te zespoły to nas się boją i to jest ta różnica
@losnumeros napisał: "ak czytam komentarze i nie wierzę w to co widzę u niektórych osób ! Jak można cieszyć się że odpadliśmy z FA CUP?"
A co innego mają napisać? Przecież polityka nic się nie stało jej tutaj normą. Naśmiewanie z Liverpooli, United i innych jak powtapiają, ale jak nasi jak ostatnie barany dostają bęcki od ekipy z Championship to jest luzik, lajcik, mało ważny puchar itd.
Problemem jest sytuacja, w której się znajdujemy. My musimy coś wygrać, choćby skały srały. Na koniec sezonu, po tak nieoglądalnej dla oka piłce, po takim festiwalu bylejakości boiskowej, zostaje nam już tylko podnieść trofeum, żeby jakoś sobie cały ten sezon osłodzić.
Jak tam k.com psycha nie dojeżdża? Czyli znowu to samo, co ja czytam wyrzucenie Artety nawet jak wygra mistrza albo że coś się wypaliło xD mamy lidera jesteśmy głównym faworytem do wygrania lm ale tak ewidentnie projekt się wypalił bo odpadliśmy z pucharów(czyli jak zawsze przez ostatnie lata), potrafimy grać na Etihad co pokazały ostatnie 2 sezony a City najprawdopodobniej już się w weekend wywali, k.com skąd to zwątpienie?
@Garfield_pl napisał: "Hmm za papcia top4 było świętowane, teraz regularnie bicie się o mistrzostwo to już mało, i bardzo dobrze, takie nastawienie i zawodnicy i sztab i kibice powinni mieć. Ale ten stan zawdzięczamy właśnie tej drużynie, i oni dobrze wiedzą o co grają w tym sezonie, wiadomo że pewnie też chcieliby wygrać wszystko, ale nadal mają szansę wygrać to co najważniejsze, a wtedy handbreak off:)"
Tylko, że papcio 3 razy wygrał mistrzostwo i do tego parę pucharów Anglii oraz superpucharow. A od jego odejścia już parę ładnych lat, wygraliśmy raptem raz fa cup i 2 razy tarcze Wspólnoty. I tak, samo bicie się o mistrzostwo to mało, bo co z tego że walczyliśmy hak zawsze brakowało nam kroki nad i
Dlaczego nie gramy tak jak Bayern wczoraj mistrz
@zdyp napisał: "zdrowych, spokojnych swiat
kanonierzy!"
Wesołych Świąt! Dla wszystkich i co najmniej tego mistrzostwa na koniec sezonu:)
Zabawne że mecz live-city miał tytuł "przedwczesny finał" na kanale TVP Sport na YT i się trochę zirytowalem, że znowu nie traktują Arsenalu poważnie a się okazało że w sumie to mieli rację xD